II SA/Kr 93/17
WyrokWSA w Krakowie2017-04-10
Skład orzekający: Anna Szkodzińska, Agnieszka Nawara-Dubiel, Iwona Niżnik-Dobosz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w sytuacji, gdy szkody na gruncie jeszcze nie wystąpiły, ale biegły stwierdził ich nieuchronność w przypadku ponadnormatywnych zdarzeń atmosferycznych, można nakazać właścicielowi gruntu wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom na podstawie art. 29 Prawa wodnego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że nakazanie wykonania urządzeń zapobiegających szkodom jest uzasadnione, nawet jeśli szkody jeszcze nie wystąpiły, ale ich wystąpienie jest pewne w przypadku ponadnormatywnych zdarzeń atmosferycznych. Kluczowe jest ustalenie, że właściciel gruntu zmienił stan wody na gruncie, a konsekwencje w postaci szkód niewątpliwie wystąpią. Pojęcie "szkodliwego oddziaływania" nie musi być ujmowane wyłącznie jako cywilnoprawna szkoda majątkowa, a wystarczy logiczne wnioskowanie oparte na doświadczeniu życiowym, że skutkiem zmiany kierunku spływu wody będzie powstawanie szkód.Stan faktyczny
Skarżąca M.M. wniosła o nakazanie sąsiadowi, J.M., przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, twierdząc, że wybudowany przez niego mur ogrodzeniowy uniemożliwia naturalny spływ wody z jej działki, co grozi zalaniem jej domu w przypadku obfitych opadów. Organ I instancji odmówił nakazania przywrócenia stanu poprzedniego, uznając, że mimo zmiany kierunku spływu wód, nie stwierdzono realnych szkód na działce skarżącej. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Skarżąca wniosła skargę do WSA w Krakowie, podnosząc, że biegły potwierdził zagrożenie zalaniem jej domu w przypadku większych opadów.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy W. i zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. na rzecz skarżącej M.M. kwotę 797 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Anna Szkodzińska Sędziowie: WSA Agnieszka Nawara-Dubiel (spr.) WSA Iwona Niżnik-Dobosz Protokolant: Maksymilian Krzanowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 kwietnia 2017 r. sprawy ze skargi M.M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia 4 listopada 2016 r., znak: [...] w przedmiocie odmowy nakazania przywrócenia stanu poprzedniego oraz wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. na rzecz skarżącej M.M. kwotę 797 zł (słownie: siedemset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Decyzją z dnia 7 września 2016 r., znak: [...] Wójt Gminy W. orzekł o odmowie nakazania właścicielowi działki nr [...] w W. J. M. , przywrócenia stanu poprzedniego oraz wykonania urządzeń zapobiegających szkodom.
W uzasadnieniu decyzji organ I instancji wskazał, iż postępowanie wszczęte zostało na wniosek M. M. w trybie art. 29 ustawy Prawo wodne w sprawie przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom powstałym wskutek zmiany stosunków wodnych na działce nr [...] w W. ze szkodą dla działki nr [...] położonej w W. Wniosek dotyczył powstałego na działce nr [...] w grudniu 2014 r. muru ogrodzeniowego, którego to powstanie uniemożliwiałoby naturalny spływ wody z działki [...] w kierunku działki [...] oraz spiętrzenie wody na tej działce, w wyniku czego doszłoby do zalania domu, w którym Wnioskodawczyni mieszka wraz z matką.
W sprawie ustalono następujący stan faktyczny.
Właściciel działki w grudniu 2014 roku wybudował nowy mur ogrodzeniowy, w postaci betonowych nadlewów starego muru o szerokości 25 cm. W zależności od ukształtowania terenu, nowy mur ma wysokość od około 15 cm do 110 cm. W murze ogrodzeniowym nie stwierdzono otworów, które odprowadzałyby wody z działki nr [...] na działkę nr [...]. Jak zostało ustalone przez organ w trakcie przeprowadzanych oględzin, w południowej części działki znajduje się niecka, w której po wykonaniu nowego ogrodzenia, w trakcie obfitych opadów deszczu gromadzi się woda. Brak swobodnego przepływu wody opadowej mógłby powodować powstawanie zastoiska wody w niecce znajdującej się na działce nr [...] w W. Jak zostało jednakże zauważone w czasie dokonywanych oględzin, po dużych opadach deszczu, w niecce nie zauważono zastoin wodnych, co stanowi o dużej infiltracji powierzchni czynnej gruntu. Ponadto, w trakcie przeprowadzonego przez organ I instancji postępowania, zostało zlecone wykonanie opinii biegłego, z której również wynika brak bezpośredniego zagrożenia wywołanego zmianą stosunków wodnych dla domu mieszkalnego M. M.
W wyniku ustalenia powyższego stanu faktycznego, organ I instancji dokonał subsumpcji przepisu art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne stwierdzając, że na działce nr [...] w W. doszło do zmiany kierunku pływu wód, jednak nie powoduje ono żadnych realnych szkód na działce nr [...] w W. W wyniku wybudowania muru ogrodzeniowego zmienił się spływ wód z kierunku północno zachodniego na kierunek północny. Fakty te potwierdzają zarówno zeznania stron, jak i opinia biegłego.
Od wskazanej decyzji odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] wniosła w ustawowym terminie M. M. W treści odwołania podniesiono, iż Wnioskodawczyni nie zgadza się z rozstrzygnięciem organu I instancji, wskazując na błędną ocenę stanu faktycznego, przez przyjęcie braku zaistnienia stanu zagrożenia wyrządzenia szkody, pomimo zmiany stanu wód na gruncie.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] decyzją z dnia 4 listopada 2016 roku znak [...] działając na podstawie art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 roku Prawo wodne (Dz. U. 2015 r., póz. 469 z późn. zm.) i art. 138 § 1 pkt 1 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2016 r., póz. 23 z późn.zm.) utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy.
W uzasadnieniu SKO stwierdziło, że została ona wydana w sposób prawidłowy, z poszanowaniem zasad postępowania dowodowego oraz przepisów prawa materialnego, w tym art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 roku Prawo wodne.
Z tego przepisu wynika ogólny zakaz dokonywania przez właściciela działki jakichkolwiek zmian stanu wody na gruncie oraz kierunku jej spływu. Niemniej jednak, możliwość nakazania właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego immanentnie związana jest ze szkodliwym wpływem dokonanych zmian na grunty sąsiednie.
W rozpoznawanej sprawie Kolegium przyjęło stan faktyczny stwierdzony przez organ I instancji w drodze dowodu z oględzin, materiału fotograficznego oraz opinii wykonanej przez biegłego mgr inż. M. J.
Kolegium stwierdziło, iż organ I instancji starannie zbadał stan faktyczny w trakcie prowadzonego postępowania. Trzykrotnie, tj. w dniu [...] marca 2015 r., [...] sierpnia 2015 r., [...] kwietnia 2016 r. zostały przeprowadzone oględziny przedmiotowych działek, w różnych warunkach meteorologicznych, w trakcie których nie stwierdzono takiej zmiany stanu wody, która wpływałaby szkodliwie na sąsiednie grunty.
Należy jednoznaczne stwierdzić za wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 listopada 2014 r. w sprawie o sygn. akt: IIOSK 7/14, iż " zastosowanie przepisu art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (t.j. Dz.U. z 2005 r. Nr 239, póz. 2019 ze zm.) jest uzależnione od wystąpienia skutku w postaci szkody (szkodliwy wpływ dokonanych zmian na grunty sąsiednie). Z tych względów przesłankami warunkującymi wydanie jednego z nakazów, o jakich mowa art. 29 ust. 3 ustawy, są: zmiana stanu wody na gruncie i szkodliwe oddziaływanie takiej zmiany na nieruchomości sąsiednie. Tym samym pomiędzy zmianą stanu wody na gruncie a szkodliwym oddziaływaniem musi istnieć związek przyczynowo - skutkowy. Zaistnienie określonych w tym przepisie okoliczności stwarza obowiązek wydania nakazu przywrócenia stanu poprzedniego, albowiem decyzja ma charakter decyzji związanej. Swoboda wyboru prawnych konsekwencji ustalonej normy prawnej wiąże się tylko z wyborem nakładanego w osnowie decyzji nakazującej środka restytucyjnego. Przepis art. 29 ust. 3 Prawa wodnego, przewidując administracyjny tryb postępowania, ustanawia wyjątek od zasady. Ze względu na swój wyjątkowy charakter nie może być interpretowany rozszerzająco. Oznacza to, że jeżeli roszczenie negatoryjne o przywrócenie stanu zgodnego z prawem przybiera inną postać niż żądanie przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, to takie roszczenie powinno być dochodzone w postępowaniu sądowym". W podobnym tonie wypowiadał się również Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w wyroku z dnia 20 października 2015 r. w sprawie o sygn. akt: II SA/Rz 478/15, gdzie wskazano, iż "potencjalne powstanie szkody nie może być przesłanką do orzekania o nałożeniu obowiązku określonego w art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (t.j. Dz.U. z 2015 r. póz. 496) szkoda w rozumieniu tego przepisu musi być realna, objawiać się negatywnym uszczerbkiem majątkowym w aktywach strony, albo powodować sytuację, w której niemożliwym byłoby użytkowanie nieruchomości w sposób dotychczasowy."
W przedmiotowym postępowaniu nie stwierdzono szkody, a co się z tym wiąże - związku przyczynowo skutkowego między zmianą stosunków wodnych na działkach nr [...] i [...] w W. zaistniałą ewentualnie szkodą. Takiej realnej szkody nie przedstawiła również M. M. we wniosku o wszczęcie postępowania, jak i w jego trakcie.
Co do zasady, ocena zmiany stosunków wodnych wymaga wiadomości specjalnych i odpowiedniej wiedzy z zakresu hydrologii, gospodarki wodnej, melioracji wodnych i postępowań wodnoprawnych oraz ewentualnie przeprowadzenia odpowiednich analiz, badań, pomiarów lub obliczeń. Oględziny nieruchomości, czy zeznania świadków nie posiadających fachowej wiedzy w odnośnym zakresie, nie zawsze mogą być wystarczające dla obiektywnej oceny okoliczności danej sprawy, tj. czy doszło do zmiany stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Regułą jest, iż w sprawach o przywrócenie stosunków wodnych na gruncie powinien być przeprowadzony dowód z opinii biegłego, między innymi na okoliczność, czy doszło do zmiany stanu wód na gruncie, czy w sytuacji, gdy na działce sąsiedniej powstała szkoda, istnieje związek przyczynowy pomiędzy zmianą stanu wód na gruncie, a występującą szkodą (wyrok WSA w Kielcach z dnia 18 czerwca 2016 r. w spr. o sygn. akt: II SA/Ke 373/14). Dlatego też postanowieniem z dnia 8 lipca 2015 r. znak: [...] w przedmiotowej sprawie powołano biegłego, który sporządził opinię ustalając, czy na działce nr [...] w W. doszło do zmiany stanu wód. Ponadto, czy zmiana wód spowodowała i czy powoduje szkodę dla działki nr [...] w W. oraz na czym ta szkoda polega.
Sporządzona przez biegłego opinia oraz materiał dowodowy zgromadzony w trakcie postępowania oceniony w sposób prawidłowy przeważyły o wydaniu decyzji odmownej w sprawie nakazu przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom powstałym na skutek zmiany stosunków wodnych na działce nr [...] w W. ze szkodą dla działki nr [...] w W.
Opisaną wyżej decyzję zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie M. M., wnosząc o jej uchylenie. Wskazała, że po analizie akt, przeprowadzeniu wizji na gruncie, zgodnie ze stanem faktycznym biegły stwierdził, że właściciel działki [...] dokonał w 2014 zmiany kierunku odpływu wód na dz. nr [...] poprzez wykonanie murku ogrodzeniowego betonowego o wysokości od 65 cm do 1,1 m oraz poprzez zlikwidowanie w starym murku ogrodzeniowym otworów.
W wyniku tych czynności zmieniony został kierunek spływu wód na działce sąsiedniej nr [...] z kierunku NW, na kierunek północny. Ponadto został zablokowany spływ wody z dz. ewid. [...] na dz. ewid. [...] . Biegły stwierdził, że podczas większych opadów, wskutek tych czynności, w związku ze zmianą kierunku spływu wód będzie miało miejsce zalewanie budynku mieszkalnego skarżącej. Z uwagi na konstrukcję domu, może to doprowadzić do jego poważnych uszkodzeń.
W takim stanie faktycznym Wójt Gminy W., pomimo jednoznacznego potwierdzenia przez biegłego stanu zagrożenia dla mienia, a także zdrowia i życia skarżącej wydał decyzję odmawiającą nakazania przywrócenia stanu uprzedniego.
W treści samej decyzji natomiast wskazano, że "z zeznań Pana J. M. właściciela działki nr [...], wynika, że mur ogrodzeniowy wstał w grudniu 2014 w celu zabezpieczenia nieruchomości przed powodzią". J. M. doskonale zdawał i zdaje sobie sprawę, że lokalizacja tego typu budowli miała określony cel - zmianę stosunków wodnych, niestety ze szkodą i niebezpieczeństwem dla nieruchomości skarżącej. Nie sposób pominąć, że mur powstał bezpośrednio po powodzi w 2014 r. Szkody z tego tytułu J. M. zgłosił do gminy. Zabezpieczenie przed zalaniem nieruchomości J. M. spowodowało natomiast realne niebezpieczeństwo dla nieruchomości skarżącej.
W tym stanie faktycznym pomimo, że budynkowi grozi realne niebezpieczeństwo wskutek zmiany stosunków wodnych - Kolegium utrzymało w mocy decyzję.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] wniosło o jej oddalenie i w całości podtrzymało stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów wymienionych w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 718) dalej zwana p.p.s.a., sprawowana jest w oparciu o kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 i 2 p.p.s.a., aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny, konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia przepisów prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albo też do naruszenia przepisów prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania albo stwierdzenia nieważności decyzji. Dokonawszy w niniejszej sprawie kontroli zaskarżonej decyzji pod kątem tak określonych kryteriów, Wojewódzki Sąd Administracyjny doszedł do wniosku, że skarga jest uzasadniona.
W pierwszej kolejności wskazać należy, że w aktach sprawy znajdują się dwie decyzje organu I Instancji: na karcie 154 decyzja z dnia 9 sierpnia 2016 r, znak [...] oraz na karcie 156 decyzja z dnia 7 września 2016 r. o tym samym znaku i identycznej treści. Zarówno z treści odwołania ( złożonego od decyzji z dnia 7 września 2016 r.) jak i dat zwrotnych poświadczeń odbioru (k. 158-160) wynika, że doręczona stronom została wyłącznie decyzja z dnia 7 września 2016 r. i że tylko decyzja z tej właśnie daty weszła do obrotu prawnego.
Zgodnie z art. 110 Kpa, organ administracji publicznej, który wydał decyzję, jest nią związany od chwili jej doręczenia lub ogłoszenia, o ile kodeks nie stanowi inaczej.
"Sądy administracyjne w przeważającej liczbie orzeczeń podkreślają, że decyzja sporządzona (a więc spełniająca wymogi formalne), ale niedoręczona nie załatwia sprawy administracyjnej, gdyż nie wiąże organu ani strony, co stanowi uzasadnienie przyjęcia, że decyzja jest wydana w chwili doręczenia (zob. uchwała składu 7 sędziów NSA z dnia 4 grudnia 2000 r., FPS 10/00, ONSA 2001, nr 5, poz. 56; zob. też uchwała składu 7 sędziów NSA z dnia 15 października 2008 r., II GPS 4/08, ONSAiWSA 2009, nr 1, poz. 1). (...) Wydaje się oczywiste, że nie można poszukiwać wady tej drugiej decyzji na płaszczyźnie res iudicata. Przyjąć więc należy, że taka zmiana rozstrzygnięcia przed doręczeniem, nawet wyeksponowana w toku instancji w zarzutach i widoczna w metryce sprawy w związku z korektami tego dokumentu, nie będzie mogła być podstawą uchylenia decyzji. Rozróżniając więc co do zasady wydanie decyzji od jej doręczenia, należy dopuścić możliwość wydania nowej decyzji w przypadku niepodjęcia doręczenia czy bezskuteczności doręczenia poprzedniej. Pytając, jaki jest status tej poprzedniej decyzji, można w sposób potoczny odpowiedzieć: nie ma jej. Ten dokument nie wszedł do obrotu prawnego w związku z brakiem skutecznego doręczenia (np. z powodu błędnie oznaczonego adresu, nieistniejącego), nie wystąpił skutek związania tym aktem." (Klonowski, Kamil. Art. 110. W: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Wolters Kluwer, 2015.) Podzielając w całości przytoczony wyżej pogląd, Sąd doszedł do przekonania, że nie ma konieczności eliminowania z obrotu prawnego decyzji organu I Instancji.
Dalej wskazać należy, że materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia stanowił przepis art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (tj. Dz. U. 2015 póz. 469 z późn. zm.), zgodnie z którym "właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może:
1) zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej, ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich;
2) odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie.
2. Na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich.
3. Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom".
Organ przeprowadził szczegółowe postępowanie dowodowe, na które składały się trzykrotne oględziny w obecności m.in. stron postępowania; dowód z opinii mgr inż. M. J., biegłego w zakresie postępowania wodnoprawnego; w aktach sprawy znajduje się także dokumentacja zdjęciowa obrazująca wygląd wybudowanego muru jak i nieruchomości J. M. i M. M. oraz znajdującej się w pobliżu drogi i potoku. Zarówno opinia biegłego (wraz z jej uzupełnieniem stanowiącym odpowiedź na zarzuty pełnomocnika J. M.), wyjaśnienia stron postępowania, dokumentacja zdjęciowa oraz okoliczności stwierdzone obiektywnie przez organ podczas oględzin są ze sobą spójne i logiczne w zakresie dokonanych przez organ ustaleń stanu faktycznego.
Przede wszystkim wskazać należy, że okolicznością w sprawie niesporną jest, że J. M., właściciel działki nr [...], sąsiadującej z działką skarżącej M. M. nr [...], wybudował w 2014 r. mur betonowy o wysokości od 65 do 110 cm pomiędzy działką własną, a działką M. M. Niesporne jest również i to, że naturalny spływ wody (zgodny z pochyleniem terenu) odbywał się od strony drogi, następnie na działkę M. M., a następnie na działkę J. M. Obecnie ten naturalny spływ wody został zablokowany wybudowanym murem. W ten sposób J. M. zmienił stosunki wodne na gruncie poprzez zmianę kierunku spływu wód, a przez budowę muru zabezpieczył swoją działkę przed napływem wody od strony działki M. M.
Okolicznością niesporną jest również i to, że do chwili wydania decyzji nieruchomość M. M. nie została zalana i nie stwierdzono na niej szkód spowodowanych zmianą kierunku spływu wód, dokonaną przez sąsiada. Potwierdza to również sama skarżąca, wskazując konsekwentnie od początku postępowania, że obawia się sytuacji nadzwyczajnych jak powódź czy ulewne opady, nie zaś zalewania w swej nieruchomości i posadowionego na niej domu w zwykłych, typowych warunkach atmosferycznych.
Z opinii biegłego wynika, że przy normalnym stanie wód budynek skarżącej nie będzie zalany, natomiast w przypadku większych opadów deszczu nastąpi zalanie wodą budynku M. M. Jest to stary dom drewniany, prawdopodobnie bez fundamentów, podmycie budynku wodą może doprowadzić do poważnych uszkodzeń jego konstrukcji. Na gruncie mogą też powstać szkody w postaci wyrw erozyjnych.
Biegły wskazał przy tym trzy różne sposoby zabezpieczenia budynku skarżącej przed zalaniem wodą, niewymagające rozbiórki muru, zmierzające do odprowadzenia napływającej wody do potoku. Z rozwiązań zaproponowanych przez biegłego wynika, że starał się on znaleźć rozwiązanie kompromisowe, najbezpieczniejsze dla obu nieruchomości.
Spór w niniejszej sprawie sprowadza się zatem do odpowiedzi na pytanie, czy można zastosować art. 29 ustawy prawo wodne w sytuacji, w której szkody na gruncie na dzień wydawania decyzji jeszcze nie wystąpiły, ale biegły w sposób niewątpliwy stwierdził, że szkody wystąpią w sytuacjach ponadnormatywnych (np. w czasie znacznych opadów).
Zdaniem Sądu w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę, w sytuacji faktycznej, która ma miejsce w rozpatrywanej sprawie – orzeczenie o obowiązku wykonania urządzeń zapobiegających szkodom jest uzasadnione. Nie ma bowiem wątpliwości, że szkodliwy skutek zmiany stanu wody na gruncie i jej naturalnego spływu wcześniej czy później nastąpi, jest to wyłącznie kwestia czasu. Trudno nakazywać skarżącej, aby wyczekiwała do momentu wystąpienia szkody z powodu powodzi lub ulewnych deszczy i dopiero wówczas składała ponowny wniosek w sprawie, podczas gdy już w chwili obecnej szkoda jest pewna, a wątpliwość dotyczy tylko czasu jej wystąpienia.
Można oczywiście zrozumieć powody, którymi kierował się J. M. budując mur zabezpieczający jego nieruchomość przez zalewaniem, jednak zabezpieczeń takich nie można czynić kosztem nieruchomości sąsiednich, lekceważąc interesy i bezpieczeństwo ich właścicieli.
Sąd podziela poglądy zawarte w wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie (wyrok z dnia 4 października 2010 r. sygn. II OSK 1035/11 oraz wyrok z dnia 12 września 2009 r. sygn. II OSK 1026/07), zgodnie z którymi przyjęte w przepisie art. 29 ustawy prawo wodne pojęcie "szkodliwego oddziaływania na grunty sąsiednie" nie może być ujmowane wyłącznie w oparciu o cywilnoprawne pojęcie szkody rozumianej jako uszczerbek majątkowy. Dla zastosowania tych przepisów nie jest więc konieczne wykazanie, że szkoda już wystąpiła (a tym bardziej ustalenia jej wysokości). Wystarczy, że na podstawie logicznego wnioskowania opartego o zwykłe doświadczenie życiowe można przyjąć, iż skutkiem zmiany kierunku spływu wody będzie powstawanie szkód.
Nie jest to pogląd w orzecznictwie sądowym dominujący, niemniej jednak każda sprawa administracyjna (także prowadzona na podstawie przepisu art. 29 ustawy prawo wodne) jest sprawą indywidulaną i rozpatrywana musi być w kontekście konkretnie ustalonego stanu faktycznego. Zdaniem Sądu prawidłowo ustalone i niebudzące wątpliwości okoliczności faktyczne sprawy pozwalają na stwierdzenie, że w niniejszej sprawie nakazanie wykonania urządzeń zapobiegających szkodom jest w pełni uzasadnione, jako że J. M. zmienił stan wody na gruncie, a konsekwencje w postaci szkód wystąpią niewątpliwie w przypadku ponadnormatywnych zdarzeń atmosferycznych.
W ponownie prowadzonym postępowaniu organy będą obowiązane uwzględnić powyższe poglądy.
Wobec naruszenia prawa materialnego tj. art. 29 ust. 1 ustawy prawo wodne, zaskarżona decyzja została uchylona na zasadzie art. 145 § 1 pkt. 1 lit a p.p.s.a. Decyzja organu I Instancji została uchylona na zasadzie art. 135 p.p.s.a. O kosztach orzeczono na zasadzie art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło