II OSK 1471/18

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-06-13

Skład orzekający: Grzegorz Czerwiński, Leszek Kiermaszek, Anna Żak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pozwolenie na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej, która ma być zlokalizowana na terenie oznaczonym w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego symbolem "MU" (zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna z usługami), może zostać wydane, jeśli inwestycja ta, będąc urządzeniem infrastruktury technicznej, ma również znaczenie ponadlokalne?
Ratio decidendi
Pozwolenie na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej, traktowanej jako urządzenie infrastruktury technicznej, może zostać wydane, nawet jeśli inwestycja ta ma znaczenie ponadlokalne, pod warunkiem, że służy ona również mieszkańcom danej miejscowości lub gminy. W takiej sytuacji inwestycja zachowuje charakter działania "dla potrzeb lokalnych". Ponadto, przepisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dotyczące maksymalnej wysokości zabudowy odnoszą się do budynków mieszkalnych, a nie do budowli takich jak maszty antenowe.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej na działce położonej na terenie objętym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, dopuszczającym zabudowę mieszkaniową jednorodzinną z usługami. Organy administracji wydały pozwolenie, uznając inwestycję za zgodną z planem i nieoddziałującą znacząco na środowisko. Skarżący kwestionował zgodność inwestycji z planem miejscowym, zarzucając naruszenie przepisów dotyczących wysokości zabudowy oraz jej charakteru jako inwestycji lokalnej, a także potencjalne zagrożenie dla zdrowia związane z promieniowaniem elektromagnetycznym. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Grzegorz Czerwiński Sędziowie sędzia NSA Leszek Kiermaszek (spr.) sędzia NSA del. Anna Żak po rozpoznaniu w dniu 13 czerwca 2019 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej I.D. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 października 2017 r. sygn. akt VII SA/Wa 2147/16 w sprawie ze skargi I.D. na decyzję Wojewody M. z dnia [...] lipca 2016 r. nr [...] w przedmiocie pozwolenia na budowę oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 24 października 2017 r., sygn. akt VII SA/Wa 2147/16 oddalił skargę I.D. (dalej określanego jako skarżący) na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] lipca 2016 r. w przedmiocie pozwolenia na budowę. Powyższy wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. W dniu [...] lutego 2016 r. P. Sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej określana jako inwestor), złożyła wniosek o wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej wraz z wewnętrzną linią zasilającą na działce nr ewid. [...] w obrębie R. Starosta O. postanowieniem z dnia [...] marca 2016 r., wydanym na podstawie art. 35 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r. poz. 1409, ze zm., obecnie Dz. U. z 2018 r. poz. 1202, ze zm., zwanej dalej ustawą), wezwał inwestora do doprowadzenia projektu budowlanego do stanu zgodnego z przepisami w zakresie oznaczonym w tym postanowieniu. Po uzupełnieniu braków, w tym dołączeniu uzupełnionego projektu budowlanego Starosta O. decyzją z dnia [...] czerwca 2016 r., nr [...] zatwierdził projekt budowlany i udzielił inwestorowi pozwolenia na budowę. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że w jego ocenie planowane przedsięwzięcie budowlane jest zgodne z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego gminy R., przyjętym uchwałą Rady Gminy R. z dnia 29 grudnia 2006 r., nr IV/19/2006 (Dz. Urz. Woj. Mazowieckiego z 2007 r. Nr 57, poz. 1287, dalej określanej jako uchwała). Działka inwestycyjna położona jest w terenie oznaczonym symbolem "MU", której podstawowym przeznaczeniem jest zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna z usługami. Plan dopuszcza zaś na tym terenie lokalizację urządzeń infrastruktury technicznej dla potrzeb lokalnych. Zamierzenie budowlane jednocześnie nie jest zaliczane ani do grupy przedsięwzięć, które zawsze znacząco oddziałują na środowisko, ani do grupy przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Projekt budowlany po jego uzupełnieniu przez inwestora jest zgodny z powszechnie obowiązującymi przepisami. Odwołania od tej decyzji wnieśli: skarżący oraz K.D., L.C., M.F., Z.F., R.O., M.O., D.W. i K.J. akcentując powstanie niedopuszczalnych ich zdaniem uciążliwości i sprzeczność budowy z ustaleniami planu miejscowego. Wojewoda [...] nie uwzględnił odwołania i powołaną na wstępie decyzją z dnia [...] lipca 2016 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu organ odwoławczy podzielił pogląd organu pierwszej instancji, że planowana inwestycja jest zgodna z postanowieniami miejscowego plan zagospodarowania przestrzennego i nie zalicza się do przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko lub potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Uznał, że obawy o niekorzystnym wpływie inwestycji na działki sąsiednie, na których istnieje osiedle domów jednorodzinnych, nie znajdują uzasadnienia, gdyż porównując wysokość umieszczenia anten z wysokością istniejącej i projektowanej zabudowy, zgodnej z ustaleniami planu miejscowego, miejsca dostępne dla ludności nie występują w osi głównej wiązki promieniowania anten sektorowych. Pola elektromagnetyczne o wartościach przekraczających 0,1 W/m2, wystąpią wyłącznie w wolnej przestrzeni niedostępnej dla ludności, a wiązki przebiegają wysoko ponad zabudowaniami mieszkalnymi i nie ma ryzyka wystąpienia ich przekroczeń w tym obrębie. Realizacja wieży z zainstalowanymi antenami nie powoduje również ograniczeń w zabudowie, a biorąc pod uwagę przeznaczenie terenu, wysokość obiektów nie jest i nie będzie większa niż 12 m, przy czym ograniczenie to nie dotyczy infrastruktury, jaką jest ww. wieża. Skarżący oraz pozostałe osoby, które wniosły odwołanie, w jednym piśmie z dnia [...] sierpnia 2017 r. złożyli skargi na tę decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie domagając się uchylenia tej decyzji wskazując, że przedmiotowa inwestycja w sposób rażący narusza ich interesy oraz stanowi zagrożenie dla życia mieszkańców, będących właścicielami okolicznych nieruchomości. Pełnomocnik skarżącego, ustanowiony w ramach prawa pomocy, uzupełniając zarzuty podniósł, że organy prowadzące postępowanie nie zbadały, czy sporna inwestycja spełnia warunki inwestycji lokalnej, nie przeprowadziły postępowania dowodowego w zakresie jej wpływu na miejsca, w których zlokalizowana jest inwestycja i ich otoczenie z uwzględnieniem możliwości zdalnego sterowania antenami i zmianą kierunku wiązki promieniowania. W odpowiedzi na skargi Wojewoda [...] podtrzymał swoje stanowisko i z dotychczasową argumentacją wniósł o ich oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 24 kwietnia 2017 r. odrzucił skargi wniesione przez K.D., L.C., M.F., Z.F., R.O., M.O. i D.W. z uwagi na nieuzupełnienie w terminie braków formalnych skarg. Natomiast przywołanym na wstępie wyrokiem Sąd oddalił skargę skarżącego. W uzasadnieniu wyroku Sąd stwierdził, że planowane przedsięwzięcie jest zgodne z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego Gminy R., gdyż na terenie, na którym ma być przeprowadzona inwestycja, dopuszczalna jest zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna z usługami. W ocenie Sądu zapewnienie łączności telefonii komórkowej stanowi usługę dla ludności i zaspokaja jej potrzeby. Sąd zaznaczył przy tym, że z technicznych powodów lokalna sieć telefonii komórkowej nie może działać wyłącznie lokalnie, gdyż bez stacji bazowej telefony komórkowe posiadane przez mieszkańców gminy nie mogłyby łączyć się z siecią ogólnokrajową, a więc ponadlokalną i byłyby bezużyteczne. W tym sensie stacja bazowa telefonii komórkowej jest przykładem infrastruktury służącej zaspokojeniu potrzeb lokalnych w rozumieniu § 36 ust. 2 pkt 5 uchwały. Sąd pierwszej instancji wskazał także, że na poziomie ogólnokrajowym i lokalnym przyjęte są określone zasady i procedury udziału mieszkańców w podejmowaniu rozmaitych decyzji, zatem jeśli Rada Gminy, będąca ciałem przedstawicielskim, przyjęła w drodze uchwały plan zagospodarowania przestrzennego, to indywidualny brak zgody części społeczności lokalnej na realizację inwestycji nie może podważać ustaleń planu. Sąd wyjaśnił także, że pojęcie zabudowy użyte w planie zagospodarowania przestrzennego (§ 24 ust. 4 uchwały) odnosi się do budynków i budowli analizowanych w ich poziomych wymiarach, a nie ze względu na ich wysokość maksymalną. Sąd wskazał przy tym, że maszt stacji bazowej nie jest budynkiem, lecz jest zaliczany do odrębnej kategorii obiektów budowlanych, takich jak kominy, maszty sieci elektroenergetycznej czy lampy przy drogach publicznych. W zakresie zarzutów skarżących dotyczących zagrożenia dla zdrowia mieszkańców Sąd wskazał, że jeśli w projekcie zostały podane określone parametry obiektu budowlanego, to organ administracji jest zobowiązany przyjąć je za prawidłowe, dopóki analiza projektu nie wykaże oczywistej niekompletności lub wewnętrznej niezgodności podanych parametrów. Zdaniem Sądu organ pierwszej instancji wyjaśnił, że porównując wysokość, na której zostały zainstalowane anteny, z wysokością istniejącej i projektowanej lub przewidywanej zabudowy, zgodnej z ustaleniami planu miejscowego, miejsca dostępne dla ludności nie występują w osi głównej wiązki promieniowania anten sektorowych. Nadto Sąd wskazał, że nawet gdyby założyć kilkuprocentowane nachylenie wiązki promieniowania, co nie jest przewidywane, to nie ma ryzyka by na terenie dostępnym dla ludności posiadało taką moc, która w świetle przepisów byłaby uznana za niebezpieczną lub niekorzystna dla zdrowia ludzi. Poza tym działka, na której ma być realizowana planowana inwestycja, znajduje się w miejscowości R., położonej na południowy-wschód od O., przy drodze nr [...], oznaczanej na mapach jako "K.", a sama działka znajduje się poza obszarem gęstszej zabudowy wsi R. Z tych powodów Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369, ze zm., obecnie Dz. U. z 2018 r. poz. 1302, ze zm., dalej powoływanej jako P.p.s.a.). Skarżący, reprezentowany przez pełnomocnika będącego adwokatem, który został ustanowiony w ramach prawa pomocy, wniósł skargę kasacyjną od powyższego wyroku, zaskarżając to orzeczenie w całości. Skarga kasacyjna zawiera zarzuty naruszenia zarówno przepisów postępowania, jak i prawa materialnego. Najpierw pełnomocnik podniósł zarzut naruszenia art. 6, art. 7, art. 75, art. 77 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2007 r. poz. 1257, ze zm., obecnie: Dz.U. z 2018 r. poz. 2096, ze zm., dalej określanej jako k.p.a.) przez nieprzeprowadzenie postępowania dowodowego w zakresie dopuszczalności (zgodności) inwestycji z § 36 ust. 2 pkt 5 oraz § 24 ust. 4 uchwały. Następnie zarzucił niewłaściwe zastosowanie § 24 ust. 4 uchwały przez wydanie pozwolenia na budowę obiektu przewyższającego dopuszczalną prawem miejscowym wysokość zabudowy oraz niewłaściwe zastosowanie § 36 ust. 2 pkt 5 uchwały przez wydanie pozwolenia na budowę obiektu jako urządzenia infrastruktury technicznej dla potrzeb lokalnych, których to warunków przedmiotowy obiekt nie spełnia. W oparciu o te zarzuty pełnomocnik skarżącego wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji bądź uchylenie wyroku w całości i rozpoznanie skargi. Dodatkowo pełnomocnik skarżącego wniósł o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego przyznanego z urzędu według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor stwierdził, że organy, czego nie dostrzegł Sąd pierwszej instancji, nie przeprowadziły postępowania w celu dokonania oceny czy sporna inwestycja spełnia przesłanki uznania jej za inwestycję dla potrzeb lokalnych w rozumieniu § 36 ust. 2 pkt 5 uchwały. W ocenie pełnomocnika projektowana stacja bazowa telefonii komórkowej zaspokaja potrzeby tylko ponadlokalne. Błędnie również uznano, że określona w § 24 ust. 4 uchwały wysokość 12 m nie ma zastosowania do takich obiektów. Poza tym stacja bazowa będzie emitowała pole elektromagnetyczne w obszarze zamieszkanym i będzie oddziaływać na środowisko. Pełnomocnik podniósł, że organy nie dopuściły dowodów z opinii niezależnych biegłych, a oceny dokonały na postawie dokumentów przedłożonych przez inwestora i nie przeprowadziły obiektywnego postępowania dowodowego w zakresie wpływu inwestycji na miejsca dostępne dla ludzi, zwłaszcza ze względu na możliwość zmiany kierunku wiązki promieniowania przez pochylenie anteny (tzw. tilt). Autor skargi kasacyjnej podniósł, że własność gruntu rozciąga się na przestrzeń nad powierzchnią gruntu, zatem wyłącznie właściciel nieruchomości gruntowej jest uprawniony do korzystania z przestrzeni powietrznej nad swoim gruntem i należy wykluczyć z korzystania z przestrzeni powietrznej nad cudzym gruntem ingerencję osób trzecich. Zdaniem pełnomocnika skarżącego negatywne oddziaływanie pola elektromagnetycznego występującego w przestrzeni nad gruntem nie może naruszać granic nieruchomości innej niż ta, na której terenie jest wytwarzana i do której inwestor ma tytuł prawny. Ponadto, w ocenie pełnomocnika, organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie dość wnikliwie ustalił obszar potencjalnego oddziaływania pola elektromagnetycznego o wartości wyższej od 0,1 W/m2 z obszarem, na który inwestycja oddziałuje w myśl rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz.U. z 2016 r. poz. 71, ze zm., zwanego dalej rozporządzeniem z 2010 r.), od którego między innymi zależy zaliczenie inwestycji do przedsięwzięć, dla których realizacji konieczne jest uzyskanie decyzji środowiskowej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna jako niezawierająca usprawiedliwionych podstaw nie zasługuje na uwzględnienie. Przed odniesieniem się do zarzutów w niej zawartych stwierdzić należy, że zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę jedynie wymienione w § 2 tego przepisu przesłanki nieważności postępowania sądowego. Oznacza to, że kontrola instancyjna orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego sprawowana jest w ramach zakreślonych przez podstawy kasacyjne, wskazane, a następnie uzasadnione w skardze kasacyjnej. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami kasacyjnymi łączy się z koniecznością dokładnego ich oznaczenia w skardze kasacyjnej, ponieważ Sąd ten nie może uwzględnić innych przepisów niż te, które zostały wyraźnie powołane jako naruszone, nie jest bowiem uprawniony do uściślania czy też korygowania podstaw skargi kasacyjnej (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 czerwca 2013 r., sygn. akt II OSK 508/12, LEX nr 1375116). Z tego punktu widzenia rozpoznawana skarga kasacyjna dotknięta jest pewnymi mankamentami. Poza podstawami kasacyjnymi znalazły się przywołane w jej uzasadnieniu przepisy art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy, art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2018 r. poz. 2081, ze zm.), § 2 ust. 1 pkt 7 i § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia z 2010 r., art. 143 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. z 2018 r. poz. 1025, ze zm.) i wreszcie § 36 ust. 6 pkt 1 uchwały, co znacznie osłabia zarzut procesowy odniesiony wyłącznie do "nieprzeprowadzenia postępowania dowodowego w zakresie dopuszczalności w.w. inwestycji z § 36 ust 2 pkt 5 oraz § 24 ust. 4 uchwały". Również tylko do tych dwóch przepisów planu miejscowego odnoszą się oba zarzuty materialne podnoszące niewłaściwe ich zastosowanie. Zarzuty te nie są uzasadnione. Wojewódzki Sąd Administracyjny dokonując kontroli zaskarżonej decyzji słusznie uznał, że organ dokonał właściwej interpretacji tych przepisów, przeprowadzając w niezbędnym zakresie postępowanie wyjaśniające. Przepis § 24 uchwały określa w poszczególnych jednostkach redakcyjnych szczegółowe ustalenia dotyczące parametrów i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu na obszarze objętym planem miejscowym, w tym w ust. 4 ustalając maksymalną wysokość zabudowy w obszarach z zabudową jednorodzinną na dwie kondygnacje, z dopuszczeniem trzeciej w użytkowym poddaszu. Już literalna wykładnia tego przepisu wskazuje, że ten zapis planu miejscowemu odnosi się do zabudowy związanej z realizacją zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, będącej - obok zabudowy usługowej - podstawowym przeznaczeniem terenu dla obszarów oznaczonych na rysunku planu symbolem MU. Treść tego przepisu ustalając jeden ze wskaźników zabudowy wyraźnie nawiązuje do kondygnacji, ustalając ich na dwie z możliwością realizacji trzeciej, z tym że w użytkowym poddaszu. Niewątpliwie w ten sposób ustalona została maksymalna wysokość nie jakiegokolwiek obiektu budowlanego, który plan miejscowy dopuszcza do realizacji na tym terenie, lecz budynku mieszkalnego jednorodzinnego lub zespołu takich budynków wraz z budynkami gospodarczymi i garażowymi. Określenie "kondygnacja" w procesie inwestycyjnym łączy się z poziomą częścią budynku, w taki właśnie sposób zostało zdefiniowano pojęcie kondygnacji w § 3 pkt 16 rozporządzenia z 2010 r. Wolno stojący maszt antenowy nie jest zaś budynkiem, lecz budowlą (art. 3 pkt 3 ustawy). Nadto nie może ujść z pola widzenia, że plan miejscowy w sposób odrębny traktuje zabudowę związaną z realizacją urządzeń infrastruktury technicznej, przez którą rozumie m.in. sieć instalacji telefonicznej (zob. § 4 pkt 26 uchwały). Nie można zatem podzielić argumentacji skarżącej, że Sąd pierwszej instancji w sposób wadliwy zastosował (ściślej zaś niezastosował) przepis § 24 ust. 4 uchwały do masztu antenowego jako jednego ze składników telekomunikacyjnego obiektu budowlanego (stacji bazowej telefonii komórkowej). Prawidłowo również Sąd pierwszej instancji ustalił znaczenie zwrotu "dla potrzeb lokalnych" jako przesłanki realizacji urządzeń infrastruktury technicznej, które plan miejscowy dopuszcza do realizacji na terenach oznaczonych na rysunku planu symbolem MU (§ 36 ust. 2 pkt 4 uchwały). Zwrot ten nie znalazł się w tzw. słowniczku wyrażeń używanych w uchwale zawartym w § 4, stąd w procesie wykładni celowe jest odwołanie się do znaczenia tego pojęcia w powszechnie obowiązujących aktach prawnych. Przepis art. 2 pkt 5 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2018 r. poz. 1945, ze zm.) definiując pojęcie inwestycji celu publicznego, a takim jest niewątpliwie inwestycja z zakresu łączności publicznej, wskazuje, że przez taką inwestycję należy rozumieć działania zarówno o znaczeniu lokalnym (gminnym), jak i ponadlokalnym (powiatowym, wojewódzkim i krajowym), a także krajowym (obejmującym również inwestycje międzynarodowe i ponadregionalne). Nie można w związku z tym skutecznie twierdzić, że jeśli budowa telekomunikacyjnego obiektu budowlanego, traktowanego w planie miejscowym jako urządzenie infrastruktury technicznej, ma również znaczenie ponadlokalne, to już tylko przez ten fakt traci charakter działania o znaczeniu lokalnym. Przeciwnie, prawidłowa wykładnia tego przepisu prowadzi do wniosku odmiennego, mianowicie jeśli określona inwestycja, w tym z zakresu łączności publicznej służy także mieszkańcom danej miejscowości lub gminy, na której ma być zlokalizowana, to zachowuje charakter inwestycji dla potrzeb lokalnych. Zbędne zatem było prowadzenie postępowania wyjaśniającego mającego ustalić, czy projektowana inwestycja "podniesie bądź zaspokoi jakiekolwiek potrzeby lokalne (gminne), a ponadto czy na tym terenie występują problemy z sygnałem telefonii komórkowej. Pełnomocnik zarzut naruszenia wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów art. 6, art. 7, art. 75, art. 77 i art. 80 K.p.a. odniósł jeszcze do innej kwestii, tj. szeroko rozumianych uciążliwości związanych z istnieniem stacji bazowej telefonii komórkowej i konieczności ich znoszenia w trakcie użytkowania stacji. Temu celowi służyć miało odwołanie się w uzasadnieniu skargi kasacyjnej do przepisów, które znalazły się poza jej podstawami. Odnosząc się do tego zagadnienia, które częściowo związane jest z zarzutem naruszenia § 24 ust. 4 uchwały, przede wszystkim należy stwierdzić, że twierdzenia i wywody skarżącego nie uwzględniają czynności podjętych przez organ administracji architektoniczno - budowlanej w toku postępowania po złożeniu wniosku przez inwestora. Umknęło skarżącemu, że to właśnie organ dostrzegł nieprawidłowości w przedłożonym projekcie budowlanym, m.in. w zakresie oddziaływania pola elektromagnetycznego na zagospodarowanie działek znajdujących się w sąsiedztwie. Nieprawidłowości te głównie polegały na tym, że wiązka promieniowania na azymutach 330º, 220º i 110º (we wszystkich trzech przypadkach dla tzw. tiltu 15º) schodziła do wysokości odpowiednio 5,80 m, 3,30 m i 4,40 m nad poziomem terenu, a zatem poniżej 12 m. Według zaś ustaleń planu miejscowego w najbliższym otoczeniu przewidziano zabudowę mieszkaniową jednorodzinną (o dwóch kondygnacjach z możliwością realizacji trzeciej w użytkowym poddaszu), a takie rozwiązanie ewidentnie było sprzeczne z § 24 ust. 4 uchwały. Postanowieniem organu pierwszej instancji z dnia [...] marca 2016 r., wydanym w trybie art. 35 ust. 3 ustawy, inwestor został wezwany do usunięcia wskazanych nieprawidłowości w wyznaczonym terminie pod rygorem odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. Z akt administracyjnych wynika, że stwierdzone naruszenia (nieprawidłowości w projekcie) zostały usunięte, czego dowodem jest złożony przez inwestora poprawiony projekt budowlany zawierający także poprawnie sporządzony projekt zagospodarowania terenu. Należy wskazać, że w odniesieniu do rozkładu pól elektromagnetycznych na azymutach 330º, 220º i 110º dla pochylenia maksymalnego (tilt 10º) wiązki promieniowania nie schodzą poniżej 30 m powyżej maksymalnej wysokości zabudowy, określonej w § 24 ust. 4 uchwały (k. 83 - 88 projektu). Oznacza to, że według zatwierdzonego projektu budowlanego pola elektromagnetyczne o wartościach mocy większej niż 0,1 W/m² nie wystąpią w miejscach dostępnych dla ludności. Wbrew więc zarzutowi skargi kasacyjnej ta okoliczność, jak również inne jeszcze stwierdzone przez organ nieprawidłowości, stanowiły przedmiot dociekań organu i dowodzenia na drodze administracyjnej, na co zwrócił uwagę Sąd pierwszej instancji w trakcie kontroli sądowej. Odnosząc się zaś do zasygnalizowanej przez autora skargi kasacyjnej możliwości sterowania antenami, co stwarza niebezpieczeństwo "zmiany kierunku wiązki promieniowania" przyjdzie jedynie zauważyć, że obowiązkiem użytkownika jest użytkowanie obiektu zgodnie z zatwierdzonym projektem budowlanym i warunkami udzielonego pozwolenia. Ewentualne zaś naruszenia mogą i powinny stanowić przedmiot zainteresowania właściwych organów, w tym nadzoru budowlanego, powołanych do strzeżenia porządku prawnego. W omawianym zakresie pełnomocnik ograniczył się do zgłoszenia zarzutów, nie wskazał jednak na konkretne nieprawidłowości dokumentacji projektowej już po przedłożeniu poprawionego projektu budowlanego, nie odniósł się do rzeczowej oceny analizy projektu dokonanej przez organ, wreszcie nie dostarczył jakiegokolwiek opracowania specjalisty, w którym podważona zostałaby zgodność przyjętych rozwiązań projektowych z przepisami. Na tej podstawie mógłby zwalczać wnioski wyprowadzone przez organ z analizy dokumentacji projektowej i prawidłowość rozumowania, jakie do nich doprowadziło. Całokształt rozważań prowadzi do konkluzji, że nie znajduje usprawiedliwienia zarzut procesowy naruszenia wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów procedury administracyjnej. Z tych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny, wobec braku podstaw branych pod uwagę z urzędu, zgodnie z art. 184 P.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło