II OSK 2035/17

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-06-18

Skład orzekający: sędzia NSA Zofia Flasińska, sędzia NSA Grzegorz Czerwiński, sędzia del. WSA Agnieszka Wilczewska-Rzepecka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy obiekt budowlany składający się z hali magazynowej i wbudowanych w nią czterech kontenerów morskich stanowi jedną całość techniczno-budowlaną, a także czy nakaz rozbiórki tego obiektu jest precyzyjny i wykonalny?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że organy administracji prawidłowo zastosowały art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego, nakazując rozbiórkę obiektu budowlanego. Sąd stwierdził, że modułowość obiektu nie wyklucza uznania go za całość techniczno-budowlaną, a opis nakazu rozbiórki jest wystarczająco precyzyjny, aby można było zidentyfikować przedmiot rozbiórki. Ponadto, sąd uznał, że postępowanie dowodowe było prawidłowe, a zarzuty dotyczące naruszenia procedur administracyjnych nie znalazły uzasadnienia.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nakazu rozbiórki obiektu budowlanego, który według organów nadzoru budowlanego stanowił całość techniczno-budowlaną, składającą się z hali magazynowej i czterech wbudowanych kontenerów morskich. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę na tę decyzję. Skarżący kasacyjnie B. N. podniósł zarzuty dotyczące błędnej kwalifikacji obiektu jako całości, nieprecyzyjności nakazu rozbiórki, naruszenia przepisów K.p.a. oraz P.p.s.a. w zakresie postępowania dowodowego i uzasadnienia wyroku.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 18 czerwca 2019 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Zofia Flasińska Sędziowie: sędzia NSA Grzegorz Czerwiński (spr.) sędzia del. WSA Agnieszka Wilczewska-Rzepecka Protokolant: starszy inspektor sądowy Anna Połoczańska po rozpoznaniu w dniu 18 czerwca 2019 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej B. N. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 12 kwietnia 2017 r. sygn. akt IV SA/Po 1019/16 w sprawie ze skargi B. N. na decyzję Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Poznaniu z dnia [...] września 2016 r. nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki oddala skargę kasacyjną Wyrokiem z dnia 12 kwietnia 2017 r. sygn. akt IV SA/Po 1019/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę B. N. na decyzję Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] września 2016 r. nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki. Od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę kasacyjną wniósł B. N. podnosząc zarzuty naruszenia: 1) art. 48 ust. 1 ustawy Prawo budowlane poprzez jego zastosowanie i przyjęcie, że cały obiekt budowlany będący przedmiotem postępowania został wykonany w warunkach samowoli budowlanej; 2) art. 48 ust. 1 ustawy Prawo budowlane poprzez wydanie nieprecyzyjnego nakazu rozbiórki skutkującego jego niewykonalnością; 3) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w zw. z art. 48 ust. 1 Prawo budowlane polegającego na niewzięciu pod uwagę całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w aktach administracyjnych, w tym okoliczności podnoszonej przez skarżącego, że decyzja o nakazie rozbiórki jest nieprecyzyjna, a w konsekwencji niewykonalna; 4) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie skargi mimo naruszenia przez organy w toku postępowania administracyjnego art. 6, art. 7, art. 77 oraz art. 11 K.p.a. polegającego na błędnym przyjęciu, że organy nadzoru budowlanego zebrały pełny materiał dowodowy i wyprowadziły z niego prawidłowy wniosek, że w omawianej sprawie występują przesłanki do zastosowania art. 48 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, mimo że zgromadzony materiał dowodowy wskazuje na brak podstaw do zastosowania tego przepisu, a protokół na którym oparto zaskarżoną decyzję został sporządzony przez osoby do tego nieuprawnione; 5) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez nie odniesienie się w uzasadnieniu wyroku do wszystkich zarzutów skargi (m.in. dotyczących nieprecyzyjności nakazu rozbiórki) oraz poprzez sprzeczność istotnych ustaleń Sądu I instancji z istniejącymi dowodami (m.in. poprzez uznanie, że nakaz rozbiórki jest prawidłowo wydany i wykonalny). Zdaniem skarżącego kasacyjnie, Sąd I instancji niezasadnie zaakceptował błędny pogląd organów nadzoru budowlanego, że będący przedmiotem postępowania obiekt budowlany stanowi jedną całość, którą należy zakwalifikować jako halę z wbudowanymi w nią czterema kontenerami morskimi. W ocenie skarżącego kasacyjnie, to w jaki sposób kontenery morskie zostały połączone ze sobą nie przesądza o tym, że tworzą one całość techniczno-budowlaną. Gdyby kontenery te tworzyły z halą jedną całość to ich usunięcie wiązałoby się z poważnymi i zasadniczymi zmianami dla konstrukcji samej hali. Tymczasem demontaż kontenerów nie będzie dla samych kontenerów powodował jakichkolwiek zmian, nadal pozostaną one tymi samymi kontenerami morskimi, bez jakiejkolwiek ingerencji w ich konstrukcję, natomiast dla obiektu budowlanego jakim jest hala usunięcie kontenerów będzie się wiązało jedynie z koniecznością uzupełnienia fragmentu ściany hali o brakujący element. Nadto po usunięciu kontenerów sporna hala nadal pozostanie tym samym obiektem budowlanym jak ten, który istnieje przy wbudowanych kontenerach, albowiem oczywistym jest, iż jej wymiary pozostaną takie same. Powyższe zatem wskazuje w sposób niewątpliwy, iż będący przedmiotem postępowania obiekt budowlany również przez WSA w Poznaniu został zakwalifikowany w sposób niewłaściwy jako jeden obiekt budowlany, podczas gdy faktycznie w sprawie mamy do czynienia z kilkoma obiektami budowlanymi, co w konsekwencji oznacza, iż każdy z tych obiektów winien być traktowany w sposób odrębny, właściwy dla danej kategorii obiektu budowlanego, do której przynależy. Skarżący kasacyjnie stwierdził, że nie zgadza się również ze stanowiskiem zaprezentowanym przez WSA w Poznaniu, iż " Także sposób opisania obiektu w decyzji PINB nie budzi zastrzeżeń Sądu: wskazanie odrębnie wymiarów hali oraz kontenerów morskich w żaden sposób nie świadczy o tym, że organ traktuje te obiekty jako nietworzące całości - taki sposób wskazania wymiarów jest najprostszym sposobem opisania bryły jaką te elementy łącznie tworzą ". W ocenie skarżącego kasacyjnie, wbrew twierdzeniom zaprezentowanym przez WSA w Poznaniu również sposób opisania obiektu budowlanego, co do którego orzeczony został nakaz rozbiórki w przedmiotowej sprawie wskazuje, iż obiekt ten nie może być traktowany jako jedna całość. Gdyby bowiem traktowany był jako jedna całość to wówczas organ I instancji nie wskazywałby odrębnie powierzchni hali, która ma podlegać rozbiórce, odrębnie zaś powierzchni kontenerów, które również mają zostać rozebrane. Ponadto w dotychczasowym postępowaniu skarżący podnosił, iż zasadność jego stanowiska potwierdza również to, w jaki sposób w niniejszym postępowaniu opisywany był dobudowany do hali kontener samochodowy o wymiarach 2,40 m x 12,60 m, a zatem o wymiarach niemal identycznych jak ww. kontenery morskie. Pomimo, iż w zakresie przedmiotu postępowania ww. kontenery morskie opisywane były w sposób analogiczny jako dobudowane do hali, to kontener samochodowy nigdy nie był traktowany jako jeden obiekt budowlany wraz z halą, ale wręcz przeciwnie był traktowany jako odrębny obiekt budowlany. O powyższym zaświadcza chociażby treść decyzji organu II instancji, w której wskazuje się w sposób jednoznaczny, iż ww. kontener samochodowy jest traktowany jako odrębny obiekt - "Pismem z dnia 30 listopada 2015 r. inwestor potwierdził rozbiórkę konstrukcji zbiornika na tlen ciekły, a pismem z dnia 7 grudnia 2015 r rozbiórkę kontenera samochodowego. W związku ze stwierdzeniem rozbiórki części obiektów ....". Również na etapie postępowania przed organem I instancji kontenery morskie traktowane były w sposób odrębny od obiektu jakim jest hala, w decyzji wskazano bowiem, iż "W wyniku prowadzonego postępowania wyjaśniającego tutejszy organ ustalił, co następuje: Na działce oznaczonej nr geod. [...] w obrębie H., gmina K. znajduje się: – "hala magazynowa o wymiarach [...] x [...] m i wysokości [...] m o konstrukcji stalowej wykorzystywana ponadto do celów: naprawczych sprzętu mechanicznego, garażowania, maszyn, suszenia zboża, – "dobudowane do hali i funkcjonalnie z nią połączone 4 kontenery morskie o wymiarach 2,40 x 12,0 m każdy..." W dalszej części uzasadnienia zaskarżonej decyzji stwierdzono, iż "Początkowo tutejszy organ prowadził postępowanie w sprawie budowy i użytkowania hali magazynowej. Po przeprowadzeniu oględzin i zebraniu oświadczenia inwestora, tutejszy organ doprecyzował przedmiot postępowania: zmieniono zakres prowadzonego postępowania administracyjnego poszerzając je o: "4 kontenery morskie ...". Mając na względzie powyższe, skarżący kasacyjnie, stwierdza, iż uznanie przez WSA w Poznaniu, że obiekt budowlany będący przedmiotem niniejszego postępowania stanowi jedną całość, nie znajduje oparcia w okolicznościach faktycznych sprawy. Podkreśla, że w przedmiotowym postępowaniu szczególnie istotne było prawidłowe ustalenie przedmiotu postępowania, w tym w szczególności właściwa kwalifikacja poszczególnych elementów obiektu będącego przedmiotem postępowania, a następnie właściwe ustalenie, czy dla któregokolwiek z tych elementów konieczne było przed jego realizacją uzyskanie pozwolenia na budowę lub dokonanie ewentualnie stosownego zgłoszenia. Na powyższe w toku postępowania zwracał uwagę skarżący, wskazując w pismach z dnia 15 lutego 2015 roku oraz z dnia 21 grudnia 2015 roku, iż "Wspomnieć bowiem należy, iż w H. na działce o nr geodezyjnym [...] mamy do czynienia z kilkoma obiektami budowlanymi. Każdy z tych obiektów podlega innemu reżimowi prawnemu (nie każdy z nich wymaga uzyskania pozwolenia na budowę), W konsekwencji nie każdy z nich wymaga legalizacji na podstawie art. 48 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, część z nich bowiem nie wymaga jakichkolwiek zgód na jego wzniesienie na działce budowlanej ", Podsumowując, skarżący kasacyjnie, stwierdza, iż uznanie przez WSA w Poznaniu, że obiekt budowlany będący przedmiotem postępowania stanowi jedną całość nie znajduje uzasadnienia i już to czyni wydany wyrok niezgodnym z obowiązującymi przepisami prawa. Skarżący kasacyjnie zakwestionował również i te ustalenia WSA w Poznaniu, w których Sąd wskazuje, iż " ... nie podziela także stanowiska skarżącego odnośnie nieprecyzyjności nakazu rozbiórki. Lektura sentencji decyzji PINB nie pozostawia wątpliwości co do tego jakiego obiektu dotyczy nakaz oraz co do tego, że nakaz dotyczy wszystkich elementów składających się na sporny obiekt budowlany". Odnosząc się do przywołanego powyżej stanowiska WSA w Poznaniu, skarżący kasacyjnie ponosi, iż Sąd faktycznie w ogóle nie dokonał rozważenia podniesionych przez skarżącego w skardze zarzutów odnoszących się do powyższej kwestii, bowiem jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku zacytowane powyżej zdanie jest jedynym, w którym WSA w Poznaniu odwołuje się do kwestii nieprecyzyjności nakazu rozbiórki. Skarżący kasacyjnie zauważa, że okoliczność, iż wydany w przedmiotowej sprawie nakaz rozbiórki ma charakter nieprecyzyjny, ma szczególnie istotny charakter, mając w szczególności na względzie fakt, iż nieprecyzyjność nakazu rozbiórki czyni go faktycznie niewykonalnym i ta niewykonalność ma charakter trwały. W decyzji organu I instancji nakazującej rozbiórkę wskazano, iż przedmiotem jest rozbiórka "...budynku hali o wymiarach [...] m x [...] m i wysokości [...] m, wraz z wbudowanymi w obiekt hali czterem kontenerami morskimi o wymiarach 2,40 m x 12,0 m każdy z nich". Zdaniem WSA w Poznaniu, jak wskazano powyżej, tak orzeczony nakaz rozbiórki nie budzi wątpliwości ani co do tego jakiego obiektu dotyczy, ani co do tego, że dotyczy "wszystkich elementów składających się na sporny obiekt budowlany". Zdaniem skarżącego kasacyjnie, tak orzeczony nakaz rozbiórki jak w przedmiotowej sprawie nie pozwala w pierwszej kolejności na jednoznaczne ustalenie, czy w ww. wymiarach hali zawarte są już wymiary ww. czterech kontenerów morskich, czy też są one przedmiotem odrębnego wymiarowania, które winno zostać dodane do wymiarów hali. Ponadto w ocenie skarżącego kasacyjnie, w przedmiotowej sprawie mamy do czynienia z niemożliwością wykonania orzeczonego nakazu rozbiórki, a to z uwagi na fakt, iż w decyzji rozbiórkowej w sposób nieprecyzyjny wskazano, jaki jest zakres nałożonego obowiązku w odniesieniu do przedmiotu rozbiórki - nie wskazano, czy rozbiórce podlega całość, czy część obiektu, nie wskazano, jaka jest kubatura obiektu, która ma podlegać rozbiórce, nie wskazano, czy obiekt został posadowiony na gruncie za pomocą fundamentów i czy w związku z tym fundamenty również podlegają rozbiórce. Dodatkowo również, w decyzji zawierającej nakaz rozbiórki brak jest precyzyjnego ustalenia, która dokładnie z części obiektu budowlanego będącego przedmiotem niniejszego postępowania została wybudowana bez pozwolenia na budowę. Tymczasem jak wynika z ugruntowanego orzecznictwa sądów administracyjnych organ nadzoru budowlanego może nakazać rozbiórkę tylko w takim zakresie, w jakim wybudowano obiekt z naruszeniem prawa, tzn. bez wymaganego pozwolenia na budowę. Skarżący kasacyjnie wskazuje, że pomimo, że powyższe kwestie mają istotne znaczenie dla prawidłowego rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy, faktycznie nie zostały one w żaden sposób rozważone przez WSA w Poznaniu, który, co wynika z treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji, w żaden sposób nie odniósł się również do zarzutów stawianych przez skarżącego w powyższej kwestii. Tymczasem jak wskazuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych skuteczność i prawidłowość decyzji nakazującej rozbiórkę obiektu budowlanego uzależniona jest właśnie od precyzyjnego określenia przedmiotu oraz zakresu nakazanej rozbiórki. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w wyroku z dnia 24 stycznia 2013 roku, sygn. akt II SA/Wr 729/12 wskazuje, iż "W rozstrzygnięciu decyzji nakładającym obowiązek rozbiórki konieczne jest zamieszczenie szczegółowego opisu polegającego na podaniu szczegółowych parametrów obiektów które mają podlegać rozbiórce (długość, szerokość, wysokość i konstrukcja) i konkretnej ich lokalizacji w obrębie działki w sytuacji, gdy na działce znajduje się kilka tego typu obiektów, które łatwo mogą ulegać przeobrażeniom i których inwestorami i użytkownikami są różne osoby. Precyzyjne i nie budzące żadnych wątpliwości określenie nałożonego obowiązku jest konieczne również z tego względu, że organ ma obowiązek sprawdzenia wykonania nałożonego obowiązku przez osobę zobowiązaną a w razie braku dobrowolnego wykonania nałożonego obowiązku, decyzja taka podlegałaby wykonaniu w drodze egzekucji." Podobne stanowisko prezentuje Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, który w wyroku z dnia 11 sierpnia 2005 roku, sygn. akt: VII SA/Wa 1779/2004 podkreśla, iż "W rozstrzygnięciu decyzji nakazującej rozbiórkę ... powinno być zawarte precyzyjne określenie przedmiotu rozbiórki, aby orzeczenie administracyjne nadawało się do wykonania w drodze egzekucji administracyjnej. W przypadku skomplikowanych stanów faktycznych opis przedmiotu rozbiórki, a w razie konieczności nawet odesłanie do załącznika graficznego, powinny być zawarte w rozstrzygnięciu (sentencji) decyzji administracyjnej, a nie ujęte w opisie stanu faktycznego sprawy w uzasadnieniu decyzji". Ten sam Sąd w wyroku z dnia 11 października 2007 roku, sygn. akt: VII SA.Wa 805/07 wskazuje również na to, iż "Sentencja każdego nakazu rozbiórki musi zawierać szczegółowy opis przedmiotu rozbiórki i nie jest w tym zakresie dopuszczalne odwoływanie się do opisów zawartych w uzasadnieniu decyzji". Mając na względzie przedstawioną powyżej argumentację, zdaniem skarżącego kasacyjnie, uznać należy, iż również z powyższych przyczyn zaskarżony wyrok nie odpowiada prawu. W zaskarżonym wyroku WSA w Poznaniu przyjął ponadto, iż "W ocenie Sądu nie można też organom administracji stawiać skutecznie zarzutu niezebrania i nierozpatrzenia materiału dowodowego w sposób wyczerpujący". Również z powyższym stanowiskiem WSA w Poznaniu skarżący kasacyjnie się nie zgodził, mając w szczególności na względzie stawiane do tej pory w powyższej kwestii zarzuty. Skarżący podtrzymał zgłaszane dotychczas zarzuty, iż wydanie decyzji nakazujące rozbiórkę w oparciu o protokół z oględzin, które odbyły się cztery miesiące przed wydaniem decyzji oznacza, iż nie można w przedmiotowej sprawie mówić o tym, że decyzja nakazująca rozbiórkę wydana została w oparciu o stan faktyczny istniejący w chwili wydawania tej decyzji. Upływ czasu, w tym w szczególności tak znaczącego jak w przedmiotowej sprawie, mógł mieć wpływ na zaistnienie zasadniczych zmian w stanie faktycznym sprawy. Obowiązkiem organu wydającego nakaz rozbiórki było zatem zweryfikowanie tego stanu faktycznego bezpośrednio przed wydaniem nakazu rozbiórki. Jednocześnie skarżący kasacyjnie nie zgodził się ze stanowiskiem WSA w Poznaniu, który tym obowiązkiem, w związku ze stawianymi zarzutami obarcza skarżącego, to bowiem organy administracji są zobowiązane do należytego i wyczerpującego ustalenia stanu sprawy przed wydaniem decyzji administracyjnej, nie zaś strona postępowania administracyjnego. Analogicznie przedstawia się sytuacja odnośnie do podnoszonych przez skarżącego zarzutów dotyczących nieprawidłowości w zakresie sporządzonej dokumentacji fotograficznej w sprawie. To bowiem na organie administracji publicznej ciążył obowiązek takiego sporządzenia dokumentacji fotograficznej, aby spełniała ona wymogi pozwalające na uznanie jej za wiarygodny materiał dowodowy, natomiast w przedmiotowej sprawie organ administracyjny tego obowiązku nie dopełnił. Skarżący podtrzymał również zarzut odnoszący się do faktu, iż z dokumentacji sprawy nie wynika, aby osoby biorące udział w oględzinach, na podstawie których następnie wydano nakaz rozbiórki, posiadały uprawnienia budowlane, a to czyni przeprowadzone postępowanie dowodowe w sprawie wadliwym. Jednocześnie skarżący kasacyjnie stwierdził, że nie podziela stanowiska zaprezentowanego przez WSA w Poznaniu w powyższej kwestii. Skarżący kasacyjnie stwierdził również, że nie zgadza się ze stanowiskiem WSA w Poznaniu, iż w toku postępowania WWTNB w Poznaniu nie naruszył zasady dwuinstancyjności. Skarżący kasacyjnie stwierdził, że w związku z powyższym aktualne pozostają również i te jego zarzuty, które podnoszone były w toku dotychczasowego postępowania, a które nie zostały rozpoznane przez organ administracyjny II instancji. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie należy wskazać, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę tylko w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.), dalej jako P.p.s.a.), z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania, co oznacza związanie przytoczonymi w skardze kasacyjnymi jej podstawami, określonymi w art. 174 P.p.s.a. Nadto, zgodnie z treścią art. 184 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, jeżeli zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. Nadto stwierdzić należy, że zgodnie z treścią art. 193 P.p.s.a. zdanie drugie uzasadnienie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego oddalającego skargę kasacyjną ogranicza się do oceny zarzutów skargi kasacyjnej. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, skarga kasacyjna wniesiona przez B. N. nie ma usprawiedliwionych podstaw. Za niezasadne uznać należy zarzuty opisane w punktach 1 i 2 skargi kasacyjnej, to jest zarzuty naruszenia art. 48 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2018 r. poz. 1202 t.j. ze zm.). Wprawdzie w zarzucie nie wskazano, który z punktów tego przepisu został naruszony jednakże z całokształtu argumentów zawartych w uzasadnieniu skargi kasacyjnej wynika, że w istocie w skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie art. 48 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy. Zgodnie z treścią tego przepisu organ nadzoru budowlanego nakazuje, z zastrzeżeniem ust. 2, w drodze decyzji, rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę. Wbrew twierdzeniem skarżącego kasacyjnie, zasadnie Sąd I instancji uznał, że organy administracji prawidłowo zastosowały art. 48 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane. Prostota montażu i demontażu elementów, z których obiekt budowlany jest skonstruowany nie przesądza o tym, że obiekt nie stanowi całości techniczno- budowlanej. Obiekty modułowe to także obiekty budowlane. Wykorzystanie modułów pozwala na ich szybkie połącznie i realizację obiektu budowlanego. Kontenery morskie zostały przez skarżącego kasacyjnie w istocie wykorzystane do budowy hali magazynowej jako gotowe moduły. Użyty przez organy administracji opis obiektu, który ma być rozebrany, przytoczony w skardze kasacyjnej, nie oznacza, że organ administracji uznał, jak twierdzi skarżący kasacyjnie, że istnieje klika obiektów a nie jeden. Argumentacja skarżącego kasacyjnie jest sztucznym dzieleniem jednego obiektu na kilka niezależnych od siebie obiektów. W istocie oparta jest na nadawaniu słowu "obiekt budowlany" odmiennego od powszechnie przyjętego w języku polskim znaczenia, by następnie w oparciu o to odmienne znaczenie formułować pogląd, że kwalifikacja obiektu jest błędna. Odnośnie do zarzutu opisanego w punkcie drugim stwierdzić należy, że analiza treści kontrolowanej przez Sąd I instancji decyzji wskazuje, iż nakaz rozbiórki dotyczy całego obiektu budowlanego. Twierdzenie skarżącego kasacyjnie o nieprecyzyjności określenia przedmiotu rozbiórki było oczywiście bezzasadne. Odniesienie się do tego twierdzenia w taki sposób jak uczynił to Sąd I instancji było w pełni wystarczające. Sąd I instancji już wcześniej wskazał, że kontenery są elementem składowym hali i tworzą jeden obiekt budowlany. Zbędnym było ponowne przytaczanie tego stanowiska w związku z odnoszeniem się przez Sąd do kolejnego z podniesionych w skardze zarzutów. W decyzji wskazano, co ma być przedmiotem rozbiórki i nie ma żadnych przeszkód w identyfikacji tego przedmiotu. Zarzuty skarżącego kasacyjnie odnośnie do tej kwestii nie mają racjonalnego uzasadnienia i sprowadzają się do wykazywania przeszkód, które w istocie nie istnieją. Merytoryczna ocena tego rodzaju zarzutów nie jest możliwa. Nie ma konieczności w treści decyzji nakazującej rozbiórkę obiektu budowlanego dodatkowo wskazywać, która z części obiektu budowlanego będącego przedmiotem postępowania została wybudowana bez pozwolenia na budowę. Skoro organ administracji nakazał rozbiórkę całego obiektu budowlanego, to oczywistym jest, iż uznał, że cały obiekt wybudowany został bez pozwolenia na budowę. Bezpodstawny tym samym jest zarzut opisany w punkcie drugim tj. zarzut naruszenia art. 48 ust. 1 ustawy Prawo budowlane poprzez wydanie nieprecyzyjnego nakazu rozbiórki skutkującego jego niewykonalnością. Analogicznie odnieść należy się do zarzutu opisanego w punkcie trzecim, albowiem jest to w istocie zarzut tożsamy z zarzutem opisanym w punkcie drugim. Za niezasadny uznać należy, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie skargi mimo naruszenia przez organy w toku postępowania administracyjnego art. 6, art. 7, art. 77 oraz art. 11 K.p.a. (zarzut wymieniony w punkcie czwartym). Zasadnie Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że organy administracji prawidłowo przeprowadziły postępowanie dowodowe. Zgromadzone dowody były wystarczające do wydania rozstrzygnięcia i nie wymagały uzupełnienia. Słusznie Sąd I instancji stwierdził, że zgromadzone dowody były przydatne do poczynienia ustaleń faktycznych. Odnośnie do podniesionego przez skarżącego kasacyjnie zarzutu braku aktualności poczynionych przez organ administracji ustaleń faktycznych stwierdzić należy, że konieczność weryfikacji ustaleń faktycznych może mieć miejsce tylko wówczas, gdy pojawią się wiarygodne informacje o tym, że ustalenia te mogły ulec zmianie. Sam fakt upływu czasu, w przypadku postępowania dotyczącego nakazu rozbiórki obiektu budowlanego nie daje podstaw do przyjęcia, że stan faktyczny uległ zmianie. Twierdzenia skarżącego kasacyjnie dotyczące nieprawidłowości sporządzenia dokumentacji fotograficznej nie znajdują uzasadnienia. Są to twierdzenia gołosłowne i jako takie nie mogą być uznane za podstawę do przyjęcia, że dokumentacja ta jest nieprzydatna do poczynienia ustaleń faktycznych. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, podzielić należy stanowisko Sądu I instancji, że brak jest podstaw do przyjęcia, iż osoby dokonujące oględzin były osobami nieuprawnionymi do dokonania tej czynności (str. 17 i 18 uzasadnienia wyroku). Ponowne przytaczanie wskazanych przez Wojewódzki Sąd Administracyjny argumentów dotyczących w tej kwestii jest niecelowe. Analogicznie ocenić należy podniesiony przez skarżącego kasacyjnie zarzut naruszenia przez organy administracji zarzut dwuinstancyjności. Także argumentację Sądu I instancji w tej kwestii (str. 18 uzasadnienia wyroku) należy w pełni podzielić. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną w granicach podniesionych w tej skardze zarzutów. Zarzuty te muszą być wskazane wprost w skardze kasacyjnej nie zaś poprzez odesłanie do zarzutów podniesionych w skardze skierowanej do Sądu I instancji czy też w odwołaniu od decyzji organu I instancji. Stąd też sformułowanie zarzutu w ten sposób, że skarżący kasacyjnie stwierdza, iż: "aktualne pozostają również i te zarzuty, które podnoszone były w toku dotychczasowego postępowania, a które nie zostały rozpoznane przez organ administracyjny II instancji" nie może być uznane za prawidłowe sformowanie zarzutu skargi kasacyjnej. Nie znajduje uzasadnienia zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 P.p.s.a. Art. 141 § 4 P.p.s.a. stanowi, że uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Z przepisu tego nie wynika obowiązek odniesienia się przez sąd administracyjny do zarzutów skargi. Obowiązkiem sądu jest wskazanie podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Może to w praktyce oznaczać konieczność odniesienia się do zarzutów ale nie oznacza to, że sąd administracyjny musi szczegółowo w uzasadnieniu odnosić się do wszystkich zarzutów nawet jeśli są one oczywiście niezasadne lub niezwiązane ze sprawą. Wojewódzki Sąd Administracyjny sporządzając uzasadnienie wyroku nie naruszył wymogów wynikających z art. 141 § 4 P.p.s.a. Sąd ten wskazał podstawę prawną wydanego rozstrzygnięcia oraz ją wyjaśnił jak również odniósł się w wystarczający sposób do zarzutów skargi. Uzasadnienie wyroku pozwala na odtworzenie toku rozumowania Sądu I instancji oraz ocenę prawidłowości wydanego przez ten Sąd rozstrzygnięcia. Z przytoczonych wyżej względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło