II GSK 1488/17

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-05-31

Skład orzekający: Mirosław Trzecki, Dorota Dąbek, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy naruszenie przepisów postępowania, polegające na niewskazaniu w decyzji imienia i stanowiska służbowego osoby podpisującej decyzję, może stanowić podstawę do uwzględnienia skargi kasacyjnej, jeśli nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy?
Ratio decidendi
Naruszenie przepisów postępowania, takie jak niewskazanie imienia i stanowiska służbowego osoby podpisującej decyzję, nie stanowi podstawy do uwzględnienia skargi kasacyjnej, jeśli nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy. W przypadku, gdy decyzja zawierała wszystkie konstytutywne elementy wymagane przez prawo, a osoba podpisująca była upoważniona do jej wydania, wada ta nie prowadzi do nieważności decyzji ani nie uzasadnia uchylenia wyroku sądu pierwszej instancji. Ponadto, bieg terminu przedawnienia kary pieniężnej rozpoczyna się od daty sporządzenia protokołu kontroli, a nie od daty zakończenia czynności kontrolnych w biurach firmy.
Stan faktyczny
Spółka została ukarana karą pieniężną za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Po uchyleniu decyzji organu pierwszej instancji przez WSA, Główny Inspektor Transportu Drogowego ponownie rozpoznał sprawę i nałożył karę pieniężną. WSA w Gdańsku oddalił skargę spółki, uznając decyzję za prawidłową. Spółka wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, w tym niewłaściwe określenie strony postępowania, brak wskazania imienia i stanowiska osoby podpisującej decyzję oraz błędne ustalenie daty rozpoczęcia biegu terminu przedawnienia kary.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Mirosław Trzecki Sędzia NSA Dorota Dąbek (spr.) Sędzia del. WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Protokolant Anna Ważbińska-Dudzińska po rozpoznaniu w dniu 31 maja 2019 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej [A.] Sp.j. w P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 12 stycznia 2017 r. sygn. akt III SA/Gd 667/16 w sprawie ze skargi [A.] Sp.j. w P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2016 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od [A.] Sp.j. w P. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 2700 (dwa tysiące siedemset) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, objętym skargą kasacyjną wyrokiem z 12 stycznia 2017 r. o sygn. akt III SA/Gd 667/16, oddalił skargę [A.] Sp.j. w P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] maja 2016 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem prawa. Sąd pierwszej instancji orzekał w następujących okolicznościach sprawy. Decyzją z [...] sierpnia 2014 r. Pomorski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w Gdańsku (organ pierwszej instancji), działając na podstawie art. 93 ust. 1 w zw. z art. 92a ust. 1 oraz Ip. 1.4., lp. 5.2, lp. 5.3, lp. 5.4, lp. 6.1.4, lp. 6.2.1, lp. 6.3.9, lp. 6.3.11 i lp. 6.3.12 załącznika nr 3 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 1414, ze zm.; dalej cyt. jako: u.t.d.), nałożył na [A.] sp. j. w P. (dalej: Spółka, skarżąca) karę pieniężną w wysokości 20 000 zł, przy czym suma nałożonych kar za stwierdzone w toku kontroli naruszenia wyniosła 54 300 zł, a zgodnie z art. 92a ust. 3 pkt 2 u.t.d. jej wysokość została ograniczona do 20 000 zł. W uzasadnieniu wskazano, że Spółka nie wykorzystywała swoich pojazdów do prac związanych z ochroną przeciwpowodziową, lecz wykonywała przewozy drogowe, które nie podlegają zwolnieniom określonym w art. 29 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz. U. nr 92, poz. 879 ze zm.) oraz art. 13 ust. 1 lit. h rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) 3820/85 (Dz. Urz. UE nr L 102/1; dalej cyt. jako: rozporządzenie 561/2006). Decyzją z [...] czerwca 2015 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego (organ odwoławczy) uchylił rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji w całości i nałożył na Spółkę karę pieniężną w wysokości 20 000 zł. Orzekając na skutek skargi Spółki, WSA w Gdańsku wyrokiem z 5 listopada 2015 r. o sygn. akt III SA/Gd 688/15 uchylił decyzję organu odwoławczego wskazując, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 77 § 1 i art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 23, ze zm., dalej cyt. jako: k.p.a.) poprzez popełnienie istotnego błędu w stosowaniu prawa, ponieważ pierwsza część zaskarżonej decyzji, w której organ przedstawił stan faktyczny sprawy i zarzuty odwołania, dotyczyły zupełnie innej sprawy niż ta, która była przedmiotem rozpoznania przez organ pierwszej instancji. Powtórnie rozpoznając sprawę Główny Inspektor Transportu Drogowego zaskarżoną decyzją z [...] maja 2016 r. uchylił decyzję z [...] sierpnia 2014 r. w całości i nałożył na Spółkę karę pieniężną w wysokości 20 000 zł za naruszenia ustawy o transporcie drogowym. Organ odwoławczy za niesłuszną i podlegającą uchyleniu uznał karę w wysokości 800 zł nałożoną za naruszenie polegające na niezgłoszeniu na piśmie lub w postaci dokumentu elektronicznego organowi, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji, zmiany danych, o których mowa w art. 7a i art. 8 w wymaganym terminie stwierdzając, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie jest wystarczający do stwierdzenia tego naruszenia. GITD uznał również za zasadne uchylenie kary pieniężnej w wysokości 30 000 zł nałożonej w związku z nierejestrowaniem za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań urządzenia w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi i w tym zakresie nałożył karę w wysokości 5000 zł. W ocenie organu odwoławczego Spółka nie przedstawiła żadnych dokumentów potwierdzających, że realizowała przewozy materiałów do prac budowlanych przy budowie umocnień linii brzegowej. Nadto skarżąca przyznała, że w okresie objętym kontrolą wykonywała również transport drogowy lub przewozy na potrzeby własne niezwiązane z zawartymi umowami na ochronę linii brzegowej i nie prowadziła specjalnej ewidencji przejazdów niezwiązanych z realizacją programów ochrony linii brzegowej. Nie zgadzając się z tym rozstrzygnięciem Spółka wniosła skargę, w której domagała się uchylenia decyzji organów obu instancji, umorzenia postępowania administracyjnego i zasądzenia kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. WSA w Gdańsku oddalił skargę działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecny tekst jedn. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm., dalej cyt. jako: p.p.s.a.). Na wstępie sąd zauważył, że sprawa była już rozpoznawana przez WSA w Gdańsku, który wyrokiem z 5 listopada 2015 r. o sygn. akt III SA/Gd 688/15 uchylił decyzję GITD z [...] czerwca 2015 r. jako wydaną z naruszeniem art. 77§ 1 i art. 107 § 3 k.p.a. Sąd pierwszej instancji wskazał, że zgodnie z art. 153 p.p.s.a. jest związany oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w orzeczeniu sądu z 5 listopada 2015 r. Sąd ponownie orzekający w sprawie wskazał na treść art. 8 w związku z art. 4 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych (Dz. U. z 2013 r., poz. 1030 ze zm.), zgodnie z którym podmiotem praw i obowiązków w spółce jawnej jest spółka, a nie wspólnicy spółki i zgodził się, że prawidłowo organy przyjęły, że stroną postępowania zakończonego zaskarżoną decyzją była [A.] sp. j. w P.. W ocenie sądu pierwszej instancji stwierdzone w postępowaniu naruszenia przez Spółkę obowiązków lub warunków transportu drogowego zostały szczegółowo wykazane i opisane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, zarówno co do okoliczności ich powstania, argumentacji uznających za wiarygodne przyjęcie tych ustaleń oraz szczegółowej kwalifikacji prawnej tych naruszeń. Przy czym, organ drugiej instancji nie stwierdził naruszenia z Ip.1.4 zał. nr 3 do u.t.d. oraz dokonał weryfikacji stwierdzonych naruszeń i nałożonych kar pieniężnych, w konsekwencji łączna kwota kar za wszystkie naruszenia utrzymane w mocy przez ten organ w mocy uległa zmniejszeniu w stosunku do kwoty ustalonej przez organ pierwszej instancji (z 54 300 zł do 28 700 zł). W ocenie sądu pierwszej instancji, w okolicznościach sprawy brak było podstaw do umorzenia postępowania przez organ drugiej instancji. Ujawnienie naruszeń nastąpiło protokołem kontroli z 21 maja 2014 r., zaś organ odwoławczy wydał zaskarżoną decyzję [...] maja 2016 r., a zatem nie upłynął okres ponad 2 lat od dnia ujawnienia naruszenia. Sąd uznał, że zaskarżona decyzja została wydana i podpisana przez osobę upoważnioną, a w sprawie dokonano ustaleń stanu faktycznego pozwalających na prawidłowe jej rozpoznanie, dokonano również właściwej jego kwalifikacji prawnej, z zachowaniem reguł postępowania i z zapewnieniem stronie w nim udziału. Zdaniem sądu, w przedstawionej przez Spółkę sytuacji brak jest podstaw do przyjęcia w oparciu o zaoferowane przez nią dowody, że konkretne przejazdy, podczas których doszło do naruszeń stwierdzonych podczas kontroli i za które zostały nałożone kary pieniężne, były wykonywane tylko w związku z ochroną przeciwpowodziową. Samo wykazanie, że przewozy o takim charakterze były w ogóle wykonywane w kontrolowanym czasie nie jest wystarczające do objęcia ich zwolnieniem. WSA w Gdańsku podkreślił, że Spółka była kilkukrotnie wzywana nie tylko do przesłania dokumentów, danych i wyjaśnień, potwierdzających fakt wykorzystywania pojazdów do przewozów wyłączonych spod rozporządzenia (pisma z 16 kwietnia 2014 r. i 30 czerwca 2014 r.), ale również do wskazania m.in. kto kierował pojazdami o oznaczonych numerach oraz jakie przewozy drogowe w poszczególnych okresach były wykonywane (pisma z 25 kwietnia 2014 r. i 21 maja 2014 r.). WSA w Gdańsku zgodził się też z organem, że Spółka nie przedstawiła dowodów, które umożliwiałyby zastosowanie art. 92b oraz art. 92c ustawy o transporcie drogowym. W skardze kasacyjnej Spółka zaskarżyła w całości wyrok sądu pierwszej instancji, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Gdańsku oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Na wezwanie sądu skarżąca wniosła o rozpoznanie sprawy na rozprawie. Zaskarżonemu wyrokowi Spółka zarzuciła naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy tj.: 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ w zw. z art. 28 k.p.a. w zw. z art. 107 § 1 k.p.a. oraz art. 153 p.p.s.a. a contrario poprzez bezzasadne nieuwzględnienie zarzutu naruszenia przez organ drugiej instancji art. 107 § 1 k.p.a. na skutek zaniechania precyzyjnego wskazania w treści decyzji na kogo nałożona została kara pieniężna oraz za jakie, jednoznacznie określone czyny i uznanie w tym zakresie przez sąd orzekający, że był związany stanowiskiem WSA wyrażonym w wyroku z 5 listopada 2015 r. co do tego, że stroną postępowania zakończonego zaskarżoną decyzją była Spółka i to na nią została nałożona kara pieniężna, podczas gdy stanowisko sądu poprzednio rozpoznającego sprawę dotyczyło jedynie tego, czy stroną może być spółka jawna czy wspólnicy, co jednak nie było przedmiotem zarzutu skarżącej, 2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ w zw. z art. 107 § 1 k.p.a. i art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez bezzasadne nieuwzględnienie zarzutu naruszenia przez organ drugiej instancji art. 107 § 1 k.p.a. polegającego na niewskazaniu imienia oraz stanowiska służbowego osoby podpisującej decyzję jako upoważnionej do jej wydania, a także w sposób czytelny jej nazwiska, 3. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ w zw. z art. 92c ust. 1 pkt 3 u.t.d. art. 2 oraz art. 7 Konstytucji RP poprzez uznanie, że nałożenie przez organ ostateczną decyzją z [...] maja 2016 r. kary pieniężnej było zgodne z prawem, bowiem ich ujawnienie nastąpiło w dacie wydania protokołu z kontroli tj. 21 maja 2014 r., podczas gdy ujawnienie to nastąpiło w toku czynności kontrolnych w biurach firmy, które zakończyły się w dniu 26 kwietnia 2014 r., a zatem najpóźniej od tej daty winien być liczony 2-letni termin przedawnienia karalności, co nakazywało zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji uchylić, a postępowanie w sprawie umorzyć. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor podniósł m.in., że istotą zarzutu podnoszonego w skardze, co całkowicie umknęło sądowi, nie było to czy kara powinna być nałożona na spółkę czy wspólników, ale to, że zgodnie z sentencją karę nałożono na stronę, a w treści decyzji nie określono jaki podmiot tą stroną jest. Na wstępie przedmiotowej decyzji zapisano wprawdzie "[A.] sp. j. P. [...]", jednakże bez obsadzenia ww. podmiotu w jakiejkolwiek roli w prowadzonym postępowaniu administracyjnym. Ponadto nawet gdyby uznać za niesporne, że Spółka była stroną postępowania, to nie jest to równoznaczne, iż kara zostaje nałożoną właśnie na nią (zgodnie z sentencją kara została nałożona na stronę - bliżej niesprecyzowaną w sentencji). Skarżąca zarzuciła również, że doręczony jej w oryginale egzemplarz decyzji nie wskazuje imienia osoby, która ją podpisała, nazwisko jest nieczytelne i brak również stanowiska służbowego tej osoby, przez co można domniemywać, że sąd był w stanie te dane odkodować dopiero w oparciu o lekturę odpowiedzi na skargę. Zdaniem autora skargi kasacyjnej GITD orzekając [...] maja 2016 r. nie mógł ponownie kary pieniężnej nałożyć, lecz miał obowiązek po uchyleniu decyzji organu pierwszej instancji, postępowanie umorzyć. Stosownie bowiem do treści art. 92c ust. 1 pkt 3 u.t.d., umarza się postępowanie wszczęte w danej sprawie, jeżeli od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat. W sprawie nie wniesiono odpowiedzi na skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż podniesione w niej zarzutów nie są zasadne. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, która w rozpatrywanej sprawie nie wystąpiła. Granice skargi są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi - zgodnie z art. 174 p.p.s.a. - może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.), albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę skarżącą naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego lub procesowego określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Sąd ten uprawniony jest bowiem jedynie do zbadania, czy postawione w skardze kasacyjnej zarzuty polegające na naruszeniu przez wojewódzki sąd administracyjny konkretnych przepisów prawa materialnego czy też procesowego w rzeczywistości zaistniały. Nie ma on natomiast prawa badania, czy w sprawie wystąpiły inne niż podniesione przez skarżącego naruszenia prawa, które mogłyby prowadzić do uchylenia zaskarżonego wyroku. Zakres kontroli wyznacza zatem sam autor skargi kasacyjnej wskazując, które normy prawa zostały naruszone. W skardze kasacyjnej sformułowano zarzuty naruszenia przepisów postępowania. Przystępując do oceny ich zasadności należy w pierwszej kolejności podkreślić, iż sprawa niniejsza była już przedmiotem orzekania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, który w wyroku z dnia 5 listopada 2015r., sygn. akt III SA/Gd 688/15, uchylił decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego wskazując na dostrzeżone uchybienia i precyzując sposób ich usunięcia w ponownym postępowaniu. Zgodnie z art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w tym orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność była przedmiotem zaskarżenia. Dokonując oceny zasadności podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów należy zatem oceniać zaskarżony wyrok z uwzględnieniem tego związania. Mając to na uwadze, za niezasadny uznać należy podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ w zw. z art. 28 k.p.a. w zw. z art. 107 § 1 k.p.a. oraz art. 153 p.p.s.a. Nie ma racji skarżąca kasacyjnie Spółka, że sąd bezzasadnie nie uwzględnił zarzutu naruszenia przez organ drugiej instancji art. 107 § 1 k.p.a. polegającego na zaniechaniu precyzyjnego wskazania w treści decyzji na kogo nałożona została kara pieniężna oraz za jakie czyny. Trafnie wskazał sąd pierwszej instancji w zaskarżonym wyroku, że w zakresie prawidłowości wskazania w decyzji strony postępowania, związany był wiążącym w tej sprawie stanowiskiem wyrażonym przez WSA w poprzednim wyroku z dnia 5 listopada 2015r. W wyroku tym WSA wyraźnie stwierdził, że "Sąd nie podziela postawionego przez pełnomocnika skarżącej Spółki zarzutu błędnego określenia adresata decyzji. Obie wydane w sprawie decyzje zostały skierowane do [A.] Spółki jawnej z siedzibą w P.. Jak wynika z treści art. 8 w związku z art. 4 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych ( Dz. U. z 2013 r. poz. 1030 ze zm.) podmiotem praw i obowiązków w spółce jawnej jest spółka, a nie wspólnicy spółki. Zatem prawidłowo organy przyjęły, że stroną postępowania zakończonego zaskarżoną decyzją była spółka." Nie ma więc racji skarżąca kasacyjnie, że stanowisko sądu poprzednio rozpoznającego sprawę dotyczyło jedynie tego, czy stroną może być spółka jawna czy wspólnicy. To jednoznaczne stanowisko zawarte w wyroku WSA z dnia 5 listopada 2015r. wskazujące, że stroną będącą adresatem decyzji jest [A.] Spółka jawna z siedzibą w P., w rozpoznawanej sprawie jest wiążące zarówno dla orzekających w niej organów, jak i sądu administracyjnego. Wyrok ten jest bowiem prawomocny, skarżąca kasacyjnie spółka nie wniosła od niego skargi kasacyjnej. W skardze kasacyjnej wniesionej w niniejszej sprawie nie może zatem skutecznie podważyć prawomocnie przesądzonej kwestii prawidłowego oznaczenia strony – adresata zaskarżonej decyzji, którym jest spółka jawna. W tych okolicznościach za niezasadne uznać należy wywody i wątpliwości skarżącej Spółki co do tego, kto jest podmiotem obciążonym z mocy tej decyzji obowiązkiem uiszczenia kary pieniężnej. Nie ma też racji skarżąca kasacyjnie Spółka, że uzasadnienie decyzji jest nieprawidłowe z powodu niewskazania dokładnie czynów, za jakie nałożono karę. Wbrew twierdzeniu skarżącej kasacyjnie, w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazano dokładnie naruszenia, za które wymierzono karę. Odwołując się do przeprowadzonej kontroli i wyników ustalonych w protokole kontroli, szczegółowo wskazano jakie naruszenia zostały stwierdzone i na podstawie jakich przepisów wymierzono za nie karę (str. 2-24 uzasadnienia zaskarżonej decyzji). Niezasadny jest także podniesiony w punkcie 2 petitum skargi kasacyjnej zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ w zw. z art. 107 § 1 k.p.a. i art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez bezzasadne nieuwzględnienie zarzutu naruszenia przez organ drugiej instancji art. 107 § 1 k.p.a. polegającego na niewskazaniu imienia oraz stanowiska służbowego osoby podpisującej decyzję jako upoważnionej do jej wydania, a także w sposób czytelny jej nazwiska. Na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym w dniu 31 maja 2019r. pełnomocnik organu wyjaśnił, że stronie doręczono oryginał decyzji, a nie jej odpis. Na doręczonym stronie oryginale decyzji, zawierającym oryginalny podpis A.B., będącej osobą upoważnioną do wydania decyzji w imieniu organu, omyłkowo nie przybito jedynie pieczątki imiennej A.B.. A zatem trafnie ocenił sąd pierwszej instancji, że w sprawie nie budzi wątpliwości, że decyzja została podpisana przez osobę upoważnioną do jej wydania. Zaskarżona decyzja zawiera wszystkie konstytutywne elementy wymagane przez art. 107 § 1 k.p.a., tj. wskazuje organ, który ją wydał (Główny Inspektor Transportu Drogowego), adresata ([A.] spółka jawna z siedzibą w P.), rozstrzygnięcie i podpis osoby upoważnionej do wydania decyzji w imieniu organu. Niewskazanie w decyzji imienia osoby wydającej decyzję (podanie tylko inicjału imienia) oraz stanowiska służbowego, stanowi wadę procesową decyzji, ale – wbrew zarzutowi skargi kasacyjnej – nie jest to wada nieważności. To naruszenie procesowe nie stanowi zatem zarzucanego skargą kasacyjną naruszenia art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Zgodnie z przytaczanym już powyżej art. 174 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 188 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., podstawę kasacyjną powodującą uwzględnienie skargi kasacyjnej i uchylenie decyzji, stanowić może naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W rozpoznawanej sprawie wada decyzji polegająca na niewskazaniu imienia osoby wydającej decyzję i jej stanowiska służbowego nie mogła jednak mieć wpływu na wynik sprawy, skoro podpisano decyzję w sposób umożliwiający zidentyfikowanie osoby podpisującej i osoba ta była upoważniona do wydawania decyzji w imieniu organu. Za niezasadny uznać też należy trzeci z podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów, a mianowicie zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ w zw. z art. 92c ust. 1 pkt 3 u.t.d., art. 2 oraz art. 7 Konstytucji RP poprzez nieuwzględnienie zarzutu przedawnienia. Zgodnie z art. 92c ust. 1 pkt 3 u.t.d. nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza, jeżeli od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres dwóch lat. Taka sytuacja nie miała miejsca w niniejszej sprawie, gdyż ujawnienie stwierdzonych w tej sprawie naruszeń miało miejsce w dniu 21 maja 2014r., tj. w dniu sporządzenia protokołu kontroli. Zaskarżona decyzja została wydana w dniu [...] maja 2016r., a zatem nie doszło do przekroczenia terminu 2 lat od dnia ujawnienia naruszenia. Nietrafny jest pogląd skarżącej kasacyjnie spółki dotyczący daty początkowej biegu dwuletniego okresu przedawnienia, o którym mowa w przepisie art. 92c ust. 1 pkt 3 u.t.d. Ustawa o transporcie drogowym nakłada na organ obowiązek sporządzania protokołów dla potrzeb dokumentowania okoliczności mających znaczenie prawne, a w szczególności w zakresie naruszenia przepisów prawa (por. art. 53 ust. 3h, art. 74 ust. 1, art. 80 ust. 2, art. 87 ust. 5 u.t.d.). Z uwagi na znaczenie dowodowe protokołu z kontroli dla potrzeb przyszłych postępowań administracyjnych, data jego sporządzenia jest miarodajna dla powzięcia przez organ kontroli informacji o naruszeniu prawa przez kontrolowany podmiot, co powoduje następnie konsekwencję w postaci nałożenia na ten podmiot sankcji. Odnosi się to w szczególności do dowodów zebranych przez organ w trakcie kontroli w przedsiębiorstwie na okoliczność naruszenia prawa. Stanowisko w powyższej kwestii organ może zająć dopiero po sporządzeniu protokołu z przeprowadzonej kontroli i po uprzednim umożliwieniu wniesienia zastrzeżeń przez kontrolowany podmiot (art. 74 ust. 4 u.t.d,). Zasadniczo bowiem protokoły są sporządzane z udziałem kontrolowanego podmiotu, a do treści tego protokołu kontrolowany podmiot ma prawo wnieść zastrzeżenia (art. 74 u.t.d.). Protokół z kontroli ma walor dokumentu urzędowego (por. wyrok NSA z dnia 16 kwietnia 2015 r., II GSK 440/14; LEX nr 1682660). Innymi słowy, do czasu zakończenia kontroli w przedsiębiorstwie, sfinalizowanej sporządzeniem przez organ protokołu z kontroli, po uprzednim umożliwieniu przedsiębiorcy zajęcia stanowiska co do stawianych mu zarzutów naruszenia prawa, dowody jakie na tę okoliczność zgromadził organ podczas kontroli nie mają jeszcze charakteru stwierdzonego naruszenia prawa, w rozumieniu przepisu art. 93c ust. 1 pkt 3 u.t.d. (por. wyrok NSA z dnia 21 listopada 2017r., sygn. akt II GSK 651/16). Nie ma zatem racji skarżąca kasacyjnie spółka uznając, że 2-letni termin przedawnienia karalności powinien być liczony najpóźniej od dnia 26 kwietnia 2014 r., tj. zakończenia czynności kontrolnych w biurach firmy. Nie jest zatem uzasadniony sformułowany w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia z powodu przedawnienia przepisów art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ w zw. z art. 92c ust. 1 pkt 3 u.t.d., art. 2 oraz art. 7 Konstytucji RP. Z przedstawionych powodów, wobec uznania, że podniesione w skardze kasacyjne zarzuty nie były zasadne, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 2 pkt 2 lit. c/ i § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a/ w zw. z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 265). Zasądzona kwota 2700 zł stanowi wynagrodzenie za udział w rozprawie przed NSA pełnomocnika organu, który nie występował przed sądem pierwszej instancji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło