II OSK 787/18
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-01-15
Skład orzekający: Małgorzata Masternak-Kubiak, Jerzy Stelmasiak, Piotr Korzeniowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny naruszył przepisy postępowania, w szczególności art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., poprzez brak uchylenia decyzji środowiskowej, mimo że organy nie uwzględniły bytowania chronionych gatunków zwierząt i roślin, nie dokonały analizy ryzyka zanieczyszczenia wód i gruntów oraz nie oceniły prawidłowo emisji hałasu i zanieczyszczeń powietrza?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że zarzuty naruszenia przepisów postępowania przez WSA są gołosłowne. Sąd podkreślił, że sądy administracyjne nie mogą merytorycznie kontrolować ustaleń raportu o oddziaływaniu na środowisko, gdyż wymaga to wiadomości specjalnych, a skarżący nie przedstawił kontrraportu. Zarzuty dotyczące ochrony gatunków chronionych, analizy ryzyka zanieczyszczenia wód i gruntów, emisji hałasu oraz zanieczyszczeń powietrza nie znalazły potwierdzenia w materiale dowodowym ani nie zostały należycie uzasadnione.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej M.G. od wyroku WSA w Poznaniu, który oddalił skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lesznie, utrzymującą w mocy decyzję Wójta Gminy Siedlec ustalającą środowiskowe uwarunkowania dla rozbudowy fermy drobiu. Skarżący zarzucał organom i sądowi I instancji naruszenie przepisów postępowania, w tym brak uwzględnienia ochrony gatunków chronionych, błędną analizę ryzyka zanieczyszczenia wód i gruntów oraz nieprawidłową ocenę emisji hałasu i zanieczyszczeń powietrza. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak Sędziowie sędzia NSA Jerzy Stelmasiak (spr.) sędzia del. WSA Piotr Korzeniowski po rozpoznaniu w dniu 15 stycznia 2019 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej M.G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 26 października 2017 r. sygn. akt II SA/Po 449/17 w sprawie ze skargi M.G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lesznie z dnia [...] lutego 2017 r. nr [...] w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z 26 października 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę M.G. (dalej jako "skarżący") na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lesznie z [...] lutego 2017 r. w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że decyzją z [...] grudnia 2016 r., Wójt Gminy Siedlec ustalił, na wniosek W.G. (dalej jako "inwestor"), środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia pn.: "Rozbudowa istniejącej fermy drobiu na działkach nr [...], obręb W., Gm. S.". Jako podstawę rozstrzygnięcia organ wskazał art. 71 ust. 1, ust. 2 pkt 1, art. 72 ust. 1 pkt 1 i pkt 3, art. 75 ust. 1 pkt 4, art. 77 ust. 1, art. 78 ust. 1 pkt 2, art. 80 ust. 1, art. 82 ust. 1, pkt 1, pkt 2 lit. b, pkt 4, ust. 3, art. 85 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. z 2016 r. poz. 353 ze zm.; dalej jako "ustawa środowiskowa") oraz § 2 ust. 1 pkt 51 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz.U. z 2016 r. poz. 71; dalej jako "rozporządzenie z 9 listopada 2010 r.").
Wójt Gminy Siedlec stwierdził, że przedstawiony raport o oddziaływaniu na środowisko odpowiada wymogom z art. 66 ustawy środowiskowej, a jego ustalenia przy uwzględnieniu przedstawionych wyjaśnień i uzupełnień są spójne, logiczne i przekonujące. W raporcie przedstawiono oddziaływanie przedsięwzięcia na ludzi, rośliny, zwierzęta, powietrze atmosferyczne, klimat akustyczny, powierzchnię ziemi, wodę i środowisko wodno-gruntowe oraz dobra materialne, zabytki i krajobraz kulturowy. Raport zawiera też informacje nt. gospodarki odpadami oraz skumulowanego oddziaływania przedsięwzięcia z innymi przedsięwzięciami. Wszelkie oddziaływania związane z przeprowadzeniem inwestycji w fazie realizacji jak i w fazie funkcjonowania zamykały się będą w granicach inwestycji.
Dalej organ I instancji zaznaczył, że zgodnie z obowiązującym prawem kryteria oceny oddziaływania substancji na środowisko odniesione są do wartości przekraczania wartości progowych stężeń. Stężenia obliczone według zalecanej metodyki w receptorach znajdujących się poza terenem zakładu, posiadającego instalacje emitujące do powietrza substancje wyszczególnione w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 26 stycznia 2010 r. w sprawie wartości odniesienia dla niektórych substancji w powietrzu (Dz.U. z 2010 r. Nr 16, poz. 87). Wartość odniesienia substancji w powietrzu lub dopuszczalne poziomy substancji w powietrzu uważa się za dotrzymane, jeżeli częstość przekraczania wartości D1 przez stężenia uśrednione dla 1 godziny jest nie większa niż 0,274% czasu pracy w roku w przypadku dwutlenku siarki, a 0,2 % czasu w roku dla pozostałych substancji.
Wskazano, że wszystkie odpady niebezpieczne magazynowane będą w pomieszczeniu magazynowym usytuowanym w kurniku 1-1 w łączniku pomiędzy halami 1-1.1 a 1-1.2.
W trakcie analizy wszystkich zebranych dokumentów oraz proponowanych rozwiązań technologicznych zidentyfikowano najważniejsze problemy mogące wystąpić w związku z planowanym przedsięwzięciem. Wszelkie ciągi komunikacyjne, które zaprojektowano na terenie fermy wykonane zostaną jako przepuszczalne – gruntowe. Sprawia to, że będą one brały czynny udział w naturalnym retencjonowaniu wód opadowych i roztopowych do ziemi. Szczelne betonowe najazdy wykonane zostaną wyłącznie przed bramami do kurników i posiadały będą wymiary 4x3 m. Takie rozwiązanie sprawia, że ilość wód opadowych i roztopowych, które należy zagospodarować to 10.185 m3/rok, które bez problemu można zagospodarować na pozostałej części terenu działki. Stosunkowo duży stopień pokrycia terenu ma działka, na której projektowane są nowe obiekty, tj. działki nr 82. Jej powierzchnia wynosi 2,47 ha, a projektowane budynki na jej terenie posiadały będą powierzchnię około 12.843,25 m2. To oznacza, że wolne od zabudowy pozostanie 11.856,75 m2, tj. 48% powierzchni terenu działki. Zgodnie z przedstawionymi w piśmie obliczeniami wymagana powierzchnia obliczeniowa do wsiąkania wód opadowych i roztopowych z dachów planowanych obiektów wynosi 3374,76 m2 i jest mniejsza niż powierzchnia pozostawiona, tj. 11.856,75 m2. Nie ma więc obaw o niekontrolowany odpływ na działki sąsiednie wód opadowych i roztopowych.
Organ stwierdził następnie, że koncentracje zapachu mogą być uciążliwe, jednak siła i kierunki wiatrów sprawiają, że koncentracje nie będą zachodziły na wysokości zabudowy mieszkaniowej. Organ wskazał, że oddziaływanie uciążliwości zapachowej amoniaku i siarkowodoru należy rozpatrywać w granicy stężeń progu węchowej wyczuwalności. Na terenie inwestycji oprócz amoniaku uciążliwości zapachowe mogą być wywoływane przez siarkowodór. Wskazano, że inwestor planuje zastosować pewne sposoby zapobiegania odorom. Załadunek pomiotu odbywał się będzie wewnątrz kurników na szczelnej betonowej posadce, a na czas transportu pomiotu do odbiorców przyczepy zabezpieczone będą brezentem. Ponadto ograniczenie produkcji amoniaku osiągnięte będzie poprzez dodawanie do odchodów i ściółek preparatów mineralnych, a ograniczenie emisji amoniaku przez zmniejszenie ilości azotu wydalanego przez zwierzęta.
Następnie organ I instancji stwierdził, że na etapie eksploatacji przedsięwzięcia głównym źródłem oddziaływania będzie emisja substancji zanieczyszczonych do powietrza. W raporcie uwzględniono źródła emisji zorganizowanej i niezorganizowanej. Źródłem emisji zanieczyszczeń do powietrza będą zwłaszcza systemy wentylacyjne w obiektach inwentarskich, którymi wprowadzane będą zanieczyszczenia pochodzące z procesów chowu indyków, głównie substancje odorotwórcze powstające w wyniku rozkładu produktów przemiany materii tych zwierząt. Ponadto źródłem emisji zanieczyszczeń do powietrza będą m.in.: kotły węglowe, nagrzewnice gazowe, agregat prądotwórczy i pojazdy poruszające się po terenie inwestycji. Zdaniem organu I instancji, przy zastosowaniu warunków decyzji, działalność projektowanego przedsięwzięcia nie będzie uciążliwa pod względem zanieczyszczenia powietrza ponieważ emisje te nie będą powodować przekroczenia wartości odniesienia w powietrzu oraz dopuszczalnych częstotliwości przekroczeń określonych w rozporządzeniu Ministra Środowiska z 26 stycznia 2010 r. w sprawie wartości odniesienia dla niektórych substancji w powietrzu, poza terenem, do którego inwestor posiada tytuł prawny. Ponadto będą dotrzymane standardy jakości powietrza określone w rozporządzeniu Ministra Środowiska z 24 sierpnia 2012 r. w sprawie poziomów niektórych substancji w powietrzu (Dz.U. z 2012 r. poz. 1031), a w związku z tym spełnione będą wymagania w zakresie ochrony powietrza określone w przepisach prawa.
Równocześnie podkreślono, że z uwagi na przyjęte w raporcie założenia do obliczeń, zobowiązano inwestora do wykorzystania w odchowalniach wentylacji mechanicznej składającej się z określonej liczby wentylatorów o określonych parametrach oraz do zainstalowania w projektowanych tuczarniach systemu grzewczego opartego na określonej liczbie kotłów o określonych parametrach.
Organ stwierdził, że inwestycja będzie oddziaływać też na klimat akustyczny. Zdaniem organu, inwestor wykazał, że przy zastosowaniu określonych w decyzji warunków działalność projektowanej fermy nie przekroczy dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku dla pory dziennej i nocnej zgodnie z rozporządzeniem Ministra Środowiska z 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz.U. z 2014 r. poz. 112).
Dalej wyjaśniono, że inwestycja będzie też źródłem powstawania odpadów niebezpiecznych i innych niż niebezpieczne. Jeżeli inwestor będzie realizował przedsięwzięcie zgodnie z raportem oraz decyzją środowiskową, przedsięwzięcie nie będzie naruszać przepisów w zakresie gospodarki odpadami.
Organ wyjaśnił także, że z raportu wynika, że przedsięwzięcie zlokalizowane będzie poza obszarami głównych zbiorników wód podziemnych. Organ szczegółowo odniósł się do tej kwestii uznając, że spełnienie warunków z decyzji zapewni ochronę gleby oraz wód powierzchniowych i podziemnych. Dodatkowo, w ocenie organu z przedstawionych w raporcie analiz i danych wynika, że realizacja inwestycji nie wiąże się ze znacznym negatywnym oddziaływaniem na klimat.
Odwołanie od powyższej decyzji wniósł skarżący.
Decyzją z [...] lutego 2017 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Lesznie utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.
Organ odwoławczy podzielił stanowisko organu I instancji. Wyjaśnił także, że zgodnie z § 4 ust. 1 rozporządzenia w sprawie wartości odniesienia dla niektórych substancji w powietrzu uznaje się, że wartość odniesienia substancji w powietrzu uśredniona dla 1 godziny jest dotrzymana, jeżeli wartość ta nie jest przekraczana więcej niż przez 0,274% czasu w roku dla dwutlenku siarki oraz więcej niż przez 0,2% czasu w roku dla pozostałych substancji. Spełnione będą zatem wymagania w zakresie ochrony powietrza. Dla pozostałych substancji nie stwierdzono przekroczeń stężeń jednogodzinnych. W oparciu o badania nie stwierdzono żadnych przekroczeń stężeń średniorocznych. Wobec tego na podstawie przeprowadzonych obliczeń stwierdzono, że emisje substancji do powietrza nie stanowią zagrożenia dla czystości powietrza poza terenem, do którego inwestor posiada tytuł prawny.
Organ odwoławczy wskazał, że przy zastosowaniu rozwiązań przewidzianych w decyzji, działalność fermy nie przekroczy dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku dla pory dziennej i nocnej. Ponadto z raportu wynika, że inwestycja zlokalizowana będzie poza obszarami głównych zbiorników wód podziemnych. Wody opadowe i roztopowe z całej powierzchni fermy mają być odprowadzane w sposób niezorganizowany do gruntu. Organ odwoławczy odniósł się szczegółowo do tego zagadnienia wywodząc, że nie przewiduje się negatywnego oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko gruntowo-wodne, w tym wody podziemne i powierzchniowe.
Odnosząc się do oddziaływania przedsięwzięcia w zakresie emisji odorów organ odwoławczy stwierdził, że przedsięwzięcie będzie źródłem oddziaływania zapachowego, lecz jest to odczucie indywidualne, subiektywne, zależne od wrażliwości na substancje odoroczynne. Największa koncentracja tych substancji będzie występowała tylko w bezpośredniej bliskości budynków inwentarskich.
Organ odwoławczy stwierdził, że zarzuty odwołania nie znajdują oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym, raporcie, uzgodnieniach i opiniach. Zarzuty odwołania oparte są na założeniu, że inwestor nie będzie realizował przedsięwzięcia zgodnie z warunkami zawartymi w zaskarżonej decyzji. Skarżący kwestionuje przyjęte do obliczeń parametry i założenia, chociaż wynikają one z obowiązujących przepisów prawa. Zarzuca, że przeprowadzone przez autorów raportu obliczenia i symulacje komputerowe odbiegają od stanu faktycznego i wobec tego uzyskane wyniki mogą być obarczone błędem. Zarzuty te nie mogą zostać zweryfikowane z uwagi na opisaną i przyjętą, co do każdego elementu środowiska, na który może oddziaływać przedsięwzięcie, metodologię przeprowadzonych analiz. Skarżący wyraża np. wątpliwość, co do skuteczności zastosowanej metody czyszczenia miejsc załadunku pomiotu wskazując, że wątpi, że będzie ona skuteczna w realizacji. Stwierdza ponadto, że nie można przyjąć, że pomiot będzie od razu i prawidłowo wywożony z pomieszczeń inwentarskich, co może doprowadzić do sytuacji, że inwestor wprowadzi zwierzęta do pomieszczeń z nieusuniętym pomiotem. Zarzuca brak szczegółowego przedstawienia jednych kwestii przy bardzo szczegółowym, jego zdaniem, przedstawieniu innych np. szczegółowe przedstawienie parametrów zastosowanych wentylatorów przy praktycznie pominięciu kwestii gromadzenia i oczyszczania ścieków bytowych. Skarżący zarzuca także, że wszystkie zalecone rozwiązania techniczne dotyczące np. wysokości wylotów emitorów do ogrzewania trzech projektowanych tuczarni indyków określone są tak, by obniżać niekorzystny rozkład zanieczyszczeń, bowiem gdyby były niższe to byłby wyższy wpływ na tereny sąsiednie. Organ odwoławczy stwierdził, że nie może uwzględnić tych zarzutów.
Organ odwoławczy wskazał, że w przeprowadzonej symulacji rozprzestrzeniania substancji w powietrzu uwzględniono emisję amoniaku i siarkowodoru tj. substancji, które posiadają wartość odniesienia w powietrzu i jednocześnie stanowią o uciążliwości zapachowej. Ponadto inwestor zobowiązał się do zastosowania rozwiązań ograniczających emisję substancji odorowych. Korzystne jest też usytuowanie zabudowy zagrodowej na działce nr 85 należącej do skarżącego. W zaskarżonej decyzji zawarty został obowiązek objęcia przedsięwzięcia monitoringiem w zakresie wpływu na środowisko.
Skarżący wniósł skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu.
Oddalając skargę Sąd I instancji podkreślił, że nie może samodzielnie dokonywać oceny treści raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, ponieważ wymaga to wiedzy specjalistycznej.
Zdaniem Sądu I instancji, w toku postępowania organy dochowały wymogów proceduralnych, w tym w szczególności uzyskały wszelkie wymagane przez prawo uzgodnienia organów współdziałających oraz zapewniły możliwość udziału społeczeństwa w postępowaniu, w ramach którego przeprowadza się ocenę oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Organy zebrały kompletny materiał dowodowy i dokonały jego prawidłowej oceny nie naruszając zasady swobodnej oceny dowodów, w tym w szczególności kluczowego dowodu w postaci raportu i jego uzupełnień, nie pomijając w swoich rozważaniach żadnych istotnych dla sprawy okoliczności i odnosząc się do zarzutów podnoszonych przez strony postępowania.
Odnosząc się do zarzutów skargi Sąd I instancji nie podzielił zarzutu naruszenia art. 7 oraz 77 § 1, 80 k.p.a. w związku z art. 66 ust. 1 pkt 2 ustawy środowiskowej, przez brak uwzględnienia przy wydaniu zaskarżonej decyzji bytowania chronionych gatunków roślin i zwierząt na obszarze inwestycji oraz występowania zorganizowanych form przyrody. Skarżący uzasadniając ten zarzut wskazuje, że nie jest zgodne z rzeczywistością zawarte w raporcie stwierdzenie, że "nie stwierdzono występowania chronionych gatunków roślin, czy grzybów oraz miejsc bytowania rzadkich gatunków zwierząt". Sąd I instancji wskazał, że ten fragment raportu dotyczy terenu przedsięwzięcia i bezpośredniego otoczenia działki. Ponadto skarżący nie przedstawił jakichkolwiek przeciwdowodów, w tym w szczególności nie wskazał jakie chronione gatunki roślin lub grzybów występują na terenie przedsięwzięcia lub w jego bezpośrednim sąsiedztwie.
Odnosząc się do kwestii bytowania rzadkich gatunków zwierząt skarżący wskazał, że autor raportu powinien się wypowiedzieć co do występowania na danym terenie siedlisk wszelkich chronionych gatunków fauny, których występowanie na tym obszarze jest jedynie potencjalnie możliwe, odwołując się w tym zakresie do "stosunkowo dużej liczby gatunków chronionych zaobserwowanych na tym terenie przez mieszkańców (niebędących specjalistami)". W ocenie Sądu I instancji, taki sposób uzasadnienia zarzutu powoduje, że zarzut ten nie może zostać zweryfikowany. Nie wiadomo bowiem kto, gdzie i kiedy zaobserwował dany gatunek chroniony, a ponadto brak jest jakichkolwiek przesłanek dla oceny poprawności tych obserwacji dokonywanych przecież przez osoby nie dysponujące wiedzą fachową. Zdaniem Sądu I instancji, również dokumentacja fotograficzna na jaką powołano się w skardze nie może być stanowić uzasadnienia tego zarzutu. Są to reprodukcje zdjęć gniazd bocianich w miejscowości W. wykonanych w nieustalonym czasie i umieszczonych w internecie przez osobę prywatną oraz są to reprodukcje zdjęcia czapli siwej, także pochodzące z internetu i wykonane w nieustalonym czasie przez osobę prywatną, rzekomo na terenie Jeziora [...], na obszarze którego przedsięwzięcie nie będzie realizowane.
Sąd I instancji podkreślił, że obszary objęte ochroną przyrody, w tym rezerwat przyrody "Wyspa na Jeziorze [...]" zostały uwzględnione w raporcie. W raporcie autor wskazał, że odległość form ochrony przyrody od miejsca lokalizacji projektowanego przedsięwzięcia oraz charakter działań inwestora, wykluczają jakiekolwiek negatywne oddziaływanie.
Sąd I instancji uznał za nieuzasadniony zarzut naruszenia polegający na braku uwzględnienia przy wydaniu zaskarżonej decyzji oddziaływania przedsięwzięcia na wszystkich etapach jego realizacji (tj. budowy) i użytkowania (funkcjonowania). Sąd I instancji podkreślił, że nietrafny jest również zarzut, jakoby w raporcie brak jest wszystkich elementów z art. 66 ust. 1 pkt 9 ustawy środowiskowej. Zarzut ten opiera się bowiem na założeniu, że na obszarze przedsięwzięcia i obszarze na jaki ona oddziałuje występują gatunki chronione. Okoliczność ta nie wynika jednak z akt sprawy.
Sąd I instancji uznał za nieuzasadniony zarzut naruszenia art. 7 oraz 77 § 1 i 80 k.p.a. przez błąd w ustaleniach faktycznych polegający na braku uwzględnienia rzeczywistej analizy ryzyka możliwości zanieczyszczenia wód oraz gruntów w obszarze oddziaływania przedsięwzięcia. Zarzut ten opiera się na założeniu, że istnieje ryzyko dla środowiska gruntowo-wodnego nieuwzględnione w raporcie, przy czym założenie to nie zostało w skardze uprawdopodobnione poza wskazaniem, że przez teren działki inwestora przebiega rów melioracyjny. Przebieg tego rowu był znany zarówno autorowi raportu, jak i organom orzekającym w sprawie, w tym wyspecjalizowanym organom dokującym uzgodnień. Za nieuzasadniony Sąd I instancji uznał również zarzut, że w raporcie nie przeanalizowano zagrożenia jakie dla przemieszczających się zwierząt będzie stwarzał zbiornik przeciwpożarowy, bowiem zarzutu tego skarżący nie powiązał z uprawdopodobnieniem, że zagrożenie faktycznie będzie występować.
Sąd I instancji ze bezpodstawne uznał zarzuty, że w raporcie nie uwzględniono emisji hałasu. Sąd I instancji odniósł się w związku z tym zarzutem do szczegółowych ustaleń raportu.
Sąd I instancji odniósł się również do zarzutów dotyczących zaniżenia wyliczeń w zakresie emisji zanieczyszczeń do powietrza, niezasadnego zastosowania współczynnika umniejszającego, braku wyjaśnienia przyjęcia schematu czasu emisji, a także braku uwzględnienia w emisji zanieczyszczeń do powietrza ruchu pojazdów obsługujących przedsięwzięcie. Przedstawione dla uzasadnienia tego zarzutu obliczenia są błędne bowiem nie uwzględniają procesu technologicznego produkcji, która ma być prowadzona w ramach projektowanego przedsięwzięcia. Dotyczy to także czasu emisji i przyjętego czasu pracy wentylacji. Sąd I instancji podkreślił, że dokonanie tego rodzaju obliczeń nie może być przy tym uznane za wymagające wiadomości specjalnych, bowiem wymagało jedynie rzetelnego zapoznania się z treścią raportu i charakterem planowanego przedsięwzięcia oraz posiadania wiedzy matematycznej na poziomie podstawowym.
Za nieuzasadniony Sąd I instancji uznał zarzut dotyczący oparcia decyzji na błędnych obliczeniach raportu w zakresie emisji pyłu do powietrza. Zarzut ten sprowadza się do zakwestionowania przyjętych przez autora raportu współczynników emisji pyłu i wielkości udziałów poszczególnych frakcji pyłu w ich całkowitej emisji. Zarzuty strony skarżącej ingerują zatem w tym zakresie w merytoryczną treść raportu.
Sąd I instancji wskazał, że nie można podzielić zarzutów skargi dotyczących wadliwego opisu analizowanych wariantów przedsięwzięcia. W raporcie wskazano bowiem na racjonalny wariant alternatywny, który zakładał zwiększenie o około 17% zarówno wielkości planowanych obiektów, jak i ich obsady. Żaden przepis nie wymaga żeby racjonalny wariant alternatywny wiązał się z inna lokalizacją elementów przedsięwzięcia, ewentualnie żeby zakładał zmniejszenie lub rezygnację z planowanej inwestycji, lub też podjęcie chowu w innej technologii.
Sąd I instancji nie podzielił także stanowiska skarżącego, że raport nie zawierał wyjaśnienia w oparciu o jakie przesłanki wariant preferowany do realizacji został uznany z najkorzystniejszy dla środowiska. Zdaniem Sądu I instancji, odpowiednie informacje znajdują się bowiem w raporcie, gdzie wskazano, że odrzucony wariant alternatywny był mniej korzystny dla środowiska ze względu na zwiększone emisje, zmniejszenie powierzchni biologicznie czynnej oraz zwiększenie ilości wód opadowych niezbędnych do zagospodarowania w stosunku do wariantu przyjętego do realizacji.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł skarżący.
Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania.
Po pierwsze, niewłaściwe zastosowanie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.; dalej jako "p.p.s.a.") w związku z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Polegało to na braku uchylenia zaskarżonej decyzji pomimo, że organy nie uwzględniły przy przeprowadzanej ocenie oddziaływania na środowisko i wydawaniu zaskarżonej decyzji bytowania chronionych gatunków zwierząt i roślin na obszarze oddziaływania inwestycji. Ponadto organy nie dokonały niezbędnych ustaleń w zakresie wpływu przedsięwzięcia na gatunki chronione na etapie budowy, funkcjonowania i likwidacji przedsięwzięcia, opierając się na niepełnym i niekompletnym raporcie oddziaływania na środowisko. Dodatkowo organy nie dokonały niezbędnej i rzeczywistej analizy ryzyka i możliwości zanieczyszczenia wód oraz gruntów w obszarze oddziaływania inwestycji.
Po drugie, niewłaściwe zastosowanie art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 7 oraz art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. oraz w związku z art. 6 ust. 2 ustawy z 27 kwietnia 2001 r. – Prawo ochrony środowiska (Dz.U. z 2016 r. poz. 672 ze zm.; dalej jako "p.o.ś."). Polegało to na braku uchylenia zaskarżonej decyzji, pomimo że w tej sprawie doszło do naruszenia przepisów postępowania, które miały istotny wpływ na wynik sprawy w postaci braku dokonania należytej oceny stanu faktycznego, tj. oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko w zakresie ustalenia prawidłowej emisji hałasu planowanej inwestycji, a także oddziaływania przedsięwzięcia na stan powietrza w zakresie ustalenia prawidłowej ilości stężeń emisji substancji w powietrzu.
Po trzecie, art. 50 § 1, art. 134 § 1 oraz art. 141 § 4 p.p.s.a., przez zaniechanie merytorycznego rozpoznania wszystkich sformułowanych w skardze zarzutów, a w konsekwencji brak dokonania należytej kontroli przez Sąd I instancji oraz brak rozważenia wszystkich okoliczności sprawy, mających wpływ na jej rozstrzygnięcie. Wynikało to z przyjęcia, że skarżący nie przedłożył kontroperatu, pomimo że nie miał obowiązku posługiwania się opiniami prywatnymi, żeby z określonych faktów (uchybień i nieścisłości raportu) wywodzić wadliwość wydanej w sprawie decyzji.
Skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w całości i uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi podejmującemu rozstrzygnięcie w sprawie. Ewentualnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi, który wydał zaskarżone orzeczenie. Skarżący wniósł także o zasądzenie na rzecz strony kosztów sądowych oraz zastępstwa procesowego według norm przepisanych, w tym opłaty skarbowej w kwocie 17 zł.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną inwestor wniósł o jej oddalenie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
W świetle art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej.
Po pierwsze, chybione są zarzuty kasacyjne, które podnoszą naruszenie przez Sąd I instancji przepisów postępowania, czyli art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Wynika to z tego, że zarzuty w tym zakresie są gołosłowne, ponieważ nie są oparte na wiadomościach specjalnych, czy też opracowanym kontrraporcie, który podważałby w szczególności merytoryczne ustalenia raportu o oddziaływaniu danego przedsięwzięcia na środowisko w związku z art. 66 ustawy środowiskowej, przy czym przepis ten w ogóle nie został nawet powołany w zarzutach kasacyjnych. Ponadto brak jest oceny wpływu danego przedsięwzięcia "na miejsca bytowania, rozrodu i żerowania" chronionych gatunków zwierząt, ponieważ biorąc pod uwagę obszar oddziaływania danego przedsięwzięcia nie ustalono, żeby miały one występować na tym obszarze na etapach realizacji, eksploatacji – jak i ewentualnej likwidacji tego przedsięwzięcia. Brak jest również przesłanek do stwierdzenia nieprawidłowej analizy ryzyka jak i możliwości zanieczyszczenia wód śródlądowych oraz gruntów na obszarze projektowanego przedsięwzięcia. Dotyczy to również braku podstaw do stwierdzenia naruszenia przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., a także w związku z art. 6 ust. 2 p.o.ś., czyli zasady przezorności, w przedmiocie ustaleń raportu dotyczących emisji hałasu jak i oddziaływania na jakość powietrza planowanego przedsięwzięcia w zakresie ustalenia prawidłowej ilości stężeń emisji substancji w powietrzu, a w szczególności emisji amoniaku. Z kolei w zakresie oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na środowisko gruntowo-wodne należy podkreślić, że przedmiotowy rów melioracyjny jest między działkami nr 82 i 83/2, czyli nawet poza obszarem projektowanego przedsięwzięcia, a zarzuty dotyczące jego potencjalnego zanieczyszczenia nie znajdują podstaw w materiale dowodowym poddanym prawidłowej kontroli Sądu I instancji.
Po drugie, także nie są zasadne zarzuty kasacyjne, które podnoszą naruszenie przez Sąd I instancji art. 50 § 1, art. 134 § 1 oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. Wynika to z tego, że Sąd I instancji dokonał prawidłowej kontroli ustalonego w tej sprawie przez właściwe organy prowadzące postępowanie stanu faktycznego. Należy bowiem podkreślić, że sądy administracyjne nie mogą merytorycznie kontrolować ustaleń faktycznych raportu o oddziaływaniu danego przedsięwzięcia na środowisko, ponieważ wymaga to wiadomości specjalnych (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 11 lipca 2013 r. sygn. akt II OSK 639/13, LEX nr 1369033). Natomiast kwestionowanie przez skarżącego kasacyjnie ustaleń faktycznych wymagających wiadomości specjalnych, np. zawartych w raporcie o oddziaływaniu planowanego przedsięwzięcia na środowisko, nie może być gołosłowne, ponieważ wymaga przedstawienia kontrraportu lub innego wycinkowego opracowania specjalistycznego opracowanego przez osoby posiadające wymaganą wiedzę specjalistyczną. Ponadto kwestionowanie ustaleń raportu, który jest przecież kluczowym dowodem w postępowaniu kończącym się wydaniem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia wymaga powołania w zarzutach kasacyjnych naruszenia art. 66 ustawy środowiskowej, w zakresie jego odpowiednich ustępów i punktów będących jednostkami redakcyjnymi tego przepisu, ponieważ przepis ten reguluje wymagania, które musi uwzględnić z woli ustawodawcy raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 25 marca 2014 r. sygn. akt II OSK 2594/12, LEX nr 148194).
Z kolei chybiony jest również zarzut kasacyjny, który podnosi naruszenie tylko art. 141 § 4 p.p.s.a., ponieważ w świetle uchwały składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 lutego 2010 r. sygn. akt II FPS 8/09 (ONSAiWSA 2010, nr 3, poz. 39), przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną, jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia. Nie ulega wątpliwości, że takie stanowisko rozstrzygnięcie Sądu I instancji w niniejszej sprawie zawiera, natomiast zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie może stanowić podstawy do polemiki z przyjętym przez Sąd I instancji stanem faktycznym sprawy i zaprezentowanym na jego gruncie stanowiskiem prawnym.
Z tych względów i na podstawie art. 184 ustawy p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło