II SA/Łd 1/17

WyrokWSA w Łodzi2017-04-19

Skład orzekający: Barbara Rymaszewska, Arkadiusz Blewązka, Joanna Sekunda-Lenczewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może naliczyć opłatę za udostępnienie informacji publicznej, opierając się wyłącznie na wewnętrznym zarządzeniu, bez indywidualnego wykazania faktycznie poniesionych kosztów?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie może naliczać opłat za udostępnienie informacji publicznej w oparciu o wewnętrzne zarządzenie, które stanowi zryczałtowany cennik. Opłata musi być indywidualnie ustalona i oparta na faktycznie poniesionych kosztach, które muszą być obiektywne i wykraczać poza normalne funkcjonowanie urzędu. W przypadku braku takiego wykazania, czynność organu nakładająca opłatę jest bezskuteczna.
Stan faktyczny
Skarżący zwrócił się do Burmistrza o udostępnienie informacji publicznej. Organ kilkukrotnie powiadamiał o nałożeniu opłat za przygotowanie i udostępnienie informacji, w tym za kserokopie i zapis na płycie CD. Skarżący kwestionował wysokość opłat, wskazując na ich zawyżenie i brak indywidualnego wykazania kosztów. Organ powoływał się na wewnętrzne zarządzenie ustalające stawki opłat. Sąd uznał, że naliczone opłaty nie zostały ustalone zgodnie z prawem, ponieważ opierały się na zryczałtowanym cenniku, a nie na faktycznie poniesionych, indywidualnie wykazanych kosztach.
Rozstrzygnięcie
Stwierdza bezskuteczność czynności (powiadomienia o nałożeniu opłaty) i zasądza od Burmistrza na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 19 kwietnia 2017 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Barbara Rymaszewska (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Arkadiusz Blewązka, Sędzia WSA Joanna Sekunda-Lenczewska, , Protokolant Sekretarz sądowy Aneta Panek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 kwietnia 2017 roku sprawy ze skargi Redaktora Naczelnego A na powiadomienie Burmistrza Gminy i Miasta P. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie nałożenia opłaty za udostępnienie informacji publicznej 1. stwierdza bezskuteczność czynności; 2. zasądza od Burmistrza Gminy i Miasta P. na rzecz skarżącego Redaktora Naczelnego A kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. LS Redaktor Naczelny Ilustrowanego Przeglądu A zaskarżył do sądu administracyjnego powiadomienie Burmistrza Gminy i Miasta P. z dnia [...], Nr [...], nakładające opłatę za udostępnienie informacji publicznej. W uzasadnieniu skargi przedstawiono stan faktyczny sprawy, z którego wynikało, że wnioskiem z dnia 28 września 2016r. skarżący zwrócił się do Burmistrza Gminy i Miasta P. o udzielenie informacji publicznej. Powiadomieniem z dnia [...], Nr [...], Burmistrz Gminy i Miasta P. przedłużył termin udostępnienia żądanej informacji publicznej zgodnie z wnioskiem do dnia 28 października 2016r. z uwagi na konieczność wyselekcjonowania oraz przygotowania do udostępnienia licznych dokumentów. Kolejnym powiadomieniem z dnia [...], Nr [...], organ powiadomił, iż nakłada opłatę za poniesienie dodatkowych kosztów przez urząd za udostępnienie informacji publicznej zgodnie z ww. wnioskiem, tj.: koszt wykonania 281 stron kserokopii dokumentów w formacie A4, w kwocie 0,50 zł za stronę - 140,50 zł. W powiadomieniu zaznaczono, że powyższą opłatę należy wnieść w terminie 14 dni od otrzymania niniejszego powiadomienia bądź powiadomić urząd o wycofaniu wniosku, bądź dokonać zmiany wniosku w zakresie sposobu lub formy udostępnienia informacji publicznej. Wobec powyższego skarżący pismem z dnia 24 października 2016r. zwrócił się do Burmistrza Gminy i Miasta P., o wskazanie dnia i pracownika, który może przekazać odpowiednie dokumenty w formie elektronicznej. Powiadomieniem z dnia [...], Nr [...], Burmistrz Gminy i Miasta P. ponownie nałożył opłatę za udostępnienie informacji publicznej łącznie na kwotę w wysokości 660,00 zł. W powiadomieniu tym wyjaśniono, że dokumenty w formie elektronicznej mogą być udostępnione na nośniku elektronicznym (płyta CD). Za zapis na elektronicznym nośniku informacji opłata wynosi 10,00 zł. Pozostałe dokumenty - 130 stron - Urząd posiada jedynie w wersji papierowej i ich przygotowanie do wersji elektronicznej wymaga przetworzenia. Koszt przygotowania i przetworzenia do wersji elektronicznej jednej strony wynosi 5 zł. Więc koszt przetworzenia wnioskowanych informacji do wersji elektronicznej wynosi 650 zł. Skarżący wyjaśnił, że pismem z dnia 9 listopada 2016r. wezwał Burmistrza Gminy i Miasta P. do usunięcia naruszenia prawa w zakresie odpowiedzi na "Powiadomienie" z dnia [...], Nr [...], wnioskując również aby Burmistrz przedstawił indywidualną kalkulację kosztu naliczenia opłaty w wysokości 10,00 zł naniesienia danych na nośniku CD; opłaty w wysokości 5 zł za stronę przetworzenia wersji papierowej dokumentu na wersję elektroniczną. Jednocześnie skarżący, aby zweryfikować prawidłowość wysokości naliczenia ww. opłaty, wniósł w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej o przedstawienie kwot i ilości wynikających z przetargu/zapytań ofertowych dotyczących zakupu materiałów biurowych na rok 2016. Pismem z dnia [...], znak: [...], organ odpowiedział na wniosek skarżącego o udostępnienie informacji publicznej z dnia 28 września 2016r., dołączając do pisma płytę CD, zawierającą skan 180 stron dokumentów. W odpowiedzi na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa organ wskazał, że opłata została wyliczona w oparciu o Zarządzenie Burmistrza Gminy i Miasta P. Nr [...] z dnia [...] w sprawie ustalenia opłaty będącej zwrotem kosztów związanych z przygotowaniem informacji publicznej i odpowiada rzeczywistym poniesionym przez organ kosztom udostępnienia informacji obejmującym nie tylko koszty rzeczowe (wartość materiałów i nośników informacji), ale również koszty osobowe (koszty pracy). Mając powyższe na uwadze skarżący stwierdził, że powiadomienie Burmistrza Gminy i Miasta P. z dnia [...], Nr [...], nakładające opłatę na redakcję w przedmiocie udzielenia informacji publicznej w zakresie wniosku z dnia 28 września 2016r. o udzielenie informacji publicznej, ma na celu jedynie utrudnienie redakcji pracy dziennikarskiej, poprzez przedłużanie terminu jej udostępnienia lub dążenie do zniechęcania skarżącego przez nakładanie nieadekwatnych opłat i nie pokrywających się z faktycznymi kosztami jej wytworzenia czy też przetworzenia. Na poparcie swojego stanowiska skarżący powołał się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 20 stycznia 2016r., sygn. akt II SA/Łd 978/15. Zdaniem skarżącego koszty 5 zł za stronę przetworzenia dokumentu A4 na wersję elektroniczną oraz nagranie na płytę CD - 10 zł jest bardzo zawyżony, albowiem w odpowiedzi na wezwanie do zaprzestanie naruszenia prawa z dnia 18 listopada 2016r., które m.in. zawierało zapytanie o koszty zakupu papieru ksero i na jakiej kserokopiarce będą wykonane skany dokumentów dla redakcji, organ wskazał, że koszt zakupu płyty CD wynosił -1,20 zł/1 szt. Natomiast w powiadomieniu Burmistrz żąda opłaty w wysokości 10 zł. Skarżący wskazał, że dziś prawie każdy komputer posiada nagrywarkę CD, a zapewne na kilkadziesiąt komputerowych stacji roboczych w urzędzie gminy P. większość musi je posiadać. Dzisiejsze nagrywarki potrafią nagrać płytę w kilka minut, zatem Burmistrz nie poniósł dodatkowych i wykraczających poza normalne funkcjonowanie urzędu kosztów. Skarżący wskazał również, że zgodnie ze specyfikacją znajdującą się na stronie internetowej dystrybutora firmy A prędkość skanowania w czerni przedmiotowej kserokopiarki wynosi 46 skanów/minutę (300 dpi, podawanie przez opcjonalny automatyczny podajnik dokumentów lub do 23 str. skanów/minutę (600 dpi, podawanie przez opcjonalny automatyczny podajnik dokumentów). Model podany przez organ posiada automatyczny podajnik dokumentów, co nie wymaga specjalnego zaangażowania czynnika ludzkiego w skanowaniu dokumentów. Więc wykonanie skanu 130 stron dokumentów w rozdzielczości 300 dpi (słabsza jakość) zajmuje niecałe 3 minuty, a w rozdzielczości 600 dpi (lepsza jakość) zajmuje niecałe 6 minut. W ocenie skarżącego Burmistrz P. nie musiał specjalnie narażać urząd na nowe zwiększone koszty z powodu wniosku o informację publiczną, bo jak sam wskazał był w posiadaniu tego konkretnego modelu kserokopiarki, którą wykonał skany dokumentów. Ponadto zakładając, że pracownik urzędu musi przygotować dokumenty do zeskanowania poprzez ich wyszukanie, a następnie wyciągnięcie ich z segregatora/teczki oraz ewentualne usunięcie zszywek/spinaczy przed położeniem na podajniku kserokopiarki, która wykonała skany, to i tak nie można przyjąć tak wygórowanej stawki za przetworzenie informacji w wersję elektroniczną. Nawet wyszukanie w archiwum nie powinno zająć zbyt wiele czasu, gdyż prawidłowe prowadzenie archiwum zakładowego zgodnie z ustawą zapewnia szybki i bezproblemowy dostęp do akt. Skarżący podniósł również, że w piśmie z dnia [...] (znak: [...]), Burmistrz Gminy i Miasta P. wskazał, że koszt udostępnienia informacji publicznej obejmuje również koszty osobowe (koszty pracy), jednak nie przedstawił kalkulacji kosztów pracy, która obejmowałaby wskazanie, jaki pracownik wykonywał to zadanie. Na tej podstawie skarżący wniósł o zobowiązanie organu do uchylenia w całości powiadomienia z dnia [...], Nr [...], nakładającego opłatę w wysokości 660,00 zł, za udostępnienie informacji publicznej, a także o zasądzenie na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania i zastępstwa procesowego. W odpowiedzi na skargę Burmistrz Gminy i Miasta P. w pierwszej kolejności przytoczył treść art. 15 ust. 1 z dnia 6 września 2001r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2016r., poz. 1764) – w skrócie: "u.d.i.p." – a następnie wyjaśnił, że Burmistrz Gminy i Miasta P. wydał Zarządzenie Nr [...] z dnia [...] w sprawie ustalania opłaty będącej zwrotem kosztów związanych z przygotowaniem informacji publicznej i na jego podstawie był uprawniony do doliczenia dodatkowych kosztów związanych z pracą pracownika. Organ powołał się na dużą, rosnącą liczbę wniosków o udzielenie informacji. Zdaniem organu niewątpliwie przekształcanie informacji przez przeniesienie na nośnik papierowy lub elektroniczny, konieczność anonimizacji dokumentów generuje dodatkowe koszty, dlatego udostępnianie jej w taki sposób może łączyć się z ponoszeniem opłat. Burmistrz Gminy i Miasta P. stwierdził, że nie ograniczył skarżącemu w żaden sposób dostępu do określonych informacji publicznych. Kwota naliczona za przygotowanie informacji zgodnie z wnioskiem skarżącego związana jest z kosztami Urzędu, jakie to przetworzenie za sobą niosło. W związku udostępnieniem informacji publicznej obok kosztów rzeczowych wskazanych przez organ w piśmie doręczonym skarżącemu w dniu 28 listopada 2016 roku w sprawie wystąpiły tzw. koszty osobowe, tj. koszty pracy osoby przygotowującej informację publiczną. Koszty te zostały wzięte przez organ pod uwagę, gdyż przygotowanie żądanych informacji wymagało wielogodzinnej pracy dodatkowej. Z uwagi na obszerność wniosku oraz konieczność przekształcenia udostępnianej informacji (odnalezienie dokumentów, ich analiza, wykonanie kserokopii, anonimizacji i ich zeskanowania) czynności związane z udostępnieniem tej informacji były dodatkowo wykonywane poza normalnym czasem pracy urzędu. Przygotowanie jednego dokumentu w powyższy sposób (odnalezienie, analiza, skopiowanie, anonimizacja, skan), z uwzględnieniem powszechnie obowiązujących przepisów, w szczególności przepisów ustawy o ochronie danych osobowych i zakazów wynikających z art. 5 ust. 1 i 2 u.d.i.p. zajmuje ok. 5 minut. W przedmiotowej sprawie koszty osobowe przedstawiają się następująco: 184 strony x 5 minut x 27,45 zł /godzina pracy pracownika/ = 411,75 zł. W związku z powyższym organ wyjaśnił, że opłata wskazana w powiadomieniu odpowiada rzeczywistym poniesionym przez organ kosztom udostępnienia informacji obejmującym nie tylko koszty rzeczowe (wartość materiałów i nośników informacji), ale również koszty osobowe (koszty pracy). Organ dodał, że żaden przepis nie sprzeciwia się uprawnieniu odzyskania kosztu pracy związanej z udostępnieniem informacji, jeżeli ten koszt przekracza normalny koszt funkcjonowania bazy technicznej i zasobów ludzkich (pracowniczych) organu. Mając powyższe na uwadze Burmistrz Gminu i Miasta P. wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest zasadna. Zgodnie z art. 10 ust. 1 u.d.i.p. informacja publiczna, która nie została udostępniona w Biuletynie Informacji Publicznej lub centralnym repozytorium, jest udostępniana na wniosek. Jak stanowi art. 15 ust. 1 u.d.i.p., jeżeli w wyniku udostępnienia informacji publicznej na wniosek, o którym mowa w art. 10 ust. 1 u.d.i.p., podmiot obowiązany do udostępnienia ma ponieść dodatkowe koszty związane ze wskazanym we wniosku sposobem udostępnienia lub koniecznością przekształcenia informacji w formę wskazaną we wniosku, podmiot ten może pobrać od wnioskodawcy opłatę w wysokości odpowiadającej tym kosztom. Zgodnie z art. 15 ust. 2 u.d.i.p., podmiot, o którym mowa w art. 15 ust. 1 u.d.i.p., w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, powiadomi wnioskodawcę o wysokości opłaty. Udostępnienie informacji zgodnie z wnioskiem następuje po upływie 14 dni od dnia powiadomienia wnioskodawcy, chyba że wnioskodawca dokona w tym terminie zmiany wniosku w zakresie sposobu lub formy udostępnienia informacji albo wycofa wniosek. Przepis art. 15 ust. 1 u.d.i.p. wprowadza wyjątek od zasady bezpłatnego dostępu do informacji publicznej wyrażonej w art. 7 ust. 2 u.d.i.p. Nakłada bowiem na podmiot udostępniający informację publiczną obowiązek powiadomienia wnioskodawcy o wysokości opłaty w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku. Ma to na celu umożliwienie wnioskodawcy samodzielnego podjęcia decyzji o pokryciu kosztów udostępnianych informacji. Ze względu na wysokość opłaty może on zrezygnować ze wskazanego we wniosku sposobu lub formy udostępnienia informacji, poprzestając na sposobie, z którym nie wiążą się żadne opłaty lub opłata jest znacznie niższa. Takie rozwiązanie gwarantuje prawidłową realizację prawa do informacji publicznej, ponieważ pozwala na uniknięcie sytuacji, w której wysokość kosztów udostępnienia informacji stanowiłaby wyłączną i bezpośrednią przeszkodę w dostępie do określonych informacji publicznych. Ustawodawca pozostawił wnioskodawcy kolejne 14 dni (licząc od dnia doręczenia wnioskodawcy wyżej wymienionego zawiadomienia) na dokonanie zmiany wniosku w zakresie sposobu lub formy udostępnienia informacji lub też na wycofanie wniosku. Bezczynność wnioskodawcy w tym okresie będzie prowadzić do udostępnienia informacji w sposób i w formie wskazanych pierwotnie we wniosku i będzie wiązać się z koniecznością opłacenia przez wnioskodawcę kosztów określonych we wcześniejszym zawiadomieniu (tak w wyroku WSA w Łodzi z dnia 15 września 2015r., II SA/Łd 487/15 – dostępnym w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, pod adresem: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że ustalenie wysokości opłaty za dostęp do informacji publicznej następuje w drodze czynności stwierdzającej obowiązek poniesienia opłaty oraz ustalającej jej wysokość, która kreuje zobowiązanie o charakterze finansowym. Czynność ta może być określona przykładowo jako: "zarządzenie", "zawiadomienie", "wezwanie", "informacja", czy nawet "postanowienie", jak również może nie zawierać określenia formy i stanowić pismo skierowane do wnioskodawcy. Samo zawarcie w treści pisma informacji o wysokości opłaty za udostępnienie informacji publicznej wypełnia dyspozycję normy z art. 15 ust. 2 u.d.i.p. Przyjęta nazwa pisma nie ma jednak znaczenia, gdyż nie jest to decyzja czy postanowienie, lecz czynność z zakresu administracji publicznej, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016r., poz. 718 ze zm.) – w skrócie: "P.p.s.a." – zatem ustalenie wysokości opłaty za dostęp do informacji publicznej ma charakter publicznoprawny. Wpływa ona bowiem w sposób prawnie wiążący na sytuację określonego podmiotu prawa i dotyczy uprawnienia lub obowiązku wynikającego z przepisu prawa. W sprawach dotyczących udostępnienia informacji publicznej przepisami prawa, z których mogą wypływać uprawnienia lub obowiązki, są przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej. Z przepisów tych wynika obowiązek udostępnienia informacji publicznej, skierowany do podmiotów wymienionych w art. 4 ust. 1 i 2 u.d.i.p, z kolei art. 2 ust. 1 u.d.i.p. ustawy daje każdemu uprawnienie żądania udostępnienia tej informacji. Wobec tego, stwierdzenie istnienia obowiązku udostępnienia informacji publicznej przesądza o tym, że ustalenie wysokości opłaty za dostęp do informacji publicznej jest czynnością z zakresu administracji publicznej, o której mowa w art. 3 § 2 pkt 4 P.p.s.a. Od takich czynności nie przysługuje zażalenie, lecz wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. Po dokonaniu takiego wezwania i bezskutecznym upływie terminu przewidzianego do zajęcia stanowiska przez organ administracji publicznej, bądź też po odmowie uwzględnienia wystosowanego wezwania, przysługuje skarga do właściwego sądu administracyjnego (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 24 stycznia 2017r., sygn. akt II SA/Kr 1318/16; postanowienie NSA z dnia 1 października 2013r., sygn. akt I OSK 2139/2013 – dostępne jw.). Zgodnie natomiast z art. 146 § 1 P.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na akt lub czynność, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4 i 4a, uchyla ten akt, interpretację, opinię zabezpieczającą lub odmowę wydania opinii zabezpieczającej albo stwierdza bezskuteczność czynności. Przepis art. 145 § 1 pkt 1 stosuje się odpowiednio. Następnie należy wyjaśnić, że nie istnieje możliwość uzależnienia wszczęcia postępowania w sprawie udostępnienia informacji publicznej od uprzedniego wniesienia opłaty, o której mowa w art. 15 u.d.i.p. Przepisy ustawy nie przewidują bowiem możliwości uzależnienia wszczęcia postępowania w sprawie udostępnienia informacji publicznej od uprzedniego wniesienia opłaty. Wszczęcie tego postępowania następuje na wniosek w momencie doręczenia podmiotowi zobowiązanego stosownego pisma (lub złożenia wniosku w formie ustnej). Ponadto art. 15 ust. 2 u.d.i.p. przewiduje realizację obowiązku udostępnienia informacji zgodnie z wnioskiem także w przypadku braku odpowiedzi ze strony wnioskodawcy na zawiadomienie podmiotu zobowiązanego o wysokości opłaty związanej z udostępnieniem żądanej informacji (czyli bez wniesienia opłaty). Oznacza to, że z powodu braku wniesienia opłaty podmiot zobowiązany nie będzie mógł ani odmówić udostępnienia informacji (wydać decyzji o odmowie udostępnienia informacji), ani też pozostawić sprawy (wniosku) bez rozpoznania (por. art. 14 u.d.i.p.). Co więcej, powstanie obowiązku uiszczenia opłaty w wysokości odpowiadającej kosztom związanym ze wskazanym we wniosku sposobem udostępnia informacji i wezwanie strony do uiszczenia tej opłaty, powoduje jedynie przesunięcie terminu udostępnienia tej informacji w zakresie określonym w przepisie art. 15 ust. 2 u.d.i.p. Organ administracji publicznej nie może więc uzależnić udostępnienia informacji publicznej od uiszczenia opłaty. Rozwiązanie przyjęte w art. 15 ust 2 u.d.i.p gwarantuje pewność działania podmiotu zobowiązanego, nie pozostawia go w niepewności co do konieczności i zakresu realizacji ciążącego na nim obowiązku udostępnienia informacji w sposób wskazany we wniosku, a także nie wyłącza możliwości zmiany lub wycofania wniosku przez zainteresowany podmiot. Rację ma zatem skarżący,, gdy kwestionuje powiadomienie także w zakresie wskazanych w nim ujemnych skutków nieuiszczenia opłaty. Jak wynika z powyższych rozważań zasadą jest bezpłatność informacji publicznej , od której to zasady ustawodawca przewidział wyjątki określone w art. 15 ust. 1 u.d.i.p. Wysokość opłaty odpowiadać ma kosztom związanym ze wskazanym we wniosku sposobem udostępnienia lub koniecznością przekształcenia informacji w formę wskazaną we wniosku. Przekształcanie informacji przez przeniesienie na nośnik papierowy lub elektroniczny generuje dodatkowe koszty, dlatego udostępnianie jej w taki sposób może łączyć się z ponoszeniem opłat. Często również przekształcenie informacji wiąże się z pozbawieniem danych chronionych odrębną ustawą, co z kolei angażuje środki materialne i osobowe podmiotu zobowiązanego do realizowania zadań innych niż te, do których został powołany (por. wyrok NSA z dnia 18 grudnia 2014r., sygn. akt I OSK 266/14 – dostępne jw.). Ewentualne opłaty muszą mieć charakter zindywidualizowany i zależeć od konkretnie poniesionych kosztów (M. Jaśkowska, Dostęp do informacji publicznych w świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, Toruń 2002, s. 65). Aby zatem móc zasadnie żądać zwrotu kosztów udostępnienia informacji publicznej, podmiot do tego zobowiązany musi dokładnie wykazać poniesiony przez siebie koszt wiążący się ze wskazanym we wniosku sposobem udostępnienia informacji lub wykazać koszty związane z koniecznością przekształcenia informacji w formę wskazaną we wniosku (wyrok WSA w Warszawie z dnia 3 lutego 2015r., II SA/Wa 1266/14 – dostępne jw.). Tymczasem organ jako podstawę ustalenia opłaty powołał własne zarządzenie nr [...] z dnia [...] "w sprawie ustalenia opłaty będącej zwrotem kosztów związanych z przygotowaniem informacji publicznej". W tym miejscu podkreślić należy, że wyrokiem z dnia 19 kwietnia 2017r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi stwierdził nieważność tego aktu, a więc nie mogło ono stanowić podstawy do ustalania opłaty w niniejszej sprawie. I z tych tylko przyczyn konieczne jest stwierdzenie bezskuteczności zaskarżonej czynności/powiadomienia o wysokości opłaty z dnia 27 października 2016 roku na podstawie art. 146 § 1 p.p.s.a.. Skoro organ odwołał się jedynie do stawek i opłat ustalonych ww zarządzeniem, to trafny jest zarzut skargi, że zaskarżone "Powiadomienie" nie zawiera kosztów rzeczywistych, poniesionych przy sporządzaniu żądanej informacji w tej sprawie. Zarządzenie z dnia [...] nr [...], ma charakter zryczałtowanego cennika udostępniania informacji publicznej, określającego należną kwotę pieniężną w wysokości ustalonej według przyjętego taryfikatora, a nie w odniesieniu do faktycznych kosztów. Takie działanie narusza art. 15 ust. 2 u.d.i.p. Wyznaczenie opłaty za udostępnienie informacji publicznej nastąpiło zatem w niniejszej sprawie bez jej indywidualnego rozpatrzenia, co miało istotny wpływ na wynik sprawy. Organ określając wysokość kosztów związanych z udostępnieniem informacji publicznej ograniczył się jedynie do wskazania ilości dokumentów podlegających udostępnieniu oraz kosztów ich udostępnienia, nie wskazując przy tym w jakiej faktycznie wysokości koszty dodatkowe zostały poniesione. Rację też ma skarżący, że Burmistrz podaje różne dane dotyczące liczby stron objętych informacją publiczną, co ma istotne przełożenie na koszt udostępnienia tej informacji. Porównując powiadomienia z 19 i 27 października okazuje się, że w pierwszym z nich mowa o . udostępnieniu 281 stron kserokopii, których koszt wykonania wynosi 140,50 zł. Natomiast z powiadomienia z dnia 27 października 2016r. już wynika, że jednak część dokumentów organ posiada w formie elektronicznej, a do skserowania pozostaje 130 stron. Jednakże prośba skarżącego o nagranie informacji na płytę spowodowała wzrost ceny prawie 5-ciokrotnie (660 zł). Natomiast w odpowiedzi na skargę organ wskazał, że ilość stron potrzebnych do zeskanowania to 184, a koszt usługi to 411,75 zł. Wreszcie wskazać należy, że skarżący do skargi załączył płytę z danymi obejmującymi 180 stron, a więc jest to jeszcze inna liczba od tej wskazywanej przez organy. Dlatego nie wiadomo tak naprawdę, czy powiadomienia z dnia 19 i 27 października 2016r. oraz treść odpowiedzi na skargę dotyczą tego samego wniosku skarżącego z dnia 28 września 2016r. To dodatkowy powód, dla którego należało uwzględnić skargę, gdyż z informacji przekazanych przez organ w ogóle nie można ustalić, jakie faktycznie koszty związane są z udostępnieniem żądanej informacji publicznej. Należy też podkreślić, że dodatkowe koszty udostępnienia informacji, o których stanowi art. 15 u.d.i.p. muszą być obiektywne i muszą wykraczać poza normalne funkcjonowanie urzędu. Przykładowo tylko - organ uznał, że pracownik urzędu musi poświęcić 5 minut na zeskanowanie jednej strony dokumentu. Podana stawka godzinowa nie wiąże się z jakąkolwiek informacją, jakiego szczebla pracownika dotyczy. Podobnie przedstawia się sprawa nagrania płyty CD, organ z góry narzucił opłatę 10 zł, nie wskazując, co składa się na taką opłatę: czy jest to tylko koszt płyty, czy może koszt płyty i nagrania. Jak słusznie zauważył skarżący nagrywarki komputerowe są powszechnym urządzeniem w urzędach i nie można doszukać się podstaw, żeby pobierać opłatę za samo nagranie. Jeżeli chodzi natomiast o koszt zakupu płyty, to nie dość, że cena 10 zł znacząco odstaje od cen rynkowych. W tym miejscu podkreślić należy, że zgodnie z art. 12 ust. 2 u.d.i.p. podmiot udostępniający informację publiczną jest obowiązany zapewnić możliwość: 1) kopiowania informacji publicznej albo jej wydruk lub 2) przesłania informacji publicznej albo przeniesienia jej na odpowiedni, powszechnie stosowany nośnik informacji. Dysk przenośny typu "pendrive" jest powszechnie stosowanym nośnikiem informacji. Reasumując, stwierdzić należy, że żądane w piśmie z dnia 27 października 2016r. koszty udostępnienia informacji publicznej nie zostały ustalone zgodnie z zasadami określonymi w art. 15 ust. 1 u.d.i.p., a zatem nie mogą rodzić dla strony żądającej udostępnienia informacji skutków, jakie przewiduje ten przepis. Żądanie to było zatem czynnością bezskuteczną. Wobec powyższego Sąd, na podstawie art. 146 § 1 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 P.p.s.a. JK

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło