I SA/Wa 1258/16

WyrokWSA w Warszawie2016-11-16

Skład orzekający: Jolanta Dargas, Gabriela Nowak, Joanna Skiba

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo odmówiło stwierdzenia nieważności orzeczenia z 1951 r. odmawiającego przyznania prawa własności czasowej do gruntu, uznając, że wniosek o przyznanie tego prawa nie został złożony w ustawowym terminie?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo odmówiło stwierdzenia nieważności orzeczenia z 1951 r. Wniosek o przyznanie prawa własności czasowej do gruntu nie został złożony w terminie 6 miesięcy od dnia objęcia gruntu w posiadanie przez gminę, który upłynął 19 października 1948 r. Brak dowodów na złożenie wniosku w czerwcu 1948 r. oraz brak dowodu uiszczenia opłaty manipulacyjnej potwierdzają, że wniosek został złożony po terminie, co skutkuje brakiem możliwości przyznania prawa własności czasowej.
Stan faktyczny
Skarżący domagali się stwierdzenia nieważności orzeczenia z 1951 r., które odmówiło przyznania prawa własności czasowej do gruntu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło stwierdzenia nieważności, uznając, że wniosek o przyznanie prawa nie został złożony w ustawowym terminie. Po uchyleniu wcześniejszych decyzji przez WSA, Kolegium ponownie rozpoznało sprawę, ustalając, że objęcie gruntu przez gminę nastąpiło 19 kwietnia 1948 r., a termin na złożenie wniosku upłynął 19 października 1948 r. Skarżący zarzucali naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym brak wyjaśnienia istotnych okoliczności faktycznych i naruszenie zasady dwuinstancyjności.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Dargas Sędziowie WSA Gabriela Nowak (spr.) WSA Joanna Skiba Protokolant starszy sekretarz sądowy Katarzyna Krynicka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 listopada 2016 r. sprawy ze skargi A. W., J. B. i M. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] czerwca 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności orzeczenia oddala skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. decyzją z dnia [...] czerwca 2016 r. nr [...], po rozpoznaniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] października 2014 r. nr [...], odmawiającą stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Rady Narodowej W. z dnia [...] listopada 1951 r. nr [...], odmawiającego przyznania J. M. i innym prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości [...] położonej przy ul. [...], ozn. hip. [...] – utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. Przedmiotowa decyzja wydana została w następującym stanie faktycznym i prawnym. Rozpoznając sprawę po raz pierwszy Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia [...] listopada 2010 r. odmówiło stwierdzenia nieważności orzeczenia administracyjnego Prezydium Rady Narodowej w W. z dnia [...] listopada 1951 r. odmawiającego przyznania praw własności czasowej do opisanego wyżej gruntu. W uzasadnieniu organ wskazał, że orzeczeniem z dnia [...] listopada 1951 r. - działając na wniosek z dnia 20 października 1948 r. - odmówił J. M. przywrócenia terminu do złożenia wniosku o przyznanie prawa własności czasowej do przedmiotowej nieruchomości. Organ odwoławczy podniósł, że ww. nieruchomość została objęta w posiadanie przez gminę w dniu 19 kwietnia 1948 r., a zatem termin do złożenia wniosku o przyznanie własności czasowej - przewidziany w art. 7 ust. 1 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na terenie m. st. Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz. 279 - dalej: dekret) upłynął w dniu 19 października 1948 r. Następnie orzeczeniem Prezydium Rady Narodowej w W. z dnia [...] listopada 1951 r. odmówiono przyznania prawa własności czasowej do ww. gruntu. Ponadto SKO dodało, że przewidziany w art. 7 ust. 1 dekretu termin 6 miesięcy na złożenie wniosku jest terminem prawa materialnego, który w przypadku jego uchybienia nie podlega przywróceniu. Z uwagi na brak spełnienia przesłanki w postaci złożenia wniosku o przyznanie własności czasowej do przedmiotowego gruntu w ww. terminie - co stanowiło podstawę odmowy przyznania własności czasowej do niniejszego gruntu orzeczonej orzeczeniem Prezydium Rady Narodowej w W. z [...] listopada 1951 r. SKO odmówiło stwierdzenia jego nieważności. Nie zgadzając się z tym rozstrzygnięciem skarżący złożyli wnioski o ponowne rozpatrzenie sprawy. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. decyzją z dnia [...] października 2011 r. nr [...], utrzymało w mocy własną decyzję z dnia [...] listopada 2010 r. nr [...]. Wskazane decyzje zostały zaskarżone do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który wyrokiem z dnia 20 czerwca 2012 r. sygn. akt I SA/Wa 2368/11 uchylił zarówno decyzję SKO z dnia [...] października 2011 r. nr [...] jak i poprzedzającą ją decyzję z dnia [...] listopada 2010 r. nr [...]. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wskazał, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmawiając na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 w związku z art. 158 § 1 Kpa i art. 7 ust. 1 dekretu, stwierdzenia nieważności kwestionowanego orzeczenia oceniło, że wniosek o przyznanie własności czasowej do przedmiotowego gruntu nie został złożony w terminie 6 miesięcy od dnia objęcia w posiadanie gruntu przez gminę. Zdaniem Sądu oceny tej organ dokonał jednak w warunkach niewyjaśnienia wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktycznych. Przede wszystkim w toku postępowania administracyjnego nie wyjaśniono w jaki sposób i kiedy wpłynęło do organu pismo datowane na czerwiec 1948 r. oraz nie zostało ustalone czy, a jeśli tak to kiedy, nastąpiło formalne objecie przedmiotowej nieruchomości w posiadanie przez gminę W. Te zaś okoliczności mają kluczowe znaczenie dla oceny zasadności roszczeń spadkobierców wnioskodawców wynikających z dekretu. Sąd zwrócił uwagę, że organy orzekające powinny wyjaśnić na podstawie ogłoszenia zamieszczonego w wydanym w określonym dniu właściwym numerze Dziennika Urzędowego Zarządu Miejskiego W. kiedy przedmiotowa nieruchomość została objęta w posiadanie przez gminę, a nie opierać się na dacie objęcia wskazanej w uzasadnieniu orzeczenia z dnia [...] listopada 1951 r. Sąd wskazał, że organy orzekające poprzestały wyłącznie na wskazaniu wniosku datowanego na czerwiec 1948 r. i nie dokonały analizy, co do daty jego wpływu do organu oraz kiedy od niego została uiszczona opłata manipulacyjna. Samorządowe Kolegium Odwoławcze powinno, zwrócić się do właściwego wojewody o wskazanie na podstawie danych z rejestru kiedy wpłynął wniosek dekretowy złożony przez ówczesnych właścicieli z czerwca 1948 r. oraz winny wyjaśnić, czy - a jeżeli tak to w jakiej dacie - została uiszczona opłata manipulacyjna od tego pisma. Rozpoznając ponownie sprawę pismem z dnia 10 grudnia 2013 r. Kolegium wystąpiło do [...] Urzędu Wojewódzkiego w [...] o pilne udzielenie informacji w jakiej dacie został złożony przez byłych właścicieli nieruchomości położonej przy ul. [...] ozn. nr hip. [...] wniosek w trybie art. 7 ust. 1 dekretu z dnia 26.10.1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy (Dz. U. nr 50 poz. 279) oraz kiedy została uiszczona opłata manipulacyjna od złożonego wniosku. Odpowiadając na ww. pismo Wydział Skarbu Państwa i Nieruchomości [...] Urzędu Wojewódzkiego w [...] poinformował SKO, iż nie jest możliwe podanie daty złożenia powyższego wniosku, ponieważ rejestr ten nie posiada takich rubryk, posiadane rejestry mają jedynie charakter pomocniczy, natomiast główne źródło informacji stanowią akta własnościowe nieruchomości. Następnie zgodnie z wytycznymi organ wskazał, że objęcie przez gminę W. w posiadanie gruntu przy ul. [...] - hip. [...] miało miejsce dnia 19 kwietnia 1948 r. tj. z dniem ukazania się Dziennika Urzędowego Rady Narodowej i Zarządu Miejskiego Nr 10. Objęcie zatem w posiadanie odbywało się pod rządami rozporządzenia 2. W poz. [...] zapisano, iż gmina W. obejmuje w posiadanie grunty ograniczone osiami ulic: [...], [...], [...],[...] i jej przedłużeniem do przecięcia z osią ul. [...], osią ul. [...] do przecięcia z północno-zachodnią granicą terenów kolejowych, północno- zachodnią granicą terenów kolejowych do przecięcia z przedłużeniem w kierunku północno-zachodnim osi ul. [...], wspomnianym przedłużeniem i osią ul. [...] do przecięcia z przedłużeniem osi ul. [...], przedłużeniem osi i osią ul. [...], osiami ulic: [...], [...], [...], [...], [...] i jej przedłużeniem do wschodniego brzegu [...], brzegiem [...] w kierunku północno-zachodnim do przecięcia z przedłużeniem ul. [...] oraz przedłużeniem osi i osią ul. [...] do przecięcia z osią ul. [...] z wyłączeniem gruntów leżących przy ul. [...] róg [...] Nr hip. [...]. W obszarze tym znajdowała się ulica [...]. Jak wskazano wyżej nieruchomość położona w W. przy ul. [...] - hip. [...] - została objęta w posiadanie gminy 19 kwietnia 1948 r., a nie jak twierdza strony skarżące 11 kwietnia 1949 r., a zatem termin do złożenia wniosku upłynął 19 października 1948 r. Organ podniósł, iż podanie o przywrócenia terminu do złożenia wniosku o ustanowienie za czynszem symbolicznym prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości [...] położonej przy ul. [...] oznaczonego nr hip. [...] - wpłynęło do Zarządu Miejskiego w W. w dniu 20 października 1948 r. Złożenie wniosku dopiero w dniu 20 października 1948 r. wynikało najprawdopodobniej z faktu, iż dopiero w tym dniu J. M. uzyskała zaświadczenie Sądu Grodzkiego w [...] Oddział Ksiąg Wieczystych. W uzasadnieniu podania o przywrócenie terminu J. M. napisała "Jednodniowe opóźnienie moje spowodowane było trudnościami w otrzymaniu świadectwa hipotecznego". Zgodnie z obowiązującym wówczas art. 41 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 22 marca 1928 r., o postępowaniu administracyjnym (Dz. U. R. P. Nr. 36, poz. 341): "Jeżeli strona udowodni, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy z powodu przeszkód nie do przezwyciężenia, może ona w terminie siedmiodniowym od ustania przeszkody prosić władzę o przywrócenie terminu. 2. Równocześnie należy dopełnić czynności, która miała być w terminie dopełniona. 3. Prośba o przywrócenie terminu może być wyłożona na piśmie stanowiącym dopełnienie czynności. 4. Przywrócenie terminu siedmiodniowego w ust I jest niedopuszczalne". Dlatego też, strona wraz z podaniem o przywrócenie terminu złożyła wniosek dekretowy czyniąc zadość nakazowi zawartemu ust. 2 i 3 art. 41 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 22 marca 1928 r., o postępowaniu administracyjnym (Dz. U. R. P. Nr. 36, poz. 341). Organ podkreślił, że wprawdzie wniosek dekretowy jest z czerwca 1948 r., jednak brak jest dowodu, iż został on w czerwcu 1948 r. złożony. Dowodem wniesienia pisma do organu jest umieszczona na nim prezentata tego organu (czy też w przypadku nadania pisma pocztą - potwierdzenie jego nadania). W przypadku brak takiego potwierdzenia wniesienia pisma do organu, strona pozbawiona jest dowodu stwierdzającego ten fakt. Wskazał, iż prezentata Zarządu Miejskiego w W. znajduje się zarówno na wniosku o przywrócenie terminu jak i na zaświadczeniu Sądu Grodzkiego z dnia 20 października 1948 r., który wpłynął do Zarządu Miejskiego w W. w dniu 26 października 1948 r. Organ zwrócił uwagę, że w aktach sprawy brak jest dowodu wpłaty z tytułu opłaty manipulacyjnej. Zdaniem organu samo zaś stwierdzenie we wniosku z czerwca 1948 r., że opłata ta została wniesiona, ma taką samą wartość dowodową, jak stwierdzenie, że wniosek ten został złożony w czerwcu 1948 r. W piśmie tym napisano również, iż do wniosku załączone zostało świadectwo hipoteczne, a jak wynika z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy świadectwo hipoteczne wydane zostało dopiero w dniu 20 października 1948 r. Kolegium i w tym przypadku nie ma możliwości ustalenia - z uwagi na brak ww. dowodu wpłaty (czy też dowodu pośredniego) - czy rzeczona opłata rzeczywiście została wniesiona. Ciężar dowodu że dokument istniał spoczywa na stronie, która tak twierdzi. Art. 10 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego - zasada czynnego udziału strony - wskazuje, iż strona powinna przedstawić dowody na poparcie swoich twierdzeń. Tego jednak skarżący nie uczynili, a więc ich twierdzenia organ uznał za gołosłowne. Organ podkreślił, iż termin określony w 7 ust, 1 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy (Dz. U. nr 50 poz. 279) jest terminem prawa materialnego, a nie terminem procesowym. Zgodnie z doktryną prawną oraz utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych wszystkie terminy wynikające z prawa materialnego dot. nieruchomości [...] dotyczą uprawnień określonych w prawie materialnym. Terminy wynikające z prawa materialnego mają charakter zawitych Upływ tych terminów nie dopuszcza możliwości ich przywracania. Z upływem takiego terminu przepisy prawa materialnego wiążą ujemne skutki dla strony. Z tego względu Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia [...] października 2014 r. nr [...] odmówiło następcom prawnym dawnych właścicieli hipotecznych nieruchomości [...] położonej przy ul. [...], ozn. hip. [...] stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Rady Narodowej W. z dnia [...] listopada 1951 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. decyzją z dnia [...] czerwca 2016 r. nr [...], po rozpoznaniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] października 2014 r. nr [...] – zaskarżoną decyzję utrzymało w mocy. Organ odwoławczy podkreślił, że Kolegium w decyzji z [...] października 2014 r. wskazało, że objęcie gruntu nastąpiło poprzez dokonanie ogłoszenia w Dzienniku Rady Narodowej i Zarządu Miejskiego Nr 10 pod poz. [...]. Ponowna analiza mapy wykazała, że Kolegium w poprzednim składzie orzekającym prawidłowo zinterpretowało objęcie gruntu przy ul. [...] na podstawie pkt [...] ogłoszenia, opublikowanego w ww. dzienniku. Wbrew stanowisku skarżących, na podstawie opisu zawartego w pkt [...] ogłoszenia możliwe jest ustalenie zamkniętego obszaru, wewnątrz którego znajduje się m. in. ul. [...]. Skutkiem powyższego jest stwierdzenie, że od dnia 19 kwietnia 1948 r. liczyć należało 6-miesięczny termin na złożenie wniosku, a zatem złożenia wniosku należało dokonać do dnia 19 października 1948 r. Organ odwoławczy przechodząc do analizy dokumentów znajdujących się w aktach sprawy zauważył, że wniosek datowany "[...] czerwca 1948 r." zawiera w sobie następujące sformułowanie: "załączam świadectwo hipoteczne oraz dowód wpłaty zł 3.000 tytułem opłaty manipulacyjnej". Sformułowanie to dowodzi, że w czerwcu 1948 r. sporządzony został tylko projekt wniosku, ponieważ w tym terminie wnioskodawcy nie dysponowali jeszcze świadectwem hipotecznym, które opatrzone jest datą 20 października 1948 r. Nota bene, zaświadczenie to zostało złożone dopiero w dniu 26 października 1948 r. Wbrew twierdzeniom pełnomocników stron, nie ma żadnych dowodów, że wniosek złożono w czerwcu 1948 r., natomiast z wniosku o przywrócenie terminu, opatrzonego datą 20 października 1948 r. wynika jednoznacznie, że wnioskodawca zdawał sobie sprawę z niedotrzymania terminu wynikającego z dekretu. Organ odwoławczy podkreślił, że mimo trwającego kilka lat postępowania w sprawie nie został odnaleziony żaden inny wniosek niż ten znajdujący się w aktach. Przeprowadzona analiza zawartości akt własnościowych wskazuje, że wniosek ten należy traktować jako złożony w dniu 20 października 1948 r. razem z wnioskiem o przywrócenie terminu. Praktyka wskazuje, że w sytuacji, gdy składane było więcej niż jedno pismo (pismo główne i załączniki) wówczas stempel z datą znajdował się tylko na jednym ze składanych dokumentów którym w niniejszej sprawie był wniosek o przywrócenie terminu. Potwierdza to, że wniosek dekretowy złożony został w dniu 20 października 1948 r. Wbrew stanowisku skarżących, brak jest jakichkolwiek dokumentów potwierdzających złożenie wniosku w czerwcu 1948 r. Kolegium podkreśliło ponadto, że nie może się zgodzić z skarżącymi, że tylko na organach administracji spoczywa obowiązek wnikliwego wyjaśniania stanu faktycznego. Z uwagi na fakt, że nieudowodnienie określonego faktu może prowadzić do rezultatów niekorzystnych, strona postępowania, która z danej okoliczności wywodzi korzystne dla siebie skutki prawne winna przedstawić wiarygodne dowody na poparcie swych twierdzeń. Odnosząc się do wniosku pełnomocnika E. S. i A. M. o przesłuchanie skarżących w celu wyjaśnienia ewentualnych wątpliwości związanych ze złożeniem wniosku dekretowego, Kolegium zaznaczyło, że nie widzi żadnych podstaw do przesłuchania osób, które są następcami dawnych właścicieli nieruchomości. W ocenie Kolegium, należy z ostrożnością podchodzić do zeznań składanych przez osoby niebędące bezpośrednimi świadkami konkretnych czynności. Zeznania świadków należy traktować jako dowód uzupełniający, potwierdzający jedynie ustalone już fakty. Skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławcze w W. decyzją z dnia [...] czerwca 2016 r .nr [...], do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wnieśli A. W., M. B. i J. B. Skarżący zarzucali zaskarżonej decyzji naruszenie: - art. 28 w zw. art. 10 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego polegające na przeprowadzeniu postępowania przed Organem II instancji bez udziału stron tj. Pana M. B. oraz Pani N. B. z d. B., dające podstawę do wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4) Kodeksu postępowania administracyjnego. Mając powyższe na uwadze na podstawie: art. 145 § 1 pkt 1) lit. b) ppsa wnosili o uchylenie zaskarżonej decyzji, Niezależnie od powyższego, w przypadku nieuwzględnienia przez Sąd ww. argumentacji, zaskarżonej decyzji zarzucali : naruszenie przepisów postępowania: -art. 15 Kodeksu postępowania administracyjnego polegające na naruszenie zasady dwuinstancyjności poprzez brak merytorycznego rozpoznania sprawy przez Organ II instancji, który ograniczył się jedynie do kontroli zaskarżonej decyzji Organu I instancji oraz częściowego powtórzenia wprost argumentacji Organu I instancji, -art. 7 w zw. art. 77 § 1 w zw. z art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego, w szczególności poprzez nierozstrzygnięcie o istotnych zarzutach Skarżącego, poprzez niedokładne i niewyczerpujące zebranie materiału dowodowego, brak wnikliwej oceny i kontroli materiału dowodowego w sprawie, -art. 156 § 1 pkt 2) Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez nieuzasadnione utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji pomimo, że została wydana z rażącym naruszeniem prawa, -art. 153 ppsa poprzez pominięcie zarówno przez Organ I, jak i II instancji wiążących wskazań i oceny prawnej Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w wyroku z dnia 20 czerwca 2012 roku, sygn. akt: I SA/Wa 2368/11, oraz naruszenie przepisów prawa materialnego: -art. 7 ust. 1 dekretu z dnia 26 października 1945 roku o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy (Dz. U. z 1945 roku. Nr 50, poz. 279 z poźn. zm.) zwanego dalej "Dekretem" w zw. z § 3 Rozporządzenia Ministra Odbudowy z dnia 27 stycznia 1948 roku wydanego w porozumieniu z Ministrem Administracji Publicznej w sprawie obejmowania w posiadanie gruntów przez Gminę m.st. Warszawa (Dz. U. z 1948 roku. Nr 6, poz. 43), zwanego dalej "Rozporządzenie" poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że Gmina W. objęła w posiadanie nieruchomość położoną w W. przy ul. [...] w dniu 19 kwietnia 1948 roku, a tym samym, że termin na złożenie wniosku dekretowego upłynął w dniu 19 października 1948 roku, - art. 7 ust. 1 dekretu poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, iż w przedmiotowej sprawie nie zachodziła przesłanka przyznania własności czasowej, podczas gdy pierwotny wniosek podpisany przez współwłaścicieli został złożony w terminie, o którym mowa w przedmiotowym artykule. Wnosili o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] czerwca 2016 roku, nr [...] oraz na podstawie art. 135 ppsa poprzedzającej jej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] października 2014 roku, nr [...]. Skarżący w uzasadnieniu skargi wskazali w pierwszej kolejności, że w niniejszej sprawie Organ II instancji w sposób nieprawidłowy ustalił krąg stron postępowania polegający na przeprowadzeniu postępowania, w tym wydaniu zaskarżanej decyzji, bez udziału Stron tj. M. B. oraz N. B. Zdaniem skarżących organ II instancji, wydając zaskarżoną decyzję całkowicie pominął dwie dotychczasowe strony postępowania M. B. oraz N. B. co stanowi naruszenie art. 28 w zw. art. 10 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego dające podstawę do wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4) Kodeksu postępowania administracyjnego. W przypadku nieuwzględnienia przez Sąd ww. argumentów, skarżący wskazali, iż w niniejszej sprawie doszło do naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. Skarżący wskazali, że Organ II instancji ograniczył się jedynie do kontroli zaskarżonej decyzji Organu I instancji. Nadto, Organ II instancji w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji opiera się na ustaleniach i ocenie dowodów poczynionych przez Organ I instancji, powielając wprost twierdzenia ww. Organu. Zdaniem skarżących w niniejszej sprawie Organ II instancji wprost przerzuca na stronę obowiązek przeprowadzenia postępowania dowodowego, co pozostaje w sprzeczności z obowiązkiem organu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz dokładnego wyjaśnienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywatela, w szczególności obowiązku zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego. Według skarżących w niniejszej sprawie Organ nie ustalił w dalszym ciągu ani daty objęcia przedmiotowego gruntu w posiadanie przez gminę W., ani nie wyjaśnił daty wpływu wniosku datowanego na czerwień 1948 roku oraz datę uiszczenia opłaty manipulacyjnej od tego pisma. Organ nie zwrócił się również do właściwego wojewody w celu ustaleniu ww. informacji. Skarżący wskazali, że nie mogą ponosić negatywnych konsekwencji niewłaściwego prowadzenia akt przez organy administracji, a tym bardziej zgubienia czy usunięcia całości lub części akt sprawy. Skoro pismo datowane na czerwiec 1948 roku ma fundamentalne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, wobec powyższego należy uznać, iż Organ zaniechał podjęcia czynności zmierzających do zebrania pełnego materiału dowodowego. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wnosiło o jej oddalenie i podtrzymało w całości argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Postępowanie nadzorcze prowadzone w oparciu o art. 156-158 k.p.a. podlega takim samym regułom procesowym jak postępowanie zwykłe z tym, że odmienny jest przedmiot obu postępowań. Przy ustalaniu wystąpienia przesłanek z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. organ winien badać nie tylko samą treść decyzji oraz zachowanie przepisów procedury administracyjnej przy jej wydawaniu, lecz także ustalić czy weryfikowane rozstrzygnięcie nie narusza rażąco przepisów prawa materialnego stanowiącego podstawę jego wydania. Przy ustalaniu wystąpienia przesłanek z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. organ winien badać nie tylko samą treść decyzji oraz zachowanie przepisów procedury administracyjnej przy jej wydawaniu, lecz także ustalić czy weryfikowane rozstrzygnięcie nie narusza rażąco przepisów prawa materialnego stanowiącego podstawę jego wydania. Istotą stwierdzenia nieważności decyzji jest to, że przesłanka będąca przyczyną stwierdzenia tej nieważności istniała już w dacie wydania tej decyzji. Inaczej mówiąc, decyzja, której stwierdzono nieważność, wydana została niezgodnie z prawem obowiązującym w dacie jej wydania, przy czym niezgodność ta spełnia, co najmniej jedną z przesłanek, ustawowo określonych, jako przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji. Postępowanie zakończone zaskarżoną decyzją, zainicjowane zostało wnioskami następców prawnych dawnych współwłaścicieli nieruchomości położonej przy ul. [...] w W., oznaczonej nr hip. [...] o stwierdzenie nieważności orzeczenia administracyjnego Prezydium Rady Narodowej w W. z dnia [...] listopada 1951 r. o odmowie przyznania J. M., A. M. i innym prawa własności czasowej do gruntu wyżej opisanej nieruchomości [...]. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. decyzją z dnia [...] listopada 2010 r. nr [...] utrzymaną w mocy przez Kolegium dnia [...] października 2011 r. nr [...] odmówiło stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Rady Narodowej W. z dnia [...] listopada 1951 r. nr [...]. Odmawiając, na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 w związku z art. 158 § 1 Kpa i art. 7 ust. 1 dekretu, stwierdzenia nieważności ww. orzeczenia organ ocenił, że wniosek o przyznanie własności czasowej do przedmiotowego gruntu nie został złożony w terminie 6 miesięcy od dnia objęcia w posiadanie gruntu przez gminę. Wskazane decyzje zostały zaskarżone do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który wyrokiem z dnia 20 czerwca 2012 r. sygn. akt I SA/Wa 2368/11 uchylił zarówno decyzję SKO z dnia [...] października 2011 r. nr [...] jak i poprzedzającą ją decyzję z dnia [...] listopada 2010 r. nr [...]. Według Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego organ dokonał oceny kwestionowanej decyzji w warunkach niewyjaśnienia wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktycznych. Przede wszystkim w toku postępowania administracyjnego nie wyjaśniono w jaki sposób i kiedy wpłynęło do organu pismo datowane na czerwiec 1948 r. oraz nie zostało ustalone czy, a jeśli tak to kiedy, nastąpiło formalne objecie przedmiotowej nieruchomości w posiadanie przez gminę W. Te zaś okoliczności mają kluczowe znaczenie dla oceny zasadności roszczeń spadkobierców wnioskodawców wynikających z dekretu. Wojewódzki Sąd Administracyjny nakazał organowi rozpoznającemu ponownie sprawę ustalenie: - po pierwsze, kiedy przedmiotowa nieruchomość została objęta w sposób określony przepisami prawa w posiadanie przez gminę W., tj. w jakiej dacie nastąpiło wydanie numeru organu urzędowego Zarządu Miejskiego W. zawierające ogłoszenie o objęciu przedmiotowego gruntu w posiadanie przez Gminę W. o, którym mowa w § 3 rozporządzenia Ministra Odbudowy z dnia 27 stycznia 1948 r. wydanego w porozumieniu z Ministrem Administracji Publicznej w sprawie obejmowania w posiadanie gruntów przez gminę W., - po drugie organ wyjaśni datę wpływu wniosku datowanego na czerwiec 1948 r. oraz datę uiszczenia opłaty manipulacyjnej od tego pisma. Z treści art. 153 p.p.s.a. wynika, iż zarówno organy administracyjne, jaki i sąd orzekający w sprawie, ilekroć dana sprawa będzie ponownie przez nie rozpoznawana, będą związane oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w orzeczeniu tegoż sądu, jeżeli nie zostanie ono uchylone lub nie ulegną zmianie przepisy prawne na podstawie, których ten sąd orzekał. Stwierdzić należy, że wskazania Sądu co do dalszego postępowania nie budzą żadnych wątpliwości i zostały wyraźnie określone. Analiza zaskarżonej oraz poprzedzającej ją decyzji wskazuje, ze orzekające w sprawie organy wykonały wytyczne Sadu w sposób zgodny z prawem i odpowiadający ich treści. Wbrew twierdzeniu skarżących Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. pismem z dnia 10 grudnia 2013 r. wystąpiło do [...] Urzędu Wojewódzkiego w [...] o pilne udzielenie informacji w jakiej dacie został złożony przez byłych właścicieli nieruchomości położonej przy ul. [...] ozn. nr hip. [...] wniosek w trybie art. 7 ust. 1 dekretu z dnia 26.10.1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy (Dz. U. nr 50 poz. 279) oraz kiedy została uiszczona opłata manipulacyjna od złożonego wniosku. Odpowiadając na ww. pismo Wydział Skarbu Państwa i Nieruchomości [...] Urzędu Wojewódzkiego w [...] poinformował SKO, iż nie jest możliwe podanie daty złożenia powyższego wniosku, ponieważ rejestr ten nie posiada takich rubryk, posiadane rejestry mają jedynie charakter pomocniczy, natomiast główne źródło informacji stanowią akta własnościowe nieruchomości. Następnie zgodnie z wytycznymi organ wskazał, że objęcie przez gminę W. w posiadanie gruntu przy ul. [...] - hip. [...] miało miejsce dnia 19 kwietnia 1948 r. tj. z dniem ukazania się Dziennika Urzędowego Rady Narodowej i Zarządu Miejskiego Nr 10. Objęcie zatem w posiadanie odbywało się pod rządami rozporządzenia 2. W poz. [...] zapisano, iż gmina W. obejmuje w posiadanie grunty ograniczone osiami ulic: [...], [...], [...], [...] i jej przedłużeniem do przecięcia z osią ul. [...], osią ul. [...] do przecięcia z północno-zachodnią granicą terenów kolejowych, północno-zachodnią granicą terenów kolejowych do przecięcia z przedłużeniem w kierunku północno-zachodnim osi ul. [...], wspomnianym przedłużeniem i osią ul. [...] do przecięcia z przedłużeniem osi ul. [...], przedłużeniem osi i osią ul. [...], osiami ulic: [...], [...], [...], [...], [...] i jej przedłużeniem do wschodniego brzegu [...], brzegiem [...] w kierunku północno-zachodnim do przecięcia z przedłużeniem ul. [...] oraz przedłużeniem osi i osią ul. [...] do przecięcia z osią ul. [...] z wyłączeniem gruntów leżących przy ul. [...] róg [...] Nr hip. [...]. W obszarze tym znajdowała się ulica [...]. Jak wskazano wyżej nieruchomość położona w W. przy ul. [...] - hip. [...] - została objęta w posiadanie gminy 19 kwietnia 1948 r., a nie jak twierdza strony skarżące 11 kwietnia 1949 r., a zatem termin do złożenia wniosku upłynął 19 października 1948 r. Tak więc Organ ustalił datę objęcia przedmiotowego gruntu w posiadanie przez gminę W., oraz wyjaśnił w oparciu o istniejący w sprawie materiał dowodowy datę wpływu wniosku dekretowego. Organ ustalił również, ze nie została wniesiona od tego wniosku opłata manipulacyjna. Oczywistym jest, że nie można ustalić daty czynności do której nie doszło. A więc argumentacja, że organ nie ustalił daty opłaty manipulacyjnej jest chybiona, skoro opłata taka nie została wniesiona. Zdaniem Sądu logiczna i zgodna z doświadczeniem życiowym jest argumentacja organu odnośnie wpływu wniosku dekretowego. Wniosek dekretowy został podpisany opatrzony datą czerwiec 1948 r. Na końcu wniosku widnieje adnotacja o tym, ze wnioskodawcy do wniosku załączyli świadectwo hipoteczne i dowód opłaty manipulacyjnej. Mimo że wnioskodawcy napisali, że dołączyli do wniosku świadectwo hipoteczne, sytuacja taka nie miała miejsca, wynika to wprost z wniosku o przywrócenie terminu do złożenia wniosku dekretowego, gdzie wnioskodawczyni wskazała, że opóźnienie złożenia wniosku spowodowane było utrudnieniami w otrzymaniu świadectwa hipotecznego. Nie ma żadnego argumentu, który wskazywałby że była inna sytuacja jeżeli chodzi o uiszczenie opłaty manipulacyjnej. Kolegium nie ma możliwości ustalenia - z uwagi na brak ww. dowodu wpłaty (czy też dowodu pośredniego) - czy rzeczona opłata rzeczywiście została wniesiona. Zdaniem Sądu wnioskodawcy z uiszczeniem opłaty, co jest zgodne z doświadczeniem życiowym najprawdopodobniej czekali na rozpoznanie wniosku o przywrócenie terminu do złożenia wniosku dekretowego. Samo zaś stwierdzenie we wniosku z czerwca 1948 r., że opłata ta została wniesiona, ma taką samą wartość dowodową, jak słusznie wskazał Organ, jak stwierdzenie, że wniosek ten został złożony w czerwcu 1948 r. W piśmie tym napisano również, iż do wniosku załączone zostało świadectwo hipoteczne, a jak wynika z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy świadectwo hipoteczne wydane zostało dopiero w dniu 20 października 1948 r. Natomiast rzeczywiście zgodzić należy się, ze skarżącymi iż zbyt daleko idące jest nazwanie wniosku datowanego czerwiec 1948 r. projektem. Dla Sądu nie budzi wątpliwości iż był to oryginalny wniosek dekretowy. Wnioskodawcy niejako na wyrost wskazali w tym wniosku, że dołączyli do niego świadectwo hipoteczne i opłatę manipulacyjną (czego nie uczynili), licząc na to, ze przed upływem terminu na złożenie wniosku uzupełnią wszystkie braki. Wnioskodawcy w czerwcu 1948 r. nie dysponowali jeszcze świadectwem hipotecznym, które opatrzone jest datą 20 października 1948 r. a zwrócić należy uwagę, że zaświadczenie to zostało złożone dopiero w dniu 26 października 1948 r. Ponieważ wnioskodawcy nie zdążyli uzyskać świadectwa hipotecznego na czas osoba która miała złożyć wniosek napisała podanie o przywrócenie terminu dołączając do niego wniosek dekretowy. Wbrew twierdzeniom pełnomocników stron, nie ma żadnych dowodów, że wniosek złożono w czerwcu 1948 r., natomiast z wniosku o przywrócenie terminu, opatrzonego datą 20 października 1948 r. wynika jednoznacznie, że wnioskodawca zdawał sobie sprawę z niedotrzymania terminu wynikającego z dekretu. Inne wytłumaczenie przeczy logice. Osoba która składa wniosek w terminie, nie składa wniosku o przywrócenie terminu do złożenia wniosku. Ten kto składa wniosek o przywrócenie terminu zdaje sobie sprawę, że uchybił terminowi do złożenia wniosku. Jak słusznie podkreślił Organ zgodnie z obowiązującym wówczas art. 41 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 22 marca 1928 r., o postępowaniu administracyjnym (Dz.U. R.P. Nr. 36, poz. 341): "Jeżeli strona udowodni, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy z powodu przeszkód nie do przezwyciężenia, może ona w terminie siedmiodniowym od ustania przeszkody prosić władzę o przywrócenie terminu. 2. Równocześnie należy dopełnić czynności, która miała być w terminie dopełniona. 3. Prośba o przywrócenie terminu może być wyłożona na piśmie stanowiącym dopełnienie czynności. 4. Przywrócenie terminu siedmiodniowego w ust I jest niedopuszczalne". Dlatego też, strona wraz z podaniem o przywrócenie terminu złożyła wniosek dekretowy czyniąc zadość nakazowi zawartemu ust. 2 i 3 art. 41 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 22 marca 1928 r., o postępowaniu administracyjnym (Dz.U. R.P. Nr. 36, poz. 341). Generalnie trudno jest oczekiwać od Organu aby po prawie siedemdziesięciu latach dysponował kompletem dokumentów w danej sprawie, chociaż z drugiej strony nie ma żadnego dowodu iż dokumenty znajdujące się w aktach nie stanowią kompletu akt. Brak dowodu uiszczenia opłaty manipulacyjnej wskazuje na to ze albo opata nie została wniesiona i stąd nie ma dowodu jej uiszczenia, albo została wniesiona i dowód ten zaginał. W każdym razie znajdujące się w aktach dokumenty wskazują zdaniem Sądu jednoznacznie, że wniosek dekretowy został przez poprzedników prawnych skarżących złożony po terminie. Niezasadny jest również zarzut naruszenia - art. 28 w zw. art. 10 § 1 kpa polegające na przeprowadzeniu postępowania przed Organem II instancji bez udziału stron tj. M. B. oraz N. B. dające podstawę do wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4) Kpa. Wezwania kierowane były przez Organ do pełnomocnika stron. Strony były należycie reprezentowane przed organem. Sąd nie stwierdził naruszenia przepisów prawa materialnego czy procesowego, które skutkowałyby koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji. Mając powyższe na uwadze na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), skargę jako bezzasadną należało oddalić.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło