I OSK 1124/18
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-08-21
Skład orzekający: Jan Paweł Tarno, Monika Nowicka, Marcin Kamiński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osobie sprawującej opiekę nad niepełnosprawnym dzieckiem, która ma ustalone prawo do renty socjalnej, przysługuje świadczenie pielęgnacyjne?Ratio decidendi
Świadczenie pielęgnacyjne nie przysługuje osobie sprawującej opiekę, jeżeli ma ona ustalone prawo do renty socjalnej. Taka interpretacja art. 17 ust. 5 pkt 1 lit. a) ustawy o świadczeniach rodzinnych jest zgodna z celami i funkcjami obu świadczeń oraz zasadami systemowymi. Renta socjalna jest świadczeniem dla osób całkowicie niezdolnych do pracy, co wyklucza możliwość spełnienia podstawowej przesłanki świadczenia pielęgnacyjnego, jaką jest rezygnacja z zatrudnienia.Stan faktyczny
Skarżąca została pozbawiona prawa do świadczenia pielęgnacyjnego z uwagi na fakt pobierania renty socjalnej, co zgodnie z art. 17 ust. 5 pkt 1 lit. a) ustawy o świadczeniach rodzinnych wyklucza przyznanie tego świadczenia. Organ I instancji i organ odwoławczy utrzymały w mocy decyzję odmawiającą przyznania świadczenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę, uznając, że prawo do renty socjalnej wyklucza świadczenie pielęgnacyjne. Skarżąca wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie prawa materialnego i procesowego, w tym dyskryminację i naruszenie konstytucyjnych zasad równości i sprawiedliwości społecznej.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jan Paweł Tarno Sędziowie: Sędzia NSA Monika Nowicka Sędzia del. WSA Marcin Kamiński (spr.) Protokolant: asystent sędziego Katarzyna Kudrzycka po rozpoznaniu w dniu 21 sierpnia 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej O.M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 29 czerwca 2017 r. sygn. akt IV SA/Gl 80/17 w sprawie ze skargi O.M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] grudnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie świadczenia pielęgnacyjnego oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 29 czerwca 2017 r., sygn. akt IV SA/Gl 80/17, po rozpoznaniu skargi O.M. (skarżąca), na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. (organ odwoławczy) z dnia [...] grudnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie świadczenia pielęgnacyjnego, oddalił skargę.
Z uzasadnienia wyroku wynika, że Sąd I instancji przyjął za podstawę rozstrzygnięcia następujące ustalenia:
Decyzją z dnia [...] października 2016 r. nr O[...] Wójt Gminy L. (organ I instancji) odmówił przyznania skarżącej prawa do świadczenia pielęgnacyjnego w związku z opieką nad niepełnosprawną córką M.M. Podstawą tego rozstrzygnięcia było ustalenie, że skarżąca ma ustalone prawo do renty socjalnej od 2003 r., co według art. 17 ust. 5 pkt 1 lit. a) ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (u.ś.r.) wyklucza możliwość przyznania świadczenia pielęgnacyjnego.
Od powyższego rozstrzygnięcia skarżąca wniosła odwołanie podnosząc, że jej córka posiada orzeczenie o niepełnosprawności ze wskazaniami stałej i długotrwałej opieki, pomocy drugiej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału w procesie jej leczenia, rehabilitacji oraz edukacji. Dalej wskazała, że nie może pracować ze względu na sytuację rodzinną, oraz że renty socjalnej nie będzie pobierać na czas pobierania świadczenia pielęgnacyjnego na córkę.
Organ odwoławczy decyzją z [...] grudnia 2016 r., wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (k.p.a.), utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z art. 17 ust. 1 u.ś.r. świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej przysługuje m.in. matce dziecka, osobie będącej rodziną zastępczą spokrewnioną w rozumieniu ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej, innym osobom, na których zgodnie z przepisami ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy ciąży obowiązek alimentacyjny, z wyjątkiem osób o znacznym stopniu niepełnosprawności - jeżeli nie podejmują lub rezygnują z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności albo orzeczeniem o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniami: konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji. Z kolei stosownie do art. 17 ust. 5 pkt 1 lit. a) u.ś.r. świadczenie pielęgnacyjne nie przysługuje między innymi, gdy osoba sprawująca opiekę ma ustalone prawo do renty socjalnej. Następnie organ odwoławczy stwierdził, że skarżąca pobiera rentę socjalną przyznaną na stałe, na mocy decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] października 2003 r. Nr [...], zmienionej decyzją z dnia [...] marca 2016 r. [...]. Odnosząc się do odwołania organ wskazał, że zgodnie z pismem ZUS Oddział w R. z [...] października 2016 r. nie ma możliwości prawnych zawieszenia renty socjalnej na podstawie ustawy z 27 czerwca 2003 r. o rencie socjalnej z innych przyczyn niż wskazane w art. 10 ust. 1 i 5 tej ustawy. Wobec powyższego organ odwoławczy uznał, że zaskarżona decyzja zasługuje na utrzymanie w mocy.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skarżąca nie zgodziła się z decyzją organu odwoławczego uznając, że świadczenie pielęgnacyjne powinno jej przysługiwać, gdyż córka wymaga całodobowej opieki i nie jest w stanie sama egzystować. Skarżąca wskazała, że w momencie, gdy zostałoby jej przyznane prawo do świadczenia pielęgnacyjnego, wystąpiłaby z wnioskiem o wstrzymanie wypłaty renty socjalnej na czas jego pobierania. Stwierdziła również, że ma prawo do korzystniejszego dla niej świadczenia. Pobieranie przez nią renty socjalnej w wysokości dużo niższej niż przysługujące jej świadczenie pielęgnacyjne, bez opłacanych składek emerytalno-rentowych, jest dla niej krzywdzące i niezgodne z Konstytucją.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko.
Dodatkowo w piśmie z [...] maja 2017 r. skarżąca akcentowała, że prezentowana przez organ wykładnia art. 17 ust. 5 pkt 1 lit. a) u.ś.r. w zakresie w jakim wyklucza on całkowicie możliwość pobierania zasiłku pielęgnacyjnego w sytuacji, gdy osobie uprawnionej przysługuje prawo do renty socjalnej jest niezgodne z art. 2 i art. 32 ust. 1 Konstytucji. Skarżąca wskazała również na treść art. 69 Konstytucji RP.
Wyrokiem z dnia 29 czerwca 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę.
W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżone rozstrzygnięcie nie narusza przepisów prawa.
Sąd I instancji wyjaśnił, że zasady ustalania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej określa art. 17 ust. 1-5 u.ś.r. Zgodnie z art. 17 ust. 5 pkt 1 lit. a) u.ś.r. świadczenie pielęgnacyjne nie przysługuje, jeżeli osoba sprawująca opiekę ma ustalone prawo do emerytury, renty, renty rodzinnej z tytułu śmierci małżonka przyznanej w przypadku zbiegu prawa do renty rodzinnej i innego świadczenia emerytalno-rentowego, renty socjalnej, zasiłku stałego, nauczycielskiego świadczenia kompensacyjnego, zasiłku przedemerytalnego lub świadczenia przedemerytalnego.
Sąd I instancji stwierdził, że w przedmiotowej sprawie nie jest sporne, iż skarżąca od 2003 roku ma ustalone prawo do renty socjalnej. Oczywiste więc jest, że w sprawie spełniona została negatywna przesłanka określona w powołanym wyżej art. 17 ust. 5 pkt 1 lit. a) u.ś.r., uniemożliwiająca przyznanie wnioskowanego świadczenia. Jednocześnie Sąd I instancji podkreślił, że ustawa o świadczeniach rodzinnych nie przewiduje możliwości wyboru pomiędzy świadczeniem pielęgnacyjnym, a świadczeniem wymienionym w art. 17 ust. 5 pkt 1 lit. a) ustawy, w zależności od tego, które ze świadczeń jest dla strony bardziej korzystne. Zatem posiadanie prawa do jednego ze świadczeń, o których mowa w art. 17 ust. 5 pkt 1 lit. a) – w niniejszej sprawie do renty socjalnej – wyklucza możliwość uzyskania świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą niepełnosprawną. Z punktu widzenia wskazanego przepisu wykluczenie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego obowiązuje bez względu na wysokość renty socjalnej, jak i okoliczności jej przyznania i pobierania. Sąd I instancji wskazał, że zgodnie z art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa. Wyrażona we wskazanym przepisie zasada praworządności została przyjęta w procedurze administracyjnej w art. 6 k.p.a. W świetle powyższej regulacji organy administracji publicznej zobowiązane są działać zgodnie z normami powszechnie obowiązującego prawa materialnego i procesowego. Źródłem powszechnie obowiązującego prawa są ustawy (art. 87 Konstytucji). Dopóki ustawa bądź przepisy ustawy obowiązują, korzystają z domniemania zgodności z Konstytucją, co oznacza, że organy administracji publicznej są nimi związane, a zatem zobowiązane są do ich stosowania. Tymczasem, jak już wskazano, powołany wyżej przepis u.ś.r. jednoznacznie stanowi, że świadczenie pielęgnacyjne nie przysługuje osobie sprawującej opiekę, jeżeli ma ona ustalone prawo, m. in. do renty socjalnej.
Sąd I instancji za niezasadny uznał zarzut skarżącej, iż organy administracji publicznej dokonały nieprawidłowej interpretacji treści art. 17 ust. 5 pkt 1 lit. a) u.ś.r. Sąd podkreślił, że żadna wykładnia nie może prowadzić do skutków oczywiście sprzecznych z wyraźnym i jednoznacznym brzmieniem przepisu (contra legem), czy też prowadzić do odmowy zastosowania przepisu w brzmieniu ustalonym przez ustawodawcę poprzez wykreowanie nowej normy prawnej. Prowadziłoby to do sytuacji, w której podmioty dokonujące interpretacji przepisów prawa w procesie jego stosowania wkraczałyby w obszar wyłącznie zarezerwowany do kompetencji ustawodawcy. Natomiast, wbrew wywodom skarżącej, ocena zasadności skargi nie mogła się wiązać ze stanem prawnym stanowiącym przedmiot rozważań Trybunału Konstytucyjnego zawartych w wyroku sygn. akt K 38/13.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła skarżąca.
Skarżąca zaskarżyła wyrok w całości, domagając się zmiany wyroku w całości, uwzględnienia skargi i uchylenia zaskarżonej decyzji organu odwoławczego w całości wraz z poprzedzającą ją decyzją organu I instancji, ewentualnie na podstawie art. 176 w zw. z art. 185 p.p.s.a. uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach.
Zaskarżonemu wyrokowi skarżąca zarzuciła:
1) na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie przepisu art. 17 ust. 5 pkt 1 lit. a) u.ś.r., poprzez przyjęcie, że przepis ten wyklucza prawo do świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia przez osobę niepełnosprawną której niepełnosprawność powstała przed 18 rokiem życia, opiekującej się dzieckiem, "przymuszając" do korzystania ze świadczenia mniej korzystnego (renty rodzinnej), i w konsekwencji przyjęcie interpretacji, która dyskryminuje opiekuna ze względu na niepełnosprawność; w szczególności taka interpretacja narusza konstytucyjną zasadę równości, sprawiedliwości społecznej (art. 2 Konstytucji RP), a także godzi w konstytucyjne nakazy ochrony i opieki nad rodziną (art. 18 Konstytucji RP),
2) na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania. które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 105 i 106 § 2 p.p.s.a. w zakresie, w jakim na skutek nie zapewnienia tłumacza przysięgłego języka migowego doszło do ograniczenia prawa do obrony interesów skarżącej; skarżąca jest osobą niesłyszącą a okoliczność ta była Sądowi I instancji znana, bowiem jest bezpośrednio związana z rozpatrywaną sprawą.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca przedstawiła argumentację wspierającą podniesione zarzuty.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ odwoławczy podtrzymał dotychczasowe stanowisko, wnosząc o oddalenie skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny rozważył, co następuje:
Skarga kasacyjna w niniejszej sprawie została oddalona jako pozbawiona uzasadnionych podstaw.
Zgodnie z treścią art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania.
W przedmiotowej sprawie nie wystąpiły określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. podstawy nieważności postępowania sądowego, co skutkuje ograniczeniem zakresu rozpoznania sprawy sądowoadministracyjnej, który pokrywa się w takim wypadku z granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone przez zakres zaskarżenia orzeczenia sądu pierwszej instancji oraz podniesione i skonkretyzowane podstawy kasacyjne. Przedmiotem kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego staje się zatem orzeczenie sądu pierwszej instancji w takim zakresie, w jakim zostało zaskarżone, oraz w świetle tych podstaw kasacyjnych, które zostały wskazane i skonkretyzowane przez skarżącego kasacyjnie. Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Powyższe ustawowe podstawy kasacyjne wymagają od skarżącego kasacyjnie konkretyzacji poprzez sformułowanie zarzutów kasacyjnych.
Zaskarżając kontrolowany wyrok w całości, strona skarżąca kasacyjnie podniosła zarzuty naruszenia prawa procesowego oraz prawa materialnego.
W pierwszej kolejności rozpoznano zarzut naruszenia prawa procesowego w zakresie art. 105 i 106 § 2 p.p.s.a. przez ograniczenie prawa "do obrony interesów skarżącej", która – jako osoba niesłysząca – na rozprawie przed Sądem pierwszej instancji nie miała zapewnionej pomocy tłumacza przysięgłego języka migowego, co – zdaniem autora skargi kasacyjnej – mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny uznał powyższy zarzut za pozbawiony uzasadnionych podstaw w stopniu oczywistym.
Po pierwsze, strona skarżąca kasacyjnie formułując zarzut naruszenia prawa procesowego na drodze sądowoadministracyjnej jest zobowiązana w sposób bezsporny wykazać, że naruszenia te miały albo co najmniej mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Na skarżącym kasacyjnie ciąży zatem obowiązek wykazania istnienia bezpośredniego i co najmniej potencjalnego związku przyczynowego pomiędzy naruszeniem prawa procesowego a treścią zaskarżonego orzeczenia. Jeżeli nie zostanie wykazane, że podnoszone naruszenia przepisów procesowych co najmniej mogły bezpośrednio i istotnie wpłynąć na wynik sprawy (w sensie kształtowania lub współkształtowania treści orzeczenia sądu pierwszej instancji), to tego rodzaju zarzuty procesowe nie mogą zostać uwzględnione.
Po drugie, Sąd kasacyjny stwierdził, że na rozprawie w dniu 29 czerwca 2017 r. skarżąca stawiła się wraz z H.M. (teściową), która za jej zgodą pełniła funkcję tłumacza języka migowego. Wobec jednoznacznego oświadczenia skarżącej o woli korzystania z pomocy w/w osoby w zakresie tłumaczenia przebiegu rozprawy, nie było podstaw do kwestionowania faktu realnego umożliwienia skarżącej korzystania z jej praw procesowych (skarżąca skorzystała z tych praw, oświadczając na rozprawie, że podtrzymuje wniesioną skargę – zob. k. [...] akt sądowych). Nie było również powinnością Sądu pierwszej instancji weryfikowanie kompetencji przybranego ad hoc tłumacza języka migowego.
Po trzecie, całkowicie nieadekwatne i niezrozumiałe jest powołanie w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia art. 105 p.p.s.a. Jeśli bowiem dokonać wykładni literalnej tego przepisu, to jego sens w istocie ogranicza prawo strony skarżącej kasacyjnie do stawiania zarzutów naruszenia przepisów postępowania przez Sąd pierwszej instancji. Brak podniesienia w toku posiedzenia sądu (lub na najbliższym posiedzeniu) zarzutu naruszenia przepisów procesowych lub brak wniosku o wpisanie tego rodzaju zastrzeżenia do protokołu skutkuje utratą prawa do powoływania się na ten zarzut w dalszym toku postępowania (w tym w postępowaniu kasacyjnym), chyba że chodzi o przepisy, które sąd powinien wziąć pod rozwagę z urzędu, albo gdy strona nie zgłosiła zastrzeżeń bez swojej winy. W istocie zatem powołanie zarzutu naruszenia art. 105 p.p.s.a., który – jak już wskazano – ogranicza prawo strony do kwestionowania uchybień procesowych sądu, działa na niekorzyść strony, która podnosi zarzut naruszenia przepisów postępowania, który nie został wcześniej zgłoszony lub wpisany do protokołu rozprawy jako zastrzeżenie. Jeżeli natomiast chodzi o zarzut naruszenia art. 106 § 2 p.p.s.a., to również w tym wypadku nie można mówić o jego naruszeniu, skoro Sąd pierwszej instancji udzielił głosu stronie skarżącej, umożliwiając jej zajęcie stanowiska w sprawie (w tym zgłoszenie żądań, wniosków i wyjaśnień). Autor skargi kasacyjnej kwestionował natomiast realność wykonywania prawa do obrony przez skarżącą z uwagi na nieobecność tłumacza przysięgłego języka migowego.
W drugiej kolejności ocenie poddano zarzuty naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie przepisu art. 17 ust. 5 pkt 1 lit. a) u.ś.r. "poprzez przyjęcie, że przepis ten wyklucza prawo do świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia przez osobę niepełnosprawną, której niepełnosprawność powstała przed 18 rokiem życia, opiekującej się dzieckiem, "przymuszając" do korzystania ze świadczenia mniej korzystnego (renty rodzinnej), i w konsekwencji przyjęcie interpretacji, która dyskryminuje opiekuna ze względu na niepełnosprawność". Taka zaś interpretacja – zdaniem autora skargi kasacyjnej – "narusza konstytucyjną zasadę równości, sprawiedliwości społecznej (art. 2 Konstytucji RP), a także godzi w konstytucyjne nakazy ochrony i opieki nad rodziną (art. 18 Konstytucji RP)".
Powyższe zarzuty nie zasługują na uwzględnienie, albowiem są sprzeczne z wynikami wykładni językowej, systemowej oraz celowościowo-funkcjonalnej wskazanych wzorców kontrolnych.
Zgodnie z literalną treścią art. 17 ust. 5 pkt 1 lit. a) u.ś.r. świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej nie przysługuje m.in. wtedy, gdy osoba sprawująca opiekę ma ustalone prawo do renty socjalnej. Z akt sprawy bezspornie wynika, że skarżąca kasacyjnie jako osoba sprawująca opiekę nad niepełnosprawnym dzieckiem ma, na mocy decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] października 2003 r., ustalone stałe prawo do renty socjalnej. W tej sytuacji powołanie się przez autora skargi kasacyjnej na fakt "korzystania" przez skarżącą kasacyjnie z renty rodzinnej jest rażącym błędem. Uchybienie to nie uniemożliwia jednak Sądowi kasacyjnemu poddania zarzutu kasacyjnego merytorycznej ocenie.
Na gruncie wykładni językowej art. 17 ust. 5 pkt 1 lit. a) u.ś.r. przesłanka negatywna nabycia prawa do świadczenia pielęgnacyjnego została oczywiście spełniona. Ze względu na podnoszone wątpliwości interpretacyjne strony skarżącej powstaje jednak konieczność poddania weryfikacji wyników wykładni językowej na gruncie wykładni systemowej i celowościowo-funkcjonalnej. Weryfikacja ta skupia się wokół relacji instytucji świadczenia pielęgnacyjnego do instytucji renty socjalnej.
Zgodnie z założeniami ustawodawcy celem świadczeń opiekuńczych, do których należy świadczenie pielęgnacyjne, jest częściowe pokrycie wydatków ponoszonych przez rodzinę w związku z koniecznością zapewnienia opieki i pielęgnacji niepełnosprawnemu dziecku lub niepełnosprawnej osobie dorosłej. Świadczenie pielęgnacyjne ma charakter świadczenia zasiłkowego, które miało zastąpić instytucję zasiłku stałego z ustawy o pomocy społecznej. Celem świadczenia pielęgnacyjnego jest udzielenie materialnego wsparcia osobom, które rezygnują z aktywności zawodowej, by opiekować się osobą niepełnosprawną. Świadczenie pielęgnacyjne ma zatem zastąpić dochód wynikający ze świadczenia pracy, której nie może podjąć lub z której musi zrezygnować osoba pielęgnująca. Istotą świadczenia pielęgnacyjnego jest więc częściowe zrekompensowanie opiekunowi niepełnosprawnego strat finansowych spowodowanych niemożnością podjęcia pracy lub rezygnacją z niej w związku z koniecznością opieki nad osobą niepełnosprawną.
Z powyższych uwag wynika zatem, że świadczenie pielęgnacyjne jest przyznawane osobom, które nie mogą podjąć zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej lub które są zmuszone do rezygnacji z zatrudnienia (innej pracy zarobkowej) ze względu na konieczność osobistego sprawowania opieki nad osobą niepełnosprawną. Świadczenie to jest zatem skierowane do osób zdolnych i gotowych do wykonywania pracy zarobkowej, które dobrowolnie nie podejmują tego rodzaju pracy lub z niej rezygnują w celu wykonywania czynności związanych z opieką nad osobą wymagającą opieki. Jest to świadczenie rekompensujące brak możliwości uzyskiwania dochodu z pracy zarobkowej w związku z niepodjęciem lub rezygnacją z pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny.
W związku z tak wyznaczonymi celami i funkcjami świadczenia pielęgnacyjnego racjonalne i uzasadnione systemowo oraz funkcjonalnie jest wyłączenie z katalogu podmiotów uprawnionych do nabycia prawa do tego świadczenia osób, które nie są zdolne i gotowe do podjęcia lub kontynuowania pracy zarobkowej ze względu na całkowitą niezdolność do pracy oraz które uzyskują w związku z tym świadczenia o charakterze rentowym. Nie ma zatem wątpliwości, że zgodne z systemowymi relacjami wewnątrz porządku prawnego oraz celami i funkcjami świadczenia pielęgnacyjnego oraz renty socjalnej było włączenie do katalogu podmiotów, które nie mogą nabyć prawa do świadczenia pielęgnacyjnego, osób, które mają ustalone prawo do renty socjalnej. Zgodnie bowiem z art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 27 czerwca 2003 r. o rencie socjalnej renta przysługuje osobie pełnoletniej całkowicie niezdolnej do pracy z powodu naruszenia sprawności organizmu, które powstało przed ukończeniem 18. roku życia, w trakcie nauki w szkole lub w szkole wyższej – przed ukończeniem 25. roku życia lub w trakcie studiów doktoranckich lub aspirantury naukowej. Jeśli zatem osoby, które spełniają warunki nabycia prawa do renty socjalnej, nie były od początku i nie są nadal (na stałe lub okresowo) zdolne do podjęcia pracy zarobkowej, ze względu na powstałą w dzieciństwie lub przed podjęciem pierwszej aktywności zawodowej całkowitą niezdolność do pracy z powodu naruszenia sprawności organizmu, to tym samym zasadnicza przesłanka nabycia prawa do świadczenia pielęgnacyjnego w postaci niepodjęcia lub rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej nie może zostać spełniona. Skoro więc osoby mające ustalone prawo do renty socjalnej nie są zdolne do podjęcia pracy zarobkowej, to odpada zasadnicza racja przyznania im świadczenia pielęgnacyjnego za brak podjęcia pracy zarobkowej, nawet jeśli osobiście opiekują się niepełnosprawnym członkiem rodziny.
Dodatkowo trzeba zauważyć, że świadczenie pielęgnacyjne, mające rekompensować brak uzyskiwania dochodu z pracy zarobkowej i opłacania z tego tytułu składek na ubezpieczenie społeczne, jest objęte obowiązkiem opłacania z budżetu państwa składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe od kwoty tego świadczenia przez okres niezbędny do uzyskania przez beneficjenta świadczenia uprawnień emerytalnych w ogólnym systemie ubezpieczeń społecznych. Tego rodzaju możliwość nabycia uprawnień emerytalnych nie istnieje oczywiście w przypadku osób pobierających rentę socjalną, gdyż osoby te z racji niepodjęcia zatrudnienia nie mogą wykazać okresu pracy warunkującego uzyskanie prawa do emerytury.
W tym stanie rzeczy całkowicie bezzasadne są zarzuty naruszenia przez zaprezentowany wyżej rezultat wykładni językowej, systemowej i celowościowo-funkcjonalnej regulacji wynikającej z art. 17 ust. 5 pkt 1 lit. a) u.ś.r. norm i zasad konstytucyjnych wynikających z art. 2, 18, 32 ust. 1 oraz art. 69 Konstytucji RP.
Mając na względzie podniesione wyżej argumenty, wobec stwierdzenia bezzasadności zarzutów kasacyjnych i ich uzasadnienia, Naczelny Sąd Administracyjny – działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. – orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło