II SA/Op 641/14
WyrokWSA w Opolu2015-03-05
Skład orzekający: Elżbieta Kmiecik, Ewa Janowska, Grażyna Jeżewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właściciele nieruchomości sąsiednich, którzy nie brali udziału w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy, mają interes prawny do wznowienia tego postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., jeśli ich nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji, mimo że nie graniczy ona bezpośrednio z terenem inwestycji?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji błędnie odmówiły uchylenia decyzji o warunkach zabudowy, ponieważ nie zbadały wystarczająco, czy skarżący, właściciele sąsiedniej nieruchomości, posiadają interes prawny do wznowienia postępowania. Interes prawny może wynikać nie tylko z bezpośredniego sąsiedztwa, ale także z potencjalnego oddziaływania inwestycji na nieruchomość, co należy ocenić na podstawie przepisów prawa materialnego, w tym art. 140 i 144 K.c. Brak takiej analizy przez organy stanowi naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
Skarżący B. G. i J. G. wystąpili o wznowienie postępowania zakończonego decyzją o warunkach zabudowy dla myjni samochodowej, twierdząc, że są właścicielami sąsiedniej działki i bez własnej winy nie brali udziału w pierwotnym postępowaniu. Organy administracji odmówiły uchylenia decyzji, uznając, że skarżący nie są stronami postępowania, ponieważ ich działka nie graniczy bezpośrednio z terenem inwestycji i nie znajduje się w obszarze jej oddziaływania. Po uchyleniu przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzji organu I instancji, Kolegium ostatecznie uchyliło decyzję organu I instancji i odmówiło uchylenia pierwotnej decyzji o warunkach zabudowy, podtrzymując stanowisko o braku interesu prawnego skarżących.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 15 września 2014 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Opola z dnia 22 kwietnia 2014 r. Sąd określił, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości i zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu na rzecz B. G. i J. G. kwotę 457 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik Sędziowie Sędzia WSA Ewa Janowska Sędzia WSA Grażyna Jeżewska – spr. Protokolant Sekretarz sądowy Mariola Krzywda po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 5 marca 2015 r. sprawy ze skargi B. G., J. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 15 września 2014 r., nr [...], w przedmiocie odmowy uchylenia, po wznowieniu postępowania, decyzji w sprawie warunków zabudowy terenu 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Opola z dnia 22 kwietnia 2014 r., nr [...], 2) określa, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości, 3) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu na rzecz B. G. i J. G. (solidarnie) kwotę 457 (czterysta pięćdziesiąt siedem) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Prezydent Miasta Opola na wniosek B. M. i J. M. decyzją z 18 lipca 2012 r., nr [...] , wydaną na podstawie art. 59 ust. 1, art. 60 ust. 1 i art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym ( Dz. U. z 2012 r. poz. 647), ustalił warunki zabudowy dla zamierzenia inwestycyjnego polegającego na budowie wiaty ręcznej myjni samochodowej z dodatkowym stanowiskiem do odkurzania w [...] przy ul. [...] na działce nr [...] k.m. [...], obręb [...]. W rozdzielniku organ podał, że decyzję otrzymują J. K. oraz B. i J. M. Decyzja stała się ostateczna, gdyż żadna ze stron nie wniosła od niej odwołania.
Pismem z 9 września 2013 r. B. G. i J. G., reprezentowani przez pełnomocnika, wystąpili do Prezydenta Miasta Opola o wznowienie postępowania w przedmiotowej sprawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 Kodeksu postępowania administracyjnego. W uzasadnieniu podali, że są właścicielami działki nr [...], bezpośrednio sąsiadującej z terenem inwestycji i bez własnej winy nie brali udziału w postępowaniu zakończonym wydaniem powyższej decyzji, o której dowiedzieli się 22 sierpnia 2013 r.
Prezydent Miasta Opola postanowieniem z dnia 4 października 2013 r., nr [...], działając na podstawie art. 149 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267 z późn. zm. - zwanej dalej K.p.a.) wznowił postępowanie. Następnie postanowieniem z 9 grudnia 2013 r., nr [...], opartym na treści art. 149 § 3 K.p.a. odmówił J. G. wznowienia postępowania. Na skutek zażalenia B. G. i J. G. ostatnio wymienione postanowienie zostało uchylone przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu.
W wyniku ponownego rozpatrzeniu sprawy, Prezydent Miasta Opola decyzją z dnia 22 kwietnia 2014 r., nr [...], na zasadzie art. 151 § 1 pkt 1 K.p.a. odmówił uchylenia decyzji własnej z 18 lipca 2012 r., ze "względu na brak podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1 Kpa." W uzasadnieniu podniósł, że podanie o wznowienie postępowania wniesione zostało z zachowaniem terminu określonego w art. 148 K.p.a. Jednocześnie, oceniając wystąpienie przesłanki wznowieniowej z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., stwierdził, iż działka nr [...], będąca własnością wnioskodawców, nie graniczy bezpośrednio z terenem inwestycji. Działka ta graniczy bowiem z działką nr [...], należącą do inwestorów. Zaś fakt, że inwestorzy są właścicielami działki nr [...], jak i działki nr [...] , nie oznacza, iż na obu tych działkach można realizować przedmiotową inwestycję. Ponadto, w ocenie organu, nieruchomość B. i J. G. nie jest położona w obszarze oddziaływania inwestycji, którego granice zostały określone we wniosku o ustalenie warunków zabudowy i obejmują jedynie teren działki nr [...]. Organ I instancji wskazał, że przy ustalaniu warunków zabudowy nie znalazł podstaw prawnych do podważenia tych granic. Inwestycja nie należy do żadnej z kategorii inwestycji wymienionych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, co do których mogłoby zachodzić podejrzenie, że ich oddziaływanie może wykraczać poza granice terenu objętego inwestycją. Związane z inwestycją "elementy infrastruktury technicznej", np. miejsca parkingowe, także nie wykraczają poza teren objęty decyzją. Określone w decyzji lokalizacyjnej wymagania z zakresu ochrony osób trzecich ograniczają oddziaływanie inwestycji jedynie do terenu działki nr [...]. Podkreślił organ, że wnioskodawcy powołując się na treść art. 6 ust. 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, nie wykazali interesu prawnego pozwalającego zakwalifikować ich do kręgu stron postępowania lokalizacyjnego. Kwestionowana zaś decyzja nie uniemożliwia zagospodarowania terenu wnioskodawców. Dalej organ dostrzegł, że decyzja o warunkach zabudowy nie ustala szczegółowej lokalizacji obiektów budowlanych, a poruszone we wniosku o wznowienie kwestie dotyczące hałasu, nocnego oświetlenia i innych uciążliwości mogą być rozstrzygane dopiero na etapie postępowania w sprawie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę, gdyż wówczas inwestor jest zobowiązany wykazać się projektem budowlanym umożliwiającym dokonanie oceny, czy inwestycja spełnia wymogi Prawa budowlanego i warunków technicznych. Natomiast kwestie utrzymania i eksploatacji obiektów budowlanych należą do organów nadzoru budowlanego, które mogą w ramach swoich kompetencji ocenić, czy faktyczne zagospodarowanie działki zgodne jest z przepisami prawa. Wobec tego organ stwierdził, że nie ma podstaw do uchylenia decyzji, ponieważ żądanie "wznowienia postępowania nie pochodzi od strony".
W odwołaniu od powyższej decyzji B. G. i J. G., zastępowani przez pełnomocnika, wnieśli o stwierdzenie nieważności decyzji z 22 kwietnia 2014 r. na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 i 7 K.p.a., bądź o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Zarzucili, że decyzja rażąco narusza przepisy postępowania i prawa materialnego, tj.:
- art. 10 K.p.a. przez niezapewnienie stronom czynnego udziału w czynnościach postępowania i możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań;
- art. 156 § 1 pkt 2 i 7, art. 145 § 1 pkt 4 i art. 151 § 1 pkt 1 w związku z art. 28 K.p.a. przez przyjęcie, że skarżący nie są stronami postępowania;
- art. 6, art. 7, art. 8, art. 77, art. 80 i art. 107 K.p.a. oraz art. 2, art. 21 ust. 1 i art. 64 ust. 2 i 3 Konstytucji RP przez błędne ustalenie stanu faktycznego i prawnego, jak też niepodjęcie czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia okoliczności, czy nieruchomość wnioskodawców winna znajdować się w granicach obszaru analizowanego, lakoniczne uzasadnienie decyzji w kwestii braku ich interesu prawnego w udziale w przedmiotowym postępowaniu, odniesienie się jedynie do art. 6 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 27 marca 2013 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2012 r. poz. 647 z późn. zm. - zwanej dalej ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym), pominięcie wskazanych norm postępowania, norm konstytucyjnych i przepisów prawa materialnego, a także naruszenie zasady sprawiedliwości społecznej, ochrony własności i ograniczenie prawa własności poprzez nieuwzględnienie zasady dobrego sąsiedztwa;
- art. 6 ust. 2 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym przez jego zastosowanie, mimo że skarżący nie powoływali się na ten przepis;
- art. 2 pkt 1, art. 6 ust. 2 pkt 2 i art. 61 ust. 1 pkt 1 i 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, art. 140 K.c. oraz przepisów działu II i V tytułu II ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska, dotyczących ochrony przed hałasem i ochrony powietrza, m.in. przez nieuwzględnienie zasady dobrego sąsiedztwa, brak kontynuacji funkcji "na obszarze jaki winien być poddany analizie" oraz nieuwzględnienie zakazu budowy myjni wynikającego ze studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy [...].
W uzasadnieniu wskazali, że skoro organ I instancji wznowił postępowanie na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., to tym samym przyjął, iż mają przymiot strony w postępowaniu w sprawie ustalenia warunków zabudowy dla opisanej inwestycji. Jeśli natomiast stwierdził, iż żądanie wznowienia postępowania nie pochodzi od stron, to nie mógł zastosować art. 151 § 1 pkt 1 K.p.a. Zauważyli, że twierdzenie organu, jakoby ich nieruchomość nie jest położona w obszarze oddziaływania inwestycji nie jest trafne w istniejącym stanie faktycznym i prawnym. Zwłaszcza, że przez pojęcie działki sąsiedniej nie można rozumieć wyłącznie działki graniczącej z terenem inwestycji, ale należy odnosić to pojęcie do nieruchomości położonych w okolicy, tworzących pewną urbanistyczną całość. Okolica ta wyznacza obszar analizowany, na którym przeprowadza się analizę funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu, zwaną także analizą urbanistyczną. Analiza taka powinna obejmować obszar na tyle duży, aby bez wątpliwości można było ustalić wymagania dla nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji i cech zabudowy. Odwołujący podkreślili, że będące własnością inwestorów działki nr [...] i nr [...] zostały wydzielone tylko na potrzeby decyzji o warunkach zabudowy. Nieruchomość ich graniczy bezpośrednio z działką nr [...], a od działki nr [...] dzieli ją niewielka odległość. Gdyby nie dokonano podziału nieruchomości, działka nr [...] znalazłaby się w obszarze analizowanym. Podali, że na działce nr [...] inwestorzy wykonali roboty budowlane polegające na utwardzeniu terenu o powierzchni 180 m² pod parking, teren ten został ogrodzony i z myjnią stanowi w całości obiekt budowlany, na którym parkuje faktycznie ok. 15 samochodów osobowych i ciężarowych. Myjnia 3 stanowiskowa wraz z odkurzaczem ma charakter otwarty, jest czynna całodobowo i we wszystkie dni tygodnia. Zdaniem odwołujących, parkowanie samochodów, trzaskanie drzwiami powoduje przekroczenie norm hałasu dla funkcji mieszkaniowej obowiązującej na działce nr [...]. Inwestycja jest uciążliwa, gdyż nie spełnia standardów akustycznych, powoduje wibracje oraz ulatnianie się benzenu i rozpylonych oparów detergentów. Działka nr [...] leży na obszarze, gdzie przekroczone są normy dopuszczalnego hałasu, stąd zainstalowano ekrany akustyczne, a przedmiotowa inwestycja uciążliwości te potęguje. Organ nie wziął pod uwagę omówionych uciążliwości i wpływu inwestycji na działki sąsiednie. Zauważyli, że, ich interes prawny uzasadniający udział w postępowaniu wynika z treści art. 140 K.c., ponieważ na sposób wykonywania i korzystania z prawa własności nieruchomości jako najszerszego spośród praw rzeczowych wpływa prowadzona w sąsiedztwie działalność gospodarcza inwestorów. Interes ten wynika także z treści art. 6 ust. 2 pkt 2 oraz art. 61 ust. 1 pkt 1 i 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w związku z przepisami ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska, w szczególności z art. 74 ust. 2. Tymczasem w uzasadnieniu decyzji organ I instancji w żaden sposób nie odniósł się do powołanych przepisów w ich wniosku o wznowienie postępowania.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu decyzją z dnia 15 września 2014 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 w związku z art. 151 § 1 pkt 1 K.p.a., po rozpatrzeniu odwołania B. G. i J. G. od powyższej decyzji Prezydenta Miasta Opola odmawiającej, po wznowieniu postępowania, uchylenia decyzji ostatecznej z dnia 18 lipca 2012 r. o warunkach zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie wiaty ręcznej myjni samochodowej z dodatkowym stanowiskiem do odkurzania, uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i odmówiło uchylenia powyższej decyzji Prezydenta Miasta Opola.
W uzasadnieniu, po omówieniu instytucji wznowienia postępowania, Kolegium wyjaśniło, powołując się na orzecznictwo sądowe, że jeśli składający wniosek o wznowienie postępowania twierdzi, że jako strona postępowania bez własnej winy nie brał udziału w postępowaniu, to weryfikacja tych twierdzeń następuje po wznowieniu postępowania w trybie art. 149 §1 K.p.a. Wiąże się to bowiem z ustaleniem rzeczywistego istnienia wskazanych we wniosku o wznowienie podstaw tj. czy wnioskodawca jest stroną i czy z powodu pominięcia go nie brał udziału w postępowaniu zakończonym wydaniem decyzji, której dotyczy wniosek. Kolegium wskazało, że zgodnie z treścią art. 28 K.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Zaś elementem kwalifikującym dany podmiot jako stronę, czyli takiego uczestnika postępowania, który ma pełny zakres uprawnień procesowych i który będzie adresatem decyzji administracyjnej, jest pojęcie interesu prawnego. Interes prawny wynikać musi z przepisów prawa materialnego, stąd warunkiem uznania określonego podmiotu za stronę będzie ustalenie istnienia związku między obowiązującą normą prawa a sytuacją prawną tego podmiotu. Kolegium podniosło, że według stanowiska doktryny i judykatury stronami w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy są, poza inwestorem, właściciele (użytkownicy wieczyści) nieruchomości, na której inwestycja ma być realizowana, a także działek sąsiednich i innych znajdujących się w zasięgu oddziaływania inwestycji. Następnie wskazało, że okolicznością bezsporną pozostawał fakt, że stanowiąca własność B. G. i J. G. działka nr [...], zabudowana budynkiem mieszkalnym, nie graniczy z terenem inwestycji, czyli z działką nr [...], nie jest też położona w obszarze oddziaływania tej inwestycji. W ocenie organu II instancji, obszar ten zamyka się w granicach działki nr [...], co wynika z kopii mapy zasadniczej w skali 1:500 dołączonej do pisma inwestorów z 8 maja 2012 r., uzupełniającego wniosek inwestorów o ustalenie warunków zabudowy. Dostrzegł organ, że wskazując na uciążliwe oddziaływanie inwestycji na otoczenie, ponieważ - w ocenie odwołujących - sporna myjnia, po jej zrealizowaniu, tworzy całość użytkową z miejscami postojowymi na działce nr [...], uszło ich uwadze, iż inwestycja w tym kształcie nie jest tożsama z inwestycją, której dotyczyła decyzja o warunkach zabudowy. Okoliczność ta wyklucza możliwość przyjęcia do rozważań zwiększonego obszaru oddziaływania. Zdaniem Kolegium, wbrew twierdzeniom odwołujących się krąg stron w postępowaniu o wydanie decyzji o warunkach zabudowy nie jest ustalany w oparciu o zasadę dobrego sąsiedztwa. Należy bowiem odróżnić "obszar, na który inwestycja będzie oddziaływać" (art. 52 ust. 2 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym) od "obszaru analizowanego", na którym po myśli § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. nr 164, poz. 1588) przeprowadza się analizę funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu. Przy ustalaniu kręgu stron bierze się pod uwagę obszar oddziaływania, zaś obszar analizowany wyznacza się w celu ustalenia wymagań dla nowej zabudowy. W niniejszej sprawie znajdujące się w obszarze analizowanym działki zabudowane, w tym działka nr [...], są wprawdzie "działkami sąsiednimi", ale w rozumieniu art. 61 ust. 1 pkt 1 cyt. ustawy. W odniesieniu do tego stwierdziło, że Prezydent Miasta Opola prawidłowo uznał, że odwołującym się nie przysługiwał przymiot strony w postępowaniu zakończonym decyzją z 18 lipca 2012 r., zatem nie wystąpiła przesłanka wznowienia postępowania określona w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. Poza tym organ podał, że uchylił decyzję pierwszoinstancyjną, gdyż w jej osnowie znalazł się zapis dotyczący przyczyn odmowy uchylenia decyzji ostatecznej z 18 lipca 2012 r. Podczas gdy w świetle art. 107 § 1 K.p.a. uzasadnienie stanowi odrębną od rozstrzygnięcia część decyzji administracyjnej. Rozstrzygnięcie wyraża rezultat stosowania normy prawa materialnego do konkretnego wypadku w kontekście konkretnych okoliczności faktycznych i materiału dowodowego, natomiast uzasadnienie służy wyjaśnieniu rozstrzygnięcia. Dodało, iż wznowienie postępowania miało miejsce w związku z przesłanką określoną w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., stąd nie mogło powoływać się na inne podstawy wznowienia, wskazane w art. 145 § 1. Na koniec Kolegium odnotowało, że zarzut naruszenia art. 10 K.p.a. przez niezawiadomienie stron o zakończeniu postępowania dowodowego i możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów nie został uwzględniony, gdyż odwołujący się nie wykazali, że uchybienie to uniemożliwiło im dokonanie konkretnych czynności procesowych.
W skardze na powyższą decyzję skarżący, reprezentowani przez pełnomocnika radcę prawnego A. P., zarzucili Kolegium naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, a mianowicie:
- art. 28 K.p.a. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na błędnym przyjęciu, że skarżącym nie przysługiwał przymiot strony w postępowaniu zakończonym decyzją z dnia 18 lipca 2012 r., pomimo że działka nr [...] stanowiąca ich własność jest działką sąsiednią z działką nr [...] i wbrew ocenie organu znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji (myjni);
- art.145 § 1 pkt 4 i art.151 § 1 pkt 1 K.p.a. poprzez błędną wykładnie polegającą na przyjęciu, że w sprawie nie wystąpiła przesłanka wznowienia określona w art.145 §1 pkt 4 K.p.a.;
- naruszenie art. 6, art. 7,art. 8, art. 77 i art. 80 K.p.a., art. 53 ust. 3 w związku z art. 64 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez naruszenie wskazanych norm postępowania skutkujących rozstrzygnięciem niezgodnym z prawem, niepodjęcie czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, naruszenie zasady sprawiedliwości społecznej ochrony własności i ograniczenie prawa własności wnioskodawców przez nieuwzględnienie zasady dobrego sąsiedztwa, nierozpoznanie istoty sprawy;
- art. 6 ust. 2, art. 52 ust.2 pkt 1 w związku z art. 64 i art. 61 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz art. 140 K.c. poprzez nieuwzględnienie przez organ ustawowej zasady dobrego sąsiedztwa w sprawie, nieprzyznanie im przymiotu stron postępowania mimo, że ich działka jest działką sąsiednią w rozumieniu art. 61 ustawy i znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji (myjni), niedopuszczenie do uczestnictwa w sprawie ostatecznej decyzji mimo, że mają interes prawny w udziale w tym postępowaniu;
- art. 52 ust. 2 pkt 1 w związku z art. 64 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w związku z art. 28 K.p.a. przez jego błędną wykładnię polegająca na przyjęciu, bez uprzedniej weryfikacji i oceny dowodów, że obszar oddziaływania inwestycji oznaczony na mapie przez inwestora nie obejmuje działki nr [...].
Wskazując na powyższe wnieśli o uchylenie obu decyzji, ewentualnie tylko zaskarżonej decyzji i zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu podnieśli, że ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nie określa kogo należy uznać za stronę postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy, jednakże w orzecznictwie sądowoadministracyjnym ugruntowany jest pogląd w tym zakresie, że zgodnie z dyspozycją art. 28 K.p.a. stronami tymi są także właściciele nieruchomości sąsiadujących z nieruchomością, na której planowana jest inwestycja. Mają oni bowiem interes prawny by uczestniczyć jako strona w postępowaniach administracyjnych w wyniku których może zapaść decyzja kształtująca stosunki na sąsiedniej nieruchomości w taki sposób, że będzie to miało wpływ na wykonywanie prawa własności przez właściciela sąsiedniej nieruchomości. Odnotowali, że również na gruncie przepisu art. 59 ww. ustawy orzecznictwo przesądziło, iż stronami postępowania w sprawach o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu z zasady są właściciele i użytkownicy wieczyści nieruchomości, której dotyczy postępowanie. Natomiast właściciele i wieczyści użytkownicy działek sąsiadujących z tą nieruchomością, w tym nawet położonych w pewnej od niej odległości, mogą być stroną wówczas, gdy wykażą istnienie swego interesu prawnego opartego na konkretnej normie prawa materialnego. Wiąże się z tym przyszłe oddziaływanie planowanej inwestycji na uzasadniony prawnie interes lub obowiązek właściciela lub wieczystego użytkownika takiej nieruchomości. Podali, że o granicach obszaru oddziaływania decydują indywidualne cechy obiektu budowlanego, jego przeznaczenie i sposób zagospodarowania terenu, przy czym w procesie zmierzającym do jego wyznaczenia chodzi o wykazanie możliwości spowodowania szkodliwego oddziaływania inwestycji na teren otaczający działkę inwestora w związku z zamierzeniem budowlanym. Obszar oddziaływania to teren, który po wybudowaniu obiektu może być narażony na pewne niedogodności, np. zwiększone zanieczyszczenie powietrza, zapachy, hałas, ograniczenie dopływu światła dziennego, a także powodować ograniczenia w sposobie użytkowania lub zagospodarowania sąsiednich działek. Mówiąc o oddziaływaniu należy mieć na uwadze również te miejsca, gdzie uciążliwości związane z przedsięwzięciem mieszczą się w granicach norm określonych przez przepisy prawa lub decyzjach na ich podstawie wydanych. Skarżący zaakcentowali, że organ właściwy do rozpoznania wniosku ma obowiązek zweryfikowania faktycznego zakresu oddziaływania inwestycji (granic obszaru oddziaływania wskazanych przez inwestora we wniosku) w oparciu o materiał dowodowy. Organ dopiero na tej podstawie ustala kręgu osób, których prawa do korzystania z nieruchomości są naruszone. Jeżeli, zdaniem organu, obszar zaznaczony na kopii mapy ewidencyjnej nie pokrywa się z obszarem, na który będzie oddziaływać inwestycja, przy wyznaczaniu stron postępowania, pierwszeństwo mają ustalenia własne organu co do obszaru objętego zasięgiem oddziaływania przedsięwzięcia. Wskazali, że w ich sprawie organ nie zweryfikował faktycznego zakresu oddziaływania inwestycji, w tym na działkę o nr [...]. Nie dokonał samodzielnej analizy w tym zakresie i oparł się tylko na mapie zasadniczej złożonej przez inwestora. Tymczasem powinien dokonać własnej oceny, opierając się na dokumentach złożonych przez inwestora, na zarzutach zgłaszanych przez skarżących dotyczących szkodliwego wpływu inwestycji na życie, zdrowie, prawa do wypoczynku, ciszy nocnej oraz na przepisach prawa i ogólnej wiedzy życiowej. Organ powinien również na podstawie zgromadzonych dowodów dokonać oceny wpływu planowanej inwestycji na środowisko, zwłaszcza, że w studium zagospodarowania terenu [...] [...] zawarty jest zakaz budowy myjni samochodowych. Podali, że ich interes prawny wynika z art. 6 ust. 1 pkt 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, zgodnie z którym każdy ma prawo do ochrony własnego interesu prawnego przy zagospodarowaniu terenów należących do innych osób lub jednostek organizacyjnych, jak też z treści art.140 K.c., według którego w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa. Sporna inwestycja ma bezpośredni wpływ na ich nieruchomość, wywołując uciążliwe skutki w postaci wibracji, rozprzestrzenienia się aerozolu i innych pyłów, hałasu z urządzeń i samochodów i ostrego oświetlenie. Tym samym, powodując zagrożenie dla ich zdrowia, naruszając prawo do wypoczynku, ciszy nocnej oraz snu. Wiąże się to z ograniczeniem korzystania z domu mieszkalnego, ogrodu i balkonu. Poza tym dodatkowym negatywnym oddziaływaniem inwestycji jest wybudowany przez inwestora parking na działkach [...] i [...], który jest czynny przez całą dobę i służy klientom myjni. Parking i myjnia stanowią bezpośredni negatywny wpływ na wykonywanie prawa własności, a organ w uzasadnieniu decyzji mimo negatywnego oddziaływania inwestycji bezzasadnie wykluczył z obszaru oddziaływania tą inwestycję. Podnieśli, że działka nr [...] została wydzielona z działki [...] w celu uzyskania nowej decyzji o warunkach zabudowy.
W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Dodatkowo wyjaśniło, że działka nr [...] nie istnieje bowiem została podzielona na działki nr [...] i nr [...].
W piśmie procesowym z dnia 5 lutego 2015 r. skarżący powtórzyli argumentację skargi podkreślając, że w rozpoznawanej sprawie organ nie dokonał żadnych własnych ustaleń w zakresie oddziaływania spornej inwestycji na ich nieruchomość, a odmowa uznania ich za stronę w przedmiotowym postępowaniu sprowadza się do jednego zdania, stwierdzającego, że obszar oddziaływania spornej inwestycji zamyka się w granicach działki inwestorów.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje.
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647) sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji, orzekając w sprawie nie naruszyły prawa zarówno materialnego, jak i przepisów postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Zatem kontrola sądowoadministracyjna sprowadza się do zbadania, czy organy, wydając zaskarżony akt, nie naruszyły przepisów prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.
Ponadto zgodnie z treścią art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270, z późn. zm.), zwanej dalej P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstaw w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b), a także innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). Treść ostatnio przywołanego przepisu determinuje kolejność, w jakiej powinna być przeprowadzona przez Sąd kontrola zaskarżonej decyzji, a także postępowania, które ją poprzedziło. Przesłanki określone w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. uwarunkowane są wpływem naruszenia na wynik sprawy. Oznacza to, że stwierdzenie istnienia tej przesłanki obliguje Sąd do uchylenia decyzji, gdy naruszenie miało wpływ na wynik sprawy. Z tego powodu w pierwszej kolejności Sąd powinien przeprowadzić badanie sprawy właśnie pod kątem stwierdzenia, czy nie występuje któraś z przesłanek uchylenia decyzji z powodu naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy
Dokonując pod tym kątem oceny stanu faktycznego i prawnego niniejszej sprawy, Sąd uznał, że zaskarżona decyzja oraz decyzje ją poprzedzające wydane zostały z naruszeniem przepisów procedury administracyjnej.
Przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 15 września 2014 r., na mocy której uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i odmówiło uchylenia ostatecznej decyzji Prezydenta Miasta Opola z 18 lipca 2012 r. o ustaleniu warunków zabudowy. Decyzja wydana została w wyniku wznowienia postępowania na wniosek skarżących B. G. i J. G. Jako podstawę wznowienia skarżący wskazali art. 145 §1 pkt 4 K.p.a. podnosząc, że bez własnej winy nie brali udziału w postępowaniu zakończonym wydaniem ostatecznej decyzji o ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowania terenu. Bezsporne jest, że skarżący nie brali udziału w postępowaniu głównym, a zatem z formalnego punktu widzenia są oni niewątpliwie podmiotem, który może domagać się wznowienia postępowania na przesłance o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. Kwestią sporną jest natomiast, czy skarżącym przysługuje interes prawny w tym postępowaniu w rozumieniu art. 28 K.p.a.
W pierwszej kolejności wyjaśnić należy, iż wznowienie postępowania jest trybem nadzwyczajnym, w wyniku którego przy spełnieniu wszystkich przesłanek określonych w K.p.a., może dojść do uchylenia decyzji ostatecznej. Przepisy o wznowieniu postępowania nie mogą podlegać wykładni rozszerzającej, konieczne jest ścisłe przestrzeganie ustanowionych w tym zakresie norm i wynikających z nich etapów postępowania. Złożenie wniosku o wznowienie postępowania wszczyna postępowanie wstępne, które powinno zakończyć się załatwieniem sprawy w trybie art. 149 K.p.a. poprzez wydanie postanowienia o wznowieniu postępowania lub odmową wznowienia postępowania w drodze decyzji. Stosownie do powołanego przepisu postanowienie o wznowieniu postępowania stanowi podstawę do przeprowadzenia postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy. Z kolei zasadą wynikającą z art. 151 K.p.a. jest to, że dopiero po przeprowadzeniu postępowania określonego w art. 149 §2 K.p.a., a prowadzonego po wydaniu postanowienia o wznowieniu postępowania i weryfikacji istnienia jednej z przyczyn wznowienia określonych w art. 145 i art. 145a K.p.a., organ administracji może wydać jedną z decyzji, o których mowa w tym przepisie. Taką podstawą w rozpatrywanej sprawie był art. 145 §1 pkt 4 K.p.a. Kwestia zaistnienia tej przesłanki podlega badaniu, po wznowieniu postępowania, w drugiej fazie postępowania wznowieniowego, co wynika z art. treści 151 §1 K.p.a. Na tym etapie postępowania organ może przeprowadzić merytoryczną ocenę materiału sprawy i dokonać weryfikacji twierdzeń wnoszących podanie, tak jak w niniejszej sprawie, czy przysługiwał im przymiot strony w postępowaniu zwykłym. Dopiero w wyniku poczynionych ustaleń organ może wydać decyzję o odmowie uchylenia decyzji ostatecznej, jeśli dojdzie do wniosku, iż wnioskodawcom nie przysługiwał przymiot strony (art. 151 §1 pkt 1 K.p.a.). W niniejszej sprawie Samorządowe Kolegium Odwoławcze zaskarżoną decyzją uchyliło decyzję Prezydenta Miasta Opola w całości i odmówiło uchylenia decyzji tegoż organu odmawiającej, po wznowieniu postępowania, uchylenia decyzji ostatecznej z dnia 18 lipca 2012 r. o warunkach zabudowy dla przedmiotowej inwestycji. Organy ustaliły, że działka, których właścicielami są B. G. i J. G., o nr [...], usytuowana w [...] nie sąsiaduje bezpośrednio z terenem inwestycji, zatem nie jest też położona w obszarze oddziaływania tej inwestycji, bowiem uznały, iż obszar ten zamyka się w granicach działki nr [...]. Zdaniem organów, tę kwestię przesądziła kopia mapy zasadniczej. Poza tym, organ I instancji dowodził, że skoro inwestycja nie należy do żadnej kategorii inwestycji określonych w rozporządzeniu w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, to nie zachodzi podejrzenie, że jej oddziaływanie może wykraczać poza granice terenu objętego inwestycją. Organy, powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych stwierdziły, że bez wątpienia stronami postępowania mogą być właściciele i użytkownicy wieczyści działek sąsiadujących z terenem inwestycji. Skoro zatem działka skarżących nie sąsiaduje bezpośrednio z terenem, na którym planowana jest kwestionowana inwestycja i nie stwierdzono żadnego oddziaływania spornej inwestycji na nieruchomość skarżących, to nie są oni stroną postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy.
Zdaniem Sądu, w odniesieniu do tych konstatacji przyjdzie dostrzec, że stronami w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy są, poza inwestorem, właściciele (użytkownicy wieczyści) nieruchomości, na której inwestycja ma być realizowana, a także działek sąsiednich i innych (dalszych) znajdujących się w zasięgu oddziaływania inwestycji. O interesie prawnym tych ostatnio wymienionych osób przesądza bowiem zasięg oddziaływania danej inwestycji na nieruchomości sąsiednie oraz stopień jej uciążliwości dla tych nieruchomości (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 czerwca 2001 r. sygn. akt IV SA 594/99, Lex nr 54166 oraz z dnia 8 września 2004 r. sygn. akt OSK 394/04, Lex 160631). Rozróżnienie usytuowania nieruchomości ze względu na położenie nieruchomości "sąsiedniej", opisane zostało w literaturze przedmiotu z opowiedzeniem się za nadaniem pojęciu "sąsiedztwa" ujęcia szerszego, przy czym zawsze "działkę sąsiednią" należy określać dla każdego przypadku oddzielnie. Poza tym, Sąd podziela pogląd doktryny, że problem ustalenia stron postępowania o ustalenie warunków zabudowy należy rozstrzygać z uwzględnieniem art. 6 ust. 2 pkt 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, zgodnie z którym każdy ma prawo do ochrony swego interesu prawnego przy zagospodarowaniu terenów należących do innych osób (por. Planowanie i zagospodarowanie przestrzenne. Komentarz. (red.) Z. Niewiadomski. Warszawa 2011, s. 431). Przymiot strony ustala się także na podstawie art. 54 pkt 2 lit. d w zw. z art. 64 ww. ustawy, zgodnie z którym decyzja o ustaleniu o ustaleniu lokalizacji inwestycji określa wymagania dotyczące ochrony interesów osób trzecich, a do nich może należeć właściciel nie tylko sąsiedniej nieruchomości, ale również właściciel nieruchomości, na którą inwestycja oddziaływuje. Wbrew twierdzeniu organu I instancji ochrona interesów osób trzecich występuje nie tylko na etapie pozwolenia na budowę, wydawanego na podstawie przepisów prawa budowlanego, lecz już we wstępnej fazie procesu inwestycyjnego, w ramach ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Realizacja inwestycji może naruszyć prawa podmiotów znajdujących się w kręgu oddziaływania inwestycji. W każdej zatem konkretnej sprawie o ustalenie warunków zabudowy organ wydający decyzję ustalając krąg osób, które mają interes prawny w sprawie musi badać czy - a jeśli tak to - jak daleko sięgać będzie oddziaływanie planowanej inwestycji. To zaś oznacza, że stronami postępowania w sprawie o ustalenie warunków zabudowy mogą być w zależności od okoliczności także właściciele nieruchomości nie sąsiadujących bezpośrednio z terenem zaplanowanej inwestycji (por. wyrok NSA z dnia 8 września 2004 r., sygn. akt OSK 394/04, LEX 160631). Pojęcie "oddziaływania" musi być rozumiane jako wpływ na nieruchomości sąsiednie, jak też na te, które nie graniczą bezpośrednio z nieruchomością, na której ma być realizowana inwestycja. Granice oddziaływania wyznacza oddziaływanie, polegające w szczególności na emisji zanieczyszczeń czy powodowaniu nadmiernego hałasu. W pojęciu oddziaływania mieści się zatem rzeczywisty wpływ na korzystanie z innych nieruchomości, niekoniecznie graniczących z obszarem przeznaczonym pod inwestycję. Jak zasadnie wywodzono w skardze, zasięg wskazanego obszaru podlega merytorycznej ocenie organu, który na podstawie materiału dowodowego winien ustalić zakres oddziaływania inwestycji i w wyniku tego ustalić krąg osób, których prawa do korzystania z nieruchomości są naruszone. Ocena prawna dopuszczalności stwierdzonych wpływów powinna się opierać na przepisach prawa powszechnie obowiązującego, dotyczących tych sfer oddziaływania (np. prawo ochrony przyrody, prawo wodne). Ponadto na zasadzie art. 28 K.p.a., stroną postępowania administracyjnego jest ten którego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie lub ten kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Poza tym nie jest kwestionowane przez orzecznictwo, że źródłem interesu prawnego w rozumieniu art. 28 K.p.a. może być prawo cywilne, w tym rzeczowe, zwłaszcza prawo własności bądź użytkowanie wieczyste (por. wyrok WSA w Poznaniu z 29 listopada 2012 r., sygn. akt IV SA/Po 1297/11 i powołane tam orzeczenia). Powyższe oznacza, że interes prawny przysługuje też innym osobom, wywodzącym swe prawa z tytułu do nieruchomości, na które rozciąga się wpływ planowanej inwestycji. Odnotować trzeba, że decyzja ustalająca warunki zabudowy dotyczy inwestycji dopiero planowanej, stąd przewidywany wpływ ma charakter potencjalny, przyszły i możliwy. Potencjalny charakter oddziaływania na nieruchomość nie powoduje jednak, że taki sam potencjalny charakter ma interes prawy zainteresowanego podmiotu. Oddziaływanie dotyczy sfery faktycznej, natomiast interes prawny to sfera uprawnień podmiotu, wyznaczana przepisami prawa i ma ona charakter indywidualny, realny i konkretny na gruncie normy prawa materialnego przyznającej ochronę w określonym zakresie. Stwierdzenie przez organ, że w danej sprawie podmiotowi przysługuje, mające umocowanie w przepisie prawa, uprawnienie do ochrony określonych wartości powoduje, że ma on w tej sprawie interes prawny. Odrębną zaś kwestią jest to, czy w ustalonych okolicznościach faktycznych wartości te są naruszone przez działania innych podmiotów i czy te podmioty mogą swe zamierzenia realizować. Brak naruszenia interesu prawnego oznacza, że działania innych podmiotów lub organów nie przekraczają granic wyznaczonych przez prawo, jednakże nie jest to okoliczność uzasadniająca pominięcie strony w postępowaniu. Prawo do ochrony swego interesu prawnego polega bowiem na możliwości uczestniczenia w postępowaniu i możliwości weryfikowania rozstrzygnięć, wyrażania stanowiska, zgłaszania uwag i wniosków. Sąd podziela zatem wyrażane w orzecznictwie stanowisko, że istoty interesu prawnego w rozumieniu art. 28 K.p.a. należy upatrywać w jego związku z konkretną normą prawa materialnego, na podstawie której w postępowaniu administracyjnym określony podmiot, w określonym stanie faktycznym, może domagać się konkretyzacji jego uprawnień lub obowiązków; a także na tej samej zasadzie może żądać przeprowadzenia kontroli określonego aktu lub czynności w celu ochrony jego praw i obowiązków przed naruszeniami dokonanymi tym aktem i doprowadzenia tego aktu do stanu zgodnego z prawem (por. w wyroku NSA z 30 maja 2012 r., sygn. II OSK 465/11, dostępny na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych - pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl, zwanej dalej CBOSA). Takim przepisem jest m.in. art. 140 i art.144 K.c. Stosownie do treści art. 140 K.c. w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, w szczególności może pobierać pożytki i inne dochody z rzeczy. Wedle zaś art. 144 K.c. właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. Obowiązkowi właściciela odpowiada po stronie właścicieli nieruchomości sąsiednich uprawnienie do egzekwowania tego ograniczenia. Trzeba stwierdzić, że ten przepis podobnie jak zasada dobrego sąsiedztwa na gruncie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym ma na celu dopełnienie sposobu korzystania z nieruchomości sąsiednich i ochronę właścicieli działek sąsiednich. Także na gruncie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym art. 6 ust. 2 w równym zakresie przewiduje zarówno prawo do zagospodarowania własnego terenu, jak też prawo do ochrony interesu prawnego przy zagospodarowywaniu terenów należących do innych osób.
W konsekwencji, przyjdzie wskazać, że osoba trzecia ma interes prawny wynikający z art. 140 K.c. i 144 K.c. do uczestniczenia jako strona w postępowaniu administracyjnym, w wyniku którego zapaść może lub zapadła decyzja tak kształtująca stosunki na nieruchomości (sposób korzystania z niej), iż będzie to miało wpływ na sposób wykonywania przez nią prawa własności (por. w postanowieniu NSA z 13 maja 2011 r. II OZ 394/11, dostępny w CBOSA). Dotyczy to w szczególności postępowania ustalającego warunki zabudowy dla inwestycji, której oddziaływanie na tereny sąsiednie może odpowiadać przesłankom z art. 144 K.c. i zakłócać ponad przeciętną miarę korzystanie z nieruchomości sąsiednich, narażonych na takie zakłócenie.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, że skarżący uzasadniając swój interes prawny powoływali się na powyższe przepisy zarówno we wniosku o wznowienie postępowania, jak i w odwołaniu od decyzji I instancji. Tymczasem w rozpatrywanej sprawie organy administracyjne nie przeanalizowały w ogóle czy - lub jak - ustalone w decyzji z 18 lipca 2012 r. warunki zabudowy dla 3 stanowiskowej ręcznej myjni samochodowej z dodatkowym stanowiskiem do odkurzania, czynnej codziennie przez 24h, będą oddziaływać na nieruchomość skarżących. Brak jest także jakichkolwiek ustaleń w zakresie lokalizacji planowanej inwestycji (np. odległość, dopuszczalny hałas na tym terenie w dzień i nocy) w stosunku do działki skarżących. Zarzuty skargi wskazują na wiele uciążliwości związanych z funkcjonowaniem planowanej inwestycji, nie wszystkie mogą być rozpatrywane w postępowaniu zmierzającym do wydania decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Jednakże te z nich, które dotyczą ochrony przed hałasem właścicieli nieruchomości znajdujących się w zasięgu jego szkodliwego oddziaływania, oraz które wiążą się z utrudnieniami w korzystaniu z własności zgodnie z jej społeczno - gospodarczym przeznaczeniem (art. 140 K.c.), brane są pod uwagę już na etapie procesu inwestycyjnego. Zdaje się wiedzieć o tym organ I instancji, skoro w decyzji ostatecznej z dnia 18 lipca 2012 r. (objętej wnioskiem o wznowienie postępowania), określając warunki ochrony środowiska i zdrowia ludzi oraz dziedzictwa kulturowego i zabytków oraz dóbr kultury współczesnej wskazał, że teren inwestycji położony jest w rejonie uciążliwego oddziaływania komunikacji drogowej "w związku z czym w projekcie budowlanym oraz w zagospodarowaniu terenu należy przewidzieć rozwiązania obniżające tą uciążliwość." Ustalając zakres oddziaływania inwestycji organy powinny były wziąć pod uwagę fakt, że występujący już obecnie hałas jest nadmierny. W świetle takich ustaleń niezrozumiałe jest stanowisko organu I instancji, że skarżący nie wykazali swego interesu prawnego. Także Kolegium w kwestii przymiotu skarżących jako strony postępowania nie dokonało żadnych ustaleń w zakresie oddziaływania spornej inwestycji na ich nieruchomość i ograniczyło się tylko do zaakceptowania stanowiska organu pierwszoinstancyjnego. Przy czym uszło uwadze obu organom, że sporna inwestycja ma jednak szczególny charakter (praca urządzeń w dzień i nocy w każdy dzień). Nie ma również znaczenia, że nie jest ona kwalifikowana, w oparciu o przepisy regulujące ochronę środowiska, jako mogąca znacząco oddziaływać na środowisko, bowiem nie z takiej przyczyny skarżący wywodzą jej negatywne oddziaływania na ich własność.
Powyższe oznacza, że stanowisko organów odmawiających uchylenia decyzji dotychczasowej, ze względu na brak po stronie wnioskodawców przymiotu strony w postępowaniu o warunki zabudowy, jest przedwczesne.
W konsekwencji brak wskazanych ustaleń uniemożliwia ocenę rzeczywistego oddziaływania inwestycji na sferę uprawnień i obowiązków skarżących. Należy zatem uznać, ze organy w niniejszej sprawie naruszyły art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a. w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Mając na uwadze podane argumenty, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 135 i 152 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania orzekł, opierając się na treści art. 200 w zw z art. 205 § 2 P.p.s.a.
Rozpoznając ponownie sprawę organ I instancji, po uzupełnieniu materiału dowodowego w niezbędnym zakresie, uwzględniając wskazaną wyżej ocenę prawną Sądu, zbada występowanie interesu prawnego skarżących, analizując w szczególności wpływ zamierzenia inwestycyjnego na sferę ich uprawnień związanych z korzystaniem z nieruchomości, będącej ich własnością.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło