VII SA/Wa 2062/16
WyrokWSA w Warszawie2017-06-13
Skład orzekający: Krystyna Tomaszewska, Jolanta Augustyniak-Pęczkowska, Joanna Gierak-Podsiadły
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ nadzoru budowlanego prawidłowo wydał pozwolenie na użytkowanie samowolnie wybudowanego budynku gospodarczego, nie wykluczając uprzednio przesłanek obligujących do nakazu rozbiórki zgodnie z art. 37 ust. 1 Prawa budowlanego z 1974 r.?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy nadzoru budowlanego nie przeprowadziły wystarczającego postępowania wyjaśniającego w zakresie przesłanek z art. 37 ust. 1 pkt 1 i 2 Prawa budowlanego z 1974 r. przed wydaniem pozwolenia na użytkowanie samowolnie wybudowanego budynku gospodarczego. W szczególności nie wykluczono w sposób należyty, czy obiekt nie narusza przepisów o planowaniu przestrzennym obowiązujących w dacie budowy oraz czy nie powoduje niebezpieczeństwa dla ludzi lub mienia lub niedopuszczalnego pogorszenia warunków użytkowych dla otoczenia, co skutkowało uchyleniem zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła pozwolenia na użytkowanie samowolnie wybudowanego budynku gospodarczego. Skarżący, sąsiedzi inwestorów, kwestionowali legalność wydanej decyzji, podnosząc zarzuty dotyczące m.in. zbyt bliskiego usytuowania obiektu od granicy działki i innych budynków, co miało powodować uciążliwość i zagrożenie pożarowe. Organy nadzoru budowlanego uznały, że budynek został wybudowany przed 1995 r. i nie zachodzą przesłanki do jego rozbiórki, w związku z czym udzieliły pozwolenia na użytkowanie.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji. Zasądzono od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz M R kwotę 500 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Krystyna Tomaszewska, Sędziowie sędzia WSA Jolanta Augustyniak-Pęczkowska, sędzia WSA Joanna Gierak-Podsiadły (spr.), Protokolant st. ref. Hubert Dobrowolski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 czerwca 2017 r. sprawy ze skargi M R na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lipca 2016 r. nr [...] w przedmiocie pozwolenia na użytkowanie I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji II. zasądza od [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz M R kwotę 500 zł (pięćset złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Przedmiotem skargi wniesionej przez M R jest decyzja [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lipca 2016 r. nr [...], utrzymująca w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z dnia [...] marca 2016 r. nr [...] pozwalającą I i A G na użytkowanie budynku gospodarczego, na działce nr ew. [...] przy ul. [...] w miejscowości [...], gm. [...].
W uzasadnieniu tej decyzji organ wojewódzki wskazał, że Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w [...] na wniosek E i M R wszczął postępowanie w sprawie zabudowy działki o nr ew. [...] położonej przy ul. [...] w [...], gm. [...].
W trakcie przeprowadzonych w dniu [...] października 2013 r. oględzin stwierdzono, że na ww. nieruchomości usytuowany jest m. in. budynek gospodarczy o wymiarach 6,7 m x 7,0 m o konstrukcji murowanej, jednokondygnacyjny, z dachem jednospadowym. Obiekt usytuowany jest w odległości 1,0 m - 0,5 m od ogrodzenia działki. Inwestorzy nie przedstawili dokumentacji świadczącej o legalności przedmiotowego obiektu budowlanego. A G oświadczył, że budynek gospodarczy został wybudowany w latach 1981-1982 bez wymaganego pozwolenia na budowę oraz, że budynek był niezbędny na przechowywanie warzyw, gdyż prowadził działalność gospodarczo-rolną.
Wobec powyższego organ powiatowy postanowieniem z dnia [...] lutego 2014 r. nr [...] nałożył na I i A G obowiązek przedłożenia inwentaryzacji budowlanej wraz z oceną stanu technicznego przedmiotowego budynku gospodarczego. W dniu [...] maja 2014 r. do organu nadzoru budowlanego wpłynęła wymagana ww. rozstrzygnięciem dokumentacja tj. inwentaryzacja budowlana wraz z oceną techniczną, sporządzona przez inż. Z S (nr upraw. [...]). Z dokumentacji tej wynika, że stan techniczny przedmiotowego budynku jest dobry.
Dalej, decyzją z dnia [...] marca 2015 r. nr [...] organ powiatowy nakazał I i A G rozbiórkę budynku gospodarczego murowanego usytuowanego na terenie działki o nr ew. [...] położonej przy ul. [...] w [...], gm. [...]. Odwołanie od powyższego rozstrzygnięcia w ustawowym terminie złożyli I i A G, na skutek jego rozpatrzenia, [...]WINB decyzją z dnia [...] maja 2015 r. nr [...] uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji.
W dniu [...] lutego 2016 r. organ powiatowy ponownie przeprowadził oględziny na ww. nieruchomości stwierdzając zgodność obiektu z przedłożoną inwentaryzacją budowlaną.
Następnie, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w [...] decyzją z dnia [...] marca 2016 r. nr [...] udzielił I i A G pozwolenia na użytkowanie budynku gospodarczego murowanego na działce nr ew. [...] przy ul. [...] w miejscowości [...] gm. [...]
Odwołanie od powyższego rozstrzygnięcia w ustawowym terminie złożyli E i M R, a po jego rozpatrzeniu wydana została wskazana na wstępie decyzja [...] WINB z dnia [...] lipca 2016 r. nr [...].
Utrzymując w mocy decyzję organu powiatowego, organ wojewódzki stwierdził, że zaskarżona decyzja jest prawidłowa, zaś argumenty podniesione przez stronę w odwołaniu nie mają wpływu na kształt podjętego rozstrzygnięcia.
Podał, iż decyzją z dnia [...] maja 2015 r. nr [...] uchylił w całości decyzję PINB w [...] z dnia [...] marca 2015 r. nr [...] wskazując, iż przy ponownym rozpatrzeniu sprawy należy dokonać analizy materiału dowodowego w świetle zapisu art. 37 ust. 1 Prawa budowlanego oraz dokładnie ustalić datę powstania budynku gospodarczego murowanego usytuowanego na terenie działki o nr ew. [...] położonej przy ul. [...] w [...], gm. [...]. Zauważył, że PINB w [...] przeprowadził w dniu [...] września 2015 r. rozprawę administracyjną, na której stawili się E R i M R oświadczając, że przedmiotowy budynek został zrealizowany w 1993 r. W związku z powyższym organ powiatowy mając na uwadze również oświadczenie inwestora prawidłowo uznał, że budowa ww. obiektu została zrealizowana samowolnie przed dniem 1 stycznia 1995 r., a zatem w niniejszej sprawie właściwe jest zastosowanie regulacji ustawy z dnia 24 października 1974 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 1974 r. Nr 38, poz. 229 ze zm.).
Organ odwoławczy przywołał następnie brzmienie art. 37 ust. 1 ww. ustawy i stwierdził, że organ I instancji prawidłowo przeprowadził postępowanie i zbadał przesłankę wynikającą z pkt 1 ww. przepisu stwierdzając, że zgodnie z informacją uzyskaną z Urzędu Gminy [...] z dnia [...] listopada 2015 r., "działki o nr ew. [...],[...] obręb [...] przed 1993 r. położone były na obszarze, na którym obowiązywały miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego zatwierdzone uchwałami Nr [...] Rady Gminy [...] z dnia [...] czerwca 1991 r. (...) oraz Nr [...] Gminnej Rady Narodowej w [...] z dnia [...] maja 1988 r. w sprawie zatwierdzenia miejscowego planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego gminy [...] na okres perspektywiczny (Dz. Urz. Województwa [...] nr [...]), a ich ustalenia dopuszczały na wnioskowanym terenie budynki o funkcji gospodarczej." Ustalenia ww. planów dopuszczały, jak stwierdził organ odwoławczy, na przedmiotowym terenie budynki o funkcji gospodarczej, a zatem nie można uznać, że obiekt spełnia przesłankę z art. 37 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego z 1974 r. Wskazał przy tym, że oceny tej organy nadzoru budowlanego dokonały z uwzględnieniem uchwały siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 grudnia 2013 r., sygn. akt: II OPS 2/13.
Następnie, [...] WINB podał, że PINB w [...] po dokonaniu analizy inwentaryzacji budowlanej wraz z oceną techniczną sporządzoną przez inż. Z S oraz dokonaniu oględzin na gruncie w dniu [...] lutego 2016 r. stwierdził, że przedmiotowy obiekt nie zagraża życiu ludzi i mieniu i nie ma podstaw do zastosowania art. 37 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego z 1974 r.
Organ wskazał, iż w opisie technicznym inwentaryzacji budowlanej sporządzonej przez inż. Z S z kwietnia 2014 r. zawarte są informacje, z których wynika że przedmiotowa inwestycja charakteryzuje się dobrym stanem technicznym. Obiekt jest niepodpiwniczony i murowany, fundamenty betonowe wylewane, ściany murowane z bloczków gazobetonowych, usytuowany w odległości dłuższym bokiem równolegle do wschodniej granicy działki nr ew. [...] w odległości 0,7 m. Zdaniem organu, przedmiotowy obiekt w aktualnym kształcie nie powoduje groźby dla życia i zdrowia przebywających w pobliżu osób, jak też niebezpieczeństwa powstania szkody w mieniu. Na gruncie niniejszej sprawy nie ma także miejsca istotne niedające się pogodzić z obowiązującymi przepisami prawa pogorszenie warunków użytkowych i zdrowotnych dla otoczenia. Sporny obiekt nie narusza zatem zapisów art. 37 ust 1 pkt 2 Prawa budowlanego z 1974 r.
Organ wskazał przy tym, że naruszenie warunków technicznych nie jest to jednoznaczne ze stwierdzeniem, iż obiekt powoduje niebezpieczeństwo dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalne pogorszenie warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia, o którym mowa w art. 37 ust. 1 pkt 2 w/w ustawy. Zgodnie bowiem z ogólnie przyjętą linią orzecznictwa sądowo - administracyjnego dla zastosowania ww. przepisu nie jest wystarczające samo naruszenie warunków technicznych. Wskazał przy tym, że jeżeli nie zachodzą przesłanki do nakazania rozbiórki obiektu budowlanego zgodnie z art. 37 ust. 1 pkt 1 i 2 cytowanej ustawy, organ nadzoru budowlanego powinien usankcjonować popełnienie naruszenia prawa polegające na wybudowaniu obiektu bez wymaganego pozwolenia na budowę poprzez wydanie pozwolenia na użytkowanie, o ile nie ma ku temu przeszkód w przepisach prawa.
Podał, że zgodnie z dyspozycją art. 42 ust. 3 ustawy Prawo budowlane z 1974 r. pozwolenie na użytkowanie już wybudowanego obiektu może być wydane po rozważeniu zastosowania sankcji przewidzianych w art. 37 ww. ustawy, a jeśli zastosowanie takich sankcji nie jest niezbędne przyjmuje się, że obiekt odpowiada wymogom ustanowionym przez prawo, co w praktyce oznacza, iż samowolę budowlaną, której się wcześniej dopuszczono, z momentem wydania pozwolenia na użytkowanie obiektu, uważa się za niebyłą (wyrok Sądu Najwyższego z 12.03.1993, III ARN 2/93). Udzielenie pozwolenia na użytkowanie samowolnie wybudowanego obiektu stanowi końcowy etap legalizacji samowoli budowlanej, zaś podstawą do wydania decyzji tej treści jest zdatność obiektu do użytkowania, co niewątpliwie miało miejsce w przedmiotowym przypadku. Uznać zatem należy, że PINB w [...] słusznie wydał pozwolenie na użytkowanie budynku gospodarczego murowanego na działce nr ew. [...] przy ul. [...] w miejscowości [...] gm. [...], kończąc w ten sposób procedurę naprawczą prowadzoną na podstawie ww. ustawy.
Odnosząc się do zarzutów podnoszonych w odwołaniu organ wskazał, że brak jest podstaw do kwestionowania treści przedłożonej przez inwestora dokumentacji technicznej sporządzonej przez osobę o odpowiednim przygotowaniu zawodowym i posiadającej stosowne uprawnienia budowlane. Jeżeli strona postępowania nie zgadza się ze stwierdzeniami zawartymi w załączonej do akt dokumentacji, winna zlecić opracowanie dokumentacji, która podważyłaby stwierdzenia zawarte w przedłożonej w toku postępowania inwentaryzacji technicznej. W niniejszym przypadku powyższe nie miało miejsca, a po przeanalizowaniu załączonej do akt sprawy dokumentacji organ odwoławczy nie widzi podstaw do uznania, iż twierdzenia w nich zawarte nie odpowiadają stanowi faktycznemu. Powoływanie się przez skarżących na przepisy rozporządzenia Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 3 lipca 1980 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki (Dz. U. z dnia 14 sierpnia 1980 r.) jest niewłaściwe, ponieważ po pierwsze prowadząc postępowanie organ bada aktualnie obowiązujące przepisy techniczno-budowlane, a ponadto jak wskazano wcześniej samo naruszenie przepisów techniczno-budowlanych nie przesądza o istnieniu przesłanki z art. 37 ust. 1 pkt. 2 Prawa budowlanego z 1974 r. Natomiast badając przesłankę z art. 37 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy organy miały na uwadze uchwałę siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 grudnia 2013 r., sygn. akt: II OPS 2/13.
Skargę do Sądu na ww. decyzję [...] WINB z dnia [...] lipca 2016 r. nr [...] złożyli E R i M R wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi skarżący wskazali, iż zaskarżona decyzja nie została poprzedzona rozpatrzeniem w sposób wyczerpujący ich uwag, wniosków i argumentów, które zawarli w odwołaniu od decyzji organu I instancji.
Podali, iż powoływali się na fakt, że budynek gospodarczy murowany jest zbyt blisko granicy z ich działką powodując bardzo dużą uciążliwość z tytułu nadmiernego zacienienia tej nieruchomości; odległość budynku gospodarczego (z otworami okiennymi i drzwiami) od ich budynku mieszkalnego powinna wynosić nie mniej niż 8 metrów, podczas gdy w rzeczywistości jest dużo mniejsza. Ponadto odległość budynku gospodarczego murowanego od budynku gospodarczego blaszanego pobudowanego na tej samej działce wynosi maksymalnie 1 metr, co stanowi niebezpieczeństwo dla ludzi i mienia w przypadku zagrożenia pożarowego. Takie zagęszczenie 3 budynków gospodarczych oraz budynku mieszkalnego na jednej działce o powierzchni 268 m² jest w jawnej sprzeczności do przepisów przeciwpożarowych, a tym samym stanowi realne zagrożenie dla mienia i zdrowia skarżących.
Ponadto, skarżący podali, że PINB w [...] powołał się w swej decyzji na ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego z daty budowy budynku, czyli na uchwałę nr [...] Rady Gminy [...] z dnia [...] czerwca 1991 r. w sprawie zatwierdzenia zmian w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego gminy [...], co jest sprzeczne m. in. z wyrokiem NSA z dnia 4 stycznia 2012 (sygn. akt II OSK 1978/10). Podnieśli, iż PINB w tym przypadku powinien posługiwać się zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla miejscowości [...] (uchwała Rady Gminy [...] nr [...] z dnia [...] czerwca 2013 r. - kopia fragmentu m.p.z.p. w załączeniu) obowiązującego w dacie wydawania decyzji, zaś plan ten wyklucza budowę budynku gospodarczego w odległości 0,7 metra od granicy działki sąsiedniej i wyższego niż 5 metrów. Budynek będący przedmiotem naszego odwołania jest wyższy niż dopuszczalne 5 metrów, więc WINB w [...] powinien wydać decyzję o uchyleniu decyzji PINB, nie zaś wydać decyzję o utrzymaniu jej w mocy.
Dodatkowo skarżący podkreślili, że decyzja WINB utrzymująca w mocy decyzję PINB o legalizacji samowoli budowlanej budynku gospodarczego spowoduje, że w przypadku gdy będą chcieli pobudować na swej działce budynek mieszkalny lub gospodarczy, to zgodnie z obowiązującymi przepisami będą musieli odsunąć się od wzmiankowanego budynku gospodarczego o co najmniej 6 metrów, czyli ponad 5 metrów (lub 7 metrów w przypadku ściany z oknami) od granicy nieruchomości. Stwierdzili, że utrzymanie zaskarżonej decyzji w mocy spowoduje całkowity brak możliwości zabudowy ich działki, jak również spadek jej wartości rynkowej. W ocenie skarżących, zaskarżona decyzja narusza ich prawo własności zagwarantowane Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Postanowieniem z dnia [...] października 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił skargę E R, a orzeczenie to jest prawomocne.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga M R okazała się zasadna.
Sąd uznał bowiem, iż rację ma skarżący podnosząc, że w sprawie zabrakło wyczerpującego postępowania wyjaśniającego w kontekście przesłanek z art. 37 ust. 1 pkt 1 i 2 Prawa budowlanego z 1974 r., a to powoduje, że nie można zaakceptować wydanych w sprawie decyzji, na mocy których dopuszczono przedmiotowy w sprawie obiekt do użytkowania.
Zważyć na wstępie należy, iż kwestionowana decyzja [...] WINB z dnia [...] lipca 2016 r. nr [...], utrzymała w mocy decyzję organu powiatowego o pozwoleniu I i A Gu na użytkowanie budynku gospodarczego murowanego na działce nr ew. [...] (zamiast: nr ew. [...]) przy ul. [...] w miejscowości [...], gm. [...]. Postępowanie w ww. sprawie wywołane zostało wnioskiem E i M R, właścicieli działki sąsiedniej, dotyczącym zabudowy ww. nieruchomości przy ul. [...] w miejscowości [...]. Jak ustalono w trakcie prowadzonego postępowania, na nieruchomości tej wykonano cztery budynki gospodarcze, a jeden z nich objęto ww. decyzjami. Ustalono przy tym, że obiekt ten powstał przed wejściem w życie ustawy Prawo budowlane z 1994 r., wobec czego postępowanie prowadzono z uwzględnieniem art. 37, art. i art. 42 Prawa budowlanego z 1974 r., na podstawie art. 103 ust. 2 Prawa budowlanego z 1994 r. Biorąc pod uwagę oświadczenia stron niniejszego postępowania złożone w jego toku, w ww. kwestii Sąd nie stwierdził nieprawidłowości i zgadza się z organami, że sprawę należało prowadzić w oparciu o przepisy Prawa budowlanego z 1974 r. Sąd zauważa bowiem, iż A G do protokołu oględzin z dnia 1 października 2013 r. podał, że m. in. ww. obiekt został wykonany w latach 1981-1982, nadto - bez pozwolenia na budowę. Natomiast skarżący podczas rozprawy administracyjnej przeprowadzonej w toku postępowania, tj. w dniu [...] września 2015 r., wskazał, iż budynek ten zrealizowano najwcześniej w 1993 r. Wobec braku innego materiału dowodowego, organy orzekające w sprawie opierając się na ww. dowodach, słusznie przyjęły, że sporna zabudowa powstała przed 1 stycznia 1995 r. w warunkach samowoli budowlanej, a zatem, że w stosunku do ww. obiektu należy prowadzić postępowanie legalizacyjne w oparciu o powyżej wskazany reżim prawny.
Zatem, zdaniem Sądu, procedowanie w sprawie z uwzględnieniem przepisów ustawy z 1974 r. należało uznać za prawidłowe. Co do zasady, Sąd zgadza się także z organem II instancji, że jeżeli nie zachodzą przesłanki do nakazania rozbiórki obiektu budowlanego zgodnie z art. 37 ust. 1 pkt 1 i 2 cytowanej ustawy, organ nadzoru budowlanego powinien usankcjonować popełnienie naruszenia prawa polegające na wybudowaniu obiektu bez wymaganego pozwolenia na budowę poprzez wydanie pozwolenia na użytkowanie, w oparciu o art. 42 ust. 3 Prawa budowlanego z 1974 r. W stosunku do ww. obiektu mogła więc zostać wydana decyzja o pozwoleniu na użytkowanie, w oparciu o art. 42 ust. 3 Prawa budowlanego z 1974 r., ale dopiero po wcześniejszym wykluczeniu wystąpienia przesłanek z art. 37, których stwierdzenie obliguje organ do orzeczenia o nakazie rozbiórki obiektu lub jego części zrealizowanego niegodnie z przepisami z okresu jego budowy.
Natomiast, zdaniem Sądu, w niniejszej sprawie nie wykluczono wystąpienia ww. przesłanek z art. 37 ust. 1 ww. ustawy, a tym samym decyzje wydane w sprawie w oparciu o art. 42 ust. 3 tej ustawy należało uznać za błędne, na pewno – za przedwczesne. Z tego też powodu, tj. z uwagi na naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 37 ust. 1 pkt 1 i 2 Prawa budowlanego z 1974 r. (co miało znaczenie dla prawidłowości zastosowania art. 42 ust. 3 tej ustawy), Sąd za konieczne uznał uchylenie obu decyzji wydanych w sprawie.
Rozwijając powyższe, Sąd zauważa, że wobec treści art. 37 ust. 1 Prawa budowlanego z 1974 r., zadaniem organów w niniejsze sprawie było przede wszystkim ustalenie, czy nie zachodzi któraś z przesłanek w nim uregulowanych, obligujących właściwy organ do wydania nakazu rozbiórki obiektu lub jego części. W myśl bowiem art. 37 ust. 1 Prawa budowlanego z 1974 r., obiekty budowlane lub ich części, będące w budowie lub wybudowane niezgodnie z przepisami obowiązującymi w okresie ich budowy, podlegają przymusowej rozbiórce albo przejęciu na własność Państwa bez odszkodowania i w stanie wolnym od obciążeń, gdy terenowy organ administracji państwowej stopnia powiatowego stwierdzi, że obiekt budowlany lub jego część:
1) znajduje się na terenie, który zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym nie jest przeznaczony pod zabudowę albo przeznaczony jest pod innego rodzaju zabudowę, lub
2) powoduje bądź w razie wybudowania spowodowałby niebezpieczeństwo dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalne pogorszenie warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia.
I tak, w kontekście pierwszej z ww. przesłanek, należało ustalić obecne przeznaczenie terenu, na którym znajduje się obiekt, ale też – przeznaczenie tego terenu od daty jego budowy, stosownie do uchwały 7 sędziów NSA z dnia 16 grudnia 2013 r. sygn. akt II OPS 2/13, usuwającej wątpliwości dotyczące stosowania przepisów o planowaniu przestrzennym, o których mowa w ww. art. 37 ust. 1 pkt 1.
W uchwale tej NSA przyjął, iż "(...) w odniesieniu do obiektów budowlanych wybudowanych bez pozwolenia na budowę zrealizowanych w sposób niesprzeczny z przepisami o planowaniu przestrzennym obowiązującymi w dacie budowy, ale z naruszeniem innych przepisów, głównie przepisów o warunkach technicznych (tzw. samowola materialnoprawna), należy uwzględnić przeznaczenie terenu od daty budowy, jeżeli zakaz zabudowy wprowadzono po wielu latach. Jeżeli przez długi czas dopuszczalna była na danym terenie zabudowa i organy nie podejmowały żadnych działań zmierzających do legalizacji samowolnie wybudowanych tam obiektów to te okoliczności należy rozważyć przy podejmowaniu decyzji o rozbiórce". Uzasadniając powyższe NSA wskazał, iż "Wprawdzie przy stosowaniu art. 37 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego z 1974 r. w związku z art. 103 ust. 2 Prawa budowlanego z 1994 r. podstawą orzekania powinny być przepisy o planowaniu przestrzennym obowiązujące w dniu orzekania przez organ administracji, lecz w przedstawionych wyżej sytuacjach nie do pogodzenia z zasadami konstytucyjnymi - zwłaszcza z zasadą zaufania obywatela do państwa i prawa wynikającą z zasady państwa prawnego (art. 2 Konstytucji RP), zasadą ochrony własności (art. 21 ust. 1, art. 64 ust. 2 Konstytucji RP) i zasadą proporcjonalności (art. 31 ust. 3 Konstytucji RP) - byłoby orzeczenie nakazu rozbiórki z powodu niezgodności obiektu budowlanego z przepisami o planowaniu przestrzennym obowiązującymi w czasie orzekania przez organy z pominięciem oceny przeznaczenia terenu w okresie wcześniejszym. O ile samo zjawisko samowoli budowlanej należy uznać za wysoce naganne, o tyle jednak w razie bierności organów administracji, które nie podejmowały żadnych działań zmierzających do legalizacji tej samowoli, podczas gdy stan prawny w zakresie przepisów o planowaniu przestrzennym był przez lata korzystniejszy dla inwestora, interes prawny takiego inwestora zasługuje na konstytucyjną ochronę.
W niniejszej sprawie, organy obu instancji choć wskazały na ww. uchwałę NSA (mając w efekcie na uwadze konieczność ustalenia przeznaczenia terenu począwszy od daty realizacji budynku, co zasługuje na akceptację), to nie poczyniły pełnych ustaleń w kontekście omawianej przesłanki. Ustalając przeznaczenie terenu, oparły się bowiem jedynie na informacjach zawartych w pismach Wójta Gminy [...] (v. pismo z dnia [...] września 2015 r. oraz z dnia [...] listopada 2015 r.); nie dysponowały tym samym planami miejscowymi wskazanymi w tej korespondencji; nie poczyniły więc żadnej weryfikacji co do stwierdzeń w niej zawartej, a wskazującej na zgodność spornej inwestycji z ustaleniami planów miejscowych obwiązujących na tym terenie, począwszy od 1988 r. W konsekwencji, w ocenie Sądu, stwierdzenie organów o zgodności spornego budynku z przeznaczeniem terenu, nie znajduje oparcia w materiale dowodowym, albowiem ww. pisma informujące o planach miejscowych obejmujących działki o nr ew. [...] i [...] obręb [...] , nie mogą stanowić o zgromadzeniu pełnego materiału dowodowego we wskazanym aspekcie.
Sąd zauważa także, że po dokonaniu analizy w kontekście art. 37 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego z 1974 r., organy orzekające w sprawie powinny były ustalić, czy sporny budynek nie powoduje niebezpieczeństwa dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalnego pogorszenia warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia (zgodnie z art. 37 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego z 1974 r.). W ocenie Sądu, pomimo obszerności uzasadnienia decyzji organu II instancji, decyzja ta nie analizuje w pełni sprawy w tym zakresie. O powyższym nie może bowiem świadczyć wskazanie na treść "inwentaryzacji budowlanej z oceną techniczną" (z kwietnia 2014 r.) m. in. przedmiotowego budynku w sytuacji, gdy dokument ten nie porusza kwestii istotnych dla oceny sprawy w kontekście wystąpienia ww. przesłanki z art. 37 ust. 1 pkt 2, a jedynie wynika z niego, iż budynek jest w dobrym stanie technicznym. Tymczasem, w kontekście ww. przepisu art. 37 ust. 1 pkt 2, w okolicznościach niniejszej sprawy, należało uwzględnić nie tyle stan techniczny obiektu a jego usytuowanie względem granicy działki skarżącego (odległość budynku do granicy tej działki wynosi ok. 0,70 m, zgodnie z ww. inwentaryzacją), nadto – względem pozostałych zabudowań gospodarczych zrealizowanych na działce przy ul. [...] w miejscowości [...]. Takie usytuowanie nie pozostaje bowiem bez znaczenia dla zabezpieczenia pożarowego (na co w toku postepowania, a także w skardze zwrócił uwagę skarżący), a to nie jest bez znaczenia w sprawie, jeśli zważy się, że w art. 37 ust 1 pkt 2 Prawa budowlanego mowa jest o powodowaniu przez obiekt niebezpieczeństwa dla ludzi lub mienia, a także - pogorszenia warunków użytkowych dla otoczenia. W tym też kontekście w sprawie, na żadnym jej etapie, nie poczyniono żadnych ustaleń. Nie wyjaśniono czy w związku z usytuowaniem spornego obiektu w znacznym zbliżeniu do pozostałej zabudowy działki, jak i w bliskiej odległości od granicy nieruchomości skarżącego, występuje wskazany stan zagrożenia, który (co istotne) musi mieć charakter aktualny. W tej sytuacji Sąd nie mógł stwierdzić, że w sprawie w sposób prawidłowy wykluczono przesłankę z art. 37 ust. 1 pkt 2 ww. ustawy. Sprawa w tym zakresie winna być zdaniem Sądu także ponownie przeanalizowana, a materiał dowodowy w tej kwestii uzupełniony o protokół oględzin w sposób czytelny obrazujący usytuowanie zabudowy na ww. nieruchomościach. Organy winny także rozważyć konieczność uzupełnienia akt o opinię rzeczoznawcy ds. zabezpieczeń przeciwpożarowych.
Z tych też przyczyn, Sąd uznał, że skarga zasługuje na uwzlgędnienie, co musiało skutować uchylenien decyzji organów obu instancji.
Ponownie prowadząc postępowanie organ powiatowy winien uwzględnić powyższe spostrzeżenia i uwagi Sądu.
W tej sytuacji, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w sentencji.
Sąd wyjasnia, iż orzekając o kosztach postępowania, uwzględnił wniosek skarżącego i wysokość uiszczonego wpisu od skargi, wynoszącego w niniejszej sprawie 500 zł.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło