II OSK 1761/17
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-10-18
Skład orzekający: sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak, sędzia NSA Paweł Miładowski, sędzia del. WSA Teresa Zyglewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej dopuścił się bezczynności w przedmiocie wydania decyzji o warunkach zabudowy, pomimo wielokrotnego rozpoznawania zażaleń na jego bezczynność przez organ wyższego stopnia?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie dopuścił się bezczynności, jeśli podejmował czynności proceduralne zgodnie z przepisami K.p.a. i PPSA, a opóźnienia wynikały z przyczyn niezależnych od niego, takich jak konieczność rozpatrzenia zażaleń na bezczynność przez organ wyższego stopnia lub złożoność sprawy. Wydanie decyzji po wniesieniu skargi na bezczynność nie czyni postępowania sądowego bezprzedmiotowym, ale sąd powinien ocenić, czy bezczynność miała miejsce i czy była rażącym naruszeniem prawa.Stan faktyczny
Skarżący G. K. złożył skargę na bezczynność Burmistrza K. w przedmiocie wydania decyzji o warunkach zabudowy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę, uznając, że Burmistrz nie dopuścił się bezczynności, pomimo wielokrotnych zażaleń skarżącego na jego działania. NSA oddalił skargę kasacyjną od wyroku WSA, podzielając jego ustalenia faktyczne i prawne.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną i zasądzono od G. K. na rzecz Burmistrza K. kwotę 240 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 18 października 2017 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak sędzia NSA Paweł Miładowski (spr.) sędzia del. WSA Teresa Zyglewska po rozpoznaniu w dniu 18 października 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej G. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 13 kwietnia 2017 r. sygn. akt II SAB/Po 12/17 w sprawie ze skargi G. K. na bezczynność Burmistrza K. w przedmiocie warunków zabudowy I. oddala skargę kasacyjną; II. zasądza od G. K. na rzecz Burmistrza K. kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z dnia 13 kwietnia 2017 r., sygn. akt II SAB/Po 12/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, oddalił skargę G. K. na bezczynność Burmistrza K. w przedmiocie warunków zabudowy. W uzasadnieniu wyroku Sąd przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy.
W związku z prawomocnym wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 22 grudnia 2015 r., sygn. akt II SA/Po 966/15, w obrocie prawnym pozostał wniosek skarżącego o wydanie decyzji o warunkach zabudowy dla przedsięwzięcia polegającego na budowie ośmiu budynków mieszkalnych jednorodzinnych w miejscowości S. (obręb geodezyjny O.) na działkach nr [...], [...]. Akta zostały zwrócone Burmistrzowi w dniu 14 marca 2016 r., który podjął działania celem rozpatrzenia ww. wniosku, w konsekwencji została sporządzona analiza i wyniki analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu oraz projekt decyzji datowany na 6 czerwca 2016 r.
W dniu 25 lipca 2016 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze, zwane dalej "SKO", w K. zwróciło się do Burmistrza o akta przedmiotowej sprawy w związku z zażaleniem wnioskodawcy z 18 lipca 2016 r. na bezczynność Burmistrza K..
Zawiadomieniem z 26 lipca 2016 r. Burmistrz zawiadomił o przedłużeniu terminu do załatwienia sprawy w przedmiocie wydania warunków zabudowy do dnia 31 sierpnia 2016 r. oraz pismem z 29 lipca 2016 r. w trybie art. 10 i art. 81 K.p.a. zawiadomił o możliwości zapoznania się z aktami przedmiotowej sprawy w terminie 7 dni. Następnie akta sprawy przekazano do SKO pismem z 1 sierpnia 2016 r.
Postanowieniem z [...] sierpnia 2016 r. Burmistrz K. zawiesił postępowanie administracyjne w przedmiotowej sprawie do czasu załatwienia przez SKO zażalenia wnioskodawcy na bezczynność organu.
Postanowieniem z [...] sierpnia 2016 r. SKO w K. nie stwierdziło bezczynności organu I instancji i wyznaczyło termin do załatwienia sprawy w ciągu tygodnia od daty otrzymania postanowienia.
Burmistrz K. w dniu [...] września 2016 r. wydał decyzję w przedmiotowej sprawie, która została uchylona w postępowaniu odwoławczym przez SKO decyzją z [...] października 2016 r.
W dniu 24 października 2016 r. Burmistrz zawiadomił o ponownym wszczęciu postępowania w sprawie i możliwości zapoznania się z aktami w terminie 7 dni.
Zgodnie ze wskazaniami organu odwoławczego organ I instancji przystąpił do ponownej oceny i rozpoznania sprawy i w dniu 24 listopada 2016 r. przygotował projekt decyzji o warunkach zabudowy.
W dniu 6 grudnia 2016 r. SKO w K. zwróciło się do Burmistrza o akta przedmiotowej sprawy w związku z zażaleniem wnioskodawcy z 28 listopada 2016 r. na bezczynność Burmistrza K.. Akta sprawy zostały doręczone do SKO w dniu 19 grudnia 2016 r.
W dniu 3 stycznia 2017 r. G. K. reprezentowany przez swojego pełnomocnika wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu za pośrednictwem Burmistrza na bezczynność organu, podnosząc, że organ nie wydał decyzji, pomimo iż sprawa jest mu bardzo dobrze znana.
Postanowieniem z dnia [...] stycznia 2017r. SKO w Kaliszu nie stwierdziło bezczynności organu i wyznaczyło termin do załatwienia sprawy w ciągu dwóch tygodni od daty otrzymania postanowienia.
Pismem z 23 stycznia 2017 r. w trybie art. 10 i art. 81 K.p.a. Burmistrz zawiadomił o możliwości zapoznania się z aktami przedmiotowej sprawy w terminie 7 dni.
W dniu 1 lutego 2017 r. Burmistrz K. wydał decyzję w przedmiocie warunków zabudowy dla planowanej inwestycji.
W odpowiedzi na skargę Burmistrz K. wniósł o jej odrzucenie jako przedwczesnej, ewentualnie o jej oddalenie, jako nieuzasadnionej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 13 kwietnia 2017 r., sygn. akt II SAB/Po 12/17, oddalając skargę, wyjaśnił, że dla skuteczności wywiedzenia skargi na bezczynności organu administracyjnego jest fakt uprzedniego wniesienia zażalenia do organu wyższego stopnia, co w tej sprawie miało miejsce.
Następnie Sąd wyjaśnił na czym polega istota rozpoznania skargi na bezczynność organu administracyjnego przez sąd administracyjny, w tym jak należy rozumieć pojęcie bezczynności. Mając to na względzie Sąd wskazał na ustalenia stanu faktycznego sprawy, z których wynikało, że w związku z ww. wyrokiem o sygn. akt II SA/Po 966/15 zachodziła potrzeba przeprowadzenia ponownego postępowania celem sporządzenia analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w obszarze analizowanym. W związku z tymi wskazaniami, po otrzymaniu w dniu 14 marca 2016 r. akt sprawy, organ przystąpił do ponownego przeprowadzenia postępowania, a w trakcie tego postępowania strona skarżąca wnioskowała o przedłużenie terminu na uzupełnienie wymaganej dokumentacji. W dniu 7 kwietnia 2016 r. uzupełniono dokumentację. Następnie Sąd ocenił, że na tym etapie postępowania nie zachodziła potrzeba informowania stron postępowania o wszczęciu postępowania, które już na wcześniejszym etapie zostało wszczęte. Jednak takie zawiadomienie z 11 kwietnia 2016 r. w niniejszej sprawie nie miało znaczenia dla terminu wydania decyzji pierwszoinstancyjnej i nie wpłynęło na nieprawidłowe przedłużanie postępowania.
W ocenie Sądu, organ I instancji przeprowadzając ponownie szczegółowe postępowanie wyjaśniające w przedmiocie warunków zabudowy zgodnie z przepisami ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz aktów wykonanych mógł skorzystać z dwumiesięcznego terminu na jej załatwienie o jakim mowa w art. 35 §3 K.p.a. Ocena zasadności wniosku o wydanie warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na wybudowaniu ośmiu budynków mieszkalnych na terenie zabudowy związanej z prowadzeniem gospodarstw rolnych, zabudowy mieszkaniowej i gospodarczo-garażowej, zabudowy produkcyjnej i magazynowej oraz rzemieślniczej nie należy do łatwej i jednoznacznej. Wymaga rozważenie wielu okoliczności w szczególności spełnienia przesłanki kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, oraz dalszych warunków pozwalających na rzetelne przyjęcie, że możliwe jest ustalenie warunków zabudowy dla planowej inwestycji na proponowanej działce inwestycyjnej położonej w takim, a nie innym sąsiedztwie (art. 61 ust. 1, art. 64 ust. 1 ustawy z 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym; Dz. U. z 2016 r. , poz. 778 ze zm.).
Z akt sprawy wynika, że 6 czerwca 2016 r. gotowy był projekt decyzji o warunkach zabudowy i organ zobowiązany był jeszcze tylko do zachowania dalszych czynność proceduralnych związanych z prawidłowym wydaniem decyzji merytorycznej, w szczególności zapewnić stronom możliwość wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań (art. 10 § 1 K.p.a.). Mając powyższe na uwadze, wniesienie przez skarżącego w dniu 18 lipca 2016 r. zażalenia na bezczynność organu, spowodowało konieczność przedłużenia terminu zakończenia sprawy na czas załatwienia powyższego zażalenia, celem dopełnienia wymogu z art. 10 § 1 K.p.a. i art. 81 K.p.a., co z kolei wymagało posiadania przez organ I instancji pełnych akt administracyjnych sprawy. Następnie, po zawrocie akt sprawy z Kolegium po rozpoznaniu zażalenia na bezczynność, Burmistrz w zakreślonym przez Kolegium terminie 1 tygodnia wydał decyzję merytoryczną i zakończył postępowanie przez I instancją. W ocenie Sądu zarzut bezczynności Burmistrza na tym etapie postępowania administracyjnego okazał się niezasadny.
Podobnie Sąd ocenił dalszy przebieg postępowania po wydaniu przez SKO decyzji z [...] października 2016 r. W konsekwencji po zwrocie akt z Kolegium organ I instancji już 24 października 2016 r. przystąpił do ponownego rozpoznania sprawy i podjął czynności nakazane przez organ odwoławczy, skutkiem czego w dniu 24 listopada 2016 r. gotowy był ponowny projekt decyzji o warunkach zabudowy. W sytuacji, gdy organ I instancji zmierzał do zakończenia postępowania w terminie zakreślonym przepisem art. 35 § 3 K.p.a. i dokonania zawiadomień w trybie art. 10 § 1 K.p.a., skarżący ponownie wniósł 30 listopada 2016 r. zażalenie na bezczynność Burmistrza. Skarżący ponownie uruchomił postępowanie zażaleniowe przed Samorządowym Kolegium Odwoławczym i wywołał konieczność przekazania pełnych akt sprawy temu organowi, celem prawidłowego rozpatrzenia zażalenia, zgodnie z regułami postępowania administracyjnego (art. 10 § 1 K.p.a.). Rozpoznanie w okolicznościach niniejszej sprawy kolejnego zażalenia na bezczynność przez organ odwoławczy skutkowało zaistnieniem przyczyn niezależnych od organu I instancji (art. 35 § 5 K.p.a.). Co więcej, organ I instancji niezwłocznie po zwrocie akt sprawy z Kolegium, 23 stycznia 2017 r. podjął dalsze czynności w sprawie i dopełnił zasady postępowania administracyjnego wynikające z art. 10 § 1 i art. 81 K.p.a. i w dniu 1 lutego 2017 r. zakończył postępowanie wydając decyzję merytoryczną. Sąd podkreślił, że organ I instancji wydał decyzję zgodnie ze wskazaniem postanowienia Kolegium z 17 stycznia 2017 r. – w zakreślonym przez Kolegium terminie dwóch tygodni.
W tym stanie rzeczy Sąd uznał, że Burmistrz nie dopuścił się bezczynności, zatem skargę należało oddalić, jako nieuzasadnioną. Ponadto podkreślił, że SKO dwukrotnie rozpoznając zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie – postanowieniami z [...] sierpnia 2016 r. i [...] stycznia 2017 r. – nie stwierdziło bezczynności organu. W ocenie Sądu, brak było podstaw do spełnienia dalszych żądań skarżącego dotyczących stwierdzenia, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, wymierzenia grzywny, zasądzenia na rzecz skarżącego sumy pieniężnej oraz zasądzenia kosztów postępowania.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku opartą na przesłance z art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", złożył G. K., wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu lub umorzenie postępowania sądowego (art. 189 p.p.s.a.) oraz zasądzenie kosztów postępowania. Ponadto strona skarżąca oświadczyła, że w trybie art. 176 § 2 p.p.s.a. zrzeka się rozprawy.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.
- art. 141 § 4 p.p.s.a. polegające na nierzetelnym przedstawieniu sprawy, niewyjaśnieniu stanu faktycznego, tj. wszystkich istotnych okoliczności w sprawie, niewyjaśnieniu istotnych wątpliwości co do sposobu postępowania Burmistrza K. i SKO w K.. Przepis ten stanowi odzwierciedlenie wynikającej z art. 2 Konstytucji RP zasady budowania zaufania do organów Państwa. Niedostateczne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, brak odniesienia się do braku stosowania zasad postępowania, jak również do argumentów przytaczanych w postępowaniu świadczą o naruszeniu prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy;
- art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. oraz art. 1 § 1 i 2 ustawy – Prawo o ustroju sądów administracyjnych polegające na niewłaściwym zbadaniu i dokonaniu oceny działania organu.
Ponadto w ramach naruszenia prawa materialnego zarzucono naruszenia art. 161 § 1 pkt 3 w zw. z art. 54 § 3 p.p.s.a. (traktowanych jako przepisy prawa materialnego) przez ich niezastosowanie; oddalając skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a. Sąd popełnił błąd subsumcji.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Burmistrz K., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej oraz zasądzenie kosztów postępowania. Ponadto oświadczył, że odpis pisma został nadany na adres pełnomocnika strony przeciwnej. Nie zażądano przeprowadzenia rozprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.
Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania.
Wobec tego, że w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a., a nadto nie zachodzi również żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku Sądu pierwszej instancji, Naczelny Sąd Administracyjny dokonał takiej kontroli zaskarżonego wyroku jedynie w zakresie wyznaczonym podstawami skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w niniejszej sprawie za niezasadne uznał zarzuty skargi kasacyjnej.
W ramach zarzutu skargi kasacyjnej dotyczącego naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. wskazano na kilka kwestii. Po pierwsze, w odniesieniu do podnoszonej kwestii pominięcia przez Sąd I instancji okresu postępowania poprzedzającego wydanie wyroku o sygn. akt II SA/Po 966/15 wskazania wymaga, że w skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego strona skarżąca wyraźnie wskazała, że granicami skargi objęła postępowanie organu po wydaniu prawomocnego wyroku o sygn. akt II SA/Po 966/15. Ponadto w ramach skargi skierowanej do Sądu Administracyjnego przedmiotem zaskarżenia może stanowić określona część działalności administracji publicznej, jeśli tylko możliwe jest wyróżnienie określonych części takiej działalności. Niewątpliwie zaś w odniesieniu do bezczynności organu możliwe jest wskazanie określonych okresów, z którymi strona wiąże zaistnienie bezczynności. To strona jest bowiem dysponentem zakresu zaskarżenia. Skoro więc w tej sprawie w skardze zwykłej wyraźnie akcentowano okres po wydaniu ww. wyroku, tym samym nie można Sądowi I instancji czynić zarzutu pominięcia okresu poprzedzającego wydanie tego wyroku. Po drugie, zarzut naruszenia prawa materialnego wymaga wykazania, że naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). W skardze kasacyjnej wskazano tylko, że wniosek o wydanie decyzji o warunkach zabudowy został złożony 10 lipca 2014 r., jednak już nie podjęto próby wykazania aby w okresie do wydania wyroku o sygn. akt II SA/Po 966/15 organ pozostawał w bezczynności. Oznacza to, że omawiany zarzut w ww. zakresie nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Po drugie, bez znaczenia jest fakt pominięcia przez Sad I instancji daty otrzymania decyzji kasatoryjnej (wraz z aktami sprawy) organu odwoławczego z dnia [...] października 2016 r. Jak wynika z akt sprawy, akta administracyjne wraz z ww. decyzją wpłynęły do organu I instancji w dniu 20 października 2016 r. Oznacza to, że Sąd I instancji niewadliwie ocenił, że już 24 października 2016 r. Burmistrz przystąpił do ponownego rozpatrzenia sprawy i w konsekwencji w dniu 24 listopada 2016 r. gotowy był projekt decyzji o warunkach zabudowy. Strona skarżąca wskazała, że do czasu wpłynięcia zażalenia na bezczynność, tj. 30 listopada 2016 r. (a więc przez ponad miesiąc) nie była informowana o jakichkolwiek trudnościach uniemożliwiających wydanie decyzji. Należy mieć jednak na uwadze przedmiot postępowania, tj. o wydanie decyzji o warunkach zabudowy, co też akcentował Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku (stopień skomplikowania sprawy). W tego rodzaju sprawach na zasadach ogólnych możliwy jest, na co prawidłowo wskazał Sąd I instancji, dwumiesięczny termin załatwienia sprawy, przy czym do terminów ustawowych nie wlicza się terminów na dokonanie przewidzianych prawem czynności procesowych okresów zawieszenia postępowania, okresu trwania mediacji oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo przyczyn niezależnych od organu (art. 35 § 5 K.p.a.). Dlatego brak jest podstaw do stwierdzenia bezczynności organu I instancji we wskazywanym w skardze kasacyjnej okresie od 20 października 2016 r. do 30 listopada 2016 r. W tym bowiem okresie w dniu 24 października 2016 r. organ I instancji wystosował zawiadomienie w trybie art. 10 K.p.a., a takie działanie wyczerpuje znamiona czynności, o jakich mowa w art. 35 § 5 K.p.a. Zawiadomienie to zostało doręczone pełnomocnikowi strony skarżącej w dniu 26 października 2016 r., co oznacza, że do dnia 2 listopada 2016 r. brak działania organu nie powinien być wliczany do ogólnego terminu wymaganego do załatwienia sprawy. Mając to na względzie strona skarżąca nie mogła oczekiwać aby decyzja mogła być wydana przez organ najpóźniej 20 listopada 2016 r., ponieważ tego dnia nie upłynął jeszcze nawet podstawowy termin załatwienia sprawy, tj. termin 30-dniowy (termin ten upływał dopiero 30 listopada 2016 r.). Jak podniosła to sama strona skarżąca w dniu 30 listopada 2016 r. wpłynęło do organu jej zażalenie na bezczynność Burmistrza, co wymusiło na organie określone czynności procesowe związane z rozpatrzeniem tego zażalenia przez organ wyższego stopnia, które nastąpiły już po 30 listopada. Oceny tej nie zmienia fakt, że w dniu 24 listopada 2016 r. został sporządzony projekt decyzji, a dopiero przy piśmie z dnia 12 grudnia 2016 r. przekazano akta do SKO celem rozpoznania zażalenia na bezczynność. Co prawda, wniesienie środków zaskarżenia nie powinno stanowić dla organu administracyjnego przeszkody do wydania decyzji, jednak w tym zakresie w skardze kasacyjnej nie przywołano żadnej argumentacji, która mogłaby stanowić podstawę do stwierdzenia, że argumentacja strony skarżącej zawiera usprawiedliwione podstawy. Jak już wyżej wskazano sformułowany zarzut naruszenia prawa powinien spełniać wymogi stosownie do treści art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Bez znaczenia jest też, że SKO każdorazowo wyznaczało Burmistrzowi termin zakończenia postępowania pomimo, że za każdym razem nie stwierdziło bezczynności. Przepisy prawa nie przewidują możliwości wyznaczenia organowi terminu zakończenia postępowania w przypadku brak stwierdzenia bezczynności przez organ odwoławczy. Dlatego w tej sprawie takie terminy wskazane przez organ odwoławczy należy rozpatrywać wyłącznie w kategoriach niewiążących instrukcji, a poza tym, jak trafnie ocenił Sąd, Burmistrz każdorazowo i tak wywiązywał się ze wskazanych przez organ odwoławczy terminów, czemu tym bardziej nie można przypisać waloru bezczynności. Po czwarte, jeżeli organ wydał w dniu 1 lutego 2017 r. decyzję to nie oznacza, że powinien zastosować tryb autokontroli z art. 54 § 3 p.p.s.a. To bowiem od uznania organu zależy, czy taki tryb mógłby mieć w sprawie zastosowanie. Przepis ten wyraźnie wskazuje, że organ "może" uwzględnić skargę, co wskazuje właśnie na uznaniowy charakter instytucji autokontroli na gruncie ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Z tych względów zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Wbrew stronie skarżącej kasacyjnie nie można wiązać okoliczności wydania w dniu 1 lutego 2017 r. decyzji z wystąpieniem bezprzedmiotowości postępowania w sprawie zaskarżonej do sądu administracyjnego bezczynności organu administracyjnego. Co prawda, tak praktyka orzecznicza występowała w orzecznictwie sądów administracyjnych, ale w brzmieniu art. 149 p.p.s.a. sprzed nowelizacji dokonanej ustawą z dnia 20 stycznia 2011 r. o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa (Dz. U. z 2011 r. Nr 34, poz. 173). Wprowadzone tą nowelizacją zmiany w procedurze administracyjnej i sądowoadministracyjnej poszerzyły system środków mających zapewnić skuteczniejszą ochronę przed negatywnymi następstwami związanymi z nieterminowym załatwianiem spraw. W konsekwencji przyjmuje się, że przepis art. 149 p.p.s.a. także w aktualnym brzmieniu zawiera normę (art. 149 § 1a p.p.s.a.), według której uwzględnienie skargi na bezczynność polega nie tylko na zobowiązaniu organu do wydania aktu w określonym terminie, ale także na rozstrzygnięciu o tym, czy bezczynność miała miejsce oraz czy było to z rażącym naruszeniem prawa albo nie miało charakteru rażącego. Dodatkowo możliwe jest orzeczenie grzywny lub przyznanie stronie skarżącej sumy pieniężnej od organu (art. 149 § 2 p.p.s.a.); por. nowelizacja dokonana ustawą z dnia 9 kwietnia 2015 r. o zmianie ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2015 r. poz. 658). Wydanie więc przez organ decyzji po wniesieniu do sądu skargi na bezczynność organu administracyjnego, nie powoduje, że w zakresie dotyczącym rozstrzygnięcia o tym, czy bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, postępowanie sądowe staje się bezprzedmiotowe i podlega umorzeniu na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. A zatem wydanie przez organ administracji rozstrzygnięcia po wniesieniu skargi na bezczynność postępowania nie stanowi przeszkody do jej merytorycznego rozpoznania przez sąd administracyjny, na podstawie art. 149 § 1a p.p.s.a. I w takim przypadku sąd administracyjny powinien ocenić, czy miała miejsce bezczynność w zarzucanym zakresie, a jeśli tak to, czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa i ewentualnym wymierzeniu grzywny stosownie do art. 149 § 2 p.p.s.a. W innym wypadku, tak jak w niniejszej sprawie, zachodzą podstawy do zastosowania art. 151 p.p.s.a. i oddalenia skargi. Zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 161 § 1 pkt 3 w zw. z art. 54 § 3 p.p.s.a. nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Z powyższego wywodu wynika, że w skardze kasacyjnej nie wykazano aby Sąd I instancji dokonał nieprawidłowej oceny działalności organu administracji publicznej. Tym samy także zarzut dotyczący naruszenia art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. oraz art. 1 § 1 i 2 ustawy – Prawo o ustroju sądów administracyjnych należało uznać jako pozbawiony usprawiedliwionych podstaw.
Z tych względów, na podstawie art. 184 w związku z art. 182 § 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r. poz. 1804 ze zm.); zgodnie bowiem z uchwałą NSA o sygn. akt II FPS 4/12 art. 204 i art. 205 § 2-4 w związku z art. 207 § 1 p.p.s.a. wraz z właściwymi przepisami odrębnymi, do których odsyła art. 205 § 2 i 3 tej ustawy, stanowią podstawę do zasądzenia zwrotu kosztów za wniesienie sporządzonej przez profesjonalnego pełnomocnika odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło