II SA/Ke 280/17

WyrokWSA w Kielcach2017-06-28

Skład orzekający: Dorota Chobian, Krzysztof Armański, Beata Ziomek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy budowa altany śmietnikowej w miejscu ogólnodostępnym, które nie jest ogrodzone, stanowi samowolę budowlaną, jeśli nie została poprzedzona zgłoszeniem, a następnie doszło do rozbudowy budynku mieszkalnego w pobliżu tej altany?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że teren, na którym usytuowany jest śmietnik, nieogrodzony i dostępny dla nieograniczonej liczby osób, należy traktować jako miejsce publiczne. W związku z tym budowa altany śmietnikowej w 2007 r. bez wymaganego zgłoszenia stanowi samowolę budowlaną. Ponadto, organ I instancji błędnie zastosował przepisy Prawa budowlanego dotyczące samowoli budowlanej, co skutkuje koniecznością uchylenia obu decyzji administracyjnych.
Stan faktyczny
Skarżący E. M. i M. M. wnieśli skargę na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, która uchyliła decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego nakładającą na Robotniczą Spółdzielnię Mieszkaniową obowiązek wykonania robót budowlanych przy altanie śmietnikowej. Skarżący zarzucili, że altana została postawiona w 2007 r. w nowym miejscu, bliżej ich posesji, bez zgłoszenia, co stanowi samowolę budowlaną. Organ odwoławczy umorzył postępowanie, uznając, że altana nie narusza przepisów, a teren nie jest miejscem publicznym. Sąd administracyjny rozpoznał sprawę po tym, jak organy administracji nie uwzględniły skargi.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego i zasądził od organu na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Chobian (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Armański, Sędzia WSA Beata Ziomek, Protokolant Starszy inspektor sądowy Urszula Opara, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 czerwca 2017r. sprawy ze skargi E. M. i M. M. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie obowiązku wykonania czynności i robót budowlanych I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu I instancji; II. zasadza od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz E. M. i M. M. solidarnie kwotę 500 (pięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z [...], po rozpatrzeniu odwołania Robotniczej Spółdzielni Mieszkaniowej "..." w K., od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...], którą nałożono na Robotniczą Spółdzielnię Mieszkaniową "[...]" w K. obowiązek wykonania w terminie do 30 marca 2017 r. w celu doprowadzenia wybudowanej altany śmietnikowej pomiędzy budynkami mieszkalnymi wielorodzinnymi przy ul. [...] 37 i 39 oraz budynkiem mieszkalnym jednorodzinnym przy ul. [...] w K. do stanu zgodnego z obowiązującymi przepisami § 23 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 roku w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki (tekst jedn. Dz.U. z 2015 r., poz. 1422), następujących czynności i robót budowlanych: przebudowania istniejącej altany śmietnikowej w taki sposób, aby odległość tej altany do okien budynku przy ul. [...] w K. wynosiła co najmniej 10 m, na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 kpa, uchylił zaskarżoną decyzję w całości i umorzył postępowanie organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy podał, że E. i M. M. - właściciele budynku mieszkalnego jednorodzinnego przy ul. [...] w Kielcach wystąpili do organu I instancji z interwencją dotyczącą altany śmietnikowej położonej na działce sąsiedniej w pobliżu granicy z ich działką. Organ I instancji przeprowadzili 18 listopada 2016 r. kontrolę spornej altanki śmietnikowej. Ustalono, że jest to altana murowana z dachem jednospadowym krytym blachą, o wymiarach około 5,30 x 2,40 m, jest ona usytuowana pomiędzy budynkami wielorodzinnymi przy ul. [...] 37 i 39, a budynkiem mieszkalnym jednorodzinnym przy ul. [...] i w odległości około 4,35 metra od ogrodzenia z działką przy ul. [...]. Ponadto według szkicu do protokołu oględzin położona jest w odległości około 7,55 m od budynku mieszkalnego na działce przy ul. [...] oraz w odległości około 8,82 m od okna w budynku mieszkalnym na tej działce. Ponadto stwierdzono, że trzepak usytuowany jest w odległości około 2,90 m od ogrodzenia z działką przy ul. [...], a ruchome pojemniki do zbiórki selektywnej stały w odległości około 1,80 m od ogrodzenia z tą działką. Kierownik Administracji Osiedla J. oświadczył do protokołu oględzin, że pojemniki na selektywną zbiórkę odpadów zostaną przesunięte bliżej altany, natomiast trzepak zostanie przeniesiony w inne miejsce. Ponadto załączył do protokołu kopię fragmentu planu realizacyjnego osiedla zadanie inwestycyjne nr II z lat 1972 - 1975 z lokalizacją altany śmietnikowej. Następnie organ I instancji zawiadomił strony o wszczęciu z urzędu postępowania w sprawie wybudowanej altanki śmietnikowej i wydał zaskarżoną decyzję. Rozpatrując odwołanie od tej decyzji Inspektor Wojewódzki zauważył, że sporna altana śmietnikowa istnieje w obecnych wymiarach i w obecnym miejscu od 2007 r. Natomiast okno do pokoju mieszkalnego, odległe o mniej niż 10 m od altany śmietnikowej, znajduje się w części budynku mieszkalnego przy ul. [...], stanowiącej rozbudowę, która to część wybudowana została na podstawie pozwolenia na budowę udzielonego w 2012 r. Organ stwierdził, że w niniejszym przypadku altana śmietnikowa nie naruszała i nadal nie narusza dopuszczalnej odległości od granicy z działką przy ul. [...], a jednocześnie altana ta nie naruszała w 2007 r. odległości od okien w budynku przy ul [...], ponieważ odległość od ściany tego budynku zwróconej do granicy i zawierającej okna wynosiła wówczas około 11m. Natomiast w 2012 r. na podstawie wydanego pozwolenia na budowę do budynku przy ul. [...] od strony istniejącej już altany śmietnikowej dobudowana została część o szerokości 4,02 m. W dobudowanej części, w bocznej ścianie rozbudowy, czyli w ścianie prostopadłej do granicy, znalazło się okno odległe o mniej niż 10 m od altany śmietnikowej. Nie jest to jednak powód, aby uznawać, że przy wykonywaniu w 2007 r. robót polegających na wykonaniu altany śmietnikowej naruszone zostały przepisy techniczno - budowlane. Inwestor otrzymując w 2012 r. pozwolenie na budowę polegające na rozbudowie budynku mieszkalnego przy ul. [...] wiedział, gdzie jest altana śmietnikowa, która nie zmieniła miejsca swojego położenia od 2007 r. i pomimo tego zdecydował się na rozbudowę swojego budynku z wykonaniem okna w odległości mniejszej niż 10 m od altany. Ponadto organ II instancji podkreślił, że niniejsza altana śmietnikowa - śmietnik, stanowi obiekt małej architektury, którego budowa nie wymaga pozwolenia, natomiast wymaga zgłoszenia budowa obiektów małej architektury w miejscach publicznych. Posiłkując się orzecznictwem sądowym dotyczącym wykładni wyrażenia "miejsce publiczne" organ odwoławczy uznał, ze teren publiczny nie może być po prostu utożsamiony z terenem w danej chwili dostępnym dla całkowicie nieograniczonej liczby osób tylko z powodu braku jego ogrodzenia, gdyż istotnym jest również, czy władający tym terenem może wprowadzić potencjalne ograniczenia w dostępie do terenu. Wskazał, że teren działki nr ewid [...] nie jest aktualnie ogrodzony jednak władająca działką Spółdzielnia posiada potencjalną możliwość ograniczenia kręgu osób uprawnionych do wejścia na ten teren, na przykład poprzez wykonanie ogrodzenia, a więc działka nr ewid [...]nie jest pod względem prawnym potencjalnie dostępna dla nieograniczonej liczby osób. Terenu tej działki nie można więc traktować jako miejsca publicznego. Teren publiczny to bowiem teren dostępny dla całkowicie nieograniczonej liczby osób. Zdaniem organu odwoławczego z powyższego wynika, że wybudowanie nawet od podstaw w 2007 r. altany śmietnikowej na działce nr ewid [...]nie wymagało ani pozwolenia na budowę ani też zgłoszenia. Wobec braku naruszenia przepisów techniczno - budowlanych przez altanę śmietnikową w 2007 r. nie ma podstaw do wydawania nakazów z nią związanych. Ponieważ brak jest podstaw do dalszego postępowania w sprawie wybudowani altanki śmietnikowej, postępowanie to należało umorzyć. W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze na powyższą decyzję E. M. i M. M., domagając się jej uchylenia, zarzucili sprzeczność istotnych ustaleń organu z zebranym w sprawie materiałem dowodowym. W uzasadnieniu wskazali, że w 1960 r. ich rodzice wybudowali dom na posesji [...], nie było w tym czasie zaplanowanego osiedla ani infrastruktury, czy jakichkolwiek śmietników. Wyrys mapy miasta K. z 1976 roku nie uwzględniał śmietnika jako zagospodarowanie terenu. Następnie wybudowano osiedle, w tym dwa bloki nr 37 i 39 około 30 metrów od ich granicy. Przed blokiem 39 od ulicy [...] około 40 metrów od okien i drzwi postawiono śmietnik, który stał kilka lat. Po pewnym czasie śmietnik zmienił swoje miejsce i został postawiony z tyłu bloku nr 39. Skarżący podkreślili, że osoba, która podjęła decyzję o przeniesieniu śmietnika z ulicy [...] na tyły bloku 39, postawiła go w takiej odległości od ich posesji, aby na swojej działce nie byli ograniczeni i w każdej chwili mogli się rozbudować, a altana nie kolidowała z rozbudową domu zgodnie z przepisami oraz warunkami technicznymi wybudowanego już domu. W 2007 r. RSM "[...]" w K. w ramach prac remontowych bezprawnie postawiła nową altanę znacznie przybliżając ją do granicy ich posesji. Obecna odległość wynosi 4,30 m. Prośby o nieprzestawianie altany w kierunku ich działki nie przyniosły rezultatu. Skarżący dodali, że w lipcu 2013 r. zostały pozostawione kontenery do odpadów segregowanych przy ich ogrodzeniu. Altanę można było rozbudować w każdą inną stronę i zachować odpowiednią odległość od bloku i ich posesji. Dodali, że śmieci z bloków są wyrzucane bezpośrednio pod ich ogrodzenie i to miejsce stało się jednym wysypiskiem śmieci i dokarmiania szczurów. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje: Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zmianami), dalej P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a (ten ostatni przepis nie ma jednak w sprawie zastosowania). Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji w ramach tak określonej kognicji, Sąd stwierdza, że skarga zasługuje na uwzględnienie. W sprawie nie jest sporne, że altana śmietnikowa w tym miejscu, w którym znajduje się obecnie, istnieje od 2007 r. Nadto w późniejszym okresie obok tej altany, w pobliżu ogrodzenia działki skarżących zostały dostawione na utwardzonym gruncie kontenery na śmieci (z załączonej do skargi, a także ze znajdującej się w aktach dokumentacji fotograficznej wynika, że jest ich obecnie 5 i znajdują się one przy ogrodzeniu z działką skarżących). Nie jest sporne, że budowa altany śmietnikowej oraz urządzenie śmietnika w tym miejscu nie było poprzedzone zgłoszeniem, o którym mowa w art. 3 ust. 1 pkt 4 Prawa budowlanego, którego treść nie uległa zmianie od 2007 r. i zgodnie z którym zgłoszenia wymaga budowa obiektów małej architektury w miejscu publicznym. W myśl art. 3 pkt 4 lit. c Prawa budowlanego w jego brzmieniu zarówno w 2007 r., jak i obecnie, śmietniki są obiektami małej architektury. Organ odwoławczy uchylając decyzję organu I instancji i umarzając jako bezprzedmiotowe postępowanie stanął na stanowisku, że budowa śmietnika nie wymagała zgłoszenia, albowiem został on usytuowany nie w miejscu publicznym. To zaś, że nie jest to miejsce publiczne organ uzasadnił tym, że Spółdzielnia Mieszkaniowa [...], do której ten teren należy ma możliwość jego ogrodzenia w związku z czym teren ten nie ma charakteru publicznego. Tymczasem nie jest sporne, że ani w dacie budowy śmietnika ani obecnie teren, na którym został on usytuowany nie jest ogrodzony. Skład orzekający w niniejszej sprawie nie podziela stanowiska organu, że za miejsce publiczne w rozumieniu art. 30 ust. 1 pkt 4 Prawa budowlanego może być uznany tylko teren zagospodarowany przez państwową lub komunalną jednostkę organizacyjną. Sąd podziela natomiast stanowisko wyrażone między innymi w wyroku NSA z 12 kwietnia 2013 r. sygn. II OSK 2472/11 (na który to wyrok powołał się zresztą sam organ w zaskarżonej decyzji, wskazując jedynie jego błędną sygnaturę – II OSK 2471/11 – która dotyczy zupełnie innej sprawy), zgodnie z którym miejscem publicznym w rozumieniu art. 30 ust. 1 pkt 4 Prawa budowlanego jest miejsce ogólnodostępne, otwarte, a więc miejsce, z którego korzystać może nieograniczona liczba osób, niezależnie od tego komu przysługuje prawo własności danej nieruchomości. Taka też sytuacja zachodzi w niniejszej sprawie, skoro z uwagi na to, że teren, na którym usytuowany jest śmietnik nie jest ogrodzony, mają do niego dostęp nie tylko wszyscy mieszkańcy bloków wielorodzinnych ale również inne osoby. Tak więc dostęp do tego miejsca ma nieograniczona liczba osób i okoliczność, że w przyszłości ten stan mógłby ulec zmianie nie ma wpływu na ocenę, że stawiając w 2007 r. altanę i następnie powiększając teren śmietnika o postawione na utwardzonym placu kontenery na śmieci, doszło do samowoli budowlanej. Dlatego też nie można zgodzić się z organem odwoławczym, że postępowanie jest bezprzedmiotowe w rozumieniu art. 105 § 1 kpa. Jednakże również decyzja organu I instancji została wydana z naruszeniem prawa. Organ ten bowiem nałożył na Spółdzielnię obowiązek na podstawie art. 51 Prawa budowlanego. Tymczasem, ponieważ śmietnik jako obiekt małej architektury, stosownie do przepisów: art. 3 pkt 1 lit. c Prawa budowlanego w jego brzmieniu z 2007 r. oraz art. 3 pkt 1 w jego aktualnym brzmieniu jest obiektem budowlanym, mają do niego zastosowanie przepisy art. 49b Prawa budowlanego. Mając powyższe na uwadze zarówno zaskarżona decyzja jak i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji podlegały uchyleniu, o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w zw. z art. 135 P.p.s.a. Ponownie rozpoznając sprawę organ winien ustalić, czy w świetle obowiązujących aktualnie przepisów i obecnego stanu faktycznego możliwe jest zalegalizowanie samowolnie wzniesionego w tym miejscu śmietnika, stosownie do przepisów art. 49b Prawa budowlanego, czy też obiekt ten powinien być rozebrany. O kosztach postępowania Sąd orzekł zgodnie z art. 200 i 205 § 1 P.p.s.a., zasądzając od organu na rzecz skarżących poniesione przez nich koszty sądowe w postaci wpisu od skargi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło