II OSK 480/18

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-08-07

Skład orzekający: Małgorzata Miron, Robert Sawuła, Renata Detka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zobowiązanie cudzoziemki do powrotu do kraju pochodzenia narusza jej prawo do życia rodzinnego lub prywatnego w rozumieniu art. 8 EKPC, jeśli związek małżeński zawarty w Polsce może być uznany za fikcyjny, a życie rodzinne rozpoczęło się w trakcie nieuregulowanego pobytu w Polsce?
Ratio decidendi
Prawo do poszanowania życia rodzinnego, chronione przez art. 8 EKPC, nie jest prawem absolutnym i dopuszczalna jest ingerencja państwa, w tym wydalenie cudzoziemca, jeśli jest to konieczne i proporcjonalne. Nawet jeśli związek małżeński nie jest fikcyjny, prawo do życia rodzinnego nie może być wykorzystywane do narzucania państwu legalizacji pobytu wbrew przepisom prawa krajowego i okolicznościom faktycznym, zwłaszcza gdy życie rodzinne rozpoczęło się w trakcie nieuregulowanego pobytu i było obarczone ryzykiem od samego początku. Brak przeszkód do prowadzenia życia rodzinnego w kraju pochodzenia również przemawia za dopuszczalnością wydalenia.
Stan faktyczny
Skarga kasacyjna dotyczyła decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców o zobowiązaniu do powrotu D. A., obywatelki [...]. Organ uznał, że małżeństwo skarżącej z A. A., posiadającym ochronę uzupełniającą w Polsce, jest fikcyjne i zawarte w celu legalizacji pobytu. Skarżąca zarzucała naruszenie prawa do życia rodzinnego i prywatnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając, że nawet jeśli małżeństwo jest realne, to życie rodzinne rozpoczęło się w trakcie nieuregulowanego pobytu i nie daje podstaw do ochrony przed wydaleniem.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną i zasądzono od D. A. na rzecz Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców kwotę 360 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Małgorzata Miron (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Robert Sawuła sędzia del. WSA Renata Detka Protokolant asystent sędziego Małgorzata Mańkowska po rozpoznaniu w dniu 7 sierpnia 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej D. A. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 2 października 2017 r. sygn. akt IV SA/Wa 1378/17 w sprawie ze skargi D. A. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] marca 2017 r. nr [...] w przedmiocie zobowiązania do powrotu 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od D. A. na rzecz Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców kwotę 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 2 października 2017 r. sygn. akt IV SA/Wa 1378/17 oddalił skargę D. A. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] marca 2017 r. nr [...] w przedmiocie zobowiązania do powrotu. Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Komendant [...] Oddziału Granicznej decyzją z dnia [...] sierpnia 2016 r. nr [...] orzekł o zobowiązaniu D. A. (obywatelki [...], narodowości [...]) do powrotu bez określenia terminu dobrowolnego powrotu oraz o zakazie ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i innych państw obszaru Schengen na okres 2 lat od dnia wydania decyzji. W podstawie prawnej przedmiotowej decyzji powołano art. 302 ust. 1 pkt 1, 6 i 10 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (Dz. U. z 2016r., poz. 1990; dalej: ustawa o cudzoziemcach). Poprzednia decyzja tego organu z dnia [...] sierpnia 2015 r., zobowiązująca cudzoziemkę do powrotu, została uchylona przez Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców decyzją z dnia [...] marca 2016 r. z uwagi na konieczność zbadania, czy cudzoziemka prowadzi życie rodzinne lub prywatne w Polsce i czy ewentualne posiadanie życia rodzinnego lub prywatnego wyklucza wydanie wobec niej decyzji o zobowiązaniu do powrotu. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że cudzoziemka przebywa na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej bez ważnej wizy lub innego ważnego dokumentu uprawniającego ją do wjazdu na terytorium i pobytu na nim, ponadto nie posiada środków finansowych niezbędnych do pokrycia kosztów pobytu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, podróży powrotnej do państwa pochodzenia lub zamieszkania albo tranzytu przez terytorium Rzeczypospolitej Polskiej do państwa trzeciego, które udzieli pozwolenia na wjazd i nie wskazała wiarygodnych źródeł uzyskania takich środków finansowych, a także usiłowała przekroczyć granicę wbrew przepisom prawa. Jednocześnie organ uznał, że małżeństwo zawarte pomiędzy D. A. a A. A., posiadającym na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej ochronę uzupełniającą, nosi cechy małżeństwa fikcyjnego i zostało zawarte w celu legalizacji pobytu cudzoziemki na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Po rozpatrzeniu odwołania cudzoziemki Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców decyzją z dnia [...] marca 2017 r. nr [...], działając na podstawie art. 302 ust. 1 pkt 1, 6 i 10, art. 315 ust. 2 pkt 1, art. 318 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 oraz art. 319 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach oraz art. 127 § 2 i art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu organ podał, że cudzoziemka 22 stycznia 2015 r. złożyła wniosek o udzielenie jej ochrony międzynarodowej. Następnie 26 stycznia 2015 r. została zatrzymana przez funkcjonariuszy straży granicznej podczas próby nielegalnego przekroczenia granicy z Polski do Niemiec wraz z A. A. Nie posiadała żadnych dokumentów uprawniających ją do przekroczenia granicy i podała, że udaje się do Niemiec do swojego dziadka, aby poinformować go o zawarciu związku małżeńskiego. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców decyzją z dnia [...] stycznia 2015 r. umorzył postępowanie w sprawie udzielenia wnioskodawczyni ochrony międzynarodowej z uwagi na niestawienie się jej w ośrodku dla uchodźców. Postępowanie podjęto na nowo i decyzją z dnia [...] marca 2015 r. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców odmówił nadania cudzoziemce statusu uchodźcy oraz udzielenia ochrony uzupełniającej. Rada do Spraw Uchodźców decyzją z dnia [...] maja 2015 r. nr [...] utrzymała w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 18 stycznia 2016 r. sygn. akt IV SA/Wa 2214/15 oddalił skargę cudzoziemki. Następnie cudzoziemka złożyła kolejny wniosek o udzielenie ochrony międzynarodowej. Organ wskazał, że zasadniczym powodem przyjazdu cudzoziemki do Polski było zawarcie zaaranżowanego małżeństwa. 22 stycznia 2015 r. przyjechała do Polski i wtedy widziała A. A. po raz pierwszy. Następnego dnia (23 stycznia 2015 r.) imam udzielił im ślubu w obrządku muzułmańskim. Ślub cywilny małżonkowie zawarli 21 września 2015 r. W ocenie organu w sprawie nie zachodzi żadna z przesłanek wskazanych w art. 303 ust. 1 w związku z art. 348 pkt 1 i art. 351 ustawy o cudzoziemcach. Organ odwołał się do decyzji o odmowie udzielenia skarżącej ochrony międzynarodowej, gdzie uznano, że sytuacja panująca na terytorium [...] nie stanowi realnego zagrożenia dla któregokolwiek z jej praw. Wskazana przez cudzoziemkę (zarówno w procedurze uchodźczej, jak też podczas postępowania w sprawie zobowiązania do powrotu) obawa przed powrotem do kraju pochodzenia, związana z bezprawnym rzekomym zatrzymaniem jej w styczniu 2015 r. przez [...], nie została uznana przez organy za wiarygodne zdarzenie. Również za niewiarygodne uznano jej oświadczenie, że jej dolegliwości natury [...] związane są z zatrzymaniem. Zdaniem organu kłopoty ze zdrowiem nie powstały w wyniku rzekomego zatrzymania, a ich początek należy datować na znacznie wcześniejszy okres. Zatem problemy ze zdrowiem cudzoziemki nie sprzeciwiają się jej powrotowi do kraju pochodzenia. Zdaniem organu zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, że związek małżeński D. A. i A. A. został zawarty i trwa dla pozoru, w celu umożliwienia skarżącej uzyskania prawa pobytu w Polsce, a w związku z powyższym nie zasługuje on na ochronę wynikającą z art. 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. W tym zakresie organ podał, że cudzoziemcy nigdy wcześniej nie znali się. Wskazał na rozbieżności w twierdzeniach męża cudzoziemki. Przyznał, że w [...] wiele małżeństw jest aranżowanych, jednak w przedmiotowej sprawie istotnym jest fakt, że przyszli "małżonkowie" w rzeczywistości nie tylko nie znali się, ale również nic o sobie nie wiedzieli i nadal niewiele wiedzą. Za pozornością zawartego małżeństwa przemawia również fakt, że oboje cudzoziemcy nie byli przygotowani organizacyjnie do tego związku, głównie przez to, że nie dysponowali lokalem, w którym mogliby razem zamieszkać. Zarówno strona jak i jej małżonek nie posiadali w Polsce stałego źródła dochodu pozwalającego utrzymać rodzinę (organ podkreślił, że nieprawdziwe okazały się informacje A. A. o jego zatrudnieniu). Wykazał dalej, że korzystne skutki owego małżeństwa dotyczą zarówno skarżącej, jak i jej męża. W ocenie organu cudzoziemcy mogą prowadzić "życie rodzinne" w kraju ich pochodzenia, bowiem oboje mogą powrócić na terytorium [...]. Organ wskazał, że A. A. decyzją z dnia [...] marca 2009 r. uzyskał wprawdzie ochronę uzupełniającą na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jednakże w chwili obecnej nie można uznać, że jest on osobą, której na terytorium [...] faktycznie zagraża poważne niebezpieczeństwo. Organ podkreślił, że cudzoziemiec, posiadając w Polsce ochronę uzupełniającą, uzyskał na terytorium [...] nowy paszport (wydany 25 września 2012 r.) i na przestrzeni ostatnich lat kilkukrotnie legalnie wjeżdżał do [...]. Z tego względu przyjąć należy, że A. A. aktualnie nie żywi uzasadnionej obawy przed powrotem do kraju pochodzenia, szczególnie, że dobrowolnie wielokrotnie tam powracał, przebywając niekiedy po kilka tygodni. W związku z powyższym w ocenie organu zobowiązanie cudzoziemki do powrotu nie naruszy jej prawa do życia rodzinnego ani prawa do życia prywatnego w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, tym samym sytuacja skarżącej nie uzasadnia udzielenia jej zgody na pobyt ze względów humanitarnych czy pobyt tolerowany. Z uwagi na próbę nielegalnego przekroczenia granicy przez cudzoziemkę w dniu 26 stycznia 2015 r. organ zastosował art. 315 ust. 2 pkt 1 w zw. z art. 315 ust. 3 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach, nie określając terminu dobrowolnego powrotu cudzoziemca. Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosła D. A., zarzucając organowi naruszenie: art. 7 i art. 77 w zw. z art. 80 k.p.a.; art. 303 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 348 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach; art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 8 ust. 1 i 2 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. W ocenie skarżącej organ wadliwie przyjął, że zobowiązanie skarżącej do powrotu nie będzie naruszało jej prawa do życia rodzinnego lub prywatnego, co było wynikiem błędnego ustalenia faktu pozorności związku małżeńskiego skarżącej z A. A. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz umorzenie postępowania w przedmiocie zobowiązania do powrotu i zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w uzasadnieniu przywołanego na wstępie wyroku wyjaśnił, że decyzja o zobowiązaniu do powrotu jest decyzją związaną, toteż organy nie mogły odstąpić od jej wydania w razie ustalenia, że zachodzi chociażby jedna z przesłanek wskazanych w art. 302 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach. Wskazał, że w sprawie nie było kwestionowane wystąpienie pozytywnych przesłanek zobowiązania skarżącej do powrotu wskazanych w art. 302 ust. 1 pkt 1, 6 i 10 ustawy o cudzoziemcach, tj. brak tytułu pobytowego, brak środków finansowych i okoliczność nielegalnego usiłowania przekroczenia granicy przez cudzoziemkę. Sąd podzielił w tym zakresie ustalenia organu. Kwestią sporną było natomiast wystąpienie w sprawie przesłanek udzielenia zgody ze względów humanitarnych lub zgody na pobyt tolerowany – z uwagi na ochronę życia rodzinnego lub prywatnego, które wyłączałyby wydanie w stosunku do skarżącej decyzji zobowiązującej do powrotu. Sąd wskazał, że w ocenie organu małżeństwo cudzoziemki z A. A. jest fikcyjne i zawarte wyłącznie ze względu na korzyści, które przyniesie zarówno jednej, jak i drugiej jego stronie. Skarżąca natomiast konsekwentnie twierdzi, że małżeństwo istnieje, natomiast należy dokonywać jego oceny ze względu na uwarunkowania kulturowe. W tym zakresie Sąd podzielił w części zarzuty skargi co do naruszenia przepisów procesowych oraz specyfiki zawieranych małżeństw w obrządku i wedle kultury muzułmańskiej. Stwierdził, że analiza organu wydaje się nie być wystarczająca dla przyjęcia tak daleko idącego wniosku, że skarżąca nie prowadzi na terytorium Polski życia prywatnego związanego z osobą przebywającą na tym terenie legalnie. Sąd przyznał również rację skarżącej, że małżeństwa w jej kręgu kulturowym często są aranżowane. Zaznaczył jednak, że nawet gdyby uznać ustalenia organów w tym przedmiocie za przedwczesne lub nawet błędne, to uchybienie to nie miało żadnego wpływu na wynik sprawy. W ocenie Sądu nawet przy przyjęciu istnienia owego związku małżeńskiego i tym samym legitymacji do ochrony życia prywatnego i rodzinnego wynikającego z tego związku, skarżąca nie może korzystać z dobrodziejstwa tej ochrony w realiach niniejszej sprawy. Po pierwsze ciężar wykazania istnienia przesłanek do udzielenia zgody na pobyt ze względów humanitarnych spoczywa przede wszystkim na cudzoziemcu. Po drugie organ dokładnie wyjaśnił, że art. 8 Konwencji nie może być interpretowany w sposób prowadzący do narzucania państwu przyjmującemu cudzoziemca konieczności legalizowania pobytu w formie przez niego wybranej, na wybranej podstawie prawnej i bez względu na okoliczności faktyczne sprawy. Dodał, że naruszenie przepisów regulujących wjazd i pobyt cudzoziemców może uzasadniać podjęcie ingerencji w prawo do życia rodzinnego czy prywatnego cudzoziemca i ingerencja ta może polegać nawet na wydalaniu z kraju goszczącego. Sąd podkreślił, że skarżąca od samego początku przebywała w Polsce nielegalnie i możliwości legalizacji pobytu upatrywała – bezskutecznie – we wszczęciu procedury uchodźczej. Swoistą arogancję wobec kraju goszczącego wykazała poprzez usiłowanie nielegalnego przekroczenia granicy. Przy zawieraniu związku małżeńskiego (przy założeniu jego realności) miała pełną świadomość, że jej status prawny na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej nie jest uregulowany. Zatem w konsekwencji utrzymywanie życia rodzinnego w Polsce od samego początku było niepewne i obarczone ryzykiem przeniesienia do innego kraju. Sąd dodał, że skarżąca zawierała związek z osobą, która również legitymizowała swój pobyt w Polsce z racji uzyskania ochrony międzynarodowej, co także stwarza pewien stan niepewności, a ponadto pozostawała na terytorium Polski stosunkowo krótko. Finalnie Sąd podzielił ocenę organu, że istnieje realna i rzeczywista możliwość prowadzenia przez skarżącą owego życia rodzinnego na terytorium [...]. W konkluzji stwierdził, że wydalenie skarżącej nie będzie stanowiło niedopuszczalnej ingerencji w jej prawo do życia prywatnego lub rodzinnego. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła D. A., zaskarżając wyrok w całości. Zarzuciła Sądowi pierwszej instancji naruszenie: 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie skargi pomimo naruszenia przez organ przepisu art. 47 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej poprzez jego niezastosowanie w niniejszej sprawie, co może doprowadzić do sytuacji, w której małżonek skarżącego, przebywający legalnie na terytorium i pozostająca pod ochroną Rzeczypospolitej Polskiej, wbrew swej woli będzie musiał opuścić terytorium kraju wobec przymusowego rozdzielenia rodziny, którą tworzy ze skarżącą, co w konsekwencji będzie naruszało prawa do życia rodzinnego lub prywatnego w rozumieniu przepisów Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r.; 2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie skargi pomimo naruszenia przez organ przepisów art. 7 i art. 77 w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich kroków do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy mając na względzie interes społeczny i słuszny interes strony, oraz niezebranie i nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, jak również dowolną jego ocenę, przejawiające się w wydaniu przez organ administracji rozstrzygnięcia pomimo niezebrania dowodów niezbędnych do merytorycznego rozstrzygnięcia, a także dowolne przyjęcie, że zobowiązanie skarżącej do powrotu nie będzie naruszało jej prawa do życia rodzinnego lub prywatnego w rozumieniu przepisów Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., co w konsekwencji doprowadziło do naruszenia art. 303 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 348 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach poprzez przyjęcie, że nie istnieje konieczność ochrony prawa do życia prywatnego i rodzinnego skarżącej oraz że nie zostanie ono naruszone w wyniku wykonania decyzji o zobowiązaniu skarżącej do powrotu; 3. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie skargi pomimo naruszenia przez organ administracji przepisów art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i w konsekwencji utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji, gdy istniały przesłanki do jej uchylenia w całości i w tym zakresie orzeczenia co do istoty sprawy lub uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania organowi, a przez to naruszenie art. 8 ust. 1 i 2 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., poprzez prowadzenie postępowania i wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego, a także ingerowanie w korzystanie z tego prawa, w sytuacji, gdy nie było to przewidziane przez ustawę i konieczne w demokratycznym społeczeństwie z uwagi na bezpieczeństwo państwowe, bezpieczeństwo publiczne lub dobrobyt gospodarczy kraju, ochronę porządku i zapobieganie przestępstwom, ochronę zdrowia i moralności lub ochronę praw i wolności innych osób. W oparciu o powyższe skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, a ponadto o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. W dniu 7 sierpnia 2018 r. wpłynęło do Sądu pismo pełnomocnika skarżącej (z tego samego dnia) zawierające wniosek o przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z dokumentu, tj. wyników badania [...] męża skarżącej i skierowania na badanie lekarskie, na okoliczność, że [...] wynika wyłącznie z trudności natury medycznej i nie świadczy o fikcyjności związku małżeńskiego. W trakcie rozprawy w dniu 7 sierpnia 2018 r. pełnomocnik organu wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania wg norm przepisanych. Podniósł, że w stosunku do męża skarżącej wszczęto postępowanie w przedmiocie cofnięcia ochrony uzupełniającej, które obecnie jest zawieszone z uwagi na toczące się przeciwko niemu postępowanie karne. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302; dalej: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 powołanej ustawy, a taka sytuacja ma miejsce w przedmiotowej sprawie, to Sąd rozpoznający sprawę związany jest granicami kasacji. Rozpoznając w powyższych granicach wniesioną skargę kasacyjną należało uznać, że nie zawiera ona usprawiedliwionych podstaw. Analiza zarzutów skargi kasacyjnej i ich uzasadnienia prowadzi do wniosku, że jedyną okolicznością sporną w niniejszej sprawie było istnienie przesłanki negatywnej do wydania decyzji zobowiązującej cudzoziemkę do powrotu określonej w art. 303 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 348 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach. Zdaniem skarżącej kasacyjnie zobowiązanie jej do powrotu będzie naruszało jej prawo do życia rodzinnego lub prywatnego w rozumieniu art. 8 ust. 1 i 2 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzone w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. (Dz. U. z 1993 Nr 61, poz. 284 ze zm.; dalej: Konwencja) – w związku z zawarciem związku małżeńskiego z A. A., zaś organy administracji oraz Sąd pierwszej instancji kwestię tę wadliwie oceniły. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego stanowisko skarżącej kasacyjnie nie jest jednak zasadne. Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela ocenę Sądu pierwszej instancji, że choć organy wadliwie, a co najmniej przedwcześnie uznały związek małżeński skarżącej i A. A. za zawarty dla pozoru (nie uwzględniły bowiem w wystarczającym stopniu uwarunkowań kulturalnych zawierania małżeństw "aranżowanych" pomiędzy osobami pochodzenia [...]), to uchybienie to nie miało wpływu na wynik sprawy. Jak trafnie wywiódł bowiem Sąd pierwszej instancji nawet przy przyjęciu założenia, że skarżąca prowadzi życie rodzinne związane z zawarciem związku małżeńskiego, to z uwagi na wskazane dalej przez Sąd okoliczności nie może ono korzystać z ochrony przed zobowiązaniem do powrotu. Unormowane w art. 8 Konwencji prawo do poszanowania życia rodzinnego nie ma charakteru absolutnego i dopuszczalna jest ingerencja ze strony władzy publicznej, ale stosownie do art. 8 ust. 2 Konwencji ingerencja władzy publicznej w korzystanie z tego prawa jest usprawiedliwiona tylko w pewnych szczególnych przypadkach. W orzecznictwie strasburskim kwalifikacja wydalenia jako krajowego środka ingerencji w prawo do życia rodzinnego nigdy nie była kwestionowana (por. wyroki ETPCz: Keles przeciwko Republice Federalnej Niemiec z dnia 27 października 2005 r., skarga nr 32231/02; Slivenko przeciwko Łotwie z dnia 9 października 2003 r., skarga nr 48321/99). Należy podkreślić, że ograniczenia prawa do życia rodzinnego muszą być konieczne (proporcjonalne). Zasada proporcjonalności wymaga rozważenia sytuacji osobistej i rodzinnej cudzoziemca, w tym między innymi, długotrwałości pobytu w Polsce, ewentualnych przeszkód do zamieszkania z rodziną w kraju pochodzenia cudzoziemca, w tym skutków wynikających dla rodziny z przeniesienia życia rodzinnego do innego kraju (por. wyrok NSA z dnia 6 lipca 2016 r., sygn. akt II OSK 2774/14; niepubl.). Podobnie, jak większość praw chronionych konstytucyjnie, tak i prawo do ochrony prawnej życia prywatnego i rodzinnego przewidziane w art. 47 Konstytucji nie jest prawem o charakterze absolutnym, podlega bowiem ograniczeniu z uwagi na interes publiczny lub usprawiedliwiony interes innych osób (art. 31 ust. 3 Konstytucji). Prawidłowo zwrócił uwagę Sąd pierwszej instancji, że w kontekście przesłanki z art. 303 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 348 ustawy, mając na uwadze przesłanki udzielenia zgody na pobyt ze względów humanitarnych, a dotyczące praw gwarantowanych w Konwencji, art. 2-8 Konwencji nie mogą być interpretowane w sposób prowadzący do narzucania państwu przyjmującemu cudzoziemców konieczności legalizowania im pobytu w formie przez nich wybranej, na wybranej przez cudzoziemców podstawie prawnej, wbrew przepisom prawa krajowego oraz bez względu na okoliczności faktyczne sprawy. Jest to stanowisko ugruntowane w orzecznictwie (por. wyroki ETPCz: Gül przeciwko Szwajcarii z dnia 19 lutego 1996 r., skarga nr 23218/94; Rodrigues da Silva i Hoogkamer przeciwko Królestwu Niderlandów z dnia 31 stycznia 2006 r., skarga nr 50435/99; Darren Omoregie i inni przeciwko Norwegii z dnia 31 lipca 2008 r., skarga nr 265/07; Nunez przeciwko Norwegii z dnia 28 czerwca 2011 r., skarga nr 55597/09; oraz wyroki NSA: z dnia 20 stycznia 2010 r., sygn. akt II OSK 27/09, niepubl., z dnia 12 września 2007 r., sygn. akt II OSK 1706/06; Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W tym miejscu zasadne jest przytoczenie treści wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 31 stycznia 2006 r. w sprawie Rodrigues da Silva i Hoogkamer przeciwko Holandii (skarga nr 50435/99), w którym to orzeczeniu Trybunał stwierdził, że art. 8 Konwencji nie ustanawia generalnego obowiązku respektowania dokonanego przez imigrantów wyboru kraju osiedlenia oraz że w tego typu sprawach istotną kwestią jest rozważenie, czy życie rodzinne, którego naruszenie jest badane, miało swój początek w czasie, w którym osoby związane ze sprawą uświadamiały sobie, że ich status prawny na terytorium państwa goszczącego był tego rodzaju, że trwanie życia rodzinnego w tym państwie było zagrożone od samego początku (pkt 39 wyroku). Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Zgodzić trzeba się z Sądem pierwszej instancji, że od samego początku skarżąca przebywała w Polsce nielegalnie. Możliwości legalizacji pobytu upatrywała we wszczęciu procedury uchodźczej, lecz bezskutecznie – ostateczną decyzją Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] maja 2015 r. odmówiono jej nadania statusu uchodźcy i udzielenia ochrony uzupełniającej. Przy zawieraniu związku małżeńskiego (nawet przy założeniu jego realności) miała pełną świadomość, że jej status prawny na terytorium Polski nie jest uregulowany, a dodatkowo zawierała związek z osobą, która również legitymizowała swój pobyt w Polsce z racji uzyskania ochrony międzynarodowej, co także stwarza pewien stan niepewności. W konsekwencji utrzymywanie życia rodzinnego w Polsce od samego początku było niepewne i obarczone ryzykiem przeniesienia do innego kraju. Pominąć również nie można faktu, że skarżąca naruszyła prawo obowiązujące w państwie goszczącym ją usiłując nielegalnie przekroczyć granicę polsko-niemiecką. Nie bez znaczenia pozostaje okoliczność, że pozostawała na terytorium Polski stosunkowo krótko (nie była osiadłym imigrantem), przez co nie zdążyła nawiązać z państwem goszczącym trwałych więzi i zintegrować się ze społeczeństwem polskim, tj. nie pracuje, nie uczy się, nie posiada znajomych wykraczających poza krąg kulturowy [...]. Te wszystkie okoliczności pozwalają na ocenę, że od samego początku pobytu w Polsce skarżąca traktowała procedurę uchodźczą instrumentalnie, próbując narzucić państwu przyjmującemu zalegalizowanie jej pobytu w kraju, który wybrała do prowadzenia życia rodzinnego i prywatnego, a które to życie powstało najwcześniej z chwilą poznania A. A. i zawarcia z nim związku małżeńskiego, tj. już po przybyciu do Polski. W konsekwencji życie rodzinne i prywatne skarżącej, zawiązane dopiero w trakcie pobytu w Polsce i obarczone wysokim stopniem niepewności już od samego początku, nie może korzystać z ochrony uzasadniającej udzielenie stronie zezwolenia na pobyt ze względów humanitarnych i chronić ją przed wydaniem decyzji zobowiązującej do powrotu. Tych wszystkich okoliczności zdaje się nie dostrzegać autor skargi kasacyjnej, w żaden bowiem sposób nie odniósł się do kluczowych argumentów Sądu, że prawo do poszanowania życia rodzinnego wynikające w art. 8 Konwencji nie ma charakteru absolutnego. Raz jeszcze podkreślić należy, że nawet przy przyjęciu, że małżeństwo cudzoziemki i A. A. nie zostało zawarte dla pozoru (kwestia ta wymagała szczególnej oceny ze względu na odmienności kulturowe obowiązujące w kraju pochodzenia małżonków), to nie musi to automatycznie oznaczać, że powstałe w ten sposób życie rodzinne będzie zasługiwało na ochronę niezależnie od wszelkich innych okoliczności faktycznych sprawy. W przypadku cudzoziemki to właśnie opisane wyżej okoliczności, powodujące, że trwanie życia rodzinnego skarżącej w Polsce było zagrożone od samego początku, uzasadniały uznanie ingerencji państwa w postaci zobowiązania do powrotu za uzasadnioną i prawidłową. W niniejszej sprawie należało również wziąć pod uwagę istnienie ewentualnych przeszkód w prowadzeniu życia rodzinnego w państwie pochodzenia skarżącej i jej męża, tj. [...]. Takich ustaleń dokonał organ odwoławczy i choć w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd nie odniósł się w sposób wystarczający do tej kwestii, to w ocenie Naczelnego Sadu Administracyjnego nie było podstaw, by kwestionować stanowisko organu. W tym kontekście wskazać należy przede wszystkim na fakt, że wniosek uchodźczy skarżącej został rozpatrzony negatywnie. Dodatkowo – co wiadomym jest Sądowi z urzędu – kolejny jej wniosek o udzielenie ochrony międzynarodowej został uznany za niedopuszczalny ostateczną decyzją Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] czerwca 2017 r. W toku postępowania w przedmiocie zobowiązania do powrotu ustalono, że wobec skarżącej nie zachodzą przesłanki do udzielenia zgody na pobyt ze względów humanitarnych lub zgody na pobyt tolerowany. Brak zatem podstaw do twierdzenia, że nie może ona powrócić na terytorium [...]. To samo dotyczy jej męża. Wprawdzie A. A. uzyskał ochronę uzupełniającą na terytorium Polski, jednak, jak wnika ze zgromadzonego materiału dowodowego, na przestrzeni ostatnich lat kilkukrotnie legalnie (na podstawie paszportu wyrobionego tam już okresie korzystania z ochrony uzupełniającej) wyjeżdżał do [...], przebywając tam nawet po kilka tygodni. Wprawdzie do chwili orzekania przez organ odwoławczy jak i obecnie (co wynika z informacji przedstawionej przez pełnomocnika organu na rozprawie w dniu 7 sierpnia 2018 r.) nie cofnięto mu jeszcze tej ochrony, to niewątpliwie fakt, że dobrowolnie wyjeżdżał do kraju pochodzenia, wskazuje, że aktualnie nie żywi on uzasadnionej obawy przed powrotem tam. Skoro zatem mąż skarżącej może swobodnie i bezpiecznie opuszczać terytorium Polski i przebywać w kraju pochodzenia, to nie istnieje ryzyko rozdzielenia rodziny. Nie ma tym samym uzasadnionych przeszkód w przeniesieniu życia rodzinnego małżonków do ich kraju pochodzenia. Konkludując, nie ma racji skarżąca kasacyjnie wskazując na naruszenie przez Sąd pierwszej instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. w powiązaniu z art. 47 Konstytucji i art. 8 ust. 1 i 2 Konwencji oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit a i c w związku z art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. zauważyć należy, że autor skargi kasacyjnej nie sprecyzował, jakich to konkretnie kroków nie podjął organ ani jakich dowodów nie przeprowadził czy nie rozpatrzył, które miałyby przyczynić się do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Wadliwość ta w istotny sposób uniemożliwia Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu dokonanie kontroli zaskarżonego wyroku w zakresie zgodnym z intencjami skarżącej kasacyjnie. Niezależnie od powyższego wskazać należy, że ściśle osobisty charakter spornych w niniejszej sprawie okoliczności powoduje, że to na skarżącej spoczywał ciężar wykazania, że jej życie rodzinne wynikające z zawarcia związku małżeńskiego z A. A. nie będzie mogło być bez uszczerbku dla siebie kontynuowane poza terytorium Polski. Takich zaś dowodów skarżąca niewątpliwie nie przedstawiła. Jak już wyżej kilkukrotnie wskazywano wadliwa, a co najmniej przedwczesna ocena orzekających w sprawie organów, że związek małżeński cudzoziemki został zawarty dla pozoru, nie wpływa w sposób odmienny na prawidłowe ustalenie, że jej prawo do życia rodzinnego i prywatnego nie zostanie naruszone wskutek zobowiązania do powrotu. Skarżąca w żaden sposób nie podważyła prawidłowych ustaleń organów co do instrumentalnego traktowania przez nią procedury uchodźczej i zawarcia związku małżeńskiego, jak również braku przeszkód do przeniesienia życia rodzinnego do kraju pochodzenia małżonków. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano wprawdzie, że taką przeszkodą jest obecny stan [...] skarżącej i podjęcie leczenia [...] w Polsce oraz ryzyko prześladowań w kraju pochodzenia, lecz ze stwierdzeniem tym nie można się zgodzić. Po pierwsze kwestia uzasadnionych obaw przed prześladowaniem była przedmiotem oceny organów rozpoznających pierwszy jej wniosek o nadanie statusu uchodźcy, które takiego ryzyka nie stwierdziły. Po wtóre zaś podkreślić należy, że stan [...] skarżącej był w kontrolowanym postępowaniu przedmiotem analizy organów pod kątem przesłanek udzielenia zgody na pobyt ze względów humanitarnych. Na podstawie prawidłowo zebranego i rozpatrzonego materiału dowodowego prawidłowo uznały, że dolegliwości zgłaszane przez skarżącą nie zagrażają jej zdrowiu i życiu i nie mogą być powodem uniemożliwiającym jej powrót do [...]. Wskazano m.in., że dolegliwości natury [...] nie powstały w związku z jej rzekomym zatrzymaniem przez [...] w styczniu 2015 r., ale albo dopiero po przyjeździe do Polski w związku z zatrzymaniem w strzeżonym ośrodku (tak organ pierwszej instancji na str. 16 decyzji), albo znacznie wcześniej jeszcze przed wyjazdem z kraju pochodzenia (tak organ drugiej instancji na str. 10 decyzji). Warto zauważyć, jak trafnie wypunktował to organ pierwszej instancji, że skarżąca: nie dostarczyła dokumentacji pozwalającej na precyzyjne określenie, na jaką dolegliwość cierpi, zaniechała podjęcia zaleconego leczenia (niewykonanie zleconego badania [...] oraz przerwanie leczenia – informacja podana w trakcie przesłuchania 27 czerwca 2016 r.) a oświadczenia jej męża odnośnie do stanu zdrowia żony nie były zgodne z jej zeznaniami. Te wszystkie okoliczności powodują, że organy prawidłowo oceniły, że stan zdrowia skarżącej nie uzasadnia udzielenia jej zgody na pobyt ze względów humanitarnych. Nie doszło zatem do naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. Odnosząc się do zgłoszonego przez skarżącą kasacyjnie wniosku dowodowego na okoliczność przyczyn, dla których [...], stwierdzić należało, że wniosek ten nie ma znaczenia dla rozpoznania sprawy. Wyjaśnić należy, że co do zasady nie jest możliwe prowadzenie postępowania dowodowego przed sądem administracyjnym, który kontrolę legalności opiera na materiale dowodowym zgromadzonym w postępowaniu przed organem administracji wydającym zaskarżoną decyzję (art. 133 § 1 p.p.s.a.). Od tej zasady istnieje wyjątek, o którym mowa w art. 106 § 3 p.p.s.a. Z regulacji tej wynika, że Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania. Przedmiotem dowodzenia przed sądem administracyjnym mogą być zatem jedynie fakty, i to tylko te, które zawierają informacje niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w niniejszej sprawie nie zaistniały przesłanki procesowe dopuszczalności wnioskowanego dowodu z dokumentów w postaci celowości jego przeprowadzenia i niezbędności dla wyjaśnienia istotnych wątpliwości sprawy. Jak wynika z uzasadnień decyzji organów obu instancji jak i uzasadnienia zaskarżonego wyroku na żadnym etapie sprawy nie była podnoszona kwestia przyczyn, dla których [...], toteż zupełnie bezcelowe byłoby dokonywanie jakichkolwiek ustaleń w tej kwestii przez Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznawaniu skargi kasacyjnej. Po wtóre załączona kopia wyników badań męża skarżącej nie została opatrzona komentarzem lekarza a Sąd nie jest uprawniony do ich samodzielnej analizy. Na podstawie samego zalecenia wykonania badania nie wiadomo również, z jakich powodów mąż skarżącej otrzymał to skierowanie. Jedynie na marginesie zauważyć należy, że zlecenie wykonania badania nosi datę późniejszą niż data samego badania: odpowiednio 16 lipca 2018 r. i 12 lipca 2018 r. Niezależnie od powyższego wniosek o przeprowadzenie dowodu nie mógłby zostać uwzględniony, gdyż dokumenty te zostały sporządzone po wydaniu zaskarżonej decyzji i nawet zaskarżonego wyroku, co wykraczałoby poza zakres uzupełniającego postępowania dowodowego wyznaczony w art. 106 § 3 p.p.s.a. Wobec stwierdzenia, że zarzuty skargi kasacyjnej nie zasługują na uwzględnienie, skargę kasacyjną należało oddalić Mając powyższe na uwadze, działając w oparciu o art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w pkt 1 sentencji. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło