I OSK 879/17
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-02-15
Skład orzekający: Marian Wolanin, Wojciech Jakimowicz, Jolanta Górska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umowa cesji wierzytelności może przenieść na nabywcę prawo do bycia stroną w postępowaniu administracyjnym dotyczącym stwierdzenia nieważności orzeczenia nacjonalizacyjnego?Ratio decidendi
Umowa cesji wierzytelności, nawet obejmująca ekspektatywy roszczeń, nie może przenieść na nabywcę prawa do bycia stroną w postępowaniu administracyjnym. Prawo to ma charakter publicznoprawny, jest osobiste i co do zasady niezbywalne, chyba że istnieje szczególna norma prawa materialnego stanowiąca inaczej. W analizowanej sprawie brak było takiej normy, a sama umowa cesji nie tworzyła interesu prawnego spółki E. do występowania w postępowaniu nadzorczym jako strona.Stan faktyczny
Spółka E. sp. z o.o. sp. komandytowo-akcyjna nabyła w drodze umowy cesji od spółki Z. (w likwidacji) wszelkie przysługujące jej wierzytelności i roszczenia, w tym dotyczące mienia przejętego na własność Państwa na mocy orzeczeń z 1948 r. i 1954 r. Spółka E. wniosła o ponowne rozpatrzenie sprawy dotyczącej stwierdzenia nieważności orzeczeń nacjonalizacyjnych. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi uznał wniosek za niedopuszczalny, odmawiając spółce E. przymiotu strony. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił postanowienie Ministra, uznając, że spółka E. posiada interes prawny jako nabywca ekspektatywy roszczeń. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną Ministra.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i oddalił skargę E. sp. z o.o. sp. komandytowo-akcyjna w W. Zasądził od E. sp. z o.o. sp. komandytowo-akcyjna w W. na rzecz Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi kwotę 460 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Marian Wolanin (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz Sędzia del. WSA Jolanta Górska Protokolant st. inspektor sądowy T. Z. po rozpoznaniu w dniu 15 lutego 2019 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 grudnia 2016 r. sygn. akt I SA/Wa 1145/16 w sprawie ze skargi E. sp. z o.o. sp. komandytowo-akcyjna w W. na postanowienie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 6 czerwca 2016 r. nr ... w przedmiocie niedopuszczalności wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy 1. uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę; 2. zasądza od E. sp. z o.o. sp. komandytowo-akcyjna w W. na rzecz Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi kwotę 460 (czterysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 16 grudnia 2016 r., sygn. akt I SA/Wa 1145/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpatrzeniu skargi E. spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowo-akcyjna w W., uchylił postanowienie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 6 czerwca 2016 r., nr ..., w przedmiocie niedopuszczalności wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy i zasądził od organu na rzecz skarżącej spółki zwrot kosztów postępowania.
W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wskazano, że orzeczeniem nr ... Ministrów: Skarbu oraz Przemysłu i Handlu z dnia 29 listopada 1948 r. przejęto na własność Państwa przedsiębiorstwo Z. "H." S.A. w W. (dalej: Z.) obejmujące: browar, fabrykę wódek i likierów, palarnię kawy oraz wytwórnię wód gazowanych.
Orzeczeniem z dnia 31 maja 1954 r., nr ..., Minister Przemysłu Rolnego i Spożywczego ustalił w punkcie pierwszym, że składniki majątkowe objęte protokołem zdawczo-odbiorczym sporządzonym w dniach: 29.04.1949 r., 31.01.1950 r., 3.02.1950 r., 6.02.1950 r., 21.02.1950 r., 22.03.1950 r., 3.05.1950 r. i 28.10.1950 r., stanowią część składową przedsiębiorstwa "H." S.A. w W. i przechodzą na własność Państwa, z wyłączeniem gruntów położonych na obszarze m. W., ale łącznie z uprawnieniami przysługującymi z tytułu dotychczasowej własności tych gruntów na podstawie art. 5-8 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. W. (Dz.U. Nr ... poz. ...) oraz łącznie z nieruchomościami zapisanymi jako własność przedsiębiorstwa położonymi w O. przy ul. G., w B. przy ul. A. P..., w P. przy ul. S. i przy ul. P. J., w G. przy ul. C. K., w Ł. przy ul. D. i w K. przy ul S. W punkcie drugim natomiast organ zatwierdził ww. protokół zdawczo-odbiorczy.
Powyższe orzeczenie zostało dwukrotnie uzupełnione: orzeczeniem Ministra Przemysłu Spożywczego i Skupu z dnia 29 czerwca 1957 r. oraz orzeczeniem Ministra Przemysłu Spożywczego i Skupu z dnia 4 maja 1963 r. - poprzez dodanie słów: "K. S. lit. A.B. pow. w. - nieruchomość wydzielona z księgi wieczystej "F. S.".
W. T. - akcjonariusz spółki Z., wnioskiem z dnia 16 sierpnia 2000 r., wystąpił do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi o stwierdzenie nieważności orzeczenia Ministra Przemysłu Rolnego i Spożywczego z dnia 31 maja 1954 r. oraz uzupełniającego go orzeczenia Ministra Przemysłu Spożywczego i Skupu z dnia 4 maja 1963 r. - wskazując, że wymienione w tych orzeczeniach nieruchomości nie mogły być uznane za nieruchomości "gospodarczo związane z produkcją poszczególnych zakładów firmy". Zdaniem wnioskodawcy nieruchomości te, w większości wypadków stanowiły aktywa spółki, nie mające żadnego związku z produkcją albo stanowiły zabezpieczenie udzielonych kredytów. Powyższy wniosek został ponowiony pismem z dnia 7 maja 2002 r., w którym podniesiono, że kwestionowane orzeczenia odnoszą się do przedsiębiorstwa już przejętego, a nie przejmowanego na własność państwa.
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi decyzją z dnia 5 lipca 2002 r. umorzył postępowanie zainicjowane ww. wnioskiem z uwagi na brak właściwego umocowania pełnomocnika wnioskodawcy. Następnie decyzją z dnia 29 lipca 2002 r. Minister umorzył postępowanie z wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej ww. decyzją.
Na skutek skargi wniesionej przez Z. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 27 lutego 2004 r., sygn. akt IV SA 3444/02, uchylił powyższą decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 29 lipca 2002 r. oraz poprzedzającą ją decyzję z dnia 5 lipca 2002 r.
Pismami z dnia 16 sierpnia 2007 r. Z. ponowiły wnioski o stwierdzenie nieważności orzeczenia Ministra Przemysłu Rolnego i Spożywczego z dnia 31 maja 1954 r. oraz orzeczenia Ministra Przemysłu Spożywczego i Skupu z dnia 4 maja 1963 r. Wnioski te Z. pod firmą "H." S.A. w likwidacji ponowiły 30 kwietnia 2014 r.
Umową cesji z dnia 9 września 2015 r. Z. pod firmą "H." S.A. w likwidacji przeniosły na spółkę E. spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowo-akcyjną w W. (dalej: spółka E.) wszelkie przysługujące jej w chwili zawierania umowy oraz powstałe w przyszłości wierzytelności, roszczenia, ekspektatywy roszczeń wobec osób fizycznych i prawnych (oraz ich następców prawnych), jednostek organizacyjnych nie posiadających osobowości prawnej, Skarbu Państwa, jednostek samorządu terytorialnego oraz wszelkich innych podmiotów, przysługujące lub mogące przysługiwać zbywcy z tytułu posiadanego w dniu 1 września 1939 r. mienia, w tym prawa własności rzeczy ruchomych albo nieruchomości - wraz z uprawnieniami do wstąpienia w miejsce zbywcy lub zainicjowania postępowania jako strona wszelkich postępowań administracyjnych lub cywilnych związanych z dochodzeniem ww. roszczeń przed organami administracji publicznej, sądami administracyjnymi, w tym Naczelnym Sądem Administracyjnym, sądami powszechnymi, przed Sądem Najwyższym oraz przed wszelkimi innymi instytucjami powołanymi do rozpatrywania danego rodzaju spraw.
Pismem z dnia 5 kwietnia 2016 r. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi poinformował spółkę E. o tym, że nie może zostać ona uznana za stronę przedmiotowego postępowania nadzorczego. Następnie decyzją z dnia 11 kwietnia 2016 r. stwierdził nieważność orzeczenia Ministra Przemysłu Rolnego i Spożywczego z dnia 31 maja 1954 r. w części uzupełnionej orzeczeniem Ministra Przemysłu Spożywczego i Skupu z dnia 29 czerwca 1957 r. oraz w części uzupełnionej orzeczeniem Ministra Przemysłu Spożywczego i Skupu z dnia 4 maja 1963 r. Jednocześnie odmówił stwierdzenia nieważności orzeczenia z dnia 31 maja 1954 r. w pozostałej części. Powyższą decyzję doręczono Z.
Pismem z dnia 29 kwietnia 2016 r. (uzupełnionym w dniu 3 czerwca 2016 r.) E. złożyła wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, podnosząc naruszenie art. 28 kpa, przez nieuznanie jej za stronę postępowania, w sytuacji, gdy posiada ona w sprawie interes prawny.
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi postanowieniem z dnia 6 czerwca 2016 r. stwierdził niedopuszczalność ww. wniosku. W uzasadnieniu postanowienia wyjaśniono, że organ administracji stwierdza niedopuszczalność wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy tylko jeśli z jego treści w sposób niebudzący wątpliwości wynika, że wnoszący je nie posiada interesu prawnego. Analizując kwestię przymiotu strony na gruncie procedury administracyjnej stwierdził, że prawo do bycia stroną danego postępowania nie jest wierzytelnością cywilnoprawną, tylko roszczeniem o charakterze publicznoprawnym. Dlatego umowy cesji z dnia 9 września 2015 r. nie można uznać za skuteczną w zakresie przenoszącym prawo do bycia stroną w ramach postępowania objętego decyzją Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 11 kwietnia 2016 r., stwierdzającą nieważność orzeczenia nacjonalizacyjnego z dnia 31 maja 1954 r. Wskazał, że takie stanowisko wynika z faktu, że przy następstwie pod tytułem szczególnym (tzw. sukcesji singularnej) dochodzi do nabycia indywidualnie oznaczonego prawa lub praw podmiotowych. W związku z tym skuteczność takiego nabycia rozważa się odrębnie w odniesieniu do każdego z przenoszonych praw i na podstawie reguł dotyczących danego typu prawa. Natomiast procedura administracyjna nie reguluje kwestii przelewu prawa do bycia stroną postępowania administracyjnego, a prawa i obowiązki administracyjne mają charakter osobisty i co do zasady są niezbywalne. Dlatego przez sukcesję singularną nie jest możliwe przenoszenie praw (i obowiązków) wynikających z prawa administracyjnego. Innymi słowy umowy cywilne nie mogą stanowić podstawy do przenoszenia praw (i obowiązków) wynikających z przepisów prawa administracyjnego. W związku z tym skarżący, będący cesjonariuszem, nie może być uznany za stronę postępowania nadzorczego.
Uwzględniając skargę spółki E. Sąd pierwszej instancji stwierdził, że decydujące znaczenie dla oceny przysługiwania skarżącej przymiotu strony w postępowaniu z wniosku B. W. o stwierdzenie nieważności orzeczenia Ministra Przemysłu Rolnego i Spożywczego z dnia 31 maja 1954 r., nr ..., ma treść umowy cesji z dnia 9 września 2015 r. W ocenie Sądu, z umowy cesji wprost wynika, że Z. przeniosły na rzecz spółki E. ekspektatywy wszelkich wierzytelności przysługujących tej firmie. W dniu jej zawarcia nie chodziło bowiem o konkretną wierzytelność, gdyż nie zakończyło się jeszcze postępowanie warunkujące jej ewentualne powstanie, tj. postępowanie o stwierdzenie nieważności orzeczenia nacjonalizacyjnego. Zdaniem Sądu jest to jednak wyraźnie ukształtowany stan prawny, który można traktować jako ekspektatywę takiej wierzytelności. Przy zastosowaniu do oceny tej ekspektatywy odpowiednio przepisów o wierzytelności nie ma podstaw do uznania, aby nie mogła być ona przedmiotem przelewu. Stanowisko takie potwierdza, zdaniem Sądu, uchwała Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2009 r., sygn. akt III CZP 18/09. Do ciągu zdarzeń, o jakich mówi w niej Sąd Najwyższy, warunkujących powstanie wierzytelności, należy między innymi decyzja stwierdzająca nieważność decyzji będącej źródłem szkody - w niniejszej sprawie decyzja Ministra Przemysłu Rolnego i Spożywczego z dnia 31 maja 1954 r. Ponieważ w chwili zawarcia umowy cesji nie doszło jeszcze do stwierdzenia nieważności tej decyzji - zatem należy uznać, że przedmiotem przelewu była ekspektatywa roszczeń, a nie prawo nabyte (wierzytelność). Skoro mamy do czynienia z ekspektatywą na tyle ukształtowaną, że mogła być ona przedmiotem przelewu, to do jej ochrony należy stosować te same przepisy, które odnoszą się do prawa majątkowego objętego ekspektatywą. Jeśli zatem zbywca ekspektatywy wierzytelności był uprawniony do wystąpienia z wnioskiem o stwierdzenie nieważności orzeczenia z dnia 31 maja 1954 r. i był stroną postępowania nadzorczego prowadzonego na skutek tego wniosku - to takiego samego uprawnienia nie można odmówić nabywcy ekspektatywy - spółce E.
Na poparcie powyższego Sąd przytoczył również stanowisko sądów administracyjnych prezentowane w sprawach gruntów w. dotyczące interesu prawnego nabywcy roszczeń do występowania z wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji dekretowej, które to orzecznictwo można odnieść do niniejszej sprawy. Sąd podkreślił, że prawo do bycia stroną postępowania administracyjnego nie jest wierzytelnością cywilnoprawną, tylko roszczeniem o charakterze publicznoprawnym i nie można samego takiego prawa przenieść, lecz w sprawie taka sytuacja nie miała miejsca. Umową cesji zostały zbyte prawa do ekspektatywy roszczeń wynikających z posiadanego wcześniej mienia, zaś nie zostało nią objęte "prawo do bycia stroną postępowania administracyjnego". Roszczenie publicznoprawne dotyczące "prawa do bycia stroną" postępowania administracyjnego o stwierdzenie nieważności orzeczenia Ministra Przemysłu Rolnego i Spożywczego z dnia 31 maja 1954 r. przysługuje temu podmiotowi, który ma ekspektatywę roszczeń dotyczącą mienia objętego tym orzeczeniem - czyli spółce E. Fakt posiadania przez nią tych roszczeń wywołuje skutki w sferze publicznoprawnej. W takiej sytuacji stwierdzenie niedopuszczalności wniosku złożonego przez spółkę E. o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 11 kwietnia 2016 r. - z uwagi na brak u skarżącej przymiotu strony (brak interesu prawnego) - narusza art. 28 w zw. z art. 30 § 4 i art. 127 § 3 kpa - w sposób mający wpływ na wynik sprawy.
W skardze kasacyjnej od omawianego wyroku z dnia 16 grudnia 2016 r., sygn. akt I SA/Wa 1145/16, Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi zarzucił naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270, ze zm.) - dalej ppsa, w zw. z art. 134, art. 127 § 3 i art. 28 kpa, wyrażające się w błędnym przyjęciu, że spółka E. miała interes prawny w postępowaniu w sprawie oceny legalności orzeczenia Ministra Przemysłu Rolnego i Spożywczego z dnia 31 maja 1954 r., co miało istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem skutkowało wadliwym uchyleniem postanowienia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 6 czerwca 2016 r., nr ..., stwierdzającego niedopuszczalność wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy.
W skardze kasacyjnej zarzucono również naruszenie prawa materialnego, tj.:
- art. 28 kpa, przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że nabycie ekspektatywy roszczeń jest źródłem interesu prawnego, o którym mowa w art. 28 kpa, w sytuacji gdy z samej istoty ekspektatywy wynika, że ma ona charakter przyszły i niepewny, dlatego nie może być źródłem interesu prawnego, który powinien być aktualny i konkretny,
- art. 28 kpa, przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że wystąpienie przez spółkę Z. z żądaniem stwierdzenia nieważności orzeczenia Ministra Przemysłu Rolnego i Spożywczego z dnia 31 maja 1954 r. i wszczęcie postępowania nadzorczego przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi doprowadziło do powstania w pełni ukształtowanej ekspektatywy roszczeń oraz, że nabycie takiej ekspektatywy jest źródłem interesu prawnego,
- art. 28 kpa, przez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyznaniu przymiotu strony postępowania administracyjnego podmiotowi, który nie jest stroną.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono argumentację mającą uzasadniać jej uwzględnienie.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną spółka E. wniosła o jej oddalenie wskazując argumenty mające przemawiać za niezasadnością zarzutów kasacyjnych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie, ale tylko w takiej części jej zarzutów, w której zarzucono naruszenie przepisów art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ppsa w zw. z art. 134, art. 127 § 3 i art. 28 kpa oraz naruszenie art. 28 kpa przez błędną jego wykładnię polegającą na przyjęciu, że wystąpienie przez spółkę Z. z żądaniem stwierdzenia nieważności orzeczenia Ministra Przemysłu Rolnego i Spożywczego z dnia 31 maja 1954 r. i wszczęcie postępowania nadzorczego przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi doprowadziło do powstania w pełni ukształtowanej ekspektatywy roszczeń.
Przedmiotem postępowania administracyjnego wszczętego wnioskiem Zjednoczonych B. W. jest wyłącznie ocena legalności - na podstawie art. 156 kpa i przez pryzmat przesłanek określonych w tym przepisie - orzeczenia ministra Przemysłu Rolnego i Spożywczego z dnia 31 maja 1954 r. o ustaleniu, że składniki majątkowe objęte stosownymi protokołami zdawczo-odbiorczymi stanowią część składową przedsiębiorstwa "H." S.A. w W. i przechodzą na własność Państwa oraz o zatwierdzeniu tych protokołów. W postępowaniu tym organ nadzoru nie dokonuje więc oceny przysługiwania obecnie jakiemukolwiek podmiotowi praw rzeczowych do nieruchomości albo do innych składników majątkowych przedsiębiorstwa. Z tego powodu nie ma podstaw prawnych do formułowania maksymalnie ukształtowanej ekspektatywy praw rzeczowych w ocenianym przez Sąd pierwszej instancji postępowaniu nadzorczym, którą należałoby traktować, jako równoważnik praw uzyskiwanych po zakończeniu tego postępowania. Formułowanie takiej ekspektatywy ma przy tym jedynie znaczenie dla identyfikacji interesu prawnego skarżącej spółki jako elementu niezbędnego do uznania przysługiwania jej przymiotu strony w tym postępowaniu w rozumieniu art. 28 w zw. z art. 30 § 4 kpa.
W orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego ukształtował się bowiem pogląd o konieczności objęcia ekspektatyw, które spełniają wszystkie zasadnicze przesłanki ustawowe nabycia prawa pod rządami danej ustawy (bez względu na stosunek do nich późniejszej ustawy), ochroną na równi z ochroną praw słusznie nabytych (por. wyroki Trybunału Konstytucyjnego z dnia 24 października 2000 r., sygn. akt SK 7/00 - OTK 2000, nr 7, poz. 114 oraz wyrok z dnia 10 kwietnia 2006 r., sygn. akt SK 30/04 - OTK 2006, nr 4, poz. 42). Z ekspektatywą maksymalnie ukształtowaną mamy jednak do czynienia tylko wtedy, gdy podmiot uprawniony do uzyskania prawa spełnia wszystkie przesłanki prawnie określone do takiego nabycia i wyrazi wolę tego nabycia w postaci złożenia stosownego wniosku, zaś decyzja administracyjna stanowi jedynie konieczne następstwo złożenia wniosku.
W niniejszej sprawie nie powstała zatem ekspektatywa maksymalnie ukształtowana w przedstawionym powyżej rozumieniu. Złożenie wniosku o stwierdzenie nieważności orzeczenia z dnia 31 maja 1954 r. oraz samo postępowanie nadzorcze wszczęte z tego wniosku nie skonkretyzowało bowiem jakichkolwiek warunków nabycia praw rzeczowych do nieruchomości i innych składników majątkowych przedsiębiorstwa. Również decyzja kończąca postępowanie nadzorcze nie tylko nie konkretyzuje takich praw, ale nie stanowi również koniecznego następstwa złożenia wniosku (o przeprowadzenie postępowania nadzorczego) w zakresie przyznania jakichkolwiek praw rzeczowych. Nawet bowiem w przypadku stwierdzenia nieważności decyzji skutkującej w przeszłości odebraniem praw majątkowych, organ nadzoru nie ma uprawnień do ustalania aktualnego stanu własnościowego majątku objętego rozstrzygnięciem nadzorczym, dlatego także jego decyzja nadzorcza nie rozstrzyga o tym stanie. Decyzja ta, sama przez się, nie jest więc wystarczającym dokumentem do ustalenia aktualnego stanu praw majątkowych, w tym podmiotowej strony tych praw. Ustalenie takiego stanu następuje bowiem w odrębnej procedurze dopiero po ostatecznym stwierdzeniu nieważności decyzji przejmującej w przeszłości prawa majątkowe, ponieważ dopiero wtedy może okazać się konieczne ustalenie skutków prawnych dokonanej oceny legalności powołanej decyzji w sferze prawnorzeczowej, które następuje jednak w procedurze cywilnej i dlatego należy do właściwości sądu cywilnego.
Taki pogląd wyraził także Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 25 kwietnia 2012 r., sygn. akt II CSK 461/11, oraz w wyroku z dnia 17 kwietnia 2015 r., sygn. akt III CSK 212/14, stwierdzając, że kompetencje organów administracji publicznej nie obejmują, co do zasady, formułowania wiążących rozstrzygnięć o tym, jaki jest aktualny stan prawny konkretnej nieruchomości, nawet jeśli w przeszłości w stosunku do tej nieruchomości wydana została decyzja administracyjna mająca być zdarzeniem wywołującym skutki w sferze prawa jej własności. Sąd Najwyższy podkreślił, że decyzja administracyjna o stwierdzeniu nieważności innej decyzji nie stanowi wystarczającej podstawy wykreślenia w dziale II księgi wieczystej, opartego na niej wpisu. Uzasadnia ona jedynie dokonanie z urzędu wpisu ostrzeżenia. Oznacza to, że po wydaniu decyzji stwierdzającej nieważność wcześniejszej decyzji mającej powodować skutki cywilnoprawne dla prawa własności nieruchomości, istnieje potrzeba określenia stanu prawnego tej nieruchomości, a właściwą ku temu drogą jest droga postępowania cywilnego, w tym między innymi procesu o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym. Wydanie decyzji o stwierdzeniu nieważności innej decyzji administracyjnej nie rozstrzyga bowiem o czyimkolwiek tytule do nieruchomości, ponieważ przedmiotem postępowania o stwierdzenie nieważności jest wyłącznie rozpoznanie i rozstrzygnięcie o tym, czy badana decyzja jest dotknięta wadami określonymi w art. 156 § 1 kpa i czy nie zachodzą negatywne przesłanki do stwierdzenia jej nieważności.
W rozpatrywanej sprawie nawet jeszcze nie doszło do wydania decyzji definitywnie stwierdzającej nieważność orzeczenia skutkującego w przeszłości przejęciem praw do majątku przedsiębiorstwa, w tym praw do nieruchomości, dlatego nie ma żadnych podstaw do twierdzenia, aby samo prowadzenie postępowania nadzorczego konkretyzowało chociażby na przyszłość jakiekolwiek uprawnienia majątkowe. Tym samym brak jest podstaw prawnych do uznania zaistnienia maksymalnie ukształtowanej ekspektatywy uprawnień, których powstanie stanowi obecnie co najwyżej zdarzenie przyszłe, niepewne i niedookreślone, dlatego nie może ono być przedmiotem skutecznego przeniesienia na rzecz innych osób. Należy bowiem odróżnić ekspektatywę maksymalnie ukształtowaną praw majątkowych od sfery faktycznego oczekiwania na uzyskanie takich praw.
Na etapie postępowania nadzorczego pozostaje więc realnym jedynie uprawnienie do żądania wszczęcia takiego postępowania, wynikające z przysługiwania przymiotu strony zdefiniowanego w art. 28 kpa. Przymiot ten nie może być jednak przedmiotem obrotu w drodze czynności cywilnoprawnej, skoro źródłem interesu prawnego w prawie administracyjnym, na którym oparty jest przymiot strony, nie jest czynność cywilnoprawna, a co najwyżej prawo podmiotowe, będące jej przedmiotem.
Skarżąca spółka E. swój interes prawny wywodzi z umowy cesji zawartej w dniu 9 września 2015 r., dlatego przysługiwanie jej interesu prawnego określonego w art. 28 kpa należy rozpatrywać z uwzględnieniem art. 30 § 4 kpa, który stanowi, że w sprawach dotyczących praw zbywalnych lub dziedzicznych w razie zbycia prawa lub śmierci strony w toku postępowania na miejsce dotychczasowej strony wstępują jej następcy prawni. Ustawodawca oparł więc następstwo prawne w postępowaniu administracyjnym na przenoszalności praw, która musi wynikać z konkretnej normy prawa materialnego. Zbywalność i dziedziczenie praw musi być zatem wiązane wyłącznie z właściwymi instytucjami prawa materialnego, co w przypadku praw majątkowych powoduje konieczność poszukiwania właściwej podstawy w prawie cywilnym.
Tymczasem uprawnienia i obowiązki z zakresu prawa publicznego, co do zasady, są niezbywalne i wygasają wraz ze śmiercią podmiotu tych uprawnień lub obowiązków, jeżeli nie ma szczególnej normy materialne dającej podstawę do zachowania lub przeniesienia uprawnienia w takiej sytuacji. Interes prawny w postępowaniu administracyjnym musi więc wynikać z konkretnych przepisów prawa materialnego. Żądanie stwierdzenia nieważności orzeczenia nacjonalizacyjnego nie jest uprawnieniem materialnoprawnym ze sfery prawa cywilnego, jak również nie ma normy prawa materialnego dającej podstawę do przenoszenia tego uprawnienia.
Umowa cesji zawarta w niniejszej sprawie w dniu 9 września 2015 r. nie tworzy zatem interesu prawnego dla spółki E. do występowania w postępowaniu nadzorczym wobec orzeczenia z dnia 31 maja 1954 r. w charakterze strony w rozumieniu art. 28 kpa, skoro na obecnym etapie tego postępowania brak jest jakichkolwiek uprawnień majątkowych lub chociażby maksymalnie ukształtowanej ekspektatywy takich uprawnień, które mogłyby być przedmiotem omawianej umowy cesji. Skarżąca spółka nie legitymuje się zatem żadnym prawem podmiotowym, jak również maksymalnie ukształtowaną ekspektatywą takich uprawnień do majątku objętego powołanym orzeczeniem z dnia 31 maja 1954 r.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 188 ppsa, Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i rozpoznał skargę, którą - wobec uznania, że zaskarżone postanowienie ministra rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 6 czerwca 2016 r., nr ..., odpowiada prawu - należało na podstawie art. 151 w zw. z art. 193 ppsa oddalić.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 203 pkt 2 ppsa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło