I OSK 1279/17
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-10-19
Skład orzekający: Jolanta Rudnicka, Monika Nowicka, Jolanta Górska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy rokowania poprzedzające wydanie decyzji o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości (art. 124 ust. 3 u.g.n.) muszą obejmować warunki czasowego zajęcia nieruchomości na cele budowlane, czy mogą ograniczać się wyłącznie do propozycji ustanowienia służebności przesyłu?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że rokowania poprzedzające wydanie decyzji o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości (art. 124 ust. 3 u.g.n.) muszą obejmować warunki czasowego zajęcia nieruchomości na cele budowlane. Rokowania te mogą wykraczać poza ten zakres, np. negocjować warunki ustanowienia służebności przesyłu, ale nie mogą ograniczać się wyłącznie do nich, gdyż wówczas nie spełniają wymogu określonego w ustawie.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skarg kasacyjnych Wojewody Zachodniopomorskiego oraz spółki "E." sp. z o.o. od wyroku WSA w Szczecinie, który uchylił decyzję o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości na cele budowy linii elektroenergetycznej. Skarżący zarzucili sądowi I instancji naruszenie prawa materialnego, w tym art. 124 ust. 1 i 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, twierdząc, że rokowania z właścicielem nieruchomości zostały przeprowadzone prawidłowo, a sąd błędnie uznał ich brak lub nieskuteczność. Właściciel nieruchomości, J. G., twierdził, że wyraził zgodę na prace budowlane, ale inwestor nie przedstawił mu warunków umowy dotyczącej wejścia na grunt i odszkodowania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi kasacyjne Wojewody Zachodniopomorskiego i "E." sp. z o.o. Zasądzono od Wojewody Zachodniopomorskiego na rzecz J. G. kwotę 120 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jolanta Rudnicka Sędziowie: Sędzia NSA Monika Nowicka (spr.) Sędzia del. WSA Jolanta Górska Protokolant starszy asystent sędziego Małgorzata Ziniewicz po rozpoznaniu w dniu 19 października 2017 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skarg kasacyjnych Wojewody Zachodniopomorskiego, "E." sp. z o.o. w P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 2 lutego 2017 r. sygn. akt II SA/Sz 1130/16 w sprawie ze skargi J. G. na decyzję Wojewody Zachodniopomorskiego z dnia [...] lipca 2016 r. nr [...] w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości 1. oddala skargi kasacyjne, 2. zasądza od Wojewody Zachodniopomorskiego na rzecz J. G. kwotę 120 (sto dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z dnia 2 lutego 2017 r. (sygn. akt II SA/Sz 1130/16), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie, po rozpoznaniu skargi J. G. uchylił decyzję Wojewody Zachodniopomorskiego z dnia [...] lipca 2016 r. nr [...] oraz utrzymaną przez nią w mocy decyzję Starosty C. z dnia [...] kwietnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z części nieruchomości.
Od powyższego wyroku skargi kasacyjne zostały wniesione przez Wojewodę Zachodniopomorskiego i przez E. Sp. z o.o. z siedzibą w P.
Wojewoda Zachodniopomorski, zaskarżając w skardze kasacyjnej cały wyrok, zarzucił Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Szczecinie naruszenie:
I. prawa materialnego, to jest:
1. art. 124 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2016 r. poz. 2147 ze zm.), dalej: "u.g.n." - przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu, że inwestor nie przeprowadził prawidłowych rokowań z właścicielem nieruchomości o uzyskanie zgody na wykonanie prac, o których mowa w ust. 1 tego artykułu, co w konsekwencji doprowadziło do uchylenia zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji Starosty C. z dnia [...] kwietnia 2016 r. znak [...],
2. art. 124 ust. 1 i 3 u.g.n. - przez niewłaściwe zastosowanie, poprzez uznanie, że w niniejszej sprawie właściciel nieruchomości wyraził zgodę na przeprowadzenie prac, o których mowa w tym przepisie,
II. przepisu postępowania, w postaci (cyt.): “art. 145 § 1 lit. a p.p.s.a." - poprzez błędne ustalenie przez Sąd stanu faktycznego w niniejszej sprawie, polegające na przyjęciu, że w przedmiotowej sprawie nie doszło do przeprowadzenia rokowań zgodnie z art. 124 ust. 3 u.g.n., co doprowadziło do uchylenia zaskarżonej decyzji oraz decyzji Starosty C. z dnia [...] kwietnia 2016 r. znak [...].
Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne skarżący organ wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Szczecinie lub - uchylenie zaskarżonego wyroku i oddalenie skargi, w obu przypadkach wraz z zasądzeniem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
Skargą kasacyjną, wniesioną przez E. Sp. z o.o. z siedzibą w P. również został zaskarżony cały wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie, przy czym skarżąca Spółka zarzuciła Sądowi I instancji naruszenie prawa materialnego w postaci art. 124 ust. 1 i 3 u.g.n. - poprzez jego błędną wykładnię oraz niewłaściwe zastosowanie polegające na bezpodstawnym przyjęciu przez Sąd, że w okolicznościach niniejszej sprawy uznał, że nie zaistniały przesłanki do ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości, a to z uwagi na brak przeprowadzenia przez inwestora (E. Sp. z o.o. ) skutecznych rokowań z właścicielem nieruchomości oraz, z uwagi na jego rzekomą zgodę na realizację inwestycji, pomimo że z akt sprawy wynika w sposób odmienny od powyższych ustaleń Sądu, że inwestor rokowania takie przeprowadził, występując do właściciela nieruchomości z propozycją zawarcia stosownego porozumienia (umowy) określając przy tym wszelkie niezbędne warunki - w tym oczekiwaną formę, zakres oraz wynagrodzenie - uzyskania zgody na wykonanie określonych przez niego prac (vide: zaproszenie do rokowań z dnia [...] sierpnia 2015 r. L.dz. [...]; ostateczne wezwanie z dnia [...] października 2015 r. L.dz. [...]), jednakże nie doprowadziły one do zawarcia pomiędzy stronami porozumienia (umowy) i zakończyły sie wynikiem negatywnym (vide: pismo z dnia [...] listopada 2015 r. L.dz.[...]), tj. błędnym uznaniu Sądu, że brak jest w niniejszej sprawie podstaw do twierdzenia, że jeżeli właściciel nieruchomości nie zgadza się na zaproponowane przez Inwestora warunki, zachodzi podstawa do wydania decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości, zaś jednostronne oświadczenie woli właściciela nieruchomości o wyrażeniu zgody na realizację inwestycji pod warunkiem uregulowania przez inwestora kwestii przyszłego odszkodowania (vide: pismo z dnia 9 października 2015 r.) nie tylko zastępuje porozumienie pomiędzy stronami ale i obliguje inwestora do jego bezwarunkowego przyjęcia oraz zmiany sposobu i zakresu prowadzenia rokowań zgodnie z oczekiwaniem właściciela nieruchomości, w sytuacji w której strony zmierzające do załatwienia sprawy w sposób określony w art. 124 ust. 3 u.g.n. nie są związane jakimikolwiek regułami w zakresie prowadzenia rokowań oprócz obowiązku zainicjowania ich poprzez przedstawienie przez jedną z nich stronie przeciwnej propozycji iej rozstrzygnięcia, mogą zakończyć rokowania w dowolnym czasie, chociażby w przypadku, gdy - w ocenie którejkolwiek z nich - nie ma szans na zawarcie porozumienia, jak i przepis ten nie nakłada na żadną ze stron obowiązku uwzględnienia zastrzeżeń strony przeciwnej bądź też proponowanych przez nią opcji. Z uwagi natomiast na charakter prowadzonych rokowań, w których to - co do zasady - występują strony o spornych interesach oraz prezentujące stanowiska korzystne, z punktu widzenia ich subiektywnych interesów, ewentualne porozumienie stron przybrać powinno postać dwustronnej umowy cywilnoprawnej ti. zgodnych oświadczeń woli stron złożonych w formie oraz w sposób wyraźny i niebudzący żadnych wątpliwości, które to pozwolą w sposób sprawny i bezkonfliktowy zrealizować określony cel publiczny, a zatem tylko umowne załatwienie kwestii prawa inwestora do dysponowania nieruchomością wyklucza tryb udzielenia administracyjnej zgody organu na zajęcie nieruchomości (vide: wyroki NSA z dnia 7 września 2016 r. sygn. akt 1OSK 3219/15, z dnia 6 lipca 2016 r. sygn. akt I OSK 1647/15, z dnia 17 września 2014 r. sygn. akt I OSK 296/13, z dnia 2 kwietnia 2014 r. sygn. akt I OSK 2285/12, z dnia 22 lutego 2012 r. sygn. akt I OSK 357/11, z dnia 20 stycznia 2010 r. sygn. akt I OSK 1274/09, z dnia 5 października 2006 r. sygn. akt I OSK 1307/05, z dnia 8 lutego 2000 r. sygn. akt I SA 361/99; Ustawa o gospodarce nieruchomościami. Komentarz do art. 124, E. Bończak - Kucharczyk, LEX 2015).
W świetle natomiast art. 112 ust. 3 u.g.n. wywłaszczenie nieruchomości (w tym ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości) może być dokonane, jeżeli cel publiczny nie może być zrealizowany w inny sposób niż przez pozbawienie albo ograniczenie praw do nieruchomości, a prawa te nie mogą być nabyte w drodze umowy. Obowiązujący stan prawny umożliwia inwestorowi uzyskanie tytułu do nieruchomości na potrzeby realizacji inwestycji celu publicznego w zróżnicowanym trybie - może to być tryb umowy, tryb postępowania cywilnego o ustanowienie służebności przesyłu i tryb administracyjnym poprzez zastosowanie art. 124 ust.1 u.g.n.. W tym ostatnim przypadku organ bada, czy zostały w sprawie przeprowadzone rokowania o zawarcie umowy umożliwiającej inwestorowi realizację inwestycji i jej utrzymanie, nie podlega jednak kontroli sam tryb prowadzenie tych rokowań. Rokowania te winny być rzeczowe i pozbawione pozorności, natomiast powody, dla których nie dochodzi do zawarcia umowy pozostają poza zakresem kontroli organu administracji, a w konsekwencji także sądu administracyjnego. W konsekwencji zastosowanie art. 124 ust. 1 u.g.n. nie było w ustalonych okolicznościach sprawy nieuzasadnione, skoro stan faktyczny nie potwierdza, aby przed wszczęciem postępowania i wydaniem decyzji doszło do zawarcia umowy między Inwestorem a właścicielem nieruchomości, regulującej kwestie przeprowadzenia określonych urządzeń infrastruktury technicznej na nieruchomości oraz ich utrzymania, dostępu w celu dokonywania czynności związanych z konserwacją i usuwaniem awarii.
Wskazując na powyższą podstawę kasacyjną skarżąca kasacyjnie Spółka wnosiła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Szczecinie, ewentualnie o uchylenie wyroku Sądu I instncji i oddalenie skargi, w obu przypadkach wraz zasądzenidem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
W piśmie z dnia 20 września 2017 r. skarżąca Spółka przedstawiła ponadto uzupełnienie argumentacji zawartej w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, zwracając uwagę, że przyjęty przez nią sposób prowadzenia rokowań został ustalony na podstawie wypracowanego już stanowiska judykatury, a zgodnie z którym przedmiotem rokowań, prowadzonych w trybie art. 124 ust. 3 u.g.n. mogą być uzgodnienia w zakresie ustanowienia służebności przesyłu. Wymieniono w tym miejscu szereg wyroków sądów administarcyjnych, akcentując szczególnie, że w wyroku z dnia 12 października 2016 r. (sygn. akt I OSK 3332/14) Naczelny Sąd Administracyjny wskazał dobitnie, iż (cyt.): "koniecznym warunkiem ograniczenia własności w trybie art. 124 u.g.n. jest jedynie przeprowadzenie rokowań z właścicielem nieruchomości obciążonej. Rokowania te mogą się natomiast zakończyć na różne dopuszczone przez strony sposoby, w tym także ustanowieniem służebności przesyłu. Ustawodawca przewidział w ten sposób możliwość dobrowolnego udostępnienia nieruchomości celem realizacji inwestycji celu publicznego, natomiast rozstrzygnięcie władcze organu administracji publicznej zarezerwował na wypadek odmowy ze strony właściciela wyrażenia zgody na taki rodzaj ograniczenia prawa własności lub prawa użytkowania wieczystego. Zatem wręcz odmiennie niż wywodzi skarżąca brak służebności przesyłu warunkuje wydanie decyzji. W innym wypadku - jeśli strony uregulowałyby wzajemne prawa i obowiązki w drodze służebności - wydawanie decyzji ograniczającej sposób korzystania byłoby bezprzedmiotowe".
W piśmie tym skarżąca twierdziła też, że istnieje rozbieżność pomiędzy poglądem zaprezentowany przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w niniejszej sprawie oraz w sprawach o sygn. akt II SA/Sz 1339/16 i II SA/Sz 315/17, a stanowiskiem wyrażonym w orzecznictwie, wskazanym w nuiniejszym piśmie. Z tego powodu sformułowano wniosek o przedstawienie - na podstawie art. 187 § 1 p.p.s. - pytania prawnego w zakresie stosowania art. 124 ust. 1 i 3 u.g.n. - sposobu prowadzenia rokowań (dopuszczalności prowadzenia rokowań w kierunku ustanowienia służebności przesyłu) oraz rozumienia pojęcia zgody (jako dwustronnego porozumienia stron w zakresie warunków realizacji inwestycji na nieruchomości) - do rozstrzygnięcia składowi siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego
W odpowiedzi na skargę kasacyjną, wniesioną przez Wojewodę Zachodniopomorskiego, uczestnik postępowania – J. G. wnosił o jej oddalenie wraz z zasądzeniem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, akcentując, że przed wszczęciem postępowania administarcyjnego, to jest na etapie rokowań, wyrażał zgodę na wykonanie na jego nieruchomości potrzebnych dla przebiegu linii energetycznych prac. Inwestor do dnia dzisiejszego nie przedstawił mu jednak warunków umowy, dotyczacej samego wejścia na grunt i odszkodowania z tego tytułu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. (Dz. U. z 2017, poz. 1369), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę tylko okoliczności uzasadniające nieważność postępowania, a które to okoliczności w tym przypadku nie zachodziły. Tak więc postępowanie kasacyjne w niniejszej sprawie sprowadzało się wyłącznie do badania zasadności zarzutów kasacyjnych, przytoczonych w skargach kasacyjnych.
Z uwagi na fakt, że zarzuty kasacyjne, zawarte w skardze kasacyjnej wniesionej przez E. Sp. z o.o. z siedzibą w P. były objęte także w skargą kasacyjną wniesioną przez Wojewodę Zachodniopomorskiego, celowym wydaje się łączne ustosunkowanie się do obu w/w skarg.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutu procesowego, zawartego w skardze kasacyjnej wniesionej przez organ, należy podkreślić, że przepis w postaci “art. 145 § 1 lit. a) p.p.s.a." nie istnieje. Jeśliby zaś jednak nawet przyjąć, że skarżący organ miał w tym wypadku na myśli art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a., to i tak oparcie zarzutu tylko i wyłącznie na w/w przepisie – już co do zasady - nie było uzasadnione. Powyższy przepis ma bowiem charakter jedynie blankietowy a okoliczność, że Sąd I instancji nie podzielił wykładni prawa materialnego, dokonanej przez Wojewodę, świadczyło o tym, że przepis ten – w przypadku zaskarżonego wyroku – został zasadnie wskazany jako jego podstawa.
Z uwagi zaś na argumentację towarzyszącą temu zarzutowi, wyjaśnić należy, że zarzut, polegajacy na błędnym ustaleniu stanu faktycznego nie mógł być opierany na w/w przepisie. Tego rodzaju bowiem zarzut powinien być wiązany z art. 141 § 4 p.p.s.a. (niewłaściwe przedstawienie przez Sąd stanu sprawy). Taki zarzut jednak nie został zgłoszony. W związku z powyższym ustalenia faktyczne, wynikające z zaskarżonego wyroku, były w tym wypadku wiążące dla Sądu II instancji.
Przechodząc do kwestii materialnoprawnych przypomnieć wypada, że oba skarżące podmioty wskazywały w tym zakresie na obrazę prawa materialnego w postaci błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania art. 124 ust. 1 i 3 u.g.n.
Zgodnie zaś z art. 124 ust. 1 u.g.n., starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, może ograniczyć, w drodze decyzji, sposób korzystania z nieruchomości przez udzielenie zezwolenia na zakładanie i przeprowadzanie na nieruchomości ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń, jeśli właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości nie wyraża na to zgody. Ograniczenie to następuje zgodnie z planem miejscowym, a w przypadku braku planu, zgodnie z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego.
W myśl natomiast art. 124 ust. 3 u.g.n., udzielenie zezwolenia, o którym mowa w ust. 1, powinno być poprzedzone rokowaniami z właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości o uzyskanie zgody na wykonanie prac, o których mowa w ust. 1. Rokowania przeprowadza osoba lub jednostka organizacyjna zamierzająca wystąpić z wnioskiem o zezwolenie. Do wniosku należy dołączyć dokumenty z przeprowadzonych rokowań.
W rozpoznawanej sparwie Sąd Wojewódzki, odnosząc powyższy stan prawny, do kontrolowanej decyzji, to jest do decyzji Wojewody Zachodniopomorskiego z dnia [..] lipca 2016 r. utrzymującej w mocy decyzję Starosty C. z dnia [...] kwietnia 2016 r. orzekającej o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości, położonej w obrębie [...], gmina K., oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka nr [...] o pow. 28,7364 ha, poprzez zezwolenie E. Sp. z o.o. z siedzibą w P. na realizację inwestycji celu publicznego, polegającej na założeniu i przeprowadzeniu przez ww. nieruchomość napowietrznej linii elektroenergetycznej 110 kV relacji [...], uznał, że jednym z warunków dopuszczalności wydania tych decyzji było ustalenie, że właściciel nieruchomości nie wyraził zgody na jej czasowe zajęcie i na posadowienie na jej powierzchni stosownych urządzeń infrastruktury technicznej. Przedmiotem rokowań, poprzedzających wystąpienie z wnioskiem do starosty o wydanie decyzji, powinno być zatem w tym wypadku uzyskanie zgody na czasowe zajęcie nieruchomości i na pozostawienie na niej wybudowanych urządzeń infrastruktury technicznej wraz z warunkami uzyskania takiej zgody, szczególnie w zakresie rozliczenia ewentualnych szkód i uciążliwości wynikających z pozostawienia urządzeń na nieruchomości.
Jednocześnie, w ocenie Sądu Wojewódzkiego, strony mogły określić w powyższej umowie prawną formę korzystania z nieruchomości przez inwestora także po wybudowaniu urządzenia infrastrukturalnego. Nie było to jednak konieczne dla takich przypadków jak dokonywanie konserwacji lub usuwanie awarii, skoro w razie braku uzgodnienia prawnej formy korzystania przez inwestora z nieruchomości, dopuszczalność czasowego zajęcia w przyszłości tej nieruchomości wynikała z art. 124 ust. 6 omawianej ustawy. Na podstawie bowiem tego ostatniego przepisu, właściciel nieruchomości jest - z mocy prawa – zobowiązany do każdorazowego udostępniania swojej nieruchomości w celu konserwacji urządzeń i usunięcia ich awarii, który to obowiązek podlega egzekucji administracyjnej. Gdyby więc inwestorowi musiał przysługiwać prawny tytuł do nieruchomości, np. w postaci użytkowania czy służebności przesyłu, to art. 124 ust. 6 u.g.n. traciłby na znaczeniu, ponieważ zajęcie wtedy nieruchomości w celu dokonania konserwacji lub usunięcia awarii następowałoby w ramach przysługującego tytułu prawnego (np. służebności przesyłu).
W rezultacie, zdaniem Sądu Wojewódzkiego, do wybudowania urządzenia na cudzym gruncie inwestorowi musi przysługiwać czasowy tytuł prawny do jego zajęcia na czas budowy urządzenia, ale po wybudowaniu urządzenia, w uznaniu ustawodawcy, inwestor traci prawo do dalszego czasowego zajmowania gruntu, a pozostaje mu jedynie roszczenie do każdorazowego niezwłocznego wejścia na grunt dla dokonania czynności, mającej służyć utrzymaniu istnienia urządzenia i jego funkcjonowania w stanie technologicznie niepogorszonym. Czasowe zajęcie nieruchomości w celu wybudowania urządzenia infrastruktury technicznej może zatem nastąpić po wyrażeniu przez właściciela gruntu zgody bez szczegółowego uregulowania kwestii dotyczących samego zajęcia, jak i ewentualnych roszczeń, związanych ze skutkami wybudowania urządzenia. Podstawą zajęcia nieruchomości może być przy tym zwykłe oświadczenie woli jej właściciela. Dopiero przy braku takiej zgody możliwe jest zastosowanie wobec właściciela nieruchomości środka przymusu w postaci wydania decyzji ograniczającej jego prawo do korzystania z nieruchomości.
W związku z tym, zdaniem Sądu Wojewódzkiego, skoro J. G. wyraził zgodę na wykonanie na jego nieruchomości inwestycji infrastrukturalnej polegającej na wybudowaniu linii elektroenergetycznej, co wprost wynikało z jego pisma z dnia [...] października 2015 r., w którym to oświadczył, że zgadza się na przebudowę linii i udziela inwestorowi zgody na prowadzenie prac budowlanych, a w związku z którym to pismem inwestor nie zaproponował mu (ani pisemnie, ani bezpośrednio) żadnych propozycji / warunków/ w zakresie wynagrodzenia szkód i uciążliwości wiążących się z wykonywaniem tych robót, to - ze względu na zakaz stosowania wobec przepisu art. 124 ust. 3 u.g.n. wykładni rozszerzającej - nie można było uznać, że zaproponowanie właścicielowi przez inwestora warunków umowy, dotyczącej służebności przesyłu, stanowiło wypełnienie warunku, o którym mowa w tym przepisie. Mimo bowiem podobnej funkcji, uzyskanie zgody na wykonanie prac, nie było tym samym co służebność przesyłu, której warunki przedstawił skarżącemu inwestor.
Pogląd ten podziela w pełni skład orzekający w niniejszej sprawie. Powyższa wykładnia art. 124 ust. 1 i 3 u.g.n. wynika bowiem z samej treści art. 124 ust. 3 u.g.n., który stanowi, że udzielenie zezwolenia, o którym mowa w ust. 1, powinno być poprzedzone rokowaniami (w tym wypadku) z właścicielem nieruchomości o uzyskanie zgody na wykonanie prac, o których mowa w ust. 1. Rokowania, o których mowa w art. 124 ust. 3 u.g.n., czyli poprzedzające wydanie decyzji ograniczającej prawa właściciela nieruchomości muszą na pewno dotyczyć zgody na wejście na nieruchomość i zrealizownnie na niej określonych prac, co oczywiście przy tym nie wyklucza możliwości, aby rokowania te wykraczały poza granice, wyznaczone tym przepisem. Strony mogą zatem negocjować omawianą kwestię szerzej, aniżeli wynika to z art. 124 ust. 1 w zw. z ust. 3 u.g.n., np. z myślą o przyszłości, w tym również co do możliwości ustanowienia służbności przesyłu. Jednakże – co podkreślenia w tym miejscu wymaga - rokowania, o których mowa w art. 124 ust. 3 u.g.n., warunkujące wydanie decyzji ograniczajacej prawa właściciela nieruchomości, nie mogą całkowicie pomijać uzgodnień związanych z czasowym zajęciem nieruchomości w celu realizacji na niej prac wymienionych w ust. 1 tegoż artykułu i tym samym ograniczać się wyłącznie tylko do propozycji i warunków dotyczących ustanowienia służebności przesyłu, tak jak miało to miejsce w analizowanej sprawie. W piśmie z dnia [...] sierpnia 2015 r. inwestor, informując uczestnika postępowania o planowanej inwestycji, stwierdził bowiem jedynie, że przedkłada (cyt.): “propozycję stosownego porozumienia (umowy cywilnoprawnej), wraz z załącznikiem graficznym obrazującycm sposób rozmieszczenia na nieruchomosci projektowanych przewodów i urządzeń. Oczekiwaną natomiast przez Inwestora formą wyrażenia zgody jest ustanowienie na nieruchomości odpłatnej służebności przesyłu stosownnie do art. 305 (1) ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny".
Treść tego pisma - zdaniem składu orzekajacego - świadczy jednoznacznie o tym, że skarżąca kasacyjnie Spółka podjęła wprawdzie przed wszczęciem postępowania administracyjnego rokowania, ale odnosiły się one tylko do uzyskania zgody właściciela nieruchomości na obciążenie jej służebnością przesyłu a nie dotyczyły czasowego wejścia na nieruchomość celem zrealizowania na niej określonych prac. Powyższe skutkuje zaś tym, że w analizowanej sprawie nie można było przyjąć, iż przed wydaniem zaskarżonej i poprzedzającej ją decyzji miały miejsce rokowania, o których mowa w art. 124 ust. 3 u.g.n.
W związku z wnioskiem skarżącej Spółki, zawartym w piśmie z dnia [...] września 2017 r. uzupełniającym skargę kasacyjną, a dotyczącym wystąpienia – w trybie art. 187 § 1 p.p.s.a. - z pytaniem prawnym, co do zakresu prowadzenia rokowań, o których mowa w art. 124 ust. 3 u.g.n., wyjaśnić trzeba, że nie był on uzasadniony. Nie można bowiem, opierając się na wyjętych z kontekstu oraz ściśle związanych ze stanem faktycznym danej sprawy, wypowiedzi sądów administracyjnych, wnosić, że w orzecznictwie sądowoadministarcyjnym występuje rozbieżność poglądów w zakresie, czego mają dotyczyć w/w rokowania. Wręcz przeciwnie wyraźnie dowodzi tego treść np. wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 października 2016 r. (sygn. akt I OSK 3332/15), wskazanego w powyższym piśmie uzupełniającym skargę kasacyjną, jako cyt.): “dobitnie" potwierdzający istnienia owej rozbieżności w poglądach wyrażanych przez orzecznictwo. Wbrew stanowisku skarżącej Spółki z treści wyroku tego nie wynika bowiem, że można wydać decyzję ograniczajaca prawo wlaściciela nieruchomości w każdym przypadku, w którym miały miejsce jakiekolwiek rokowania, to jest niezależnie od tego, jakiego postępowania one dotyczyły. Naczelny Sąd Administracyjny, stwierdzajac w tym wyroku, iż podziela pogląd Sądu Wojewodzkiego, że (cyt.): “ nie podlegają w tym postępowaniu ocenie same warunki negocjacji, proponowana kwota odszkodowania, jak i okoliczność, czy inwestor zaproponował takie warunki, które są dla niego korzystne, czy takie które są dla niego nie do przyjęcia" odnosił tę wypowiedź zarówno do stanowiska zajętego przez Wojewodzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 29 sierpnia 2014 r. (sygn. akt IV SA/Wa 2193/15), jak i stanu faktcznego, który w tamtej sprawie występował. W w/w wyroku Naczelny Sąd Administracyjny, przytaczając stanowisko Sądu I instancji, stwierdził zaś, iż (cyt.): “Skarżąca podnosi, że przed zawarciem z nią służebności przesyłu nie było możliwe wydanie decyzji zezwalajacej na ograniczenie sposobu korzystania z jej dziaki. Innymi słowy przesłanką wydania decyzji na podstawie art. 124 u.g.n. jest czynność w postaci ustanowienia prawa rzeczowego jakim jest służebność przesyłu. Zdaniem Sądu I instancji stanowisko powyższe jest błędne. Otóż koniecznym warunkiem ograniczenia własności w trybie art. 124 u.g.n. jest jedynie przeprowadzenie rokowań z właścicielem nieruchomosci obciążonej. Rokowania te mogą natomiast zakończyć się na różne dopuszczone przez strony sposoby, w tym także ustanowieniem służebności przesyłu. (...) Zatem wręcz odmiennie niż wywodzi skarżąca – brak służebności przesyłu warunkuje wydanie decyzji."
Jak z powyższego zatem wynika, wspomniany wyżej wyrok: po pierwsze, rozstrzyga o braku zależności pomiędzy możliwością wydania decyzji ograniczajacej prawo właściciela a wcześniejszym ustanowieniem na tej nieruchomości służebnosci przesyłu a po drugie, (co jest istotne dla rozpoznawanej sprawy) przewiduje tylko, że rokowania, o których mowa w art. 124 ust. 3 u.g.n., mogą także obejmować kwestie związane z ustanowieniem służebności przesyłu. Powyższa wypowiedź Sądu nie może być jednak rozumiana w ten sposób, że słowo “mogą" oznacza w tym wypadku, że albo rokowania te będą dotyczyły czasowego zajęcia nieruchomości celem zrealizowania na niej określonych prac, albo tylko wyrażenia zgody na ustanowienie służebności przesyłu, jak interpretuje tę wypowiedź Sądu skarżąca Spółka. Tego rodzaju interpretacja nie ma bowiem uzasadnienia ani w treści samego uzasadnienia wyroku, który został wydany w sparwie o sygnaturze akt I OSK 3332/15, ani nie znajduje ona uzasadnienia w obowiązującym porządku prawnym. Wspomniane wyżej słowo “mogą", zawarte w omawianym wyroku, należy zatem rozumieć w ten sposób, że nie jest: zabronione, wykluczone czy niemożliwe negocjowanie warunków ustanowienia służebnosci przesyłu podczas rokowań, prowadzonych w trybie art. 124 ust. 3 u.g.n., co jednak nie oznacza, że rokowania te – jako związane z istotą postępowania administarcyjnego prowadzonego w przedmiocie ograniczenie prawa właściciela nieruchomosci - nie muszą zawsze obejmować warunków dotyczących czasowego zajęcia nieruchomości celem wykonania na niej prac określonych w art. 124 ust. 1 u.g.n.
W związku z powyższym, zarzuty kasacyjne polegajace na obrazie art. 124 ust. 1 i 3 u.g.n., należało uznać za nieuzasadnione.
Biorąc więc powyższe pod uwagę, Naczelny Sąd Administracyjny - z mocy art. 184 p.p.s.a. - orzekł jak w sentencji.
Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego oparto na art. 204 pkt 1 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło