IV SA/Wa 747/17
WyrokWSA w Warszawie2017-06-12
Skład orzekający: Tomasz Wykowski, Kaja Angerman, Alina Balicka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o ustaleniu odszkodowania za nieruchomość przejętą na własność Państwa, wydana na podstawie ustawy z dnia 6 lipca 1972 r. o terenach budownictwa jednorodzinnego i zagrodowego oraz o podziale nieruchomości w miastach i osiedlach, może zostać uznana za nieważną z powodu braku przeprowadzenia rozprawy administracyjnej i wysłuchania biegłych?Ratio decidendi
Sąd uznał, że brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji o ustaleniu odszkodowania. Wskazał, że odesłanie w art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1972 r. do przepisów ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości budzi wątpliwości interpretacyjne co do konieczności stosowania wszystkich przepisów proceduralnych, w tym obowiązku przeprowadzenia rozprawy. Ponadto, nawet jeśli doszłoby do naruszenia przepisów proceduralnych, nie można uznać, że skutki decyzji są nie do pogodzenia z zasadami praworządności, zwłaszcza gdy odszkodowanie zostało ustalone zgodnie z obowiązującymi stawkami i na podstawie opinii biegłych.Stan faktyczny
Skarżący domagali się stwierdzenia nieważności decyzji o ustaleniu odszkodowania za nieruchomość przejętą na własność Państwa w 1979 r. Organy administracji obu instancji odmówiły stwierdzenia nieważności, uznając, że decyzja nie jest dotknięta wadami wymienionymi w art. 156 § 1 K.p.a. Skarżący zarzucali m.in. wydanie decyzji przez organ niewłaściwy, brak podstawy prawnej oraz naruszenie przepisów o postępowaniu, w tym brak przeprowadzenia rozprawy i wysłuchania biegłych. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Tomasz Wykowski, Sędziowie sędzia WSA Kaja Angerman (spr.), sędzia WSA Alina Balicka, Protokolant spec. Piotr Jędrasik, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 czerwca 2017 r. sprawy ze skargi Z. D. i J. D. na decyzję Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia [...] stycznia 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę
IV SA/Wa 747/17
UZASADNIENIE
Minister Infrastruktury i Budownictwa decyzją z dnia [...] stycznia 2017r. po rozpatrzeniu odwołania Z. i J.D. utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...] kwietnia 2016 r., odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Kierownika Zarządu Gospodarki Terenami, działającego z upoważnienia Prezydenta Miasta L. z dnia [...] kwietnia 1979 r., znak [...] orzekającej o ustaleniu odszkodowania na rzecz J. i Z.D. w wysokości 16 613 zł za nieruchomość położoną w L., oznaczoną jako działka nr [...] i nr [...] o pow. 814 m2, przejętą na własność Państwa.
Powyższa decyzja była wynikiem następujących ustaleń faktycznych i oceny prawnej.
Zarządzeniem nr [...] z dnia [...] września 1978 r. Prezydent Miasta L. ustalił granice terenów budowlanych pod budownictwo jednorodzinne przejmowanych na własność Państwa w mieście L. w obrębie ulic: [...], [...] i [...]. Zarządzenie zostało wydane na podstawie przepisów ustawy z dnia 6 lipca 1972 r. o terenach budownictwa jednorodzinnego i zagrodowego oraz o podziale nieruchomości w miastach i osiedlach (Dz. U. z 1972 r., Nr 27, poz. 192). Decyzją z dnia [...] kwietnia 1979 r., znak [...] Kierownik Zarządu Gospodarki Terenami, działający z upoważnienia Prezydenta Miasta L. orzekł o przyznaniu odszkodowania na rzecz Z. i J.D. w wysokości 16 613 zł za nieruchomość położoną w L. , oznaczoną jako działka nr [...] i nr [...] o opow. 814 m2, przejętą na własność Państwa na podstawie ww. zarządzenia nr [...] Prezydenta Miasta L. z dnia [...] września 1978 r.
Pismem z dnia 20 sierpnia 2015 r. Z. i J.D. wystąpili do Wojewody [...] z wnioskiem o stwierdzenie nieważności ww. decyzji.
Decyzją z dnia [...] Kwietnia 2016 r., Wojewoda [...] odmówił stwierdzenia nieważności ww. decyzji. Pismem z dnia 13 kwietnia 2016 r. Z. i J.D. wnieśli odwołanie od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] kwietnia 2016 r.
Przechodząc do badania poszczególnych przesłanek stwierdzenia nieważności decyzji, określonych w art. 156 § 1 Kpa, organ odwoławczy wskazał, iż w przedmiotowej decyzji z dnia [...] kwietnia 1979 r. nie stwierdzono wad wymienionych w art. 156 § 1 pkt 3, 4, 5, 6 i 7 k.p.a., albowiem:
- brak jest dowodów na okoliczność, iż orzeczenie to rozstrzygnęło sprawę uprzednio rozstrzygniętą ostatecznie inną decyzją (orzeczeniem),
- orzeczenie nie zostało skierowane do osoby niebędącej stroną w sprawie,
- wykonalność kontrolowanego orzeczenia nie budzi wątpliwości,
- brakuje podstaw do twierdzenia, iż ww. orzeczenie w razie wykonania wywołałoby czyn zagrożony karą lub jest dotknięte wadą powodującą jego nieważność z mocy prawa.
Natomiast odnosząc się do zarzutów skarżących naruszenia 156 § 1 pkt 1 Kpa poprzez brak podstawy prawnej do upoważnienia przez Prezydenta Miasta L. Kierownika Zarządu Gospodarki Terenami do wydania decyzji administracyjnej w sprawie odszkodowania za nieruchomość przejętą na własność Państwa wyjaśnił, iż w dacie wydania kwestionowanej decyzji z dnia [...] kwietnia 1979 r. w miastach powyżej 50 tyś. mieszkańców organem pierwszej instancji w sprawach indywidualnych z zakresu administracji państwowej, właściwym do wydawania decyzji był Prezydent Miasta jako terenowy organ administracji państwowej, chyba że przepisy szczególne stanowiły inaczej (art. 44 ust. 1 pkt 4 i art. 48 ust. 2 w zw. z art. 57 ust. 1 ustawy z dnia 25 stycznia 1958 r. o radach narodowych).
Organy te mogły jednak wykonywać swoje zadania również przy pomocy terenowych jednostek organizacyjnych - zjednoczeń, przedsiębiorstw, zakładów i instytucji (art. 60 ustawy z dnia 25 stycznia 1958 r. o radach narodowych). Zatem instytucją o której mowa wyżej były niewątpliwie zarządy gospodarki terenami.
Zgodnie z przytoczonym przez skarżących § 2 pkt 1 lit a wydanego na podstawie art. 61 ust. 3 ustawy z dnia 25 stycznia 1958 r., rozporządzenia Prezesa-Rady Ministrów z dnia 15 sierpnia 1977 r. w sprawie określenia rodzajów spraw należących do administracji państwowej, które z upoważnienia terenowych organów administracji państwowej mogą załatwiać kierownicy terenowych zjednoczeń, przedsiębiorstw, zakładów i instytucji Prezydent Miasta mógł upoważnić Kierownika Zarządu Gospodarki Terenami jedynie do przeprowadzenia prac techniczno-organizacyjnych, związanych z postępowaniem wywłaszczeniowym.
Jednakże z dniem7 września 1978r. weszło w życie, wydane na podstawie art. 96 ust. 1 pkt 1 i art. 97 pkt 2 ustawy z dnia 25 stycznia 1958 r. o radach narodowych, rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 sierpnia 1978 r. w sprawie statusu naczelnika gminy, normujące prawa i obowiązki prezydenta miasta oraz szczegółowy zakres jego działania m.in. w sprawach załatwianych na podstawie przepisów o budownictwie jednorodzinnymi i zagrodowym oraz na podstawie przepisów o wywłaszczaniu nieruchomości. Z§14 pkt 12 ww, rozporządzenia z dnia 7 września 1978 r, wynikało, że prezydent miasta orzekają wywłaszczeniu nieruchomości, gdy jej wartość szacunkowa nie przekraczała 1 min zł, oraz o odszkodowaniu i o zwrocie wywłaszczonej nieruchomości. Natomiast w § 29 usts.1 i § 30 tegoż rozporządzenia przewidziano, iż naczelnik wykonuje swe zadania w dziedzinie gospodarki terenowej także przy pomocy terenowych jednostek organizacyjnych - zjednoczeń, przedsiębiorstw, zakładów oraz instytucji podporządkowanych radzie narodowej i w związku z tym może upoważnić dyrektora (kierownika) tych jednostek do załatwiania spraw z zakresu administracji państwowej i wydawania decyzji administracyjnych w swoim imieniu, w zakresie uregulowanym odrębnymi przepisami (a więc i przepisami o budownictwie jednorodzinnymi i zagrodowym oraz o wywłaszczeniu nieruchomości).
A zatem, prezydent miasta miał podstawę prawną, aby upoważnić kierownika Zarządu Gospodarki terenami do wydania decyzji o odszkodowaniu za nieruchomość przejętą na własność Państwa w swoim imieniu.
Ponadto, z pieczęci widniejącej na kwestionowanej decyzji z dnia [...] kwietnia 1979 r. wynika, że Kierownik Zarządu Gospodarki Terenami działał upoważnienia Prezydenta Miasta L. . Wbrew twierdzeniom skarżących kontrolowana decyzja nie została wydana z naruszeniem przepisów o właściwości.
Zgodnie z art. 156 § 1 pkt 2 Kpa przesłanką stwierdzenia nieważności decyzji jest w szczególności wydanie decyzji bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa. Za wydanie decyzji bez podstawy prawnej uważa się wydanie rozstrzygnięcia w przypadku braku przedmiotu sprawy, do którego możliwe byłoby zastosowanie danego przepisu prawa. Organ wyjaśnił, że wbrew twierdzeniom skarżących w rozpatrywanej sprawie nie można stwierdzić wydania przedmiotowej decyzji z dnia [...] kwietnia 1979 r. bez podstawy prawnej, albowiem istniała podstawa do ustalenia odszkodowania za przejętą na własność Państwa nieruchomość zgodnie z przepisami ustawy z dnia 6 lipca 1972 r. o terenach budownictwa jednorodzinnego i zagrodowego oraz o podziale nieruchomości w miastach i osiedlach (Dz. U. z dnia 10 lipca 1972 r., Nr 27, poz. 192). Oczywistym jest przy tym, iż brak przytoczenia w decyzji podstawy prawnej, błędne wskazanie podstawy prawnej, bądź nieprzytoczenie wszystkich przepisów prawa, które powinny być wskazane, jakkolwiek jest uchybieniem przepisów prawa procesowego, nie stanowi rażącego naruszenia prawa w sytuacji, gdy podstawa prawna do wydania decyzji istniała.
Jak wynika z akt sprawy nieruchomość położona w L. , oznaczona jako działka nr [...] i nr [...] o opow. 814 m stanowiąca własność Z. i J.D., przeszła na własność państwa na podstawie zarządzenia nr [...] Prezydenta Miasta L. z dnia [...] września 1978 r. w sprawie ustalenia terenu budowlanego oraz jego podziału na działki budowlane w L. w obrębie ulic: [...], [...] i [...]. Zarządzenie nr [...] z dnia [...] września 1978 r. zostało wydane na podstawie przepisów ustawy z dnia 6 lipca 1972 r. o terenach budownictwa jednorodzinnego i zagrodowego oraz podziale nieruchomości w miastach i osiedlach (Dz. U z 1972 r., Nr 27, poz. 192).
Zgodnie z art. 5 ust. 2 obowiązującej ówcześnie ustawy z dnia 6 lipca 1972 r., po upływie dwóch miesięcy od dnia wejścia w życie zarządzenia o ustaleniu terenu budowlanego oraz podziale na działki budowlane nieruchomości przechodziły z mocy prawa na własność Skarbu Państwa.
W niniejszej sprawie Zarządzenie nr [...] Prezydenta Miasta L. z dnia [...] września 1978 r. zostało opublikowane w Dzienniku Urzędowym Wojewódzkiej Rady Narodowej w dniu 4 października 1978 r.
Podstawą prawną decyzji z dnia [...] kwietnia 1979 r. przyznającej odszkodowanie za nieruchomość przejętą w opisanym wyżej trybie, był art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1972 r. o terenach budownictwa jednorodzinnego i zagrodowego oraz o podziale nieruchomości w miastach i osiedlach {Dz. U. z dnia 10 lipca 1972 r., Nr 27, poz. 192).
W myśl art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1972 r. za nieruchomości, które przeszły na własność Państwa na podstawie art. 5 ust. 2, wypłacało się odszkodowania na podstawie przepisów o ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1974jr, Nr 10, poz. 64 ze zm.). W ustawie z dnia 6 lipca 1972 r. brak jest precyzyjnych i jednoznacznych przepisów co do sposobu ustalenia odszkodowania. We wskazanym powyżej art. 10 ust. 1 wskazano jedynie, że odszkodowanie "wypłacało" się na podstawie przepisów ustawy wywłaszczeniowej. Przez zwrot "wypłaca się" należy z całą pewnością rozumieć czynność techniczną polegającą na przekazaniu odszkodowania uprawnionemu adresatowi decyzji odszkodowawczej. Niemniej kwestia sposobu ustalenia odszkodowania nie była jednoznaczna. Organ zwrócił uwagę, że w ówcześnie obowiązujących przepisach brak było odesłania do stosowania przepisów proceduralnych zawartych w ustawie z dnia 12 marca 1958 r. Wbrew twierdzeniom skarżących z przepisu art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1972 r. nie wynika, aby ustalanie odszkodowania za przejęte grunty następowało według trybu określonego w ustawie z dnia 12 marca 1958 r. tj. w szczególności po przeprowadzeniu rozprawy. Ustawodawca wskazał tylko, że odszkodowanie wypłaca się na podstawie przepisów ustawy wywłaszczeniowej. Organ podkreślił, że nie można stosować obecnie obowiązujących zasad przy dokonywaniu wykładni przepisów, których wykonywanie następowało w innym systemie prawnym. Prawidłowość decyzji administracyjnej ocenia się stosując przepisy i ich wykładnię obowiązującą w dacie wydania ocenianej decyzji, a nie dokonując aktualnej interpretacji tych przepisów (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 stycznia 2011 r., sygn. akt I SA/Wa 1520/10).
Organ podkreślił, że zasady ustalania odszkodowania w ustawie z dnia 12 marca 1958 r. uregulowano w rozdziale 2 ustawy zatytułowanym "Odszkodowanie". Natomiast kwestia związana z przeprowadzeniem rozprawy znajdowała się w rozdziale 3 "Postępowanie wywłaszczeniowe". Zatem przeprowadzenie rozprawy wiązało się ściśle z postępowaniem wywłaszczeniowym, a nie odszkodowawczym. Ustawa z dnia 6 lipca 1972 r. nie wskazywała wprost na obowiązek przeprowadzenia rozprawy przed wydaniem decyzji o odszkodowaniu. Wskazanie, że odszkodowanie wypłaca się według zasad określonych w przepisach ustawy z dnia 12 marca 1958 r. budzi wątpliwości interpretacyjne. Nie można jednoznacznie stwierdzić, które konkretnie przepisy miały zastosowanie z ustawy z dnia 12 marca 1958 r. Wątpliwości interpretacyjne związane z wykładnią przepisu nie mogą stanowić podstawy do" stwierdzenia nieważności decyzji z dnia [...] kwietnia 1979 r.
Wobec braku przepisów szczególnych zastosowanie miały przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego nie przewidywały obligatoryjnej rozprawy, ani też nie nakazywały stosowania konkretnych środków dowodowych jak operat szacunkowy. Stosownie do art. 70 Kpa w ówczesnym brzmieniu, jako dowód należało dopuścić wszystko co mogło przyczynić się do wyjaśnienia sprawy. Zaś na podstawie art. 74 kpa organ administracji oceniał na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Opinia biegłego była wymagana tylko jeżeli w sprawie konieczne było posiadanie wiadomości specjalnych (art. 78 § 1 Kpa).
W przypadku ustalenia odszkodowania za grunty niezabudowane oraz pozbawione naniesień procedura wyceny była (w okresie wydania kwestionowanej decyzji odszkodowawczej) w sposób skrajny uproszczona, gdyż ustalano kwotę odszkodowania w oparciu o sztywne stawku tabele. Nie brano zaś pod uwagę indywidualnych cech każdej nieruchomości tak jak to odbywa się według aktualnie obowiązujących przepisów. Nie sposób uznać w tych warunkach, aby konieczne do prawidłowego określenia wysokości odszkodowania było posiadanie wiedzy specjalnej. Należy również wskazać, że rozprawa (zgodnie z ówczesnym oraz obecnym brzmieniem kpa) nie była w żadnym przypadku obligatoryjna.
Powyższe oznacza, iż brak rozprawy odszkodowawczej oraz przeprowadzenia dowodu w postaci opinii biegłego rzeczoznawcy nie może stanowić rażącego naruszenia prawa.
Odnosząc się natomiast do kwestii wysokości odszkodowania organ wskazał, że decyzją z dnia [...] kwietnia 1979 r. Kierownik Zarządu Gospodarki Terenami, działający z upoważnienia Prezydenta Miasta L. przyznał na rzecz Z. i J.D. odszkodowanie w wysokością 16 613 zł (w tym 11 722 zł - za grunt, 2 010 zł - za drzewostan oraz 2 881 zł - za składniki budowlane).
Zgodnie z art. 8 ust. 8 pkt 3 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości jeżeli wywłaszczeniu podlegała część gruntu w mieście, a pozostała część wynosiła nie mniej, niż powierzchnia działki normatywnej przyjętej w danej miejscowości pod budowę domu jednorodzinnego wolno stojącego, odszkodowanie obliczane było jak w pkt 1 lit, b tj. najwyżej do pięciokrotnej wysokością stawek ustalonych dla gruntu ornego klasy I w strefie ekonomicznej wielkomiejskiej (art. 8 ust. 8 pkt 1 lit. b).
Natomiast w myśl art. 8 ust. 9 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. wysokość stawki odszkodowania za grunty wymienione w art. 8 ust. 1, 2 i 8 pkt 1 lit. b) ustalał naczelnik powiatu (prezydent miasta) na podstawie wytycznych wojewody. Wojewoda w przypadkach gospodarczo uzasadnionych mógł podwyższyć na wniosek naczelnika powiatu odszkodowanie za 1 m2 gruntu na określonych obszarach najwyżej do 10- krotnej stawki; odszkodowanie nie mogło przekroczyć przeciętnej ceny rynkowej, a jeżeli chodzi o grunty rolne stanowiące wyłączne źródło utrzymania właściciela - cen, jakie kształtują się w obrocie między rolnikami.
Z powyższego wynikało, że właściciele nieruchomości otrzymywali odszkodowanie obliczane w drodze przemnożenia stawki odszkodowania za 1 m2 ustalanej zarządzeniem właściwego organu, przez liczbę metrów kwadratowych przejmowanych przez Państwo nieruchomości.
Ponadto jak wynika z uzasadnienia decyzji z dnia [...] kwietnia 1979 r. odszkodowanie za grunt zostało przyznane w oparciu o zarządzenie nr [...] Wojewody [...] z dnia [...] października 1976 r. w sprawie ustalenia wysokości stawek odszkodowania za wywłaszczone grunty na obszarze województwa [...].
Zgodnie z § 1 ww. zarządzenia z dnia [...] października 1976 r. za nieruchomości wywłaszczone przez Państwo położone w mieście L. stosuje się ceny, bodące czterokrotną stawką dla gruntu klasy pierwszej strefy wielkomiejskiej ustaloną zarządzeniem Ministra Rolnictwa z dnia 22 stycznia 1974 r. w sprawie ceny, warunków i trybu sprzedaży państwowych nieruchomości rolnych (M.P. z 1974 r. nr 7, poz. 54), tj. 14,40 zł za 1 m2 (4 x 3,60 zł za 1 m2).
Zatem wysokość odszkodowania za grunt o powierzchni 814 m2 wynosiła 11 722 zł (814 m2 x 14,40 zł/1m2). Taka kwota została przyznana zaskarżoną decyzją z dnia [...] kwietnia 1979 r. Ponadto z uzasadnienia decyzji Kierownika Zarządu Gospodarki Terenami, działającego z upoważnienia Prezydenta Miasta L. z dnia [...] kwietnia 1979 r. wynika, iż organ przyznał również odszkodowanie za drzewostan w wysokości 2 010 zł oraz 2 881 zł za składniki budowlane w oparciu o operaty szacunkowe sporządzone przez biegłych.
W aktach przedmiotowej sprawy zachował się operat szacunkowy sporządzony w okresie miesiąca grudnia 1978 r. – marca 1979r. przez rzeczoznawcę ogrodnika ds. wywłaszczeń Urzędu Wojewódzkiego w L. L.K., na podstawie art. 8 ust. 5 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, § 2 ust. 1-3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 listopada 1971 r. w sprawie podatku gruntowego i zaliczenia poszczególnych miejscowości do stref ekonomicznych (Dz. U. z 1971 r., Nr 52, poz. 282), instrukcji nr 2 Ministra Rolnictwa Nr Pr po. 4020-0-1/78 z dnia 2 sierpnia 1978 r. w sprawie stosowania metody kosztowo-punktowej wyceny wartości roślin sadowniczych.
Na podstawie ww. przepisów biegły obliczył wartość drzewostany znajdującego się na przedmiotowej nieruchomości na kwotę 2 010 zł, i taka też kwota została przyznana zaskarżoną decyzją z dnia [...] kwietnia 1979 r.
Natomiast wyceny wartości składników budowlanych na kwotę 2 881 zł dokonał rzeczoznawca budowlany do spraw wywłaszczeń Urzędu Wojewódzkiego w [...] H.O. w operacie szacunkowym z lutego 1979 r., opierając się przy tym na przedmiotowej ustawie z dnia 12 marca 1958 r., cenniku PZU do szacowania budynków sposobem szczegółowym wyd. IV z 1972 r. oraz cenniku KCK do robót nie objętych cennikiem PZU. Taka kwota została przyznana decyzją z dnia [...] kwietnia 1979 r.
Odnosząc się natomiast do zarzutu skarżących naruszenia przez organ odszkodowawczy art. 99 § 2 ówcześnie obowiązującego Kpa poprzez zdawkowe uzasadnienie zaskarżonej decyzji z dnia [...] kwietnia 1979r. organ wskazał, iż prawidłowo sporządzone uzasadnienie daje możliwość pełnej i merytorycznej weryfikacji decyzji. Motywy, jakimi kierowano się przy wydaniu decyzji, muszą wprost wynikać z decyzji, umożliwiając kontrolę prawidłowości działań organu, które doprowadziły do jej wydania (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 28 września 2016 r., sygn. akt I SA/Gd 775/16).
W niniejszej sprawie uzasadnienie decyzji odszkodowawczej z dnia [...] kwietnia 1979 r. pozwala na poznanie przesłanek rozstrzygnięcia, a także na dokonanie kontroli jego prawidłowości czyniąc tym samym zarzut naruszenia art. 99 § 2 ówcześnie obowiązującego Kpa za nieuzasadniony.
W świetle powyższego organ stwierdził, że decyzja Kierownika Zarządu Gospodarki Terenami, działającego z upoważnienia Prezydenta Miasta L. z dnia [...] kwietnia 1979 r., orzekająca o ustaleniu odszkodowania na rzecz J. i Z.D. w wysokości 16 613 zł za nieruchomość położoną w L. , oznaczoną jako działka nr [...] i nr [...] o pow. 814 m2, przejętą na własność Państwa, nie jest dotknięta wadą rażącego naruszenia prawa, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 2 Kpa.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożyli Z.D. i J.D. wnosząc o uchylenie decyzji w całości oraz o uchylenie utrzymanej nią w mocy decyzji organu I instancji, a także o zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi podniesiono, że Minister wskazał, iż z ustawy z dnia 6 lipca 1972r. nie wynika aby ustalenie odszkodowania za przejęte grunty następowało według trybu określonego w ustawie z dnia 12 marca 1958r. Skoro zatem nie stosowano przepisów ustawy z 1958r. to w jaki sposób i na jakich zasadach ustalono wysokość odszkodowania a nadto na podstawie jakiego przepisu organ właściwy (jaki organ był właściwy) wydawał decyzję? Nie stosowanie ustawy wywłaszczeniowej z 1958r. powoduje przyjęcie, iż ten kto wydał taką decyzję czynił to bez podstawy prawnej. Przyjęcie odmiennie, iż należy stosować przepisy ustawy z 1958r. nakazuje zbadać w całości czy stosowane i to w całości były reguły postępowania wywłaszczeniowego i czy nie naruszone były poszczególne etapy i procedury określone w ustawie z 1958r. W przypadku stwierdzenia, że dany etap nie został zrealizowany należy uznać, iż doszło do naruszenia prawa.
Ma to znaczenie w zakresie ustalenia np. podmiotu właściwego i uprawnionego do wydawania decyzji. Decyzję bowiem w sprawie wydał nie Naczelnik (Prezydent) powiatu lecz Kierownik Zarządu Gospodarki Terenami, który nie miał kompetencji do wydawania decyzji administracyjnych.
Jak wskazano w zaskarżonej decyzji z dniem 7 września 1978r. weszło w życie Rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie statusu naczelnika gminy z dnia 18 sierpnia 1978 r. Dz.U. Nr 20, poz. 89) stanowiące w § 30, iż Naczelnik może upoważnić dyrektora (kierownika) terenowego przedsiębiorstwa, zakładu lub instytucji, podporządkowanych radzie narodowej, do załatwiania spraw z zakresu administracji państwowej i wydawania decyzji administracyjnych w swoim imieniu, w zakresie uregulowanym odrębnymi przepisami.
Skoro zatem jak uznał Minister w sprawie ustalenia odszkodowania na dzień wydawania decyzji nie można było stosować ustawy z 1958r. to tym samym nie można było upoważnić do takiej czynności Zarząd Gospodarki Terenami. Jak wskazano w tym rozporządzeniu Naczelnik Miasta mógł upoważnić Zarząd Gospodarki Terenami do wydawania decyzji administracyjnych, a to oznacza, iż jeśli nie miał podstawy prawnej do wydania takiej decyzji to także nie mógł zlecić jej wydania Zarządowi Gospodarki Terenami.
Zarząd Gospodarki Terenami mógł wydawać decyzję jedynie w ramach ustawowej kompetencji Naczelnika. Nadto jak wynika z § 28 ust 1 pkt 4 tego rozporządzenia to Prezydent orzekał o odszkodowaniu. W rozporządzeniu tym nie przewidziano możliwości zlecenia wykonania określonych czynności przez Prezydenta Miasta Zarządowi Gospodarki Terenowej. Takie uprawnienie miał jedynie Naczelnik ( w którego imieniu nie została przecież wydana decyzja) a nie Prezydent.
Oznacza to, że Prezydent Miasta nie był uprawniony na podstawie § 29 ust. 1 do upoważnienia Zarządu Gospodarki Terenami do wydania decyzji. Zarazem zgodnie § 41 tego rozporządzenia sprawy wszczęte przed wejściem w jego w życie rozstrzygane są na podstawie przepisów dotychczasowych.
Zarządzenie Prezydenta Miasta L. zostało wydane w dniu [...].07.1978r. dlatego też w kwestii organu właściwego do wydania decyzji o odszkodowaniu należało stosować przepisy wcześniejsze czyli bez uwzględnienia rozporządzenia z 18.08.1978r.
Skoro tak to § 2 ust. 1 pkt 1 lit. "a" Rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 15 sierpnia 1977 r. nie upoważniał Prezydenta Miasta L. do upoważnienia Zarządu Gospodarki Terenami do wydania decyzji.
Zdaniem skarżących organ wywłaszczeniowy naruszył treść art. 15 pkt 1 ustawy z dnia 12 marca 1958r o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości (Dz.U. Nr 10, poz. 64 z 1974r). Zarazem organ I instancji nie poczynił żadnych ustaleń faktycznych w sprawie. Z treści uzasadnienia jego decyzji nie sposób ustalić jakie fakty miały w rzeczywistości miejsce. Przede wszystkim organ nie wskazał, kto sporządził operat, na jakiej podstawie ustalono wartość. Organ nie ustalił czy odbyła się rozprawa administracyjna, kto na niej był, czy strony zostały prawidłowo zawiadomione. Organ nie ustalił czy ewentualny biegły był na rozprawie. Wreszcie nie ocenił w przypadku braku obecności ewentualnej biegłego jaki miało to wpływ na wydaną decyzję i czy takie naruszenie prawa było rażące. Brak ustaleń w tym zakresie uniemożliwia ocenę stanu faktycznego w sprawie.
Zdaniem skarżących organ naruszył art. 22 ustawy z 1958r. albowiem nie wyznaczył rozprawy, nie umożliwił wysłuchania biegłych na rozprawie administracyjnej.
Przedmiotem rzekomej wyceny nie był sam grunt, lecz także drzewa i składniki budowlane i drzewostan. Pomimo takiego stwierdzenia w uzasadnieniu decyzji nie powołano się na konkretnego biegłego, który oszacował by składniki budowlane i drzewostan.
Organ także nie ustosunkował się do zarzutów dotyczących podstawy prawnej rozstrzygnięcia. Organ I instancji zobligowany był ustalić czy Zarząd Gospodarki Terenami miał podstawę prawną do wydania decyzji o przyznaniu odszkodowania.
Nadto wydana decyzja nie zawierała uzasadnienia wymaganego przez art. 99 § 2 kpa oraz art. 23 ust 1 pkt 5 ustawy. Zdawkowe automatyczne uzasadnienie nie spełniało bowiem cech uzasadnienia decyzji.
Decyzję wydano na podstawie art 10 ustawy z dnia 16.07.1972r., który to przepis jedynie ewentualnie odsyłał w sprawach ustalenia odszkodowania do ustawy z 1958r. Sam w sobie bez powiązania z innymi normami prawnymi nie mógł stanowić podstawy do określenia wysokości odszkodowania. Wskutek tego w decyzji nie określono na podstawie, którego z przepisów ustawy z 1958r ustalono taką a nie inną wysokość odszkodowania. W ustawie z 1958r. było możliwe przyjęcie kilku wariantów dla ustalenia odszkodowania. Nie wskazano, który z podpunktów art. 8 podp 8 ust 1 ( a, b) 2, czy 3 jest podstawą do obliczenia odszkodowania. Nie można z tego ustalić czy wyceniana działka (działki) była większa niż działka normatywna, czy też nie . Były to działki budowlane. W zasadzie były to dwie odrębne działki ewidencyjne [...] i [...]. Działki te winny być odrębnie wycenione i według różnych wariantów w zależności od wielkości w stosunku do wielkości działki normatywnej.
Organ II instancji nie poczynił żadnych ustaleń co do wielkości działki normatywnej i wpływu tej wielkości na wycenę poszczególnych działek [...] i [...]. Nie poczynił żadnych ustaleń czy działki te winny być wycenione łącznie czy osobno i czy w tym zakresie nie dokonano błędu.
Decyzja wywłaszczeniowa uniemożliwia w zasadzie poznanie motywów dlaczego odszkodowanie ustalono takiej, a nie innej wysokości oraz prawidłowości takiej decyzji. Nie pozwala na weryfikację prawidłowości ustalenia odszkodowania zważywszy na fakt, iż jak wynika z decyzji na działce były składniki budowlane.
Tych kwestii w żaden sposób nie rozstrzyga decyzja organu II instancji, która w zasadzie jedynie cyt. treść przepisów prawnych a nie dokonuje własnych ustaleń i własnej oceny.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W ocenie sądu organ nadzoru prawidłowo przeprowadził postępowanie i słusznie ocenił oraz wywiódł, że nie zachodzą przesłanki pozwalające uznać, że decyzja z dnia [...] kwietnia 1979r. r. wydana przez Prezydenta miasta L. w przedmiocie przyznania odszkodowania na rzecz Z. i J.D.w wysokości 16 613 zł za nieruchomość położoną w L. , oznaczoną jako działka nr [...] i nr [...] o pow. 814 m2, przejętą na własność Skarbu Państwa na podstawie zarządzenia Prezydenta Miasta L. nr [...] z dnia [...] września 1978r., została dotknięta jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 K.p.a.
Kontroli Sądu poddana została decyzja wydana w trybie nadzwyczajnym, jakim jest postępowanie w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej. Instytucja stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej stanowi odstępstwo od zasady stabilności prawomocnych orzeczeń. Istotą postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji jest ustalenie, czy nie zachodzi jedna z przesłanek wymienionych enumeratywnie w art. 156 § 1 k.p.a. Katalog przesłanek warunkujących stwierdzenie nieważności decyzji ostatecznej zakreśla ramy powierzonej sądowi kontroli legalności decyzji wydanej przez organ odwoławczy w postępowaniu nadzwyczajnym.
Niewątpliwie stwierdzenie nieważności jest wyjątkiem od ogólnej zasady trwałości decyzji ostatecznych i może mieć miejsce tylko wówczas, gdy decyzja w sposób oczywisty dotknięta jest przynajmniej jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. W orzecznictwie podkreśla się, że wykładnia tego przepisu nie może być wykładnią rozszerzająca. W odniesieniu do wady wymienionej w § 1 pkt 2 tego przepisu, nie można utożsamiać pojęcia rażącego naruszenia prawa z każdym naruszeniem przepisów, lecz z obrazą oczywistą i niewątpliwie istotną dla sposobu rozstrzygnięcia sprawy. Taką cechę ma więc jedynie takie naruszenie, które dotyczy przepisu mającego zastosowanie w bezpośrednim jego znaczeniu i które powoduje, że wywoływanych przez decyzję skutków nie można pogodzić z wymaganiami praworządności.
W przedmiotowej sprawie wbrew zarzutom skargi nie można kierując się powyższymi kryteriami uznać, że doszło do oczywistego naruszenia prawa, którego skutki jako aktu wydanego przez organ państwa, nie są do pogodzenia z zasadami praworządności. Dlatego też nie jest możliwe uznanie, że organ wydający decyzję odszkodowawczą z dnia [...] kwietnia 1979r. rażąco naruszył przepisy ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (art. 22).
Przede wszystkim nie mają racji skarżący, że kontrolowana decyzja z dnia [...] kwietnia 1979r. została wydana przez niewłaściwy organ, a zatem z naruszeniem art. 15 ust. 1 tej ustawy.
W dacie wydania kontrolowanej decyzji w mieście liczącym powyżej 50 tys. mieszkańców organem pierwszej instancji w sprawach indywidualnych z zakresu administracji państwowej był prezydent miasta, a w mieście do 50 tys. mieszkańców - naczelnik miasta, jako terenowy organ administracji państwowej (art. 44 ust. 1 pkt 4, art. 48 ust. 2 w zw. z art. 57 ust. 1 ustawy z dnia 25 stycznia 1958r. o radach narodowych; Dz.U. z 1975, nr 26, poz.139 j.t.). Według art. 60 ustawy organy te mogły wykonywać swoje zadania również przy pomocy terenowych jednostek organizacyjnych – zjednoczeń, przedsiębiorstw, zakładów i instytucji.
Zarządzenie Prezydenta Miasta L. nr [...] z dnia [...] września 1978r. ustalające teren budowlany oraz jego podział na działki budowlane zostało opublikowane w Dzienniku Urzędowym Wojewódzkiej Rady Narodowej w dniu 4 października 1978r. Oznacza to, że obowiązywało już rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 sierpnia 1978r. w sprawie statusu naczelnika gminy (Dz.U.1978.20.89) normujące prawa i obowiązki prezydenta miasta oraz szczegółowy zakres jego działania m.in. w sprawach załatwianych na podstawie przepisów o budownictwie jednorodzinnym i zagrodowym oraz na podstawie przepisów o wywłaszczaniu nieruchomości.
Należy zauważyć, że według § 4 tego rozporządzenia ilekroć w rozporządzeniu jest mowa o naczelniku bez bliższego określenia - należy przez to rozumieć prezydenta miasta stopnia podstawowego, naczelnika miasta, naczelnika dzielnicy, naczelnika gminy oraz naczelnika miasta i gminy (pkt 3).
Z § 14 pkt 12 rozporządzenia wynikało, że naczelnik (a tym samym prezydent miasta) orzekał o wywłaszczeniu nieruchomości, gdy jej wartość szacunkowa nie przekraczała 1 mln zł, oraz o odszkodowaniu i o zwrocie wywłaszczonej nieruchomości.
Z kolei w § 29 ust. 1 i § 30 rozporządzenia przewidziano, że naczelnik (a tym samym prezydent miasta) wykonuje swoje zadania w dziedzinie gospodarki terenowej oraz usług socjalno-bytowych i kulturalnych także przy pomocy terenowych przedsiębiorstw, zakładów i instytucji podporządkowanych radzie narodowej i tym samym może upoważnić dyrektora (kierownika) terenowego przedsiębiorstwa, zakładu lub instytucji, podporządkowanych radzie narodowej, do załatwiania spraw z zakresu administracji państwowej i wydawania decyzji administracyjnych w swoim imieniu, w zakresie uregulowanym odrębnymi przepisami.
Oznacza to, prezydent miasta miał podstawę prawną, aby upoważnić kierownika Zarządu Gospodarki Terenami do wydania decyzji odszkodowawczej.
Niesłusznie zarzucają skarżący, iż organ nadzoru naruszył z art. 22 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, nieprawidłowo oceniając, iż nie zobowiązywał on organu do przeprowadzenia rozprawy i wysłuchania na niej biegłych w celu ustalenia odszkodowania. Organ wywiódł, że odesłanie zawarte w art. 10 ustawy z dnia 6 lipca 1972 r. o terenach budownictwa jednorodzinnego i zagrodowego oraz o podziale nieruchomości w miastach i osiedlach (Dz.U. z 1972, nr. 27, poz.192) zwanej dalej ustawą o terenach budownictwa, nie wskazuje jednoznacznie w jakim zakresie przepisy ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania mają zastosowanie do ustalania i wypłaty odszkodowania należnego na podstawie ustawy o terenach budownictwa. Dlatego podkreślił, że kwestia ta budzi wątpliwości interpretacyjne i na tej podstawie ocenił, że organ nie był zobowiązany do przeprowadzenia rozprawy przed wydaniem decyzji o ustaleniu odszkodowania, gdyż w oparciu o przepisy ustawy z 1958 r. wymóg rozprawy wiązał się ściśle z postępowaniem wywłaszczeniowym.
W ocenie sądu pogląd dotyczący wątpliwości interpretacyjnych co do konieczności przeprowadzenia rozprawy poprzedzającej wydanie decyzji o ustaleniu odszkodowania za nieruchomość przejętą na podstawie przepisów ustawy o terenach budownictwa jednorodzinnego i zagrodowego oraz o podziale nieruchomości w miastach i osiedlach jest słuszny.
Należy wskazać, że podstawą materialnoprawną kwestionowanej decyzji Prezydenta Miasta L. z dnia [...] kwietnia 1979 r. jest art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1972 r. o terenach budownictwa jednorodzinnego i zagrodowego oraz o podziale nieruchomości w miastach i osiedlach.
Stosownie do treści tego przepisu za nieruchomości, które przeszły na własność Państwa na podstawie art. 5 ust. 2, wypłaca się odszkodowania na podstawie przepisów o wywłaszczaniu nieruchomości, a więc przepisów ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz.U. z 1974r., nr 10, poz. 64 ze zm.).
Niewątpliwe więc przepis art. 10 ust. 1 ustawy odsyła w zakresie wypłaty odszkodowania do zasad określonych w przepisach ustawy z 1958 r. nie wskazując jednoznacznie przepisów, które powinny mieć zastosowanie do ustalenia odszkodowania, ale też nie precyzując obowiązku stosowania przepisów proceduralnych w tej ustawie zawartych. Trzeba także podkreślić istotne odmienności jakie charakteryzują obie ustawy, które zdaniem sądu muszą być brane pod uwagę przy wykładni art. 10 wskazanej ustawy o terenach budownictwa.
Odmiennością, którą w tym przypadku należało uwzględniać jest ta, że ustawa o terenach budownictwa dotyczy nieruchomości przejmowanych na własność Skarbu Państwa z mocy prawa, a więc bez stosowania postępowania wywłaszczeniowego (art. 8 ust. 3 ustawy), w odróżnieniu od ustawy z 1958 r. regulującej zasady i tryb wywłaszczania nieruchomości.
Według art. 5 ust. 2 ustawy o terenach budownictwa nieruchomości lub ich części objęte uchwałą o ustaleniu terenu budowlanego z wyjątkiem działek, które właściciele zgodnie z art. 8 zachowali na własność lub które zostały w trybie art. 9 nadane na własność członkom ich rodzin, przechodzą z mocy prawa na własność Państwa po upływie 2 miesięcy od dnia wejścia w życie uchwały, wolne od ciążących na nich praw rzeczowych ograniczonych i innych obciążeń.
W ocenie sądu w przedmiotowej sprawie dotyczącej kwestii ustalenia odszkodowania konieczne i zasadne było uwzględnienie odmienności trybu przejmowania nieruchomości na własność Skarbu Państwa, a w konsekwencji zastosowanie do ustalenia i wypłaty odszkodowania tylko tych przepisów wskazywanej ustawy, które były niezbędne. Racjonalne jest zatem twierdzenie organu, iż na gruncie ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania kwestia związana z przeprowadzeniem rozprawy wiąże się ściśle z postępowaniem wywłaszczeniowym uregulowanym w rozdziale zatytułowanym "postępowanie wywłaszczeniowe".
W konsekwencji zdaniem sądu zasadny jest także wniosek, iż w związku z powyższym racjonalnie ówcześnie działający organ mógł ocenić, że właśnie w takim zakresie przepisy ustawy nie znajdą zastosowania.
Słusznie podnosi organ odwoławczy, że użyty w art. 10 ustawy z dnia 6 lipca 1972r. zwrot "wypłaca się" odnosi się wyłącznie do czynności technicznej, polegającej na przekazaniu odszkodowania uprawnionemu podmiotowi. Kwestia ustalenia odszkodowania na gruncie przepisów tej ustawy była więc niejednoznaczna. Nie może być jednak wątpliwości, że ustalenie odszkodowania musi poprzedzać jego wypłatę, a przepis dotyczący wypłaty odszkodowania zawarty jest w tym samym rozdziale 2 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania, który dotyczy odszkodowania.
Z kolei uzasadnione wątpliwości budzi twierdzenie skarżącej, że odesłanie dotyczy konieczności stosowania przepisów całej ustawy z 1958 r., a więc także tych, które zobowiązują przeprowadzenia rozprawy odszkodowawczej i wysłuchania na niej biegłych w celu ustalenia odszkodowania.
Należy wskazać, na podstawie art. 15, 21 i 22 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania, że zasadą postępowania wywłaszczeniowego, którego skutkiem miało być przejęcie na rzecz Skarbu Państwa prawa własności nieruchomości było przeprowadzenie rozprawy zarówno w zakresie wywłaszczenia, jak też ustalenia odszkodowania.
Analiza przepisów ustawy wskazuje, że nie może być wątpliwości co do tego, że nie tylko dopuszczalne, ale właściwe było przeprowadzenie rozprawy jednocześnie w dwóch zakresach, a więc zarówno w przedmiocie wywłaszczenia, jak też w przedmiocie odszkodowania. Dlatego przeprowadzenie rozprawy odszkodowawczej jako osobnej rozprawy należy traktować jako wyjątek w sytuacji określonej w art. 23 ust. 2, a więc związanej z koniecznością odroczenia rozprawy, w dalszym ciągu jednak związanej z instytucją wywłaszczenia.
Zdaniem sądu odrębne uregulowanie w tej ustawie w rozdziale 2 zatytułowanym odszkodowanie, zagadnienia dotyczącego nie trybu postępowania, ale zasad ustalania odszkodowania i zasad jego wypłaty pozwalało na odesłanie w art. 10 ustawy o terenach budownictwa do stosowania właśnie w tym zakresie przepisów ustawy z 1958r. W rozdziale tym uregulowane zostały zasady ustalenia odszkodowania odpowiednio za: grunty rolne, zasiewy, uprawy i plony, grunty leśne, budowle, grunty w mieście, dom jednorodzinny, dom mieszkalny, inny budynek, części składowe. W art. 12 określono zaś zasady wypłaty przyznanego odszkodowania. Z pewnością stosowanie przepisów zawartych w rozdziale 2 ustawy było więc uzasadnione, racjonalne i wystarczające do ustalenia odszkodowania bez przeprowadzenia rozprawy, choć mogło wymagać w przypadku przedmiotu innego niż nieruchomość gruntowa, sporządzenia operatu przez biegłego. W przedmiotowej sprawie takie operaty dotyczące drzewostanu i składników budowlanych zostały sporządzone. Zdaniem sądu treść art. 20 ust. 1 ustawy o terenach budownictwa uzasadnia wydanie decyzji w przedmiocie ustalenia odszkodowania, a nie tylko dokonanie czynności technicznej polegającej na jego wypłaceniu, zwłaszcza że uproszczona metoda wyceny składników odszkodowania dotyczyła gruntów.
Na podstawie art. 8 ust. 1 w/w ustawy odszkodowanie za grunty rolne ustalane było według stawek przewidzianych przy sprzedaży państwowych nieruchomości rolnych, powiększonych najwyżej do pięciokrotnej wysokości.
Według art. 8 ust. 8 pkt 3 ustawy jeżeli wywłaszczeniu podlega część gruntu, a pozostała część wynosiła nie mniej niż powierzchnia działki normatywnej przyjętej w danej miejscowości pod budowę domu jednorodzinnego wolno stojącego, odszkodowanie obliczane było jak w pkt 1 lit. b) tj. najwyżej do pięciokrotnej wysokości stawek ustalonych dla gruntu ornego klasy I w strefie ekonomicznej wielkomiejskiej. Zgodnie z art. 8 ust. 9 ustawy wysokość stawki odszkodowania za grunty wymienione w ust. 1, 2 i 8 pkt 1 lit. b) ustalał naczelnik powiatu (prezydent miasta) na podstawie wytycznych wojewody, który w przypadkach gospodarczo uzasadnionych mógł podwyższyć na wniosek naczelnika powiatu odszkodowanie za 1 m2 gruntu na określonych obszarach najwyżej do 10-krotnej stawki.
Właściciele nieruchomości gruntowych otrzymywali więc odszkodowanie obliczane w drodze przemnożenia stawki odszkodowania za 1 m2 ustalanej zarządzeniem właściwego organu, przez liczbę metrów kwadratowych przejmowanej przez Państwo nieruchomości.
W przedmiotowej decyzji odszkodowanie za grunt zostało przyznane w oparciu o zarządzenie Wojewody [...] nr [...] z dnia [...] października 1976r. w sprawie ustalenia wysokości stawek odszkodowania za wywłaszczone grunty na obszarze województwa [...]. Według § 1 tego zarządzenia za nieruchomości wywłaszczone położone w mieście L. stosuje się ceny będące czterokrotną stawką dla gruntu klasy pierwszej strefy wielkomiejskiej ustaloną zarządzeniem Ministra Rolnictwa z dnia 22 stycznia 1974r. w sprawie ceny, warunków i trybu sprzedaży państwowych nieruchomości rolnych (M.P. z 1974r, nr 7, poz. 54), a więc 14,40 za 1 m2.
Organ ocenił więc, że odszkodowanie za grunt przyznane decyzją zostało ustalone zgodnie z powyższymi przepisami, gdyż kwota 11 722 zł odpowiada iloczynowi 814 m2 i wskazanej podwyższonej stawki 14,40 zł.
W ocenie sądu ocena organu co do prawidłowości ustalenia odszkodowania za grunt przez organ I instancji w decyzji wydanej w dniu [...] kwietnia 1979 r. jest zasadna.
Zdaniem sądu uprawnione jest stanowisko organu nadzoru, iż w przedmiotowej sprawie także odszkodowanie za pozostałe składniki majątkowe, a więc istniejący na nieruchomości drzewostan oraz składniki budowlane zostało przyznane w prawidłowej, a więc zgodnej z ówczesnymi przepisami wysokości. Odszkodowanie w tej części zostało bowiem oparte na sporządzonych przez biegłych rzeczoznawców (ogrodnika i rzeczoznawcę budowlanego) opiniach. Wbrew twierdzeniom skargi operaty te zawarte są w materiale dowodowym, a organ w decyzji wskazywał na ten element materiału dowodowego i stanu faktycznego. Organ nadzoru jednoznacznie w uzasadnieniu decyzji wyjaśnił, że zarówno na podstawie przepisów ustawy z dnia 6 lipca 1972r., jak też na podstawie ówczesnych przepisów kodeksu postępowania administracyjnego przeprowadzenie rozprawy odszkodowawczej nie było obligatoryjne, co oznacza, że brak rozprawy i przeprowadzenia na niej dowodu z opinii biegłego rzeczoznawcy nie może stanowić o rażącym naruszeniu prawa. Niezrozumiały jest zatem zarzut niemożności dokonania oceny stanu faktycznego w sprawie. Nie znajduje również uzasadnienia twierdzenie skarżących, że w zaskarżonej decyzji nie zostało wyjaśnione który przepis był podstawą ustalenia odszkodowania. Organ wskazał art. 8 ust. 8 pkt 3 ustawy dotyczący wywłaszczenia części gruntu w mieście w sytuacji, gdy pozostała część wynosi nie mniej niż powierzchnia działki normatywnej przyjętej w danej miejscowości pod budowę domu jednorodzinnego wolno stojącego, według którego odszkodowanie należało obliczyć się jak w pkt 1 lit. b), a więc najwyżej do pięciokrotnej wysokości stawek.
Ocena ta jest prawidłowa, gdyż materiał dowodowy nie pozostawia wątpliwości, że zarządzeniem Prezydenta Miasta L. nr [...] z dnia [...] września 1978r. nie tylko dokonano ustalenia terenów pod budownictwo jednorodzinne, ale również zatwierdzenia podziału terenu na działki budowlane. Dlatego też należąca dotychczas do skarżących nieruchomość podlegała podziałowi na działki nr [...], [...] i [...], z czego przejęty na własność Skarbu Państwa został grunt o powierzchni 814 m2 (działki nr [...] i [...]). Pozostała część gruntu stanowiła własność skarżących o powierzchni 686 m2 oznaczoną nr [...] (co wynika z wniosku o wpis do księgi wieczystej z dnia 10 stycznia 1979r.), przekraczającą powierzchnię działki normatywnej (załącznik nr 2 do zarządzenia nr [...] z dnia [...] września 1978r.).
W ocenie sądu materiał dowodowy nie dostarcza podstaw do twierdzenia, że ustalony przez organ I instancji stan faktyczny był niewystarczający do wydania rozstrzygnięcia. Uzasadnienie kontrolowanej decyzji aczkolwiek lakoniczne, pozwala na poznanie przesłanek rozstrzygnięcia, a także dokonanie kontroli jego prawidłowości.
Ustalone decyzją z dnia [...] kwietnia 1979 r. odszkodowanie odpowiadało obowiązującym wówczas przepisom prawa, bowiem zostało ustalone w oparciu o obowiązującą sztywną stawkę za 1 m2 powierzchni przejmowanej, a za naniesienia roślinne i składniki budowlane w oparciu o sporządzone operaty szacunkowe przez biegłych rzeczoznawców, a zatem również zgodnie z obowiązującymi przepisami.
Nie zasługuje na uwzględnienie podnoszony przez skarżących zarzut, że organ nie odniósł się do zarzutu dotyczącego podstawy prawnej rozstrzygnięcia, gdyż wyjaśnienie organu znajduje się na stronie 4 decyzji i zasługuje na aprobatę sądu. W świetle wyrażonej przez sąd oceny brak jest podstaw do twierdzenia, że decyzja została wydana bez podstawy prawnej, nawet jeśli nie została precyzyjnie przytoczona w sentencji decyzji.
Kluczowe w sprawie jest niewątpliwie to, że kwestia zakresu zastosowania do ustalenia odszkodowania przepisów ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, w tym art. 22 tej ustawy (dotyczącego zarówno konieczności przeprowadzenia rozprawy, jak też wskazującego na konieczność sporządzenia opinii przez biegłego), budzi wątpliwości interpretacyjne. Zatem naruszenie art. 22 tej ustawy w takim przypadku, gdy nie jest możliwe jednoznaczne stwierdzenie o naruszeniu polegającym na niezastosowaniu tego przepisu jako bezwzględnie obowiązującego, nie może prowadzić do stwierdzenia nieważności decyzji ustalającej odszkodowanie bez przeprowadzenia rozprawy.
Z kolei ewentualne naruszenie przepisów dotyczących przeprowadzenia rozprawy w sytuacji, gdy wycena dotycząca nieruchomości gruntowej dokonana została zgodnie z obowiązującymi przepisami, stanowi przeszkodę do oceny, że skutku decyzji odszkodowawczej w postaci przyznanego odszkodowania, nie można pogodzić z zasadami praworządności.
Mając na uwadze powyższe nie można uznać, że doszło do oczywistego, rażącego naruszenia przepisów prawa, powodującego skutki których nie można pogodzić z wymaganiami praworządności.
W ocenie sądu nie doszło do naruszenia art. 156 § 1 pkt 2 kpa, ani też art. 7 i 77 § 1 kpa. Organy obu instancji dokonały niezbędnych w sprawie czynności w celu zgromadzenia materiału dowodowego i rozpoznania sprawy, dokonały jego wszechstronnej oceny i przedstawiły logiczną, opartą na zachowanych materiałach argumentację wyjaśniającą wyrażone w sprawie stanowisko.
Z tych przyczyn sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a orzekł o oddaleniu skargi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło