II SA/Rz 348/17
WyrokWSA w Rzeszowie2017-07-05
Skład orzekający: Maciej Kobak, Ewa Partyka, Magdalena Józefczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja ograniczająca sposób korzystania z nieruchomości, wydana na podstawie art. 124 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, może zostać uznana za prawidłową, jeśli jej integralna część (załącznik graficzny) nie została dołączona do akt sprawy i nie zawiera odpowiedniego opisu?Ratio decidendi
Decyzja ograniczająca sposób korzystania z nieruchomości, wydana na podstawie art. 124 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, jest wadliwa, jeśli jej integralna część, jaką jest załącznik graficzny precyzujący zakres ograniczenia, nie znajduje się w aktach sprawy lub nie jest odpowiednio opisana i podpisana. Brak takiego załącznika, mimo że pozostałe elementy decyzji są prawidłowe, stanowi naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, uzasadniając uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi J. A. na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Starosty o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości skarżącego w celu budowy linii elektroenergetycznej 110 kV. Starosta zezwolił na przeprowadzenie linii zgodnie z planem miejscowym, mimo braku zgody właściciela, po przeprowadzeniu rokowań, które nie doprowadziły do porozumienia. Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżący zarzucał m.in. wadliwość rokowań, brak wyjaśnienia celu publicznego inwestycji oraz nieprawidłowe określenie zakresu ograniczenia.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Maciej Kobak Sędziowie WSA Ewa Partyka /spr./ WSA Magdalena Józefczyk Protokolant sekretarz sądowy Filip Róg po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 lipca 2017 r. sprawy ze skargi J. A. na decyzję Wojewody z dnia [...] stycznia 2017 r. nr [...] w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości I. uchyla zaskarżoną decyzję i decyzję Starosty [...] z dnia [...] listopada 2016 roku nr [...]; II. zasądza od Wojewody na rzecz skarżącego J. A. kwotę 697 zł /słownie: sześćset dziewięćdziesiąt siedem złotych/ tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Przedmiotem skargi J. A. jest decyzja Wojewody [...] z dnia [...] stycznia 2017 r. nr [...] w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości, którą wydano w następujących okolicznościach;
A. z/s w [....] (dalej: Spółka lub inwestor) zwróciła się do Starosty Powiatu [...] z wnioskiem o ograniczenie, w trybie art. 124 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn. Dz. U. z 2015 r. poz. 1774 z późn. zm.) dalej zwanej: "u.g.n.", sposobu korzystania z nieruchomości oznaczonej nr ewid. 2082/5, obr. [...] w T. własności J. A. w związku z budową dwutorowej linii 110 kV łączącej GPZ R. EC z linią 110 kV relacji R. (W.) – Ł. (G.), a ponadto – w trybie art. 124 ust. 1a u.g.n. o zezwolenie - w drodze decyzji zaopatrzonej w rygor natychmiastowej wykonalności, na niezwłoczne zajęcie tej nieruchomości.
Decyzją z dnia [...] listopada 2016 r. nr [...], Starosta ograniczył korzystanie z ww. nieruchomości poprzez zezwolenie Spółce na budowę ww. linii elektroenergetycznej, zgodnie z załącznikiem graficznym do decyzji, w granicach określonych w Miejscowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego przyjętym uchwałą nr [...] Rady Gminy [...] z dnia 1 lipca 2016 r. (Dz. Urz. Woj. [...]. poz. [...]). Wskazano, że realizacja inwestycji polegać będzie na przeprowadzeniu linii 110 kV w północnej części działki (linia na tej działce będzie jedynie podwieszona, na jej terenie nie zaplanowano lokalizacji słupów), powierzchnia strefy kontrolnej (pasa technologicznego) wyniesie 0,0319 ha (szczegółowy przebieg miał być określony w załączniku graficznym), powierzchnia strefy budowlano-montażowej dla wykonania prac wyniesie 0,0319 ha (szczegółowy przebieg miał być oznaczony w załączniku graficznym), czas wykonywanych prac związanych z budową ww. linii wynosić będzie 3 miesiące. Ograniczenie ma polegać również na obowiązku jej udostępnienia Spółce na czas wykonywania czynności związanych z konserwacją i usuwaniem awarii linii. Zobowiązano jednocześnie Spółkę do protokolarnego opisu stanu nieruchomości oraz wykonania dokumentacji fotograficznej przed przystąpieniem do robót, jak też do przywrócenia nieruchomości do stanu poprzedniego niezwłocznie po wybudowaniu linii oraz po zrealizowanej konserwacji lub remoncie, a gdyby było to niemożliwie lub znacznie utrudnione do wypłaty odszkodowania.
W uzasadnieniu podano, że inwestor do wniosku dołączył m.in. dowody przeprowadzonych rokowań, z których wynikało, że J. A. nie wyraził zgody na budowę odcinka linii mającej przebiegać przez jego działkę. W dniu 6 października 2016 r. przeprowadzono rozprawę połączoną z oględzinami działki, na której obecny był pełnomocnik właściciela działki i inwestora. Także wtedy nie doszło jednak do uzgodnienia wspólnego stanowiska, a właściciel nie wyraził zgody na realizację inwestycji. Przebieg linii został zaś określony w planie miejscowym. Spełnione zostały zatem przesłanki do wydania decyzji na podstawie art. 124 ust. 1 u.g.n., jako że planowana inwestycja stanowić będzie inwestycję celu publicznego w rozumieniu art. 6 pkt 2 u.g.n.
W odwołaniu J. A. zarzucił, że stan faktyczny sprawy nie został właściwie wyjaśniony, a jedynie bezkrytycznie oparto się na stanowisku wnioskodawcy. Nie ustalono, w jakim zakresie planowane przedsięwzięcie stanowić będzie realizację celu publicznego, a nie każda inwestycja realizowana przez przedsiębiorstwo elektroenergetyczne spełnia takie wymagania. Nie zbadano stanu technicznego obecnej infrastruktury aby stwierdzić, że realizacja inwestycji służyć będzie zakładanej przez inwestora poprawie jakości przesyłanej energii z EC R. i to w miejscowości T. Błędnie przyjęto też, że prowadzono z nim negocjacje. Nie zaoferowano mu bowiem słusznego odszkodowania. Nie zbadano też, czy osoby, których nazwiska widnieją w protokole, były umocowane do działania w imieniu Spółki.
Opisaną na wstępie decyzją Wojewoda [...] utrzymał zaskarżone rozstrzygnięcie w mocy uznając, że zaistniały określone w art. 124 ust. 1 u.g.n. przesłanki do wydania decyzji. Wbrew zarzutom odwołania w sprawie przeprowadzono wymagane rokowania, strony spotykały się wielokrotnie, jednak bez ustalenia wspólnego stanowiska. Prawidłowo zidentyfikowano i oceniono planowaną do realizacji inwestycję, której przebieg określa plan miejscowy.
W skardze J. A., domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji oraz orzeczenia o odmowie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości, ewentualnie wydania rozstrzygnięcia zobowiązującego Starostę do wydania decyzji takiej treści albo przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia sprawy organowi I instancji, a także orzeczenie o kosztach postępowania, zarzucił naruszenie:
1) art. 6 i 8 K.p.a. poprzez naruszenie zasady praworządności i legalizmu oraz zaufania do organów państwa,
2) art. 7 i 77 § 1 K.p.a. poprzez niedostateczne wyjaśnienie okoliczności faktycznych sprawy przy uwzględnieniu słusznego interesu uczestnika oraz brak zgromadzenia kompletnego materiału dowodowego, a bezkrytyczne przyjęcie stanowiska inwestora co do realizowania inwestycji celu publicznego,
3) art. 124 ust. 1, 1a i 3 u.g.n. poprzez brak ustalenia, w jakim zakresie planowana inwestycja realizować będzie cel publiczny, błędną ocenę prawidłowości przeprowadzonych rokowań oraz brak wyjaśnienia, czy osoby działające w imieniu inwestora były do tego upoważnione.
Skarżący podkreślił, że na skutek realizacji inwestycji jego nieruchomość straci niemal całkowicie swoje przeznaczenie. Już bowiem przebiegają przez nią dwie inne linie niskiego napięcia, a dodatkowa budowa linii wysokiego napięcia spowoduje całkowitą utratę wartości działki. Natomiast w 2012 r. planował zrealizować na niej budowę domu, na co uzyskał warunki zabudowy. W ocenie skarżącego organy nie zbadały, czy planowane przedsięwzięcie stanowić będzie realizację celu publicznego, ponieważ nie każda inwestycja realizowana przez przedsiębiorstwo elektroenergetyczne spełnia takie wymagania. Nie zbadano też stanu technicznego obecnej infrastruktury aby stwierdzić, że realizacja inwestycji służyć będzie m.in. zakładanej przez inwestora poprawie jakości przesyłanej energii z EC R. Błędnie przyjęto też, że prowadzono z nim negocjacje, ponieważ inwestor nie przedstawił mu propozycji, które mogłyby doprowadzić do kompromisu.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczas wyrażone stanowisko w sprawie. Podniósł, że zaskarżone decyzje nie stanowiły o wywłaszczeniu, lecz ograniczeniu korzystania z nieruchomości. Zgromadzono w sprawie kompletny materiał dowodowy. Jeżeli zaś chodzi o utratę możliwości korzystania z nieruchomości, to okoliczność ta powinna być przez skarżącego wykazania, co z kolei umożliwi mu wystąpienie ze stosownym roszczeniem do Skarbu Państwa lub [...] S.A. o wykupienie nieruchomości.
Na rozprawie w dniu 5 lipca 2017 r. strony podtrzymały swoje dotychczas wyrażane stanowiska w sprawie. Pełnomocnik skarżącego podał, że propozycja ugodowa nie przewidywała racjonalnego ekwiwalentu i nie zgromadzono dowodów potwierdzających publiczny charakter planowanej inwestycji. Pełnomocnik Spółki oświadczył, że proponowano właścicielowi nieruchomości kwotę dwukrotnie wyższą od wartości wynikającej z przedstawionego przez niego operatu szacunkowego, a ponadto każdorazowo okazywane były stosowne pełnomocnictwa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje;
Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r. poz. 1066). Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r. poz. 718 z późn. zm.) określanej dalej jako "P.p.s.a.". Zgodnie z nim, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
W myśl art. 145 P.p.s.a., sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 K.p.a. lub innych przepisach.
W ramach kontroli legalności sąd stosuje przewidziane prawem środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 P.p.s.a.).
Tak przeprowadzona kontrola wykazała, że kontrolowane decyzje wydane zostały z naruszeniem przepisów postępowania w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Uwzględnienie skargi nastąpiło jednak poza granicami sformułowanych w niej zarzutów i to pomimo tego, że stan faktyczny sprawy ustalono prawidłowo. Decyzja ograniczająca prawo własności nie spełnia bowiem wymagań określonych w art. 107 § 1 i 3 K.p.a.
Przedmiotem postępowania zainicjowanego podaniem Spółki było ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości należącej do J. A. w celu budowy nad nią dwutorowej linii energetycznej 110 kV mającej połączyć GPZ R. EC z linią 110 kV relacji R. (W.) – Ł. (G.). Organy ustaliły, że wnioskodawca przed zgłoszeniem wniosku przeprowadził z właścicielem nieruchomości rokowania, które nie doprowadziły do uzgodnienia stanowiska w kwestii udostępnienia nieruchomości. Przebieg linii elektroenergetycznej określony jest w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Stanowi ona inwestycję celu publicznego. Nad działką skarżącego ma przebiegać linia podwieszona; na działce tej nie przewidziano do realizacji żadnych obiektów. Powierzchnia strefy kontrolnej ma wynieść 0,0319 ha. Okoliczności te w ocenie organów stanowiły podstawę do wydania decyzji w trybie art. 124 ust. 1 u.g.n. Dlatego wydano decyzję ograniczającą sposób korzystania z nieruchomości, który przedstawiony został w załączniku do decyzji. Skarżący podważał zaś charakter inwestycji i podawał w wątpliwość konieczność jej realizacji, a przede wszystkim wadliwość przeprowadzonych z nim rokowań wobec braku – jego zdaniem, zaoferowania słusznego odszkodowania i umocowanie osób, które przedstawiały mu propozycje negocjacyjne.
W myśl art. 124 ust. 1 u.g.n., starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, może ograniczyć, w drodze decyzji, sposób korzystania z nieruchomości przez udzielenie zezwolenia na zakładanie i przeprowadzenie na nieruchomości ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń, jeżeli właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości nie wyraża na to zgody. Ograniczenie to następuje zgodnie z planem miejscowym, a w przypadku braku planu, zgodnie z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Decyzję taką można wydać na wniosek zainteresowanego podmiotu (art. 124 ust. 2). Udzielenie zezwolenia powinno być poprzedzone rokowaniami z właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości o uzyskanie zgody na wykonanie prac, o których mowa w ust. 1. Rokowania przeprowadza podmiot zamierzający wystąpić z wnioskiem o zezwolenie. Do wniosku należy dołączyć dokumenty z przeprowadzonych rokowań. (art. 124 ust. 3).
Nie ulega wątpliwości, że przebieg linii energetycznej określa Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego przyjęty uchwałą nr [...] Rady Gminy [...] z dnia [...] lipca 2016 r. w sprawie uchwalenia Miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego odcinka trasy dwutorowej linii elektroenergetycznej 110 kV, łączącej GPZ R. EC z linią 110 kV relacji R. (W.) – Ł. na terenie gminy T., a nie decyzje wydawane w kontrolowanej sprawie, których przedmiot rozstrzygnięcia jest odmienny. Uchwała ta poddana była kontroli tut. Sądu, który wyrokiem z dnia 1 lipca 2017 r. sygn. II SA/Rz 1745/16 oddalił skargi. Rzeczona inwestycja mieści się w pojęciu inwestycji celu publicznego, zdefiniowanym w art. 6 pkt 2 u.g.n. Celem publicznym w rozumieniu tego przepisu jest m.in. budowa i utrzymywanie przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji energii elektrycznej, a także innych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń. Planowana inwestycja spełnia zatem warunek określony w art. 112 ust. 1 i art. 6 u.g.n. Wbrew oczekiwaniu skarżącego nie było konieczności prowadzenia szczególnego postępowania dowodowego w tym zakresie. Inwestycja pozostaje w obszarze działalności inwestora (przedsiębiorstwa energetycznego), służyć ma zapewnieniu bezpieczeństwa energetycznego, bezpieczeństwa dostaw energii elektrycznej i bezpieczeństwa pracy sieci elektroenergetycznej, co opisane zostało przez inwestora w uzasadnieniu wniosku wszczynającego postępowanie w sprawie. W oparciu o przedstawioną argumentację nie można przyjąć, że planowana inwestycja służyć ma wyłącznie potrzebom komercyjnym przedsiębiorstwa energetycznego, albo konkretnemu odbiorcy, a nie będzie ona służyć nieograniczonemu kręgowi podmiotów, w tym odbiorców energii elektrycznej.
Zgłoszenie wniosku musi być poprzedzone rokowaniami, które w kontrolowanej sprawie były przeprowadzone, co potwierdza zgromadzony materiał dowodowy. W aktach znajduje się 5 protokołów z ich przebiegu. Z ich treści wynika, że przedstawiciele inwestora składali skarżącemu propozycje w celu uzyskania zgody na realizację na jego nieruchomości przedmiotowej inwestycji. Inwestor występując do starosty z wnioskiem w trybie art. 124 ust. 1 u.g.n. ma tylko formalnie wykazać, że przeprowadził bezskuteczne rokowania, a organ ten nie jest uprawniony do merytorycznej oceny przebiegu negocjacji. Rokowania poprzedzają bowiem postępowanie administracyjne i mają charakter czynności cywilnoprawnych. Do wniosku dołączyć należy tylko dowody ich przeprowadzenia.
Pojęcie rokowań nie zostało w u.g.n. zdefiniowane. W myśl stanowiska przedstawicieli doktryny rokowania (pertraktacje, negocjacje) nie oznaczają składania wiążących oświadczeń woli, ale mają charakter przygotowawczy. Przedmiotem rokowań mogą być wszystkie możliwe składniki umowy. Celem rokowań jest zawarcie umowy, które następuje po osiągnięciu porozumienia co do wszystkich jej składników (zob. K. Piasecki w: Kodeks cywilny. Księga pierwsza. Część ogólna. Komentarz – komentarz do art. 71 i 72, Zakamycze 2003). Moment rozpoczęcia rokowań należy wiązać z chwilą, w której jedna ze stron wystąpi do drugiej strony z inicjatywą zawarcia określonej umowy poprzez złożenie oświadczenia wyrażającego wolę zawarcia umowy. Przepis art. 124 u.g.n. nie określa zaś formy prowadzenia rokowań. Spełnienie tego obowiązku oznacza taką sytuację, w której pomimo prowadzonych rozmów, nie doszło między stronami do porozumienia, ale inwestor określił i zaproponował właścicielowi konkretne warunki uzyskania zgody na wykonanie prac, o których mowa w art. 124 u.g.n. Niemożność uzyskania zgody zachodzi natomiast wtedy, gdy właściciel nieruchomości nie odpowiedział na zaproszenie do rokowań, sprzeciwił się wyrażeniu zgody albo też strony postawiły sobie wzajemnie takie warunki, że uznały je za niemożliwe do przyjęcia.
Mając na względzie powyższe Sąd uznał, że inwestor spełnił warunek poprzedzenia wystąpienia z wnioskiem rokowaniami. Wątpliwości podnoszone przez skarżącego co do kwestii umocowania przez Spółkę osób prowadzących z nim rozmowy są o tyle nieuzasadnione, że nie miał ich w tamtym czasie ani sam osobiście, ani reprezentujący go zawodowy pełnomocnik. Kwestie te leżą jednak poza granicami postępowania administracyjnego, ponieważ w jego toku bada się tylko od strony formalnej wniosek pod kątem m.in. tego, czy uprzednio inwestor przeprowadził rokowania i to należycie udokumentował (por. wyrok NSA z dnia 6 lipca 2016 r. sygn. I OSK 179/15; dostępny na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W aktach administracyjnych znajdują się zaś dowody potwierdzające spełnienie tego obowiązku, a zatem inwestor prowadził rokowania, skoro nie przedstawiono dowodu przeciwnego podważającego to ustalenie. Zresztą sam skarżący w swych rzekomych wątpliwościach potwierdza, że prowadzono z nim rozmowy na temat uzyskania zgody, tyle że nie toczyły się one po jego myśli i ma wątpliwości co do umocowania osób, z którymi rozmawiał. Strony nie doszły jednak do porozumienia. Badanie jednak czy osoby, które delegował inwestor do prowadzenia rokowań, były należycie umocowane w takiej sytuacji, leży poza granicami kontroli organów i Sądu. Sąd zwraca przy tym uwagę, ponieważ skarżący głównie zarzucał, że nie zaproponowano mu odpowiedniego odszkodowania, że przedmiotem rokowań nie jest kwota odszkodowania, lecz warunki udzielenia zgody na wykonanie prac, określonych w art. 124 ust. 1 u.g.n. To, czego konkretnie dotyczyć będą rozmowy, zależy wyłącznie od stron i przebiegu rokowań.
Poddana kontroli sądowoadministracyjnej decyzja ograniczająca prawo własności nie spełnia jednak wymagań określonych w art. 107 § 1 i 3 K.p.a. Ograniczenie, o którym mowa w art. 124 ust. 1 u.g.n., może nastąpić tylko zgodnie z planem miejscowym (ewentualnie decyzją lokalizacyjną). Sam plan nie stanowi jednak wystarczającej podstawy do realizacji inwestycji. Nie rodzi też obowiązku znoszenia przez właściciela nieruchomości ograniczenia w prawie korzystania z nieruchomości. Ustala bowiem tylko przeznaczenie terenu, rozmieszczenie inwestycji celu publicznego i określa sposoby zagospodarowania terenu (zob. art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, tekst jednolity z 2017 r. Dz. U. poz. 1073), ale nie konstytuuje konkretnego ograniczenia związanego z założeniem i przeprowadzeniem na nieruchomości przewodów i urządzeń służących do przesyłania energii elektrycznej przez inwestora nie mającego tytułu prawnego do nieruchomości. Odwołanie się do ustaleń planu jest zatem niewystarczające. Dlatego wobec braku zgody szczegółowy sposób ograniczenia zawierać musi decyzja, o której mowa w art. 124 ust. 1 u.g.n. Winna ona określać przedmiot ograniczenia i jego terytorialny zakres (zasięg), jednoznacznie wskazywać przebieg inwestycji przez nieruchomość. Przepisy nie wskazują wprost, jaki powinien być stopień precyzji opisu miejsca i sposobu realizacji inwestycji, które będą miały wpływ na ograniczenie korzystania z nieruchomości, ale biorąc pod uwagę normy ogólne K.p.a. (m.in. art. 8, 9, 11) oraz fakt, że "ograniczenie następuje zgodnie z planem miejscowym", dane te nie mogą być tak ogólne, jak w planie; wszak chodzi o ograniczenie konstytucyjnie chronionego prawa własności, które ma charakter wyjątkowy (por. art. 64 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej; zob. także wyrok NSA z dnia 13 października 2016 r. sygn. I OSK 3154/14, dostępny na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Dlatego opis powinien być przedstawiony na tyle precyzyjnie, aby nie ulegało wątpliwości, na czym będzie polegało ograniczenie korzystania z nieruchomości.
Stosowna treść ograniczenia może być zawarta w samym rozstrzygnięciu (osnowie decyzji), ale można też dopuścić – i taki sposób wybrano w niniejszej sprawie, na co wskazano w punkcie I decyzji, że pewne elementy zawarte będą w załączniku (np. graficznym, podkładzie mapowym) do decyzji. Biorąc jednak pod uwagę, że załącznik taki winien być integralną częścią decyzji, musi być on również sporządzony zgodnie z wymaganiami K.p.a., w tym art. 107 § 1 K.p.a., a w szczególności odpowiednio opisany (nawiązujący do oznaczenia decyzji) i podpisany przez upoważnioną osobę. Załącznika stanowiącego integralną część decyzji nie można bowiem traktować inaczej niż decyzji. Tymczasem załącznik do decyzji Starosty nie znajduje się w aktach sprawy ani bezpośrednio za tą decyzją, ani w innej części akt. W aktach znajduje się tylko mapa obrazująca przebieg planowanej linii i strefę kontrolną podpisana przez radcę prawnego W. A. – pełnomocnika inwestora. Dokument ten nie zawiera jednak żadnego opisu łączącego go z decyzją Starosty ani podpisu osoby, która podpisała decyzję. Nie można zatem przyjąć, że wydana w dniu [...] listopada 2016 r. decyzja zawierała załącznik, do którego zresztą odsyła jako do integralnej części decyzji, a zatem aby była kompletna. Należycie opisany załącznik jest konieczny również z uwagi na to, że decyzja taka stanowić będzie podstawę wpisu ograniczenia w księdze wieczystej, co zresztą przewidziano w punkcie IV decyzji Starosty, a co odpowiada dyspozycji art. 124 ust. 7 u.g.n. Przedmiotem wpisu może być zaś tylko to, co jest przedmiotem rozstrzygnięcia decyzji, a wpis taki będzie skuteczny względem każdego właściciela obciążonej nieruchomości. Zaznaczyć trzeba, że na rozprawie obecni na niej pełnomocnicy skarżącego i inwestora okazali Sądowi posiadane przez nich decyzje organu I instancji. Żadna z nich nie zawierała załącznika graficznego, do którego Starosta odwoływał się jako do integralnej części decyzji.
Powyższe uchybienie Sąd, z uwagi na konsekwencje, uznał za istotne i mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wymagało ono wyeliminowania decyzji obu instancji z obrotu prawnego, stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 135 P.p.s.a. w zw. z art. 107 § 1 i 3 oraz art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. Konieczne jest bowiem usunięcie ww. wad, aby nie było żadnych wątpliwości co do zakresu zamierzonego ograniczenia. Pozostałe natomiast elementy decyzji były prawidłowe i wystarczające. Osnowa decyzji, a więc jej rozstrzygnięcie, jest jednoznaczna i zrozumiała. Sformułowane zaś w skardze żądania, poza kwestią kosztów postępowania, nie mogły być przez Sąd uwzględnione, jako że wykraczają poza uprawnienia kontrole Sądu określone w przepisach art. 145 i art. 135 P.p.s.a.
O kosztach postępowania na rzecz skarżącego orzeczono po myśli art. 200 i 205 § 2 P.p.s.a. Złożyły się na nie: wpis od skargi – 200 zł, wynagrodzenie zawodowego pełnomocnika skarżącego – 480 zł (stosownie do § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie) oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa – 17 zł.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło