VII SA/Wa 1755/14

WyrokWSA w Warszawie2015-04-02

Skład orzekający: Elżbieta Zielińska-Śpiewak, Joanna Gierak-Podsiadły, Maria Tarnowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja organu nadzoru budowlanego nakazująca wykonanie dodatkowego obiektu budowlanego (studzienki na soki z kiszonek) w ramach postępowania naprawczego na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego, stanowi rażące naruszenie prawa, uzasadniające stwierdzenie nieważności decyzji?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że nakazanie wykonania studzienki na soki z kiszonek w ramach postępowania naprawczego na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego nie stanowi rażącego naruszenia prawa. Wykonanie takiej studzienki jest niezbędne do doprowadzenia inwestycji do stanu zgodnego z prawem, zgodnie z przepisami rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej dotyczącymi budowli rolniczych. Definicja robót budowlanych obejmuje budowę, co uzasadnia nałożenie takiego obowiązku w trybie naprawczym, nawet jeśli nie było ono przewidziane w pierwotnym projekcie.
Stan faktyczny
Skarżący domagał się stwierdzenia nieważności decyzji organu nadzoru budowlanego, która utrzymała w mocy decyzję odmawiającą stwierdzenia nieważności innej decyzji organu nadzoru budowlanego. Skarżący zarzucił, że decyzja organu nadzoru budowlanego nakazująca wykonanie studzienki na soki z kiszonek narusza art. 51 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego, ponieważ nakazuje wykonanie nowego obiektu, a nie naprawę istniejącego. Organy administracji i sąd uznały, że nakaz wykonania studzienki był uzasadniony w celu doprowadzenia inwestycji do stanu zgodnego z prawem.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Zielińska-Śpiewak, Sędzia WSA Joanna Gierak-Podsiadły (spr.), Sędzia WSA Maria Tarnowska, Protokolant spec. Agnieszka Wrzodak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 kwietnia 2015 r. sprawy ze skargi J.A. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lipca 2014 r. znak: [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji skargę oddala Przedmiotem skargi J. . wniesionej w niniejszej sprawie jest decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lipca 2014 r. znak: [...] KPI(1), utrzymująca w mocy decyzję własną tego organu z dnia [...] czerwca 2014 r. znak: [...]. Tą ostatnią, z dnia [...] czerwca 2014 r., znak: [...], Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego działając na podstawie art. 158 § 1 w związku z art. 156 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267, ze zm.), dalej k.p.a., odmówił stwierdzenia nieważności decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lutego 2014 r., znak: [...]. W uzasadnieniu ww. decyzji z dnia [...] czerwca 2014 r. organ powołał następujący stan faktyczny: Decyzją z dnia [...] lipca 2007 r. nr [...], znak: [...], Starosta [...] zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia dla H. i A. P. na budowę dwóch silosów na działce [...], położonej w [...], gm. [...]. Następnie decyzją z dnia [...] kwietnia 2009 r., znak: [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] stwierdziło nieważność decyzji Burmistrza [...] z dnia [...] marca 2007 r. nr [...] w sprawie ustalenia warunków zabudowy dla terenu ww. działki, ze względu na brak zamieszczenia uregulowań dotyczących silosów, w tym określenia ich liczby, rodzaju, pojemności, jak również ze względu na fakt, że określając warunki wynikające z przepisów odrębnych nie wskazano na rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 7 października 1997 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budowle rolnicze i ich usytuowanie. Pismem z dnia 12 stycznia 2009 r. inwestorzy zawiadomili o zakończeniu robót budowlanych, a Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w [...] nie zgłosił sprzeciwu do tego zawiadomienia. Decyzją z dnia [...] lutego 2011 r., znak: [...], Starosta [...] uchylił własną decyzję z dnia [...] lipca 2007 r. i umorzył postępowanie w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę dwóch silosów na kiszonkę na ww. działce. W związku z powyższym Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w [...] pismem z dnia 2 kwietnia 2012 r., znak: [...], zawiadomił o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego dotyczącego legalności użytkowania dwóch silosów na kiszonkę usytuowanych na ww. działce, będącej własnością U. i M. P.. W dniu [...] czerwca 2013 r. Wójt Gminy [...] wydał nową decyzję o warunkach zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie dwóch silosów do składowania kiszonek suchych na działce nr ewid. [...] w [...], gm. [...] W decyzji ustalającej warunki zabudowy określono planowany sposób zagospodarowania terenu oraz charakterystykę zabudowy i zagospodarowania terenu, w tym przeznaczenie i gabaryty projektowanych obiektów budowlanych, które zostały przedstawione zarówno w formie opisowej jak i graficznej, a także określono charakterystyczne parametry techniczne inwestycji. Decyzją z dnia [...] listopada 2013 r., znak: [...], Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w [...] nakazał U. i M. P., wykonanie poniższych robót budowlanych celem doprowadzenia robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem: 1. wykonanie w południowo - zachodniej części działki szczelnej studzienki na soki z kiszonek, z materiałów trwałych o pojemności nie mniejszej niż 6 000 litrów, 2. wykonanie w najniżej położonym punkcie dna silosów, spustu zabezpieczonego kratką odprowadzającą soki z kiszonek, 3. wykonanie połączenia z rur PCV spustu ze szczelną studzienką - do dnia 31 grudnia 2013 r. Ww. decyzją z dnia [...] lutego 2014 r. [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego uchylił decyzję organu powiatowego z dnia [...] listopada 2013 r. w zakresie części działki, na której należy wykonać studzienkę i na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 51 ust. 7 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r. poz. 1409, ze zm.), dalej Prawo budowlane, i art. 104 § 1 k.p.a., nakazał U. i M. P. wykonanie w północno - zachodniej części działki szczelnej studzienki na soki z kiszonek, z materiałów trwałych o pojemności nie mniejszej niż 6 000 litrów, a w pozostałym zakresie utrzymał w mocy decyzję organu powiatowego. Decyzją z dnia [...] marca 2014 r., znak: [...], Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w [...] stwierdził wykonanie ww. obowiązków. Z wnioskiem o stwierdzenie nieważności ww. decyzji organu wojewódzkiego z dnia [...] lutego 2014 r. wystąpił J. A., dalej skarżący, reprezentowany przez J. K.. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego w uzasadnieniu ww. decyzji z dnia [...] czerwca 2014 r. stwierdził, iż ze zgromadzonego w przedmiotowej sprawie materiału dowodowego wynika, że decyzja organu wojewódzkiego z dnia [...] lutego 2014 r. nie jest obarczona żadną z wad, o których mowa w art. 156 § 1 k.p.a., obligującą organ do stwierdzenia nieważności decyzji. Dodał, iż została wydana przez właściwy organ, na podstawie właściwego przepisu, nie dotyczy sprawy rozstrzygniętej uprzednio inną decyzją ostateczną, została skierowana do podmiotów będących stronami postępowania i nie zawiera wady powodującej jej nieważność z mocy prawa, jest wykonalna, zaś jej wykonanie nie wywoła czynu zagrożonego karą, nie jest również obarczona wadą rażącego naruszenia prawa. Organ wskazał, iż we wniosku o stwierdzenie nieważności ww. decyzji pełnomocnik J. A. zakwestionował zastosowanie w niniejszym przypadku art. 51 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego podnosząc, że "nakaz wykonania zupełnie nowego odrębnego obiektu bez ustalonych warunków zabudowy, tj. dodatkowego obiektu o sporej kubaturze, nie objętego projektem, narusza (przekracza w sposób niedopuszczalny i rażący) zakres nakazu objętego przepisem art. 51 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego. (...) W przepisie tym wyraźnie wskazuje się na roboty budowlane wykonywane, a nie jakieś inne dotyczące zupełnie odrębnego obiektu budowlanego". Organ nie zgodził się z tak postawionym zarzutem i podkreślił, iż sporna inwestycja została zrealizowana na podstawie decyzji Starosty [...] z dnia [...] lipca 2007 r. nr [...], znak: [...], zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia dla H. i A. P. na budowę dwóch silosów. Podniósł następnie, że w orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany jest pogląd, iż nie można zarzucić inwestorowi popełnienia samowoli budowlanej, jeśli działał on w oparciu o decyzję, która była w obrocie prawnym i była decyzją ostateczną, a następnie została wyeliminowana z obrotu prawnego, co miało miejsce w tym przypadku. Organ podkreślił też, że inwestor, który wybudował obiekt na podstawie ostatecznego pozwolenia na budowę, które następnie zostało wyeliminowane z obrotu, nie może być traktowany jak osoba, która budowała nie dysponując w ogóle pozwoleniem na budowę, a zatem nie ma do niego zastosowanie art. 48 Prawa budowlanego. Jednak nie oznacza to, iż zrealizowana przez niego inwestycja nie podlega kontroli organów nadzoru budowlanego. W takiej sytuacji konieczne jest wdrożenie procedury określonej w art. 50 i 51 Prawa budowlanego, przy czym przeprowadzenie odpowiedniego postępowania jest obowiązkiem, a nie uprawnieniem organu. Organ wskazał, iż materialnoprawną podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia organu wojewódzkiego dnia [...] lutego 2014 r. stanowił art. 51 ust. 1 pkt 2 i ust. 7 Prawa budowlanego, zgodnie z którym przed upływem 2 miesięcy od dnia wydania postanowienia, o którym mowa w art. 50 ust. 1 Prawa budowlanego, właściwy organ w drodze decyzji nakłada obowiązek wykonania określonych czynności w celu doprowadzenia wykonywanych robot budowlanych do stanu zgodnego z prawem, określając termin ich wykonania. Uregulowania z art. 51 Prawa budowlanego stanowią kontynuację rozwiązań legalizacyjnych, przyjętych w art. 50 Prawa budowlanego i znajdują zastosowanie również do robót budowlanych zakończonych. W myśl art. 51 ust. 7 Prawa budowlanego właściwy organ jest zobowiązany do wydania nakazów i obowiązków określonych w ust. 1 pkt 1 i 2 oraz ust. 3 tego artykułu, jeżeli roboty budowlane w przypadkach innych niż określone w art. 48 albo w art. 49b Prawa budowlanego zostały wykonane w sposób, o którym mowa w art. 50 ust. 1 Prawa budowlanego. Organ podkreślił, że celem postępowania prowadzonego w oparciu o art. 51 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego jest doprowadzenie robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem, po uprzednim wyjaśnieniu legalności (zgodności z przepisami) i jakości wykonywanych robót, w szczególności w kontekście zgodności z przepisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz warunkami technicznymi (por: WSA w Łodzi w wyroku z dnia 1 grudnia 2010 r., sygn. Il SA/Łd 839/10, Lex nr 755943, oraz z dnia 29 stycznia 2008 r., sygn. akt II SA/Łd 944/07, Lex nr 510930). W wyniku rozpatrzenia wniosku J. A., reprezentowanego przez pełnomocnika J. K., o ponowne rozpatrzenie sprawy, decyzją z dnia [...] lipca 2014 r., znak: [...], Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 127 § 3 k.p.a. utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] czerwca 2014 r. W uzasadnieniu decyzji z dnia [...] lipca 2014 r. organ podtrzymał swoje stanowisko zawarte we wcześniej wydanej decyzji odmawiającej stwierdzenia nieważności decyzji organu wojewódzkiego z dnia [...] lutego 2014 r. Skargę na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lipca 2014 r. złożył J. A., reprezentowany przez radcę prawnego G. .. Zaskarżonej decyzji skarżący zarzucił rażące naruszenia prawa, tj.: - art. 51 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego przez jego wadliwe zastosowanie, - art. 7-11 k.p.a. w związku z art. 107 § 3 k.p.a., polegające na nie wskazaniu przyczyn, z powodu których organ odmówił racji argumentom skarżącego; lakoniczne stwierdzenie, że "W odniesieniu do zarzutów zawartych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy stwierdza się, że w świetle poczynionych ustaleń pozostają one bez wpływu na zasadność niniejszego rozstrzygnięcia", co nie pozwala na merytoryczną polemikę ze stanowiskiem Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Tym samym skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji, w przypadku nie uwzględnienia skargi przez organ w trybie autokontroli, tj. na podstawie art. 54 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270, ze zm.), dalej p.p.s.a.. W uzasadnieniu skargi skarżący stwierdził, iż organ w uzasadnieniu obu swych orzeczeń w żaden sposób nie odniósł się do zarzutu nakazu wykonania zupełnie odrębnego obiektu budowlanego, w sytuacji gdy przepis art. 51 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego wyraźnie wskazuje na możliwość wydania nakazu wykonania określonych czynności lub robót budowlanych naprawczych, ale tylko przy obiekcie wykonywanym, a nie żadnym innym. Organ nadzoru budowlanego wydając nakaz wykonania całkiem innego, nowego obiektu w północno-zachodniej części działki, tj. szczelnej studzienki na soki z kiszonek, z materiałów trwałych o pojemności nie mniejszej niż 6 000 litrów, zdaniem skarżącego, niewątpliwie rażąco naruszył uprawnienie wynikające z art. 51 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego. Ponadto skarżący podniósł, iż organ rozpoznając sprawę w żaden sposób nie odniósł się do argumentacji pełnomocnika J. A. zawartej we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy z dnia [...] czerwca 2014 r. Skarżący wskazał, iż obowiązek odniesienia się przez organ do zarzutów podnoszonych w środku odwoławczym wiąże się z wyrażoną w art. 11 k.p.a. zasadą przekonywania, która zobowiązuje organy administracji publicznej do dołożenia szczególnej staranności w uzasadnieniu swoich rozstrzygnięć oraz wyrażoną w art. 8 k.p.a. zasadą prowadzenia postępowania w sposób pogłębiający zaufanie stron do organów władzy publicznej. Spełnienie normy wynikającej z przepisu 8 k.p.a. wymaga prowadzenia postępowania w taki sposób, aby między innymi w uzasadnieniu rozstrzygnięcia przekonać stronę, że jej stanowisko zostało poważnie wzięte pod uwagę, a jeżeli zapadło inne rozstrzygnięcie, to przyczyną tego są inne powody. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, albowiem -w ocenie Sądu- zaskarżona decyzja odpowiada prawu, a zarzuty podniesione w skardze nie ujawniły wad tego rodzaju, które uzasadniałyby co najmniej jej uchylenie. -Na wstępie, przypomnienia wymaga, iż przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie była decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lipca 2014 r. znak: [...] utrzymująca w mocy decyzję własną tego organu z dnia [...] czerwca 2014 r. o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lutego 2014 r. znak: [...]. Ta ostatnia decyzja z dnia [...] lutego 2014 r. wydana została w postępowaniu naprawczym uregulowanym w art. 50-51 Prawa budowlanego, uruchomionym w stosunku do inwestycji zrealizowanej na podstawie pozwolenia na budowę, następnie wyeliminowanego z obrotu prawnego, a to z uwagi na stwierdzenie nieważności decyzji Burmistrza [...] z dnia [...] marca 2007 r. dotyczącej warunków zabudowy dla tej inwestycji. Chodzi zaś o budowę dwóch silosów do składowania kiszonek suchych na działce o nr ewid. [...] w [...], gm. [...]. Mocą ww. decyzji z dnia [...] lutego 2014 r., organ nadzoru budowlanego II instancji co do istoty utrzymał w mocy decyzję organu I instancji z dnia [...] listopada 2013 r. znak: [...]. Decyzją tą Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w [...] orzekając na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego, nakazał zaś U. i M. P. (obecnym właścicielom), wykonanie konkretnych robót budowlanych celem doprowadzenia inwestycji do stanu zgodnego z prawem. Roboty te wyszczególnił w trzech punktach, przy czym związane one były z wykonaniem na części działki szczelnej studzienki na soki z kiszonek i jej połączeniem z dnem silosów. Decyzja ta, ww. decyzją organu wojewódzkiego z dnia [...] lutego 2014 r. została zmieniona na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. tylko co do określenia części działki, na której należy wykonać studzienkę, w pozostałym zakresie orzeczeniem tym została podtrzymana. Wyjaśnić przy tym należy, iż postępowanie zakończone zaskarżoną decyzją zainicjowane zostało wnioskiem skarżącego, który zwrócił się o unieważnienie ww. decyzji organu wojewódzkiego z dnia [...] lutego 2014 r. jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa. W ocenie skarżącego na podstawie kwestionowanej decyzji pozwolono bowiem na realizację nowego obiektu w sytuacji, gdy przepis art. 51 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego stanowiący podstawę prawną tego orzeczenia, służy jedynie do doprowadzenia już zrealizowanego obiektu do stanu zgodnego z prawem. Skarżący podniósł przy tym, że projekt inwestycji nie przewidywał realizacji studzienki. -Przed odniesieniem się do zaistniałych w sprawie kwestii spornych (a tym samym do prawidłowości zaskarżonej decyzji Głównego Inspektora), zauważyć należy, iż stwierdzenie nieważności decyzji, z którym mamy do czynienia w realiach rozpoznawanej sprawy, jest jednym z trybów nadzwyczajnych weryfikacji decyzji ostatecznych. Celem tego postępowania jest ustalenie, czy decyzja ostateczna dotknięta jest jedną z wad kwalifikowanych wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. Jedną z tych wad jest wydanie decyzji bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa (pkt 2). Przy czym, co istotne, w toku postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, organ nie przeprowadza ponownie postępowania wyjaśniającego i nie rozstrzyga sprawy co do istoty, nie ma też możliwości naprawy ewentualnych wad popełnionych przy wydawaniu weryfikowanego orzeczenia. Przedmiotem postępowania administracyjnego w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji jest jedynie zbadanie, czy kwestionowana decyzja nie jest dotknięta wadą prawną wymienioną w art. 156 § 1 k.p.a. Organ nadzoru jest w tym przypadku kontrolerem prawidłowości samej decyzji administracyjnej. Działanie organu w tym postępowaniu wymaga więc zupełnie innego podejścia niż w postępowaniu zwykłym. Nastawione winno być wyłącznie na poszukiwanie najcięższych wad, o których mowa w art. 156 § 1 k.p.a. To zaś również oznacza, że żadne inne uchybienia, nawet jeśli mają miejsce, nie mogą być w tym postępowaniu uwzględnione, bo nie mogą prowadzić do stwierdzenia nieważności badanego orzeczenia. Podkreślić przy tym trzeba, iż rozpatrując sprawę w omawianym trybie, organ orzekający obowiązany jest wziąć pod uwagę stan faktyczny i prawny obowiązujący w dacie wydania badanej decyzji. Dodać także należy, iż w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji organ zasadniczo dokonuje ocen przez pryzmat akt postępowania zwykłego, nie przeprowadza zaś nowych dowodów, które miałyby na celu podważanie, czy też kwestionowanie stanu faktycznego sprawy zakończonej decyzją, która jest przedmiotem kontroli w postępowaniu nadzorczym. Ewentualne wady prowadzące do stwierdzenia nieważności decyzji muszą tkwić w samej decyzji, a nie w postępowaniu, które doprowadziło do jej wydania. Nadto, z uwagi na zarzuty skargi, dostrzec również należy, iż rażące naruszenie prawa w orzecznictwie określa się jako oczywiste i bezsporne naruszenie przepisu prawa, a przy tym takie, które wywołuje skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności. Rażące naruszenie prawa występuje w przypadku naruszenia przepisu prawnego, którego treść bez żadnych wątpliwości może być ustalona w bezpośrednim rozumieniu. O rażącym naruszeniu prawa można mówić w razie oczywistego naruszenia prawa, tj. takiego, gdy dane rozstrzygnięcie stoi w oczywistej sprzeczności z jasno sformułowanym przepisem prawa, a więc takim, który nie wymaga dalszych wyjaśnień. W wyroku z dnia 31 stycznia 2006 r. (sygn. akt I OSK 883/05, Lex nr 299873), Naczelny Sąd Administracyjny przyjął, iż "Rażące naruszenie prawa stanowi kwalifikowaną formę "naruszenia prawa". Utożsamianie tego pojęcia z każdym "naruszeniem prawa" nie jest słuszne. Naruszenie przepisów postępowania lub prawa materialnego, mające istotny wpływ na wynik sprawy, nie może być podstawą stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej w postępowaniu prowadzonym w trybie nadzoru, jeżeli nie nosi cech rażącego naruszenia prawa". I dalej: "Zgodnie z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. naruszenie prawa tylko wtedy powoduje nieważność decyzji, gdy ma charakter rażący. A zatem dla uznania, że wystąpiło owo kwalifikowane "naruszenie prawa", konieczne jest stwierdzenie i wykazanie, iż miało ono charakter rażący". W przywołanym wyroku Sąd zaznaczył również, że rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. zachodzi wtedy, gdy treść decyzji pozostaje w wyraźnej i oczywistej sprzeczności z treścią prawa i gdy charakter tego naruszenia powoduje, że owa decyzja nie może być akceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa. Zaznaczył przy tym, że nie chodzi tu o błędy w wykładni prawa, ale o przekroczenie prawa w sposób jasny i niedwuznaczny. Jednocześnie podkreślić trzeba, iż w orzecznictwie zwraca się uwagę i podkreśla, że ani oczywistość naruszenia przepisu, ani jego charakter nie są wystarczające do uznania, że miało miejsce rażące naruszenie prawa. Obok oczywistego naruszenia prawa i charakteru przepisu, który został naruszony, jako kryterium rażącego naruszenia prawa winny być traktowane społeczno-gospodarcze skutki wywołane wadliwą decyzją. W wyroku z dnia 25 września 2007 r. (sygn. akt II OSK 1111/06, Lex nr 494728), Naczelny Sąd Administracyjny zauważył, iż "O rażącym naruszeniu prawa decydują łącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze - czyli skutki które wywołuje decyzja. O tym, czy naruszenie prawa jest "rażącym", decyduje ocena skutków społeczno-gospodarczych, jakie dane naruszenie za sobą pociąga. Za "rażące" należy uznać wyłącznie takie naruszenie prawa, w wyniku którego powstają skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia zasady praworządności. Utożsamianie zatem tego pojęcia z każdym naruszeniem jest oczywiście wadliwe. Nie każde, nawet oczywiste, naruszenie prawa może być uznane za rażące, nie jest też decydujący charakter przepisu, jaki został naruszony. Przy kwalifikowaniu naruszenia prawa do kategorii naruszenia rażącego chodzi nie o sam fakt zachowania się organu niezgodnie z normą prawną, lecz o skutki, których dotkliwości dla strony niczym nie można usprawiedliwiać. Reasumując, nawet ustalenie faktu oczywistego naruszenia prawa nie przesądza jeszcze o uznaniu kwalifikowanego naruszenia prawa w sprawie, tj. takiego, które uzasadnia zastosowanie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Ponadto, zaznaczyć należy, iż o "rażącym" naruszeniu prawa można mówić jedynie wtedy, gdy stwierdzone naruszenie ma znacznie większą wagę aniżeli stabilność ostatecznej decyzji administracyjnej. -Kierując się powyższym, Sąd uznał, iż zaskarżona decyzja jest prawidłowa. Przede wszystkim, w ocenie Sądu, została poprzedzona prawidłowo przeprowadzonym postępowaniem wyjaśniającym. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego orzekając w sprawie miał bowiem na względzie, że znajduje się w postępowaniu nadzorczym prowadzonym w trybie stwierdzenia nieważności oraz, że z uwagi na tryb w jakim orzeka, obowiązany jest kierować się stanem faktycznym i prawnym z daty badanego aktu. Miał też na względzie, co potwierdza uzasadnienie zaskarżonego orzeczenia, iż w tego rodzaju postępowaniu nadzwyczajnym (samodzielnym i niezależnym od postępowania zwykłego) inne są obowiązki organu, które to ukierunkowane są wyłącznie na kontrolę decyzji w aspekcie wystąpienia przesłanek enumeratywnie wymienionych w art. 156 § 1 pkt 1-7 k.p.a., w oparciu o zamknięty materiał dowodowy (tj. ten materiał, który posłużył do wydania badanego orzeczenia). W konsekwencji, organ ten słuszne stwierdził, że weryfikowana decyzja nie jest dotknięta wadą nieważności. Słusznie przy tym przyjął, że okoliczności podnoszone w sprawie przez skarżącego nie mogą zmienić oceny w tej kwestii. I choć uzasadnienie organu w tym zakresie nie jest wyczerpujące (biorąc pod uwagę argumentację skarżącego we wniosku, jak i we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy), i można w związku z tym postawić organowi zarzut naruszenia art. 107 § k.p.a., to jednak nie można uznać, że miało to istotny wpływu na końcowy wynik postępowania. -Nie można bowiem zarzucić badanej decyzji wydania jej z rażącym naruszeniem prawa, a to poprzez nakazanie (jak twierdzi skarżący) wykonania dodatkowego obiektu na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego, bez pozwolenia na budowę i decyzji o warunkach zabudowy. Analizując sprawę, z uwzględnieniem wskazanego powyżej stanowiska skarżącego, Sąd przede wszystkim podzielił ocenę organu nadzorczego co do prawidłowości wydania badanej decyzji w trybie art. 50-51 Prawa budowlanego. Niewątpliwie sprawa dotyczy inwestycji w całości zrealizowanej na podstawie ostatecznej decyzji Starosty [...] z dnia [...] lipca 2007 r. nr [...], którą udzielono H. i A. P. pozwolenia na budowę dwóch silosów na działce o nr ewid. [...] w [...]. Decyzja ta została jednak wyeliminowana z obrotu prawnego, w trybie wznowienia postępowania, decyzją Starosty [...] z dnia [...] lutego 2011 r. znak: [...], tj. na podstawie art. 151 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 8 k.p.a., a to z uwagi na stwierdzenie nieważności warunków zabudowy wydanych dla przedmiotowej inwestycji. Taki stan faktyczny uprawniał, a nawet - zobowiązywał organ nadzoru budowlanego do wszczęcia postępowania w ww. sprawie, celem doprowadzenia inwestycji do stanu zgodnego z prawem. W takim zaś przypadku, gdy inwestycję zrealizowano w oparciu o ostateczną decyzję o pozwoleniu na budowę, następnie wyeliminowaną z obrotu prawnego, właściwy jest tryb przewidziany w art. 51 Prawa budowlanego, mający zastosowanie na podstawie ust. 7 tego artykułu także do inwestycji już zrealizowanych. Nie można bowiem w ww. sytuacji zarzucić inwestorowi działania w warunkach samowoli budowlanej, o której mowa w art. 48 Prawa budowlanego. Prowadząc postępowanie naprawcze należało zaś wziąć pod uwagę przyczyny, które doprowadziły do usunięcia z obrotu prawnego pozwolenia na budowę, a w konsekwencji – przyczyny zakwestionowania warunków zabudowy dla tej inwestycji. Takie też ustalenia w sprawie, zakończonej badaną decyzją miały miejsce, na co zwrócił uwagę również organ nadzorczy. W efekcie, U. i M. P. uzyskali i złożyli do akt postępowania nową decyzję o warunkach zabudowy wydaną przez Burmistrza [...] w dniu [...] czerwca 2013 r. (znak: [...]), a organ wydający badaną decyzję miał na uwadze przepisy rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 7 października 1997 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budowle rolnicze i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 132, poz. 877 ze zm.), w tym zmianę tego rozporządzenia wprowadzoną rozporządzeniem Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 25 marca 2013 r. (Dz. U. z 2013 r., poz. 472), prawidłowo przyjmując, że nie ma ona zastosowania w niniejszej sprawie (wszczętej przed wejściem w życie rozporządzenia zmieniającego), co reguluje § 2 i 3 tego ostatniego. Analiza tak decyzji o warunkach zabudowy, jak i przepisów wskazanego rozporządzenia oraz stanu technicznego wykonanych obiektów, prawidłowo w konsekwencji doprowadziła organ w postępowaniu zwykłym do wydania rozstrzygnięcia na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego. W związku z treścią przepisów wskazanego rozporządzenia (regulującego warunki techniczne), powstała bowiem konieczność nałożenia obowiązku wykonania konkretnych robót budowlanych, celem doprowadzenia inwestycji do stanu zgodnego z prawem. Ważny w tym aspekcie był zwłaszcza przepis § 35 ww. rozporządzenia, który stanowi, iż konstrukcja silosów na kiszonki powinna zapewniać ochronę przed oddziaływaniem soków powstałych w procesie kiszenia oraz przenikaniem tych soków do otaczającego środowiska przez wykonanie odpowiednich spadków i kanalików do odprowadzania soków do szczelnych studzienek. Taka studzienka, o której mowa w przytoczonym przepisie w ramach inwestycji nie została wykonana. Trzeba przy tym dostrzec, że warunki zabudowy wydane w dniu 26 czerwca 2013 r., a dotyczące przedmiotowych silosów, także przewidywały w pkt 4 ppkt 2 – zabezpieczenie miejsca do składowania przed przesiąkaniem wód z silosu do gruntu i wód gruntowych. Jak zaś wynika z powyżej przytoczonego § 35 rozporządzenia wykonawczego, zabezpieczenie to winno mieć miejsce "przez wykonanie odpowiednich spadków i kanalików do odprowadzania soków do szczelnych studzienek". Z powyższego, w ocenie Sądu, bezspornie tym samym wynika, iż dla prawidłowego funkcjonowania przedmiotowych silosów, a jednocześnie dla ich doprowadzenia do stanu zgodnego z prawem, należało orzec w postępowaniu zwykłym na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego i w tym trybie nakazać obecnym właścicielom nieruchomości inwestycyjnej wykonanie studzienki do odprowadzania soków powstałych w procesie kiszenia z silosów. Dostrzec przy tym trzeba, iż przepis art. 51 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego umożliwia nałożenie obowiązku wykonania czynności lub robót budowlanych, a zgodnie z art. 3 pkt 7 tej ustawy, przez roboty budowlane należ rozumieć budowę, a także prace polegające na przebudowie, montażu, remoncie lub rozbiórce obiektu budowlanego. Zgodnie zaś z art. 3 pkt 6 tej ustawy przez budowę należy rozumieć wykonywanie obiektu budowlanego w określonym miejscu, a także odbudowę, rozbudowę, nadbudowę obiektu budowlanego. Biorąc pod uwagę wskazane definicje trudno podzielić argumentację skarżącego, iż we wskazanym powyżej trybie naprawczym i w oparciu o art. 51 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego (posługujący się pojęciem robót budowlanych), nie było możliwe nałożenie obowiązku wykonania wskazanej wyżej szczelnej studzienki. Na pewno nie można stwierdzić, aby w tym aspekcie doszło do oczywistego naruszenia prawa (skoro przez roboty budowlane można m. in. rozumieć budowę obiektu), a tylko tego rodzaju naruszenie można byłoby rozważać w kontekście art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Jednocześnie podnieść należy, iż realizacja wskazanej studzienki jest niezbędna, albowiem umożliwia użytkowanie zgodnie z przeznaczeniem i przepisami prawa przedmiotowych w sprawie i wykonanych na podstawie ostatecznej decyzji silosów. Należy przy tym dostrzec, że kwestia ta była analizowana już w postępowaniu zwykłym, w tym w badanej decyzji, a organ nadzorczy choć ogólnikowo, to jednak uznał, że do kwalifikowanego naruszenia w sprawie w tym kontekście nie doszło. Ocena ta zdaniem Sądu jest prawidłowa, i czyniła zasadnym oddalenie skargi. W konsekwencji, podzielając w całości ocenę dokonaną w sprawie przez Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, na podstawie art. 151 ustawy z dnia [...] sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło