II OSK 2110/17
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-04-18
Skład orzekający: Wojciech Mazur, Anna Łuczaj, Kazimierz Bandarzewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy ograniczenie prawa własności i swobody działalności gospodarczej poprzez wyłączenie możliwości zabudowy usługowej na działkach objętych miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, podczas gdy na terenach sąsiednich taka zabudowa jest dopuszczalna, stanowi nadużycie władztwa planistycznego przez gminę?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił, iż gmina nie nadużyła władztwa planistycznego. Ograniczenie prawa własności poprzez wykluczenie zabudowy usługowej na działkach skarżącego, a dopuszczenie jej na terenach sąsiednich, było uzasadnione faktycznym stanem zagospodarowania, bliskością zwartej zabudowy mieszkaniowej oraz sprzeciwem mieszkańców, a także koniecznością ograniczenia uciążliwości dla istniejących mieszkańców. Rozwiązania planistyczne uwzględniały interes ogólny i indywidualny, zachowując proporcjonalność.Stan faktyczny
Skarżący J. G. zaskarżył uchwałę Rady Gminy Juchnowiec Kościelny w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która wykluczała możliwość zabudowy usługowej na jego działkach, dopuszczając jedynie zabudowę mieszkaniową. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił jego skargę. Skarżący wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym Konstytucji, ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz PPSA, twierdząc, że ograniczenie to narusza jego prawo własności i swobodę działalności gospodarczej oraz że sąd I instancji wadliwie uzasadnił swoje rozstrzygnięcie.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 18 kwietnia 2018 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Wojciech Mazur /spr./ Sędziowie sędzia NSA Anna Łuczaj sędzia del. WSA Kazimierz Bandarzewski Protokolant starszy inspektor sądowy Mariusz Szufnara po rozpoznaniu w dniu 18 kwietnia 2018 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 26 kwietnia 2017 r. sygn. akt II SA/Bk 69/17 w sprawie ze skargi J. G. na uchwałę Rady Gminy Juchnowiec Kościelny z dnia 15 lipca 2014 r. nr XXXVIII/438/2014 w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od J. G. na rzecz Gminy Juchnowiec Kościelny kwotę 200 (dwieście) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 26 kwietnia 2017 r. sygn. II SA/Bk 69/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalił skargę J. G. na uchwałę Rady Gminy Juchnowiec Kościelny z dnia [...] lipca 2014 r. nr [...] w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części wsi [...] - obszar planistyczny [...].
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł J. G., właściciel objętych postanowieniami uchwały w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego działek nr [...] i [...] w H., zaskarżając wyrok Sądu I instancji w całości i zarzucając mu naruszenie:
I. prawa materialnego:
1) art. 31 ust. 3, art. 32, art. 64 ust. 2 i 3 Konstytucji w zw. z art. 1 ust. 3 i art. 6 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2017 poz. 1073, dalej: u.p.z.p.) poprzez ich niezastosowanie i błędne przyjęcie, że brak możliwości sytuowania na terenie oznaczonym 2,5 MN obok zabudowy mieszkaniowej również zabudowy usługowej nie narusza zasady proporcjonalności, zasady równości oraz zasady ochrony własności skarżącego w zakresie należących do niego działek objętych tym planem;
2) art. 28 ust. 1 w zw. z art. 1 ust. 2 pkt 7, art. 3 ust. 1 oraz art. 6 ust. 1 i 2 u.p.z.p. poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że pozbawienie przez Radę Gminy Juchnowiec Kościelny na mocy zaskarżonej uchwały usytuowania na należących do skarżącego nieruchomościach zabudowy usługowej (teren oznaczony w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego symbolem 2.5 MN) mieści się w granicach przysługującego Radzie Gminy Juchnowiec Kościelny władztwa planistycznego;
3) art. 28 ust. 1 u.p.z.p. w zw. z art. 140 k.c., art. 6 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej, art. 2, art. 7, art. 21 ust. 1, art. 22, art. 31 ust. 3, art. 32 i art. 64 Konstytucji przez ich niewłaściwą wykładnię oraz niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, iż dopuszczalne w świetle prawa jest ograniczenie prawa własności i swobody prowadzenia działalności gospodarczej w postaci pozbawienia nieruchomości położonej na działkach należących do skarżącego na terenie objętym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego oznaczonych symbolem 2.5 MN możliwości sytuowania zabudowy usługowej w zakresie realizacji funkcji usługowej dopuszczalnej prawem;
II. przepisów prawa procesowego, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy:
1) art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 3 ust. 1, art. 6 ust. 1 i 2, art. 1 ust. 2 pkt 7, art. 15 ust. 2 pkt 2 i 10 oraz art. 28 ust. 1 u.p.z.p., poprzez nieuwzględnienie skargi pomimo naruszenia przez Radę Gminy Juchnowiec Kościelny zasad uchwalania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i przekroczenia tzw. władztwa planistycznego, jak również naruszenia konstytucyjnych zasad proporcjonalności, równości oraz ochrony własności poprzez wprowadzenie zapisu pozbawiającego nieruchomość skarżącego możliwości sytuowania zabudowy usługowej na działkach objętych planem miejscowym, co uniemożliwia skarżącemu prowadzenie działalności gospodarczej na tym terenie;
2) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez:
- niewyczerpujące wyjaśnienie podstawy prawnej zapadłego w sprawie rozstrzygnięcia w kontekście zarzutów skargi, zbyt ogólnikowe uzasadnienie przez Sąd I instancji wyroku oraz niewyjaśnienie w sposób adekwatny do celu, jaki wynika z tego przepisu podstawy prawnej rozstrzygnięcia, pozbawiające skarżącego informacji o wszystkich przesłankach rozstrzygnięcia, a tym samym niepozwalające na ocenę, na jakich ustaleniach oparł się Sąd stwierdzając zgodność z prawem zaskarżonej uchwały;
- nieodniesienie się przez Sąd I instancji do podstaw prawnych braku możliwości odgraniczenia w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego działek należących do skarżącego ciągiem pieszo-jezdnym;
- wybiórcze wyjaśnienie przez Sąd I instancji podstaw uznania w zakresie sytuowania zabudowy usługowej od strony ulicy, wzdłuż tej samej drogi powiatowej nr [...] poprzez uznanie, że działki położone po drugiej strony drogi, które zostały przeznaczone także pod zabudowę usługową oprócz mieszkalnej są położone w innym obszarze, bez jednoczesnej jego charakterystyki;
3) art. 133 § 1 p.p.s.a. w związku z pominięciem istotnej części akt sprawy.
W skardze kasacyjnej wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Białymstoku oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Gmina Juchnowiec Kościelny wniosła o jej oddalenie oraz zasadzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 193 zdanie drugie p.p.s.a. w brzmieniu nadanym na podstawie art. 1 pkt 56 ustawy z dnia 9 kwietnia 2015 r. o zmianie ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 658), uzasadnienie sporządzanego przez Naczelny Sąd Administracyjny wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. Oznacza to, że sporządzone przez Naczelny Sąd Administracyjny uzasadnienie wyroku może zostać zawężone wyłącznie do oceny tych aspektów prawnych, które świadczą o braku usprawiedliwionych podstaw skargi kasacyjnej, z którego to uprawnienia Naczelny Sąd Administracyjny w rozpoznawanej sprawie postanowił skorzystać. Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jednocześnie zauważyć, że dokonał kontroli zaskarżonego wyroku w zakresie wyznaczonym podstawami skargi kasacyjnej, albowiem w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a.
Przedmiot sporu w niniejszej sprawie, w związku z podstawami kasacyjnymi wskazanymi przez autora skargi kasacyjnej, sprowadza się do oceny, czy Sąd I instancji prawidłowo uznał, że zapisy kwestionowanego planu miejscowego uniemożliwiające skarżącemu usługową zabudowę objętych planem miejscowym i będących jego własnością działek nr [...] i [...], w sytuacji, gdy taka zabudowa dopuszczona jest na terenach sąsiednich, przyjęte zostały bez naruszenia zasad sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (art. 28 ust.1 m.p.z.p.). Argumentacja skarżącego, domagającego się rozszerzenia przeznaczenia jego działek także na działalność usługową, rozważana była przez Sąd I instancji, w aspekcie ewentualnego przekroczenia przez organ planistyczny tzw. władztwa planistycznego, zgodnie z oceną prawną wyrażoną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 24 listopada 2011 r., II OSK 1802/15. Nadużycia władztwa planistycznego gminy skarżący upatruje w niewłaściwym skorzystaniu przez radę gminy z kompetencji w zakresie uchwalenia planu miejscowego (art. 28 ust. 1 w zw. z art. 3 ust. 1 i art. 6 ust. 1 u.p.z.p.) z naruszeniem zasady uwzględnienia prawa własności oraz swobody prowadzenia działalności gospodarczej (art. 1 ust. 2 pkt 7, art. 6 ust. 2 u.p.z.p. oraz art. 140 k.c. i art. 6 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej). Zarzutów tych sąd kasacyjny nie uznaje za zasadne w całości aprobując ocenę Sądu I instancji wyrażającą się uznaniem przez ten Sąd, że w niniejszej sprawie brak jest podstaw do stwierdzenia nadużycia władztwa planistycznego przez organ gminy.
Przywołany w podstawach kasacyjnych przepis art. 140 k.c. wyznacza na gruncie prawa cywilnego granice treściowe prawa własności, wyraźnie zastrzegając jednak, że są one kształtowane przede wszystkim przez ustawy. Do ustaw tych należy m.in. ustawa z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, która w przepisach art. 1-6 wyznacza ogólne zasady wykonywania przez organy gminy kompetencji planistycznych z zakresu planowania i zagospodarowania przestrzennego.
Jednym z dopuszczalnych przez prawo ograniczeń prawa własności jest zatem możliwość uchwalania miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, które jako przepisy prawa powszechnie obowiązującego na terenie danej gminy kształtują ład przestrzenny i treść prawa własności (art. 1 ust. 2, art. 2 ust. 2, art. 4 ust. 1 u.z.p.). Przyznanie gminie prawa do kształtowania treści prawa własności poprzez uchwalanie miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego jest zgodne z Konstytucją RP (postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z 8 kwietnia 2000 r., SK 23/98, OTK 2000/3/93). Nie budzi zatem wątpliwości, że ustalenia miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego mogą zawierać ograniczenia w zakresie władztwa nad gruntem, a zatem że plan zagospodarowania przestrzennego może wkraczać w sferę wykonywania prawa własności.
Również w ujęciu konstytucyjnym ochrona prawa własności doznaje w określonych sytuacjach ograniczeń dopuszczonych na mocy art. 64 ust. 3 Konstytucji. Oddziaływanie planu miejscowego na chronione konstytucyjnie prawo własności (art. 64) wymaga, by granice władztwa planistycznego gminy oceniać przez pryzmat art. 31 ust. 3 Konstytucji. W świetle przyjętych w ostatnio powołanym przepisie standardów konstytucyjnych, własność może być ograniczona tylko w drodze ustawy i tylko w takim zakresie, w jakim nie narusza to istoty prawa własności, a więc z poszanowaniem zasady proporcjonalności, tj. zakazem nadmiernej w stosunku do chronionej wartości ingerencji w sferę praw i wolności jednostki. Ocena odnosząca się do kwestii potencjalnego nadużycia władztwa planistycznego sprowadza się zatem do zbadania, czy ustalone w planie miejscowym ograniczenia prawa własności nieruchomości są konieczne dla ochrony takich wartości jak bezpieczeństwo i porządek publiczny lub ochrona środowiska, zdrowie i moralność publiczna, a także wolność i prawa innych osób. Za nadużycie władztwa planistycznego uznaje się nadmierną ingerencję w sferę prawa własności, która nie pozostaje w racjonalnej i odpowiedniej proporcji do celów, dla osiągnięcia których ustanawia się określone ograniczenia (por. np. wyrok NSA z 12 stycznia 2016 r., II OSK 1132/14). W związku z tym ocena zarzutu nadużycia władztwa planistycznego wymaga rozważenia, czy doszło do należytego wyważania interesu ogólnego i interesów indywidualnych. Dla procesu ważenia interesów indywidualnych i zbiorowych istotne znaczenie mają w szczególności postanowienia art. 1 ust. 2 u.p.z.p., które wskazują na wartości, które podczas wykonywania władztwa planistycznego powinny być uwzględniane. Realizacja tego założenia następuje w uzasadnieniu uchwały w sprawie miejscowego planu, wyjaśniającym przesłanki, którymi gmina kierowała się przyjmując konkretne rozwiązania planistyczne, wpływające na sposób wykonywania prawa własności przez dysponenta prawa. Uzasadnienie uchwały powinno zawierać argumentację pozwalającą uznać, że gmina dołożyła należytej staranności w przestrzeganiu zasad obowiązujących przy podejmowaniu działań planistycznych, w tym rozważyła inne warianty zrealizowania zamierzenia planistycznego w ramach przyjętej koncepcji, albo że przyjęte rozwiązanie planistyczne, mimo konieczności dokonania ingerencji w sferę prawa własności, jest jedynym możliwym w danych warunkach.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji poprawnie przyjął, że w rozpoznawanej sprawie poprzez przeznaczenie nieruchomości skarżącego pod zabudowę mieszkaniową nie doszło do naruszenia zasady proporcjonalności, co świadczy o tym, że nie można w sposób uprawniony zarzucić gminie nadużycia władztwa planistycznego.
Ocena ta wynikała z uwzględnienia tego, że kontrolując uchwałę w sprawie planu miejscowego Sąd I instancji miał na uwadze stanowisko organu gminy, który uzasadniając włączenie terenu, na którym położone są działki skarżącego do terenu przeznaczonego w planie wyłącznie pod zabudowę mieszkaniową wyjaśnił, że uwzględnił faktyczny stan zagospodarowania terenów objętych procedurą planistyczną w zakresie terenu symbolu 2.5MN.
Zgodnie z powołanym w podstawach kasacyjnych art. 6 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p., każdy ma prawo, w granicach określonych ustawą, do zagospodarowania terenu, do którego ma tytuł prawny, zgodnie z warunkami ustalonymi w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli nie narusza to chronionego prawem interesu publicznego oraz osób trzecich. W każdym przypadku sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego - jak i jego zmiany - organy gminy mają obowiązek ustalenia faktycznego stanu zagospodarowania terenów objętych procedurą planistyczną, przy czym dotyczy to istniejącej legalnej zabudowy oraz stanu w zakresie istniejących w obrocie prawnym ostatecznych decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, decyzji o warunkach zabudowy oraz decyzji udzielających pozwolenia na budowę obiektów budowlanych na tym terenie (zob. wyrok NSA z 7 grudnia 2010 r., II OSK 1174/10; z 22 czerwca 2012 r., II OSK 878/12).
Bezsporne w sprawie pozostaje to, że skarżący dysponował dwoma pozwoleniami na budowę dla działek nr [...] i [...]: z dnia [...] maja 2009 r. na budowę budynku mieszkalnego oraz z dnia [...] września 2009 r. na budowę budynku gospodarczo – garażowego, które zrealizował. W skardze kasacyjnej skarżący nie przedstawił argumentów podważających ustalenie Sądu I instancji o nieposiadaniu żadnych innych pozwoleń na budowę (w tym wydanych po uchwaleniu planu, na które powoływał się w trakcie procedury planistycznej), które umożliwiałyby mu realizację zabudowy usługowej na terenie wymienionych działek, a które organ planistyczny powinien był uwzględnić. Argumentacja skargi kasacyjnej, w której jej autor powołuje się na uzyskaną decyzję o warunkach zabudowy (decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku z [...] września 2014 r. zmieniająca warunki zabudowy w zakresie funkcji zabudowy – zmiany sposobu użytkowania części przedmiotowych działek na ekspozycję wypożyczanego sprzętu oraz zmianę sposobu użytkowania budynku gospodarczo-użytkowego na cele handlowo - usługowe) oraz podnosi zarzut wybiórczego odniesienia się przez Sąd I instancji do treści tej decyzji (czym skarżący uzasadnił zarzut naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a.) jest w rozpoznawanej sprawie prawnie irrelewantna. Ocena sądu kasacyjnego, że skarżący zarzuca Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu nieistniejące uchybienie niemające wpływu na wynik sprawy wynika z faktu, że w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd odnotował fakt uchylenia ww. decyzji o warunkach zabudowy wyrokiem WSA w Białymstoku z 10 lutego 2015 r., II SA/Bk 1039/14 oraz umorzenie ponownie prowadzonego, po wyroku sądu, postępowania w sprawie warunków zabudowy (decyzja z dnia 12 grudnia 2016 r.). Ustaleń tych skarżący kasacyjnie nie tylko nie podważa, ale wręcz je potwierdza. W świetle powyższego za prawnie wiążące uznać należało stanowisko Sądu I instancji, iż w dacie orzekania skarżący nie dysponował ostatecznymi warunkami dla zabudowy usługowej.
Wbrew zapatrywaniom skarżącego, dokonanie przez niego zgłoszenia zmiany sposobu użytkowania budynku gospodarczo-garażowego na handlowo-usługowy przy braku sprzeciwu właściwych organów nie mogło mieć wpływu na ocenę zgodności z prawem planu miejscowego w aspekcie respektowania zasady proporcjonalności, gdyż zgłoszenia tego skarżący dokonał po dacie uchwalenia planu miejscowego.
Zaskarżony wyrok nie narusza ponadto art. 28 ust. 1 w zw. z art. 1 ust. 2 pkt 7 oraz art. 6 u.p.z.p. oraz w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. również i z tego względu, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku wskazał w nim powody, z jakich uznał, że rada gminy, włączając w planie miejscowym działki skarżącego do obszaru przeznaczonego pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną, nie nadużyła przysługującego jej władztwa planistycznego i uwzględniła wartości wymienione w art. 1 ust. 2 oraz wymogi wskazane w art. 1 ust. 3 u.p.z.p., analizą swoją obejmując sposób wyważenia przez organ interesu skarżącego wynikającego z prawa własności z prawem własności właścicieli sąsiednich działek (art. 1 ust. 2 pkt 7 u.p.z.p.). Zaaprobowane przez Sąd I instancji wyjaśnienia organu dotyczące przyczyn objęcia działek skarżącego terenem oznaczonym symbolem 2.5,MN oparte zostały na racjonalnych przesłankach. Nie budzi zastrzeżeń sądu kasacyjnego ocena, że takie rozwiązanie podyktowane było usytuowaniem działek skarżącego w bliskim sąsiedztwie zwartej zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej oraz sprzeciwem okolicznych mieszkańców wskazujących na uciążliwość działalności usługowej prowadzonej na działkach skarżącego. Jak ponadto trafnie wywiódł organ planistyczny, wykluczenie zabudowy usługowej na działce skarżącego znajdowało dodatkowe uzasadnienie w konieczności ograniczenia możliwości intensyfikowania uciążliwości jakie dla mieszkańców obszaru oznaczonego symbolem 2.5,MN stwarza sąsiedztwo zorganizowanego i dość dużego wysypiska śmieci w H. W tych okolicznościach, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, rozwiązania przyjęte w planie miejscowym w odniesieniu do działek skarżącego uwzględniają w sposób właściwy prawo własności skarżącego oraz tożsame prawo właścicieli sąsiednich, blisko położonych nieruchomości, zapewniając mieszkańcom sąsiednich działek, co ma istotne znaczenie - o funkcji mieszkalnej, odpowiednią jakość użytkowania swoich nieruchomości.
Wyjaśnienia organu wskazywały ponadto na powody zróżnicowania sytuacji prawnej skarżącego względem sytuacji prawnej właścicieli działek położonych wzdłuż tej samej drogi powiatowej, a przeznaczonych w planie miejscowym zarówno od zabudowę mieszkaniową, jak i usługową. Uzasadnione źródło odmiennego potraktowania skarżącego niż właścicieli działek położonych wzdłuż tego ciągu komunikacyjnego, na których dopuszczono zabudowę usługową stanowiła okoliczność, że obszary położone wzdłuż drogi powiatowej, o której mowa w skardze kasacyjnej, z dopuszczoną zabudową usługową, nie są zabudowane blisko sąsiadującą zabudową domów jednorodzinnych, jak ma to miejsce w przypadku działek skarżącego.
W kontekście ustaleń odnoszących się do gęstości zabudowy na obszarze oznaczonym symbolem 2.5,MN oraz jej jednorodności (zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna) brak jest też podstaw do kontestowania stanowiska organu, że pas gruntu określany przez skarżącego mianem ciągu pieszo-jezdny, ze względu na jego parametry (szerokość ok. 3 m), nie mógł być uznany za naturalną granicę oddzielającą wyznaczone w planie obszary o różnym przeznaczeniu. Okoliczność, iż Sąd I instancji przyjął z pominięciem podania podstawy prawnej (zarzut kasacji), że przedmiotowy ciąg ze względu na swoją szerokość nie może stanowić dopuszczalnej prawem formy ciągu komunikacyjnego, nie uprawnia do uwzględnienia skargi kasacyjnej w oparciu o postawiony w niej w tym zakresie zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Jak wynika z akt sprawy, w tym zakresie Sąd I instancji nie dość dokładnie przetransponował do treści uzasadnienia wyroku stanowisko procesowe organu wyrażone w odpowiedzi na skargę, wyrażające się stwierdzeniem, że wskazany odcinek gruntu nie może być uznany za ciąg pieszo-jezdny, gdyż jest niemal dwukrotnie węższy (3 m) niż przewidują to przepisy wykonawcze do prawa budowlanego (5 m). Nie ma to jednak istotnego znaczenia w sprawie, albowiem kwestia kwalifikacji tego obszaru jako ewentualnego ciągu pieszo - jednego w rozumieniu przepisów wykonawczych do prawa budowlanego, w świetle wymagań art. 15 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p., nie ma żadnego znaczenia przy możliwości uznania tego obszaru za linię rozgraniczającą tereny o różnym przeznaczeniu lub różnych zasadach zagospodarowania (zob. art. 15 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p. i § 7 pkt 7 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego). Abstrakcyjnie rzecz ujmując, nie ma bowiem żadnych przeszkód prawnych, by zarówno ciąg pieszo - jezdny w rozumieniu przepisów wykonawczych do prawa budowlanego, jak i ciąg komunikacyjny niebędący ciągiem pieszo - jezdnym w rozumieniu tych przepisów został przyjęty w procedurze planistycznej za linię rozgraniczającą tereny o różnym przeznaczeniu. Na gruncie tej sprawy uznanie, że przedmiotowy ciąg nie mógł podlegać rozważeniu jako linia rozgraniczająca było spowodowane nie tyle oceną nawiązującą do nieposiadania przez niego wystarczających parametrów charakteryzujących ciąg pieszo–jezdny w rozumieniu prawa budowlanego, ale tym, że, jak wskazano powyżej, bliskie sąsiedztwo działek zabudowanych domami mieszkalnymi nie uzasadniało wyłączenia działek skarżącego z
obszaru, który w planie miejscowym został przeznaczony wyłącznie na cele budownictwa mieszkalnego.
W konsekwencji, wskazane w uzasadnieniu skargi kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów postępowania (art. 151, art. 141 § 4 i art. 133 p.p.s.a.) również nie dawały podstaw do jej uwzględnienia. W szczególności Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela stanowiska skarżącego, że sposób sporządzenia zaskarżonego wyroku pozbawił stronę informacji o wszystkich powodach oddalenia skargi. Niewyczerpujące, czy zbyt ogólne, w subiektywnym odczuciu strony skarżącej, uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie stanowi naruszenia przepisów mającego istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Bezsprzecznie obowiązkiem sądu administracyjnego w świetle art. 141 § 4 p.p.s.a. jest wyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia. Powinność ta obejmuje dostatecznie wnikliwe odniesienie się do rozpatrywanego stanu faktycznego i prawnego z uwzględnieniem racji podniesionych przez stronę. Pomimo braku jednej, obiektywnej miary wypełniania owego obowiązku nie może budzić wątpliwości, że do naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. dochodzi wówczas, gdy w pisemnym uzasadnieniu zapadłego orzeczenia okoliczności, twierdzenia i argumenty istotne dla przeprowadzonej oceny prawnej zostały pominięte albo rozważone tylko w części. Nie miało to jednak miejsca w rozpoznawanej sprawie. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji w sposób wystarczająco precyzyjny oraz czytelny przedstawił argumentację, która doprowadziła do wydania wyroku oddalającego skargę.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oraz 204 pkt 1 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło