II SA/Bd 544/16
WyrokWSA w Bydgoszczy2016-11-16
Skład orzekający: Jerzy Bortkiewicz, Anna Klotz, Jarosław Wichrowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy egzaminator miał podstawy do przerwania praktycznego egzaminu na prawo jazdy z powodu potencjalnego zagrożenia dla życia i zdrowia uczestników ruchu drogowego, a jeśli nie, czy miało to wpływ na unieważnienie egzaminu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że egzaminator nie miał podstaw do przerwania egzaminu na podstawie art. 52 ust. 2 ustawy o kierujących pojazdami, ponieważ z nagrania nie wynikało bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia uczestników ruchu drogowego. Stwierdzono jedynie potencjalne zagrożenie, które nie stanowiło przesłanki do przerwania egzaminu. Mimo naruszenia przez organ I instancji art. 10 § 1 k.p.a. (przedwczesne wydanie decyzji), sąd uznał, że nie miało to wpływu na wynik sprawy, ponieważ nawet gdyby skarżący przedstawił opinię rzeczoznawcy wcześniej, organ odwoławczy i tak uznałby ją za nie mającą wpływu na wynik sprawy. W związku z tym skarga została oddalona.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła unieważnienia praktycznego egzaminu na prawo jazdy kategorii B. Marszałek Województwa Kujawsko-Pomorskiego unieważnił egzamin, uznając, że egzaminator nie miał podstaw do jego przerwania, mimo potencjalnego zagrożenia ze strony osoby egzaminowanej. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy, podzielając ocenę braku bezpośredniego zagrożenia. Skarżący, egzaminator, zarzucił naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym brak możliwości wypowiedzenia się co do materiału dowodowego oraz nieprzeprowadzenie dowodu z opinii biegłego. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając brak podstaw do przerwania egzaminu przez egzaminatora, ale jednocześnie stwierdzając, że naruszenie procedury przez organ I instancji nie miało wpływu na wynik sprawy.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Jerzy Bortkiewicz (spr.) Sędziowie sędzia WSA Anna Klotz sędzia WSA Jarosław Wichrowski Protokolant starszy asystent sędziego Agnieszka Jagiełłowicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 listopada 2016 r. sprawy ze skargi L. C. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] 2016 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia praktycznego egzaminu państwowego na prawo jazdy oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] 2015 r., nr [...] Marszałek Województwa Kujawsko-Pomorskiego unieważnił praktyczny egzamin podstawowy na prawo jazdy kat. B z dnia [...] 2015 r. przeprowadzony z K. R.. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia wskazał, że dowodem w niniejszej sprawie jest między innymi nagranie, jakiego dokonano w pojeździe egzaminacyjnym kat B prawa jazdy. Z nagrania wynika, że egzamin rozpoczął się o godzinie 12.57. Po sprawdzeniu stanu technicznego wybranych losowo elementów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo ruchu drogowego, K. R. przystąpiła do wykonywania zadań na placu manewrowym ośrodka egzaminowania. Po poprawnym ich wykonaniu, o godzinie 13.06 rozpoczęła wykonywanie zadań w ruchu drogowym. Poruszając się prawym pasem drogi jednokierunkowej, o godzinie 13.07.19 kierująca usłyszał polecenie od egzaminatora "i w lewo", w związku z czym włączyła kierunkowskaz, chyba lewy, bo egzaminator nie reaguje werbalnie i wyczekuje na zachowanie kierowcy jadącego lewym pasem tej samej jezdni, dość szybko zbliżającego się do pojazdu egzaminacyjnego. Po momencie zbliżania, o godzinie 13.07.27 daje się zauważyć, że odległość między pojazdami jadącymi różnymi pasami jezdni zaczyna się zwiększać. Ten stan zwiększania się odległości między pojazdami trwa do godziny 13.07.37. O godzinie 13.07.38 kierująca pojazdem egzaminacyjnym podejmuje próbę jechania w lewo na najbliższym skrzyżowaniu. Próba zostaje przerwana przez egzaminatora, pojazd egzaminacyjny zostaje skierowany w prawo na skrzyżowaniu. W tym samym kierunku zmierza pojazd jadący z tyłu za egzaminatorem. O godzinie 13.07.44 egzaminator informuje osobę zdającą egzamin, że musi go przerwać. O godzinie 13.07.55 następuje zatrzymanie pojazdu egzaminacyjnego i zarządzone przesiadanie. Organ wskazał, że z analizy nagrania wynika, ze pojazd poruszający się lewym pasem, dość szybko przemieszczający się w początkowej fazie, zwalnia celem wpuszczenia pojazdu egzaminacyjnego na pas lewy. Zdająca, aby nie być posądzona o wymuszanie pierwszeństwa wyczekuje do ostatniej chwili dokonując zmiany pasa ruchu i zmiany kierunku jazdy. Jeszcze krótko przed skrzyżowaniem upewnia się, czy tutaj ma skręcić w lewo. Kierujący pojazdem z tyłu nie naciska, nie zbliża się na
niebezpieczną odległość, wyczekując, aby na skrzyżowaniu pojechać w prawo. Gdyby pojazdy pojechały jeden w lewo, drugi w prawo, nic by się nie stało. W ocenie organu, to egzaminator doprowadził swoim zachowaniem do sytuacji niebezpiecznej, gdyż kierujący pojazdem jadącym z tyłu nie spodziewał się takiego zachowania widząc włączony lewy kierunkowskaz pojazdu egzaminacyjnego. Egzaminator w początkowej fazie oznajmił, że nie można skręcać z prawego pasa w lewo na drodze jednokierunkowej i musi przerwać egzamin, popełniając w tym zakresie zdaniem organu błąd, gdyż nie był to powód do przerwania egzaminu. Po pewnym czasie egzaminator oświadczył, że doszło do bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia uczestników ruchu drogowego, co również zostało zakwestionowane przez organ, a także przez Egzaminatora WORD dokonującego analizy nagrania. W żadnym momencie od chwili przerwania egzaminu, nie było takiego zagrożenia, gdyż kierujący pojazdem jadącym z tyłu wyczekiwał na zwolnienie prawego pasa ruchu, aby pojechać w prawo, a kierująca pojazdem egzaminacyjnym wyczekiwała do ostatniej chwili, aby zając lewy pas ruchu i nie być posądzoną przez egzaminatora o wymuszenie pierwszeństwa przejazdu. Mając powyższe na uwadze organ stwierdził, że egzaminator mógł określić błąd zmiany kierunku jazdy i kontynuować egzamin albo podczas omówienia egzaminu zwrócić uwagę na brak zdecydowania podczas wykonywania ww. manewru. Egzaminator w swojej notatce nie wykazał, w którym momencie miałoby dojść do wypadku drogowego, a wyraźnie widać, że kierujący pojazdem jadącym z tyłu, przepuszcza pojazd egzaminacyjny celem zajęcia prawego pasa ruchu. Organ zakwestionował również twierdzenia egzaminatora, że zdająca nie miała świadomości poruszania się drogą jednokierunkową, wskazując, że z zapisu z egzaminu wynika, ze zdająca, wiedząc, że będzie jechała w lewo na skrzyżowaniu włączyła kierunkowskaz ażeby zmienić pas ruchu, czym dała dowód na to, że wie z jakiego pasa należy ten manewr wykonać poruszając się drogą jednokierunkową. Mając na względzie wyjaśnienia egzaminatora, opinię egzaminatora upoważnionego przez Dyrektora WORD oraz analizę dokumentacji oraz nagrania z przebiegu egzaminy, dokonaną przez osoby pełniące nadzór nad egzaminowaniem oraz popełniony błąd przez egzaminatora, polegający na przerwaniu egzaminy z powodu bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia, zamiast ogłoszenia popełnia błędu przez zdającą, organ uznał, że istniały podstawy do unieważnienia egzaminu.
W odwołaniu od powyższej decyzji L. C., egzaminator WORD w [...] zarzucił naruszenie art. 72 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 52 ust. 2 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz.U. z 2015, poz. 155 ze zm) poprzez bezzasadne przyjęcie braku podstaw do zakończenia części praktycznej egzaminu, w sytuacji gdy zachowanie osoby zdającej egzamin zagrażało bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego, co potwierdza zebrany materiał dowodowy. Ponadto w jego ocenie doszło do naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. poprzez uniemożliwienie mu przed wydaniem decyzji wypowiedzenia się co do zebranego materiału dowodowego, a także naruszenia art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. przez nie zwrócenie się o wyjaśnienia do egzaminatora, brak odniesienia się do sporządzonej przez niego notatki służbowej oraz brak ustosunkowania się do wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia [...] 2016r., nr [...] utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia stwierdziło, że zaskarżona decyzja jest słuszna, pomimo naruszenia przepisu postępowania administracyjnego. Zdaniem Kolegium przedmiotowy egzamin państwowy na prawo jazdy kat. B w części praktycznej został przeprowadzony niezgodnie z przepisem art. 52 ust. 2 ustawy o kierujących pojazdami. Gdyby egzamin nie został przerwany nie mógłby zostać ustalony wynik negatywny na podstawie nieprawidłowego zachowania osoby egzaminowanej, polegającego na nieprawidłowym wykonaniu manewru zmiany kierunku ruchu na lewo. Kolegium podzieliło stanowisko organu I instancji, zgodnie z którym zachowanie zdającej nie spowodowało bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia uczestników ruchu drogowego. W pierwszej kolejności organ odwoławczy zwrócił uwagę, że zdająca zamierzała wykonać manewr skrętu w lewo w sposób nieprawidłowy, bowiem poruszając się dwupasmową drogą jednokierunkową ów manewr zamierzała wykonać z prawej krawędzi jezdni, podczas gdy powinna była go wykonać z jej lewej krawędzi. Egzaminowana wykonała zatem nieprawidłowo zadanie egzaminacyjne określone pod poz. 20 w tabeli nr 7 załącznika nr 2 do rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach (dalej: rozporządzenie). Dwukrotne nieprawidłowe wykonanie tego manewru skutkować musiałoby
uzyskaniem przez egzaminowaną negatywnego wyniku części praktycznej egzaminu państwowego, zgodnie z przepisem § 28 ust. 1 pkt 2 lit. a) rozporządzenia. Jednakże zachowanie egzaminowanej bezpośrednio przed i w trakcie próby wykonania manewru zmiany kierunku ruchu w lewo nie zagrażało bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego. Jedynym uczestnikiem ruchu, nie licząc egzaminowanej i egzaminatora, był kierowca samochodu osobowego jadącego za samochodem, którym przeprowadzany był egzamin państwowy, z jego lewej strony. Zatem zachowanie egzaminowanej musiałoby zagrozić życiu i zdrowiu temu kierowcy (ewentualnie pasażerom jadącym tym samochodem) bądź też samej egzaminowanej lub egzaminatorowi. Analizując zapis nagrania zwrócić trzeba uwagę, iż pojazd jadący za samochodem, którym przeprowadzany był egzamin państwowy zbliżał się do pojazdy egzaminacyjnego, jechał bowiem z większą prędkością, jednakże po włączeniu przez egzaminowaną kierunkowskazu, w następstwie wydania przez egzaminatora polecenia skręcenia w lewo pojazd ten zaniechał wyprzedzania pojazdu egzaminowanego i jechał dalej w mniej więcej stałej odległości od pojazdu kierowanego przez egzaminowaną. Podkreślenia wymaga fakt, iż widząc rozpoczynanie manewru skrętu w lewo samochód jadący z tytułu nie zaczął gwałtownie hamować, nie zmienił nagle pasa ruchu, nie zareagował na ten manewr w żaden inny sposób. Jechał bowiem na tyle w dużej odległości, że działania te nie były konieczne. Gdyby egzaminator nie przerwał wykonywania egzaminu samochód ten mógłby bez przeszkód kontynuować jazdę na wprost po wykonaniu manewru skrętu w lewo przez zdającą. Ustosunkowując się do argumentów wskazanych w odwołaniu, Kolegium wskazało, że były one w większości bezzasadne. Nie doszło bowiem do naruszenia przez organ I instancji przepisu art. 72 ust. 1 pkt 2 Ustawy. Zasadny był za to zarzut naruszenia przez organ I instancji przepisu art. 10 § 1 kpa, siedmiodniowy termin, wyznaczony przez organ I instancji, do pisemnego wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów, upływał dla odwołującego się w dniu [...] 2015 r., natomiast zaskarżona decyzja została wydana już w dniu [...] 2015 r. Działanie organu I instancji stanowiło, zdaniem Kolegium, naruszenie nie tylko przepisu art. 10 § 1 kpa ale także art. 6, 7 in principio i 8 kpa. Chcąc sanować ten błąd i umożliwić stronie wypowiedzenie się w sprawie, Kolegium wyznaczyło odwołującemu się, pismem z dnia [...] 2016 r., siedmiodniowy termin celem zapoznania się z zebranymi dowodami i materiałami oraz zgłoszenia ewentualnych uwagi. Organ II instancji nie uznał za zasadnego zarzutu naruszenia przez organ I przepisów art. 77 § 1 i 80 k.p.a. Kolegium nie podzieliło również poglądu odwołującego, ze użycie słowa "może" w przepisie art. 52 ust. 2 ustawy oznacza uprawnienia dla egzaminatora, który w trakcie przeprowadzania egzaminu praktycznego na prawo jazdy spostrzegłby takie zachowanie osoby egzaminowanej, które zagrażałoby bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego, do przerwania egzaminu bądź jego nieprzerywania. W razie zaistnienia przesłanki, o której mowa w art. 52 ust. 2 ustawy egzaminator ma bowiem bezwzględny obowiązek przerwania egzaminu. Użyte w omawianym przepisie słowo "może" daje natomiast uprawnienie egzaminatorowi do przerwania egzaminu praktycznego na prawo jazdy, mimo iż nie zostały wykonane wszystkie określone zakresem egzaminu zadania. Jako że osoba egzaminowana ma prawo i obowiązek wykonania wszystkich zadań w trakcie trwania egzaminu państwowego w jego części praktycznej, przepis ustawy musiał nadać uprawnienie do odstąpienia od tego obowiązku (uprawnienia) w szczególnych okolicznościach. Taką okolicznością jest właśnie zachowanie osoby zdającej zagrażające bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego. Słowo "może" użyte w przepisie art. 52 ust. 2 ustawy oznacza właśnie możliwość przerwania egzaminu bez wykonania wszystkich zadań.
Zdaniem Kolegium nieprzeprowadzenie dowodu z wyjaśnień odwołującego nie wpływa na prawidłowość rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. Kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia czy egzamin praktyczny został przeprowadzony z naruszeniem przepisów ustawy o kierujących pojazdami, które to nieprawidłowości miały wpływ na jego wynik, ma nagranie z przebiegu części praktycznej egzaminu. Swoje wyjaśnienia odwołujący zawarł w odwołaniu i Kolegium na ich podstawie nie dopatrzyło się zaistnienia takich okoliczności, które skutkowałyby koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji. Poza tym w aktach sprawy znajduje się notatka służbowa odwołującego z dnia [...] 2015 r. zawierająca stanowisko odwołującego się, z którym zapoznał się organ I instancji.
Oceniając zarzuty odwołującego co do oceny zasadności przerwania egzaminu przez egzaminatora na podstawie przepisu art. 52 ust. 2 ustawy przede wszystkim na podstawie nagarnia z przebiegu części praktycznej egzaminu, Kolegium wskazało, że dowód ten ma znaczenie pierwszorzędne w niniejszej sprawie. Nagranie jest bowiem obiektywnym zapisem przebiegu zdarzeń, jego wartość dowodowa nie została zakwestionowana przez żadną ze stron. Odwołujący kwestionował jedynie to, by dowód ten odzwierciedlał rzetelnie sytuację na drodze z powodu parametrów technicznych kamery, jednakże nie wykazał, a i Kolegium się tego nie dopatrzyło, by urządzenie rejestrujące nie odpowiadało wymogom z § 7 ust. 1 rozporządzenia.
Zdaniem Kolegium nie zaistniała przesłanka do zastosowania w niniejszym postępowaniu przepisu art. 84 § 1 kpa i powołanie biegłego celem wydania opinii. Ze swej istoty znajomość przepisów ruchu drogowego nie może być traktowana jako wiadomości specjalne. Odnośnie zaś oceny czy zachowanie osoby egzaminowanej stanowiło bezpośrednie zagrożenie życia i zdrowia uczestników ruchu drogowego to i ta ocena nie wymaga wiadomości specjalnych, przynajmniej w niniejszej sprawie, gdzie uczestników ruchu w trakcie analizowanego zdarzenia było niewielu, nagranie jest wyraźne, warunki atmosferyczne są dobre (nie miały wpływu na zachowanie uczestników ruchu drogowego w przedmiotowym zdarzeniu). Odnosząc się do zarzutu skarżącego, że organ I instancji wydał decyzję m.in. na podstawie opinii upoważnionego egzaminatora, mimo iż takiej instytucji nie przewiduje ustaw, Kolegium zwróciło uwagę, że zgodnie z przepisem art. 75 § 1 k.p.a. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Stanowisko wyrażone w sprawie przez osobę posiadającą uprawnienia egzaminatora mogło być pomocne przy rozstrzygnięciu sprawy, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt kwestionowania przez odwołującego zdolności, z powodu braku specjalistycznej wiedzy, organu administracji publicznej do osądzania zachowania egzaminatora i osoby egzaminowanej.
Kolegium przeprowadziło dowód z dokumentu prywatnego, jaki stanowi opinia nr [...] z dnia [...] 2016 r., nie doszukało się jednak w przedmiotowej opinii żadnych wartości dowodowych, które mogłyby przemawiać za uchyleniem zaskarżonej decyzji. W pierwszej kolejności opinii zarzuciło brak odpowiednich kwalifikacji zawodowych lub naukowych osobie, która ją sporządziła. Posiadanie kompetencji z zakresu rzeczoznawstwa samochodowego nie jest wystarczające do wypowiadania się w sprawie raczej z zakresu bezpieczeństwa ruchu drogowego, ewentualnie rekonstrukcji wypadków drogowych. Kolegium zwróciło uwagę, że opinii należy zarzucić braki natury merytorycznej (zarzut niewielkiego zakresu widzenia, który sporządzający opinię oznacza na wartość ok. 100°, podczas gdy rozporządzenie, wymaga, by kąt widzenia wynosił co najmniej 45°; niewskazanie na jakiej podstawie opiniujący ustalił fakt nieupewnienia się przez egzaminowaną co do możliwości wykonania manewru; wskazanie tamowania ruchu na prawym pasie przez egzaminowaną podczas gdy okoliczność jest irrelewantna dla celu opinii a poza tym jest nieprawdziwa, jako że żaden pojazd nie poruszał się za samochodem, którym przeprowadzano egzamin po prawym pasie; zarzut uniemożliwienia wykonania manewru przez pojazd jadący obok, tj. jazdy na wprost czy też skrętu w lewo, podczas gdy chociażby skręt w lewo nie był uniemożliwiony bowiem prawidłowo winien być wykonany z lewej krawędzi) i metodologicznej (przyjęcie przypuszczenia nieuchronnego zderzenia pojazdów bez interwencji egzaminatora bez ustalenia prędkości, z jaką poruszały się oba pojazdy czy też chociażby założenie braku jakiejkolwiek reakcji przez kierowcę pojazdu jadącego z tyłu w sytuacji zagrożenia). Opiniujący z jednej strony zarzuca, iż na podstawie obrazu z kamery nie sposób było ocenić wielu istotnych kryteriów, które jednak wziął pod uwagę przy opracowaniu opinii, jak na przykład odległość dzieląca pojazdy. Zarejestrowany obraz miał być zafałszowany, jednak opiniującemu nie przeszkodziło to do wyciągnięcia wniosków z owego zapisu. Z uwagi na powyższe opinia nie przedstawia, w ocenie Kolegium, żadnej wartości dla rozstrzygnięcia sprawy.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy skarżący zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego, to jest art. 52 ust. 2 i art. 72 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia [...] 2011 r. o kierujących pojazdami oraz § 7 i 16 pkt 1 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 13 lipca 2012 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach, w zw. z art. 22 ust. 2 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym poprzez dokonanie nieuprawnionej interpretacji wskazanych przepisów polegających na uznaniu, że praktyczny egzamin państwowy na prawo jazdy kategorii B został przez skarżącego przeprowadzony z naruszeniem przepisów ustawy o kierujących pojazdami. W ocenie skarżącego doszło również do naruszenia przepisów art. 7 i 77 k.p.a. poprzez nie przeprowadzenie przez organy obu instancji z należytą starannością i wnikliwością postępowania wyjaśniającego i dowodowego oraz pominięcie w postępowaniu dowodowym dowodu w postaci sporządzonej na zlecenie skarżącego opinii biegłego, co doprowadziło do błędnego zastosowania norm prawa materialnego i miało wpływ na wynik sprawy poprzez dokonanie nierzetelnej oceny dowodu w postaci płyty DVD z utrwalonym przebiegiem egzaminu. Organy obu instancji utrudniały też skarżącemu dostęp do tego środka dowodowego.
W uzasadnieni skargi wskazano, że manewr wykonany przez zdającą, polegający na skręcie w lewo z prawego pasa drogi jednokierunkowej zagrażał bezpośrednio bezpieczeństwu uczestników ruchu drogowego, o czym świadczy zapis na płycie DVD, z którego jednoznacznie wynika, że za pojazdem egzaminacyjnym, poruszał się obok w bezpośredniej bliskości inny pojazd. Fakt ten potwierdza opinia biegłego mgr inż A. M. certyfikowanego rzeczoznawcy samochodowego, który jest zarazem biegłym z listy Sądu Okręgowego w [...] w zakresie kryminalistycznej rekonstrukcji wypadków drogowych, techniki samochodowej, ruchu drogowego, wyceny wartości pojazdów, kosztów oraz jakości naprawy pojazdów samochodowych. Skarżący wskazał, że dywagacje organu odwoławczego dyskredytujące przedłożoną przez skarżącego opinię, ze względu na to, że nie została ona sporządzona w trybie art. 84 § 1 k.p.a. oraz przez nieuprawnioną osobę do oceny zdarzeń drogowych, są nieuprawnione, bowiem powołany przez skarżącego biegły, wbrew twierdzeniom Kolegium, posiada odpowiednie kwalifikacje zawodowe w zakresie ruchu drogowego oraz odpowiednie przygotowanie zawodowe do przeprowadzenia obiektywnej oceny zaistniałego zdarzenia. Skarżący zwrócił też uwagę, że organ odwoławczy pominął to, że egzaminowana, w piśmie z dnia [...] 2015 r.(zatytułowanym odwołanie), zawarła jedynie prośbę o uczestniczenie w przeglądzie zapisu egzaminy nagranego na płycie, nie wypełniła natomiast oświadczenia, co do tego czy zgadza się z zapisem egzaminu, co oznacza, że nie można było tego pisma potraktować jako skargi złożonej w trybie art. 68 ust. 1 ustawy o kierujących pojazdami. Skarżący wywiódł, że z opinii upoważnionego egzaminatora wynika, że zdająca nie zbliżając się do lewej krawędzi jezdni dokonując skrętu w lewo spowodowała zagrożenie życia i zdrowia wszystkich uczestników ruchu drogowego. Wskazał również, że sporządzający tę opinię nie był uprawniony do oceny zachowania egzaminatora. Powinien był przedstawić wyłącznie informację co do faktów, a ta nie jest w ocenie skarżącego pełna. Skarżący stwierdził, że organy obu instancji przy ocenie spornego zdarzenia powinny opierać się na osobie, która posiada wiadomości specjalne. Podniósł w związku z tym, że organ odwoławczy zamiast dyskredytować opinię biegłego i jego uprawnienia zawodowe mógł prowadzić postępowanie dowodowe i żądać od strony, aby ta przedłożyła zakres uprawnień biegłego. Skarżący wywiódł, że moc dowodowa opinii uprawnionego egzaminatora jest taka sama jak przedłożonej przez skarżącego opinii biegłego rzeczoznawcy oraz dowodu w postaci zapisu egzaminu na płycie DVD. Zarzucił też Kolegium, że pominęło całkowicie, że postępowanie organu pierwszej instancji uniemożliwiło mu zapoznanie się z zapisem egzaminu sporządzonym na płycie DVD. Marszałek Województwa, mimo dwukrotnego zwracania się przez skarżącego o udostępnienie tego dowodu, nie zrobił tego. Skarżącemu udało się zapoznać ze wskazanym dowodem dopiero [...] 2016 r. tj. po zakończeniu postępowania przed organem I instancji. Wskazał również, że nie odtworzono mu tego nagrania w Kolegium, w związku z czym nie jest pewny czy organy obu instancji dysponowały takim samym środkiem dowodowym, jaki udostępniono skarżącemu. Te uchybienia ze strony organów uniemożliwiły skarżącemu przeprowadzenie dowodu w postaci prywatnej opinii rzeczoznawcy do spraw ruchu drogowego przed organem I instancji, który ponadto dokonał przedwczesnego wydania decyzji, nie biorąc pod uwagę 7-dniowego terminu do wypowiedzenia się przez skarżącego w sprawie. Skarżący wywiódł, że organ I instancji nie zebrał w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, a organ II instancji nie był uprawniony do jego uzupełniania we własnym zakresie, z uwagi na to, że dopuściłby się tym samym naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. Skarżący wskazał też, że Kolegium, mając na uwadze przedłożoną opinię rzeczoznawcy, z której wynika, że obraz z kamery w pojeździe egzaminacyjnym jest zniekształcony w wyniku krótkiej ogniskowej i zafałszowany, powinno było zlecić organowi I instancji ponowne przeprowadzenie postępowania dowodowego w sprawie i zbadanie czy urządzenie do rejestracji obrazu i dźwięku posiada odpowiednią akredytację polskiej placówki akredytacyjnej oraz czy podmiot montujący i świadczący usługi w tym zakresie spełnia także te wymagania.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację. Odnosząc się do zrzutów zawartych w skardze organ wskazał, że są one nieuzasadnione. Kolegium w kwestionowanej decyzji odniosło się bowiem do opinii rzeczoznawcy. Nie zajmowało się przy tym ustalaniem czy poza wynikającymi z opinii uprawnieniami osoba sporządzający opinie posiada jeszcze inne uprawnienia lub czy jest specjalistą tez w innej dziedzinie. Odnosząc się do twierdzenia skarżącego, ze organ II instancji nie udostępnił mu płyty z zapisem egzaminu, Kolegium wskazało, że skarżący nie zgłaszał takiego żądania, a ponadto już wcześniej dysponował tym nagraniem. Organ odwoławczy podkreślił też, że nie przeprowadzał w niniejszej sprawie żadnego dodatkowego postępowania dowodowego, poza dowodem z prywatnej opinii przedłożonej przez skarżącego, dlatego tez nieuzasadniony jest zarzut dotyczący naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. Kolegium uznało za zbędną analizę treści przywołanego przez skarżącego przepisu art. 54 a ustawy o kierujących pojazdami, który nie ma zastosowania w sprawie. Dotyczy to również rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia. Kamera rejestrująca przebieg egzaminu na prawo jazdy kat. B nie jest przedmiotem wyposażenia i częścią pojazdu związaną z bezpieczeństwem jego użytkowania i ochroną środowiska.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Ocena zaskarżonej decyzji przeprowadzona w zakresie wynikającym z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) i art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej zwaną: "p.p.s.a.", jak i poprzedzającej ją decyzji, nie potwierdza, aby w toku postępowania administracyjnego uchybiono przepisom postępowania, jak i prawa materialnego, co uzasadniałoby uchylenie zaskarżonej decyzji.
Podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy u.k.p. Zgodnie z art. 72 ust. 1 pkt 2 powołanej ustawy marszałek województwa, w drodze decyzji administracyjnej, unieważnia egzamin państwowy, jeżeli był przeprowadzony w sposób niezgodny z przepisami ustawy, a ujawnione nieprawidłowości miały wpływ na jego wynik. Z treści cytowanego przepisu wynika zatem, że wydanie decyzji o unieważnieniu egzaminu uzależnione jest od spełnienia łącznie następujących przesłanek: 1. stwierdzenia, że egzamin na prawo jazdy prowadzony był niezgodnie z przepisami, 2. wykazania, że ujawnione nieprawidłowości miały wpływ na wynik egzaminu.
W ocenie organów obu instancji egzaminator nie miał podstaw do przerwania na podstawie art. 52 ust.2 u.k.p. egzaminu.
Z oceną taką należy się zgodzić. Z nagrania nie wynika by istniało bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia uczestników ruchu drogowego. Pojazd jadący za pojazdem egzaminacyjnym poruszał się bowiem w bezpiecznej odległości, zachowując należytą ostrożność. Można jedynie stwierdzić, że istniało potencjalne zagrożenie dla życia i zdrowia uczestników ruchu - tzn. gdyby kierowca za samochodem egzaminacyjnym nie zachował odstępu mogłoby dojść do zdarzenia drogowego. Jednakże spowodowanie przez zdającą potencjalnego niebezpieczeństwa nie stanowi przesłanki do przerwania egzaminu.
Zaskarżona decyzja została wydana w oparciu o wyczerpująco zebrany i rozpatrzony materiał dowodowy - organy poza oparciem się na zapisie egzaminu na DVD, uwzględniły dowód w postaci opinii upoważnionego egzaminatora, wzięły również pod uwagę przedłożona przez skarżącego opinię rzeczoznawcy samochodowego, uznając że nie ma ona żadnych wartości dowodowych, które przemawiałyby za uchyleniem zaskarżonej decyzji. Sąd nie podziela przy tym twierdzeń skarżącego, że istniała konieczność powołania biegłego w sprawie do oceny czy zagrożenie, o którym mowa w art. 52 ust. 2 u.k.p. rzeczywiście powstało. Do takiej oceny wbrew twierdzeniom skarżącego nie jest bowiem w niniejszym przypadku potrzebna wiedza specjalna.
Skarżący, powołując się na opinie rzeczoznawcy samochodowego twierdzi, że obraz z kamer w samochodzie jest zafałszowany, jednakże nie przedstawił żadnego konkretnego dowodu potwierdzającego tę okoliczność (dokument prywatny jakim jest opinia przedłożona przez skarżącego poza wysuwaniem takich zarzutów nie wskazuje na to w jaki sposób (w oparciu o jakie badania) rzeczoznawca dokonał takich ustaleń. W zaistniałym stanie faktycznym nie istniały przy tym podstawy do nakazania przez organ II instancji, organowi I instancji zbadanie czy urządzenie do rejestracji obrazu i dźwięku posiada odpowiednią akredytację polskiej placówki akredytacyjnej oraz czy podmiot montujący i świadczący usługi w tym zakresie spełnia także te wymagania. Skarżący domagając się przeprowadzenia takich badań powołał się na przepis art. 54a u.k.p. i § 10 rozporządzenia MIN.Infrastruktury z dnia 31.12.2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażania (Dz.U. z 2015, poz. 305), które jak słusznie wskazało Kolegium w odpowiedzi na skargę nie mają zastosowania w sprawie. Art. 54 a u.k.p. dotyczy bowiem sytuacji gdy egzamin praktyczny jest zdawany przy użyciu pojazdu ośrodka szkolenia kierowców a nie WORD. Tymczasem z akt sprawy nie wynika by taka sytuacja miała miejsce.
Przepis § 10 rozporządzenia dotyczy zaś przedmiotów wyposażenia i części pojazdów związanych z bezpieczeństwem użytkowania pojazdów i ochroną środowiska - a do takich nie można zaliczyć kamery, która służy jedynie utrwalaniu przebiegu egzaminu na potrzeby ewentualnej weryfikacji przebiegu lub wyniku egzaminu.
Nie budzi też wątpliwości, że zdająca złożyła skargę dotyczącą egzaminu -z treści pisma z dnia 18.09.2015 r. zatytułowanego odwołanie wynika jednoznacznie, ze kwestionuje wynik/przebieg egzaminu i oczekuje unieważnienia egzaminu. Z art. 68 ustawy o kierujących pojazdami nie wynikają żadne specjalne wymogi formalne dotyczące treści, jakie powinna spełniać skarga
- art. 68 ustawy o kierujących pojazdami - skargę dotyczącą egzaminu państwowego wraz z jej uzasadnieniem składa się w terminie 14 dni od dnia, w którym był przeprowadzany egzamin, do marszałka województwa, za pośrednictwem dyrektora wojewódzkiego ośrodka ruchu drogowego.
Należy stwierdzić, że organ I instancji naruszył przepis art. 10 § 1 k.p.a. -przedwcześnie rozpoznając sprawę (przed zakończeniem 7 dniowego terminu wyznaczonego skarżącemu na zapoznanie się z materiałem dowodowym i wypowiedzenie się w sprawie). Nie można jednak uznać, że okoliczność ta miała wpływ na rozstrzygnięcie w sprawie. Skarżący nie wykazał bowiem by istniał związek przyczynowy między naruszenie przepisów postępowania, a wynikiem sprawy. Możliwości ewentualnego przedłożenia przez skarżącego opinii rzeczoznawcy już na etapie postępowania I instancyjnego, zamiast II instancyjnego nie można uznać za okoliczność mającą wpływ na wynik sprawy. Jak wskazano bowiem, dowód ten został oceniony przez organ odwoławczy, który uznał, że pozostaje on bez wpływu na wynik sprawy.
Nie można zgodzić się natomiast ze skarżącym, że organ I instancji naruszył wskazany wyżej art. 10 § 1 k.p.a nie udostępniając na żądania skarżącego z dnia [...]. i [...]. dowodu w postaci zapisu egzaminu na płycie dvd. Należy mieć bowiem na uwadze, że organ I instancji zakończył postępowanie w sprawie decyzją z dnia [...] 2015, a więc przed otrzymaniem pierwszego z wniosków. Dodać należy, że skarżący, jak sam wskazuje, zapoznał się z nagraniem w dniu [...] 2016 r., co oznacza, że do dnia wydania przez organ II instancji kwestionowanej decyzji ([...] 2016 r.) miał możliwość odniesienia się do tego nagrania i składania związanych z nim oświadczeń i wniosków dowodowych.
Z powyższych względów skarga podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło