II SA/Rz 431/16

WyrokWSA w Rzeszowie2016-11-25

Skład orzekający: Ewa Partyka, Joanna Zdrzałka, Marcin Kamiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Polski Związek Wędkarski, jako użytkownik obwodu rybackiego, posiada przymiot strony w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy dla inwestycji zlokalizowanej na tym obwodzie, a w konsekwencji, czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze mogło umorzyć postępowanie odwoławcze z jego odwołania z powodu braku przymiotu strony?
Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze błędnie umorzyło postępowanie odwoławcze, uznając Polski Związek Wędkarski za niebędący stroną w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy. Jako użytkownik obwodu rybackiego, Związek posiada interes prawny wynikający z przepisów prawa wodnego i ustawy o rybactwie śródlądowym, co daje mu status strony w postępowaniu, którego wynik może wpłynąć na jego prawa i obowiązki. Brak rozważenia przez Kolegium przepisów materialnych dotyczących użytkownika obwodu rybackiego stanowiło naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.
Stan faktyczny
Polski Związek Wędkarski (PZW) złożył odwołanie od decyzji Burmistrza Gminy ustalającej warunki zabudowy dla budowy małej elektrowni wodnej. Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) umorzyło postępowanie odwoławcze PZW, uznając go za niebędącego stroną w postępowaniu z powodu braku interesu prawnego. PZW zaskarżył decyzję SKO, argumentując, że jako użytkownik obwodu rybackiego posiada interes prawny wynikający z przepisów prawa wodnego i ustawy o rybactwie śródlądowym. SKO wniosło o odrzucenie skargi, a uczestnik postępowania o ustalenie warunków zabudowy o jej oddalenie.
Rozstrzygnięcie
Uchylenie zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz zasądzenie od SKO na rzecz PZW kwoty 500 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący WSA Ewa Partyka /spr./ Sędziowie WSA Joanna Zdrzałka WSA Marcin Kamiński Protokolant specjalista Anna Zięba-Drymajło po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 listopada 2016 r. sprawy ze skargi Polskiego Związku Wędkarskiego – Okręgu w [...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] lutego 2016 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz strony skarżącej Polskiego Związku Wędkarskiego – Okręgu w [...] kwotę 500 zł /słownie: pięćset złotych/ tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Przedmiotem skargi P. jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [.] (dalej: SKO w [.] lub Kolegium) z dnia [.] lutego 2016 r. nr SKO-[.], umarzająca postępowanie odwoławcze, którą wydano w następującym stanie sprawy; Podaniem z dnia 20 kwietnia 2015 r. HK zwrócił się do Burmistrza Gminy [.] o ustalenie warunków zabudowy dla inwestycji mającej polegać na budowie obiektu infrastruktury technicznej do produkcji energii elektrycznej pn. "Budowa małej elektrowni wodnej "[.]" na lewym brzegu rzeki [.] w miejscowości [.] i [.]. Budowa progu (jazu) żelbetowego na rzece [.] w km. 32+490 o wysokości nad dnem 0,5 m jako 3-przęsłowego jazu z zamknięciami powłokowymi o świetle jazu 3,2 m w wysokości zamknięcia powłokowego H=4,3 m z niecką wypadową. Budowa budynku elektrowni z częścią podziemną żelbetową oraz nadziemną murowaną jako hali maszyn. Budowa kanału odkrytego doprowadzającego wodę do elektrowni oraz kanału odprowadzającego wodę po spracowaniu do rzeki. Budowa przepławki dla ryb obejściowej-ryglowej z lewej strony elektrowni. Budowa ubezpieczeń brzegów koryta rzeki przed jazem do wody górnej i dolnej. Budowa drogi dojazdowej wewnętrznej do elektrowni łączącej z drogą gminną. Budowa przyłącza energetycznego jako kabla doziemnego od elektorowi do słupa naziemnego nr 85 na linii 15kV", na działkach nr eiwd. 616, 837, 303. Granice oddziaływania cofki piętrzenia w korycie rzeki określono od km 32+490 do km 40+290. Elektrownia ma mieć moc 1,5 MW, być wyposażona w 3 turbiny Kaplana o średnicy wirnika 2100 mm, 3 generatory asynchroniczne o mocy po 500 kV, 3 przekładnie planetarne, 3 sterownie kierownicze łopat turbin, szafy sterownicze NN i SN, szafę rozdzielczą SN, liczniki do pomiaru energii elektrycznej, transformator wewnętrzny alkaliczny 1600 kV, podwójne kraty na wlocie do komór od strony wody górnej, bariery elektryczno-elektroniczne kierujące ryby do przepławki, komputer z monitorem do bezobsługowej obsługi z dozorem dochodzącym do obsługi czyszczenia krat, szandory do zamknięcia remontowego. Decyzją z dnia [.] listopada 2015 r. nr [.], Burmistrz Gminy [.] ustalił warunki zabudowy dla inwestycji uznając, że spełnione zostały warunki określone w art. 61 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (tekst jedn. Dz. U. z 2015 r. poz. 199, dalej zwanej: "U.p.z.p."). Odwołania od powyższej decyzji wnieśli: C. oraz P. (dalej także określany jako Związek), który w tym postępowaniu nie uczestniczył. Decyzją z dnia [.] lutego 2016 r. nr [.], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [.], umorzyło – na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r. poz. 23) postępowanie odwoławcze dotyczące odwołania P. z uwagi na brak przymiotu strony postępowania administracyjnego tego odwołującego się. W ocenie Kolegium P. nie wykazał posiadania interesu prawnego w uczestniczeniu w postępowaniu jako strona. Nie występował też o dopuszczenie go do udziału w postępowaniu jako organizacja społeczna na zasadzie art. 31 K.p.a. W skardze na powyższą decyzję P. zarzucił naruszenie przez Kolegium przepisów art. 138 § 1 pkt 3, art. 28 i art. 145 §1 pkt 4 w zw. z art. 10 § 1 K.p.a. Źródła interesu prawnego upatruje bowiem w fakcie bycia użytkownikiem obwodu rybackiego rzeki [.] nr 6, ustanowionego rozporządzeniem Dyrektora ZGW w [.] nr [.] z dnia [.] lutego 2014 r. i na podstawie umowy zawartej z tym podmiotem, a więc jest także podmiotem uprawnionym do rybactwa w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 18 kwietnia 1985 r. o rybactwie śródlądowym. Źródłem interesu może być także przepis art. 13 ust. 2 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. – Prawo wodne. Jako podmiot administrujący obwodem rybackim powinien być zatem stroną postępowania dotyczącego tego obwodu. Strona skarżąca domagała się uchylenia wydanych w sprawie decyzji oraz orzeczenia o kosztach postępowania. W odpowiedzi na skargę SKO w [.] wniosło o jej odrzucenie argumentując, że P. nie był stroną prowadzonego postępowania o ustalenie warunków zabudowy. W piśmie procesowym z dnia 10 listopada 2016 r. uczestnik HK wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje: Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 1066.). Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 – określanej dalej jako P.p.s.a.). Stosownie do tego przepisu sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W myśl art. 145 P.p.s.a., sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach. W ramach kontroli legalności sąd stosuje przewidziane prawem środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 P.p.s.a.). Skarga zasługuje na uwzględnienie. Poza sporem pozostaje, że skarżący nie uczestniczył w postępowaniu przed organem I instancji, którego przedmiotem było ustalenie warunków zabudowy dla inwestycji opisanej na wstępie. Brak jednakże podstaw do odrzucenia spełniającej wymogi formalne i fiskalne skargi, skoro została ona złożona przez podmiot, którego niewątpliwie dotyczy (i to wyłącznie) zaskarżona decyzja umarzająca postępowanie odwoławcze z jego odwołania. Kontrola legalności zaskarżonej decyzji SKO opartej na art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a. przeprowadzona przez Sąd w niniejszej sprawie obejmuje właśnie kwestę sprowadzającą się do zagadnienia czy skarżący posiada przymiot strony w postępowaniu, w którym nie biorąc wcześniej udziału w I instancji, złożył odwołanie od decyzji Burmistrza z dnia [.] listopada 2015 r. Gdyby podzielić stanowisko SKO, które w odpowiedzi na skargę wnosiło o odrzucenie jej z tego powodu, to w praktyce takie decyzje pozostawałyby poza sądową kontrolą, bo podmioty, których bezpośrednio one dotyczą nie mogłyby jej zaskarżyć, co jest oczywistym nonsensem. Zgodnie zaś z art. 50 § 1 P.p.s.a. uprawnionym do wniesienia skargi jest każdy, kto ma w tym interes prawny. Jak się zgodnie przyjmuje w doktrynie, przepis ten konstruuje pojęcie legitymacji skargowej o charakterze uniwersalnym, w odniesieniu do wszystkich aktów i czynności, w stosunku do których skarga jest dopuszczalna na podstawie art. 3 § 2 i art. 3 P.p.s.a. W związku z tym nie odwołuje się on do pojęcia strony, opartego na przepisie art. 28 K.p.a. (zob. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Wyd. VI pod red. T. Wosia – teza 5 do art. 50). Istotę legitymacji skargowej stanowi uprawnienie do żądania przeprowadzenia kontroli określonego aktu administracji publicznej przez sąd administracyjny w celu doprowadzenia ich do stanu zgodnego z prawem. Co do zasady o istnieniu tej legitymacji nie decyduje zarzut naruszenia interesu prawnego skarżącego, lecz interes prawny, którego istotę stanowi żądanie oceny przez sąd administracyjny zgodności zaskarżonego aktu lub czynności z obiektywnym porządkiem prawnym (zob. min. uzasadnienie wyroku NSA z dnia 17 marca 2015 r., sygn. akt II OSK 1955/13, Lex nr 1665729). Skarżący musi mieć w złożeniu skargi interes prawny rozumiany jako istnienie związku między sferą jego indywidualnych praw i obowiązków a zaskarżonym aktem. Interes prawny, o jakim mowa w art. 50 § 1 P.p.s.a. jest szerszy niż ten oparty wyłącznie na prawie materialnym, bo obejmuje również sytuację prawną skarżącego na gruncie norm procesowych. Nie budzi więc wątpliwości, że podmiot, do którego została skierowana decyzja umarzająca postępowanie odwoławcze z tej przyczyny, że zdaniem organu nie posiada on przymiotu strony w konkretnej sprawie administracyjnej, skarżący taką decyzję do sądu, posiada legitymację skargową bo ma interes prawny w doprowadzeniu zaskarżonego aktu lub czynności do stanu zgodności z obiektywnym porządkiem prawnym, czyli normami określającymi treść działania organów administracji publicznej i normami regulującymi procedurę ich podejmowania Istnieje zaśzwiązek między sytuacją prawną skarżącego a przedmiotem postępowania sądowego, którym jest decyzja SKO oparta na art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a. Skarżący ma prawo dążyć do wyeliminowania z obrotu prawnego decyzji do niego skierowanej, ma prawo żądać kontroli prawidłowości stanowiska organu, który odmawia mu przymiotu strony w konkretnym postępowaniu administracyjnym. Od wyniku kontroli zależy jego status i możność czynnego udziału w postępowaniu administracyjnym a w dalszej perspektywie ewentualna możność zaskarżenia decyzji merytorycznej do sądu administracyjnego. Brak więc było podstaw do odrzucenia skargi, tym bardziej że w przypadku innym niż opisany w art. 58 § 1 pkt 5a P.p.s.a., z powodu braku legitymacji sąd skargę oddala. Przechodząc do kontroli zaskarżonej decyzji należało zauważyć, że skarżący złożył odwołanie, które wpłynęło do Urzędu Miasta w [.] w dniu [.] grudnia 2015 r. Termin do złożenia odwołania dla ostatniej ze stron biorących udział w postępowaniu prowadzonym przez Burmistrza upłynął z dniem 10 grudnia 2015 r. (po podwójnym awizowaniu doręczenie zastępcze nastąpiło ze skutkiem na dzień 26 listopada 2015 r.). Zostało ono więc wniesione w terminie otwartym dla jednej ze stron postępowania. Skarżący w w/w środku zaskarżenia wskazał, że jest użytkownikiem rybackim rzeki [.] na odcinku planowanej inwestycji, a zatem przysługuje mu status strony w postępowaniu dotyczącym ustalenia warunków zabudowy dla planowanej inwestycji. SKO zaskarżoną decyzją umorzyło postępowanie odwoławcze przyjmując, że skarżący nie wykazał interesu prawnego w rozumieniu art. 28 K.p.a. Dodatkowo zarzucono, iż nie zwrócił się nawet o dopuszczenie go do udziału w sprawie zgodnie z dyspozycją art. 31 K.p.a. Ta ostatnia kwestia jest także bezsporna i pozostaje poza zakresem kontroli, skoro składając odwołanie skarżący wyraźnie odwołał się do własnego interesu prawnego, który wynikać miał z tego, że Związek jest użytkownikiem obwodu rybackiego rzeki [.] na odcinku planowanej inwestycji. Trzeba zauważyć, że z żadnego przepisu prawa nie wynika, aby podmiot powołujący się na posiadanie własnego interesu prawnego był zobligowany do wskazania konkretnego przepisu, z którego ten interes ma się wywodzić. Wystarczy więc, że zostaną podane okoliczności faktyczne, pewne elementy, z których on wynika, organ zaś we własnym zakresie powinien okoliczności te zweryfikować w aspekcie konkretnych norm prawnych, pod które one podpadają (zob. per analogiam – wyroki NSA z dnia 29 grudnia 2011 r., sygn. akt II OSK 1855/10 i tut. Sądu z dnia 27 kwietnia 2010 r., sygn. akt II SA/Rz 69/10 – www.cboisa.nsa.gov.pl). W zaskarżonej decyzji brak zaś jakiegokolwiek odniesienia do przepisów prawa materialnego zawiązanych z instytucją użytkowania obwodu rybackiego i statusem użytkownika. Po ogólnych rozważaniach dotyczących interesu prawnego, organ odwoławczy skwitował jedynie, że w ocenie Kolegium skarżący nie wykazał interesu prawnego. Tymczasem kwestię tę należałoby ustalić w oparciu o przepisy prawa materialnego związane ze statusem takiego użytkownika, jego prawami i obowiązkami na gruncie obowiązujących norm prawnych. Rzeczywiście ustawa z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j. Dz.U. z 2005 r., poz. 199 z późn. zm. w dacie orzekania przez organy – zwana także u.p.z.p.) nie zawiera odrębnych uregulowań odnoszących się do pojęcia strony w sprawach dotyczących ustalenia warunków zabudowy terenu, co oznacza, że ma zastosowanie art. 28 K.p.a. Skoro postępowanie dotyczy interesu prawnego określonego podmiotu wówczas, gdy rozstrzygnięcie w sprawie oddziałuje na sytuację prawną tego podmiotu, należało sięgnąć do przepisów regulujących – jak to wcześniej wskazano – status, prawa i obowiązki użytkownika obwodu rybackiego. Nie jest bowiem przeszkodą samą w sobie aby status strony postępowania administracyjnego posiadało stowarzyszenie. Jak się wskazuje w orzecznictwie i doktrynie interes prawny lub obowiązek może mieć różnorodne źródło. Mogą to być przepisy prawa administracyjnego, ale także przepisy prawa cywilnego. Trafnie w skardze podnosi się, że art. 13 ust. 2 Prawa wodnego stanowi źródło uprawnień i obowiązków skarżącego. Zgodnie bowiem z powołanym przepisem publiczne śródlądowe wody powierzchniowe płynące stanowiące własność Skarbu Państwa, są obligatoryjnie oddawane przez dyrektora regionalnego zarządu gospodarki wodnej do rybackiego korzystania w drodze użytkowania obwodu rybackiego ustanowionego na podstawie ustawy z dnia 18 kwietnia 1985 r. o rybactwie śródlądowym (t.j. Dz.U. z 2015 r., poz. 652). Tym samym ustanowienie obwodu rybackiego na publicznych płynących wodach powierzchniowych nie jest fakultatywnym uprawnieniem organu administracyjnego, lecz jego obowiązkiem. Jeśli Okręg P. jest użytkownikiem obwodu rybackiego na odcinku rzeki, na której planuje się opisaną na wstępie inwestycję, to także jest podmiotem uprawnionym do rybactwa w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 18 kwietnia 1985 r. o rybactwie śródlądowym, zgodnie z którym do chowu, hodowli lub połowu ryb w obwodzie rybackim uprawniony jest organ administracji publicznej wykonujący uprawnienia właściciela wody w zakresie rybactwa śródlądowego albo osoba władająca obwodem rybackim na podstawie umowy zawartej z właściwym organem administracji publicznej na podstawie art. 13 ust. 3 albo umowy, o której mowa w art. 217 ust. 6 ustawy - Prawo wodne - zwana "uprawnionym do rybactwa". Podmiot uprawniony do rybactwa przykładowo: potwierdza posiadanie zezwolenia na amatorski połów ryb określając i ustalając podstawowe warunki uprawiania amatorskiego połowu ryb (art. 7 ust. 2 ustawy o rybactwie śródlądowym), zarybia wody (art. 4b ustawy o rybactwie śródlądowym), prowadzi racjonalną gospodarkę rybacką polegającą na wykorzystywaniu produkcyjnych możliwości wód, zgodnie z operatem rybackim, w sposób nienaruszający interesów uprawnionych do rybactwa w tym samym dorzeczu, z zachowaniem zasobów ryb w równowadze biologicznej i na poziomie umożliwiającym gospodarcze korzystanie z nich przyszłym uprawnionym do rybactwa (art. 6 ust. 2 ustawy o rybactwie śródlądowym). Zakres uprawnień i obowiązków podmiotu będącego użytkownikiem obwodu rybackiego i uprawnionym do rybactwa nie wynika więc jedynie z umowy ale ma swoje źródło w prawie publicznym, a organy administracji wykonują w tym zakresie uprawnienia administracyjne i z zakresu prawa własności przy udziale podmiotów administrujących. (zob. uzasadnienie wyroku WSA w Krakowie, sygn. akt II SA/Kr 610/14, www.cboisa.nsa.gov.pl). Wypada także zwrócić uwagę na uzasadnienie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 marca 2009 r., sygn. akt IV SA/Wa 1986/08 (Lex nr 569659), w którym wskazano, iż dla ochrony możliwości wykonywania przyjętych w wyniku zawarcia umowy zadań publicznych, użytkownik rybacki wód posiada interes prawny w postępowaniach administracyjnych, które dotyczą kwestii mogących mieć wpływ na wykonywanie spoczywających na nim obowiązków. Co prawda w/w wyroki wydawane były przy okazji kontroli innych postępowań, lecz nie przekreśla to konieczności przeprowadzenia rozważań na gruncie wcześniej wymienionych przepisów prawa materialnego w aspekcie przedmiotu postępowania o ustaleniu warunków zabudowy dla opisanej na wstępie inwestycji. Należałoby także rozważyć pojawiające się w doktrynie poglądy o charakterze prawa użytkowania obwodu rybackiego. Jak przedstawił JS w swej publikacji Prawo wodne (Wyd. IV, LexisNexis 2010, teza 7 do art. 13). Przedmiotem użytkowania jest obwód rybacki oznaczony powierzchniowo w ścisłych rozmiarach fizycznych, jednakże stosunek użytkowania ustanowiony w prawie wodnym odbiega od klasycznego rozumienia tej formy prawnej, występującej w prawie cywilnym. Przedmiotem użytkowania jako ograniczonego prawa rzeczowego według art. 252 k.c. jest rzecz, a woda nie jest rzeczą. Dlatego ten stosunek użytkowania może być potraktowany jako użytkowanie w rozumieniu prawa wodnego obciążający prawo własności wody płynącej Skarbu Państwa lub jako stosunek użytkowania prawa do wody na cele gospodarki rybackiej. Każda z przedstawionych kwalifikacji może być uznana za prawidłową, mającą uzasadnienie w praktyce legislacyjnej, skierowanej na kształtowanie treści ustaw szczególnych w stosunku do Kodeksu cywilnego, wynikających z potrzeb życia społeczno-gospodarczego i może ona mieć oparcie w teorii prawa. W prawie cywilnym występują dwie postaci użytkowania: użytkowanie rzeczy (art. 252 k.c.) i użytkowanie praw (art. 265 k.c.). Jeśli przeanalizuje się różnice zachodzące pomiędzy użytkowaniem rzeczy a użytkowaniem praw, to wynik pozwala na przyjęcie poglądu, że użytkowanie wody do celów rybackich może być bez zastrzeżeń uznane za użytkowanie praw. Przemawiają za tym następujące argumenty: rozmiar użytkowania rzeczy kształtowany jest w drodze uzgodnień pomiędzy właścicielem a użytkownikiem; tworzenie obwodów rybackich następuje pominięciem udziału osób zainteresowanych ich użytkowaniem; 2) przy użytkowaniu rzeczy przedmiot użytkowania podlega wydaniu, aby użytkownik mógł czerpać pożytki; przy użytkowaniu wody, a więc praw do wody, nie zachodzi konieczność jej wydania, bo jest to fizycznie niemożliwe, a wystarcza udostępnienie korzystania z wody na określonej przestrzeni, przy czym woda płynąca - jako przedmiot tego stosunku - ciągle ulega wymianie; 3) przy użytkowaniu rzeczy właściciel z chwilą ustanowienia go traci posiadanie rzeczy, a przy ustanowieniu użytkowania wody, właściciel nie traci przedmiotu posiadania; 4) przy użytkowaniu praw pożytki są czerpane z wody niebędącej rzeczą oraz całego ekosystemu, tj. zespołu organizmów i ich siedlisk, jak również z usytuowania cieku wodnego w środowisku naturalnym, na którego kształtowanie właściciel nie zawsze ma wpływ. Trzeba mieć też na względzie, iż w art. 13 ust. 8 P.w. ustawodawca zamieścił zapis, że w sprawach nieuregulowanych, dotyczących użytkowania wody i stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu cywilnego. Analizując dokładnie przedmiot postępowania o ustalenie warunków zabudowy terenu nie powinno w tym kontekście umknąć uwadze organów, że zakres planowanej inwestycji obejmuje m.in. budowę kanału odkrytego doprowadzającego wodę do elektrowni oraz kanału odprowadzającego wodę po spracowaniu do rzeki, budowę przepławki dla ryb obejściowej – ryglowej z lewej strony elektrowni czy budowę ubezpieczeń brzegów koryta rzeki przed jazem od wody górnej i dolnej po obu stronach rzeki, budowę progu (jazu) żelbetowego na rzece [.] (...) o wysokości nad dnem 0,5 m jako trzyprzęsłowego jazu z zamknięciami powłokowymi w świetle jazu (...). W świetle powyższego absolutnie nie można było apriori wykluczyć interesu prawnego skarżącego, jeśli jest on użytkownikiem obwodu rybackiego. Wobec treści art. 13 P.w., brzmienia definicji ustawowej z art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 18 kwietnia 1985 r. o rybactwie śródlądowym oraz zapisów art. 4 ust. 1 pkt 2, art. 6 ust. 1 tej ustawy i wcześniej wymienionych przepisów nie można z góry wykluczać, że planowana inwestycja nie będzie w żaden sposób oddziaływać na prawa i obowiązki skarżącego, zwłaszcza wywodzące się z art. 6 ust. 2. Kwestie powyższe znalazły się w ogóle poza zakresem rozważań Kolegium w zaskarżonej decyzji, a przecież nie zostało zakwestionowane, że skarżący jest użytkownikiem obwodu rybackiego obejmującego odcinek rzeki, na którym planowana jest inwestycja. Zdaniem Sądu charakter inwestycji i jej przedmiot nie wykluczają zaś możliwości naruszenia uprawnień i obowiązków wynikających z oddania do rybackiego korzystania z wód rzeki. Tym samym taki podmiot administrujący powinien być stroną postępowania. W świetle powyższego nie było zasadne także stanowisko uczestnika wyrażone w piśmie z dnia 10 listopada 2016 r.. Zdaniem Sądu organ naruszył więc nie tylko przepisy prawa procesowego – a to art. 7, art. 77 § 1, art. 28 oraz art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a., co z pewnością mogło mieć wpływ na wynik sprawy, ale także wyżej wskazane przepisy prawa materialnego, co taki wpływ miało. Dlatego Sąd uchylił zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c P.p.s.a. Odnosząc się do żądań skargi trzeba wspomnieć, iż przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie była decyzja umarzająca postępowanie odwoławcze na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a. Decyzja ta nie była merytoryczna, nie dotyczyła w ogóle kwestii podstawowych w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy, dlatego Sąd nie mógł zakresem kontroli objąć decyzji odnoszących się do tych kwestii i ocenić legalności wydanych w sprawie rozstrzygnięć co do istoty sprawy. W ponownym postępowaniu odwoławczym Kolegium powinno potraktować skarżącego jako stronę i rozpoznać wniesione odwołanie. O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 200 P.p.s.a., zasądzając na rzecz skarżącego kwotę odpowiadającą uiszczonemu wpisowi od skargi. Nie było w chwili zamknięcia rozprawy dowodów poniesienia innych kosztów postępowania.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło