II GSK 588/17
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-04-09
Skład orzekający: Dorota Dąbek, Gabriela Jyż, Tomasz Smoleń
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może sprostować oczywistą omyłkę pisarską w decyzji, która dotyczy nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym, jeśli omyłka ta dotyczy kwoty kary ustalonej przez organ pierwszej instancji?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że organ odwoławczy miał prawo sprostować oczywistą omyłkę pisarską w swojej decyzji, która błędnie podała kwotę kary nałożonej przez organ pierwszej instancji. Sąd podkreślił, że omyłka ta nie miała charakteru istotnego i nie wpływała na merytoryczną ocenę sprawy, a jedynie dotyczyła błędnego wskazania kwoty w nagłówku decyzji. W konsekwencji, sąd uznał skargę kasacyjną za bezzasadną.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na przedsiębiorcę transportowego za naruszenie przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i innych regulacji transportowych. Po kontroli organ pierwszej instancji nałożył karę 20.000 zł. Organ odwoławczy uchylił tę decyzję i nałożył karę 15.000 zł, jednak w nagłówku błędnie wskazał kwotę 15.000 zł jako nałożoną przez organ I instancji. Po sprostowaniu tej oczywistej omyłki pisarskiej, organ II instancji wydał decyzję ostateczną. WSA oddalił skargę przedsiębiorcy, a NSA oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Dorota Dąbek Sędzia NSA Gabriela Jyż (spr.) Sędzia del. WSA Tomasz Smoleń Protokolant asystent sędziego Elżbieta Jabłońska-Gorzelak po rozpoznaniu w dniu 9 kwietnia 2019 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej G. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w G. z dnia 23 listopada 2016 r. sygn. akt II SA/Gl 852/16 w sprawie ze skargi G. M. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2016 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od G. M. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 2700 (dwa tysiące siedemset) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w G., wyrokiem z dnia 23 listopada 2016 r. oddalił skargę G. M. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2016 r., w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy:
w wyniku przeprowadzonej w przedsiębiorstwie skarżącego kontroli przestrzegania przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, przestrzegania przepisów ustawy o transporcie drogowym oraz regulacji z zakresu wykonywania przewozów i przestrzegania przepisów ruchu drogowego, Ś. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, decyzją z dnia [...] września 2014 r., nałożył na przedsiębiorcę karę pieniężną w kwocie: 20.000 zł. W pozostałym zakresie postępowanie umorzono.
Decyzją z dnia [...] czerwca 2015 r., organ odwoławczy uchylił zaskarżoną decyzję w całości i nałożył na przedsiębiorcę karę pieniężną w wysokości 15.000 zł. Wskazując w części nagłówkowej decyzji wysokość kary wymierzonej przez organ I instancji, Główny Inspektor Transportu Drogowego mylnie podał, iż ŚWITD wymierzył karę w wysokości 15.000,00 zł zamiast poprawnej kwoty 20.000,00 zł. W konsekwencji postanowieniem z dnia 17 lipca 2015 r., organ sprostował pomyłkę traktując ją jako oczywistą omyłkę pisarską.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w G. wyrokiem z dnia 7 stycznia 2016 r., uchylił decyzję organu II Instancji uznając, że omyłka miała charakter istotny, nie podlegający sprostowaniu.
Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] marca 2016 r. ponownie uchyli rozstrzygnięcie organu I instancji i wymierzył skarżącemu karę w wysokości 15.000 zł. Organ wskazał na stwierdzone naruszenia ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2013 r., poz. 1414 ze zm., dalej: p.p.s.a.): przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy – lp. 5.2.1. i 5.2.2. załącznika nr 3 do u.t.d. (1 raz); okazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawiera wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy – lp. 6.3.8.załącznika nr 3 do u.t.d. (21 razy); udostępnienie podczas kontroli w przedsiębiorstwie niepełnych danych o okresach aktywności kierowcy – lp. 6.3.9. załącznika nr 3 do u.t.d. (30 razy); skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku – lp. 5.4.1 i 5.4.2. załącznika nr 3 do u.t.d. (10 razy); nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu – lp. 6.3.7. załącznika nr 3 do u.t.d. (5 razy); nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi – lp. 6.2.1. załącznika nr 3 do u.t.d. (2 razy).
Organ wskazał, że suma kar pieniężnych za stwierdzone naruszenia wyniosła 37.950,00 złotych, jednakże na podstawie art. 92a ust. 3 pkt 1 u.t.d. została ograniczona do kwoty 15 000,00 złotych, albowiem skarżący w okresie 6 miesięcy przed rozpoczęciem kontroli zatrudniał średnio 10 kierowców.
Odnosząc się do art. 92b i 92c u.t.d. organ odwoławczy stwierdził, że strona nie przedstawiła żadnej dokumentacji wskazującej na właściwą organizację zadań przewozowych takiej jak listy przewozowe, czy plany wykonywania zadań transportowych, która miałaby wpływ na przestrzeganie przepisów dotyczących czasu pracy kierowców.
Sąd I instancji oddalając skargę na tą decyzję uznał, że Główny Inspektor Transportu Drogowego zasadnie uchylił decyzję pierwszoinstancyjną wymierzającą przedsiębiorcy karę 20.000,00 zł orzekając w to miejsce karę, stosownie do art. 92a ust. 3 pkt 1 u.t.d., obniżoną do 15.000,00 zł.
Sąd odniósł się w pierwszej kolejności do zarzutu przedawnienia, stwierdzając, że zaskarżona decyzja wydana została przed upływem terminu przedawnienia.
Odnosząc się do zarzutu niezastosowania przez organy art. 92b. ust. 1 pkt 1 lit. a) i b) oraz art. 92 c ust. 1 pkt 1 u.t.d., Sąd za trafne uznał stanowisko organu, iż skarżący nie wykazał okoliczności uwalniających go od odpowiedzialności. W ocenie Sądu wszystkie okoliczności sprawy były okolicznościami, na które skarżący, należycie kontrolując i nadzorując kierowców, miał wpływ i mógł je przewidzieć. Nagminność i znaczna liczba stwierdzonych w trakcie kontroli naruszeń jednoznacznie dowodziły niezapewnienia przez przedsiębiorcę wymaganej dyscypliny pracy, wadliwej organizacji pracy i braku bieżącej kontroli nad pracownikami. Brak było również jakichkolwiek dowodów na to by skarżący przedsiębiorca permanentnie kontrolował pracowników, a trasy planował tak aby nie prowokowało to kierowcy do naruszenia przepisów o czasie pracy.
Sąd wskazał, że skarżący nie wskazał żadnych dowodów na niewłaściwość ustaleń kontroli w stosunku do poszczególnych naruszeń, wobec czego twierdzenia dotyczące poszczególnych kierowców były gołosłowne. Za również nieskuteczne Sąd uznał twierdzenia dotyczące rzekomego prowadzenia pojazdów w określonych datach przez kierowców "innej firmy przewozowej" albowiem przedsiębiorca, jak twierdzi, ma w tym zakresie podpisaną umowę z kontrahentem szwajcarskim. Sąd za słusznie w tej mierze uznał stanowisko organ, iż niewiarygodnym było aby przedsiębiorca nie umiał wskazać komu powierzył autokary i kto je prowadził. Nadto organ I Instancji przesłuchał kierowców W. P., M. Sz., M. W. i B. P.. Żaden z nich nie potrafił określić jaki podmiot wykonywał przewozy, ani kim byli zatrudnieni przez ów podmiot kierowcy.
Także twierdzenia strony odnośnie przejazdów okazjonalnych, a także kierowcy, który zdaniem pełnomocnika skarżącego poruszał się po parkingu, a tym samym nie musiał rejestrować przejazdu nie mogły zostać, w ocenie Sądu uwzględnione, albowiem kwestie przewozów okazjonalnych zostały wzięte pod rozwagę przez organ II instancji skutkiem czego było niewymierzenie kary za poszczególne naruszenia.
W podstawie pranej wyroku Sąd I instancji podała art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., dalej: p.p.s.a.).
Skargą kasacyjną G. M. zaskarżył w całości wyrok Sądu I instancji zarzucając mu naruszenie:
I. prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie:
art. 92c ust. 1 lit. c ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji gdy od ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat;
art. 92c ust. 1 lit. a ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji gdy okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć;
art. 92b ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji gdy skarżący wykazał wystąpienie przesłanek, o których mowa w tym przepisie;
art. 92a ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym w zw. lp. 5.2.1, lp.5.2.2., lp.5.4.1, lp. 5.4.2., lp. 6.2.1, lp. 6.3.7, lp. 6.3.9 zał. nr 3 do tej ustawy poprzez ich zastosowanie, w sytuacji gdy do naruszenia przepisów nie doszło;
II. przepisów postępowania przed sądami administracyjnymi:
1) naruszenie art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 6, 7,8, 77, 80,107 § 1 oraz 107 § 3 lcp.a., przejawiające się w tym, że Sąd w wyniku niewłaściwej . kontroli legalności działalności administracji publicznej nie zastosował środka określonego w ustawie, mimo że zebrany przez organ materiał dowodowy jednoznacznie wskazywał, że organ I jak i II instancji dopuścił się naruszenia:
- art. 10 § 1 kpa poprzez brak umożliwienia skarżącemu czynnego udziału w sprawie, w szczególności poprzez brak możliwości wypowiedzenia się przed wydaniem zaskarżonej decyzji;
- art. 6, 8 i 107 § 1 kpa poprzez wydanie decyzji naruszającej wskazane przepisy, w szczególności poprzez wystąpienie oczywistej sprzeczności pomiędzy osnową decyzji i uzasadnieniem, a także wskutek wydania decyzji opartej na podstawie prawnej, która w skrawie nie ma zastosowania, a to Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) NR 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego;
- art. 7, 77, 80, 107 § 3 kpa poprzez przekroczenie swobodnej oceny dowodowej i wydanie decyzji w sytuacji, gdy nie zostały wyjaśnione wszystkie okoliczności sprawy, w szczególności zaś nie zostały uwzględnione wyjaśnienia skarżącego z dnia 24 września 2014 r., a także poprzez dokonanie niezgodnych ze stanem rzeczywistym ustaleń dot. naruszeń, polegających na okazaniu wykresówki, która nie zawiera wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy oraz nieuwzględnieniu ewidencji czasu pracy wraz z wykazem zaświadczeń o nieprowadzeniu pojazdu, jak również poprzez brak stosownej analizy sprawy, w sytuacji gdy w dacie wydania decyzji Organ II instancji nie dysponował aktami sprawy.
Podnosząc te zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponowengo rozpoznania Sądowi I instacnji oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisnaych.
Naczelny Sąd Adminisracyjny zważył, co nsatępuje:
Skarga kasacyjna nie znajduje usprawiedlwionych podstaw, wobec czego podlega oddaleniu.
Mając na uwadze sformułowane w petitum skargi kasacyjnej zarzuty, tak naruszenia prawa materialnego jak i naruszenia przepisów postępowania, w pierwszej kolejności odnieść się należy do najdalej idącego zarzutu naruszenia art. 92c ust. 1 pkt 3 u.t.d., poprzez jego niezastosowanie, w ramach którego kasator podnosi, iż upłynął termini przewidziany w tym przepisie, skutkiem czego postępowanie nie powinno zostać wszczęte lub wszczęte powinno zostać umorzone.
Powołany przepis określa, że nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat.
Wskazania wymaga, na tle tej regulacji, że do czasu zakończenia kontroli w przedsiębiorstwie, sfinalizowanej sporządzeniem przez organ protokołu z kontroli, po uprzednim umożliwieniu przedsiębiorcy zajęcia stanowiska co do stawianych mu zarzutów naruszenia prawa, dowody, jakie na tę okoliczność zgromadził organ podczas kontroli, nie mają jeszcze waloru stwierdzonego naruszenia prawa, w rozumieniu przepisu art. 92c ust. 1 pkt 3 u.t.d. (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 listopada 2017 r., sygn. akt II GSK 651/16).
Wobec powyższego, mając na uwadze stan faktyczny sprawy wynikający z analizy akt administracyjnych przedmiotowej sprawy, za trafne uznać należy stanowisko Sądu I instacnji, iż w sprawie nie doszło do naruszenia powłanej regulacji. Przeprowadzona w przedsiębiorstwie skarżącego kontrola zakończona została, bowiem w dniu 4 marca 2014 r. wraz z doręczeniem skarącemu protokołu z tejże kontroli. Zatem w świetle tezy powołanego orzeczenia z tym dniem, a więc z dniem 4 marca 2014 r., można było mówić o stwierdzonych naruszeniach prawa, a tym samy tą datę nalezło brać pod uwagę przy obliczaniu teminu przedawnienia uniemożliwiającego wszczęcie postępowania lub warunkującego jego umorzenie jeśli było już w toku. W przedmiotowej sprawie, co niewadliwie ustalił i wskazał Sąd I instancji, termin przedawnienia wobec wymienionej daty ujawnienia naruszeń upływał z dniem 4 marca 2016 r., decyzja organu II instancji wydana została zaś w dniu 1 marca 2016 r., a więc w okresie, kiedy okres przedawnienia jeszcze nie minął.
Za niezasadny uznać również należy zarzut naruszenia przepisów postępowania postawiony w punkcie II.1 petitum skargi kasacyjnej, w ramach, którego kasator upatruje w niewłaściwe przeprowdzonej przez Sąd I instacnji kontroli działaności organu, który to z koleii dopuścił się zdaniem strony, naruszenia przepisów procedury poprezez: uniemożliwienie stronie czynnego udziału w postępowaniu (tiret pierwszy), wydania decyzji w oparciu o podstawę prawną nie mającą zastosowania oraz rozbieżności w osnowie rozsytzygnięcia (tiret drugi); niewyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy w tym przede wszystkim wyjaśnień skarżącego i analizy sprawy bez dysponowania aktami sprawy (tiret trzeci).
Jak słusznie stwierdził Sąd I instacnji, w sparwie nie doszło do naruszenia art 10 k.p.a. poprzez pozbawienie strony czynnego udziału w postępowaniu uniemożlwiajac mu wykazanie swojej argumentacji przed wydaniem objętej skargą decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zasadnie bowiem uznał, w świetle wyjaśnień zawartych w odpowiedzi organu na skargę z uwaględnieniem dotychczasowego przebiegu postępowania administracyjnego i sądowoadministacyjnego, iż skarżący brał udziała w całym postępowania jak również miał możliwość przedstawienia swojego stanowiska przed wydaniem zaskarżonego rozstrzygnięcia. Wobec bowiem zaskarżenia przez stronę decyzji organu z dnia [...] czerwca 2015 r. i jej uchylenia wyrokiem WSA w G. z dnia 7 stycznia 2016 r., jedynie z powodu błędnie dokonanej korekty części nagłówkowej dcyzji w zakresie mylnie wskazanej kwoty kary nałożonej decyzją organu I instacnji przy jednoczesnym niepodjęciu przez organ odwoławczy zażdnych innych czynności i ustaleń przed wydaniem decyzji z [...] marca 2016 r., brak było opdstaw do uznania aby została naruszona zasada czynnego udziału strony w postępowaniu, wyrażona w art. 10 k.p.a.
Niezasadna jest również ta część omawianego zarzutu, która odnosi się do procedowania organu i wydania przez niego rozstrzygnięcia z dnai [...] marca 2016 r. w sytyuacji fizycznego nieposiadania przez niego akt sprawy, które znajdowały się wówczas w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w G..
Naczelny Sąd Administracyjny podziela w odniesieniu do tego zarzutu, ocenę Sądu I instacnji, który stwierdził, że organ w takim stanie uprawniony był do wydania zakwestionowanej decyzji. Jak bowiem wskazał Główny Inspektor Transportu Drogowego w przywołanej już odpowiedzi na skargę, w dniu 27 stycznia 2016 r. organ miał możliwość procedowania w sprawie, wobec doręczenia mu pisemnych motywów wyroku z dnia 7 stycznia 2016 r., w stosunku do którego nie podjęto decyzji o wniesieniu skargi kasacyjnej oraz posiadania kopii akt administracyjnych. W takim stanie podnoszona przez autora skargi kasacyjnej okoliczność niedysponowania prze organ II instacnji aktami sprawy nie miała znaczenia dla możliwości ponownego rozpoznania sprawy i wydania decyzji.
Zauwżyć przy tym należy, że skarżący wywodząc naruszenie zasady z art 10 k.p.a., nie wskazał ani nie przedłożył wraz ze skargą skierowaną do Sądu, dowodów jakie chciał złożyć lub przedstawić organowi w związku z ponownym rozpoznaniem sprawy po uchyleniu poprzedniej decyzji organu odowławczego.
Również na uwzględnienie nie zasługuje ta cześć zarzutu, w której strona podnosi nieuwzględnienie wyjaśnień zawartych w jej piśmie z dnia 24 września 2014 r. Pismo to stanowiło odwołanie od decyzji organu I instancji z dnia 4 września 2014 r., zaś przedstawione w nim wyjaśnienia stały się przedmiotem oceny organu odwoławczego w wydanych w sparwie rozstrzygnięciach, a co znalazło odzwierciedlenie w treści ich motywów szczegółowo opisujących stwierdzone naruszenia przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, okazania podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawiera wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy, udostępnienia podczas kontroli w przedsiębiorstwie niepełnych danych o okresach aktywności kierowcy, skrócenia tygodniowego czasu odpoczynku, nieokazania podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu, nierejestrowania za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi.
Nie jest również zasadny zarzut, w którym strona podnosi oparcie decyzji na przepisach nie mających zastosowania w sprawie – przepisach rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014.
Rozporządzenie to stosownie do treści art 48 zdanie 2, określał, że ma ono zastosowanie od dnia 2 marca 2016 r. Jednakże w zdaniu 3 zawawrto zastrzeżenie, zgodnie z którym przepisy art 24, art. 34 i art. 45 mają zastosowanie od dnia 2 marca 2015 r.
W przedmiotowej sprawie zarówno pierwsza jak i druga decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego wydane zostały pod rządami obowiązującego już i mającego zastosowanie w przedmiotowej sprawie art. 34 powołanego rozporządzenia. Chronologicznie, pierwsza uchylona decyzja organu wydana została w dniu [...] czerwca 2015 r., zaś druga decyzja, stanowiąca przedmiot niniejszego postępowania sądoawadministracyjnego, wydana została [...] marca 2016 r.
Brak jest zatem podstaw, jak sugeruje to skarga kasacyjna, do uznania, iż organ odowławczy rozstrzygał na podstawie przepisów nieobowiązujących – przepisów, które w okresie prowadzonego w sprawie postępowania administracyjnego jeszcze nie obowiązywały.
Pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej pomieszczone w podstawie z art. 174 pkt 1 p.p.s.a., naruszenia przepisów prawa materialnego, poprzez niezastosowanie art. 92c ust. 1 lit. a), art. 92b i oraz zastosowanie art. 92a u.t.d., również uznać należy za zezasadne. Wymienione naruszenia, których zdaniem strony dopuścił się Sąd I instancji w swojej istocie zmierzają do wykazania, że skarżący nie miał wpływu na stwierdzone naruszenia, że do naruszenie nie doszło oraz że wykazał on wystąpienie przesłanek warunkujących odstapienie od nałożenia na niego kary.
Wobec tak sformułowanych zarzurów wskazania wynaga, że zgodnie z art 92b ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, określa, że nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił: 1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców stosownych przepisów; 2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a), lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego.
Przepis art 92c ust. 1 pkt 1 tej ustawy okresla natomiast, że nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć.
W orzecznictwie, na tle powołanych przepisów przyjmuje się, że umorzenie postępowania na podstawie art. 92 c u.t.d. wymaga, aby przedsiębiorca wykazał nie tylko, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia, ale że na dodatek przyczyną ich powstania było wystąpienie zdarzeń i okoliczności nadzwyczajnych, tj. takich, których podmiot ten nie mógł w żaden sposób przewidzieć. Istotne jest również, że przesłanki wyłączające odpowiedzialność na podstawie ww. przepisów powinien wykazać przedsiębiorca, bowiem to on wywodzi z nich pozytywne dla siebie skutki. Strona zatem nie może ograniczać się wyłącznie do twierdzeń o okolicznościach wyłączających jej odpowiedzialność, ale musi przedstawić dowody na ich poparcie. Przesłanki uzasadniające odstąpienie od ukarania przedsiębiorcy wymagają wykazania przez stronę, że właściwie planowała poszczególne zadania przewozowe tak, aby możliwie było ich wykonanie bez naruszenia norm czasu pracy oraz że podejmowała wystarczające środki mające na celu dyscyplinowanie kierowców, w tym sprawowała bieżący nadzór nad działaniami kierowców oraz bieżącą kontrolę ich czasu pracy. Nadzór i kontrola czasu pracy kierowców nie może mieć wyłącznie następczego charakteru, co oznacza, że nie może być dokonywana wyłącznie po zakończeniu realizacji zadania przewozowego. Przesłankę zapewnienia właściwej organizacji i dyscypliny pracy ogólnie wymaganej w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, w tym realizację bieżącej kontroli nad kierowcą i jego czasem pracy należy oceniać w odniesieniu do określonego kierowcy i konkretnego przewozu, który był przedmiotem kontroli drogowej. Podmiot wykonujący przewóz odpowiada bowiem za powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego, a te stwierdza się w czasie kontroli określonego przejazdu realizowanego przez konkretnego kierowcę. Z tego względu ogólne zasady organizacyjne przyjęte przez danego przedsiębiorcę, np. w regulaminach pracy, nie mogą jeszcze same w sobie przesądzać o okolicznościach uzasadniających umorzenie postępowania na podstawie art. 92b ust. 1 u.t.d., nawet jeżeli dokumenty te wskazywałyby na wzorową organizację pracy. Ważne są nie tyle ogólne zasady organizacji przyjęte przez pracodawcę, ale podjęte wobec kierowcy realizującego określone konkretnie zadanie przewozowe. (por. wyrok NSA z dnia 20 marca 2018 r., sygn. akt II GSK 1611/16.).
Mając na uwadze powyższe rozważania, w świetle stanu faktycznego wynikającego z ustaleń organów oraz treści pism procesowych składanych przez skarżącego w toku postępowania, za trafną uznać należy ocenę Sądu I instacnji, jakiej dokonał w zakresie zastosowania w sprawie powołanych już przepisów ustawy o trasnporcie drogowym.
Słusznie bowiem Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że skarżący nie wykazał okoliczności uwalniających go od odpowiedzialności za stwierdzone w toku kontroli naruszenia.
Podkreślenia wymaga, że stwierdzone naruszenia oraz ich ilość wskazują, że strona nie zapewniła w ramach prowadzonej przez siebie działaności wymaganej dyscypliny i niewadliwej organizacji pracy, jak również nie zapewniła odpowiedniej kontroli prawcowników i prawidłowego wypełniania ciążacych na nich obowiązkach związanych z wykonywaniem przewozów. Również organizacja pracy samego skarżącego, jako przedsiębiorcy pozostawiała zastrzeżenia w zakresie prowadzenia odpowiedniej, zgodnej z wymogami przepisów prawa, rejestracji i przechowywania dancyh związanych z wykonywanymi usługami transportowymi. Organy ustaliły bowiem, że przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy miało miejsce raz; okazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawiera wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy nastąpiło 21 razy; udostępnienie podczas kontroli w przedsiębiorstwie niepełnych danych o okresach aktywności kierowcy miało miejsce 30 razy; skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku miało miejsce 10 razy; nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu odbyło się 5 razy; nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi wystąpoiło 2 razy.
Podkreślenia przy tym wymaga, co również zasadnie stwierdził Sąd I instacnji, że skarżąca kwestionując wydane w sprawie decyzje, nie wykazał w postaci dowodów niewłaściwości ustaleń kontroli w stosunku do poszczególnych naruszeń. Również nie wkazał wytąpienia okoliczności i przesłanek warunkujących uwolnienie go od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia
Jak już bowiem wskazano to na stronie ciąży obowiązek przedstawienia dowodów na poparcie twierdzeń o okolicznościach wyłączających jej odpowiedzialność. Skarżącay obowiązku tego nie wykonał, tak w trakcie prowadzonego przed organami postępowania administracyjnego jak i w toku sprawy sądowoadministracyjnej.
Reasumując, brak było w sprawie podstaw do uwzględnienia podnoszonych przez skarzącego kasacyjnie twierdzeń w aspekcie braku podstaw do nałożenia na niego kary za stwierdzone w wyniku kontoli naruszenia przepisów regulujących wykonywanie transportów drogowych, jak również brak było podstaw do uznania, że nie niał on wpływu na zaistniałe naruszenia.
Wobec powyższego brak było także podstaw do uznania, iż w sprawie niezasadnie nałożono na skarżącego karę, o której mowa w art. 92a ust. 3 pkt 1 ustawy o transporcie drogowy, wobec jak wywiedziono w skardze kasacyjnej “sytuacji gdy do naruszeń nie doszło", skoro miały one miejsce, co potwierdzała zgrmoadzony w sprawie materiał dowodowy, zaś strona nie wykazała, że ustalenia w tym zakresie obarczone były wadami tego rodzaju, aby możliwym było na ich podstawie przypisanie mu winy lub odpowiedzialności za zaistniałe naruszenia.
Mając powyższe na uwadze, uznając wyrok Sądu I instacnji za niewadliwy, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art 184 p.p.s.a., orzekł jak w punkcie 1 sentencji wyroku.
O kosztach, jak w punkcie 2 sentencji wyroku, postanowiono na podstawie art 204 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust.1 pkt 2 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r., w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r., poz. 1804).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło