VI SA/Wa 1095/16
WyrokWSA w Warszawie2016-11-16
Skład orzekający: Izabela Głowacka-Klimas, Jacek Fronczyk, Andrzej Wieczorek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy znak towarowy "Wielka Kumulacja" powinien zostać unieważniony jako pozbawiony dostatecznych znamion odróżniających lub zgłoszony w złej wierze, w kontekście usług z klas 38 i 41 Międzynarodowej Klasyfikacji Towarów i Usług?Ratio decidendi
Sąd uznał, że znak towarowy "Wielka Kumulacja" nie jest wyłącznie opisowy i posiada dostateczne znamiona odróżniające dla usług z klas 38 i 41, ponieważ jego połączenie słów nie określa w sposób jednoznaczny cech tych usług. Ponadto, wnioskodawca nie wykazał, aby znak został zgłoszony w złej wierze, a samo wcześniejsze używanie podobnego oznaczenia przez konkurenta nie jest wystarczające do stwierdzenia złej wiary. Zaskarżona decyzja Urzędu Patentowego RP, oddalająca wniosek o unieważnienie, została uznana za zgodną z prawem.Stan faktyczny
Wnioskodawca (E. Sp. z o.o.) złożył wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "Wielka Kumulacja" w części dotyczącej usług z klas 38 i 41, zarzucając brak zdolności odróżniającej i zgłoszenie w złej wierze. Wnioskodawca argumentował, że oznaczenie jest opisowe i powszechnie używane w grach losowych. Uprawniony (R. Sp. z o.o.) wniósł o oddalenie wniosku, kwestionując interes prawny wnioskodawcy i twierdząc, że znak posiada zdolność odróżniającą oraz został zgłoszony w dobrej wierze. Urząd Patentowy RP oddalił wniosek o unieważnienie, co zostało zaskarżone do WSA w Warszawie.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas Sędziowie Sędzia WSA Jacek Fronczyk (spr.) Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Protokolant ref. Julia Murawska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 listopada 2016 r. sprawy ze skargi [...] Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] listopada 2015 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę
Decyzją z dnia [...] listopada 2010 r. Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej udzielił na rzecz R. Sp. z o.o. z siedzibą w [...] prawa ochronnego na słowny znak towarowy WIELKA KUMULACJA nr [...].
W dniu 14 stycznia 2014 r. do Urzędu Patentowego RP wpłynął wniosek Z. Sp. z o. o. z siedzibą w [...] (obecnie: E. Sp. z o. o.) (dalej wnioskodawca , skarżąca) o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy WIELKA KUMULACJA nr [...] w części dotyczącej usług zawartych w klasach: 38 oraz 41 Międzynarodowej Klasyfikacji Towarów i Usług (zwanej dalej klasyfikacją nicejską). Sporny znak towarowy, w zakresie objętym żądaniem, przeznaczony został do oznaczania następujących usług: usługi informacyjne, agencje prasowe, emisja radiowa, emisja telewizyjna, komunikacja radiowa, komunikacja telefoniczna, komunikacja telegraficzna, poczta elektroniczna, przekaz satelitarny, przesyłanie danych przy pomocy światłowodów, przesyłanie danych przy pomocy terminali komputerowych, przesyłanie wiadomości, przesyłanie wiadomości i obrazu przy pomocy komputera, radiofonia, usługi prowadzenia stacji radiowych i telewizyjnych, usługi przekazywania głosu i obrazu, obsługa przekazu fonicznego, prowadzenie transmisji radiowych i telewizyjnych poprzez Internet, zbieranie i przekazywanie wiadomości i Informacji, transmitowanie dźwięku i obrazu, usługi obsługi satelitarnej transmisji dźwięku lub obrazu, rozpowszechnianie programów radiowych i telewizyjnych, usługi radiowych, telefonicznych, internetowych lub innych elektronicznych zleceń przywoławczych; usługi montażu programów radiowych i telewizyjnych oraz usługi montażu taśm wideo, usługi nauczania, usługi organizowania konkursów edukacyjnych lub rozrywkowych, usługi organizowania pokazów i widowisk artystycznych, organizowania zawodów sportowych, organizowania konkursów piękności, organizowania zabaw, organizowania I prowadzenia seminariów, organizowania i prowadzenia konferencji i kongresów, organizowania rozrywki Internetowej, radiowej i telewizyjnej, organizowania wystaw kulturalnych lub edukacyjnych, usługi parków rozrywki, usługi organizowania kursów: edukacyjnych, internetowych, korespondencyjnych, usługi produkcji szerokotaśmowych filmów i produkcji filmów na taśmach wideo, usługi produkcji widowisk, usługi studia nagrań, przedstawień teatralnych, organizowania festiwali piosenkarskich wykonywane przez agencję artystyczną, usługi organizowania festiwali i konkursów piosenkarskich, usługi organizowania festiwali i konkursów muzycznych, usługi organizowania plebiscytów muzycznych i piosenkarskich, organizowanie widowisk muzycznych, usługi wypożyczania kaset, usługi publikowania książek i tekstów innych niż teksty reklamowe, usługi wypożyczania nagrań dźwiękowych.
Jako podstawę prawną swego żądania wnioskodawca wskazał art. 129 ust. 2 pkt 2 i pkt 3 oraz art. 131 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 roku Prawo własności przemysłowej (t. j. Dz. U. z 2013 r., poz. 1410 ze zm.) dalej p.w.p.
Uzasadniając interes prawny wnioskodawca podniósł, że uprawniony w dniu 22 września 2009 r. wystąpił wobec wnioskodawcy z pozwem zawierającym żądanie nakazania "zaniechania używania na antenie stacji radiowej Radio [...], a także na stronie internetowej www. [...].pl określenia "Wielka Kumulacja", jako nazwy prowadzonego przez tę stację konkursu sms (loterii audiotekstowej), a także zaniechania używania tej nazwy w akcji promocyjnej tejże stacji, w tym w szczególności na antenie Radia [...], a także w reklamach zamieszczanych w prasie, telewizji i sieci Internet".
Uzasadniając zarzut naruszenia art. 129 ust. 2 pkt 2 i pkt 3 p.w.p. wnioskodawca podniósł, że hasło "Wielka Kumulacja" jest zwrotem opisowym, powszechnie używanym przy organizacji gier losowych, a także w języku potocznym dla określenia zjawiska znacznego łączenia (zsumowania) określonych zdarzeń. Wnioskodawca podniósł, że hasło to jest używane przez podmioty organizujące różnego rodzaju konkursy i loterie jako określenie rodzajowe i należące do domeny publicznej. Stwierdził, że hasła tego, już kilkanaście lat przed uprawnionym, używał m.in. T., organizator największej loterii w kraju. Wnioskodawca podniósł, że już od 2003 r. organizował "loterie sms" na antenie Radia [...], a od roku 2005 zaczął wykorzystywać hasło "Wielka Kumulacja". Stwierdził, że hasło to wykorzystywane było w loteriach wnioskodawcy jako określenie skumulowanych wygranych bez względu na nazwę konkursu, utrwaliło się w świadomości odbiorców i jest kojarzone z Radiem [...].
Uzasadniając zarzut naruszenia art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. wnioskodawca podniósł, że sporny znak towarowy zgłoszony został do Urzędu Patentowego w dniu 14 września 2009 r., a następnie w dniu 22 września 2009 r. zgłaszający wystąpił z pozwem wobec wnioskodawcy nie czekając na jego odpowiedź na pismo przedprocesowe. Zdaniem wnioskodawcy uprawniony uzyskał ochronę na sporny znak towarowy w celu zakazania używania tego hasła przez wnioskodawcę. Stwierdził, że uprawniony w dacie zgłoszenia był świadomy, że wnioskodawca jak i inne podmioty używały identycznego lub podobnego oznaczenia, zwłaszcza że używanie to miało miejsce na znaczną skalę i trwało przez dłuższy czas. Wnioskodawca przywołał treść art. 156 ust. 1 pkt 2 p.w.p. oraz podniósł, że próba rejestracji oznaczeń o jakich mowa jest dowodem złej wiary.
Uprawniony do prawa ochronnego na sporny znak towarowy w piśmie z dnia 9 maja 2014 r. wniósł o oddalenie wniosku w całości. Podniósł, że wnioskodawca nie wykazał interesu prawnego w żądaniu unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak towarowy. Zdaniem uprawnionego, sporny znak towarowy w żaden sposób nie wskazuje na rodzaj usług z klas 38 i 41 klasyfikacji nicejskiej, a także nie wskazuje na ich pochodzenie, jakość, ilość, wartość, przeznaczenie, sposób wytwarzania, skład, funkcję lub ich przydatność. Jego zdaniem, pomimo że sporny znak towarowy stanowi zestawienie dwóch słów posiadających odrębnie określone znaczenie w języku polskim, to ich połączenie w relacji do konkretnych towarów lub usług objętych ich rejestracją nie wskazuje na naruszenie przywołanych przez wnioskodawcę przepisów. Zestawienie to nie jest także związkiem frazeologicznym. Ponadto sam wnioskodawca zauważa, że słowo "kumulacja" odnosi się do różnych zjawisk i zgłosił do ochrony słowny znak towarowy WIELKA KUMULACJA. Uprawniony wskazał także, że niezależnie od posiadania przez sporny znak towarowy dostatecznej zdolności odróżniającej, z ostrożności procesowej wskazuje na treść art. 130 p.w.p. Uprawniony oświadczył, że przed zgłoszeniem spornego znaku towarowego intensywnie go używał dla usług wymienionych w klasach 38 i 41, w tym do oznaczania konkursu prowadzonego przez swoją stację radiową. Na powyższą okoliczność uprawniony załączył materiał dowodowy. wnioskodawca nie wykazał również, że sporny znak towarowy został zgłoszony w złej wierze. Uprawniony podniósł, że zgłosił sporny znak towarowy w celu ochrony oznaczenia, którego intensywnie używał.
Wnioskodawca w piśmie z dnia 27 października 2014 r. uzupełnił dotychczasowe stanowisko. Podniósł, że interes prawny wywodzi z przepisów Konstytucji, w szczególności art. 20, ale także z przepisów ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej. W ocenie wnioskodawcy przywołane okoliczności potwierdzają, że jest to interes indywidualny, aktualny, bezpośredni i realny. Wnioskodawca oferuje bowiem i organizuje udział swoim słuchaczom oraz użytkownikom swoich stron internetowych w konkursach używając "mechanizmu wielkiej kumulacji". Uzasadniając podniesione zarzuty stwierdził, że prawo ochronne na sporny znak towarowy stanowi poważną przeszkodę w organizowaniu i prowadzeniu loterii i konkursów oraz tworzeniu i rozpowszechnianiu audycji radiowych oraz innych form prowadzenia loterii, w tym w internecie, w szczególności z użyciem hasła: "wielka kumulacja", które stanowi opisowe określenie mechanizmu loterii opartej na wielkiej kumulacji niewygranych w poprzednich rundach nagród i nie jest innowacyjnym pomysłem uprawnionego. Posiadanie zatem prawa wyłącznego do tej nazwy stanowi ograniczenie konkurencji dla innych przedsiębiorców. Wnioskodawca wskazał, że określenie "wielka kumulacja" weszło do języka powszechnego, na co wskazuje używanie go przez media w znaczeniu "skumulowanej nagrody". W ocenie wnioskodawcy popularność organizowanej przez niego loterii z tzw. wielką kumulacją wygranych w latach 2005-2009 spowodowała, że uprawniony do prawa ochronnego na sporny znak towarowy użył hasła "Wielka Kumulacja" w nazwie loterii "Wielka Kumulacja [...]". Wnioskodawca podniósł, że w postanowieniu Sądu Apelacyjnego w [...] z dnia [...] października 2010 r. (sygn. akt [...]) oddalającym wniosek o zabezpieczenie powództwa, sąd stwierdził, że rację ma skarżący (wnioskodawca w niniejszej sprawie), że określenie "Wielka Kumulacja" jest powszechnie używane w grach losowych jako wyjaśnienie sposobu powiększania puli nagród o nagrody nie wygrane. Tym samym hasło to jest pozbawione oryginalnego charakteru i zdolności odróżniającej.
Wnioskodawca uzasadniając zarzut zgłoszenia spornego znaku towarowego w złej wierze podkreślił, że strony postępowania od wielu lat prowadzą dwie ogólnopolskie komercyjne stacje radiowe, które są powszechnie znane w Polsce. Uprawniony pierwszą loterię z wykorzystaniem nazwy "Wielka Kumulacja" rozpoczął we wrześniu 2009 r., gdy wnioskodawca prowadził już kolejną, trzynastą loterię z wykorzystaniem powyższego hasła. Swoim działaniom prawnym wymierzonym we wnioskodawcę nadał rozgłos medialny w celu publicznego rozpowszechnienia zarzutów o rzekomo bezprawnym działaniu pozwanego.
Na rozprawie w dniu 3 lutego 2015 r. wnioskodawca odnosząc się do zakresu żądania unieważnienia prawa ochronnego wyjaśnił, że nadawcy radiowi organizując konkursy i emitując je na antenie radiowej wykonują szereg czynności związanych z produkcją i emisją oraz marketingiem tych usług. Konkursy te odbywają się zarówno na antenie jak i w internecie.
Uprawniony podniósł, że załączone przez dowody nie potwierdzają braku dostatecznych znamion odróżniających spornego znaku towarowego. W odniesieniu zaś do usług objętych złożonym wnioskiem znak ten ma charakter nieoczywisty i fantazyjny. Oznacza to, że dla wskazania cechy powyższych usług właściwy krąg odbiorców nie użyje określenia "Wielka Kumulacja".
Wnioskodawca w piśmie z dnia 3 marca 2015 r. ponownie podkreślił, że zwrot "wielka kumulacja" nie jest nazwą identyfikacyjną, ale opisem. Zdaniem wnioskodawcy fakt używania tej nazwy dla określenia kumulacji niewygranych w poprzednich rundach nagród w konkursach i loteriach jest faktem notoryjnym. Wnioskodawca uzupełnił materiał dowodowy.
Uprawniony w piśmie z dnia 15 maja 2015 r. ponownie wskazując na bezzasadność twierdzeń wnioskodawcy dotyczących braku zdolności odróżniającej stwierdził, że to, że sformułowanie "Wielka Kumulacja" może w ocenie wnioskodawcy odnosić się do gier i loterii wynika tylko i wyłącznie ze znacznych nakładów na promocję tego oznaczenia poniesionych przez uprawnionego. Ponownie także podniósł, że nawet w przypadku uznania, że sporne oznaczenie nie posiadało zdolności odróżniającej, to w wyniku intensywnego używania przez uprawnionego tego oznaczenia w zakresie szeroko rozumianej rozrywki radiowej, w tym do oznaczania audycji radiowych, znak ten nabrał wtórnej zdolności odróżniającej. Uprawniony dołączył do akt sprawy dowody na powyższą okoliczność.
Wnioskodawca w piśmie z dnia 18 maja 2015 r. podniósł, że brak jest podstaw do uznania wtórnej zdolności odróżniającej, a sporny znak towarowy informuje wyłącznie o sposobie prowadzenia konkursów lub loterii. Stwierdził, że sformułowanie "wielka kumulacja" jest używane "niemal wyłącznie w kontekście gier, a z pewnością głównie z konkursami i loteriami się kojarzy".
Wnioskodawca w piśmie z dnia 18 czerwca 2015 r. ponownie uzasadnił interes prawny. Jeszcze raz stwierdził, że sporny znak towarowy komunikuje wyłącznie o sposobie prowadzenia konkursów lub loterii, przez co pozbawiony jest dostatecznych znamion odróżniających. Podniósł, że przedstawione przez stronę przeciwną dowody są bez znaczenia bowiem nie odnoszą się do spornego oznaczenia, lecz do wydatków na reklamę poniesionych przez firmę B. SA. W ocenie wnioskodawcy istotne jest natomiast to, że oznaczenie "wielka kumulacja" funkcjonuje w kontekście konkursów i loterii i będzie w sposób jednoznaczny i natychmiastowy kojarzone przez potencjalnego odbiorcę jako informacja o nadzwyczajnej kumulacji nagród. Wnioskodawca powtórzył dotychczasową argumentacją dotyczącą zarzutu zgłoszenia znaku towarowego w złej wierze.
Uprawniony w piśmie z dnia 19 czerwca 2015 r. ponownie zakwestionował interes prawny wnioskodawcy wskazując, że normy prawne, na które się powołuje mają charakter ustrojowy i nie ma możliwości ich bezpośredniego zastosowania. Ponadto zdaniem uprawnionego wnioskodawca powinien wykazać interes prawny już we wniosku o unieważnienie prawa ochronnego, nie zaś w późniejszych pismach procesowych. Odnosząc się do postawionych zarzutów uprawniony podkreślił, że nie są oznaczeniami opisowymi znaki, które jedynie drogą pośredniego wnioskowania wskazują na określone usługi. Natomiast słowo "kumulacja" nie ma jednoznacznej konotacji z grami losowymi, a zatem nie ma charakteru bezpośrednio opisowego w odniesieniu do tego rodzaju usług. Stwierdził, że Urząd Patentowy w postępowaniu zgłoszeniowym nie dopatrzył się jakichkolwiek podstaw uzasadniających odmowę udzielenia prawa ochronnego na sporny znak towarowy.
Postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2015 r. Urząd Patentowy oddalił wnioski stron o przeprowadzenie dowodów z przesłuchania świadków.
Na rozprawie w dniu 3 listopada 2015 r. strony oświadczyły, że nie zamierzają podjąć rozmów mających na celu polubowne zakończenie sporu i podtrzymały dotychczasowe stanowiska w sprawie.
Decyzją z dnia [...] listopada 2015 r. nr [...] Urząd Patentowy RP, na podstawie art. 164, art. 129 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 129 ust. 2 pkt 2, art. 129 ust. 2 pkt 3 oraz art. 131 ust. 2 pkt 1 ustawy Prawo własności przemysłowej oraz art. 98 k.p.c. w związku z art. 256 ust. 2 p.w.p. oddalił wniosek o unieważnienie w części prawa ochronnego na znak towarowy WIELKA KUMULACJA o numerze [...] udzielonego na rzecz R. Sp. z o. o. z siedzibą w [...] oraz przyznał R. Sp. z o. o. z siedzibą w [...], od E. Sp. z o. o. z siedzibą w [...] kwotę 1600 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie Urząd Patentowy RP wyjaśnił, że Kolegium Orzekające nie podzieliło stanowiska wnioskodawcy o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy WIELKA KUMULACJA nr [...] z naruszeniem wskazanych przez wnioskodawcę przepisów.
W ocenie Kolegium Orzekającego w rozpatrywanej sprawie wnioskodawca nie przedstawił dowodów, które potwierdziłyby, że oznaczenie "Wielka Kumulacja" weszło do języka potocznego lub było zwyczajowo używane w uczciwych i utrwalonych praktykach przed datą zgłoszenia do ochrony spornego znaku towarowego w odniesieniu do usług z kl. 38 i 41, do oznaczania których przeznaczony jest sporny znak towarowy. Dowody zawierające powyższe oznaczenie dołączone zostały do pisma z dnia 27 października 2014 r. i zaewidencjonowane w aktach sprawy jako karty 341-350. Analiza powyższych dowodów pozwala stwierdzić, że część z nich albo pochodzi z daty późniejszej niż zgłoszenie spornego znaku towarowego (14 września 2009 r.) albo pozbawionych jest daty. Dotyczy to: wydruku internetowego pt.: "Mokate" (karta 350), wyników wyszukiwania w wyszukiwarce Google (karty: 349, 343 oraz 342) oraz zrzutu z ekranu zawierającego hasło: "wielka kumulacja łaski" (karta 341). Wprawdzie dowody pochodzące z czasu późniejszego względem spornego znaku towarowego nie mogą być niejako automatycznie odrzucone, to jednak uznanie ich znaczenia w sprawie uzależnione jest od tego, czy odnoszą się one do czasu sprzed daty zgłoszenia i w sposób wiarygodny pozwalają stwierdzić brak zdolności odróżniającej oznaczenia w tej dacie. Przywołane dowody nie spełniają powyższych kryteriów, gdyż ani nie odwołują się do czasu sprzed daty zgłoszenia spornego znaku towarowego, ani nie pozwalają stwierdzić opisowego charakteru zarejestrowanego znaku towarowego dla usług o jakich mowa. Te zaś nieliczne materiały dowodowe, które powstały przed datą zgłoszenia do ochrony spornego znaku towarowego w ocenie Kolegium Orzekającego nie potwierdzają, aby oznaczenie to weszło do języka potocznego lub było stosowane powszechnie przez różne podmioty (w branżach takich jak telekomunikacja, nauczanie, rozrywka, czy działalność sportowa i kulturalna, w ramach których świadczone są usługi, do oznaczania których przeznaczony jest sporny znak towarowy) w takim znaczeniu, na jakie wskazuje wnioskodawca, a tym samym, aby z tego powodu pozbawione było zdolności odróżniającej w odniesieniu do tych usług. Dowód w postaci wydruków stron internetowych pt.: "Kolejna kumulacja w Dużym Lotku" (karta 348) dotyczy jednego podmiotu i odnosi się do usług loterii. To samo dotyczy informacji pt.: "Wielka kumulacja - do wygrania jest już 91 mln euro" (karty 345 i 344). Natomiast wydruk strony internetowej pt.: "CENTRA - Wielka kumulacja z akumulatorami Centra i Exide – ZAKOŃCZONA!" (karty 346-347) nie dotyczy "mechanizmu kumulowania nagród", lecz dotyczy sposobu premiowania zakupów. Mając na uwadze powyższe Kolegium Orzekające oddaliło wniosek o unieważnienie prawa ochronnego sformułowany w oparciu o art. 129 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 129 ust. 2 pkt 2 oraz art. 129 ust. 2 pkt 3 ustawy Prawo własności przemysłowej. Z jednej bowiem strony wnioskodawca zarzuca spornemu znakowi towarowemu brak zdolności odróżniającej, z drugiej zaś podnosi, że "hasło Wielka Kumulacja utrwaliło się w świadomości słuchaczy i jest przez nich kojarzone z Radiem [...]" (karta 11). Sugeruje to zatem nie tyle brak zdolności odróżniającej w rozumieniu art. 129 ust. 1 pkt 2 p.w.p. i niemożliwość przypisania spornego oznaczenia przez przeciętnego odbiorcę tylko jednemu uczestnikowi obrotu gospodarczego, lecz wskazuje na postrzeganie tego oznaczenia jako pochodzącego od wnioskodawcy. Dopełnieniem powyższej uwagi jest przywołana przez uprawnionego okoliczność zgłoszenia przez wnioskodawcę takiego samego znaku towarowego WIELKA KUMULACJA o numerze [...] i to ze wskazaniem usługi organizowania loterii audiotekstowych.
Mając na uwadze domniemanie dobrej wiary na wnioskodawcy ciążył obowiązek wykazania, że okoliczności istniejące w dacie zgłoszenia znaku towarowego dowodzą, że uprawniony działał w złej wierze. W ocenie Kolegium Orzekającego w rozpatrywanej sprawie wnioskodawca nie wykazał, aby uprawniony świadomie zgłosił do ochrony oznaczenie, które nie ma zdolności odróżniającej. W niniejszej sprawie braku takiej zdolności Kolegium Orzekające nie stwierdziło. Także okoliczność, że wnioskodawca używał wcześniej oznaczenia "Wielka Kumulacja", o czym uprawniony wiedział lub mógł się z łatwością dowiedzieć, nie świadczy o złej wierze uprawnionego, bowiem jak wskazano powyżej, w świetle ugruntowanego orzecznictwa, wiedza o używaniu danego oznaczenia przez innego przedsiębiorcę nie wystarcza do postawienia zarzutu zgłoszenia znaku w złej wierze. Zarzut ten musi zostać poparty dodatkowymi okolicznościami wskazującymi na nieuczciwość zgłaszającego, a takie okoliczności, w ocenie Kolegium, nie zostały wskazane przez wnioskodawcę w rozpatrywanej sprawie. Za okoliczność taką nie można uznać wystąpienia przez uprawnionego z powództwem wobec wnioskodawcy, opartym na spornym znaku towarowym. Istotą prawa wyłącznego do znaku towarowego jest bowiem to, że pozbawia ono inne podmioty prawa korzystania z oznaczenia stanowiącego znak towarowy. Okoliczność, że właściciel znaku żąda od innych podmiotów zaprzestania używania tego oznaczenia, nie jest przejawem złej wiary. Żądanie takie należy bowiem do prerogatyw związanych z posiadaniem prawa wyłącznego do znaku towarowego. Organ wskazał również, że Kolegium Orzekające na posiedzeniu w dniu 4 sierpnia 2015 r. postanowiło oddalić wniosek E. Sp. z o. o. z siedzibą w [...] o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania w charakterze świadków: A. W., K. S. i W. I. na okoliczności wskazane w piśmie z dnia 3 marca 2015 r. oraz na rozprawie w dniu 19 maja 2015 oraz oddalić wniosek R. Sp. z o. o. z siedzibą w [...] o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania w charakterze świadka M. G., na okoliczności wskazane w piśmie z dnia 19 czerwca 2015 r. Jak wynika bowiem ze stanowiska wnioskodawcy, wskazane przez niego osoby miałyby dowodzić używania przez wnioskodawcę oznaczenia "Wielka Kumulacja", z uwzględnieniem czasu, zakresu i sposobu takiego użycia. Okoliczności te nie miały znaczenia dla przedmiotowego rozstrzygnięcia, a samo używanie oznaczenia nie było kwestionowane przez stronę przeciwną. Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy pozostawały również okoliczności, jakich miał dowodzić w charakterze świadka M. G. Także i w tym przypadku używanie oznaczenia przez uprawnionego nie było kwestionowane przez wnioskodawcę, zaś wykazanie ewentualnych nakładów na promocję oznaczenia pozostawało nieistotne w świetle uznania pierwotnej zdolności odróżniającej spornego znaku towarowego dla wskazanych usług.
Wysokość zwrotu niezbędnych kosztów postępowania Kolegium Orzekające ustaliło w oparciu o przepisy art. 98 § 1 k.p.c. i rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 2 grudnia 2003 roku w sprawie opłat za czynności rzeczników patentowych (Dz. U. z 2003 r., Nr 212, poz. 2076). Kolegium uznało za zasadne przyznanie uprawnionemu kwoty 1600 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania w sprawie. Kwota ta odpowiada stawce minimalnej przewidzianej przez przepisy przywołanego rozporządzenia w sprawach o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy.
Powyższą decyzję E. Sp. z o.o. z siedzibą w [...] uczyniła przedmiotem skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając jej:
1) naruszenie art. 7, art. 75, art. 77 par. 1, art. 80 i art. 107 par. 3 kpa poprzez nie rozpoznanie istoty sprawy polegające na dokonaniu wadliwych ustaleń faktycznych sprawy oraz braku całościowej, wszechstronnej i wnikliwej oceny materiału dowodowego i przekroczeniu zasady swobody oceny przedłożonego w zakresie okoliczności wskazujących na zgłoszenie znaku w złej wierze i nieprawidłowym uzasadnieniu decyzji w tym zakresie/poprzez:
- oddalenie wniosków dowodowych tj. przesłuchania świadków zgłoszonych na tą okoliczność i kompletny brak wskazania w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przyczyn, z powodu których odmówił wiarygodności i mocy dowodowej tym dowodom;
- pominięcie okoliczności dotyczących wniesionego przez uprawnionego pozwu wobec skarżącej, zwłaszcza w kontekście sekwencji czasowych w jakich miały miejsca poszczególne zdarzenia;
- wadliwe uznanie, iż nie wskazano okoliczności potwierdzających złą wiarę uprawnionego odnośnie zgłoszenia znaku towarowego "Wielka kumulacja";
- wadliwe uznanie, iż w okolicznościach niniejszej sprawy fakt wystąpienia z powództwem przez uprawnionego wobec wnioskodawcy nie może przemawiać za istnieniem złej wiary uprawnionego,
2) naruszenie art. 7, art. 75, art. 77 par. 1, art. 80 i art. 107 par. 3 kpa poprzez nie rozpoznanie istoty sprawy polegające na dokonaniu wadliwych ustaleń faktycznych sprawy oraz braku całościowej, wszechstronnej i wnikliwej oceny materiału dowodowego przedłożonego w zakresie okoliczności wskazujących na opisowy charakter znaku towarowego "Wielka kumulacja" i nieprawidłowym uzasadnieniu decyzji w tym zakresie, poprzez:
- błędne uznanie, że usługi objęte rejestracją nie obejmują loterii;
- błędne przyjęcie, że oznaczenie "Wielka kumulacja" nie jest opisowe względem usług z klasy 41 (organizowanie konkursów edukacyjnych lub rozrywkowych, organizowanie zawodów);
- pominięcie doprecyzowania usług, względem których oznaczenie jest opisowe, zawartego w piśmie skarżącej z dnia 18 czerwca 2015 r. str. 5, jak i w piśmie Skarżącej z dnia 18 maja 2015 r. str. 4 akapit 2 i 5.
3) naruszenie art. 7, art. 75, art. 77 par. 1, art. 80 i art. 107 par. 3 kpa poprzez nie rozpoznanie istoty sprawy polegające dokonaniu wadliwych ustaleń faktycznych sprawy oraz braku całościowej, wszechstronnej i wnikliwej oceny materiału dowodowego przedłożonego w zakresie okoliczności wskazujących na powszechność stosowania oznaczenia "Wielka kumulacja" w odniesieniu do gier i konkursów oraz nieprawidłowym uzasadnieniu decyzji w tym zakresie, poprzez:
- nieuznanie za fakt powszechnie znany, że oznaczenie "wielka kumulacja" jest powszechnie stosowane w grach i konkursach na oznaczenie sytuacji kumulacji nagród;
- nieuznanie za fakt udowodniony, że oznaczenie "wielka kumulacja" jest powszechnie stosowane w grach i konkursach na oznaczenie sytuacji kumulacji nagród, w tym również, że było używane i stosowane w tym charakterze przez Skarżącą;
- oddalenie wniosków dowodowych Skarżącej - przesłuchania świadków zgłoszonych na tą okoliczność oraz brak wskazania w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przyczyn, z powodu których odmówił wiarygodności i mocy dowodowej tym dowodom;
- poprzez pominięcie w ocenie dowodów Skarżącej przedstawionych w piśmie z dnia 7 stycznia 2014r.
- błędne przyjęcie, że oznaczenie "Wielka kumulacja" nie jest powszechnie używane względem usług z klasy 41 (organizowanie konkursów edukacyjnych lub rozrywkowych, organizowanie zawodów).
4) naruszenie art. 8 kpa poprzez naruszenie zasady pogłębiania zaufania do organów Państwa polegające na prowadzeniu postępowania w sposób nie budzący zaufania do organów administracji publicznej poprzez pomijanie argumentów i wniosków Skarżącej.
5) naruszenie art. 129 ust.2 pkt 2 i 3 p.w.p. oraz art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie w stanie faktycznym przedmiotowej sprawy.
Mając na uwadze powyższe zarzuty skarżąca wniosła o:
- uchylenie zaskarżonej decyzji w całości,
- dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów wnioskowanych w treści skargi (świadkowie) na okoliczności złej wiary oraz okoliczności, że oznaczenie "Wielka kumulacja" jest powszechnie stosowane w grach i konkursach na oznaczenie sytuacji kumulacji nagród, w tym również, że było używane i stosowane w tym charakterze przez skarżącą,
- zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi rozwinęła poszczególne jej zarzuty.
W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy wniósł o jej oddalenie, powołując się na argumenty przedstawione w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanych przepisów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji.
Skarga nie jest zasadna albowiem zaskarżona decyzja odpowiada prawu.
Przedmiotem niniejszego postępowania jest odmowy unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy "Wielka kumulacja".
Wystąpienie z wnioskiem o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy uzależnione jest od wykazania interesu prawnego wnioskodawcy.( art.164 p.w.p.)Tak więc w pierwszej kolejności w ocenie Sądu należy rozważyć, czy wnioskodawca miał interes prawny w domaganiu się unieważnienia prawna ochronnego na przedmiotowy znak towarowy .
Jak wynika z wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 25 października 2006 r., II GSK 163/06, podmiot ma interes prawny w postępowaniu, jeżeli pomiędzy jego sytuacją prawną, a przedmiotem postępowania istnieje - uzasadnione treścią normy prawa materialnego - realne, rzeczywiste powiązanie, czyniące go "zainteresowanym" tym postępowaniem i w konsekwencji uprawnionym do udziału w nim w charakterze strony.
Zgodnie z art. 164 p.w.p. prawo ochronne na znak towarowy może zostać unieważnione w całości lub w części, na wniosek każdej osoby, która ma w tym interes prawny.
W tym miejscu należy wskazać, że postępowanie w przedmiocie unieważnienia znaku towarowego jest postępowaniem kontradyktoryjnym, Urząd nie prowadzi więc postępowania w celu zgromadzenia materiału dowodowego a jedynie ocenia materiał przedstawiony przez strony. I tak w ocenie Sądu wnioskodawca musi wykazać istnienie po jego stronie interesu prawnego w domaganiu się unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy .
Przepisy ustawy Prawo własności przemysłowej nie posługują się własną definicją interesu prawnego i dlatego w postępowaniu spornym dotyczącym unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy znajduje zastosowanie art. 28 k.p.a., według którego stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Na gruncie rozpatrywanej sprawy wystąpienie z wnioskiem o wygaszenie prawa ochronnego na sporny znak towarowy było uzależnione od wykazania interesu prawnego wnioskodawcy.
Interes prawny lub obowiązek, o których mowa w cyt. przepisie znajdować musi oparcie w konkretnej normie prawnej mogącej stanowić podstawę do ich sformułowania, dlatego też pojęcie strony, mimo że jest instytucją prawa procesowego, wyprowadzone może być wyłącznie z prawa materialnego (v. J. P. Tarno Naczelny Sąd Administracyjny, a wykładnia prawa administracyjnego; wyd. Difin; W-wa 1999 r.). Mieć interes prawny w postępowaniu administracyjnym znaczy to samo, co ustalić przepis prawa powszechnie obowiązującego, na podstawie którego można skutecznie żądać czynności organu z zamiarem zaspokojenia określonej potrzeby lub żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danej osoby (wyrok NSA z 22 lutego 1984 r., sygn. akt I SA 1748/83). Zaznaczyć wypada, iż stanowiąca źródło interesu prawnego norma prawna nie musi przyznawać określonemu podmiotowi praw lub obowiązków, a wystarczy że stworzy takiemu podmiotowi ochronę w sformalizowanym postępowaniu i spowoduje, że będzie się on mógł domagać wydania orzeczenia administracyjnego. Wreszcie podkreślić należy, iż powołanie się na konkretny przepis nie przesądza jeszcze o istnieniu interesu prawnego osoby inicjującej postępowanie, bowiem niezbędne jest wykazanie, że w konkretnej sprawie interes prawny jest realny, indywidualny, własny i bezpośredni (tak samo - wyrok NSA z 23 października 2008 r., sygn. akt II GSK 385/08). Ocena, czy w danej sprawie konkretny podmiot posiada tak rozumiany interes prawny zależy od stanu faktycznego w jakim następuje domaganie się konkretyzacji sfery praw lub obowiązków tego podmiotu. Innymi słowy, interes prawny musi znajdować potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, które będą uzasadniać zastosowanie przepisu prawa materialnego (J. Borkowski w J. Borkowski, B. Adamiak k.p.a., Komentarz, str. 229). Jak zauważył Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 2 czerwca 2009 r. (sygn. akt II GSK 950/08) istnienie interesu prawnego podmiotu żądającego wszczęcia postępowania musi być ustalane na tle okoliczności faktycznych podnoszonych we wniosku oraz adekwatnych do tych okoliczności przepisów prawa materialnego.
Dodać także należy, iż interesem prawnym należy legitymować się w dacie stosowania normy prawa materialnego stanowiącej jego podstawę i tylko ten stan może być brany pod uwagę przy rozważaniu istnienia interesu prawnego.
Jak już wyżej zaznaczono, źródłem interesu prawnego jest konkretny przepis prawa materialnego, stwarzający określonej osobie możliwość uzyskania ochrony w postępowaniu administracyjnym. W orzecznictwie coraz częściej wskazuje się art. 20 Konstytucji i art. 6 ust. 1 ustawy o swobodzie dzielności gospodarczej jako przepisy, które w określonych okolicznościach, mogą stanowić podstawę do wyprowadzenia z nich interesu prawnego podmiotu ubiegającego się o unieważnienie prawa ochronnego z zakresu własności przemysłowej. Powoływanie się na te przepisy w celu uzyskania ochrony w postępowaniu administracyjnym wymaga jednak wykazania ich związku z konkretną sprawą (v. wyrok NSA z 20 listopada 2008 r. sygn. akt II GSK 503/08).
Zgodnie z art. 20 Konstytucji RP społeczna gospodarka rynkowa oparta na zasadzie wolności działalności gospodarczej stanowi podstawę ustroju gospodarczego Rzeczypospolitej Polskiej. Wolność działalności gospodarczej ma w świetle Konstytucji dwojaki charakter: jest jednocześnie zasadą ustrojową, lecz również podstawą do formułowania pewnych praw podmiotowych - prawa do własności, wyboru zawodu czy wolnej konkurencji. Jak stwierdził w wyroku z 29 kwietnia 2003 r. Trybunał Konstytucyjny, wolność działalności gospodarczej manifestować się może poprzez działania, które patrząc pod kątem ochrony konstytucyjnej, stanowią realizację innych wolności i praw poręczonych przez Konstytucję (OTK ZU 2003, Nr 4A, poz. 33).
Nie może być wątpliwości, że jedną ze swobód związanych z działalnością gospodarczą jest swoboda w zakresie konkurencji przy zachowaniu reguł wyznaczonych obowiązującymi przepisami np. przepisami dotyczącymi nieuczciwej konkurencji lub ochrony własności intelektualnej i przemysłowej (podobnie: M. Zdyb - Prawo działalności gospodarczej, komentarz do ustawy z 19 listopada 1999 r.; Zakamycze 2000 r.). Powyższe oznacza, że każdy przedsiębiorca prowadzić może swoją działalność gospodarczą w sposób swobodny, jednak z poszanowaniem zasad wynikających z obowiązującego prawa, w tym także z poszanowaniem praw i wartości istotnych z punktu widzenia innych podmiotów konkurujących na danym rynku.
Prawem istotnym z punktu widzenia działalności gospodarczej oraz konkurowania na rynku jest możność wyłącznego korzystania przez podmiot gospodarczy z udzielonego mu prawa ochronnego na znak towarowy, stanowiący wyróżnik w obrocie towarów lub usług jednego przedsiębiorcy od towarów lub usług tego samego rodzaju innego przedsiębiorcy. Przedsiębiorca, który uzyskuje na podstawie ustawy Prawo własności przemysłowej prawo ochronne na znak towarowy, ma wyłączne prawo dysponowania nim w sposób zarobkowy i zawodowy na obszarze Polski (art. 153 p.w.p.). Wynikająca z udzielonego prawa ochronnego możliwość nieskrępowanego wykorzystywania własnego znaku towarowego w prowadzonej działalności gospodarczej jest jednym z przejawów realizowania konstytucyjnej zasady swobody działalności gospodarczej. Stan faktyczny, w którym ze strony innego podmiotu gospodarczego - konkurenta na danym rynku, dochodzi do uniemożliwienia lub ograniczenia korzystania przez właściciela z posiadanego wyłącznego prawa ochronnego lub zagrożenia korzystania z tego prawa, daje ze względu na naruszone prawo swobody prowadzenia działalności gospodarczej, podstawę do domagania się ochrony m.in. w postępowaniu administracyjnym uniemożliwiającym dalsze naruszanie. W ocenie Sądu, konkurent ma interes prawny w żądaniu wygaszenia prawa ochronnego na identyczny co zarejestrowany dla niego znak towarowy, jeżeli dysponujący prawem ochronnym do takiego identycznego znaku jakimkolwiek skierowanym na zewnątrz działaniem będzie domagał się zaprzestania jego używania lub będzie zaprzeczał posiadanemu prawu. Interes prawny stanowi przesłankę legitymującą żądanie wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawach z zakresu własności przemysłowej. W orzecznictwie sądowym nie budzi raczej wątpliwości teza, że źródłem interesu prawnego w sprawach własności przemysłowej mogą być nawet najbardziej ogólne normy prawne regulujące prawo do prowadzenia działalności gospodarczej tj. art. 20 i 22 Konstytucji RP, art. 6 ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Legitymowanym do wystąpienia z wnioskiem o wygaszenie cudzego prawa ochronnego na znak towarowy będzie więc podmiot gospodarczy, któremu sporny znak towarowy przeszkadza w działalności gospodarczej. Taka sytuacja ma miejsce wówczas, gdy wnioskodawca używa znaku albo ubiega się o udzielenie ochrony na znak kolidujący ze znakiem wskazanym we wniosku. Jednocześnie legitymowanie się interesem prawnym pozwala jedynie wnosić o wszczęcie postępowania administracyjnego lub domagać się dopuszczenia do takiego postępowania, lecz nie gwarantuje korzystnego wyniku tego postępowania.
W rozpoznawanej sprawie wnioskodawca uzasadniając istnienie po swojej stronie interesu prawnego w żądaniu unieważnienia spornego prawa, jako normy prawa materialnego stanowiące podstawę tego interesu wskazuje art. 20, ale także z przepisów ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej, wnioskodawca podkreślił również, że uprawniony w dniu 22 września 2009 r. wystąpił wobec wnioskodawcy z pozwem zawierającym żądanie nakazania pozwanemu "zaniechania używania na antenie stacji radiowej Radio [...], a także na stronie internetowej www. [...].pl określenia "Wielka Kumulacja'', jako nazwy prowadzonego przez tę stację konkursu sms (loterii audiotekstowej), a także zaniechania używania tej nazwy w akcji promocyjnej tejże stacji, w tym w szczególności na antenie Radia [...], a także w reklamach zamieszczanych w prasie, telewizji i sieci Internet".
Jak już wyżej wskazano interes prawny wnioskodawcy w niniejszej sprawie powinien być bezpośredni, konkretny, realny oraz znajdować potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, które to okoliczności uzasadniałyby zastosowanie normy prawnej (wyrok NSA z dnia 11 grudnia 2002 r. sygn. akt II SA 4000/01 i II SA 3993/01.
Analizując przedmiotową decyzję pod kątem interesu prawnego uczestnika postępowania Sąd stanął na stanowisku, że rozważania Urzędu Patentowego w tym zakresie są prawidłowe, gdyż wnioskodawca posiadał interes prawny w domaganiu się unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy ,,Wielka Kumulacja ,,, co wynika wprost z przedstawionych powyżej wywodów.
Przechodząc do dalszych rozważań należy wskazać ,że zgodnie z art. 255 ust. 4 p.w.p. Urząd Patentowy rozstrzyga sprawy o unieważnienie znaku towarowego w trybie postępowania spornego w granicach wniosku i jest związany podstawą prawną wskazaną przez wnioskodawcę. Szczególny tryb rozpatrywania spraw o unieważnienie praw wyłącznych powoduje, że przepisy kodeksu postępowania administracyjnego stosowane są jedynie odpowiednio, a ich zastosowanie ma ograniczony charakter. Jak podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 18 kwietnia 2007 roku (sygn. II GSK 350/06): "nie można przenosić do postępowania spornego przez art. 256 ust 1 p.w.p. wynikających z art. 7 i art. 77 k.p.a. obowiązków Urzędu Patentowego w zakresie zbierania i oceny dowodów oraz załatwiania sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli, ponieważ art. 255 ust 4 wskazanej poprzednio ustawy jest przepisem zawierającym objętą nim pełną regulację wykluczającą możliwość uzupełniającego zastosowania tych przepisów k.p.a." Dokonanie oceny zasadności wniosku odbywa się zatem na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego przedstawionego przez strony postępowania.
Jako podstawę prawną swego żądania wnioskodawca wskazał art. 129 ust. 2 pkt 2 i pkt 3 p.w.p.oraz art. 131 ust. 2 pkt 1p.w.p.
Na wstępie rozważań w niniejszej sprawie należy poczynić kilka uwag o charakterze formalnym .Podstawową funkcją znaku towarowego, która wynika już z samej jego definicji jest odróżnienie towarów/usług jednego przedsiębiorcy od towarów/usług innego przedsiębiorcy tzn. ,że znakiem towarowym może być każde oznaczenie, które można przedstawić w sposób graficzny, jeżeli oznaczenie takie nadaje się do odróżnienia towarów jednego przedsiębiorstwa od towarów innego przedsiębiorstwa (art. 120 ust. 1 p.w.p.).
Konsekwencją powyższego rozwiązania jest dyspozycja art. 129 ust. 1 pkt 2 i art. 129 ust 2 pkt 2 i 3 p.w.p., który stanowi, że nie może być udzielone prawo ochronne na znak, który nie ma dostatecznych znamion odróżniających oraz składa się wyłącznie z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania w szczególności rodzaju towaru, jego pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności, weszły do języka potocznego lub są zwyczajowo używane w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych . Poszczególne wyżej wymienione przesłanki należy oceniać oddzielnie. Niemniej "pomiędzy hipotezami norm wyrażonych w art. 129 ust. 2 pkt 1-3 Prawa własności przemysłowej nie zachodzi stosunek wykluczenia, co oznacza, iż w stosunku do jednego oznaczenia możliwa będzie więcej niż jedna kwalifikacja jako oznaczenia pozbawionego znamion odróżniających" (Łukasz Żelechowski w: "Glosa. Prawo gospodarcze w orzeczeniach i komentarzach" nr 3 (123) lipiec 2005 s. 76).
W wyroku WSA w Warszawie z dnia 13 kwietnia 2007 r., sygn. akt VI SA/Wa 227/07 odnosząc się do powołanego wyżej przepisu stwierdzono m.in., że "1. Artykuł 129 ust. 2 pkt 2 Prawa własności przemysłowej, odnosi się do znaków wyłącznie opisowych, a więc takich, których bezpośrednią i jedyną funkcją jest przekazywanie informacji o towarze, a nie o jego pochodzeniu. Opisowy charakter znaku wyraża się tym, że jedyną i bezpośrednio przekazywaną informacją jest ta, która wskazuje na cechę towaru. Nie mają natomiast opisowego charakteru te znaki, które dopiero drogą pośredniego wnioskowania mogą stanowić oznaczanie takich cech." (LEX nr 320119).
Z powołanych przepisów wynika, że nie należy udzielać praw ochronnych na oznaczenia nie mające dostatecznych znamion odróżniających, przy czym w literaturze (red. U. Promińska, Prawo własności przemysłowej, Difin, wyd.II, Warszawa 2005, str. 210 i n.) podkreśla się, że "...nie ma normatywnej definicji zdolności odróżniającej. Treść tego pojęcia może być jedynie zrekonstruowana na podstawie przepisów, które wskazują znaki pozbawione zdolności odróżniającej ze względu na brak dostatecznych znamion odróżniających".
Zgodnie z powołanym wyżej art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p. nie mają dostatecznych znamion odróżniających oznaczenia, które składają się wyłącznie z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania w szczególności rodzaju towaru, jego pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności. Są to więc znaki wyłącznie opisowe, których bezpośrednią i jedyną funkcją jest przekazywanie informacji o towarze, a nie o jego pochodzeniu. Podkreśla się przy tym (por. A. Kisielewicz, Prawo własności przemysłowej w zarysie, Przemyśl 2008, wyd. III, str. 49), że tego rodzaju oznaczenia nie mogą być rejestrowane jako znaki, jeżeli składają się wyłącznie z elementów opisowych. Wyłączenie nie dotyczy zatem oznaczeń, które składają się z elementów opisowych i nieopisowych. Wówczas o zdolności odróżniającej oznaczenia przesądza jego całościowa ocena, ogólne wrażenie przeciętnego odbiorcy. W tej kwestii w wyroku Sądu Apelacyjnego w W. z dnia 30 grudnia 2008 r., sygn. akt [...], stwierdzono, że "1. Nie mają charakteru odróżniającego znaki opisowe, które przekazują informację o towarze, jego cechach, a nie jego pochodzeniu od oznaczonego przedsiębiorcy. Elementy opisowe mogą stanowić jeden ze składników znaku, np. szczególna oprawa słowa lub symbolu wskazującego na pewną cechę towaru. Wówczas znak ocenia się jako całość, a więc nie tylko przez pryzmat jednego elementu - słowa opisowego, ale i pozostałych towarzyszących mu elementów. Wszystkie symbole (znaki) używane w obrocie jako opisowe, aby nabrać mocy odróżniającej muszą mieć ponadto taki wyraz, aby w świadomości zbiorowej odbiorców produktu wykształciło się jednoznaczne skojarzenie między danym oznaczeniem a towarem, wyróżniające go jako pochodzący od danego przedsiębiorcy" (LEX nr 519268). Podobnie w wyroku WSA w Warszawie z dnia 25 września 2008 r., sygn. akt VI SA/Wa 1144/08, (LEX nr 513878) uznano, że "Opisowy charakter znaku wyraża się tym, że jedyną i bezpośrednio przekazywaną informacją jest ta, która wskazuje na cechę towaru. Nie mają natomiast opisowego charakteru te znaki, które dopiero drogą pośredniego wnioskowania mogą stanowić oznaczanie takich cech". W konsekwencji w wyroku WSA w Warszawie z dnia 14 listopada 2006 r., sygn. akt VI SA/Wa 1705/06, LEX nr 299601, uznano, nawiązując wprost do sformułowań ustawowych, że: "3. Wyłączenie od rejestracji znaków kwalifikowanych jako opisowe nie oznacza pozbawienia zdolności rejestracyjnej każdego znaku, który zawiera elementy opisujące towar, jego cechy lub właściwości. Za znaki opisowe w rozumieniu ustawy o znakach towarowych należy uznać takie znaki towarowe, które składają się wyłącznie z oznaczeń mogących służyć w obrocie do przekazywania informacji o cechach towarów".
Dalej, jak uznaje się w literaturze przedmiotu (U. Promińska, op. cit., str. 212) za wskazaniem znaków opisowych jako znaków pozbawionych zdolności odróżniającej przemawiają dwa argumenty. Po pierwsze, rolą znaku towarowego jest przekazywanie informacji o pochodzeniu towaru z oznaczonego przedsiębiorstwa, a nie o towarze. Po drugie, zasada swobodnego dostępu wszystkich przedsiębiorców do oznaczeń służących przekazywaniu informacji o towarach i ich cechach lub właściwościach nie zezwala na ich monopolizację przez jednego tylko uczestnika rynku. Nabycie podmiotowego prawa wyłącznego do znaku towarowego nie może pozbawiać konkurentów możliwości przekazywania kupującym informacji o towarze. Odnosząc się z kolei do tej kwestii w powołanym wyżej wyroku Sądu Apelacyjnego w W. uznano, że "2. Znak towarowy, który korzysta z ochrony udzielonej z uwagi na fakt jego rejestracji, nie może stanowić o monopolizacji rynku, gdyż nie daje on przedsiębiorcy żadnej możliwości uzyskania wyłączności na wytwarzanie czy oferowanie jakiegokolwiek towaru, a jedynie pozwala na wyłączność w zakresie określonego nazewnictwa oferowanych towarów". Podobnie w wyroku WSA w Warszawie z dnia 30 kwietnia 2008 r., sygn. akt VI SA/Wa 262/08, stwierdzono, że "Przy ocenie zdolności rejestracyjnej znaku towarowego należy brać również pod uwagę interesy wszystkich podmiotów prowadzących działalność gospodarczą. Przyznanie zdolności rejestracyjnej nie może służyć monopolizacji przez jednego przedsiębiorcę oznaczeń należących do domeny publicznej." (LEX nr 512901). Teza ta została powtórzona m.in. w wyroku WSA w Warszawie z dnia 9 października 2007r., sygn. akt VI SAAVa 1451/07, (LEX nr 395425).
Na podstawie art. 129 ust. 2 pkt 2 P.w.p. ochrony na znak towarowy należy odmówić, jeśli przynajmniej w jednym z jego możliwych znaczeń opisuje ono właściwość danych towarów lub usług /wyrok Trybunału z dnia 23 października 2003r. w sprawie C 191/01 P OHIM przeciwko Wrigley, Rec. str. 112447, pkt. 32 oraz z dnia 22 czerwca 2005 r. w sprawie T 19/04 Metso Paper Automation przeciwko OHMI (PAPERLAB), Zob. Orz. str. II 2383, pkt.34/. Wystarczy, że oznaczenia lub wskazówki mogą służyć celom opisowym, a więc przekazywać wiedzę o jakiś cechach produktu i nie jest konieczne, by oznaczenia i wskazówki składające się na znak towarowy, o którym mowa w tym przepisie, były faktycznie stosowane w czasie złożenia wniosku o rejestrację w celu opisu towarów i/lub usług albo charakterystyki towarów i/lub usług, w odniesieniu do których dokonane zostało zgłoszenie /zob. ww. wyrok Trybunału Sprawiedliwości WE w sprawie C 191/01 (Wrigley), pkt.32 i wyrok SPI z dnia 20 lipca 2004 roku, T— 311/02, Vitaly Lissotschenko, Joachim Henrze przeciwko OHIM (LIMO), pkt 32.
Zarówno w literaturze przedmiotu, jak i orzecznictwie sądów administracyjnych, uznaje się w szczególności, że znakiem opisowym jest znak, który ma cechy aktualnej, konkretnej i bezpośredniej opisowości.
Aktualność oznaczeń podlega ocenie obiektywnej i sprowadza się do ustalenia, czy z punktu widzenia aktualnych warunków rynku oznaczenie jest przydatne do opisu towaru i jako takie powinno być dostępne dla wszystkich jego uczestników.
Reguła konkretnej opisowości wskazuje, że wyłączony z rejestracji jako opisowy może być tylko taki znak, który wskazuje na konkretne cechy tego towaru, dla którego oznaczania jest przeznaczony.
Bezpośredniość opisu ma miejsce wtedy, gdy znak opisowy przekazuje informację o cechach konkretnego towaru wprost, wyraźnie i jednoznacznie, tak że może być ona również do odczytania wprost, a nie drogą skojarzeń.
W ocenie Sądu istota problemu prawnego przedmiotowej sprawy sprowadza się do oceny, czy sporny znak ,,Wielka Kumulacja,, posiada na tyle dostateczne znamiona odróżniające w obrocie, że nie jest oznaczeniem opisowym, uniemożliwiającym pełnienie dystynktywnej funkcji przez znak towarowy.
W orzecznictwie wspólnotowym ugruntowane jest stanowisko, że charakter odróżniający znaku towarowego należy oceniać w odniesieniu do towarów będących przedmiotem zgłoszenia uwzględniając zapatrywania właściwego kręgu odbiorców, który tworzą należycie poinformowani, wystarczająco uważni i rozsądni przeciętni konsumenci tychże towarów i usług (m.in.: wyroki Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 22 czerwca 2006 r., C- 24/05 P; z dnia 12 stycznia 2006 r., C-173/04 P, wyrok Sądu Pierwszej Instancji z dnia 14 kwietnia 2005 r., T-269/03 CELLTECH, pkt 28). W niniejszej sprawie wnioskodawca zakwestionował zdolność odróżniającą spornego znaku towarowego w szerokim zakresie obejmującym usługi zawarte w klasach: 38 oraz 41 klasyfikacji nicejskiej. Mając zaś na uwadze przywołane stanowisko dotyczące konieczności oceny zdolności odróżniającej oznaczenia poprzez pryzmat towarów i usług, dla których jest przeznaczone, zgodzić się należy z uprawnionym do prawa ochronnego na sporny znak towarowy, że ocena spełnienia warunków udzielenia prawa ochronnego powinna być dokonywana w odniesieniu do każdej usługi z osobna
Jak słusznie zauważył organ pomimo zdefiniowania oznaczenia "Wielka Kumulacja" jako "opisowe określenie mechanizmu loterii opartej na wielkiej kumulacji niewygranych w poprzednich rundach nagród", wnioskodawca bez bliższego uzasadnienia kwestionuje zdolność odróżniającą spornego znaku towarowego m.in. dla takich usług jak: usługi informacyjne, usługi agencji prasowych, usługi w zakresie komunikacji telefonicznej, przesyłanie danych przy pomocy światłowodów, zbieranie i przekazywanie wiadomości i informacji, transmitowanie dźwięku i obrazu, usługi montażu taśm wideo, organizowania zawodów sportowych, organizowania i prowadzenia konferencji i kongresów, usługi parków rozrywki, usługi produkcji szerokotaśmowych filmów i produkcji filmów na taśmach wideo, usługi wypożyczania kaset, usługi publikowania książek i tekstów innych niż teksty reklamowe, usługi wypożyczania nagrań dźwiękowych. Pomimo zatem ścisłego zdefiniowania przez wnioskodawcę oznaczenia "wielka kumulacja", wnioskodawca nie sprecyzował jakie właściwości wymienionych powyżej usług mają określać słowa "wielka kumulacja". Wnioskodawca nawet nie uprawdopodobnił, że przeciętny odbiorca tych usług będzie przypisywał temu oznaczeniu nie funkcję znaku towarowego, lecz wskazanie określonych cech usług. Wnioskodawca powołał się wprawdzie także na ogólne znaczenie wyrazu "kumulacja", jednak nie uzasadnił w czym przejawiałoby się bezpośrednie odwołanie się treści tego wyrazu do cech usług objętych żądaniem unieważnienia prawa ochronnego.
W ocenie składu orzekającego w niniejszej sprawie, Kolegium Orzekające biorąc pod uwagę cechy strukturalne spornego oznaczenia słusznie stwierdziło, że nie może być ono uznane za opisowe w odniesieniu do usług z klasy 38 i 41, do oznaczania których przeznaczony jest sporny znak towarowy. Znak ten składa się bowiem z dwóch słów, "wielka" i "kumulacja", z których każde ma określone znacznie w języku polskim. W ocenie Sądu Urząd słusznie przyjął ,że zestawienie słów ,,Wielka Kumulacja ,, nie określa w sposób jednoznaczny żadnej z usług z klas: 38 i 41 lub ich właściwości.
Tak więc przy rejestracji przedmiotowego znaku nie doszło do naruszenia art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p.
W ocenie Sądu Urząd Patentowy również w sposób prawidłowy przyjął ,że w niniejszej sprawie nie doszło do naruszenia art. 129 ust. 2 pkt 3 p.w.p. Jak słusznie podkreślił Urząd Patentowy bez znaczenia dla oceny zdolności odróżniającej oznaczenia chronionego dla danego towaru lub usługi jest to, że wyrazy tworzące znak towarowy zaczerpnięte zostały z języka polskiego i nie tworzą szczególnie fantazyjnego przekazu komunikującego pochodzenie towaru. Podobne stanowisko wyraził Europejski Trybunał Sprawiedliwości w wyroku z dnia 16 września 2004 r. w sprawie C- 329/02 P: "O ile prawdą jest, że sposób, w jaki została utworzona grupa składniowa "SAT.2", nie jest niezwyczajny, w szczególności ze względu na sposób, w jaki przeciętny konsument może postrzegać usługi należące do sektora komunikacji i jeżeli zestawienie elementu słownego takiego jak "SAT" i liczby takiej jak "2" oddzielonych "." nie wyraża szczególnie wysokiego poziomu pomysłowości, to okoliczności te nie wystarczają do ustalenia, że taka grupa składniowa jest pozbawiona charakteru odróżniającego w rozumieniu art. 7 ust. 1 lit. b) rozporządzenia. Rejestracja oznaczenia jako znaku towarowego nie podlega bowiem stwierdzeniu określonego poziomu kreatywności lub wyobraźni językowej czy artystycznej ze strony uprawnionego ze znaku towarowego. Wystarcza, że znak towarowy pozwala właściwemu kręgowi odbiorców na określenie pochodzenia towarów lub usług chronionych tym znakiem i na odróżnienie ich od towarów lub usług innych przedsiębiorstw". W niniejszej zaś sprawie należy także wskazać, że usługi objęte żądaniem unieważnienia nie zawierają usług loterii.
Zdaniem Sadu powołanie się przez wnioskodawcę na stwierdzenie Sądu Apelacyjnego zawartego w postanowieniu z dnia [...] października 2010 r. (sygn. akt [...]), że "określenie "Wielka Kumulacja" jest powszechnie używane w grach losowych jako wyjaśnienie sposobu powiększania puli nagród o nagrody nie wygrane" (karta 101) jest niewystarczające. W rozpatrywanej sprawie wnioskodawca nie przedstawił dowodów,, które potwierdziłyby, że oznaczenie "Wielka Kumulacja" weszło do języka potocznego lub było zwyczajowo używane w uczciwych i utrwalonych praktykach przed datą zgłoszenia do ochrony spornego znaku towarowego w odniesieniu do usług z kl. 38 i 41, do oznaczania których przeznaczony jest sporny znak towarowy.
Analiza dowodów zawierających powyższe oznaczenie dołączonych do pisma z dnia 27 października 2014 r. karty 341-350 a/a, pozwala stwierdzić, że część z nich albo pochodzi z daty późniejszej niż zgłoszenie spornego znaku towarowego (14 września 2009 r.) albo pozbawionych jest daty. Jak słusznie zauważył Urząd Patentowy wprawdzie dowody pochodzące z czasu późniejszego względem spornego znaku towarowego nie mogą być niejako automatycznie odrzucone, to jednak uznanie ich znaczenia w sprawie uzależnione jest od tego, czy odnoszą się one do czasu sprzed daty zgłoszenia i w sposób wiarygodny pozwalają stwierdzić brak zdolności odróżniającej oznaczenia w tej dacie. Przywołane dowody, w ocenie Sadu, nie spełniają powyższych kryteriów, gdyż ani nie odwołują się do czasu sprzed daty zgłoszenia spornego znaku towarowego, ani nie pozwalają stwierdzić opisowego charakteru zarejestrowanego znaku towarowego dla usług o jakich mowa. Materiały z przed daty zgłoszenia spornego znaku do ochrony w ocenie Sądu nie potwierdzają, aby oznaczenie to weszło do języka potocznego lub było stosowane powszechnie przez różne podmioty (w branżach takich jak telekomunikacja, nauczanie, rozrywka, czy działalność sportowa i kulturalna, w ramach których świadczone są usługi, do oznaczania których przeznaczony jest sporny znak towarowy) w takim znaczeniu, na jakie wskazuje wnioskodawca, a tym samym, aby z tego powodu pozbawione było zdolności odróżniającej w odniesieniu do tych usług.
W rozpatrywanej sprawie nie zasługiwał także na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. Przepis ten stanowi, że nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia, jeżeli zostały zgłoszone w złej wierze do Urzędu Patentowego w celu uzyskania ochrony. Obowiązek wykazania złej wiary w postępowaniu kontradyktoryjnym obciąża wnioskodawcę.
W piśmiennictwie wskazuje się, że zła wiara zgłaszającego znak towarowy obejmuje wszelkie przypadki nieuczciwego zgłaszania znaków towarowych, a więc nie jest ona tylko kwestią subiektywnego przekonania osoby działającej, ale też kwestią obiektywnych zdarzeń. W orzecznictwie podkreśla się, że "obecnie zła wiara zgłaszającego znak towarowy nie może być utożsamiana z samą tylko świadomością niezgodności danego stanu rzeczy z rzeczywistym stanem prawnym (wiedzą) lub brakiem takiej świadomości wskutek niedbalstwa (powinnością wiedzy)"; wyrok WSA w Warszawie z dnia 27 kwietnia 2012 r. (sygn. akt VI SA/Wa 231/12). Dla wykazania złej wiary wymagane jest udowodnienie, że zgłoszeniu temu towarzyszyły także inne, dodatkowe okoliczności.
W toku całego postępowania w ocenie Sądu wnioskodawca nie wykazał ,że uprawniony dokonując zgłoszenia przedmiotowego znaku do ochrony działał w złej wierze. Sam fakt, że wnioskodawca używał wcześniej oznaczenia "Wielka Kumulacja" nie świadczy o złej wierze uprawnionego. W orzecznictwie Sądów administracyjnych ugruntował się pogląd, że wiedza o używaniu danego oznaczenia przez innego przedsiębiorcę nie wystarcza do postawienia zarzutu zgłoszenia znaku w złej wierze (tak m.in. WSA w Warszawie w wyroku z dnia 27 stycznia 2009 r., sygn. akt VI SA/Wa 1913/08). Zarzut ten musi zostać poparty dodatkowymi okolicznościami wskazującymi na nieuczciwość zgłaszającego, a takie okoliczności, w ocenie Sądu, nie zostały wskazane przez wnioskodawcę w rozpatrywanej sprawie. Jak słusznie zauważył Urząd Patentowy, która to uwagę w pełni popiera i akceptuje Sąd orzekający w niniejszej sprawie, za okoliczność taką nie można uznać wystąpienia przez uprawnionego z powództwem wobec wnioskodawcy, opartym na spornym znaku towarowym. Istotą prawa wyłącznego do znaku towarowego jest bowiem to, że pozbawia ono inne podmioty prawa korzystania z oznaczenia stanowiącego znak towarowy. Okoliczność, że właściciel znaku żąda od innych podmiotów zaprzestania używania tego oznaczenia, nie jest przejawem złej wiary. Podkreślenia wymaga fakt ,że wyłączność dla jednych, zawsze oznacza ograniczenie dla innych. Reasumując ta część rozważań należy wskazać ,że Sąd nie dopatrzył się w niniejszej sprawie naruszenia art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p.
W ocenie Sadu również pozostałe zarzuty skargi dotyczące naruszenia przepisów postępowania nie zasługują na uwzględnienie. Jak wyżej wskazano niniejsza sprawa była rozpatrywana przez Urząd Patentowy w trybie postępowania spornego-kontradyktoryjnego. ,które to postępowanie jest zgodnie z art. 255 ust. 4 p.w.p. rozstrzygane przez Urząd Patentowy w granicach wniosku i Urząd jest związany podstawą prawną wskazaną przez wnioskodawcę. Szczególny tryb rozpatrywania spraw o unieważnienie praw wyłącznych powoduje, że przepisy kodeksu postępowania administracyjnego stosowane są jedynie odpowiednio, a ich zastosowanie ma ograniczony charakter. Jak podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 18 kwietnia 2007 roku (sygn. II GSK 350/06): "nie można przenosić do postępowania spornego przez art. 256 ust 1 p.w.p. wynikających z art. 7 i art. 77 k.p.a. obowiązków Urzędu Patentowego w zakresie zbierania i oceny dowodów oraz załatwiania sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli, ponieważ art. 255 ust 4 wskazanej poprzednio ustawy jest przepisem zawierającym objętą nim pełną regulację wykluczającą możliwość uzupełniającego zastosowania tych przepisów k.p.a." Dokonanie oceny zasadności wniosku odbywa się zatem na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego przedstawionego przez strony postępowania.
Mając powyższe na uwadze Sąd stwierdza ,że w jego ocenie nie doszło w niniejszej sprawie do naruszenia wskazanych w skardze przepisów postępowania ,a uzasadnienie zaskarżonej decyzji odpowiada treści art.107 §3 k.p.a.
Biorąc powyższe pod rozwagę skargę należało oddalić na podstawie art.151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło