II SA/Ol 185/17
WyrokWSA w Olsztynie2017-06-27
Skład orzekający: Alicja Jaszczak-Sikora, Piotr Chybicki, Bogusław Jażdżyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej prawidłowo ustaliły posiadacza odpadów i określiły obowiązek ich usunięcia, biorąc pod uwagę przepisy ustawy o odpadach oraz definicję "własnych potrzeb"?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji nieprawidłowo ustaliły posiadacza odpadów i rozmiar obowiązku ich usunięcia. W szczególności, błędnie zinterpretowano pojęcie "własnych potrzeb" oraz nie przeprowadzono wystarczającego postępowania dowodowego w celu precyzyjnego określenia ilości składowanych odpadów i ustalenia faktycznego posiadacza odpadów. Z tego względu zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu I instancji zostały uchylone.Stan faktyczny
Stowarzyszenie "A" złożyło wniosek o wszczęcie postępowania w sprawie nielegalnego składowania odpadów. Organy administracji kolejno umarzały postępowanie, uchylały decyzje, a ostatecznie Samorządowe Kolegium Odwoławcze zobowiązało G i I S do usunięcia odpadów. Skarżący kwestionowali ustalenia organów dotyczące posiadacza odpadów i celu ich wykorzystania. Sprawa dotyczyła odpadów budowlanych i ziemi nawiezionych na działki w celu podniesienia ich rzędnych.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. Zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Alicja Jaszczak-Sikora Sędziowie sędzia WSA Piotr Chybicki (spr.) sędzia WSA Bogusław Jażdżyk Protokolant sekretarz sądowy Marta Kudła po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 czerwca 2017 r. sprawy ze skarg: I. S., G. S., R. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie składowania odpadów I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżących: I. S., G. S., R. R. po 697 zł (słownie: sześćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) na rzecz każdego z nich, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Z przekazanych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie akt sprawy wynika, że pismem z dnia "[...]"r. Stowarzyszenie "A" zwróciło się do Wojewody o wszczęcie postępowania administracyjnego w sprawie nielegalnego składowania odpadów bez właściwego zezwolenia nad brzegiem zbiornika wodnego, a także częściowo w wodach śródlądowych, na działkach o nr geodezyjnych "[...]" w P przy Al. T.
Postanowieniem z dnia "[...]"r. o nr "[...]" Wojewoda przekazał według właściwości Burmistrzowi P wniosek Stowarzyszenia "A" w części dotyczącej nielegalnego składowania odpadów nad brzegiem zbiornika wodnego na działkach nr "[...]" w P.
Decyzjami z "[...]"r., "[...]"r. i "[...]"r. Burmistrz (dalej jako Burmistrz, organ pierwszej instancji) umarzał jako bezprzedmiotowe postępowanie administracyjne w sprawie składowania odpadów nad brzegiem zbiornika wodnego na działkach nr "[...]", położonych w P. Decyzje te były uchylane decyzjami odpowiednio z "[...]"r., "[...]"r. i "[...]"r., a sprawa przekazana została organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia z uwagi na potrzebę uzupełnienie postępowania w sprawie. Organ pierwszej instancji powołał się m.in. na opinię sporządzoną przez G sp. z o.o. w W stwierdzającą, że na działkach nr: ew. "[...]" przy Al. T zdeponowane zostały i splantowane odpady w postaci gruzu, ziemi i odpadów nieznanego pochodzenia oraz, że odpady nieznanego pochodzenia nawiezione zostały również na podmokłe brzegi - część terenów zalewowych i trzcinowisk Jeziora R, co zmieniło zasięg linii brzegowej. Burmistrz uznał, że w okresie od "[...]"r. – "[...]"r. na działkach o nr: "[...]" (działka nr "[...]" przed podziałami) położonych w obrębie P "[...]" ich jedyna właścicielka, nieprowadząca działalności gospodarczej osoba fizyczna tj. C P wykorzystała na własne potrzeby odpady budowlane i ziemię. Z uwagi na zły stan zdrowia C P G S była jej pełnomocnikiem, lecz nie była osobą władającą działką nr "[...]". G i I S uzyskując decyzję Burmistrza Gminy i Miasta nr "[...]" z dnia "[...]"r. o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu ustalającą warunki zabudowy działki nr "[...]" położonej w obrębie miasta P na cele turystyczno - wypoczynkowe oraz decyzję Starosty nr "[...]" z dnia "[...]"r. - zezwolenie na budowę Ośrodka Sportów Wodnych: I etap budowy - Hangar na łodzie na działce nr "[...]" w P, działali jako przedstawiciele C P - właściciela działki nr "[...]" położonej w obrębie miasta P. Burmistrz uznał, że celem C. P. była budowa ośrodka sportów wodnych z przeznaczeniem dla niej i całej rodziny. Niezbędne zezwolenie na realizację celów C P uzyskali G i I S - zezwolenie na budowę Ośrodka Sportów Wodnych: I etap budowy - Hangar na łodzie na działce nr "[...]" w P. Celem realizacji powyższego C P podniosła rzędne nieruchomości, wykorzystując odpady budowlane i ziemię. Zaszła zatem sytuacja określona w art. 33 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001r. o odpadach (Dz.U.2010r., Nr 185, poz. 1243 z późn zm., dalej jako "ustawa z dnia 27 kwietnia 2001r. o odpadach" oraz załączniku do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 28 maja 2002 r. w sprawie listy rodzajów odpadów, które posiadacz odpadów może przekazywać osobom fizycznym lub jednostkom organizacyjnym niebędącym przedsiębiorcami do wykorzystania na ich własne potrzeby (Dz.U. Nr 74, poz. 686). Odnośnie działek nr "[...]", "[...]", położonych w obrębie geodezyjnym P Burmistrz uznał, że znajdowała się na nich zalegająca z lat poprzednich zmienia, tj. po rozpoczętej i niedokończonej inwestycji związanej z budową ośrodka wodnego w latach osiemdziesiątych XX wieku. W dacie ich zakupu nie były one podmokłe i zalewane wodami jeziora R. Było tam wyniesienie terenu na wysokość ok. 2 m - spowodowane nawiezieniem ziemi i gruzu w niewielkiej ilości. W okresie od "[...]"r. do "[...]"r. nie były prowadzone na działkach nr "[...]" i "[...]" żadne prace inwestycyjne. Burmistrz skonstatował, że na działkach tych mogło dojść do nawiezienia niewielkiej ilości odpadów budowlanych i ziemi, jednak ze względu na wielokrotną zmianę przepisów w latach "[...]"r. – "[...]"r. dotyczących zagospodarowania odpadami, upływ czasu, zagospodarowanie terenu oraz dużą powierzchnię działek, nie jest możliwe ustalenie, które odpady były przywiezione legalnie, a które z naruszeniem prawa. Dalej organ powołując się na dane Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej podał, że wahania wód w ciągu roku w jeziorze R wynoszą czasami 1,5 m, co spowodowane jest głównie utrzymaniem odpowiedniego stanu wód w systemie "[...]". Jezioro R poprzez śluzę jest odbiornikiem nadmiaru wody z systemu "[...]". W chwili spuszczania nadmiaru wód przez śluzę K dochodzi do zalewania setek hektarów gruntów położonych w bezpośrednim sąsiedztwie jeziora R, które nie nadają się do użytkowania.
Od powyższej decyzji tej odwołanie złożyło Stowarzyszenie S podnosząc, że budowa Ośrodka Sportów Wodnych była realizowana na własne wypoczynkowe potrzeby właścicielki działek "[...]", zaś odpady na działkach "[...]", "[...]" mogły być gromadzone wcześniej, a zatem nie można wskazać osoby, która zdeponowała przedmiotowe odpady. Podniosło, że prace budowlane na działkach "[...]"polegające na podniesieniu rzędnych terenu przy użyciu ziemi i gruzu wykonywane były na podstawie pozwolenia na budowę "[...]" dotyczącego budowy Ośrodka Sportów Wodnych, a uzyskanego przez przedsiębiorców G i I S, co potwierdził Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w dniu "[...]"r. Decyzja ta poprzedzona była decyzją o warunkach zabudowy dla przedsięwzięcia Budowa Ośrodka Sportów Wodnych, który miał polegać na budowie budynku sanitarnego dla plażowiczów, wypożyczalni sprzętu sportowego - hangaru, zadaszenia nad grillem i miejsc postojowych dla 30 samochodów. Jako posiadacza odpadów należy uznać adresatów decyzji o pozwoleniu na budowę, a nie właścicielkę nieruchomości, osobę fizyczną nie prowadzącą działalności gospodarczej. W konsekwencji wywiodło, że planowana działalność w zakresie wypożyczania sprzętu sportowego, budowa parkingu dla 30 samochodów, budowa sanitariatów dla plażowiczów miała zaspakajać własne potrzeby rekreacyjne C P i jej najbliższej rodziny. Zwróciło uwagę, że C P nie dokonała zgłoszenia robót budowlanych polegających na utwardzeniu terenu działki nr "[...]". Podniosło, że wbrew twierdzeniom G i I S, pozwolenie na budowę było wykonywane, co potwierdza protokół PINB z "[...]" o prowadzeniu robót budowlanych oraz pismo do PINB z dnia "[...]" o rozpoczęciu robót budowlanych. Nadmieniło, że pozwolenia na budowę jest decyzją imienną. W ocenie Stowarzyszenia oceniając cel wykorzystania odpadów powinno się wziąć pod uwagę: wielkość działek, położenie, przeznaczenie oraz skalę podjętych działań. Realizowana inwestycja dotyczyła obszaru o powierzchni ponad "[...]" ha na terenie przeznaczonym w planie zagospodarowania w chwili zakupu na działalność komercyjną, uzyskano warunki zabudowy dla inwestycji o charakterze komercyjnym, pozwolenie na budowę hangaru na łodzie o powierzchni zabudowy "[...]" m2. Powołując się na ekspertyzę firmy G stwierdziło, że łączna ilość zdeponowanych odpadów na działce nr "[...]" wyniosła od 5630 m3 - 8400 m3, co daje ilości ok. 750 - 1100 wywrotek samochodów ciężarowych. Skala podjętych działań, przeznaczenie nieruchomości, uzyskane warunki zabudowy i pozwolenie na budowę, jednoznacznie wskazują, że zamierzenie inwestycyjne nie dotyczyło przedsięwzięcia z zakresu rekreacji indywidualnej, a przedsięwzięcia gospodarczego - budowy Ośrodka Sportów Wodnych. Nadmieniło, że stan wód jeziora R występuje do rzędnej "[...]" m.n.p.m., zaś obszar zasypany do tej rzędnej jest obszarem występowania wód śródlądowych i na tym obszarze obowiązuje całkowity zakaz składowania odpadów - także przez osoby fizyczne nie prowadzące działalności. W ocenie Stowarzyszenia porównanie rzędnych uwidocznionych na mapie przyjętej do zasobów w "[...]" r. z rzędnymi uwidocznionymi w mapie z "[...]"r. pozwala na określenie obszaru i objętości nawiezionych odpadów. Bez znaczenia pozostaje fakt, czy plany dotyczące budowy Ośrodka Sportów Wodnych zostały zrealizowane w całości, gdyż istotne jest, czy zagospodarowanie odpadów nastąpiło na potrzeby własne C P, czy też na potrzeby przedsiębiorców.
Tożsame w treści pisma zatytułowane "odpowiedz na odwołanie" złożyli: małżonkowie B i R R, G i I S oraz I S (syn G i I S) wnosząc o utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji. Podali, że na podstawie decyzji - pozwolenia na budowę z dnia "[...]"r. nie została do chwili obecnej zrealizowana żadna inwestycja, zaś ważność tej decyzji dawno już wygasła. Decyzją z "[...]"r. Starosta zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę Ośrodka Sportów Wodnych na dz. nr "[...]" położonej w P przy Al. T firmie "A" S.A., tj. poprzedniemu właścicielowi nieruchomości. Starosta decyzją z "[...]"r. zmienił wspomnianą decyzję z dnia "[...]"r. i udzielił pozwolenia na budowę G S. G S nie zbudowała Ośrodka Sportów Wodnych, lecz wyłącznie hangar na łodzie na własne potrzeby i swojej rodziny, który nie stanowi "Ośrodka Sportów Wodnych" i znajduje się na działkach nr "[...]" oraz "[...]". W ich ocenie odwołujący nie przedstawił żadnego dowodu, aby uznać budowę hangaru na łodzie za działalność gospodarczą, jako, że zbudowany został on na własne potrzeby. Z kolei na działkach o nr geodezyjnych "[...]" nie stwierdzono w trakcie oględzin obiektów budowlanych, co wyklucza tezę o prowadzeniu na nich działalności gospodarczej. Zgromadzone na przedmiotowych działkach odpady budowlane oraz ziemia, zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001r. o odpadach, należą do odpadów obojętnych, które nie ulegają istotnym przemianom fizycznym, chemicznym lub biologicznym, są nierozpuszczalne, nie wchodzą w reakcje fizyczne, ani chemiczne, nie powodują zanieczyszczenia środowiska lub zagrożenia dla zdrowia ludzi, nie ulegają biodegradacji i nie wpływają niekorzystnie na materię, z którą się kontaktują. Ogólna zawartość zanieczyszczeń w tych odpadach oraz zdolność do ich wymywania, a także negatywne oddziaływanie na środowisko odcieku są nieznaczne, a w szczególności nie stanowią zagrożenia dla jakości wód powierzchniowych, wód podziemnych, gleby i ziemi.
Decyzją z "[...]"r. – będącą przedmiotem skargi - Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło w całości decyzję będącą przedmiotem odwołania i orzekło co do istoty sprawy zobowiązując małżonków G i I S do usunięcia z terenu działek oznaczonych nr ewidencyjnymi "[...]", położonych w P w terminie 18 miesięcy od dnia wydania przedmiotowej decyzji, odpadów w postaci: gruzu betonowego (kod odpadu 17 01 01), ceglanego (kod odpadu 17 01 02), zmieszanych odpadów z betonu, gruzu ceglanego, innych niż wymienione w 17 01 06 (kod odpadu 17 01 07), gleby i ziemi, w tym kamieni, innych niż wymienione w 17 05 03 (kod odpadu 17 05 04), poprzez ich przekazanie transportującemu odpady wykonującemu usługę transportu odpadów (spełniającemu wymagania określone przepisami prawa), któremu jednocześnie zostanie wskazane miejsce przeznaczenia odpadów oraz posiadacz odpadów (spełniający wymagania określone przepisami prawa), do którego należy dostarczyć odpady. Wskazało, że w czasookresie nawiezienia odpadów na działki nr "[...]"w P obowiązywała ustawa z 2001r. o odpadach, zaś jej uchylenie nie skutkowało bezprzedmiotowością postepowania w aspekcie zastosowania art. 26 ust. 1, 2 i 6 ustawy z dnia. o odpadach, zgodnie z którym posiadacz odpadów jest obowiązany do niezwłocznego usunięcia odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania. W przypadku nieusunięcia odpadów wójt, burmistrz lub prezydent miasta, w drodze decyzji wydawanej z urzędu, nakazuje posiadaczowi odpadów usunięcie odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania, z wyjątkiem gdy obowiązek usunięcia odpadów jest skutkiem wydania decyzji o cofnięciu decyzji związanej z gospodarką odpadami. W decyzji określa się w szczególności: 1) termin usunięcia odpadów; 2) rodzaj odpadów; 3) sposób usunięcia odpadów. Kolegium przywołało definicję odpadów, za które w świetle ustawy z dnia 14 grudnia 2012r. uznaje się każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany (art. 3 ust. 1 pkt 6) oraz posiadacza odpadów, którym z kolei jest wytwórca odpadów lub osoba fizyczna, osoba prawna oraz jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej będąca w posiadaniu odpadów; domniemywa się, że władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości (art. 3 ust. 1 pkt 19). W ocenie Kolegium art. 33 ust. 1, 2 i 3 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001r. o odpadach pozwalał posiadaczowi odpadów na przekazanie określonych rodzajów odpadów w celu ich wykorzystania osobie fizycznej lub jednostce organizacyjnej, niebędącym przedsiębiorcami, na ich własne potrzeby. Prowadzenie działalności w zakresie wykorzystania odpadów na własne potrzeby przez osoby fizyczne lub jednostki organizacyjne, niebędące przedsiębiorcami, nie wymagało zezwolenia na prowadzenie działalności w zakresie odzysku. Listę rodzajów odpadów, które posiadacz odpadów mógł przekazywać osobom fizycznym lub jednostkom organizacyjnym niebędącym przedsiębiorcami, oraz dopuszczalne metody ich odzysku, kierując się właściwościami odpadów oraz możliwościami bezpiecznego ich wykorzystania określał w drodze rozporządzenia minister właściwy do spraw środowiska. Nadmieniło, że w okresie 2003r.-2007r. obowiązywało rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 28 maja 2002 r. w sprawie listy rodzajów odpadów, które posiadacz odpadów może przekazywać osobom fizycznym lub jednostkom organizacyjnym niebędącym przedsiębiorcami do wykorzystania na ich własne potrzeby (Dz.U. Nr 74, poz. 686) oraz rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 21 kwietnia 2006r. w sprawie listy rodzajów odpadów, które posiadacz odpadów może przekazywać osobom fizycznym lub jednostkom organizacyjnym niebędących przedsiębiorcami oraz dopuszczalnych metod ich odzysku (Dz.U. Nr 75, poz. 527).
Kolegium przypomniało, że sprawa niniejsza była badana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie (wyrok z dnia 24 czerwca 2009r., (sygn. akt II SA/Ol 515/09), a jego ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie (art. 153p.p.s.a.). Wprawdzie od wydania tego wyroku weszła w życie ustawa z dnia 14 grudnia 2012r. o odpadach, jednakże zawiera ona tożsame uregulowania (art. 26 i art. 122 ust. 2) z tymi, jakie były przedmiotem orzeczenia Sądu (art. 34 ust. li 2 oraz art. 55 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001r. o odpadach (Dz.U. z 2007r., Nr 39,poz. 251 ze zm.), co czyni wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w przywołanym wyroku aktualnymi.
Kolegium za bezsporne przyjęło, że działkę nr "[...]" w "[...]"r. nabyła C P, która "[...]"r. podzielona została na działki "[...]" i "[...]". Przed podziałem działka miała powierzchnię 2,2621 ha., po podziale działka nr "[...]" uzyskała powierzchnię 0,7500 ha, zaś działka "[...]" - 1,5121 ha. "[...]" r. C P darowała działkę nr "[...]" B R i w tym dniu działka ta została włączona do wspólnego majątku (małżeńska współwłasność ustawowa) B i R R. Także "[...]"r. C P darowała I S udział 1/3 części działki nr "[...]" oraz małżonkom G i I S udział 2/3 części działki nr "[...]"."[...]". zatwierdzono projekt podziału działki nr "[...]", o powierzchni 1,5121 ha na działki: nr "[...]", o powierzchni 1,1017 ha i nr "[...]", o powierzchni 0,4104 ha, obręb geodezyjny P "[...]". Działka "[...]" podzielona została na działki o nr "[...]" i "[...]". Działkę nr "[...]" o powierzchni 4951 m2 położoną w obrębie geodezyjnym "[...]" nabyli od "A" Sp. A. w W "[...]"r. G i I S. "[...]" r. G i I S nabyli od "A" Sp. A. w W działkę nr "[...]", obręb geodezyjny P "[...]". "[...]"r. G i I S darowali 1/20 udziału w działkach nr."[...]" i "[...]" I S. "[...]"r. G i I S zrzekli się 19/20 udziału w działkach nr "[...]" i "[...]" na rzecz I S. Kolegium przyjęło, że od "[...]"r. na działkę nr "[...]" zaczęto nawozić ziemię, odpady budowlane (zeznania C P, pismo J W z "[...]"r. skierowane do WIOŚ w O, protokół przyjęcia podania przez WIOŚ w O z "[...]"r., notatka służbowa z "[...]"r. pracowników Urzędu Miasta i Gminy, protokół WIOŚ w O z "[...]"r). W "[...]"r. rozpoczęto również podnoszenie terenu przy użyciu gruzu z rozbiórek oraz gleby i ziemi nieznanego pochodzenia na terenie działek "[...]" i "[...]" (notatka służbowa WIOŚ w O z "[...]"r., protokoły przesłuchań G S z "[...]"r. i I S, z "[...]"r. oraz R L z "[...]"r., jak również J B z "[...]"r.). Z kolei C P oraz G i I S nie negowali, że na działkę nr "[...]" nawożone były do końca "[...]"r. odpady, co potwierdza także protokołu oględzin rzeczonej działki z "[...]"r. Państwowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego "[...]"r. teren działek "[...]" był już wyrównany, pokryty ziemią urodzajną i obsiany trawą. Dokonano świeżych nasadzeń drzew i krzewów. Na działce: nr "[...]" (obecnie działki "[...]") zdeponowano od 5630 do 8400 m3 odpadów na obszarze od 7350 do 10640 m2, nr:"[...]" od 450 do 800 m3 odpadów na obszarze od 800 do 1300 m2, zaś na działce nr "[...]" od 2000 do 2700 m3 na obszarze od 2500 do 4000 m2 (pismo G z "[...]". nr: "[...]").
Kolegium ustaliło, że małżonkowie .G i I S od "[...]"r. prowadzą działalność gospodarczą w formie spółki cywilnej o nazwie Przedsiębiorstwo "A", w zakresie: hotelarstwa, turystyki. Działalność ta nadal jest wykonywana, między innymi, w P przy Al. T (zaświadczenia o wpisie do działalności gospodarczej z dnia: "[...]"r. znak: "[...]"i "[...]", z dnia "[...]"r. znak: "[...]" i "[...]", z dnia "[...]"r. znak: "[...]" i "[...]"). Pod tym adresem prowadzony jest Hotel "[...]", zlokalizowany na działkach o nr: "[...]", "[...]", "[...]", "[...]".
W oparciu o prezentowane powyżej dowody Kolegium uznało, że podnoszenie rzędnych terenu na działkach "[...]"dokonywane było przez G i I S celem przystosowania terenu do prowadzenia na nim działalności usługowej. W tym celu uzyskali oni decyzję Starosty nr "[...]" z dnia "[...]"r. o zezwoleniu na budowę Ośrodka Sportów Wodnych: I etap budowy - Hangar na łodzie na działce nr "[...]" w P o powierzchni zabudowy 237.76 m2, poprzedzoną decyzją Burmistrza Gminy i Miasta nr "[...]" z dnia "[...]"r. o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu ustalającą warunki zabudowy działki nr "[...]" położonej w obrębie miasta P na cele turystyczno - wypoczynkowe. W grudniu "[...]"r. PINB w P stwierdził prowadzenie prac przygotowawczych na działce nr "[...]" polegających na nawożeniu gruzu i ziemi w wykonaniu decyzji "[...]" z "[...]"r. (protokół oględzin z dnia "[...]’r.). O przystąpieniu do robót budowlanych G i I S zawiadomili w lutym "[...]"r. (zawiadomienie z "[...]"r. o rozpoczęciu robót budowlanych na działce nr "[...]", oświadczenie z dnia "[...]"r. o przyjęciu obowiązków kierownika budowy). Z kopii mapy zasadniczej w skali 1: 1 000 (projekt rozgraniczenia gruntów pokrytych wodami od gruntów przyległych) wynika, że na działce posadowiony jest "hangar w budowie". Z kolejnej kopia tej mapy, opatrzona datą "[...]"r. potwierdza, że budynek ten jest zrealizowany. Również fotografie zawarte w aktach sprawy potwierdzają wybudowanie tego obiekt. Dla działek "[...]" "[...]" (wówczas "[...]" i "[...]") ówczesny właściciel "A" S.A. w W uzyskał decyzję Burmistrza Gminy i Miasta z "[...]"r. o warunkach zabudowy i zagospodarowaniu terenu oraz decyzję Starosty P z "[...]" r. zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę Ośrodka Sportów Wodnych: etap Hangar na działce nr "[...]". Decyzją z dnia "[...]"r. nr "[...]"Starosta zmienił swoją wcześniejszą decyzję i udzielił pozwolenia na budowę Ośrodka Sportów Wodnych G S. Decyzja ta była zmieniona decyzją z "[...]"r. znak "[...]" w zakresie parametrów hangaru - powiększono ten obiekt do powierzchni zabudowy 1103.50 m2 i powierzchni użytkowej 1080.00 m2 i kubatury 6523.00 m3 . O przystąpieniu do robót budowlanych G i I S zawiadomili "[...]"r. (zawiadomienie z "[...]"r. o rozpoczęciu robót budowlanych na działce nr "[...]" oraz oświadczenie z dnia "[...]"r. o przyjęciu obowiązków kierownika budowy). Z protokołu oględzin z "[...]"r. przez inspektora PINB wynika, iż między innymi na terenie działki "[...]" i "[...]" prowadzone były prace związane z rozbudową i modernizacją istniejącego ośrodka wypoczynkowego "[...]" w oparciu o zatwierdzony plan zagospodarowania i dokumentację techniczną. Na działce "[...]" położonej w obrębie geodezyjnym P "[...]" został wybudowany i oddany do użytkowania budynek kapitanatu o powierzchni zabudowy- 190,06 m2, powierzchni użytkowej - 190,31 m2, powierzchni całkowitej 224,89 m2 wraz z drewnianym pomostem o szerokości 2 m i o długości 67 m wraz z pływającą platformą o wymiarach 12 m x24 m z ostoją dla małych jednostek pływających do 10 sztuk oraz całą infrastrukturą techniczną. Istnieją ciąg piesze wykonane z polbruku oraz lampy oświetleniowe. Na działce nr "[...]", obręb geodezyjny P "[...]", został wybudowane budynek mieszkalny o powierzchni zabudowy 585,52 m2 i powierzchni użytkowej 630,61 m2 oraz budynek pensjonatowy (6 apartamentów) o powierzchni zabudowy 315,67 m2 i powierzchni użytkowej 314:63 m2. Urządzone są ciągi piesze wykonane z polbruku, a pozostały teren pokryty jest trawą. Na działce nr "[...]" nasadzono drzewa i krzewy, urządzono ciągi piesze wykonane z polbruku, a pozostały teren pokryty jest trawnikiem. Jej teren jest ogrodzony. Działki "[...]" i "[...]" są ogrodzone. Dokonano na nich nasadzeń drzew i krzewów. Wykonano ciągi piesze z polbruku. Na działce nr "[...]" znajduje się hangar na łodzie o powierzchni zabudowy 1103,50 m2 i powierzchni użytkowej 1080,00 m . Z opinii G z maja "[...]"r. (str. 5) i z września "[...]"r. (str. 4) wynika, iż na działce "[...]" i "[...]" w czasie jej sporządzenia znajdowały się domki kempingowe.
Kolegium nie podzieliło stanowiska C P oraz G i I S, jakoby to nieprowadząca działalności gospodarczej C P na własne potrzeby podniosła rzędne terenu działki nr "[...]", aby wybudować dla siebie oraz rodziny ośrodek sportów wodnych, zaś decyzję o warunkach zabudowy oraz pozwolenie na budowę tego typu przedsięwzięcia uzyskali G i I S jako jej przedstawiciele. Kolegium stanęło na stanowisku, że pojęcie "własne potrzeby", o jakim mowa w art. 33 ust. 1, 2 i 3 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001r. o odpadach (obecnie w art. 27 ust. 9 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach) należy rozumieć w sposób obiektywny, a dokonując wykładni tego pojęcia należy też mieć na względzie, że dotyczy ono wyjątku od reguły, że wykorzystanie odpadu wymaga uzyskania zezwolenia na prowadzenie działalności w zakresie odzysku. Stąd w realiach sprawy, biorąc pod uwagę wielkość działki (2,2621 ha), jej położenie (nad brzegiem jeziora "[...]" tuż obok Hotelu "[...]") oraz pierwotne przeznaczenie (teren projektowanych sportów wodnych wymagający uzdatnienia terenu poprzez podniesienie jego rzędnych), a także skalę podjętych działań (wykorzystano od 5630 m3do 8400 m3 na powierzchni od 7350 m3do 10640 m2) i uzewnętrzniony zamiar w postaci uzyskanych decyzji (warunki zabudowy oraz pozwolenie na budowę dotyczące ośrodka sportów wodnych) i podjętych działań budowlanych (przystąpienie do budowy hangaru w ramach budowy ośrodka sportów wodnych) należy uznało, że wykorzystanie odpadów na działkach nie miało na celu zaspokojenia własnych potrzeb C P i najbliższej rodziny, lecz miało cel komercyjny. W jego ocenie to G i I S faktycznie wykorzystywali odpady do podniesienia rzędnych terenu działki, nr 4, powyższego faktu nie ukrywali, czego dowodem są chociażby ich zeznania w charakterze świadków złożone w Komendzie Powiatowej Policji. Uzyskanie opisanych wyżej decyzji o warunkach zabudowy i pozwolenia na budowę, dotyczących budowy ośrodka sportów wodnych na działce nr "[...]" oraz przystąpienie do tej budowy potwierdza, że G i I S byli zainteresowani podniesieniem rzędnych terenu działki nr "[...]", aby prowadzić na niej działalność gospodarczą. Kolegium dało wiarę, że po nabyciu działki "[...]" B i R R oraz po nabyciu udziału "[...]" w prawie własności działki nr "[...]" I S nie nawozili na te nieruchomości odpadów, w konsekwencji czego wyeliminowało ich z grona posiadaczy odpadów. W reasumpcji Kolegium uznało, że budowy ośrodka sportów wodnych nie można uznać za przedsięwzięcie zaspokajające własne potrzeby C P, gdyż realizowane było na podstawie pozwolenia na budowę uzyskanego nie przez C P, lecz przez G i I S. Wobec powyższych ustaleń wywiodło, że na działce nr "[...]" (podzielonej następnie na działki "[...]", "[...]", "[...]", "[...]") nie doszło do wykorzystania przez niebędącą przedsiębiorcą osobę fizyczną odpadów na jej własne potrzeby. Stąd odpady zdeponowane na tej nieruchomości składowane są w miejscu na to nie przeznaczonym, co pociąga to za sobą skutki określone wart. 26 ust. 2 ustawy z dnia 14 grudnia 2012r. o odpadach, a mianowicie konieczność wydania decyzji nakazującej ich usunięcie. Decyzja taka adresowana jest do posiadacza odpadów, jakim w rozpoznawanym przypadku są G i I S, bowiem objęli odpady w posiadanie w celu podniesienia rzędnych działki nr "[...]" (art. 3 ust. 1 pkt. 13 ustawy z dnia 27 kwietnia 200lr. o odpadach i art. 3 ust. 1 pkt 19 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach).
Natomiast odnośnie działek nr "[...]", "[...]" podało, że w latach osiemdziesiątych ubiegłego stulecia "B- P" rozpoczął (nie zakończył) budowy ośrodka wodnego. W tym czasie wykonano nieckę portu, używając do niwelacji terenu urobku pochodzącego z wykopu. Nie nawożono wtedy na tą nieruchomość gruzu. W czasie nabycia tych działek przez ("A" Sp. A. z W istniało na wyniesienie terenu na wysokości około 2 metrów spowodowane nawiezieniem ziemi i gruzu w niewielkiej ilości. Od "[...]"r. do "[...]"r. przywożone była na te nieruchomości ziemia i odpady budowlane. "A" S.A. w W. uzyskał decyzję Burmistrza Gminy i Miasta z dnia "[...]" Nr "[...]" r. o warunkach zabudowy i zagospodarowaniu terenu oraz decyzję Starosty nr "[...]" z dnia "[...]" r. zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę Ośrodka Sportów Wodnych: etap Hangar na działce nr "[...]". Po nabyciu działki nr "[...]" G S uzyskała decyzję Starosty P z dnia "[...]" r. nr "[...]" o udzieleniu pozwolenia na budowę Ośrodka Sportów Wodnych. Powyższe doprowadziły Kolegium do przekonania, że w chwili zakupu przez G i I S działek "[...]", "[...]" znajdowały się na nich odpady w postaci gruzu, zaś wcześniejsi właściciele nie uzyskali pozwoleń na odzysk tych odpadów. W takiej zaś sytuacji kolejni nabywcy objęli te odpady w posiadanie, a ponadto sami kontynuowali podwyższanie terenu przy użyciu odpadów budowlanych oraz ziemi i gleby (notatka służbowa z "[...]"r. WIOŚ w O, protokoły przesłuchań: G S z "[...]"r. i I S z "[...]"r. sporządzone w Komendzie Powiatowej Policji). Z szacunków G wynika, że na działce "[...]’ zdeponowano od 450 m3do 800 m3 odpadów na obszarze od 800 m2 do 1300 m2, zaś na działce "[...]" od 2000 m3 do 2700 m3 na obszarze od 2500 m2 do 4000 m2 (pismo z "[...]"r. nr: "[...]".
Kolegium stwierdziło, że zarówno w poprzednim stanie prawnym, jak i obecnie, nie ma znaczenia kto faktycznie zdeponował odpady na nieruchomości, jako, że istnieje domniemanie, że właściciel nieruchomości jest posiadaczem odpadów. Wprawdzie właściciel odpadów może uwolnić się od obowiązku usunięcia odpadów, jeśli wskaże innego posiadacza odpadów. Z akt sprawy zaś nie wynika, aby na działkach nr "[...]", "[...]" mogło dojść do wykorzystania odpadów przez osoby fizyczne lub jednostki organizacyjne, niebędące przedsiębiorcami, na ich własne potrzeby, co – po myśli art. Art. 26 ust. 1, 2 i 6 ustawy z dnia 14 grudnia 2012r. o odpadach - obliguje do orzeczenia o obowiązku ich usunięcia. W ocenie Kolegium użyte do podniesienia rzędnych terenu działek nr: "[...]" gruz betonowy, ceglany, zmieszane odpady budowlane, gleba i ziemia, w tym kamienie w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt. 6 ustawy z-dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach stanowią odpady o kodach: 17 01 01, 17 01 02, 17 01 07, 17 05 04. Klasyfikację odpadów przeprowadzono na podstawie rozporządzenia Ministra środowiska z dnia 9 grudnia 2014r. w sprawie katalogu odpadów (Dz.U. z 2014r. poz. 1923). Na podstawie zebranego materiału dowodowego Kolegium uznało, że znaczna część odpadów, wbrew zakazowi wynikającemu z art. 122 ust. 2 ustawy z dnia 14 grudnia 2012r. o odpadach, umieszczona została w śródlądowych wodach powierzchniowych, za jakie art. 5 ust. 3 pkt 1 lit a ustawy z dnia 18 lipca 2001r. Prawo wodne (Dz.U.2015.469) uznaje wody jeziora "[...]". Nawożenie odpadów miało na celu zapobieżenie zalewaniu działki spowodowanymi zmianami poziomu wody. Stąd przyjąć należy, że cała masa odpadów, umieszczona do wysokości rzędnych, w jakich wody te przeciętnie występują tj. 115,26 m n.p.m. (informacja Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Oddział "[...]" z dnia "[...]"r.), umieszczona została w śródlądowych wodach powierzchniowych. Jakkolwiek kwestia umieszczenia odpadów w wodach śródlądowych ma w niniejszej sprawie drugorzędne znaczenie, bowiem jak wyżej wywiedziono, cała masa opisanych wyżej odpadów składowana jest w miejscu do tego nie przeznaczonym, tj. na działkach"[...]".
Od powyższej decyzji skargę do tut. Sądu wywiódł I S zarzucając Kolegium błędne przyjęcie, że odpady w postaci gruzu nawiezionego na działki nr. "[...]" nie zostały wykorzystane na własne potrzeby przez ich właścicielkę tj. C P. Także termin określony przez kolegium w zaskarżonej decyzji został nałożony bez podstawy prawnej, co stanowi naruszenie prawa określone w art. 156 §1 pkt 2 k.p.a. W treści uzasadnienia skarżący wskazał również, że zaskarżona decyzja narusza art.7, 8, 9 10 §1, 12, 16, 28, 35 §3, 36, 40 §1, 77, 109 §1 k.p.a.
Tożsamą – co do zasady - skargę na decyzję Kolegium wywiedli oddzielnymi pismami z dnia "[...]"r. G S oraz R R reprezentowany przez r.pr. "[...]".
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w odpowiedzi na skargi, wniosła o ich oddalenie.
Na rozprawie 27 czerwca 2017r. Sąd, na podstawie art. 111 §1 p.p.s.a., postanowił połączyć sprawę o sygn. II SA/Ol 185/17 ze sprawami o sygn. akt II SA/Ol186/17, II SA/Ol 187/17 do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia i prowadzić je pod wspólną sygn. akt II SA/Ol 185/17.
Pełnomocnik skarżącego R R i skarżącej G S podtrzymał powyżej wymienione skargi. Ponadto oświadczył, że organ odwoławczy przeprowadził postępowanie z naruszeniem przepisów postepowania (art.10, art. 36 k.p.a.), podał, że był pomijany w doręczaniu orzeczeń i pism pomimo, że był od "[...]". był pełnomocnikiem G S. Podnosił, że obowiązujący w czasie prowadzenia prac na spornych nieruchomościach stan prawny nie dawał definicji "własnych potrzeb".
Pełnomocnik I S poparł skargę. Dodał, że zaskarżona decyzja została podjętą z naruszeniem przepisów postepowania i prawa materialnego.
Skarżący I S podnosił, że wraz z żoną prowadzi działalności gospodarczą od "[...]"r. ale nie na działkach, których dotyczy zaskarżona decyzja. Jeśli nabywali nieruchomość w związku z działalnością gospodarczą, to było to odnotowywane w aktach notarialnych. Przedstawił akt notarialny dotyczący sprzedaży działki "[...]" zaświadczający, że nabyli nieruchomość jako osoby fizyczne.
Pełnomocnik Organu wnosi i wywodzi jak w odpowiedzi na skargę. Oświadcza, że naruszenia postepowania, na które powoływał się pełnomocnik skarżących, nie miały wpływu na rozstrzygnięcie. Przyznaje, że nie ma legalnej definicji "potrzeb własnych".
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył co następuje:
Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1066 tj.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej jedynie pod względem zgodności z prawem, chyba że przepisy stanowią inaczej. Sprawując tak rozumianą kontrolę sądy administracyjne badają, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego lub procesowego, stosując środki określone w ustawie. Stosownie do treści art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.2016r., poz. 718 tj., dalej jako: p.p.s.a.) uchylenie zaskarżonego aktu następuje w sytuacji, gdy sąd stwierdzi: naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (pkt 1 lit. a), naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (pkt 1 lit. b), inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 1 lit. c). Dodać należy, iż sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Rozpatrując w świetle powyższych kryteriów skargi Sąd uznał, że nie zasługują one na uwzględnienie, lecz skarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji podlegają uchyleniu z uwagi na naruszenie przepisów postepowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Otóż materialnoprawną podstawa reformatoryjnego rozstrzygnięcia stanowił art. 26 ustawy z dnia 14 grudnia 2012r. o odpadach stanowiący, że posiadacz odpadów jest obowiązany do niezwłocznego usunięcia odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania (ust. 1) i że w przypadku nieusunięcia odpadów zgodnie z ust. 1, wójt, burmistrz lub prezydent miasta, w drodze decyzji wydawanej z urzędu, nakazuje posiadaczowi odpadów usunięcie odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania, z wyjątkiem gdy obowiązek usunięcia odpadów jest skutkiem wydania decyzji o cofnięciu decyzji związanej z gospodarką odpadami (ust. 2). Decyzja o usunięciu odpadów określa się w szczególności termin usunięcia odpadów, rodzaj odpadów i sposób usunięcia odpadów (ust.6). Jednocześnie za posiadacza odpadów ustawodawca uznaje wytwórcę odpadów lub osobę fizyczną, osobę prawną oraz jednostkę organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej będące w posiadaniu odpadów; domniemywa się, że władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości (art. 3 pkt 19 ustawy). Z kolei przez odpady rozumie się każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany (art. 3 ust. 1 pkt 6 u.o.). Zatem z cytowanej regulacji wynika, że przesłanki wydania decyzji o usunięciu odpadów zostały określone w art. 26 ust. 1 u.o. Stanowi je składowanie lub magazynowanie odpadów w miejscach na ten cel nie przeznczonych. Wydanie rozstrzygnięcia w tym trybie nie dotyczy sytuacji, gdy obowiązek usunięcia odpadów jest skutkiem wydania decyzji o cofnięciu decyzji związanej z gospodarką odpadami (art. 26 ust. 2 u.o.). Pojęcie magazynowania odpadów zostało zdefiniowane w art. 3 ust. 1 pkt 5 u.o., Przez "magazynowanie odpadów" rozumie się czasowe przechowywanie odpadów obejmujące: a) wstępne magazynowanie odpadów przez ich wytwórcę, b) tymczasowe magazynowanie odpadów przez prowadzącego zbieranie odpadów, c) magazynowanie odpadów przez prowadzącego przetwarzanie odpadów, zaś składowisku odpadów - rozumie się przez to obiekt budowlany przeznaczony do składowania odpadów.
Oceniając kwestionowane decyzje nie sposób nie sposób nie wspomnieć, że tut. Sąd, który wyrokiem z 24 czerwca 2009r. oddalił skargę na kasatoryjną decyzję decyzję Kolegium z "[...]"r. Wprawdzie ocena prawna i wskazania Sądu zapadły pod rządami ustawy z dnia 27 kwietnia 2001r. o odpadach. Art. 34 ust. 1 i 2 tej ustawy stanowił, że wójt, burmistrz lub prezydent miasta, w drodze decyzji, nakazuje posiadaczowi odpadów usunięcie odpadów z miejsc nieprzeznaczonych do ich składowania lub magazynowania, wskazując sposób wykonania tej decyzji. Decyzja ta wydawana jest z urzędu. Po myśli zaś art. 33 ust. 1, 2 i 3 tej ustawy posiadacz odpadów może przekazać określone rodzaje odpadów w celu ich wykorzystania osobie fizycznej lub jednostce organizacyjnej, niebędącym przedsiębiorcami, na ich własne potrzeby. Prowadzenie działalności w zakresie wykorzystania odpadów na własne potrzeby przez osoby fizyczne lub jednostki organizacyjne, niebędące przedsiębiorcami, nie wymaga zezwolenia na prowadzenie działalności w zakresie odzysku. Listę rodzajów odpadów, które posiadacz odpadów może przekazywać osobom fizycznym lub jednostkom organizacyjnym niebędącym przedsiębiorcami, oraz dopuszczalne metody ich odzysku, kierując się właściwościami odpadów oraz możliwościami bezpiecznego ich wykorzystania określa w drodze rozporządzenia minister właściwy do spraw środowiska. Zgodnie z art. 3 ust. 3 pkt 13 ustawy o odpadach posiadaczem odpadów jest każdy, kto faktycznie włada odpadami (wytwórca odpadów, inna osoba fizyczna, osoba prawna lub jednostka organizacyjna), z wyłączeniem prowadzącego działalność w zakresie transportu odpadów; domniemywa się, że władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości. Prezentacja nieobowiązującego już stanu prawnego była zabiegiem koniecznym, by wykazać, że pomimo uchylenia w/w ustawy stan prawny w istocie nie uległ zmianie, jako, że art. 26 ustawy z dnia 14 grudnia 2012r. o odpadach jest normatywnym (jednakich hipotezach i dyspozycjach) następcą art. 34 poprzedniej ustawy z dnia 27 kwietnia 2001r. o odpadach i co również istotne legalne definicje posiadaczy odpadów, pomimo nieco odmiennej metodologii definiowania, w istocie normatywnie są tożsame. W konsekwencji ocena prawa i wskazania co dalszego postępowania wyrażone w przywołanym wyroku pozostają aktualne. W tym wyroku Sąd uznał za uzasadnione twierdzenia Kolegium, że Burmistrz nie wyjaśnił na jakie własne potrzeby zwożone odpady zostały wykorzystane podczas i kto faktycznie władał terenem w okresie składowania na nim odpadów.
W ocenie Sądu Kolegium wywiązało się pierwszego ze wskazań, a mianowicie uznało, że w okolicznościach sprawy nie sposób twierdzić, że odpady na działkach nr "[...]" były wykorzystywane przez C P na jej własne potrzeby. Sąd podziela prezentowaną przez Kolegium interpretację zwrotu prawnego własnych potrzeb, jak również jej zastosowanie (właściwie brak) w realiach sprawy wobec C P. Za stanowiskiem Kolegium przemawia przede wszystkim skala przedsięwziętego działania (rozmiar odpadów), a przede wszystkim cel ich wykorzystania (składowania), którym niewątpliwie miał stricte merkantylny (zarobkowy) charakter, jakim było budowa przez G I C S obiektów budowlanych o typowym usługowym charakterze. Niekwestionowany, gospodarczy charakter celu wykorzystania odpadów z założenia wyklucza wykorzystanie ich na własne potrzeby, gdyż jest jego semantycznym przeciwieństwem, skoro istota działalności gospodarczej jest jej zarobkowy cel (definicja legalna działalności gospodarczej – art. 2 ustawy z dnia 2 lipca 2004rt. o swobodzie działalności gospodarczej – Dz.U.2016, poz. 1829 tj.). Zatem jeżeli rzecz (odpad) jest wykorzystywana w działalności gospodarczej, to z istoty swej nie może jednocześnie zaspakajać własnych potrzeb. Nadto w okolicznościach przedmiotowej sprawy rzeczone odpady wykorzystywali prowadzący działalność gospodarczą G i I S, a przedsiębiorca z założenia nie może wykorzystywać odpadów na własne potrzeby, co wprost wynikało z art. 33 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001r. o odpadach, a przywołany wyrok tut. Sądu z dnia 24 czerwca 2009r. powyższe potwierdzał.
Przesądzenie, że w okolicznościach przedmiotowej sprawy składowane na rzeczonych działkach odpady nie zostały (z założenia nie mogły) wykorzystane przez C P na własne potrzeby uaktualnia potrzebę weryfikacji posiadacza tych odpadów. Kolegium tejże identyfikacji dokonało przez pryzmat procesu budowlanego uznając za posiadaczy odpadów G i I S. Ta ocena w ocenie Sądu jest – co do zasady – uprawniona, jednak w okolicznościach sprawy, z uwagi na niedostatki postępowania wyjaśniającego, może się okazać przedwczesna. Sąd wyraża pogląd, że posiadaczem odpadów w rozumieniu art. 3 pkt 19 ustawy z dnia 14 grudnia 2012r. może być m. in. inwestor w świetle art. 17 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane (Dz.U.2016, poz. 290 tj. – dalej jako pb.). Do jego bowiem obowiązków należy m.in. zorganizowanie procesu budowy, w tym takie wykonania i odbioru robót budowlanych (art. 18 ust. 1 pkt 4 pb.). Rozpoczęcie robót budowlanych następuje z chwilą podjęcia prac przygotowawczych na terenie budowy (art. 3 pkt 10 pb.) i owymi pracami przygotowawczymi m.in. są wykonanie niwelacji terenu i jego zagospodarowanie (art. 41 ust. 2 pkt 2 i 3 pb.). Za przejaw wykonania niwelacji terenu, a zwłaszcza jego zagospodarowania, może być uznane składowanie odpadów na terenie budowy celem podniesienia jego rzędnych nawet z jednoczesnym przesunięciem linii brzegowej jeziora. Rekapitulując, uznanie G i I S za posiadaczy odpadów na rzeczonych działach przez fakt bycia inwestorem jest co do zasady słuszne. Jednak konsekwencją powyższego jest przyjęcie, że inwestor może być posiadaczem odpadów składowanych na terenie budowy (art. 3 pkt 10 pb.), ale tylko w czasookresie prowadzenia robót budowlanych, począwszy od robót przygotowawczych, a skończywszy na prawnych oddaniu obiektu budowlanego do użytkowania. Na potrzebę określenia czasookresu składowania odpadów na przedmiotowych działkach wskazywał także wyrok tut. Sądu z dnia 24 czerwca 2009r. statuujący tezę, że identyfikacja posiadacza odpadów winna nastąpić właśnie poprzez ustalenie czasookresu składowania odpadów. W tym zakresie ustalenia Kolegium nie w pełni czynią zadość powyższemu wskazaniu wynikającemu z w/w wyroku. W ocenie Sądu odpowiednim dowodem mogącym rzeczoną okoliczność (czasookres składowania odpadów) wyjaśnić jest w pierwszej kolejności dokumentacji budowy w rozumieniu art. 3 pkt 13 pb., tj. pozwolenie na budowę wraz z załączonym projektem budowlanym, dziennik budowy, protokoły odbiorów częściowych i końcowych, w miarę potrzeby, rysunki i opisy służące realizacji obiektu, operaty geodezyjne i książkę obmiarów, a w przypadku realizacji obiektów metodą montażu . To głownie w dzienniku budowy stanowiącym urzędowy dokument przebiegu robót budowlanych oraz zdarzeń i okoliczności zachodzących w toku wykonywania robót winna znajdować się adnotacje m. in. o zakresie prac przygotowawczych, a w ich ramach, czy ewentualnie składowano na terenie budowy odpady celem ewentualnego zniwelowania terenu, jego zagospodarowania. Nie można wykluczyć, że mogą w nim znajdować się adnotacje o zastałym stanie terenu budowy przed przystąpieniem do robót, co z kolei wskazywałoby na składowanie odpadów przed rozpoczęciem robót budowlanych. Ewentualny niedostatek informacyjny dziennika budowy w powyższym zakresie winien być uzupełniony osobowymi środkami dowodowymi, głównie uczestników procesu budowlanego, w tym przede wszystkim kierownika budowy (robót). Weryfikacja dowodowa w wskazanym kierunku jest konieczna dla przypisania inwestorowi miana posiadacza odpadów w rozumieniu art. 3 pkt 19 u.o. Zatem uznanie w realiach sprawy G i I S za posiadaczy odpadów na działkach przez pryzmat procesu budowlanego – jakkolwiek co do zasady słuszne – może być poczytane jako przedwczesne. Kontynuując postępowanie w powyższym zakresie organy ustala także tytuł prawny inwestorów (G i I S) do dysponowania rzeczonymi działkami na cele budowlane.
Nadto wykluczenie przez Kolegium C P z grona posiadacza odpadów jest co najmniej przedwczesne. Powyższa ocena wymaga przede wszystkim wyjaśnienia sensu usuwalnego domniemania prawnego wynikającego z art. 3 ust. 1 pkt 19 ustawy o odpadach z dnia 14 grudnia 2012 r. Zgodnie z treścią tego przepisu trzeba bowiem przyjąć, że posiadaczem odpadów jest osoba władająca powierzchnią ziemi, na której zgromadzone są odpady. Zauważyć jednak należy, że ustawa o odpadach nie zawiera definicji pojęcia "władającego powierzchnią ziemi". Pojęcie to definiuje natomiast ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz.U.2017, poz. 519 tj.). Stosownie do art. 3 pkt 44 tej ostatniej ustawy, pod pojęciem "władającego powierzchnią ziemi rozumie się właściciela nieruchomości, a jeżeli w ewidencji gruntów i budynków prowadzonej na podstawie ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne ujawniono inny podmiot władający gruntem - podmiot ujawniony jako władający". Za zastosowaniem powyższej definicji na gruncie ustawy o odpadach przemawia chociażby wykładnia systemowa (vide: uzasadnienie do rządowego projektu ustawy o odpadach, dostępne na stronie internetowej: www.sejm.gov.pllub www.mos.gov.pl). Domniemanie analogiczne do zawartego w definicji posiadacza odpadów znajdowało się w powołanym w skardze art. 3 ust. 3 pt 13 ustawy o odpadach z dnia 27 kwietnia 2001 r. Ze względu na tę analogię za aktualny należy uznać utrwalony na podstawie ówczesnej definicji posiadacza odpadów pogląd, że domniemanie to wprowadzone zostało przez ustawodawcę w celu uniknięcia sytuacji, gdy brak jest podmiotu odpowiedzialnego za umieszczenie odpadów na nieruchomości (wytwórcy odpadów). Tym samym domniemanie to może być obalone w przypadku, kiedy możliwe jest ustalenie podmiotu odpowiedzialnego za składowanie odpadów. W konsekwencji oznacza to, że władający powierzchnią ziemi może się zwolnić z odpowiedzialności za odpady tylko w jeden sposób - wykazując, że odpadem włada lub władał faktycznie inny podmiot, czyli wskazać wyraźnie na innego posiadacza odpadów (por.: W. Radecki, Ustawa o odpadach Komentarz, Warszawa 2008, s. 327, oraz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 27 kwietnia 2011 r., sygn. akt II SA/Lu 889/10, a także wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 grudnia 2007 r., sygn. akt II OSK 1721/06, z dnia 26 września 2013 r. sygn. akt II OSK 330/12, dostępne w Internecie na stronie www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Ciężar przeprowadzenia dowodu celem obalenia domniemania z art. 3 ust. 1 pkt 19 ustawy z 2012r. o odpadach, spoczywa na władającym powierzchnią ziemi. Nie jest przy tym wystarczające wskazanie jedynie wytwórcy odpadów, lecz konieczne jest wykazanie przez władającego powierzchnią ziemi, że wytwórca odpadów wytworzone przez siebie odpady złożył na jej nieruchomości nielegalnie. (Wyrok NSA z dnia z dnia 23 sierpnia 2016r, II OSK 2936/14). Wprowadzone przez ustawodawcę domniemanie prawne odpowiedzialności za odpady władającego powierzchnią gruntu zanieczyszczonego odpadami, zdejmuje z organów prowadzących postępowanie obowiązek dociekania z urzędu, kto był wytwórcą odpadów. Władający gruntem muszą bowiem mieć świadomość dbałości o stan swoich nieruchomości i odpowiedzialność na zasadzie ryzyka za działania osób trzecich prowadzące do zanieczyszczenia ich nieruchomości.
Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy należy uznać, że brak skutecznego wskazania przez C P innego posiadacza odpadów "(...)będącego w posiadaniu odpadów (...)’’ zlokalizowanych na rzeczonych działkach, dopóki nie wyzbyła się ich własności, nie będzie skutkował obaleniem powyższego domniemania, że to właśnie władający (właściciel) powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów składowanych na niej. Celem uzupełnienia postępowania dowodowego w powyższym zakresie nieodzownym będzie wykorzystanie dowodów zgromadzonych przez innego organy (ścigania, nadzoru budowlanego).
Drugim powodem uwzględnienia skargi jest dalece nieprecyzyjne (właściwie jego brak) określenie rozmiaru obowiązku (ilości nielegalnie składowanych odpadów) nałożonego na posiadaczy odpadów. W tej mierze Kolegium ograniczyło się do stwierdzenia, że usunięte powinny zostać wszystkie składowane bez zezwolenia odpady. Jakkolwiek, co do zasady, nie sposób kwestionować słuszność tego poglądu, to jednak nie sposób nie dostrzec, że w przypadku braku dobrowolnego usunięcia odpadów przez ich posiadaczy, co z założenia nie leży w ich interesie faktycznym, egzekwowalność tego obowiązku byłaby iluzoryczna. W takowej sytuacji mielibyśmy zatem do czynienia z trwałą niewykonalnością decyzji w rozumieniu art. 156 § § 1 pkt 5 k.p.a., a tą okoliczność Sąd winien dostrzec z urzędu. Jakkolwiek Sąd dostrzega trudności dowodowe w precyzyjnym (stanie zbliżonym do niego) określeniu rozmiaru składowanych odpadów z uwagi na upływ czasu, jak również ich rodzaj, to jednak możliwości dowodowe w tym zakresie nie zostały wyczerpane, a materiał dowodowy zdaje się potwierdzać, że trudności w określeniu rozmiaru składowanych odpadów mają charakter tylko natury technicznej. Otóż opinia G stwierdza, że oszacowanie ilości zdeponowanych mas ziemnych wymagałoby wykonania znacznie większej ilości otworów i pobranie odpowiedniej ilości prób gruntu i wody podziemnej (k.6 opinii). Powyższe umknęło uwadze Kolegium, a prezentowane stanowisko jest tym cenniejsze, że tak nieznaczna ilość otworów w relacji do powierzchni przedmiotowych działek pozwoliła na poczynienie tak stanowczego wniosku. To jedna z niewielu zalet rzeczonej opinii, której przedmiotem był głównie wpływ składowanych odpadów na stan wód jeziora "[...]", a przecież nie to jest przedmiotem postępowania wyznaczonego przez hipotezę art. 26 u.o. Na tym tle tym bardziej na uwagę zasługuje zobrazowanie na załączniku nr 4 do tej opinii linią koloru niebieskiego przypuszczalnej granicy naniesionego nasypu. Ten właśnie sposób określenia wielkości składowanych odpadów, tj. nie poprzez określenie ich masy (odrębnie dla każdego kodu odpadów), lecz z posłużeniem się kryterium przestrzennym, z uwagi na sposób "zagospodarowania" przedmiotowych odpadów, należy uznać za adekwatny do stanu faktycznego sprawy. Zatem w sprawie należy ustalić, jak wysoko zostały podniesione rzędne terenu względem gruntu rodzimego (sprzed składowania odpadów), na jakiej części działek oraz jak dalece została przesunięta linia brzegowa jeziora "[...]". Pomocnymi, poza wspomniana opinia w tym zakresie, będą zapewne stosowne mapy (typu sytuacyjno-wysokościowa), jak również dokumentacja prowadzona przez zarządzającego jeziorem (RZGW, IMiGW) co do przebiegu linii brzegowej tego jeziora.
Kontynuując postepowanie orzekające w sprawie organy uzupełnią postępowania dowodowe w wskazanym powyżej kierunku, a orzekając pozostaną związane wyrażoną oceną prawną sprowadzającą się do uznania, że w dotychczas ustalonych okolicznościach sprawy C P nie wykorzystywała odpadów składowanych na jej działkach na własne potrzeby. Nadto inwestorzy obiektów budowlanych zlokalizowanych na tychże działkach, tj. G i I S są posiadaczami odpadów składowanych na rzeczonych działkach w trakcie prowadzonych robót budowlanych i mogą także nimi być w okresie poprzedzającym rozpoczęcie tychże robót, przy wykazaniu, że byli w ich posiadaniu, co sprowadza się do dowodowego wykazania, że odpady (także część) składowane były co najmniej za ich wiedzą i przyzwoleniem (pożądanym stanem byłaby ich zgoda), czyli że mieli decyzyjny wpływ na proces ich składowania. Wykazanie, że decyzyjny wpływ na składowanie przedmiotowych odpadów mieli tylko i wyłącznie niedoszli inwestorzy automatycznie eliminowałoby C P z grona posiadaczy tychże odpadów wskutek obalenia domniemania z art. 3 pkt 19 in fine u.o.
Wskutek naruszenia art. 7 k.p.a., art. 77 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, jako, ze determinowało status posiadacza odpadów oraz rozmiar nałożonego na niego obowiązku, Sąd na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., orzekł, jak w pkt 1 wyroku. O kosztach postępowania orzeczono na mocy art. 200 p.p.s.a. i art. 205 § 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło