II FSK 1542/17
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-05-15
Skład orzekający: Stanisław Bogucki, Jerzy Płusa, Cezary Koziński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spółka uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji podatkowej, powołując się na problemy techniczne z platformą ePUAP uniemożliwiające odbiór decyzji?Ratio decidendi
Skarga kasacyjna jest niezasadna. Sąd pierwszej instancji prawidłowo uznał, że spółka nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Twierdzenia o problemach technicznych z platformą ePUAP, które miały uniemożliwić odbiór decyzji, nie zostały poparte wiarygodnymi dowodami, a sama spółka prezentowała sprzeczne stanowiska co do doręczenia decyzji i jej odbioru. W związku z tym, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 P.p.s.a.Stan faktyczny
Spółka O. S.A. złożyła skargę kasacyjną od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił jej skargę na postanowienie SKO w Płocku. SKO stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania i odmówiło przywrócenia terminu. Spółka twierdziła, że problemy techniczne z platformą ePUAP uniemożliwiły jej odbiór decyzji Wójta Gminy L. dotyczącej podatku od nieruchomości za 2010 r., co miało stanowić podstawę do przywrócenia terminu. Skarga kasacyjna zarzucała naruszenie przepisów postępowania, w tym art. 141 § 4 P.p.s.a. i art. 151 P.p.s.a.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący - Sędzia NSA Stanisław Bogucki, Sędzia NSA Jerzy Płusa (sprawozdawca), Sędzia WSA del. Cezary Koziński, Protokolant Ewelina Wołosiak, po rozpoznaniu w dniu 15 maja 2019 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej O. S.A. z siedzibą w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 2 lutego 2017 r., sygn. akt III SA/Wa 869/16 w sprawie ze skargi O. S.A. z siedzibą w W. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Płocku z dnia 21 grudnia 2015 r., nr [...] w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania oraz przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę kasacyjną.
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 2 lutego 2017 r. sygn. akt III SA/Wa 869/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę O. S.A. z siedzibą w W. (dalej jako "Spółka") na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Płocku (dalej jako "SKO") z dnia 21 grudnia 2015 r. w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminowi do wniesienia odwołania oraz odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
W skardze kasacyjnej Spółka, działając przez swojego pełnomocnika, zaskarżyła wyrok w całości. Zaskarżonemu wyrokowi, na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718, z późn. zm.) - powoływanej dalej jako "P.p.s.a.", zarzuciła, że został wydany z mającymi istotny wpływ na wynik sprawy naruszeniami przepisów postępowania, a mianowicie:
1) art. 141 § 4 P.p.s.a., w tym również w zw. z art. 133 § 1 P.p.s.a., poprzez nienależyte wyjaśnienie sprawy w następującym zakresie, tj. przez niewyjaśnienie, dlaczego, w ocenie Sądu, z załączonego do wniosku o przywrócenie terminu zrzutu ekranu platformy ePUAP nie wynika, aby pełnomocnik Spółki napotkał na trudności techniczne prowadzące do niemożności odczytania przesłanej decyzji, w sytuacji gdy z załączonego zrzutu ekranu ewidentnie wynika brak możliwości odbioru pisma, gdyż przy prawidłowo działającym systemie ePUAP, w przypadku podpisania Urzędowego Poświadczenia Doręczenia w systemie powinna pojawić się oddzielna ramka, co oznacza, że Sąd w ogóle nie analizował, jak wygląda prawidłowe doręczenie dokonane w oparciu o platformę ePUAP, co miało wpływ na wynik sprawy, gdyż prawidłowa analiza działania systemu ePUAP doprowadziłaby Sąd do wniosku, że Spółka uprawdopodobniła brak możliwości podjęcia pisma wysłanego przez Wójta Gminy L. (dalej jako "Wójt");
2) art. 141 § 4 P.p.s.a., w tym również w zw. z art. 133 § 1 P.p.s.a., poprzez nienależyte wyjaśnienie sprawy w zakresie kontroli, czy w aktach sprawy znajdują się dowody potwierdzające, że Wójt wypełnił wymagania wynikające z art. 152a § 5 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2015 r. poz. 613, z późn. zm.);
3) art. 141 § 4 w zw. z art. 3 § 1 P.p.s.a., gdyż w tym zakresie ustalenia Sądu wykraczają poza zakres jego kognicji, który ogranicza się do kontroli ustaleń organów podatkowych, nie zaś do dokonania własnych ustaleń;
4) art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 162 § 1, w zw. z art. 217 § 2, w zw. z art. 228 § 1 pkt 2 oraz w zw. z art. 152a § 1-3 i § 5, a także w zw. z art. 122 i art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej, przez niewłaściwe zastosowanie polegające na oddaleniu skargi w sytuacji, w której Sąd powinien uznać, że organ podatkowy bezzasadnie odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wójta w sprawie określenia wysokości zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za 2010 r., gdyż Spółka uprawdopodobniła, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jej winy.
Na tej podstawie Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd pierwszej instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania.
Ponadto Spółka wniosła o przeprowadzenie dowodu z załączonego dokumentu, tj. zrzutu z ekranu, z którego wynika, że platforma ePUAP w dalszym ciągu uniemożliwia podjęcie decyzji Wójta w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2010 r.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna jest niezasadna.
Sąd pierwszej instancji słusznie zauważył na wstępie swoich rozważań, że uchybić terminowi do wniesienia odwołania można jedynie wówczas, gdy decyzja została prawidłowo doręczona adresatowi. W związku z tym złożenie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, przy jednoczesnym twierdzeniu, że decyzja nie została prawidłowo doręczona, stanowi wewnętrzną sprzeczność. Innymi słowy, jak określił to Sąd pierwszej instancji, jeżeli podatnik składa wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, to czyni tak mając świadomość uchybienia terminu do wniesienia odwołania.
W związku z powyższym Sąd ten w pierwszej kolejności przedmiotem swojej analizy uczynił skuteczność doręczenia decyzji Spółce. Mając na uwadze, że w niniejszej sprawie chodziło o doręczenie pisma za pomocą środków komunikacji elektronicznej (art. 144a Ordynacji podatkowej), Sąd przytoczył i przeanalizował, na tle okoliczności niniejszej sprawy, uregulowania zawarte w art. 152a § 1 - § 3 Ordynacji podatkowej określające tryb dokonywania doręczeń w formie elektronicznej. Na tej podstawie Sąd podzielił stanowisko podatkowego organu odwoławczego, że przy skutecznym zawiadomieniu Spółki o możliwości odebrania decyzji w formie elektronicznej, skutek prawny w postaci uznania pisma (decyzji) za doręczone, na podstawie art. 152a § 3 Ordynacji podatkowej, nastąpił w dniu 12 sierpnia 2015 r., tj. po upływie czternastu dni od wysłania pierwszego urzędowego poświadczenia doręczenia w dniu 29 lipca 2015 r.
Natomiast Spółka konsekwentnie twierdzi, że nie miała realnych możliwości odczytu rzeczonej decyzji Wójta, tj. dotyczącej określenia Spółce wysokości zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za 2010 r. z powodu problemów technicznych, jakie pojawiły się na stronie administratora platformy ePUAP. Jednakże zasadność tego twierdzenia, mającego według Spółki uzasadniać zarówno brak skutecznego doręczenia decyzji, jak i zarazem wniosek o przywrócenie terminu, podobnie jak podnoszone w tej mierze przez Spółkę argumenty i przytaczane okoliczności faktyczne, zwłaszcza w kontekście formułowanych w skardze kasacyjnej zarzutów, powinny być poddane analizie i weryfikacji.
Spółka zarzucając Sądowi naruszenie art. 141 § 4 P.p.s.a. bardzo wyeksponowała w skardze kasacyjnej znaczenie dołączonego do wniosku o przywrócenie terminu "zrzutu z ekranu platformy ePUAP", czyniąc z niego swój "koronny dowód" na poparcie swoich racji i twierdząc, że ewidentnie wynika z niego brak możliwości odbioru pisma. To przekonanie Spółki o ewidentności wymowy owego zrzutu z ekranu musiało być u Spółki od początku bardzo ugruntowane, skoro ani we wniosku o przywrócenie terminu, ani w skardze do Sądu pierwszej instancji nie wyjaśniła, co miałoby i na jakiej zasadzie z owego zrzutu ekranu wynikać, ograniczając się jedynie do wskazania w tym wniosku, że platforma ePUAP do chwili obecnej nie udostępniła pełnomocnikowi tej decyzji. Dopiero w skardze kasacyjnej, Spółka zarzucając Sądowi pierwszej instancji brak analizy problematyki - jak wygląda prawidłowe doręczenie pisma dokonane w oparciu o platformę ePUAP, przeprowadziła wywód, ilustrowany przykładem pochodzącym z innej sprawy, dotyczący sekwencji wyświetlanych na ekranie komunikatów, w tym kwestii pojawienia się, bądź nie, stosownej ramki, załączając do tej skargi ów zrzut z ekranu, z którego ewidentnie wynika tylko, że miały miejsce dwukrotnie, tj. w dniu 29 lipca 2015 r. oraz w dniu 6 sierpnia 2015 r. urzędowe poświadczenia doręczenia. Natomiast znaczenie tego dokumentu dla wykazania, że Spółka nie miała realnej możliwości odczytu decyzji oraz jak twierdziła we wniosku, że decyzja ta nie została jej dotychczas doręczona, powinno być ocenione w kontekście całokształtu okoliczności faktycznych sprawy.
Po pierwsze, jak już była o tym mowa, jeżeli Spółka już we wniosku o przywrócenie terminu twierdziła i dalej konsekwentnie twierdzi, że decyzja nie została jej w formie elektronicznej doręczona, a ze znajdujących się w aktach sprawy wyjaśnień Wójta (karta nr 88) wynika ponadto, że decyzja ta nie została przesłana drogą inną niż ePUAP, chociaż telefonująca do pracownika gminy osoba z kancelarii prawnej reprezentującej Spółkę o możliwość taką pytała - to naturalnie rodzi się pytanie, w jaki sposób Spółka była w stanie złożyć dosyć szczegółowo uzasadnione odwołanie od tej decyzji, dołączając je do wniosku o przywrócenie terminu.
Na zadane na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym w dniu 15 maja 2019 r. pytanie Sądu, czy Spółka zapoznała się z treścią decyzji, pełnomocnik Spółki odpowiedziała, że nie wie, czy i w jaki sposób Spółka dowiedziała się o treści decyzji.
Po drugie, Spółka twierdziła we wniosku i na te twierdzenia powoływała się także w skardze kasacyjnej, że w związku problemami technicznymi administratora platformy ePUAP, uniemożliwiającymi odbiór pism za pomocą tej platformy, pełnomocnik Spółki zwrócił się do administratora platformy ePUAP o wyjaśnienia oraz umożliwienie odczytu wskazanego powyżej pisma [tj. decyzji dotyczącej podatku od nieruchomości za 2010 r. - uwaga Sądu], jednakże do chwili obecnej nie uzyskał w tej kwestii żadnej odpowiedzi, co według administratora jest wynikiem wpływu wielu zgłoszeń na nieprawidłowe działanie platformy ePUAP.
Takie działanie pełnomocnika, a więc podjęcie interwencji u administratora platformy ePUAP w sytuacji, gdy stwierdził on nieprawidłowości techniczne w działaniu platformy powodujące niemożność odczytu pisma (decyzji), niewątpliwie mogłoby uprawdopodobnić fakt wystąpienia problemów technicznych, a co za tym idzie tezę o braku skutecznego doręczenia tej decyzji oraz świadczyć o starannym działaniu występującego w imieniu Spółki pełnomocnika. Jednakże w toku postępowania zarówno administracyjnego, jak i sądowoadministracyjnego Spółka nie przedstawiła jakichkolwiek okoliczności, bądź dowodów, które podjęcie takiej interwencji mogłyby wykazać, bądź choć uprawdopodobnić, co czyni te twierdzenia gołosłownymi Dotyczy to również innych zawartych we wniosku o przywrócenie terminu twierdzeń pełnomocnika Spółki.
We wniosku tym pełnomocnik Spółki stwierdził, że w związku z zaistniałą sytuacją, pismem z dnia 25 sierpnia 2015 r. znajdującym się w aktach sprawy cofnął wniosek o doręczenie korespondencji w ramach prowadzonego przez Wójta postępowania w sprawie określenia wysokości zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za 2010 r. za pomocą środków komunikacji elektronicznej.
Naczelny Sąd Administracyjny nie stwierdził, aby takie pismo znajdowało się w aktach niniejszej sprawy. Również Wójt w swoich wyjaśnieniach z dnia 16 września 2015 r. skierowanych do SKO w związku ze złożeniem przez Spółkę wniosku o przywrócenie terminu (karta nr 88), wskazał, że "do dnia wydania niniejszego stanowiska, do organu podatkowego nie wpłynęło pismo w sprawie cofnięcia wniosku o doręczanie korespondencji za pomocą środków komunikacji elektronicznej."
Uzasadniając wniosek z dnia 8 września 2015 r. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania pełnomocnik Spółki wskazał, że "w dniu 1 września 2015 r. powziął wiadomość, że powyżej wskazane pismo to decyzja w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2010 r. Nastąpiło to w związku z telefonem pracownika Urzędu Gminy L., który chciał uzyskać informacje o złożonym odwołaniu od przedmiotowej decyzji."
Pomijając już, mając na względzie zasady logiki i doświadczenia życiowego, prawdopodobieństwo sytuacji, w której - jak należy przyjąć - zaniepokojony brakiem odwołania pracownik organu podatkowego telefonuje w tej sprawie do pełnomocnika podatnika, odnotować należy, że inną wersję kontaktów telefonicznych pomiędzy organem podatkowym (Wójtem) a podatnikiem (Spółką) podaje we wspomnianych już wcześniej wyjaśnieniach z dnia 16 września 2015 r. Wójt, który wskazał w nich, że w dniu 25 sierpnia 2015 r. to pracownik referatu finansów odebrał telefon od pracownika ww. kancelarii prawnej (nazwiska nie zapamiętał). Osoba kontaktująca się z Urzędem Gminy w L. informowała, że w związku ze zbliżającym się terminem do odwołania ma problem związany z odbiorem decyzji z e-puap. Osoba ta zadała pytanie o istnienie możliwości doręczenia ww. decyzji pocztą tradycyjną."
Przedstawione wyżej okoliczności przemawiają za trafnością stanowiska Sądu pierwszej instancji, który na podstawie całokształtu okoliczności sprawy uznał, że pogląd pełnomocnika Spółki o braku możliwości odebrania pisma nie został uprawdopodobniony. Stanowisko to Sąd pierwszej instancji w niezbędnej mierze uzasadnił. Jako bezzasadne ocenić zatem należy zarzuty skargi kasacyjnej skupione na wykazaniu, że uzasadnienie Sądu pierwszej instancji zostało sporządzone z naruszeniem art. 141 § 4 P.p.s.a. Załączenie do wniosku o przywrócenie terminu nieuwierzytelnionego "zrzutu z ekranu", bez wskazania okresu, w którym został dokonany oraz bez jakichkolwiek wyjaśnień, z jakich powodów miałby on świadczyć o problemach z odczytem decyzji, przy jednoczesnym całkowitym pominięciu tej kwestii w skardze do Sądu pierwszej instancji, nie zobowiązywało Sądu do czynienia na podstawie takiego "dokumentu" pogłębionych rozważań, co do technicznych aspektów doręczania pism drogą elektroniczną w ogólności i aby brak takich rozważań mógł stanowić powód uchylenia wyroku.
Sąd pierwszej instancji zasadnie wskazał w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że ewentualny brak dostępu do pisma po uznaniu go za doręczone, nie rzutuje na prawidłowość doręczenia pisma i nie ma znaczenia dla biegu terminów procesowych. Mając zatem na uwadze przedmiot niniejszej sprawy, bezzasadny jest zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 141 § 4 w zw. z art. 133 § 1 P.p.s.a., mającego polegać na nienależytym wyjaśnieniu sprawy w zakresie kontroli, czy w aktach sprawy znajdują się dowody potwierdzające fakt, że Wójt spełnił wymogi wynikające z art. 152a § 5 Ordynacji podatkowej.
Z art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej wynika, że przywrócenie terminu może nastąpić, tylko wówczas, gdy zainteresowany uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy.
W zaskarżonym do Sądu pierwszej instancji postanowieniu SKO z dnia 21 grudnia 2015 r. odmawiającym przywrócenia terminu do wniesienia odwołania i stwierdzającym wniesienie odwołania po terminie, organ ten wskazał, że strona nie przedstawiła we wniosku argumentów świadczących o braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania i zasadniczo rzecz biorąc stwierdzenie to jest prawidłowe. Spółka w dosyć lakonicznie uzasadnionym wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania podniosła argumenty, z których można by wnosić i tak twierdziła sama Spółka w konkluzji tego wniosku, że decyzja nie została jej doręczona. Spółka wskazywała wprawdzie, że z powodu opisanych w tym wniosku okoliczności, odwołanie od decyzji Wójta nie zostało złożone w terminie z przyczyn niezależnych od Spółki, ale już w następnym zdaniu, jak wspomniano wyżej, stwierdziła, że "co więcej decyzja nie została jej dotychczas doręczona". Natomiast Sąd pierwszej instancji podchodząc do tej kwestii w sposób bardziej liberalny, starał się wyinterpretować z twierdzeń Spółki mających wykazać brak skutecznego doręczenia jej decyzji, argumenty, które można by było jednocześnie potraktować jako przemawiające za uprawdopodobnieniem braku winy w uchybieniu terminu, do których jednocześnie Sąd ten się odniósł. Jednakże takie podejście Sądu nie może stanowić uzasadnionego powodu do uchylenia zaskarżonego wyroku, z tego powodu, że jak podnosi się w skardze kasacyjnej, Sąd z naruszeniem art. 141 § 4 w zw. z art. 3 § 1 P.p.s.a. wykroczył poza zakres swojej kognicji, która ogranicza się do kontroli ustaleń organów podatkowych, nie zaś do dokonywania własnych ustaleń.
Niezasadny jest też ostatni zarzut skargi kasacyjnej, dotyczący naruszenia art. 151 P.p.s.a w związku wymienionymi dalej dziewięcioma przepisami Ordynacji podatkowej. Mając na uwadze poczynione wyżej wywody, bezzasadne jest twierdzenie Spółki, na którym oparty został zarzut naruszenia tych wszystkich przepisów, że uprawdopodobniła ona, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jej winy.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 184 P.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną jako niemającą usprawiedliwionych podstaw.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło