II GSK 2982/17
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-10-30
Skład orzekający: Małgorzata Rysz, Mirosław Trzecki, Urszula Wilk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy prawidłowe jest zastosowanie przez organy administracji kary pieniężnej za udostępnienie podczas kontroli niepełnych danych o okresach aktywności kierowcy (lp. 6.3.9 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym) zamiast kary za nierejestrowanie aktywności kierowcy (lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym), gdy istnieją luki w zapisach na wykresówkach, a jednocześnie nie można wykluczyć wykonywania przewozów?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że WSA prawidłowo zaakceptował stanowisko organów administracji, iż w przypadku stwierdzenia luk w zapisach dotyczących aktywności kierowców na wykresówkach, które obejmują znaczną liczbę dni i przejechanych kilometrów, a jednocześnie nie można jednoznacznie wykluczyć wykonywania przewozów, właściwe jest zastosowanie kary za udostępnienie niepełnych danych (lp. 6.3.9), a nie kary za nierejestrowanie aktywności (lp. 6.2.1). Sąd podkreślił, że wyjaśnienia przedsiębiorcy dotyczące luk w zapisach nie były wiarygodne, a dane z karty kierowcy zostały pobrane po upływie wymaganego terminu.Stan faktyczny
W przedsiębiorstwie skarżącego przeprowadzono kontrolę transportu drogowego, która wykazała braki w zapisach na wykresówkach dotyczące aktywności kierowców i przejechanych kilometrów. Organy nałożyły karę pieniężną, którą utrzymał w mocy Główny Inspektor Transportu Drogowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę skarżącego. Skarżący złożył skargę kasacyjną, zarzucając błędy w ocenie materiału dowodowego i niewłaściwe zastosowanie przepisów prawa materialnego, w tym dotyczące kar za braki w zapisach tachografu oraz terminowość odczytu danych z karty kierowcy.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Rysz (spr.) Sędzia NSA Mirosław Trzecki Sędzia del. WSA Urszula Wilk Protokolant Klaudia Dąbrowska po rozpoznaniu w dniu 30 października 2019 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 1 czerwca 2017 r. sygn. akt II SA/Rz 289/17 w sprawie ze skargi A. P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2017 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od A. P. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 2700 (dwa tysiące siedemset) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z 1 czerwca 2017 r. (sygn. akt II SA/Rz 289/17) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie (dalej zwany "WSA"), działając na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.; dalej zwanej "ppsa"), oddalił skargę A. P. (dalej zwanego "Skarżącym") na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (dalej zwanego "GITD") z [...] stycznia 2017 r. (nr [...]) w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym.
WSA orzekał w następującym stanie sprawy.
W przedsiębiorstwie Skarżącego została przeprowadzona kontrola przestrzegania przepisów dotyczących transportu drogowego za okres od 1 kwietnia 2014 r. do 31 stycznia 2015 r. W okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli Skarżący zatrudniał średnio 5 kierowców.
Decyzją z [...] października 2016 r. Podkarpacki Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego (dalej zwany "WITD") nałożył na Skarżącego karę pieniężną w wysokości 15 000 zł.
Skarżący złożył odwołanie od tej decyzji.
Decyzją z [...] stycznia 2017 r. GITD utrzymał w mocy decyzję WITD. GITD uznał, że na Skarżącego zasadnie nałożono karę pieniężną za naruszenia określone w:
- lp. 6.3.9 załącznika nr 3 do ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 1907 ze zm.; dalej zwanej "utd") - z uwagi na brak ciągłości zapisów prędkości przejechanych kilometrów oraz aktywności kierowców na okazanych wykresówkach; naruszenie to dotyczyło czterech kierowców prowadzących cztery różne pojazdy w wyszczególnionych okresach; za stwierdzone naruszenia kara pieniężna wynosiła łącznie 41 400 zł;
- lp. 6.3.11 załącznika nr 3 do utd - z uwagi na dokonanie przez Skarżącego odczytu danych cyfrowych z karty kierowcy po upływie 28 dni, co było zagrożone karą w wysokości 500 zł;
- lp. 5.3.1 załącznika nr 3 do utd - z uwagi na skrócenie przez kierowcę dziennego okresu odpoczynku o 30 minut, co uzasadniało nałożenie kary w wysokości 100 zł,
- lp. 5.2 załącznika nr 3 do utd - z uwagi na przekroczenie w kilku przypadkach przez kierowców maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy - co uzasadniało nałożenie kary w łącznej wysokości 1600 zł.
Odnosząc się do naruszenia zakwalifikowanego jako naruszenie lp. 6.3.9 załącznika nr 3 do utd, GITD stwierdził, że podczas kontroli udostępniono niepełną dokumentację czasu pracy kierowców. Na rewersach wykresówek okazanych podczas kontroli naniesiono okresy odpoczynku, Skarżący przedstawił także dokumentację potwierdzającą fakt nieprowadzenia pojazdów. Jednocześnie przesłuchania kierowców oraz Skarżącego wykluczyły możliwość wykonywania przewozów, podczas których nie były rejestrowane aktywności na wykresówkach, a zatem nie doszło do spełnienia przesłanek określonych w lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do utd. GITD uznał też, że wbrew twierdzeniom Skarżącego włączenia tachografu i wykonania przez niego zapisów aktywności w postaci prowadzenia pojazdu nie mogły spowodować wstrząsy powstałe podczas załadunku pojazdów. GITD wskazał również, że łączna kara za wszystkie stwierdzone naruszenia wyniosła 43 600 zł, jednak z uwagi na treść art. 92a ust. 3 pkt 1 utd kwota kary została ograniczona do 15 000 zł.
Skarżący złożył do WSA skargę na decyzję GITD.
WSA oddalił skargę.
WSA wskazał, że w sprawie nie jest kwestionowane dopuszczenie się przez Skarżącego naruszenia polegającego na braku ciągłości zapisów prędkości, przejechanych kilometrów oraz aktywności kierowców na okazanych wykresówkach (stwierdzone braki dotyczą udokumentowania łącznie 49 911 km przebiegu czterech pojazdów Skarżącego, prowadzonych przez czterech różnych kierowców w okresie od września 2014 r. do stycznia 2015 r.). Skarżący zakwestionował natomiast kwalifikację tego naruszenia.
Zdaniem WSA, w świetle zebranego materiału dowodowego zasadne jest stanowisko organów administracji, że powyższe naruszenia zostały zakwalifikowane nie jako "nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi" opisane w lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do utd, lecz jako naruszenie, o którym stanowi lp. 6.3.9 załącznika nr 3 do utd, czyli "udostępnienie podczas kontroli w przedsiębiorstwie niepełnych danych o okresach aktywności kierowcy - za każdy dzień". Przeprowadzone postępowanie wyjaśniające, w tym przesłuchania kierowców i Skarżącego, wykluczyło bowiem możliwość wykonywania przewozów, podczas których nie były rejestrowane aktywności na wykresówkach, a Skarżący nie wskazał wiarygodnych powodów istnienia luk w zapisach przebiegu pojazdów.
WSA nie uwzględnił też zarzutu Skarżącego odnośnie do kwestii stwierdzonego przez organy naruszenia terminu odczytu danych z karty kierowcy A. Ł. Powołując się na § 4 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Transportu z 23 sierpnia 2007 r. w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych (Dz. U. Nr 159, poz. 1128 ze zm.) oraz art. 1 pkt 3 lit. b) rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010 z 1 lipca 2010 r. w sprawie maksymalnych okresów na wczytanie odpowiednich danych z jednostek pojazdowych oraz kart kierowców (Dz. Urz. UE L 168 z 2 lipca 2010 r., s. 16 ze zm.; dalej zwanego "rozporządzeniem nr 581/2010"), WSA stwierdził, że podmiot wykonujący przewóz będzie podlegać odpowiedzialności administracyjnej, jeżeli nie pobierze danych z karty kierowcy co najmniej raz na 28 dni. WSA zaznaczył, że trafne jest stanowisko GITD, że przy obliczaniu terminu na wczytanie danych cyfrowych z kart kierowców powinny być brane pod uwagę wyłącznie dni zarejestrowanej działalności, co wynika z pkt 3 preambuły rozporządzenia nr 581/2010. Zdaniem WSA, wprawdzie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie wskazano ilości dni przekroczenia, ale z treści decyzji WITD, która została utrzymana w mocy, wynika, że odczytu z karty kierowcy dokonano po upływie 38 dni kalendarzowych oraz 30 dni zarejestrowanej aktywności, co stanowi przekroczenie terminu odczytu o 2 dni zarejestrowanej działalności. Z uwagi na to WSA uznał, że nie ma podstaw do przyjęcia, że organy pominęły przepisy rozporządzenia nr 581/2010 i nie uwzględniły obowiązującej linii orzeczniczej w tej kwestii.
Skarżący złożył skargę kasacyjną od wyroku WSA, zaskarżając to orzeczenie w całości. Wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie kosztów postępowania. Oświadczył też, że zrzeka się rozprawy.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:
1) naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie art. 145 § 1 pkt 1 oraz art. 151 ppsa w związku z art. 6, art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 kpa, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na dokonaniu przez WSA całkowicie błędnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, przejawiającej się w uznaniu, że Skarżący nie udostępnił w swoim przedsiębiorstwie podczas kontroli wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy - za każdy dzień, podczas gdy doszło do naruszenia opisanego pod lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do utd; Skarżący zarzucił też błędną analizę dotyczącą danych z karty kierowcy A. Ł., podczas gdy przedsiębiorca dokonał prawidłowego pobrania w terminie 28 dni;
2) naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie art. 92a ust. 1 i ust 6 oraz lp. 6.3.11 załącznika nr 3 do utd przez ich bezpodstawne zastosowanie oraz pominięcie wytycznych zawartych w rozporządzeniu nr 581/2010, jak i nieodniesieniu się do nich oraz naruszenie art. 92a ust. 1 i ust. 6 oraz lp. 6.3.9 załącznika nr 3 do utd przez ich bezpodstawne zastosowanie, gdy materiał dowodowy wskazuje na naruszenie wskazane pod lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do utd.
W uzasadnieniu wskazano argumenty mające świadczyć o zasadności zarzutów postawionych w petitum skargi kasacyjnej. Dodatkowo autor skargi kasacyjnej zarzucił, że WSA dopuścił się obrazy przepisów prawa materialnego przez ich błędną wykładnię, a to art. 92a, art. 92b i art. 92c w związku z lp. 6.3.9 i lp. 6.3.11 załącznika nr 3 do utd "wobec zaistnienia przesłanek wielokrotnie wskazywanych przez skarżącego, które umożliwiały zastosowanie rzeczonych przepisów w niniejszej sprawie".
W piśmie z 3 sierpnia 2017 r. GITD wniósł o rozpoznanie sprawy na rozprawie.
Na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym pełnomocnik GITD (radca prawny) wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie kosztów postępowania według norm prawem przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej zgodnie z art. 183 § 1 ppsa, a zatem w zakresie wyznaczonym w podstawach kasacyjnych przez stronę wnoszącą ten środek odwoławczy, z urzędu biorąc pod rozwagę tylko nieważność postępowania, której przesłanki w sposób enumeratywny wymienione zostały w art. 183 § 2 tej ustawy, a które w niniejszej sprawie nie występują.
Sposób sformułowania zarzutów skargi kasacyjnej czyni koniecznym przypomnienie reguł prawnych sporządzania tego rodzaju środka odwoławczego. Wskazać zatem należy, że skarga kasacyjna jest wysoce sformalizowanym środkiem prawnym. Może zostać oparta na podstawach kasacyjnych określonych w art. 174 ppsa, to jest naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie i/lub naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Prawidłowe sformułowanie podstaw kasacyjnych ma zasadnicze znaczenie dla rozpoznania sprawy przez Naczelny Sąd Administracyjny. Jak to już zaznaczono na wstępie, Sąd ten rozpoznaje sprawę w zakresie wyznaczonym w podstawach kasacyjnych przez stronę wnoszącą omawiany środek odwoławczy, zaś z urzędu bierze pod rozwagę wyłącznie przesłanki, które mogłyby wskazywać na nieważność postępowania sądowego. Aby zagwarantować właściwe wypełnienie wspomnianych, sformalizowanych wymogów skargi kasacyjnej (a przez to skuteczną realizację prawa do sądu), ustawodawca powierzył sporządzanie tego środka odwoławczego osobom posiadającym uprawnienia adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego, rzecznika patentowego, a więc podmiotom, których wykształcenie i doświadczenie zawodowe powinny dawać gwarancję profesjonalnego wywiązania się z przyjętego obowiązku sporządzenia skargi kasacyjnej.
Nie poddaje się kontroli instancyjnej postawiony w uzasadnieniu skargi kasacyjnej zarzut dokonania błędnej wykładni przepisów prawa materialnego. Zarzut ten - wbrew wymaganiom wynikającym z art. 176 § 1 pkt 2 ppsa - nie został w skardze kasacyjnej uzasadniony. Autor skargi kasacyjnej nie wskazał, na czym miał polegać błąd WSA przy wykładni art. 92a, art. 92b i art. 92c utd w związku z lp. 6.3.9 i lp. 6.3.11 załącznika nr 3 do utd, ani jaka powinna być - zdaniem Skarżącego - prawidłowa wykładnia tych przepisów. W konsekwencji Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że sposób sformułowania omawianego zarzutu nie pozwala na określenie granic zaskarżenia, przez co zarzut ten nie może podlegać merytorycznej ocenie.
W ramach zarzutu naruszenia przepisów postępowania autor skargi kasacyjnej wskazał jako naruszone "art. 145 § 1 pkt 1 oraz art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 6, art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3" kpa, przy czym uchybienie tym przepisom miało polegać na dokonaniu przez WSA całkowicie błędnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego.
Należy zauważyć, że zgodnie z art. 6 kpa (określający zasadę praworządności), art. 7 kpa (określający zasadę prawdy obiektywnej) i art. 107 § 3 kpa (określający elementy uzasadnienia decyzji administracyjnej) nie mogły zostać w tej sprawie naruszone w sposób wskazany w omawianym zarzucie, ponieważ przepisy te nie regulują kwestii oceny zgromadzonego materiału dowodowego. Do kwestii tej nie odnosi się również art. 77 kpa, który zresztą dzieli się na cztery paragrafy dotyczące różnych reguł prowadzenia postępowania dowodowego, zaś autor skargi kasacyjnej nie sprecyzował, który z tych paragrafów miał zostać w tej sprawie naruszony, czym dodatkowo uniemożliwił dokonanie kontroli instancyjnej w tym zakresie. Podobnie wadliwie został wskazany jako naruszony art. 145 § 1 pkt 1 ppsa, który dzieli się na trzy jednostki redakcyjne (oznaczone literami) dotyczące różnych rodzajów naruszenia prawa, których stwierdzenie przez sąd administracyjny prowadzi do uwzględnienia skargi. Brak wskazania w zarzucie jednej z tych liter powoduje, że zarzut jest nieprecyzyjny i nie poddaje się kontroli.
W konsekwencji ocenie instancyjnej w ramach zarzutu postawionego w pkt 1 petitum skargi kasacyjnej podlegało wyłącznie to, czy WSA naruszył art. 151 ppsa przez zaakceptowanie dokonanego przez organy administracji publicznej naruszenia art. 80 kpa, które miało polegać na wadliwej ocenie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w zakresie:
1) możliwości zakwalifikowania działań Skarżącego jako nieudostępnienie w swoim przedsiębiorstwie podczas kontroli wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy, a nie jako nierejestrowania za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi;
2) zachowania przez Skarżącego terminu pobrania danych z karty kierowcy A. Ł.
Zgodnie z art. 80 kpa organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, WSA prawidłowo ocenił, że organy administracji nie naruszyły w tej sprawie przywołanego przepisu.
Z akt sprawy wynika, że w toku postępowania administracyjnego organy ustaliły m.in., że na okazanych do kontroli wykresówkach nie ma ciągłości zapisów prędkości, przejechanych kilometrów oraz aktywności kierowców. Organy ustaliły, że brak ciągłości zapisów dotyczył:
1) łącznie 138 dni, przy czym:
- w przypadku pojazdu o nr rej. [...] prowadzonego przez kierowcę K. Ż. brak ciągłości zapisów dotyczył 22 wskazanych w decyzji okresów (od 1 do kilku dni);
- w przypadku pojazdu o nr rej. [...] prowadzonego przez kierowcę A. D. brak ciągłości zapisów dotyczył 43 wskazanych w decyzji okresów (od 1 do kilkudziesięciu dni);
- w przypadku pojazdu o nr rej. [...] prowadzonego przez kierowcę R. S. brak ciągłości zapisów dotyczył 38 wskazanych w decyzji okresów (od 1 do kilku dni);
- przypadku pojazdu o nr rej. [...] prowadzonego przez kierowcę Z. P. brak ciągłości zapisów dotyczył 36 wskazanych w decyzji okresów (od 1 do kilku dni).
2) łącznego przebiegu 49 911 km w przypadku powyższych pojazdów we wskazanych okresach.
Na podstawie analizy zgromadzonej dokumentacji, zeznań Skarżącego oraz zeznań kierowców organy ustaliły również, że:
1) Skarżący prowadzi działalność gospodarczą w zakresie transportu od ponad 26 lat (według stanu na datę rozpoznawania sprawy przez organy);
2) w przedsiębiorstwie Skarżącego w ciągu miesiąca kierowca jednym pojazdem przejeżdża od czterech do dziewięciu tysięcy kilometrów w zależności od potrzeb;
3) kierowcy zawsze prowadzili pojazdy używając wykresówek (jedynie kierowca A. D. zeznał, że bez wkładania wykresówki jeździł jednym z pojazdów po placu firmowym w celu przestawienia albo wjazdu do garażu, przemierzając dystans około 50 m raz lub dwa razy w tygodniu);
4) dane z karty kierowcy A. Ł. pobrano 6 września 2014 r. i następnie 14 października 2014 r., przy czym daty te dzieliło 38 dni kalendarzowych i 30 dni zarejestrowanej działalności.
W skardze kasacyjnej nie zostały postawione zarzuty, które skutecznie kwestionowałyby prawidłowość tychże ustaleń stanu faktycznego dokonanych przez organy administracji i przyjętych przez WSA za podstawę faktyczną wyrokowania.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, WSA prawidłowo uznał, że organy administracji nie naruszyły art. 80 kpa uznając, że z przywołanych ustaleń faktycznych wynika, że Skarżący jako przedsiębiorca prowadzący działalność w zakresie transportu drogowego nie przedstawił do kontroli pełnych danych o okresach aktywności kierowców, skoro na udostępnionej kontrolującym dokumentacji nie było wpisów dotyczących aktywności czterech kierowców w okresach obejmujących łącznie 138 dni, podczas których pojazdy te miały przemierzyć dystans ok. 50 000 km. Uprawnione jest także stanowisko WSA i organów, że w świetle poczynionych ustaleń nie jest prawdopodobne tłumaczenie Skarżącego, że to on przemierzył wspomniany dystans wskazanymi pojazdami, nie rejestrując swojej aktywności jako kierowcy tachografem analogowym z uwagi na brak wiedzy o takim obowiązku. WSA prawidłowo ocenił, że wyjaśnienia Skarżącego nie są wiarygodne, jeśli weźmie się pod uwagę jego doświadczenie w prowadzeniu działalności transportowej, a także ustalenie odnośnie do średniego miesięcznego dystansu pokonywanego przez kierowców w przedsiębiorstwie Skarżącego (tj. 4000 - 9000 km, podczas gdy w świetle wyjaśnień Skarżącego musiałby on pokonywać w zakwestionowanym okresie średnio 14 125 km miesięcznie), jak również ustalenia, że w niektórych przypadkach Skarżący musiałby prowadzić samodzielnie różne pojazdy w tym samym czasie.
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że WSA prawidłowo również zaakceptował dokonaną przez organy ocenę zgromadzonego materiału dowodowego w zakresie terminowości pobrania danych z karty kierowcy A. Ł. WSA trafnie zwrócił uwagę, że w utrzymanej przez GITD w mocy decyzji WITD dokonano oceny dowodu w postaci pliku danych z karty kierowcy A. Ł. z 14 października 2014 r. Z analizy podpisu cyfrowego tego pliku wynikało, że poprzedni odczyt miał miejsce 6 września 2014 r., a między obiema datami upłynęło 30 dni zarejestrowanej działalności.
Zarzuty skargi kasacyjnej nie doprowadziły zatem do skutecznego zakwestionowania zgromadzonego w sprawie i prawidłowo ocenionego materiału dowodowego. Wobec tego możliwa jest ocena zasadności postawionego w skardze kasacyjnej zarzutu niewłaściwego zastosowania przepisów prawa materialnego. Ocena ta musi jednak uwzględniać stan faktyczny sprawy ustalony przez organy, przyjęty przez WSA jako podstawa wyrokowania i niezakwestionowany skutecznie w skardze kasacyjnej.
Skarżący zarzucił, że doszło do bezpodstawnego zastosowania art. 92a ust. 1 i ust. 6 utd oraz lp. 6.3.11 i lp. 6.3.9 załącznika do utd. Zarzut ten jest niezasadny.
Z art. 92a ust. 1 i 6 utd wynika, że podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10 000 złotych za każde naruszenie, przy czym wykaz naruszeń tychże obowiązków lub warunków oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy. Z lp. 6.3.11 załącznika nr 3 do utd wynika, że kara pieniężna za uchybienie polegające na naruszeniu obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy wynosi 500 zł za każdego kierowcę. Natomiast w lp. 6.3.9 załącznika nr 3 do utd określono, że kara pieniężna w wysokości 300 zł za każdy dzień jest wymierzana za udostępnienie podczas kontroli w przedsiębiorstwie niepełnych danych o okresach aktywności kierowcy.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, WSA prawidłowo uznał, że w świetle stanu faktycznego sprawy organy prawidłowo zastosowały lp. 6.3.11 załącznika nr 3 do utd. Skoro bowiem ustalono, że pobranie danych z karty kierowcy A. Ł. w dniu 14 października 2014 r. nastąpiło po 30 dniach zarejestrowanej działalności, to wystąpiło naruszenie określone w tym przepisie, co skutkowało nałożeniem kary pieniężnej w wysokości 500 zł. Wbrew stanowisku autora skargi kasacyjnej, nie naruszono przy tym wytycznych zawartych w rozporządzeniu nr 581/2010, skoro w ich świetle maksymalny okres na wczytanie danych z karty kierowcy wynosi 28 dni zarejestrowanej działalności.
Za prawidłowe należy również uznać stanowisko WSA, że organy administracji nie naruszyły prawa, przyjmując że Skarżący dopuścił się naruszenia określonego w lp. 6.3.9 załącznika nr 3 do utd. W toku postępowania administracyjnego ustalono bowiem, że Skarżący nie był w stanie przedstawić dokumentów dotyczących aktywności czterech kierowców w łącznym okresie 138 dni, podczas którego czterema pojazdami miał zostać pokonany dystans około 50 000 km. Wbrew stanowisku autora skargi kasacyjnej, ustalony stan faktyczny nie wypełniał hipotezy przepisu zawartego w lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do utd, z którego wynika, że kara pieniężna w wysokości 5000 zł jest wymierzana za nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Przepis ten znajduje zastosowanie w przypadku, gdy dochodzi do przejazdu, lecz przejazd ten nie jest rejestrowany za pomocą urządzenia rejestrującego, np. z powodu nieuprawnionej ingerencji w to urządzenie (zob. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19 września 2019 r. o sygn. akt II GSK 2696/17 - treść dostępna w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl/). Tymczasem w niniejszej sprawie - jak trafnie zauważył WSA - na podstawie zgromadzonych dowodów z przesłuchania kierowców i Skarżącego w ogóle wykluczono możliwość wykonywania przewozów, podczas których nie były rejestrowane aktywności na wykresówkach, skoro Skarżący nie wskazał wiarygodnych powodów istnienia luk w zapisach przebiegu pojazdów.
Ze wskazanych powodów Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw i dlatego podlega oddaleniu na podstawie art. 184 ppsa.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 i art. 205 § 2 ppsa oraz § 14 ust. 1 pkt 2 lit. c) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a) w zw. z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.), zasądzając od Skarżącego na rzecz GITD 2700 zł tytułem wynagrodzenia pełnomocnika, który wziął udział w rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym i nie prowadził sprawy w postępowaniu przed WSA.
PG
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło