II OSK 2198/17

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-03-13

Skład orzekający: Małgorzata Miron, Jerzy Stelmasiak, Izabela Bąk-Marciniak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przewoźnik ponosi odpowiedzialność administracyjną za przewóz cudzoziemca nieposiadającego ważnej wizy lub dokumentów uprawniających do wjazdu, jeśli twierdzi, że pojazd był użyczony innemu podmiotowi, a kierowca nie był jego pracownikiem?
Ratio decidendi
Przewoźnik ponosi odpowiedzialność administracyjną za przewóz cudzoziemca nieposiadającego wymaganych dokumentów, nawet jeśli pojazd był użyczony innemu podmiotowi, a kierowca nie był jego pracownikiem. Odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny i nie zależy od winy przewoźnika. Kluczowe jest posiadanie przez kierowcę zezwolenia na przewóz wydanego na rzecz przewoźnika, który jest stroną postępowania, a nie fakt własności pojazdu czy stosunek pracy kierowcy z innym podmiotem.
Stan faktyczny
W trakcie kontroli granicznej autobusu należącego do przewoźnika J. M. stwierdzono, że pasażer nie posiadał ważnej wizy uprawniającej do wjazdu na terytorium RP. Komendant Placówki Straży Granicznej nałożył na przewoźnika karę administracyjną. Przewoźnik odwołał się, twierdząc, że autobus był użyczony firmie Y, a kierowca nie był jego pracownikiem, oraz że spełniono przesłankę egzoneracyjną z art. 462 ust. 3 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach. Organy administracji utrzymały karę w mocy, uznając, że przewoźnik nie dopełnił należytej staranności. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę przewoźnika, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Miron (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak Sędzia del. WSA Izabela Bąk-Marciniak Protokolant sekretarz sądowy Olga Jasionek po rozpoznaniu w dniu 13 marca 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej J. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 listopada 2016 r. sygn. akt IV SA/Wa 1393/16 w sprawie ze skargi J. M. na decyzję Komendanta Głównego Straży Granicznej z dnia [...] marca 2016 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary administracyjnej na przewoźnika oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 23 listopada 2016 r. sygn. akt IV SA/Wa 1393/16 oddalił skargę J. M. na decyzję Komendanta Głównego Straży Granicznej z dnia [...] marca 2016 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary administracyjnej na przewoźnika. Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. W dniu 1 października 2015 r. w trakcie kontroli granicznej autobusu relacji [...] należącego do przewoźnika J. M. prowadzącego działalności gospodarczą pod firmą X, wykonującego regularny przewóz osób w międzynarodowym transporcie drogowym, ustalono, że podróżujący tym autokarem obywatel [...] B. K. nie posiada ważnej wizy lub innych ważnych dokumentów uprawniających w dniu kontroli do wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i do pobytu na tym terytorium – znajdująca się w paszporcie cudzoziemca wiza rozpoczynała termin ważności 30 października 2015 r. Z uwagi na powyższe Komendant Placówki Straży Głównej w Medyce decyzją z dnia [...] października 2015 r. odmówił cudzoziemcowi wjazdu na terytorium RP. Wobec faktu przywiezienia przez przewoźnika do granicy cudzoziemca nieposiadającego zezwolenia na wjazd i pobyt na terytorium RP organ równocześnie wszczął postępowanie w sprawie nałożenia na przewoźnika kary administracyjnej. Komendant Placówki Straży Granicznej w Medyce decyzją z dnia [...] listopada 2015 r. nr [...] nałożył na przewoźnika J. M. karę administracyjną w wysokości 3.000 EURO, co w przeliczeniu na złote (wg średniego kursu ogłoszonego przez NBP w dniu wydania decyzji) wynosiło 12807,60 zł. Od ww. decyzji odwołanie złożył J. M., wnosząc o odstąpienie od nałożonej kary administracyjnej. W uzasadnieniu odwołania wskazał, że zdarzenie z dnia 1 października 2015 r. nie dotyczyło jego, ponieważ 14 sierpnia 2015 r. zawarł z firmą Y umowę użyczenia autokaru, którym dokonano kontrolowanego kursu i od tego dnia przekazał autokar używania temu podmiotowi. Podniósł, że kierowca tego autobusu nigdy nie był i nie jest jego pracownikiem. Zwrócił uwagę, że w wydanym na jego rzecz zezwoleniu nr [...] na wykonywanie regularnych przewozów osób w międzynarodowym transporcie drogowym wskazany jest jako partner firma Y, której przekazano autokar do używania. Poza tym w sprawie spełniona została przesłanka egzoneracyjna z art. 462 ust. 3 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach, bowiem przewoźnik podjął należyte działania dla upewnienia się, czy podróżny posiada dokumenty niezbędne do przekroczenia granicy. Jego zdaniem istotne jest, że cudzoziemiec posiadał wizę, która rozpoczynała swoją ważność od 30 października 2015 r., co nie jest równoznaczne z sytuacją, gdyby został przywieziony pasażer nieposiadający w ogóle wizy. Po rozpatrzeniu odwołania Komendant Główny Straży Granicznej decyzją z dnia [...] marca 2016 r. nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r., poz. 23; dalej: k.p.a.) w zw. z art. 462 ust. 6 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (Dz. U. z 2013 r., poz. 1650 ze zm.; dalej: ustawa o cudzoziemcach), utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W ocenie organu odwoławczego ze zgromadzonego materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że cudzoziemiec był pasażerem przedmiotowego autokaru należącego do przewoźnika J. M. Cudzoziemiec przesłuchany 1 października 2015 r. zeznał, że nie wiedział, iż posiadana przez niego wiza rozpoczyna ważność dopiero 30 października 2015 r. i właśnie w trakcie kontroli dowiedział się, że nie posiada prawa wjazdu. Cudzoziemiec zeznał, że kierowca autobusu sprawdzał mu wizę, tak samo uczyniono w firmie turystycznej w T., gdzie kupował bilet. Przesłuchany w tym samym dniu w charakterze świadka B. R. – kierowca autobusu, którym podróżował cudzoziemiec, zeznał, że od 8 miesięcy pracuje dla firmy X, do której należy autobus. Przewóz w dniu 1 października 2015 r. wykonywał na podstawie zezwolenia na wykonywanie regularnych przewozów w międzynarodowym transporcie drogowym, wydanego na ww. przewoźnika. Ponadto podał, że nie sprawdzał dokumentów przed granicą, bo nie był upoważniony do tej czynności, a dokumenty sprawdzał jego kierownik. Kierowca przyznał, że wie o obowiązku wynikającym z art. 459 ust. 1 i 2 ustawy o cudzoziemcach. Organ odwoławczy, powołując się na art. 459 ustawy o cudzoziemcach, wskazał, że skoro z mocy ustawy na przewoźniku ciążyły określone obowiązki kontrolne względem cudzoziemców, to przewoźnik ten powinien powierzyć ich wykonywanie osobie, która dostatecznie zna zakres tych obowiązków. Zakres obowiązków przewoźnika został przez ustawodawcę sprecyzowany do kontroli posiadania odpowiednich, pozwalających na wjazd dokumentów. W granicach obowiązku sprawdzenia dokumentów mieści się natomiast dokonanie oględzin okazywanego dokumentu dla stwierdzenia, czy uprawnia on do wjazdu i pobytu, czy dokument w dacie wjazdu na terytorium RP jest już ważny, bądź nadal ważny. Zdaniem organu posiadana przez cudzoziemca wiza nie uprawniała go do wjazdu na terytorium Polski w dniu 1 października 2015 r. a weryfikacja tego dokumentu była stosunkowo prosta. W oparciu o ustalony stan faktyczny organ odwoławczy stwierdził, że cudzoziemiec nie spełniał warunków wjazdu na terytorium Polski, a także do strefy Schengen, określonych w art. 23 ustawy o cudzoziemcach i art. 5 ust. 1 Kodeksu granicznego Schengen. Odnosząc się do zarzutu odwołania, że zdarzenie z dnia 1 października 2015 r. nie dotyczy J. M., gdyż przewozu w tym dniu dokonywała firma Y, organ odwoławczy wskazał, że w kierowca autobusu przedstawił wypis nr 0003 z zezwolenia Głównego Inspektora Transportu Drogowego w Warszawie nr [...] z dnia [...] grudnia 2014 r. na wykonywanie regularnych przewozów w międzynarodowym transporcie drogowym, rodzaj przewozu – dwustronny. Poza tym z zeznań kierowcy wynika, że stan faktyczny stwierdzony w dniu 1 października 2015 r. dotyczy przewoźnika. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł J. M., wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i decyzji jej poprzedzającej. Zarzucił organowi naruszenie prawa materialnego poprzez: 1) błędne zastosowanie art. 462 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy o cudzoziemcach, tj. wydanie decyzji względem podmiotu niebędącego podmiotem przewożącym cudzoziemca w dniu 1 października 2015 r., 2) błędną wykładnię art. 462 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy o cudzoziemcach, tj. niezastosowanie przez organ przesłanki wyłączającej odpowiedzialność administracyjną przewoźnika w sytuacji, kiedy przewoźnik, mimo dołożenia należytej staranności, nie mógł stwierdzić, że cudzoziemiec, którego przywiózł do granicy Polski, nie posiada aktualnej wymaganej wizy. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przywołanym na wstępie wyrokiem oddalił skargę. W uzasadnieniu wskazał, że z dokonanych przez organy ustaleń wynika bezspornie, że przewoźnik w dniu 1 października 2015 r. w ramach międzynarodowego transportu drogowego przywiózł do granicy Rzeczypospolitej Polskiej przedmiotowym autokarem cudzoziemca, obywatela [...], wobec którego kontrola graniczna ujawniła brak ważnej wizy uprawniającej do wjazdu na teren Polski w tym właśnie dniu 1 października 2015 r. Przepis art. 459 ustawy o cudzoziemcach nakłada na przewoźnika obowiązek podjęcia wszelkich niezbędnych środków dla zapewnienia, że cudzoziemiec, zamierzający wjechać na terytorium RP, posiada ważny dokument podróży uprawniający do przekroczenia granicy. W przedmiotowej sprawie sprawdzenie wizy cudzoziemcowi zgodnie z art. 459 ustawy o cudzoziemcach uznał za stosunkowo łatwe. Wskazał, że przewoźnik (kierowca lub inny pracownik działający w imieniu przewoźnika) nie dochował należytej staranności, jeśli skierował na pokład autobusu cudzoziemca, nie upewniwszy się wcześniej co do ważności jego dokumentu upoważniającego do przekroczenia granicy. W takim przypadku odpowiedzialność przewoźnika ma charakter obiektywny, niezależny od czyjejkolwiek winy. W ocenie Sądu bez znaczenia w tym kontekście jest stanowisko przewoźnika, że kierowca nie jest jego pracownikiem, chociaż on sam w ten sposób zeznał, jak również okazał do kontroli granicznej zezwolenie wystawione na firmę J. M. Sąd podzielił ocenę materiału dowodowego dokonaną przez organy co do uznania, iż w dniu 1 października 2015 r. przedmiotowego przewozu dokonywał J. M. Stwierdził, że gdyby w rzeczywistości kurs był w tym dniu realizowany przez firmę Y, to kierowca winien był okazać, oprócz umowy użyczenia pojazdu, zezwolenie wystawione na firmę transportową ze L. Za niezasadne uznał zatem zarzuty skargi, że decyzja została wydana na inny podmiot aniżeli wykonujący w rzeczywistości przedmiotowy kurs. W ocenie Sądu niezrozumiałe byłoby, gdyby kierowca, który okazuje dokumenty przewoźnika i zeznaje, że jest jego pracownikiem, w rzeczywistości pracował dla przewoźnika lwowskiego, o czym nic nie wspominał i nie posiadał jego dokumentów podczas kontroli. Zdaniem Sądu przewoźnik nie wywiązał się z obowiązków dołożenia należytej staranności przy weryfikowaniu dokumentów cudzoziemca, a więc nie zaistniały przesłanki egzoneracyjne z art. 462 ust. 3 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach, zwalniające przewoźnika z odpowiedzialności. Skoro z treści dokumentu, jakim dysponował cudzoziemiec, wynikał jednoznacznie brak uprawnienia do przekroczenia granicy w dniu przejazdu autobusem kursowym, to skarżący jako przewoźnik nie wywiązał się z obowiązku nałożonego na niego przepisem art. 459 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach. W konsekwencji nałożenie kary administracyjnej na przewoźnika uznał za całkowicie uzasadnione. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł J. M. Wyrok zaskarżył w całości. Sądowi I instancji zarzucił naruszenie: I. przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy: art. 106 § 3 w zw. z art. 106 § 4 w zw. z art. 134 § 1 w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez faktyczny brak rozważenia całości materiału dowodowego sprawy, w szczególności należytego ustosunkowania się do wniosków dowodowych z dokumentów przedłożonych przez skarżącego, co też skutkowało nieprawidłowym ustaleniem stanu faktycznego, że to skarżący a nie podmiot prawa ukraińskiego Y był przewoźnikiem wykonującym regularne przewozy osób w ruchu międzynarodowym w rozumieniu art. 462 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy o cudzoziemcach, a to: a) umowy użyczenia pojazdu o nr rej. [...] z dnia 14 sierpnia 2015 r., b) umowy o pracę B. R. z podmiotem prawa ukraińskiego Y z dnia 15 stycznia 2015 r. wraz z tłumaczeniem przysięgłym z języka ukraińskiego, c) rozporządzenia z dnia 15 stycznia 2015 r. w sprawie przyjęcia do pracy B. R. przez podmiot prawa ukraińskiego Y wraz z tłumaczeniem przysięgłym, d) zaświadczenia z dnia 18 kwietnia 2015 r. o zatrudnieniu B. R. przez podmiot prawa ukraińskiego Y wraz z tłumaczeniem przysięgłym, e) zaświadczenia z dnia 18 kwietnia 2015 r. o płaceniu wynagrodzenia B. R. przez podmiot prawa ukraińskiego Y wraz z tłumaczeniem przysięgłym, f) oświadczenia B. R. z dnia 25 kwietnia 2016 r. wraz z notarialnie poświadczonym podpisem; II. przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi, pomimo że wystąpiły przesłanki do ich uchylenia w całości, albowiem Sąd w ślad za organami utrzymał w mocy zaskarżone decyzje, które zostały wydane z rażącym naruszeniem przepisów postępowania: 1) art. 6 w zw. z art. 7 w zw. z art. 77 w zw. z art. 80 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez zaniechanie przez organy przeprowadzenia czynności niezbędnych do wyjaśnienia sprawy, ustalenia w sposób wystarczający stanu faktycznego sprawy, wyjaśnienia w sposób przekonujący swojego stanowiska w sprawie poprzez: a) brak jakiejkolwiek krytycznej analizy supozycji zeznań ukraińskiego kierowcy B. R. w zakresie wskazania przez niego skarżącego jako swojego pracodawcy oraz posłużenia się przez niego niewłaściwym zezwoleniem transportowym, podczas gdy wskazane zeznania nie polegają na prawdzie i stoją w sprzeczności z przedłożonymi do skargi umowami o pracę ww. kierowcy z podmiotem prawa ukraińskiego Y, b) dokonanie wadliwych ustaleń podmiotu wykonującego przewóz w oparciu o samo przedłożenia przez kierowcę B. R. wypisu zezwolenia transportowego nr [...] z dnia [...] grudnia 2014 r. z pominięciem adnotacji urzędowej na ww. zezwoleniu, iż wskazana linia autobusowa obsługiwana jest we współpracy z podmiotem prawa ukraińskiego Y, c) braku dokonania jakichkolwiek ustaleń w zakresie posiadania przez podmiot prawa ukraińskiego Y odrębnego zezwolenia transportowego, podczas gdy prawidłowe ustalenia w tym zakresie prowadziłyby jednoznacznie do wniosku, iż podmiot prawa ukraińskiego Y posiada zezwolenie nr [...] z dnia [...] grudnia 2014 r. na wykonywanie przewozu dwustronnego w relacji [...], w związku z czym winien on być stroną niniejszego postępowania, d) braku przeprowadzenia należytego postępowania wyjaśniającego w zakresie posiadania przez B. R. świadectwa kierowcy oraz ustalenia, czy był pracownikiem skarżącego, e) braku przeprowadzenia należytego postępowania wyjaśniającego w zakresie relacji łączących skarżącego oraz podmiot prawa ukraińskiego Y, f) pominięcia szeregu dowodów świadczących o tym, iż to podmiot prawa ukraińskiego Y był przewoźnikiem wykonującym regularne przewozy osób w ruchu międzynarodowym w rozumieniu art. 462 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy o cudzoziemcach, w szczególności w postaci biletu podróży okazanego przez pasażera, 2) art. 27 Konstytucji RP w zw. z art. 4 i art. 5 ust 1 ustawy o języku polskim w zw. z art. 8 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach w zw. z art. 6 i art. 8 k.p.a. poprzez posłużenie się przez organy dokumentami w języku obcym (najprawdopodobniej ukraińskim) bez ich tłumaczeń na język polski, w szczególności w postaci rzekomych kserokopii paszportów W oparciu o powyższe skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 powołanej ustawy, a taka sytuacja ma miejsce w przedmiotowej sprawie, to Sąd rozpoznający sprawę związany jest granicami kasacji. Rozpoznając w powyższych granicach wniesioną skargę kasacyjną należało uznać, że nie zawiera ona usprawiedliwionych podstaw. Analiza zarzutów skargi kasacyjnej prowadzi do wniosku, że jej autor zarzucił Sądowi pierwszej instancji wadliwą ocenę wypełnienia obowiązku należytego wyjaśnienia okoliczności sprawy przez organy administracji, w tym przede wszystkim wadliwego ustalenia, że to skarżący był przewoźnikiem realizującym kurs w dniu 1 października 2015 r. Z takim zarzutem skarżącego nie można się zgodzić. Wbrew jego twierdzeniom organy administracji należycie ustaliły stan faktyczny w zakresie spełnienia przesłanek określonych w art. 462 ust. 1 ustawy cudzoziemcach, jak i niezaistnienia przesłanek egzoneracyjnych określonych w art. 462 ust. 3 pkt 1 i 2 tej ustawy. Słusznie podniosły organy administracji i te ustalenia prawidłowo zaakceptował Sąd I instancji, że okoliczności niniejszej sprawy wskazują jednoznacznie, że omawiany kurs realizowany był przez J. M. prowadzącego przedsiębiorstwo przewozowe pod nazwą X. Zgodnie z treścią art. 87 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2017 r. poz. 2200 ze zm.) podczas wykonywania przewozu kierowca pojazdu jest obowiązany mieć przy sobie i okazać na żądanie uprawnionej osoby dokumenty wskazane w tym przepisie oraz przy wykonywaniu przewozów regularnych i regularnych specjalnych osób – odpowiednie zezwolenie lub wypis z zezwolenia wraz z obowiązującym rozkładem jazdy. Kierowca prowadzący pojazd na trasie [...] podczas kontroli na granicy okazał jedynie dokumenty uprawniające do realizowania regularnych przewozów osób w międzynarodowych transporcie drogowym wydane na rzecz X. Brak zatem podstaw do stwierdzenia, że kurs ten realizowany był przez przewoźnika Y (dalej także: przewoźnik ukraiński). Należy bowiem w pełni podzielić stanowisko Sądu I instancji wskazujące, że gdyby przedmiotowy kurs wykonywały był przez inną firmę, to kierowca winien był okazać dokumenty zezwalające na przewóz osób wydane na rzecz tego właśnie podmiotu. Bez znaczenia przy tym pozostaje kwestia, czyją własnością był samochód, którym dany kurs był realizowany, a zatem obojętna dla sprawy jest niekwestionowana w niniejszej sprawie okoliczność, że pojazd ten był przedmiotem umowy użyczenia zawartej pomiędzy skarżącym kasacyjnie a ukraińskim przewoźnikiem. Zawarcie takiej umowy nie zwalniało bowiem żadnego z przewoźników z obowiązku posiadania odpowiedniego, indywidualnego zezwolenia na przewóz osób. Takie właśnie zezwolenie wydane na rzecz X zostało okazane przez kierowcę w niniejszej sprawie. Okoliczność, że przedmiotowy kurs realizowany był przez skarżącego kasacyjnie wynika także ze znajdującego się w aktach administracyjnych (k.102) rozkładu jazdy na trasie [...], który został określony dla ww. przewoźnika. I wreszcie, wbrew twierdzeniom skarżącego kasacyjnie, prawidłowo organy administracji oraz Sąd I instancji oceniły, że powyższa okoliczność wynika z zeznań w charakterze świadka B. R. – kierowcy pojazdu. Zeznał on bowiem: "Pracuję dla firmy X od 8 miesięcy. (...) Firma posiada zezwolenie na wykonywanie regularnych przewozów osób w międzynarodowym transporcie drogowym i na podstawie tego zezwolenia dzisiaj wykonuję przewóz osób". Jako nieuzasadnione należało uznać zarzuty skarżącego kasacyjnie, że powyższe zeznania zostało ocenione wadliwie, albowiem pominięto złożone dokumenty obrazujące fakt zatrudnienia świadka w firmie Y. Po pierwsze wskazać należy, co słusznie zauważył Sąd I instancji, iż bez znaczenia dla ustalenia odpowiedzialności przewoźnika pozostaje fakt, czy kierowca autobusu pozostawał pracownikiem skarżącego. Okoliczność ta nie stanowiła przesłanki do przyjęcia odpowiedzialności (lub jej braku) przewoźnika w oparciu o przepisy Działu XI ustawy o cudzoziemcach, a zatem ewentualne naruszenie przepisów postępowania w ww. zakresie musi być ocenione jako pozostające bez wpływu na wynik sprawy. Niezależnie jednak od powyższego Naczelny Sąd Administracyjny nie neguje twierdzeń skarżącego kasacyjnie, iż B. R. był zatrudniony przez przewoźnika ukraińskiego. Powyższe okoliczności wynikają z dołączonych do skargi dokumentów: umowy o pracę z dnia 15 stycznia 2015 r. (k. 8), rozporządzenia nr 7 w sprawie przyjęcia do pracy (k. 10) oraz zaświadczenia z dnia 18 kwietnia 2016 r. (k. 13). Twierdzenia te pozostają bez wpływu na treść rozstrzygnięcia, gdy weźmie się pod uwagę nie tylko to, że okoliczność ta nie ma znaczenia dla odpowiedzialności przewoźnika (jak zostało wyżej wskazane), ale i treść zawartej umowy o pracę. Wynika z niej bowiem, że wykonawca (B. R.) zobowiązany jest do wykonania pracy (...) zgodnie z zawodem kierowca autobusu rejsów międzynarodowych na trasach [...] i [...]. Przedmiotowy kurs realizowany był na trasie [...]. Wprawdzie nie uszło uwadze Sądu, że trasa ww. kursu prowadziła przez K. (powyższe wynika z rozkładu jazdy), jednakże co najmniej nielogiczne byłoby nakładanie przez przewoźnika obowiązku wykonywania pracy w charakterze kierowcy na trasie, która nie wynika z zawartej umowy o pracę. Gdyby taka wyjątkowa sytuacja miała miejsce, to z pewnością przesłuchany w charakterze świadka kierowca autobusu podałby ją podczas przesłuchania. Z wyżej wskazanych względów brak również podstaw do kwestionowania ustaleń organów w kontekście oświadczenia złożonego przez B. R. z dnia 25 kwietnia 2016 r., w których zaprzeczył ażeby był kiedykolwiek pracownikiem J. M. Niezależnie od tego, że – jak zostało już kilkakrotne wskazane – kwestia prawdziwości tego oświadczenia pozostaje bez znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, to przypomnieć należy, że przed przesłuchaniem dnia 1 października 2015 r. świadek był pouczony o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań (takie pouczenie zostało zaopatrzone przez niego własnoręcznym podpisem). Brak zatem podstaw do uznania, że treść tych zeznań nie odpowiada prawdzie. Należy przy tym zwrócić uwagę, że skarżący oprócz tego podał, że "to on w niniejszym postępowaniu próbuje dowieść »że nie jest wielbłądem«", nie wskazał żadnego dowodu ani nawet faktu, który mógłby w najmniejszym choćby stopniu uzasadniać twierdzenie o braku wiarygodności B. R. Przede wszystkim brak jest jakiejkolwiek racjonalnej przyczyny (znanej Sadowi z akt sprawy lub podanej przez stronę), dla której kierowca miałby nieprawdziwie wskazać X jako ten podmiot, który realizuje kurs podlegający kontroli. Tym bardziej zatem co najmniej niezrozumiałe są ironiczne wręcz twierdzenia autora skargi kasacyjnej, że "zgodnie z rozumowaniem organów sankcjonowanym wyrokiem Sądu pierwszej instancji gdyby przestraszony zaistniałą sytuacją B. R. wskazał jako swojego pracodawcę np. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie to wskazany podmiot zostałby ukarany karą administracyjną". Nie ma racji skarżący kasacyjnie, że obowiązkiem organu wynikającym z treści art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. było sprawdzenie zapisów co do przewoźnika na bilecie podróżnego. Rację ma bowiem organ administracji twierdząc, że dla odpowiedzialności przewoźnika określonej w art. 459 i nast. ustawy o cudzoziemcach bez znaczenia pozostaje to, jakim biletem posługiwał się podróżny i gdzie ewentualnie ten bilet kupił. Obowiązek przewoźnika określony w tych przepisach związany jest bowiem z podejmowaniem wszelkich środków dla zapewnienia, aby cudzoziemiec zamierzający wjechać na teren Rzeczypospolitej Polskiej miał ważny dokument podróży uprawniający go do przekroczenia granicy, wymaganą wizę lub inny dokument uprawniający go do wjazdu na teren Rzeczypospolitej Polskiej. Bilet podróży nie należy do żadnego z ww. dokumentów. Rację ma także organ administracji wskazując w odpowiedzi na skargę kasacyjną, że niezrozumiały jest zarzut naruszenia przez organy administracji i błędnej oceny tego naruszenia przez Sąd I instancji art.27 Konstytucji oraz art. 4 oraz 5 ust. 1 ustawy o języku polskim, którego naruszenia skarżący upatruje w posłużeniu się przez organy administracji dokumentami w języku innym niż polski. Autor skargi kasacyjnej nie skonkretyzował, o które dokumenty chodzi, jednakże należy przyznać rację organowi administracji, że żadna z okoliczności, która ustalana była w oparciu o dokumenty nieprzetłumaczone na język polski, nie była kwestionowana przez żadną ze stron postępowania, co czyni powyższe naruszenie na tyle nieistotnym, że nie mogło skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Konkludując nie ma racji skarżący kasacyjnie, iż zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 6, art. 7 w zw. z art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., a Sąd I instancji wadliwie wady te ocenił. Organ odwoławczy w uzasadnieniu rozstrzygnięcia odniósł się do wszystkich zarzutów podniesionych przez odwołującego się, w tym do kwestii związanych ze skierowaniem decyzji do niewłaściwego, jego zdaniem, podmiotu, a zatem nie można podzielić stanowiska, że organy administracji zaniechały przeprowadzenia czynności niezbędnych do ustalenia ww. kwestii. Z tych samych względów Sąd uznał za nieuzasadnione zarzuty naruszenia art. 106 § 3 i 4 p.p.s.a w zw. z art. 134 § 1 i art. 141 § 4 p.p.s.a. Po pierwsze wskazać należy, że zgodnie z jednolitym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. – podobnie jak zarzut naruszenia każdego przepisu postępowania – może być skuteczny jedynie o tyle, o ile może mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dodatkowo w orzecznictwie w zakresie naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. podkreśla się, że naruszenie tego przepisu może być skutecznie podniesione w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów, wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy, wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania i z jakich powodów (por. uchwałę NSA z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09, LEX nr 552012; także wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 2009 r., sygn. akt II FSK 568/08, LEX nr 513044). Za jego pomocą nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego czy też stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego, a w konsekwencji zarzucać błędnego rozstrzygnięcia sprawy (por. wyrok NSA z dnia 18 września 2014 r., sygn. akt II GSK 1096/13, LEX nr 1572587). Uzasadnienie zaskarżonego rozstrzygnięcia takich wad nie zawiera. Sąd wskazał, że eksponowana już na etapie odwołania, a następnie skargi do tego Sądu kwestia, czy B. R. był pracownikiem X, czy też ukraińskiego przewoźnika, pozostawała bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, co uzasadniało nieprzeprowadzenie dowodów wskazanych w skardze. Dodatkowo dodać należy, jak zostało wskazane na wstępie niniejszych rozważań, że dowody te nie mogły zmienić poczynionej przez organy administracji a zaaprobowanej przez Sąd wojewódzki oceny zaistnienia przesłanek obligujących do nałożenia na przewoźnika kary administracyjnej. Tym samym nie doszło do naruszenia wskazanych wyżej przepisów w stopniu uzasadniającym konieczność uchylenia zaskarżonego wyroku. Wobec stwierdzenia, że zarzuty skargi kasacyjnej nie zasługują na uwzględnienie, skargę kasacyjną należało oddalić. Mając powyższe na uwadze, działając w oparciu o art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło