I SA/Łd 421/15

WyrokWSA w Łodzi2015-08-26

Skład orzekający: Bogusław Klimowicz, Joanna Grzegorczyk-Drozda, Bożena Kasprzak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sprzedaż kolejnych nieruchomości lokalowych, w tym lokalu mieszkalnego, przez osobę fizyczną, która nie zgłosiła działalności gospodarczej, może być uznana za działalność gospodarczą w rozumieniu ustawy o VAT, a tym samym czy faktury dokumentujące usługi budowlane na rzecz tej osoby, wystawione przez firmę jej małżonki, mogą stanowić podstawę do odliczenia podatku naliczonego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że sprzedaż kolejnych nieruchomości lokalowych przez osobę fizyczną, która nie zgłosiła działalności gospodarczej, może być uznana za działalność gospodarczą, jeśli działania te mają charakter ciągły i zorganizowany, angażując środki podobne do tych wykorzystywanych przez handlowców. W przypadku faktur dokumentujących usługi budowlane, jeśli nie odzwierciedlają one rzeczywistych transakcji gospodarczych, nie mogą stanowić podstawy do odliczenia podatku naliczonego, nawet jeśli strona działała w dobrej wierze, a zwłaszcza gdy uczestniczyła w procederze wystawiania pustych faktur.
Stan faktyczny
Skarżący K. O. odwołał się od decyzji Dyrektora Izby Skarbowej, która utrzymała w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego określającą zobowiązanie podatkowe w podatku od towarów i usług za styczeń, luty, wrzesień i grudzień 2010 r. Organy podatkowe uznały, że skarżący prowadził działalność gospodarczą w zakresie handlu nieruchomościami, sprzedając lokale mieszkalne, a także zakwestionowały prawo do odliczenia podatku naliczonego z faktur wystawionych przez firmę jego małżonki, ponieważ nie dokumentowały one rzeczywistych transakcji.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział I w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Bogusław Klimowicz Sędziowie: Sędzia WSA Joanna Grzegorczyk-Drozda Sędzia WSA Bożena Kasprzak (spr.) Protokolant: Starszy asystent sędziego Tomasz Naraziński po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 sierpnia 2015 r. sprawy ze skargi K. O. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie określenia zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za styczeń, luty, wrzesień i grudzień 2010 r. oddala skargę. I SA/Łd 421/15 UZASADNIENIE Zaskarżoną decyzją z dnia [...] Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego Ł.-W. z dnia [...] w sprawie określenia K. O. zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług: – za styczeń 2010 r. w kwocie 5.191 zł, – za luty 2010 r. w kwocie 4.493 zł, – za wrzesień 2010 r. w kwocie 2.876 zł, – za grudzień 2010 r. w kwocie 5.746 zł. W uzasadnieniu powyższej decyzji przedstawiono dotychczasowy przebieg postępowania. Wyjaśniono, że przedmiotem działalności gospodarczej prowadzonej przez podatnika pod nazwą A były usługi budowlane. W 2010 r. strona kontynuowała prace wykończeniowe w budowanych budynkach jednorodzinnych zlokalizowanych w Ł. przy ul. B. 109 W wyniku przeprowadzonej kontroli stwierdzono, iż podatnik w rozliczeniu podatku od towarów i usług za styczeń, luty, wrzesień i grudzień 2010 r. odliczył podatek naliczony (w łącznej kwocie 7.617 zł) wynikający z faktur VAT wystawionych przez małżonkę J. O. - właścicielkę firmy C stwierdzających czynności, które nie zostały dokonane. Powyższe stanowi naruszenie art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy z dnia 11.03.2004 r. o podatku od towarów i usług, zgodnie z którym nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego faktury i dokumenty celne, w przypadku gdy wystawione faktury, faktury korygujące lub dokumenty celne, stwierdzają czynności, które nie zostały dokonane - w części dotyczącej tych czynności. Ponadto strona dokonała we wrześniu 2010 r. sprzedaży (za kwotę 297.000 zł) lokalu mieszkalnego położonego w Ł. przy ul. D 120/80. Mając na uwadze fakt, że podatnik wraz z małżonką do dnia 31.12.2010 r. dokonał nabycia i sprzedaży szeregu nieruchomości, a zatem transakcje te miały charakter ciągły i zorganizowany oraz treść art. 43 ust. 1 pkt 10 i 10a ustawy o podatku od towarów i usług, wymieniona transakcja (w 1/2 części. tj. w kwocie 148.500,00 zł) winna być w ramach pozarolniczej działalności gospodarczej wykazana w deklaracji VAT-7 za wrzesień 2010 r. jako dostawa zwolniona od podatku od towarów i usług. Mając na uwadze powyższe Naczelnik Urzędu Skarbowego Ł.-W. decyzją z dnia [...] określił zobowiązanie podatkowe w podatku od towarów i usług za styczeń, luty, wrzesień i grudzień 2010 r. Na decyzję organu I instancji podatnik złożył odwołanie. Mając na uwadze zarzuty odwołania Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. podniósł, że na podstawie przedłożonego aktu notarialnego z dnia [...] stwierdzono, iż podatnik wraz z małżonką dokonał sprzedaży za kwotę 297.000 zł lokalu mieszkalnego położonego w Ł. przy ul. D 120/80. Strona nie wykazała przedmiotowej sprzedaży w deklaracji VAT-7 za wrzesień 2010 r. Wyjaśniono, że w toku postępowania kontrolnego ustalono, iż K. O. wraz z małżonką do dnia 31 grudnia 2010 r. dokonał nabycia i sprzedaży szeregu nieruchomości. Transakcje te miały charakter ciągły i zorganizowany, w związku z czym przyjęto, iż sprzedaż poszczególnych nieruchomości winna zostać wykazana przez podatnika i jego małżonkę w ramach prowadzonych przez nich jednoosobowych działalności gospodarczych, stosownie do posiadanych udziałów we współwłasności. Zdaniem organu odwoławczego w rozpatrywanej sprawie brak jest podstaw do uznania, iż nabywane lokale służyły zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych własnych i członków rodziny (synów). Zakup mieszkania stanowi ważną decyzję i doświadczenie życiowe wskazuje, iż przed jej podjęciem rozpatruje się takie czynniki, jak rejon miasta, piętro czy też powierzchnia lokalu. W związku z powyższym mało wiarygodne jest, zdaniem Sądu, dokonywanie zakupu mieszkania dla synów bez uprzedniej konsultacji z nimi warunków, jakie musi ono spełniać (w wyjaśnieniach wskazano, iż synom nie odpowiadała np. lokalizacja mieszkań, ich usytuowanie na zbyt wysokim piętrze). Faktem jest natomiast dokonywanie przez małżonków O. zakupu lokali mieszkalnych na licytacjach komorniczych i przetargach. Wobec powyższego uznano, iż mieszkania nie były nabywane w celu zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych, lecz w celu dalszej odsprzedaży z zyskiem. Zdaniem organu wskazane okoliczności świadczą o prowadzeniu przez stronę działalności gospodarczej w zakresie handlu nieruchomościami. Powołując się na treść art 15 ust. 1 i 2 ustawy o podatku od towarów i usług, podkreślono, że bez znaczenia jest czy w momencie nabycia nieruchomości zamiarem było przeznaczenie jej do sprzedaży z zyskiem, istotne jest, że podatnik podjął działania mające charakter ciągły i zorganizowany, nakierowany na uzyskanie zysku ze sprzedaży nieruchomości. Okoliczności przedmiotowej sprawy wskazują na działania polegające na nabywaniu lokali mieszkalnych po atrakcyjnych cenach głównie w drodze licytacji komorniczych. Wskazany zatem wyżej sposób działania nie pozostawia wątpliwości co do jego zarobkowego celu. W związku z powyższym, obrót ze sprzedaży lokalu mieszkalnego położonego w Ł. przy ul. D 120/80 (zakupionego 20.04.2010 r. za kwotę 235.000 zł a następnie sprzedanego 23.09.2010 r. za kwotę 297.000 zł, niewykorzystywanego na potrzeby własne rodziny) uzyskany został w ramach pozarolniczej działalności gospodarczej. Wobec oświadczenia strony, że od daty pierwszego zasiedlenia (wymienionych na str. 4-5 decyzji organu pierwszej instancji) lokali do czasu ich nabycia przez J. i K. O. upłynął okres 2 lat, przy nabyciu lokali nie przysługiwało prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego, w lokalach tych nie ponoszono nakładów na ulepszenie, z tytułu których przysługiwało prawo do obniżenia kwoty podatku należnego, odpowiadających 30% lub więcej wartości początkowych tych obiektów i mając na uwadze treść art. 43 ust. 1 pkt 10 i 10a ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług, sprzedaż lokalu mieszkalnego położonego w Ł. przy ul. D 120/80 (w 1/2 części, tj. w kwocie 148.500,00 zł) dokonana w ramach pozarolniczej działalności gospodarczej winna być, zdaniem organu, wykazana przez podatnika w deklaracji VAT-7 za wrzesień 2010 r. jako dostawa zwolniona od podatku od towarów i usług. Dalej wskazano, że przeprowadzone postępowanie wykazało, że faktury VAT wystawione na rzecz strony przez firmę małżonki J. O. C , tytułem rzekomej sprzedaży usług budowlanych, nie dokumentują rzeczywistych transakcji gospodarczych dokonanych pomiędzy wymienionymi w nich podmiotami. Zatem w myśl przepisu art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. Nr 54, poz. 535 ze zm.) faktury te nie mogą stanowić podstawy do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony z nich wynikający. Przedstawiając analizę materiału dowodowego, w postaci wyjaśnień K.O., wyjaśnień i zeznań J. O. w charakterze strony oraz zgromadzonej dokumentacji, wywiedziono, iż J. O. nie dysponowała żadnym zapleczem technicznym i zasobami ludzkimi niezbędnymi do prowadzenia prac polegających na wznoszeniu i wykańczaniu budynków mieszkalnych. Ponadto podkreślono, że właścicielka firmy C nie uprawdopodobniła także faktu wykonania przedmiotowych robót przez ewentualnych podwykonawców, bowiem nie wskazała żadnych osób czy firm ani dokumentów stanowiących dowód w sprawie. Podniesiono, że poza faktem posiadania faktur VAT dokumentujących zakupy od firmy C, skarżący nie uwiarygodnił innymi dokumentami, iż usługi budowlane udokumentowane spornymi fakturami zostały wykonane przez J. O. Ponadto wskazano, że z zebranego w przedmiotowej sprawie materiału wynika, że K. O. nie współdziałał z organem podatkowym w realizacji obowiązku aktywnego poszukiwania materiałów dowodowych, mających na celu ustalenie okoliczności faktycznych kwestionowanych transakcji. Podkreślenia wymaga fakt, iż organ pierwszej instancji, na etapie kontroli podatkowej prowadzonej wobec J. O., podjął próbę przesłuchania K. O. w charakterze świadka w przedmiotowym zakresie, ale odmówił on złożenia zeznań. Uznano, że faktury zakupu usług budowlanych wystawione na rzecz podatnika przez firmę małżonki J. O. nie dokumentowały faktycznych zdarzeń gospodarczych, a tym samym podatnikowi nie przysługiwało prawo do odliczenia podatku naliczonego wykazanego w tych fakturach. Organ drugiej instancji zgodził się w powyższym zakresie ze stanowiskiem organu I instancji kwestionującym prawo do odliczenia podatku naliczonego (w łącznej kwocie 7.617 zł) z faktur VAT wystawionych przez J. O. w oparciu o art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług. Powołując się na treść art. 86 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług podkreślono, że w przepisie tym mowa jest o rzeczywistym nabyciu towarów i usług, a nie o nabyciu fikcyjnym. Zawierając zatem transakcje m.in. niedokumentujące rzeczywistej sprzedaży podatnik nie jest uprawniony do obniżenia podatku należnego o kwoty podatku naliczonego przy tych transakcjach. Faktury dokumentujące bowiem czynności niedokonane nie mogą być dokumentami uprawniającymi podatnika do korzystania z zasady neutralności podatku od towarów i usług, tzn. pomniejszania jego obciążeń podatkowych lub pozyskiwania korzyści kosztem budżetu Państwa. Podkreślono, że aby skorzystać z uprawnienia, o którym mowa w art. 86 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług, nie można również pomijać okoliczności determinującej prawo do odliczenia podatku VAT naliczonego, tj. tożsamości danych zawartych na fakturze z rzeczywistością gospodarczą. Zdaniem organu odwoławczego w przedmiotowej sprawie nie zostały spełnione warunki materialne oraz formalne powstania prawa do odliczenia, ponieważ wykazano, że wystawione na rzecz strony faktury nie dokumentowały rzeczywistych transakcji gospodarczych między podmiotami na nich uwidocznionymi i związane były oszustwem podatkowym. Dodatkowo podkreślono, że w przedmiotowej sprawie z całokształtu zebranego materiału dowodowego wynika, że mamy do czynienia z typowymi "pustymi fakturami kosztowymi", a kwestia tzw. "dobrej wiary" strony w tym zakresie nie ma znaczenia z punktu widzenia prawa do odliczenia podatku naliczonego, ponieważ, jak dowiodły tego organy podatkowe, strona posiadała wiedzę na temat procederu, o którym mowa wyżej, gdyż sama w nim uczestniczyła. Podatnik nie mógł zatem nie wiedzieć, że transakcje udokumentowane spornymi fakturami nie miały miejsca. J. O. nie mogła wykonać żadnych prac budowlanych na rzecz skarżącego, bowiem nie dysponowała jakimkolwiek zapleczem technicznymi w tym zakresie (brak niezbędnego sprzętu), jak również nie zatrudniała pracowników, którzy takie prace mogliby wykonać. Ponadto właścicielka firmy C nie uprawdopodobniła wykonania na jej rzecz usług podwykonawstwa, nie potrafiła bowiem wskazać żadnej osoby, która wykonywałaby prace jako podwykonawca, nie posiada jakichkolwiek dokumentów (np. pokwitowań) potwierdzających wykonanie usług, przekazanie zapłaty za wykonane usługi podwykonawcze. W ocenie organu odwoławczego z całokształtu materiału dowodowego wynika zatem, że podatnik świadomie uczestniczył w nadużyciu, doskonale orientując się, iż sporne faktury są nierzetelne. Podsumowując organ odwoławczy podkreślił, że okoliczności przedmiotowej sprawy pozwalają przyjąć, że przedmiotowe faktury wystawione przez J. O. nie odzwierciedlają rzeczywistości gospodarczej i nie dają stronie prawa do odliczenia podatku VAT naliczonego z nich wynikającego. Nie można zatem mówić w przedmiotowej sprawie o naruszeniu art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy VAT. Podniesiono również, że skarżący nie współdziałał z organem podatkowym w realizacji obowiązku aktywnego poszukiwania materiałów dowodowych, mających na celu ustalenie okoliczności faktycznych kwestionowanych transakcji. Zdaniem organu, przedłożone kserokopie wypłat z rachunku bankowego, będącego w latach 2008 - 2010 rachunkiem wspólnym podatnika i małżonki J. O., w żadnym razie nie stanowią dowodu, że wypłacane z niego środki pieniężne przeznaczone były na finansowanie nabyć usług budowlanych od ewentualnych podwykonawców J. O. Wypłaty dokonywane z konta mogą bowiem wskazywać na pobieranie środków pieniężnych przeznaczonych chociażby na pokrycie kosztów utrzymania rodziny strony lub związanych z działalnością gospodarczą podatnika. W ocenie organu – J. O. zobowiązana była do przechowywania wszelkich dowodów dokumentujących wykonywane przez podwykonawców roboty budowlane, a w szczególności ewidencji, rachunków, faktur oraz dowodów zapłat za powierzone usługi. Tymczasem właścicielka firmy C nie przedstawiła żadnych dowodów na potwierdzenie swych oświadczeń, poza ustnymi twierdzeniami przekazanymi do protokołu przesłuchania strony nie wskazała żadnych nazwisk osób lub nazw firm - wykonawców robót, zasłaniając się upływem czasu bądź brakiem obowiązku przechowywania jakiejkolwiek dokumentacji w tym zakresie. W ocenie Dyrektora Izby Skarbowej w Ł., a wbrew zarzutom odwołania, w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ pierwszej instancji w sposób obszerny i wyczerpujący przedstawił ustalony w sprawie stan faktyczny i uzasadnił ocenę zebranego materiału dowodowego. Odnośnie zawartych w odwołaniu wniosków dowodowych wskazano, że okazany wyciąg z konta bankowego nie jest kwestionowany jako dowód sam w sobie, lecz dane w nim zawarte nie stanowią potwierdzenia faktu dokonania płatności podwykonawcom przez J. O. Dokumentując wypłaty dokonane w latach 2008 - 2010 właścicielka firmy C nie udowodniła, że środki pieniężne przeznaczone były na finansowanie nabyć usług budowlanych. Protokoły z kontroli, na które powołuje się w odwołaniu skarżący, dotyczyły postępowań kontrolnych przeprowadzonych przez Naczelnika Urzędu Skarbowego Ł.-W. odnośnie weryfikacji oraz oceny merytorycznej i prawnej okazanych dokumentów w zakresie rozliczania przez J. O. podatku dochodowego za 2011 r. oraz podatku od towarów i usług za październik i listopad 2011 r. Zatem w opinii organu podatkowego powołane przez stronę protokoły dotyczą innych okresów rozliczeniowych niż rozpatrywana sprawa (styczeń, luty, wrzesień i grudzień 2010 r.), a zatem w żaden sposób nie mogą stanowić dowodu w przedmiotowej sprawie. Powołane w odwołaniu interpretacje indywidualne odnoszą się do ustaleń w zakresie podatku dochodowego od osób fizycznych w zakresie opodatkowania przychodów ze sprzedaży nieruchomości oraz w zakresie określenia źródła przychodu z tytułu najmu. Powołana w odwołaniu interpretacja indywidualna (wydana nie dla podatnika) odnosi się do ustaleń w zakresie podatku dochodowego od osób fizycznych odnośnie obowiązku przechowywania dokumentów do czasu upływu okresu przedawnienia. Natomiast przedmiotowa sprawa dotyczy zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za styczeń, luty, wrzesień i grudzień 2010 r., które nie uległo przedawnieniu. Organ odmówił uwzględnienia wniosku dowodowego z przesłuchania B. i R. K. oraz B. O. na okoliczność zamieszkiwania w lokalu w Ł. , ul. E 1 m.23 , ponieważ okoliczności te nie mają znaczenia dla sprawy - dotyczącej sprzedaży w dniu 23 września 2010 r. lokalu mieszkalnego położonego w Ł. przy ul. C 120/80. Za niezasadny uznano również wniosek o przeprowadzenie rozprawy administracyjnej, ponieważ nie spełnia przesłanek, które uzasadniałaby przeprowadzenie rozprawy. Podsumowując, organ II instancji podkreślił, że zgromadzony materiał dowodowy jest na tyle jednoznaczny i przekonujący, że w istocie uznać go należy za w pełni wiarygodny i niewymagający dalszego uzupełnienia. Na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] strona złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Zaskarżone rozstrzygnięcie zaskarżono w całości i wniesiono o jego uchylenie oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie: – art. 187 par 1 i art. 122 OP poprzez nie dochowanie należytej staranności i nie podjęcie wbrew takiemu obowiązkowi wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy; obowiązek ten ciąży na organach podatkowych (art. 122 OP) i przejawia się w konieczności zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art. 1870P), a które to uchybienia miały wpływ na wynik sprawy, – art. 191 OP poprzez całkowicie dowolną interpretację zebranego materiału dowodowego poprzez jego jednostronną interpretację i pominięcie wszystkich dowodów i własnych wcześniejszych ustaleń organu działających na korzyść podatnika (np. protokoły z kontroli przeprowadzonej w identycznych okolicznościach faktycznych za rok 2011, gdzie nie stwierdzono nieprawidłowości), – art. 188 OP poprzez nie uwzględnienie argumentacji i faktów znajdujących się w interpretacji indywidualnej wydanej na rzecz K. O. przez Dyrektora Izby Skarbowej w Ł., oraz zakwestionowanie w/w interpretacji pomimo faktu, że w opisie stanu faktycznego podano fakty identyczne z ustaleniami zawartymi w protokole pokontrolnym, – nie uwzględnienie korzystnych dla podatnika zeznań świadków powołanych przez organ, którzy w zamyśle mieli potwierdzić stanowisko organu, że sprzedaż mieszkań odbywała się w wykonywaniu działalności gospodarczej, ale w toku przesłuchania okazało się że : kupowali mieszkania od osób prywatnych , nie były one remontowane w celu podwyższenia wartości, nie była wykorzystana w sprzedaży agencja pośrednictwa, cała transakcja nie wskazywała, żeby cokolwiek wskazywało, że nie jest to sprzedaż prywatna, co było naruszeniem art. 122 w związku z art. 187OP, – tendencyjna interpretacja załącznika nr 5 do protokołu pokontrolnego poprzez nie uwzględnienie prawdziwego zapisu o przeznaczeniu kupowanych lokali na cele własne bądź na najem prywatny, – nie uwzględnienie faktu złożenia przez podatnika w związku ze sprzedażą mieszkania na ul. F stosownego zgodnego z prawem oświadczenia o przeznaczeniu uzyskanych pieniędzy ze sprzedaży na cele mieszkaniowe, a nie na własne cele mieszkaniowe, jak podaje organ, – nie dopuszczenie dowodu z przesłuchania świadków zawnioskowanych przez podatników w celu wyjaśnienia intencji kupna mieszkania na ul. G i E co było naruszeniem art. 188 OP, – nie uwzględnienie przez organ braku motywu do takiego działania, jaki zarzuca organ podatnikowi, ponieważ w przypadku działalności gospodarczej podatnik miałby prawo do zaliczenia do kosztów uzyskania przychodów, np. kosztów remontu lokali na ul. F i H dokonanych w 2007 r. za kwotę ok. 100.000 zł każde, opłat i innych kosztów użytkowania, a sposób i czas zakwalifikowania przez organ tych lokali do działalności gospodarczej pozbawia podatnika takiej możliwości ze względu na przedawnienie okresu, w którym wydatki były ponoszone, tym bardziej, że podatnik płacił wszystkie stosowne podatki, co świadczy o sprzecznościach logicznych w toku rozumowania organu; prezentowany przez organ sposób rozumowania praktycznie pozbawia obywatela zgodnego z prawem zakupu więcej niż jednego lokalu mieszkalnego z przeznaczeniem na najem prywatny, ponieważ zawsze organ w sposób całkowicie dowolny może zakwestionować zarówno zakup, jak i późniejszą sprzedaż takiego lokalu, uznając, że była to działalność gospodarcza, – nieprawidłowe zastosowanie art. 15 ust. 1 i 2 u.p.t.u. oraz art. 9 Dyrektywy 2006/112/WE przez uznanie, że sprzedaż mieszkań zakupionych jako majątek prywatny była działalnością gospodarczą, a w konsekwencji uznanie go za podatnika podatku od towarów i usług z tytułu sprzedaży tych mieszkań, – nie przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego w zakresie nieruchomości na okoliczność podnoszona przez podatnika, tj. braku atrakcyjności handlowej lokali tak dużych jak kupowane przez podatnika (czteropokojowe i o pow. ok. 100 m2), co było obowiązkiem organu i miało istotny wpływ na wynik sprawy, bo mogło świadczyć o intencjach kierujących podatnikiem przy zakupie lokali, które to intencje kwestionował organ, – art. 194 par 1 OP poprzez nie uwzględnienie przez organ własnych ustaleń wynikających z przeprowadzonych w stosunku do podatnika J. O. kontroli za okres 2011 w zakresie podatku dochodowego i VAT, w toku których to kontroli nie stwierdzono uchybień, a stan faktyczny był tożsamy z okresem 2010 r., wówczas organ potwierdził prawidłowość postępowania podatnika w zakresie art. 15 ust 1 (braku konieczności posiadania dokumentów związanych z zakupem usług), co w konsekwencji doprowadziło do utwierdzenia podatnika w słuszności jego postępowania i miało wpływ na wyrzucenie przy najbliższych porządkach ewentualnie jeszcze posiadanych dokumentów dotyczących zakupu usług za okres 2010 r. i lat poprzednich, – zasadność odmowy przeprowadzenia rozprawy, co naruszyło art. 188 OP, – niewłaściwe zinterpretowanie art. 86 par 1 OP poprzez stwierdzenie, że na podatniku zryczałtowanego podatku dochodowego ciąży obowiązek posiadania dokumentów związanych z zakupem usług, co jest sprzeczne z art. 15 ust 1 ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym od osób fizycznych, – z ostrożności podniesiono nieprawidłowe, tj. po 50 % podzielenie przychodu w przypadku, gdy pomiędzy małżonkami jest współwłasność łączna . W uzasadnieniu skargi strona przedstawiła argumentację świadczącą, jej zadaniem, o zasadności podniesionych zarzutów. W piśmie złożonym 3.08.2015 r. skarżący rozszerzył zarzuty skargi o naruszenie art. 15 ust. 1 uozpdoof przez uznanie, że podatnik jest zobowiązany posiadać zarówno dowody zakupu towarów, jak i usług, pomimo faktu, że art. 15 ust. 1 ww. ustawy nakłada na podatnika obowiązek przechowywania dowodów zakupu wyłącznie towarów. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. wniósł o jej oddalenie podnosząc argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje. Skarga nie jest zasadna. Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm. ), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej (§1), a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd natomiast rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Dz. U. z 2012 r., poz. 270, ze zm.) – zwanej dalej p.p.s.a. Kontrolując legalność zaskarżonej decyzji, Sąd nie stwierdził naruszenia prawa w stopniu, który skutkowałby koniecznością wyeliminowania z obrotu prawnego tej decyzji. Sąd przy tym uznał, że stan faktyczny ustalony przez organ znajduje potwierdzenie w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, i te ustalenia przyjął za podstawę faktyczną rozstrzygnięcia. Zarzuty skargi obejmują zasadniczo dwa obszary przepisów prawa. Pierwszy - związany jest z naruszeniem zasad postępowania podatkowego, w tym prowadzenia postępowania w sposób naruszający zaufanie do organów podatkowych, nie podjęcia wszelkich działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, niezebranie i nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, zaniechanie bezpośredniego przesłuchania w toku postępowania kontrolnego wskazanych przez skarżącego osób oraz dowolną ocenę zgromadzonego materiału dowodowego. Drugi - dotyczy kwestii interpretacji prawa materialnego oraz jego subsumcji. Przechodząc do meritum stwierdzić należy, że w niniejszej sprawie organy podatkowe zasadnie uznały, że sprzedając kolejne nieruchomości lokalowe, w tym lokal mieszkalny położony w Ł. przy ulicy D 120/80 we wrześniu 2010 r., strona skarżąca działała w charakterze przedsiębiorcy. Zgodnie z art. 15 ust. 1 ustawy o VAT podatnikami są osoby prawne, jednostki organizacyjne niemające osobowości prawnej oraz osoby fizyczne, wykonujące samodzielnie działalność gospodarczą, o której mowa w ust. 2 bez względu na cel lub rezultat takiej działalności. W myśl art. 15 ust. 2 ustawy o VAT działalność gospodarcza obejmuje wszelką działalność producentów, handlowców lub usługodawców, w tym podmiotów pozyskujących zasoby naturalne oraz rolników, a także działalność osób wykonujących wolne zawody, również wówczas, gdy czynność została wykonana jednorazowo w okolicznościach wskazujących na zamiar wykonywania czynności w sposób częstotliwy. Przywołane przepisy stanowią implementację art. 9 ust. 1 Dyrektywy 2006/112/WE Rady z dnia 28 listopada 2006 r. w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej (Dz. Urz. UE L z 2006 r. Nr 347/1). Zgodnie z ww. przepisem podatnikiem jest każda osoba prowadząca samodzielnie w dowolnym miejscu jakąkolwiek działalność gospodarczą, bez względu na cel czy też rezultaty takiej działalności. Działalność gospodarcza obejmuje wszelką działalność producentów, handlowców lub usługodawców, włącznie z górnictwem, działalnością rolniczą i wykonywaniem wolnych zawodów lub uznanych za takie. Za działalność gospodarczą uznaje się w szczególności wykorzystywanie, w sposób ciągły, majątku rzeczowego lub wartości niematerialnych w celu uzyskania z tego tytułu dochodu. Badając, czy wyżej przywołane przepisy mają zastosowanie w rozpoznawanej sprawie należy odwołać się do wykładni art. 9 ust. 1 Dyrektywy 2006/112/WE, dokonanej przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawach połączonych C-180/10 i C-181/10 Jarosław Słaby przeciwko Ministrowi Finansów (C-180/10) oraz Emilian Kuć i Halina Jeziorska-Kuć przeciwko Dyrektorowi Izby Skarbowej w Warszawie (C-181/10) – wyrok z dnia 15 września 2011 r. W wyroku tym TSUE stwierdził, że czynności związane ze zwykłym wykonywaniem prawa własności nie mogą same z siebie być uznawane za prowadzenie działalności gospodarczej, a sama liczba i zakres dokonanych transakcji sprzedaży nie ma charakteru decydującego. Inaczej jest natomiast - zdaniem Trybunału - w wypadku, gdy zainteresowany podejmuje aktywne działania w zakresie obrotu nieruchomościami, angażując środki podobne do wykorzystywanych przez producentów, handlowców i usługodawców w rozumieniu art. 9 ust. 1 akapit drugi Dyrektywy Rady Nr 2006/112/WE z dnia 28 listopada 2006 r. w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej. Takie aktywne działania mogą polegać np. na działaniach marketingowych. Działania takie nie należą bowiem do zakresu zwykłego zarządu majątkiem prywatnym, a zatem w takiej sytuacji dostawy terenu budowlanego nie można uznać za czynność związaną ze zwykłym wykonywaniem prawa własności. Mając na uwadze powyższe, kluczowe znaczenie w rozpoznawanej sprawie ma zatem ustalenie, czy sprzedając nieruchomości strona skarżąca wykonywała przysługujące jej prawo własności do nieruchomości, czy też wykorzystała nieruchomość do działalności handlowej. W ocenie Sądu, organy podatkowe trafnie – w świetle zasady swobodnej oceny dowodów – przyjęły, że strona skarżąca sprzedając kolejne lokale mieszkalne, w tym lokal położony w Ł. przy ul. D 120/80, działała jako handlowiec. Z poczynionych przez organy podatkowe ustaleń faktycznych wynika, że w okresie od 2006 r. do 2010 r. strona zawarła 12 transakcji zakupu lokali mieszkalnych, zaś w latach 2008 – 2010 dokonała sprzedaży 6 z nich. W tej sytuacji rozmiar i zakres zawartych przez stronę transakcji dotyczących nieruchomości lokalowych i znaczny zysk uzyskany z ich sprzedaży, zdaniem Sądu, uprawniał organy podatkowe do uznania, że działania te miały charakter ciągły i zorganizowany wypełniający definicję prowadzenia działalności gospodarczej. Skarżący pomimo posiadania nieruchomości zabudowanej domem jednorodzinnym w W. przy ul. I 54 , od 2006 r. dokonała wspólnie z małżonką J. O. zakupu kilkunastu lokali mieszkalnych, w tym częściowo na licytacjach komorniczych, z których większość została sprzedana ze znacznym zyskiem. W ocenie organów, częstotliwa sprzedaż nieruchomości, jak ma to miejsce w rozpatrywanej sprawie, wymaga zgłoszenia wykonywania działalności gospodarczej i opodatkowania zasadach przewidzianych dla prowadzenia tej działalności. Jednakże fakt niedokonania wpisu tej działalności do ewidencji działalności gospodarczej nie ma znaczenia dla podatkowej jej kwalifikacji. Zasadnie też, zdaniem Sądu, organ II instancji uznał, że bez znaczenia jest czy w momencie nabycia nieruchomości zamiarem strony skarżącej było przeznaczenie jej do sprzedaży z zyskiem, istotne jest, że strona zakupiła 12 lokali mieszkalnych po atrakcyjnych cenach, głównie w drodze licytacji komorniczych, dwa z nich wyremontowała, co potwierdziła na drugiej stronie swojej skargi, a następnie zaoferowała te nieruchomości lokalowe do sprzedaży, zamieszczając w tym celu ogłoszenia w prasie. Tak więc stwierdzić należy, że strona skarżąca podjęła działania mające charakter ciągły i zorganizowany, nakierowany na uzyskanie zysku ze sprzedaży nieruchomości. Zatem wskazany wyżej sposób działania strony skarżącej nie pozostawia wątpliwości co do jego charakteru i zarobkowego celu. Nie budzi wątpliwości Sądu, że działania te nie mieszczą się w ramach zwykłego wykonywania prawa własności do nieruchomości. Działania te nie potwierdzają, że podatnik zamierzał wykorzystać nieruchomości do własnych celów jako majątek osobisty, szczególnie że nabycie dotyczy 12 lokali mieszkalnych, następnie konsekwentnie zbywanych z zyskiem. Przeciwnie, świadczy o tym, że podatnik podjął działania typowe dla działalności handlowej mającej na celu osiągnięcie zysku. Strona skarżąca nie wykazała, jakie cele osobiste jej i jej rodziny zostały zrealizowane poprzez nabycie 12 mieszkań. Powyższej oceny nie przekreśla podnoszony w toku postępowania argument, iż strona skarżąca dwa mieszkania przeznaczyła do wykorzystania na cele prywatne, w ten sposób, że w przyszłości zostaną one przekazane dwóm synom skarżącego i jego małżonki. Nie sposób przy tym nie zauważyć, że o fakcie prowadzenia działalności gospodarczej nie decyduje subiektywne przekonanie podatnika. Nie jest istotne również, czy podmiot wykonujący daną działalność, traktuje ją jako prowadzoną w celu zarobkowym. O tym, czy działalność prowadzona przez dany podmiot jest działalnością gospodarczą decyduje kryterium obiektywne, tj. ustalenie, czy dany podmiot jest aktywny i faktycznie prowadzi działalność, która obiektywnie może (nie musi) przynosić dochód. Niewątpliwie sprzedaż lokali mieszkalnych ten dochód przyniosła, co wynika z porównania cen nabycia nieruchomości do cen uzyskanych ze sprzedaży lokali. Działania podjęte przez skarżącego, tj. wyszukiwanie atrakcyjnych lokali mieszkalnych na licytacjach komorniczych i przetargach, dokonywanie ogłoszeń o sprzedaży celem znalezienia nabywców, tak jak w przypadku lokalu przy ul. D nabytego w kwietniu 2010 r. za 235.000 zł i sprzedanego we wrześniu 2010 r. za 297.000 zł, wskazuje jednoznacznie działania w ramach działalności gospodarczej. Cechą prowadzonej działalności gospodarczej jest również jej ciągłość. Przesłanka ta ma na celu wyeliminowanie z pojęcia działalności gospodarczej przedsięwzięć jednorazowych, względnie podejmowanych sporadycznie. Pojęcia ciągłości przy interpretacji działalności gospodarczej nie należy rozumieć jako wykonywanie działalności bez przerwy. Istotnym jest bowiem podjęty zamiar powtarzalności określonych czynności celem osiągnięcia dochodu. Nie może ulegać wątpliwości, że strona skarżąca taki zamiar powzięła, bowiem 6 z 12 nabytych nieruchomości lokalowych sprzedała w okresie 2008r.-2010r. Podkreślić należy, że wykonywanie działalności gospodarczej może być przez osobę fizyczną w zasadzie w dowolnym momencie rozpoczęte, jak i zakończone, działalność ta może być również przerwana. Z tego też względu fakt sprzedaży tylko części lokali, nie można uznać za okoliczność świadczącą o niepodejmowaniu czynności noszących cechy działalności gospodarczej. Kolejność działań strony skarżącej, tj. nabycie 12 nieruchomości lokalowych, poszukiwanie nabywców i w końcu ich sprzedaż z zyskiem, wskazuje w sposób jednoznaczny na ciągłość podejmowania czynności obrotu nieruchomościami. Z charakteru tych działań wynika angażowanie środków podobnych do tych, które wykorzystują handlowcy. Zakres, rozmiar oraz częstotliwość dokonywanych przez stronę transakcji sprzedaży świadczy o tym, że nie miały charakteru okazjonalnego, czy prywatnego, lecz był to, w opinii Sądu, profesjonalny obrót gospodarczy. Samo werbalizowanie, że skarżący sprzedając lokale mieszkalne nie miał zamiaru prowadzenia działalności gospodarczej w tym zakresie, w świetle powyższych kryteriów oraz przedstawionych w zaskarżonej decyzji okolicznościach sprawy – jest niewystarczające do uznania, że sprzedaż taka nie nosi przymiotów tej działalności. Fakt prowadzenia takiej działalności posiada bowiem charakter obiektywny, stąd prawidłowo został wywiedziony z całokształtu okoliczności sprawy, nie zaś wyłącznie z oświadczenia strony w tym względzie. Natomiast zgłaszane przez stronę i nieuwzględnione wnioski dowodowe, wbrew twierdzeniom skargi, nie miałyby wpływu na powyższą ocenę, gdyż co do zasady – jak słusznie stwierdzono w zaskarżonej decyzji - nie dotyczą przedmiotu rozstrzygnięcia, bądź pozostają bez wpływu na to rozstrzygnięcie. W związku z powyższym, zasadnie uznano w zaskarżonej decyzji, że obrót ze sprzedaży lokalu mieszkalnego położonego w Ł. przy ul. D 120/80 (zakupionego 20.04.2010 r. za kwotę 235.000 zł a następnie sprzedanego 23.09.2010 r. za kwotę 297.000 zł, niewykorzystywanego na potrzeby własne rodziny) uzyskany został w ramach pozarolniczej działalności gospodarczej, a strona winna na zasadzie art. 43 ust. 1 pkt 10 i 10a ustawy o VAT wykazać ją w deklaracji VAT-7 za wrzesień 2010 r. jako dostawę zwolnioną, jak zasadnie stwierdzono na stronie 6 zaskarżonej decyzji. W drugiej spornej kwestii organy podatkowe uznały, że faktury VAT wystawione na rzecz strony przez firmę małżonki J. O. C, tytułem rzekomej sprzedaży usług budowlanych, nie dokumentują rzeczywistych transakcji gospodarczych dokonanych pomiędzy wymienionymi w nich podmiotami. Zatem w myśl przepisu art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. Nr 54, poz. 535 ze zm.), jak stwierdzono w zaskarżonej decyzji, faktury te nie mogą stanowić podstawy do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony z nich wynikający. Powyższe ustalenie stanowi oś sporu w tej kwestii między stroną i organem podatkowym, a w sporze tym należy przyznać rację organowi. Na wstępie tej części rozważań stwierdzić należy, że aby mówić o podatku od towarów i usług musi zaistnieć czynność. Każda czynność, dla wywarcia w systemie podatku od towarów i usług pełnych skutków charakterystycznych dla czynności opodatkowanej, musi cechować się "stroną materialną" oraz "stroną formalną". Czynność nieposiadająca "strony materialnej" to taka, która ma jedynie swój obraz w dokumentacji, lecz nie została w rzeczywistości przeprowadzona. W przedmiotowej sprawie mamy do czynienia właśnie z brakiem czynności podlegających opodatkowaniu podatkiem do towarów i usług. Czynności takie po stronie sprzedawcy nie rodzą obowiązku odprowadzenia podatku należnego, zaś po stronie nabywcy nie dają prawa do odliczenia podatku naliczonego. Aby odliczyć podatek z posiadanej faktury musi ona rodzić po stronie wystawcy obowiązek podatkowy, tzn. musi dokumentować rzeczywiste transakcje gospodarcze pomiędzy podmiotami wymienionymi na fakturze. W toku postępowania ustalono, że po stronie wystawcy przedmiotowych faktur nie powstał obowiązek podatkowy, gdyż wystawieniu faktury nie towarzyszyło wykonanie czynności tym dokumentem stwierdzonej. Zatem odbiorca tych faktur nie miał prawa do odliczenia podatku naliczonego, gdyż po stronie wskazanego w tych dokumentach wystawcy nie powstał obowiązek podatkowy z tytułu wykonania czynności podlegającej opodatkowaniu (podatek należny). Prawo do odliczenia podatku naliczonego jest następstwem powstania obowiązku podatkowego z tytułu faktycznej czynności podatnika wystawiającego fakturę, czyli obowiązku podatkowego powstałego na poprzednim etapie obrotu. Z przyczyn obiektywnych nie można odliczyć czegoś, co nie powstało na poprzednim etapie obrotu, a więc nie istnieje. Przeprowadzone postępowanie wykazało, iż faktury wystawione przez J. O. na rzecz firmy skarżącego nie dokumentują rzeczywistych transakcji gospodarczych, a dotyczy to faktur wystawionych z tytułu wykonania robót budowlanych w budynkach jednorodzinnych w Ł. przy ul. B 109, a zatem skarżący niezasadnie dokonał w rozliczeniu za styczeń, luty, wrzesień i grudzień 2010 r. obniżenia kwoty podatku należnego o podatek naliczony (w łącznej kwocie 7.617 zł) wynikający z ww. faktur VAT. W ocenie Sądu, w rozpoznawanej sprawie Dyrektor Izby Skarbowej trafnie uznał, że dowody powołane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji są wystarczające do stwierdzenia, że zakwestionowane faktury nie dokumentują rzeczywistych transakcji, a w sprawie mamy do czynienia z brakiem czynności podlegających opodatkowaniu podatkiem do towarów i usług. Czynności takie, jak wskazano powyżej, po stronie sprzedawcy nie rodzą obowiązku odprowadzenia podatku należnego, zaś po stronie nabywcy nie dają prawa do odliczenia podatku naliczonego. W zakresie dokonanych w tym przedmiocie ustaleń podstawowe znaczenie mają zeznania J. O., z których wynika, że nie potrafi ona przyporządkować dokładnie zakresu prac do poszczególnych faktur sprzedaży usług, że nie zatrudniała pracowników i nie posiadała sprzętu niezbędnego do wykonania prac budowlanych, w zakresie wykonywania prac budowlanych dla firmy A zawierane były tylko umowy ustne, a prace miały zostać wykonane przez podwykonawców, przy czym kontakty z firmami podwykonawczymi nawiązywała zazwyczaj poprzez ogłoszenia prasowe w "Gratce", po nawiązaniu kontaktu telefonicznego umawiała się na spotkania na parkingach przy marketach, czynnikiem decydującym o wyborze danej firmy była przede wszystkim zaproponowana atrakcyjna cena usługi bądź oględziny efektu wcześniej wykonanej pracy, nie weryfikowała czy firmy posiadały niezbędne uprawnienia do wykonywania prac budowlanych, nie dokonywała także sprawdzenia podwykonawców w organie rejestrowym i podatkowym, z podwykonawcami zawierała umowy ustne, podwykonawcami były najczęściej firmy jednoosobowe, których właściciele wykonywali zlecone zadania, kontaktowano się z nimi bezpośrednio na placu budowy, nie sporządzano protokołów zdawczo-odbiorczych prac wykonanych przez podwykonawców, płatności podwykonawcom zawsze dokonywała gotówką, nie pamięta jakie kwoty wypłacono kontrahentom i jaka była wartość wykonanych usług, potwierdzeniem przekazania gotówki kontrahentom były pokwitowania, które jednak do chwili obecnej nie zachowały się, na budowę podwykonawcy przyjeżdżali samochodami, jednak nie pamięta marek pojazdów ani ich numerów rejestracyjnych, a przede wszystkim nie potrafiła wskazać danych personalnych podwykonawców twierdząc, że nie zachowały się żadne dokumenty z tamtego okresu. Kolejnym dowodem wskazanym w zaskarżonej decyzji na uzasadnienie uznania spornych faktur za niedokumentujące żadnej sprzedaży są wyjaśnienia skarżącego K. O., z których wynika, że on również nie potrafił przyporządkować dokładnie zakresu prac do poszczególnych faktur, mimo że odbierał wykonane prace, nie potrafił też wskazać danych żadnego z podwykonawców skarżącej, nie posiada dzienników budowy budynków będących przedmiotem prac budowlanych. W tym stanie rzeczy słusznie organy uznały, że firma J. O. nie mogła wykonać prac opisanych na zakwestionowanych fakturach i nie uprawdopodobniła faktu wykonania przedmiotowych robót przez podwykonawców, a zgromadzony w przedmiotowej sprawie materiał dowodowy potwierdza, że faktury VAT wystawione na rzecz skarżącego przez firmę J. O., nie odzwierciedlają rzeczywistych transakcji gospodarczych. W związku z powyższym zasadnie organy uznały, że nie można uznać za prawidłową faktury, która wykazuje zdarzenie gospodarcze, które w ogóle nie zaistniało albo zaistniało między innymi podmiotami. Z taką właśnie sytuacją mamy do czynienia w przedmiotowej sprawie. Przedłożone przez podatnika faktury stwierdzające nabycie usług budowlanych od firmy J. O. od strony formalnej nie budzą zasadniczej wątpliwości, natomiast ich materialna treść nie odpowiada rzeczywistości gospodarczej, bowiem nie odzwierciedlają one faktycznych zdarzeń gospodarczych. Nie jest wystarczającym dla skorzystania z odliczenia dysponowanie oryginałem faktury zawierającej opis transakcji w oderwaniu od rzeczywistego zdarzenia. Rzeczywistość zdarzenia rozumiana jako transakcja działania pomiędzy stronami czynności prawnej jest warunkiem bezwzględnym do skorzystania z tego prawa. W związku z powyższym istotne jest, aby faktury odzwierciedlały stan rzeczywisty. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie daje jakiejkolwiek przesłanki do przyjęcia, iż doszło do obrotu pomiędzy podmiotami wskazanymi na przedmiotowych fakturach. Zdaniem Sądu, zasadnie zatem organ odwoławczy uznał, że w przedmiotowej sprawie nie zostały spełnione warunki powstania prawa do odliczenia i że mamy tu do czynienia z oszustwem podatkowym polegającym na wystawianiu fałszywych faktur VAT. W świetle powyższego, oceniając możliwość odliczenia przez podatnika podatku naliczonego wynikającego z faktur wystawionych przez firmę C J. O., organy prawidłowo powołały się na przepis art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy o podatku od towarów i usług. Zasadnie również - zdaniem Sądu - podniesiono w zaskarżonej decyzji, że skoro w niniejszej sprawie z całokształtu zebranego materiału dowodowego wynika, że mamy do czynienia z typowymi "pustymi fakturami kosztowymi", to kwestia "dobrej wiary" strony, w kontekście powoływanego przez skarżącego orzecznictwa TSUE w tym zakresie, nie ma znaczenia z punktu widzenia prawa do odliczenia podatku naliczonego, ponieważ - jak dowiodły organy - strona posiadała wiedzę na temat procederu, o którym mowa wyżej, gdyż sama w nim uczestniczyła, a nadto orzeczenia TSUE dotyczą transakcji, które zostały dokonane, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Zatem stan faktyczny sprawy nie przystaje do stanów faktycznych przywołanych orzeczeń TSUE (np. w sprawie C-33/13, C-80/11, C-142/11). Odnośnie pozostałych zarzutów skarżącego, stwierdzić należy, że są one również nieuzasadnione. W powyższym zakresie podnieść trzeba, że organy są zobowiązane prowadzić postępowanie podatkowe w taki sposób, żeby budzić zaufanie do organów (art. 121 § 1 O.p.) a przede wszystkim działać na podstawie przepisów prawa i w jego granicach (art. 120 O.p.). Ciąży na nich także powinność przeprowadzenia wszelkich dowodów niezbędnych w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy (art. 122 o.p.). Nie ulega zatem wątpliwości, iż na organie podatkowym spoczywa obowiązek podjęcia niezbędnych działań zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy. Nie można jednak nakładać na organy podatkowe nieograniczonego obowiązku poszukiwania faktów, potwierdzających stanowisko strony, jeżeli argumentów w tym zakresie nie dostarczyła ona sama, a z ustaleń organów wynikają wnioski przeciwne do ogólnie sformułowanych twierdzeń tegoż podatnika. Podatnik chcąc wywodzić pozytywne dla siebie skutki prawne odnośnie okoliczności, które nie są udowodnione, chcąc ich dowieść w trakcie postępowania podatkowego, powinien sam przedstawić organowi podatkowemu korzystne dla swoich twierdzeń środki dowodowe. W złożonej skardze strona skupiła się na obaleniu wartości dowodowej zebranych dowodów, zaś stawiane przez nią zarzuty mają wyłącznie charakter polemiki z oceną zgromadzonego materiału dowodowego i ostatecznymi ustaleniami przeprowadzonego postępowania. W tym miejscu wskazać należy, iż prawo do oceny dowodów przysługuje organowi podatkowemu z mocy prawa i nie oznacza, że musi być ona zgodna ze stanowiskiem strony. Wbrew twierdzeniom skarżącego organ dokonał oceny w oparciu o cały materiał dowodowy, kierując się przede wszystkim zasadą prawdy obiektywnej. W uzasadnieniu zaś zaskarżonej decyzji wskazał zarówno dowody, którym dał wiarę oraz dowody, którym takiej wiarygodności odmówił, podając jednocześnie przyczyny takiego rozstrzygnięcia i odwołując się do treści dowodów. Wbrew twierdzeniom skarżącego w sprawie nie doszło też do naruszenia art. 15 ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym od osób fizycznych, bowiem przepis ten nie miał zastosowania w niniejszej sprawie. Wskazany w tym przepisie obowiązek przechowywania wyłącznie dowodów zakupu towarów stosuje się na potrzeby zryczałtowanego podatku dochodowego, a więc innego podatku niż ten, który jest przedmiotem zaskarżonego rozstrzygnięcia. Zdaniem Sądu, słusznie również organ odwoławczy uznał, że okazany wyciąg z konta bankowego nie stanowi potwierdzenia faktu dokonania płatności przez kontrahenta skarżącego, czyli przez żonę J. O., podwykonawcom, bowiem nie udowodniono, że środki pieniężne z wypłat z konta przeznaczone były na finansowanie nabyć usług budowlanych przez J. O. Z kolei protokoły z kontroli, na które powołuje się skarżący, dotyczyły postępowań kontrolnych przeprowadzonych przez Naczelnika Urzędu Skarbowego Ł.-W. wobec J. O. odnośnie podatku dochodowego za 2011 r. oraz podatku od towarów i usług za październik i listopad 2011 r., zatem – jak słusznie stwierdzono w zaskarżonej decyzji – protokoły dotyczą innych okresów rozliczeniowych niż mamy do czynienia w rozpatrywanej sprawie (styczeń, luty, wrzesień i grudzień 2010 r.) i nie mogą stanowić dowodu w sprawie. Natomiast powołane przez skarżącego interpretacje indywidualne odnoszą się do ustaleń dotyczących podatku dochodowego od osób fizycznych w zakresie opodatkowania przychodów ze sprzedaży nieruchomości oraz w zakresie określenia źródła przychodu z tytułu najmu, zatem dowód ten jest bezprzedmiotowy, podobnie jak wniosek o przesłuchanie świadków na okoliczność zamieszkiwania w lokalu przy ul. E 1 m.23 Zdaniem Sądu, zgromadzone w przedmiotowej sprawie dowody w pełni uzasadniają stanowisko organów podatkowych obu instancji, które opierało się na podstawowym i kluczowym w tej sprawie ustaleniu, że to nie wystawca zakwestionowanych faktur VAT (firma J. O.) wykonał prace stwierdzone tymi fakturami, ani jego podwykonawcy. W ocenie Sądu, skarżący wadliwie interpretuje stanowisko organu wyrażone w zaskarżonej decyzji, organ bowiem nie twierdzi, że prace nie zostały wykonane, lecz stwierdza, że czynności udokumentowane tymi fakturami nie zostały faktycznie dokonane ani przez firmę małżonki skarżącego ani przez jej podwykonawców (takowych w ogóle nie wskazano), a to oznacza, że faktura taka nie odzwierciedla rzeczywistej transakcji. Końcowo podnieść też należy, że organy podatkowe zebrały obszerny materiał dowodowy, dokonały jego wszechstronnej oceny i na tej podstawie ustaliły stan faktyczny sprawy. W świetle zebranych dowodów stan ten nie budzi wątpliwości. Uzasadnienie decyzji jest wyczerpujące, spełniające kryteria o jakich mowa w art. 210 § 1 i § 4 O.p., przedstawiono w nim bowiem stan faktyczny sprawy oraz mające zastosowanie w sprawie przepisy prawne, dokonano ich wykładni oraz przytoczono bogate orzecznictwo sądowe. Organ w sposób szczegółowy uzasadnił okoliczność nierzetelności zakwestionowanych faktur. Odwołał się przy tym do materiału dowodowego sprawy, przytoczył argumenty przemawiające za zastosowaniem przepisów prawa materialnego w sprawie, a następnie wyciągnął prawidłowe wnioski z tych dowodów w świetle przywołanych przepisów prawnych. Zawarta przez organ w uzasadnieniu decyzji ocena okoliczności sprawy została dokonana na podstawie całokształtu materiału dowodowego sprawy, jest prawidłowa, logiczna i zgodna z doświadczeniem życiowym, zaś wywody – konsekwentne, jasne i zrozumiałe, co z kolei wyklucza naruszenie art. 191 O.p. Wynikająca z przepisu art. 210 § 4 O.p. zasada informowania o motywach rozstrzygnięcia organu i przekonywania o zasadności tego rozstrzygnięcia, została więc w niniejszej sprawie zrealizowana, strona poznała motywy rozstrzygnięcia sprawy, tj. przyczyny, z powodu których organ zakwestionował sporne odliczenie. O uchybieniu tych zasad nie stanowi podjęcie przez organ rozstrzygnięcia odmiennego od oczekiwanego przez podatnika. Okoliczność, iż strona nie została przekonana co do przyjętego w sprawie rozstrzygnięcia nie oznacza naruszenia zasady przekonywania. Strona ma bowiem prawo do własnego subiektywnego przekonania o zasadności jej zarzutów, zaś przekonanie to nie musi mieć odzwierciedlenia w obowiązujących przepisach prawnych i ich wykładni (por. wyrok WSA w Łodzi z dnia 29 kwietnia 2009r., I SA/Łd 1329/08). Mając powyższe na uwadze, działając na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd skargę oddalił. ar

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło