II OSK 2695/17
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-04-23
Skład orzekający: Jacek Chlebny, Roman Hauser, Andrzej Irla
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy naruszenie przepisów dotyczących odległości budynku od granicy działki sąsiedniej oraz niezgodność projektu budowlanego z decyzją o warunkach zabudowy, które nie powodują zagrożenia dóbr chronionych prawem ani skutków społeczno-gospodarczych niemożliwych do zaakceptowania, mogą być uznane za rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny nieprawidłowo ocenił, czy naruszenia prawa miały charakter rażący. Sąd I instancji zaakceptował stanowisko organów administracji, które powierzchownie odniosło się do istoty sporu i nie wyjaśniło, dlaczego stwierdzone naruszenia nie były rażące. Sąd podkreślił, że zgodność projektu budowlanego z decyzją o warunkach zabudowy oznacza silniejszy stopień związania niż tylko brak sprzeczności, a zatwierdzenie projektu niezgodnego z decyzją lokalizacyjną może stanowić rażące naruszenie prawa. Ponadto, przepisy techniczno-budowlane gwarantują standard ochrony także sąsiadom, a ich naruszenie bez zgody na odstępstwo może być oceniane jako rażące.Stan faktyczny
Skarżący domagali się stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na przebudowę i rozbudowę budynku mieszkalnego, zarzucając rażące naruszenie prawa, w tym przepisów dotyczących odległości od granicy działki i zgodności z decyzją o warunkach zabudowy. Organy administracji i WSA uznały, że naruszenia te nie miały charakteru rażącego, ponieważ nie powodowały zagrożenia dóbr chronionych prawem ani skutków społeczno-gospodarczych niemożliwych do zaakceptowania. Skarżący wnieśli skargę kasacyjną, kwestionując ocenę WSA.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jacek Chlebny Sędziowie Sędzia NSA Roman Hauser Sędzia del. NSA Andrzej Irla (spr.) po rozpoznaniu w dniu 23 kwietnia 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej S. K. oraz T. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 kwietnia 2017 r. sygn. akt VII SA/Wa 930/16 w sprawie ze skargi S. K. oraz T. K. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] marca 2016 r. [...], [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji 1. uchyla zaskarżony wyrok w całości i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie 2. zasądza na rzecz S. K. i T. K. od Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego kwotę 500,00zł (pięćset złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie objętym skargą kasacyjną wyrokiem z dnia 25 kwietnia 2017 r. (sygn. akt VII 930/16) oddalił skargi S. K. i T. K. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] marca 2016 r. (znak [...], [...]) w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji.
Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
Prezydent Miasta G. decyzją z dnia [...] czerwca 2010 r. zatwierdził projekt budowlany i udzielił B. W., S. W. i P. W. pozwolenia na przebudowę i rozbudowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego w zabudowie bliźniaczej, usytuowanego na działce nr [...] obr. [...] przy ul. S. w G.
T. K. i S. K. - współwłaścicielki nieruchomości bezpośrednio graniczącej z terenem inwestycji, wnioskiem z dnia 10 czerwca 2015 r. zwróciły się do Wojewody Pomorskiego o stwierdzenie nieważności tej decyzji. Wskazały, iż została ona wydana została z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.). Zarzuciły, że sporna inwestycja jest usytuowana ścianą z naświetlami oraz drzwiami w odległości mniejszej niż 3 metry od granicy z ich działką, co jest niezgodne z § 12 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. nr 75, poz. 690). W ocenie wnioskodawczyń, projekt budowlany nie jest także zgodny z decyzją o warunkach zabudowy wydaną dla tej inwestycji.
Wojewoda Pomorski decyzją z dnia [...] sierpnia 2015 r. (nr [...]) stwierdził nieważność wskazanej na wstępie decyzji Prezydenta Miasta G. z dnia [...] czerwca 2010 r. Zdaniem Wojewody, decyzja ta została wydana z rażącym naruszeniem § 12 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Naświetla zaprojektowane w ścianie budynku oddalonej mniej niż 3 metry od granicy działki sąsiedniej, niewątpliwie pełnią rolę otworów okiennych i mają zapewnić dostęp światła dziennego. Według Wojewody, inwestorzy dobudowując część budynku dopuścili się odstępstw od decyzji o warunkach zabudowy w zakresie: szerokości elewacji frontowej (budynek bliźniaczy na działce 145 wynosi 9,15 m., natomiast sporny budynek po rozbudowie jest szerszy o 1,4 m czyli o ok. 15%) oraz kąta nachylenia połaci dachowej.
W odwołaniu od tej decyzji P. W. zarzucił niezasadne przyjęcie, że decyzja Prezydenta Miasta G. z dnia [...] czerwca 2010 r. o zatwierdzeniu projektu budowlanego rażąco narusza prawo. Według odwołującego się, orzekający organ administracji nie wyjaśnił dlaczego przyjął, że stwierdzone naruszenia prawa są rażące, a skutki decyzji są niemożliwe do zaakceptowania w demokratycznym państwie prawnym.
Natomiast S. K. i T. K. w odwołaniu podniosły, że nie zgadzają się ze stwierdzeniem organu I instancji, że decyzja o pozwoleniu na przebudowę i rozbudowę budynku na działce sąsiedniej jest zgodna z decyzją o warunkach zabudowy dla tej inwestycji w zakresie odnoszącym się do powierzchni zabudowy nieruchomości. Zdaniem stron, garaż znajdujący się na sąsiedniej nieruchomości, mimo że w projekcie zagospodarowania terenu jest przewidziany do wyburzenia, powinien być uwzględniony przy ustalaniu powierzchni zabudowy dla tej działki.
Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...] marca 2016 r. na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. uchylił decyzję organu I instancji i odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta G. z dnia [...] czerwca 2010 r. Organ odwoławczy podzielił stanowisko inwestorów, że w okolicznościach sprawy nie ma podstaw do przyjęcia, że decyzja o zatwierdzeniu projektu budowlanego rażąco narusza art. 35 ust. 1 pkt 1 prawa budowlanego. Zawarte w projekcie budowlanym parametry i wskaźniki zabudowy dotyczące: nieprzekraczalnej linii zabudowy, wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki, wysokości zabudowy i geometrii dachu, nie są sprzeczne z decyzją o warunkach zabudowy. Projektowany budynek narusza natomiast decyzję o warunkach zabudowy co do szerokości elewacji frontowej (wymagana 9,15 m., projektowana - 10,55 m), co do kąta nachylenia dachu (budynek istniejący 19 i 25 stopni, kąt nachylenia dachu w budynku projektowanym został przewidziany z 3,5% spadkiem). To naruszenie art. 35 ust. 1 pkt 1 prawa budowlanego nie ma jednak charakteru "rażącego". Organ administracji podkreślił, że o tym, czy naruszenie prawa jest naruszeniem "rażącym" w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. decyduje: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu który został naruszony oraz racje ekonomiczne i gospodarcze, czyli skutki jakie wywołuje ta decyzja. Zauważył, że odstępstwa od wymagań zawartych w decyzji o warunkach zabudowy odnośnie kąta nachylenia dachu i szerokości elewacji frontowej są nieznaczne, a nadto w żaden sposób nie wpływają negatywnie na uprawnienia właścicielskie skarżących do ich nieruchomości. Przy ocenie naruszenia wymagań dotyczących szerokości elewacji frontowej należy mieć na uwadze, że zaprojektowana część ściany frontowej, która spowodowała, że została przekroczona szerokość elewacji frontowej o 1,5 m, jest cofnięta względem pozostałej jej części o ok. 7 m. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego dodał, że zgodność projektu budowlanego z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy, o której mowa w art. 35 ust. 1 prawa budowlanego, w istocie oznacza brak sprzeczności, a nie dosłowną zgodność z warunkami zabudowy. Decyzja o warunkach zabudowy wytycza jedynie podstawowe, ogólne założenia projektowanej inwestycji, których doprecyzowanie następuje w projekcie budowlanym.
Organ odwoławczy zakwestionował stanowisko Wojewody Pomorskiego, że sporny projekt budowlany rażąco narusza § 12 ust. 1 pkt 1 i pkt 2 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. Zgodnie z tym przepisem, budynki na działce budowlanej sytuuje się od granicy z sąsiednią działką budowlaną w odległości nie mniejszej niż 4 metry - w przypadku budynku zwróconego ścianą z otworami okiennymi lub drzwiowymi w stronę tej granicy lub 3 m - w przypadku budynku zwróconego w stronę tej granicy ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych. Ściana północna planowanego budynku niewątpliwie została zaprojektowana z naruszeniem tego przepisu. Wagę tego naruszenia należy jednak ocenić biorąc pod uwagę wpływ tego uchybienia na możliwość korzystania z nieruchomości sąsiedniej, bezpieczeństwo użytkowania sąsiednich obiektów budowlanych. Z projektu budowlanego wynika, że sporna inwestycja jest usytuowana w odległości 9 metrów od budynku mieszkalnego skarżących i nie powoduje zacienienia tego budynku. Projektowany obiekt budowlany nie stwarza zagrożenia pożarowego. Ściana południowa budynku mieszkalnego (bez okien i drzwi) została zaprojektowana zgodnie z § 12 ust. 3 pkt 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, a przepis ten dopuszcza wznoszeni budynku ścianą bez otworów okiennych i drzwiowych bezpośrednio przy granicy z sąsiednią działką budowlaną lub w odległości mniejszej niż określona w ust. 1 pkt 2, lecz nie mniejszej niż 1,5 m na działce budowlanej o szerokości mniejszej niż 16 m. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego podkreślił, że wskaźnik powierzchni zabudowy został ustalony przez projektanta, który posiada fachową wiedzę techniczną w tym zakresie i złożył oświadczenie o którym mowa w art. 20 ust. 4 Prawa budowlanego. Nawet jednak ewentualne błędne wyliczenie przez projektanta tego wskaźnika nie stanowiłoby wady powodującej konieczność stwierdzenia nieważności decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ nie jest to wada oczywista, widoczna na pierwszy rzut oka.
S. K. i T. K. zaskarżyły do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie opisaną wyżej decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] marca 2016 r. o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta G. z [...] czerwca 2010 r. Zarzuciły, że organ odwoławczy nie miał podstaw do odmowy stwierdzenia nieważności decyzji w sytuacji, gdy decyzja ta narusza rażąco § 12 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie oraz art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego.
W uzasadnieniu podkreśliły, że niezgodność decyzji o pozwoleniu na budowę z decyzją o warunkach zabudowy (nie tylko jak przyjął organ odwoławczy w zakresie szerokości elewacji frontowej oraz kąta nachylenia dachu, ale również np. wskaźnika wielkości powierzchni zabudowy) "wpływa bardzo negatywnie" na możliwość korzystania z ich własności. W okolicy terenu inwestycji występuje gęsta zabudowa, w związku z tym wszelkie odstępstwa od warunków zabudowy oddziałują na nieruchomości sąsiednie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 25 kwietnia 2017 r. oddalił skargę. Wskazał m.in. na istotę instytucji stwierdzenia nieważności decyzji. W zakresie przesłanki "rażącego naruszenia prawa" podał, że występuje ono w sytuacji, gdy interpretacja obowiązującego przepisu prawa nie nasuwa jakichkolwiek wątpliwości i którego treść bez żadnych sporów może zostać ustalona, zaś organ narusza go w sposób oczywisty i nie dający się w żadnej mierze pogodzić z zasadą praworządności. Innymi słowy pod pojęciem rażącego naruszenia prawa należy rozumieć sytuację, gdy decyzja administracyjna ze względu na naruszenia prawa materialnego lub procesowego nie jest możliwa do pogodzenia z porządkiem prawnym. Ustalenie, czy doszło do rażącego naruszenia prawa z oczywistych względów ma charakter ocenny, wymaga zbadania, czy powołane przez stronę naruszenie prawa było "rażące" (oczywiste, jednoznaczne, widoczne "na pierwszy rzut oka"). Nie chodzi tu więc o jakiekolwiek naruszenie prawa, np. w zakresie jego wykładni, lecz o naruszenie oczywiste, niedwuznaczne, nie budzące wątpliwości. Dla oceny, czy dane naruszenie prawa ma charakter rażącego naruszenia istotne są skutki, które to naruszenie wywołuje, jeżeli skutki te są niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności, to takie naruszenie ma cechy rażącego naruszenia prawa (wyrok NSA z 2 marca 2011 r., sygn. akt II OSK 2226/10). W orzecznictwie jest ugruntowane stanowisko, zgodnie z którym o tym, czy naruszenie prawa jest naruszeniem "rażącym" w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. decyduje: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu który został naruszony oraz racje ekonomiczne i gospodarcze, czyli skutki które wywołuje ta decyzja.
Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, organ odwoławczy prawidłowo przyjął, że taka wada nie wystąpiła w rozpoznawanej sprawie. W ocenie sądu I instancji, sytuowanie ściany północnej obiektu budowlanego w której umieszczono nieotwieralne przeszklenia zwane naświetlami (które są oknami w rozumieniu § 57 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, ponieważ mają na celu zapewnienie światła i widoku), w odległości 3 m od granicy z sąsiednią działką budowlaną, niewątpliwie nie jest zgodne z treścią § 12 ust. 1 pkt 1 tego rozporządzenia. To naruszenie nie jest jednak rażące, ponieważ nie powoduje zagrożenia dóbr chronionych prawem i nie wywołuje skutków społeczno-gospodarczych niemożliwych do zaakceptowania z punktu widzenia państwa prawa. Skarżące upatrują rażącego naruszenia tego przepisu w niemożliwości swobodnego korzystania z nieruchomości, nie wiążą tego naruszenia z naruszeniem wymagań techniczo-budowlanych np. w zakresie ochrony przeciwpożarowej. W rozpoznawanej sprawie usytuowanie budynku (jego rozbudowy) nie powoduje zagrożenia bezpieczeństwa użytkowania sąsiednich obiektów budowlanych i nie wpływa negatywnie na możliwość korzystania z nich. Sporna inwestycja o wysokości 6,60 m. jest usytuowana w odległości 9 metrów od budynku skarżących. Nie narusza więc wymagań określonych w § 13 rozporządzenia, dotyczących odległości budynku z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi od innych obiektów. Obiekt budowlany nie stwarza zagrożenia przeciwpożarowego, czego zresztą skarżące nie kwestionują. Sąd I instancji podzielił stanowisko organu odwoławczego, że planowanej inwestycji nie można zarzucić rażącego naruszenia ustaleń zawartych w decyzji o warunkach zabudowy co do nieprzekraczalnej linii zabudowy, wielkości powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działki, wysokości zabudowy i geometrii dachu, szerokości elewacji frontowej. Podkreślił WSA w Warszawie, że zgodność projektu budowlanego z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy, o której mowa w art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego oznacza brak sprzeczności, a nie dosłowną zgodność polegającą na dokładnym przepisaniu ustaleń. Celem decyzji o warunkach zabudowy jest jedynie wytyczenie podstawowych, ogólnych kierunków projektowanej inwestycji budowlanej, której uszczegółowienie następuje na etapie zatwierdzenia projektu budowlanego i wydania pozwolenia na budowę.
Z tych względów, w ocenie sądu I instancji, organ administracji prawidłowo przyjął, że mimo bezspornego naruszenia wymienionego przepisu, skutki tego uchybienia nie mogą być uznane za niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności. Odstępstwa od parametrów inwestycji określonych w decyzji o warunkach zabudowy nie są znaczne i nie zaburzają miejscowych stosunków przestrzennych. Skarżące przyznają, że w najbliższym otoczeniu spornej inwestycji występuje gęsta zabudowa. Zauważył sąd I instancji, że część ściany frontowej, która spowodowała, że została przekroczona o 1,5 m. szerokość elewacji frontowej jest cofnięta względem jej pozostałej części o 7 m. Wskaźnik powierzchni zabudowy jest ustalany na podstawie wyników analizy dokonanej przez osobę posiadającą odpowiednie przygotowanie zawodowe i nie sposób przyjąć, że te wyliczenia są "na pierwszy rzut oka" nieprawidłowe.
Skargę kasacyjną od opisanego wyżej wyroku WSA w Warszawie z dnia 25 kwietnia 2017 r. wniosły S. K. oraz T. K. Jako podstawę skargi kasacyjnej wskazano na naruszenie zarówno prawa materialnego jak i przepisów postępowania.
W ramach zarzutu naruszenia prawa materialnego zwrócono uwagę na naruszenie następujących przepisów:
1. par. 12 ust. 1 pkt 1, par. 209 ust. 2 pkt 5, par. 271 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12.04.2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie w zw. z art. 7 ust. 2 pkt 1 w zw. z art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. b) Prawa budowlanego w postaci:
- braku uwzględnienia faktu posadowienia przez inwestorów ściany z otworami okiennymi i drzwiowymi w kierunku granicy z sąsiednią działką budowlaną w odległości o 25% mniejszej niż wymagane 4 metry pomimo faktu, iż ma to ogromne znaczenie w kontekście ochrony przeciwpożarowej;
- pominięcie tego, że w przedmiotowym budynku faktycznie prowadzony jest pensjonat, co powoduje konieczność jego kwalifikacji jako strefy zagrożenia ludzi ZL V, za czym idą dodatkowe konsekwencje w zakresie zapewnienia wymogów bezpieczeństwa przeciwpożarowego,
- pominięcie faktu, iż ściana przedmiotowego budynku powinna być usytuowane w odległości nie mniejszej niż 12 m od ściany sąsiedniego budynku, jeżeli którakolwiek ze ścian jest rozprzestrzeniającą ogień, co powoduje konsekwencje w zakresie bezpieczeństwa przeciwpożarowego sąsiedniego budynku.
2. art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego poprzez błędną jego wykładnię i przyjęcie, że zgodność projektu budowlanego z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy oznacza brak sprzeczności, a nie dosłowną zgodność z prawem w sytuacji, gdy decyzja o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę jest wydawana w oparciu o decyzję o warunkach zabudowy i nie może przekraczać wartości tam zawartych, co w okoliczności sprawy miało miejsce i jest dostrzegalne bez głębszej analizy.
W ramach zarzutu naruszenia przepisów postępowania wskazano na naruszenie:
1. art. 156 par. 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 133 par. 1 p.p.s.a. poprzez przyjęcie bezpodstawnych ustaleń, że decyzja Prezydenta Miasta G. o zatwierdzeniu projektu budowlanego nie została wydana z rażącym naruszeniem prawa;
2. art. 133 par. 1 w zw. z art. 134 par. 1 p.p.s.a. poprzez rozstrzygnięcie sprawy w granicach skargi i podzielenie stanowiska organu odwoławczego, a także poprzestanie na ustaleniach poczynionych przez ten organ w sposób sprzeczny z art. 7, 77 par. 1, 78 par. 1 i art. 80 k.p.a. poprzez:
- poczynienie nieprawidłowych ustaleń, niezgodnych z zebranym materiałem dowodowym i stwierdzenie, że rozwiązania zawarte w projekcie budowlanym nie stwarzają zagrożenia pożarowego w obliczu przekroczenia dopuszczalnych odległości posadowienia ściany od granicy działki oraz do ściany sąsiedniej nieruchomości;
- brak ustaleń, czy właściciele sąsiedniej nieruchomości prowadzą tam działalność polegająca na udostępnianiu pomieszczeń w celach mieszkalnych, a w konsekwencji nieustalenia czy sporny budynek jest użytkowany na cele zamieszkania zbiorowego, co ma przełożenie na klasę odporności przeciwpożarowej;
- poczynienie ustaleń niezgodnych z materiałem dowodowym w zakresie wielości zabudowy oraz jej stosunku do wielkości działki.
W oparciu o wskazane zarzuty skarga kasacyjna domagała się uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy WSA w Warszawie do ponownego rozpoznania. Żądała także zasądzenia kosztów postępowania.
Zawierała wniosek o przeprowadzenie dowodu z:
- opinii technicznej mgr W. M. na okoliczność braku spełnienia wymagań ochrony przeciwpożarowej w czasie budowy budynku przy ul. S. w G., a co za tym idzie, rażącego naruszenia prawa przy wydaniu decyzji Prezydenta Miasta G. z dnia [...].06.2010 r. o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę,
- zdjęcia satelitarnego ul. S. na okoliczność wykazania, że budynek inwestorów jest znaczenie większy od pozostałych w okolicy i jest to widoczne "na pierwszy rzut oka".
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 par. 1 ustawy z dnia 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2017 r., poz. 1369; dalej ustawa powoływana jako p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W rozpatrywanej sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego określone w art. 183 par. 2 p.p.s.a., zatem Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Powyższe oznacza, że zakres rozpoznawania sprawy wyznaczyła, przez wskazanie podstaw kasacyjnych, strona wnosząca skargę kasacyjną. Strona, która kwestionuje orzeczenie wojewódzkiego sądu administracyjnego, wnosząc skargę kasacyjną, obowiązana jest wskazać przepisy prawa materialnego lub przepisy postępowania, które jej zadaniem zostały przez sąd naruszone (art. 174 p.p.s.a.), a nadto obowiązana jest uzasadnić przytoczone podstawy kasacyjne (art. 176 par. 1 pkt 2 p.p.s.a.).
Złożona w niniejszej sprawie skarga kasacyjna zawierała usprawiedliwione podstawy. Jako trafny uznać bowiem należało zarzut dotyczący naruszenia przez sąd I instancji przepisów postępowania tj. art. 7, art. 77 par. 1 i art. 80 K.p.a. w zw. z art. 156 par. 1 pkt 2 K.p.a. i w związku z art. 133 par. 1 i art. 134 par. 1 p.p.s.a., a w istocie i dokładniej poprzez akceptację sądu wydania zaskarżonej decyzji z uchybieniem art. 7, art. 77 par. 1 i art. 80 K.p.a. Zauważyć bowiem trzeba, iż w ocenianej sprawie nie budziło wątpliwości to ustalenie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia organów administracji publicznej, które wskazywało, że objęta wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzja Prezydenta Miasta G. z dnia [...] czerwca 2010 r. o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na przebudowę i rozbudowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego, wydana została z naruszeniem zarówno uprzednio wydanej dla tej inwestycji decyzji o warunkach zabudowy, jak też przepisów techniczno-budowlanych. Pierwsze ze stwierdzonych naruszeń odnosiło się m.in. do przekroczenia ustalonej w decyzji o warunkach zabudowy szerokości elewacji frontowej (różnica wyniosła 15%) oraz kąta nachylenia połaci dachu. W zakresie naruszenia przepisów techniczno-budowlanych bez wątpienia ustalony został fakt naruszenia par. 12 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. z 2015, poz. 1422), poprzez zlokalizowanie budynku o określonych rozwiązaniach projektowych, w odległości od granicy z działką sąsiednią mniejszej, niż wymagana jest tym przepisem. Z uwagi więc na przedmiot kontrolowanej przez sąd I instancji sprawy, którą było stwierdzenie nieważności decyzji w oparciu o przesłankę wskazaną w art. 156 par. 1 pkt 2 k.p.a. (rażące naruszenie prawa) oraz rodzaj mających miejsce naruszeń, kluczowa w sprawie była odpowiedź na pytanie, czy opisane wyżej naruszenia miały charakter "rażący". Sąd I instancji podzielając zapatrywania zaskarżonej decyzji wskazał, że niewątpliwie naruszenie par. 12 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia nie jest "rażące", gdyż nie powoduje zagrożenia dóbr chronionych prawem i nie wywołuje skutków społeczno-gospodarczych niemożliwych do zaakceptowania z punktu widzenia państwa prawa. Podał, iż usytuowanie spornego budynku (inwestycji) nie stwarza zagrożenia pożarowego. Nadto, WSA w Warszawie podzielił stanowisko organu odwoławczego, że "planowanej inwestycji nie można zarzucić rażącego naruszenia ustaleń zawartych w decyzji o warunkach zabudowy co do nieprzekraczalnej linii zabudowy, wielkości powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działki, wysokości zabudowy i geometrii dachu, szerokości elewacji frontowej." W ocenie NSA, przedstawione rozważania i oceny sądu I instancji, podzielające wyrażone w zaskarżonej decyzji zapatrywania nie uwzględniają tego, że oparte one zostały na ustaleniach dokonanych przez organy administracji z naruszeniem zarzucanych w skardze kasacyjnej przepisów postępowania tj. art. 7, art. 77 par. 1 i art. 80 K.p.a. w zw. z art. 156 par. 1 pkt 2 K.p.a. Wskazane bowiem stanowisko sądu I instancji jedynie powierzchownie odnosi się do istoty sporu występującego w kontrolowanej sprawie. Stanowisko to nie prezentuje argumentów i racji, a przez to nie wyjaśnia należycie i gruntownie tego, dlaczego uznał sąd I instancji, że bezspornie stwierdzone naruszenia prawa, nie cechowały się wskazanym wyżej charakterem, tj. że nie były rażące. Zauważyć bowiem trzeba, iż przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę, właściwy organ sprawdza zgodność projektu budowlanego m.in. z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy (art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego). Wbrew stanowisku sądu I instancji, "zgodność" o której mowa we wskazanym przepisie, oznacza stopień związania ustaleniami decyzji lokalizacyjnej znacznie silniejszy, niż gdyby była mowa o spójności czy braku sprzeczności, wykluczając przy tym możliwość stosowania wykładni rozszerzającej. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się zarazem, że negatywny wynik ustaleń organu co do tej zgodności, w zasadzie przekreśla możliwość wydania pozytywnej decyzji o pozwoleniu na budowę. Zaaprobowanie przy tym projektu budowlanego i wydanie pozwolenia na budowę, w sytuacji gdy projekt ten jest niezgodny z ustaleniami wskazanej decyzji, może stanowić rażące naruszenie prawa o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. (por. wyrok NSA z dnia 2.10.2015 r.; sygn. akt II OSK 215/14, wyrok WSA w Gdańsku z dnia 22.08.2017 r.; sygn. akt II SA/Gd 182/17). Oczywistym jest zarazem, że nie każda niezgodność pozwolenia na budowę z decyzją o warunkach zabudowy przesądza o rażącym naruszeniu prawa w wyniku wydania tego pozwolenia (por. NSA w wyroku z dnia 32.10.2008 r.; sygn. akt II OSK 1306/07). Miarą adekwatnych ocen w tym względzie winno być np. ustalenie skali (ilości) stwierdzonych naruszeń, jak też ich wpływu na zachowanie przepisów techniczno-budowlanych, w tym określających minimalne odległości budynku od granicy działki sąsiedniej. Nie jest miarodajna w tym ostatnim względzie ocena sądu I instancji jedynie odnośnie braku stwarzania przez obiekt budowlany zagrożenia pożarowego. Przepisy techniczno-budowlane są przepisami gwarantującymi pewien standard (minimum) ochrony także innym uczestnikom procesu budowlanego (w tym sąsiadom inwestycji). Od rygoryzmu tych przepisów możliwy jest jednak wyjątek, w postaci dopuszczalności uzyskania, we właściwym trybie, zgody na odstępstwo od ich stosowania. Trafnie zarazem wskazuje się w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, że zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na rozbudowę budynku w odległościach mniejszych niż 3 m, bez uzyskania zgody na odstępstwo od warunków technicznych, oceniane może być w kontekście rażącego naruszenia prawa – tj. art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 3 lutego 2015 r., sygn. akt VII SA/Wa 965/14). Zaakceptowanie przez sąd I instancji stanowiska orzekających w sprawie organów, bez jednoczesnego przedstawienia stosownych i wszechstronnych ocen w powyżej już wskazanym zakresie, świadczy o naruszeniu powołanych wyżej przepisów postępowania, zawartych w podstawie skargi kasacyjnej. Powyższe nakazywało uchylić zaskarżony wyrok i przekazać sprawę WSA w Warszawie do ponownego rozpatrzenia. Ponownie rozpoznając tę sprawę, sąd I instancji, uwzględniając wskazane wyżej rozważania oceni wszechstronnie, czy rodzaj i charakter wad zawartych w decyzji Prezydenta Miasta G. z dnia [...] czerwca 2010 r. uzasadnia przyjęcie, iż decyzja ta wydana została z rażącym naruszeniem prawa bądź czy brak jest podstaw do takiej oceny tej decyzji.
Postawą prawną rozstrzygnięcia zawartego w pkt 1 wyroku jest art. 185 par. 1 p.p.s.a. Rozstrzygnięcie o kosztach oparto na art. 203 pkt 1 p.p.s.a. Stosownie do tego przepisu, stronie, która wniosła skargę kasacyjną, należy się od organu administracji zwrot poniesionych przez nią niezbędnych kosztów postępowania kasacyjnego, jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi kasacyjnej został uchylony wyrok sądu pierwszej instancji oddalający skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło