II OSK 3017/17
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-02-27
Skład orzekający: sędzia NSA Jacek Chlebny, sędzia NSA Roman Hauser, sędzia del. NSA Tomasz Zbrojewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego jest zasadna, jeśli została wniesiona przed doręczeniem organowi prawomocnego wyroku zobowiązującego do załatwienia sprawy w określonym terminie?Ratio decidendi
Skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania jest niezasadna, jeśli została wniesiona przed dniem doręczenia organowi administracji publicznej prawomocnego wyroku zobowiązującego do załatwienia sprawy w określonym terminie, ponieważ termin do załatwienia sprawy, zgodnie z art. 286 § 2 p.p.s.a., liczy się od dnia doręczenia organowi akt administracyjnych wraz z odpisem wyroku. Nawet jeśli organ nie zastosował środków dyscyplinujących biegłych, ale podjął czynności zmierzające do zakończenia postępowania, nie można uznać przewlekłości, jeśli termin sądowy jeszcze nie rozpoczął biegu.Stan faktyczny
Strona wniosła skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił tę skargę, uznając ją za niezasadną, ponieważ została wniesiona przed doręczeniem organowi prawomocnego wyroku zobowiązującego do załatwienia sprawy w terminie. Strona wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, w tym art. 153 p.p.s.a. poprzez niezastosowanie się do oceny prawnej wyrażonej w poprzednim wyroku WSA stwierdzającym przewlekłość.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jacek Chlebny Sędziowie sędzia NSA Roman Hauser sędzia del. NSA Tomasz Zbrojewski (spr.) po rozpoznaniu w dniu 27 lutego 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej B.W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 6 lipca 2017 r., sygn. akt IV SA/Gl 156/16 w sprawie ze skargi B.W. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę kasacyjną.
II OSK 3017/17
U Z A S A D N I E N I E
Wyrokiem z dnia 6 lipca 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę B.W. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach w przedmiocie choroby zawodowej.
Powyższe rozstrzygnięcie zostało podjęte w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
B.W. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach ( dalej ŚPWIS w Katowicach) w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej u jej zmarłej matki A.J.. Skarżąca zarzuciła naruszenie art. 35 § 1 i § 3 oraz art. 36 § 1 i § 2 k.p.a. przez niedotrzymywanie terminów załatwienia sprawy w wyniku przewlekłego prowadzenia postępowania. W związku z tym wniosła o stwierdzenie przewlekłego prowadzenia postępowania przez ŚPWIS i dopuszczenie przez to do stanu bezczynności, zobowiązanie ŚPWIS do bezzwłocznego zakończenia postępowania oraz o zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi podniosła, że w związku z opieszale prowadzonym przez ŚPWIS w Katowicach postępowaniem w sprawie choroby zawodowej jej zmarłej matki, pismem z dnia 10 października 2016 r. złożyła zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie oraz przewlekłe prowadzenie przedmiotowego postępowania. Jednakże biorąc pod uwagę dotychczasowe stanowisko Głównego Inspektora Sanitarnego zawarte uprzednio w piśmie z dnia 5 lipca 2016 r., w którym nie stwierdzono przewlekłości i bezczynności w sprawie zdecydowała się nie czekać na kolejne rozstrzygnięcie tego organu i złożyć skargę do sądu.
Następnie skarżąca zaznaczyła, że sprawa została wszczęta w dniu 1 października 2010 r., zatem toczy się już siódmy rok, a organy inspekcji sanitarnej próbują stwarzać wrażenie, że jest to niezwykle skomplikowana sprawa. W rzeczywistości choroba została bezspornie zdiagnozowana, a wykonywanie pracy przez jej matkę odbywało się w warunkach narażenia na chorobę zawodową. Natomiast do tej pory ani ŚPWIS, ani biegli nie obalili istniejącego domniemania związku przyczynowego pomiędzy pracą w narażeniu na chorobę zawodową a jej wystąpieniem.
Następnie skarżąca wskazała, że sprawa mogła by już być załatwiona, gdyby ŚPWIS w Katowicach zastosował się do wytycznych pierwszego wyroku WSA w Gliwicach z dnia 7 lutego 2013 r., sygn. akt IV SA/Gl 284/12. Dalej podniosła, że pomimo wydania 17 marca 2015 r. kolejnego wyroku o sygn. akt IV SA/Gl 735/14, a także potwierdzenia istnienia bezczynności i przewlekłości postępowania w wyrokach WSA w Gliwicach z dnia 22 czerwca 2016 r., sygn. akt IV SAB/Gl 68/16 i IV SAB/Gl 36/16, ŚPWIS w Katowicach tak prowadzi postępowanie, jakby uwagi i wytyczne zawarte w tych orzeczeniach w ogóle go nie dotyczyły.
Następnie skarżąca stwierdziła, że Sąd w wyroku w sprawie o sygn. akt IV SAB/Gl 36/16 (stwierdzającym przewlekłość postępowania) wskazał, że orzeczenia lekarskie wydawane przez jednostki orzecznicze w postępowaniu o stwierdzenie choroby zawodowej mają status opinii biegłego, więc organ prowadzący postępowanie może zastosować art. 88 § 1 k.p.a. w celu zdyscyplinowania lekarzy orzeczników i wyegzekwowania w odpowiednim czasie niezbędnych orzeczeń. Zdaniem skarżącej organ nie miał zamiaru dyscyplinować biegłych, aby wydali kompleksowe opinie. Podkreśliła, że od przekazania dokumentacji w dniu 26 kwietnia 2016 r. do Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi minęło już pół roku, a ŚPWIS w Katowicach nie wystosował formalnie poprawnego wezwania, które umożliwiłoby wyciągnięcie konsekwencji wobec biegłych w przypadku niezastosowania się przez nich do jego treści. Nie wyznaczając biegłym terminów na odpowiedź organ pozostawił im dowolność i pozbawił się możliwości egzekwowania nałożonego na nich obowiązku. Kierowanie do biegłych próśb jest przejawem pozorności działania i nie ma nic wspólnego z dbałością o szybkie załatwienie sprawy. Zdaniem skarżącej, celowe niekorzystanie z przysługujących uprawnień i pozbywanie się możliwości egzekucji nakładanego na biegłych obowiązku powoduje bezpośrednie przyczynianie się do przedłużania i tak już długo prowadzonego postępowania.
Jednocześnie skarżąca zaznaczyła, że to nie ŚPWIS w Katowicach, lecz Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Sosnowcu zwrócił się do IMP w Łodzi, przejmując niejako rolę gospodarza postępowania. Takie działanie w przekonaniu skarżącej jest bezprawne, a bierność ŚPWIS w Katowicach w tym względzie, nie zasługuje na aprobatę. Ponadto za nieprzejrzyste uznała przekazywanie akt i korespondencji między biegłymi.
W odpowiedzi na skargę Śląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Katowicach wniósł o jej oddalenie. Organ wyjaśnił, że w dniu 29 lipca 2016 r. wpłynęły do Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Katowicach nieprawomocne wyroki WSA w Gliwicach z dnia 22 czerwca 2016 r., sygn. akt IV SAB/Gl 68/16 i IV SAB/Gl 36/16, w których Sąd stwierdził bezczynność i przewlekłość postępowania prowadzonego przez ŚPWIS w Katowicach bez rażącego naruszenia prawa, zobowiązując jednocześnie organ do załatwienia sprawy w terminie 30 dni. Dalej przedstawiono czynności podjęte przez ŚPWIS oraz zdarzenia z tym związane, a mianowicie:
1) 3 sierpnia 2016 r. - pismo do Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu (IMPiZŚ) o spowodowanie wydania orzeczenia lekarskiego przez Instytut Medycyny Pracy w Łodzi (IMP) wraz pouczeniem o możliwości nałożenia kary, zgodnie z wyrokiem WSA w Gliwicach,
2) 17 sierpnia 2016 r. – pismo IMP w Łodzi informujące o rozpoznawaniu spraw według kolejności zgłoszeń, a tym samym niemożności wydania orzeczenia w trybie natychmiastowym, oraz o rozpoczęciu procesu orzeczniczego w sprawie A.J.,
3) 31 sierpnia 2016 r. - postanowienie o zmianie terminu wydania decyzji do 31 października 2016 r. z powodu konieczności uzyskania uzupełniającego orzeczenia IMPiZŚ w Sosnowcu oraz prawomocnych wyroków WSA w Gliwicach,
4) 2 września 2016 r. - odpowiedź na pismo strony z 8 sierpnia kwestionujące opinię WOMP z 19 lipca 2016 r.,
5) 4 października 2016 r. - odpowiedź na pismo strony z 14 września 2016 r. ponaglające organ oraz zawierające wskazówki,
6) 14 października 2016 r. - pismo do IMP w Łodzi o udzielenie informacji co do etapu procesu orzeczniczego oraz informujące o wydanych w sprawie wyrokach WSA w Gliwicach dot. przewlekłości postępowania i bezczynności organu,
7) 18 października 2016 r. - postanowienie o zmianie terminu wydania decyzji do 31 grudnia 2016 r. (z powodów jak w pkt 3),
8) 24 października 2016 r. - pismo do IMP w Łodzi przekazujące materiał dowodowy przesłany przez stronę przy piśmie z 14 października 2016 r.,
9) 24 października 2016 r. - odpowiedź organu na pismo strony z 14 października 2016 r. wraz z informacją, że nie wpłynęły akta sprawy wraz z prawomocnymi wyrokami z dnia 22 czerwca 2016 r.,
10) 31 października 2016 r. - pismo IMP w Łodzi informujące, że orzeczenie w sprawie zostanie wydane w terminie 30 dni,
11) 2 listopada 2016 r. - wpływ skargi strony do WSA w Gliwicach z dnia 25 października 2016 r. na przewlekłość postępowania,
12) 9 listopada 2016 r. - odpowiedź do GIS na zażalenie strony,
13) 28 listopada 2016 r. - wpływ opinii IMP w Łodzi,
14) 29 listopada 2016 r. - wezwanie IMPiZŚ w Sosnowcu do przesłania w terminie 7 dni opinii uzupełniającej pod rygorem nałożenia grzywny.
Następnie wskazano, że wszystkie podjęte czynności oraz fakt informowania strony o wszystkich działaniach mają na celu zakończenie toczącego się postępowania. Wyjaśniono, że okresy opóźnień są spowodowane czynnikami, na które organ nie ma wpływu, bowiem lekarze orzecznicy sami podkreślają, że ze względu na obszerną dokumentację i konieczność przeprowadzenia szczegółowej analizy danych chorobowych sporządzenie opinii jest procedurą czasochłonną. Powołano się przy tym na podobne stanowisko w kwestii skomplikowanego, trudnego i długotrwałego procesu diagnostycznego w sprawach stwierdzenia chorób zawodowych będących następstwem działania leków cytostatycznych wyrażone przez autorów jednego z artykułów przesłanych przez stronę jako dowód w sprawie.
Nadto wskazano, że w każdym z wydawanych postanowień o zmianie terminu rozpatrzenia sprawy organ podawał przyczynę zwłoki oraz wskazywał najkrótszy jego zdaniem termin jej załatwienia. Jednocześnie poinformowano, że do dnia 29 listopada 2016 r. ŚPWIS nie otrzymał prawomocnych wyroków WSA w Gliwicach z dnia 22 czerwca 2016 r. o sygn. akt IV SAB/Gl 36/16 oraz IV SAB/Gl 68/16.
Rozpoznając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach stwierdził, że w sprawie przewlekłości postępowania prowadzonego od października 2010 r. przez ŚPWIS w Katowicach w sprawie choroby zawodowej A.J., której następcą prawnym jest B.W., wypowiedział się Sąd w wyroku z dnia 22 czerwca 2016 r. sygn. akt IV SAB/Gl 36/16. Przedmiotem tej kontroli było postępowanie w sprawie do dnia wniesienia skargi na przewlekłość, jak również ocenie podlegało postępowanie do dnia orzekania, co wynika z motywów tego wyroku. Wynika z nich również, że Sąd uznał, że w sprawie nie było prowadzone zbędne dla jej rozstrzygnięcia postępowanie wyjaśniające, ale sposób działania – w kontekście zasady szybkości postępowania był nieprawidłowy. Organ nie korzystał bowiem z przysługujących mu możliwości zdyscyplinowania w trybie art. 88 § 1 k.p.a. lekarzy orzeczników i wyegzekwowania w odpowiednim czasie niezbędnych orzeczeń. Natomiast zaniechania tych jednostek nie stanowią usprawiedliwienia przewlekłości postępowania w sytuacji, gdy organ nie podjął stanowczych kroków w celu wyegzekwowania od jednostek orzeczniczych niezbędnych orzeczeń lekarskich. Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził w związku z tym przewlekłość postępowania, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa oraz zobowiązał organ do załatwienia sprawy w terminie 30 dni.
Stosownie do treści art. 286 § 1 i 2 p.p.s.a., po uprawomocnieniu się orzeczenia sądu pierwszej instancji kończącego postępowanie, akta administracyjne sprawy zwraca się organowi administracji publicznej, załączając odpis orzeczenia ze stwierdzeniem jego prawomocności (§ 1). Termin do załatwienia sprawy przez organ administracji określony w przepisach prawa lub wyznaczony przez sąd liczy się od dnia doręczenia akt organowi (§ 2). Z przytoczonych uregulowań jednoznacznie wynika, że wyznaczony przez Sąd w wyroku termin do załatwienia sprawy należy liczyć od dnia wpływu do organu akt administracyjnych wraz z odpisem wyroku ze stwierdzeniem jego prawomocności.
Wobec powyższego ocena, czy w niniejszej sprawie występuje zarzucana w skardze przewlekłość postępowania przez ŚPWIS obejmuje okres od dnia wpływu do organu akt wraz z prawomocnym wyrokiem do dnia wniesienia skargi na przewlekłość. W niniejszej sprawie strona wniosła skargę w dniu 28 października 2016 r. (data nadania w urzędzie pocztowym). Natomiast z akt sądowych o sygn. IV SAB/Gl 36/16 dołączonych do niniejszej sprawy wynika, że odpis prawomocnego wyroku zapadłego w dniu 22 czerwca 2016 r. został doręczony organowi w dniu 16 grudnia 2016 r., a zatem po wniesieniu skargi. Natomiast prawomocny wyrok został przesłany bez akt administracyjnych, bowiem te zostały dołączone do akt niniejszej sprawy w związku z przekazaniem przez organ Sądowi w dniu 9 listopada 2016 r. rozpatrywanej obecnie skargi.
Z powyższego wynika, że skarga na przewlekłość postępowania w niniejszej sprawie wniesiona w dniu 28 października 2016 r. jest niezasadna, bowiem na dzień jej wniesienia termin do załatwienia sprawy wyznaczony przez Sąd nie rozpoczął biegu.
Dodatkowo Sąd I instancji zwrócił uwagę, że ŚPWIS w Katowicach po otrzymaniu nieprawomocnego wyroku z dnia 22 czerwca 2016 r. stwierdzającego przewlekłość postępowania, co miało miejsce w dniu 29 lipca 2016 r., niezwłocznie podjął czynności mające na celu wydanie orzeczenia uzupełaniającego IMPiZŚ w Sosnowcu, stanowiącego podstawę do zakończenia postępowania i wydania decyzji w przedmiocie choroby zawodowej u A.J.. Już bowiem w dniu 3 sierpnia 2016 r. wystąpił do tej jednostki orzeczniczej o spowodowanie wydania orzeczenia lekarskiego przez IMP w Łodzi wskazując na stanowisko Sądu wyrażone w ww. wyroku. W związku z tym 11 sierpnia 2016 r. IMPiZŚ w Sosnowcu, wystąpił do IMP w Łodzi o przyspieszenie wydania opinii. Natomiast wobec pisma IMP w Łodzi z 17 sierpnia 2016 r., z którego jednoznacznie wynikało, że orzeczenia wydawane są według kolejności zgłoszeń i ich natychmiastowe wydanie nie jest możliwe oraz że rozpoczęła się procedura orzecznicza dotycząca A.J., a także wobec pisma tej jednostki z 24 października 2016 r. informującego o terminie wydania orzeczenia, brak było podstaw do zastosowania środków określonych w art. 88 § 1 k.p.a., tym bardziej, że termin wskazany w ww. piśmie został dotrzymany. Natomiast z mocy art. 35 § 5 k.p.a., do terminów załatwiania sprawy nie wlicza się okresów opóźnień spowodowanych z przyczyn niezależnych od organu. Natomiast po otrzymaniu w dniu 28 listopada 2016 r. orzeczenia z IMP w Łodzi organ niezwłocznie, bo już w następnym dniu wystosował do IMPiZŚ w Sosnowcu wezwanie zawierające termin wydania uzupełniającego orzeczenia i zaopatrzone w stosowny rygor. Jak wynika z uzupełnionych akt administracyjnych skutkiem tego było wydanie w dniu 7 grudnia 2016 r. orzeczenia przez IMPiZŚ w Sosnowcu i przesłanie go organowi. Na tej podstawie pismem z dnia 15 grudnia 2017 r. ŚPWIS w Katowicach skierował zawiadomienie do strony o prawie zajęcia stanowiska w sprawie zgodnie z art. 10 k.p.a., z czego strona skorzystała, a następnie w dniu 19 stycznia 2016 r. ( powinno być 2017r.) wydał decyzję utrzymującą w mocy decyzję organu I instancji z dnia 25 kwietnia 2014 r., odmawiającą stwierdzenia u A.J. choroby zawodowej.
Nie sposób zatem uznać, aby powyższe działania, podjęte przez organ po otrzymaniu nieprawomocnego wyroku stanowiły przewlekanie sprawy i uchylanie się od powinności jej załatwienia i to mimo, że wyznaczony przez Sąd termin na załatwienie tej sprawy nie rozpoczął biegu. Natomiast podnoszone przez skarżącą kwestie dotyczące merytorycznych aspektów sprawy, a także bezpodstawności wystąpienia przez biegłych lekarzy do IMP w Łodzi oraz przekazywania między biegłymi akt i korespondencji mogą być przedmiotem oceny dopiero na etapie merytorycznego rozpoznania sprawy.
W skardze kasacyjnej B.W., reprezentowana przez pełnomocnika w osobie radcy prawnego, podniosła zarzut naruszenia art. 134 § 1, art. 149 § 1 pkt 3 i art. 153 p.p.s.a. poprzez ich niezastosowanie, co miało istotny wpływ na wynik postępowania.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor podniósł, że Wojewódzki Sąd Administracyjny odwołał się do zapadłego już uprzednio w sprawie, prawomocnego wyroku tego samego Sądu z dnia 22 czerwca 2016 r., sygn. akt IV SAB/G1 36/16, stwierdzającego przewlekłość postępowania Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach. Z zachowania organu administracji, które w istocie nie zmieniło się po wyroku z dnia 22 czerwca 2016 r., Sąd wyprowadził inne skutki prawne stwierdzając, że organ nie dopuścił się przewlekłości postępowania. W zaskarżonym orzeczeniu Wojewódzki Sąd Administracyjny dopuścił się zatem naruszenia art. 153 p.p.s.a., gdyż mimo związania oceną prawna zaprezentowaną w wyroku o sygn. akt IV SAB/G1 36/16 uznał de facto, że brak prawidłowych wezwań organu, z podaniem terminów ich wykonania oraz rygoru niezastosowania się do nich, nie ma znaczenia dla oceny przewlekłości działania organu administracji. Stanowisko takie stoi w oczywistej sprzeczności z ustaleniami zawartymi w wyroku z dnia 22 czerwca 2016 r. Nie do zaakceptowania z punktu widzenia zasady szybkości postępowania jest również konstatacja Sądu, że ocena, czy w niniejszej sprawie występuje zarzucana w skardze przewlekłość postępowania obejmuje okres od dnia wpływu do organu akt wraz z prawomocnym wyrokiem do dnia wniesienia skargi na przewlekłość. W niniejszej sprawie strona wniosła skargę w dniu 28 października 2016 r. (data nadania w urzędzie pocztowym). Natomiast z akt sądowych o sygn. IV SAB/Gl 36/16 dołączonych do niniejszej sprawy wynika, że odpis prawomocnego wyroku zapadłego w dniu 22 czerwca 2016 r. został doręczony organowi w dniu 16 grudnia 2016 r., a zatem po wniesieniu skargi. Z powyższego, zdaniem Sądu, wynika, że skarga na przewlekłość postępowania w niniejszej sprawie wniesiona w dniu 28 października 2016 r. jest niezasadna, bowiem na dzień jej wniesienia termin do załatwienia sprawy wyznaczony przez Sąd nie rozpoczął biegu. Rozpatrując sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dostrzegł różnicy pomiędzy skargą na przewlekłość postępowania, a instytucją uregulowaną w art. 154 p.p.s.a. dotyczącą między innymi niewykonania wyroku stwierdzającego przewlekłość postępowania. Oczywistym jest, że do zastosowania art. 154 p.p.s.a. konieczne jest dysponowanie przez organ administracji aktami sprawy zwróconymi przez sąd wraz z prawomocnym orzeczeniem. Z przepisu tego nie można jednak wyprowadzać braku możliwości dopuszczenia się przez organ administracji kolejnej przewlekłości postępowania z uwagi na niedoręczenie prawomocnego orzeczenia dotyczącego wcześniejszej skargi na przewlekłe postępowanie organu administracji. Warto też podkreślić, że brak akt sprawy związany z ich przekazaniem do sądu ze względu na złożoną skargę na bezczynność lub przewlekłość działania organu administracji, na który powołał się Sąd w zaskarżonym orzeczeniu, nie powinien być przeszkodą do prowadzenia postępowania administracyjnego.
Wskazując na powyższe, skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i skierowanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach oraz rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionej podstawy.
Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 z późn. zm.) - zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie żadna z przesłanek wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. nie wystąpiła, stąd też kontrola instancyjna ograniczona została do zbadania zasadności zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej, a poza kontrolą pozostała zgodność orzeczenia z innymi przepisami prawa.
Skarga kasacyjna oparta została na zarzutach naruszenia przepisów postępowania, z których jednak żaden nie może wywołać oczekiwanego rezultatu w postaci uchylenia zaskarżonego wyroku.
Przystępując do rozważań, należy zauważyć, że przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawie choroby zawodowej zmarłej matki skarżącej było już przedmiotem rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, który m.in. wyrokiem z dnia 22 czerwca 2016 r., IV SAB/Gl 36/16 uznał, że przewlekłość postępowania miała miejsce, aczkolwiek nie nosiła cech rażącego naruszenia prawa i zobowiązał organ do załatwienia sprawy w terminie 30 dni.
Przedmiotem oceny przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w zaskarżonym wyroku stała się kolejna skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ. Po dokonaniu analizy przebiegu postępowania administracyjnego Sąd I instancji uznał, że skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania została wniesiona przed dniem doręczenia organowi prawomocnego wyroku z dnia 22 czerwca 2016r., co nastąpiło w dniu 16 grudnia 2016r., oraz przed zwrotem akt administracyjnych, które zostały dołączone do akt niniejszej sprawy, w związku z przekazaniem do sądu w dniu 9 listopada 2016 r. skargi w rozpoznawanej sprawy, co powoduje, że skarga ta jest niezasadna. Sąd I instancji przyjął również, że rozpoznawanie ponownej skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania obejmuje okres od dnia wpływu do organu akt wraz z aktami sprawy.
Z tak sformułowanym stanowiskiem Sądu I instancji nie w pełni można się zgodzić.
Nie ulega wątpliwości, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 22 czerwca 2016 r. wyznaczył organowi trzydziestodniowy termin do załatwienia sprawy, nie wskazując sposobu, w jaki należy liczyć ten termin. Z treści art. 286 § 2 p.p.s.a., jak słusznie zauważył Sąd I instancji, wynika, że termin liczy się od dnia doręczenia organowi akt sprawy administracyjnej. Sąd wywiódł jednak w sposób nieuprawniony, że ocena przewlekłości postępowania obejmuje w obecnym postępowania wyłącznie okres od dnia wpływu do organu akt. Prawidłowo należy przyjąć, że Sąd rozpoznając kolejną skargę na przewlekłość postępowania winien dokonać oceny postępowania organu od dnia wydania poprzedniego wyroku, tj. od dnia 22 czerwca 2016 r.
Błędne przyjęcie zakresu czasowego kontroli działań organu przez Sąd Wojewódzki, nie miało jednak wpływu na rozstrzygnięcie, gdyż Sąd odniósł się do czynności podejmowanych przez ŚPWIS w Katowicach, przed otrzymaniem akt sprawy wraz z prawomocnym wyrokiem. Uprawnione jest zatem stwierdzenie, że mimo częściowo błędnego uzasadnienia wyrok odpowiada prawu.
Odnosząc się do zarzutów skargi kasacyjnej dotyczących nieuwzględnienia oceny prawnej wyrażonej w wyroku IV SAB/Gl 36/16 należy uznać, że są one nieuzasadnione.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zwrócił bowiem uwagę, że ŚPWIS w Katowicach już po otrzymaniu nieprawomocnego wyroku z dnia 22 czerwca 2016 r. stwierdzającego przewlekłość postępowania, co miało miejsce w dniu 29 lipca 2016 r., niezwłocznie podjął czynności mające na celu wydanie orzeczenia, stanowiącego podstawę do zakończenia postępowania i wydania decyzji w przedmiocie choroby zawodowej u A.J.. W dniu 3 sierpnia 2016 r. wystąpił do jednostki orzeczniczej o spowodowanie wydania orzeczenia lekarskiego przez IMP w Łodzi, wskazując na stanowisko Sądu wyrażone w wyroku z dnia 22 czerwca 2016 r. W związku z tym 11 sierpnia 2016 r. IMPiZŚ w Sosnowcu, wystąpił do IMP w Łodzi o przyspieszenie wydania opinii. Natomiast wobec pisma IMP w Łodzi z dnia 17 sierpnia 2016 r., z którego jednoznacznie wynikało, że orzeczenia wydawane są według kolejności zgłoszeń i ich natychmiastowe wydanie nie jest możliwe oraz że rozpoczęła się procedura orzecznicza dotycząca A.J., a także wobec pisma tej jednostki z dnia 24 października 2016 r. informującego o terminie wydania orzeczenia, brak było podstaw do zastosowania środków określonych w art. 88 § 1 k.p.a., tym bardziej, że termin wskazany w ww. piśmie został dotrzymany. Natomiast po otrzymaniu w dniu 28 listopada 2016 r. orzeczenia z IMP w Łodzi organ niezwłocznie, bo już w następnym dniu wystosował do IMPiZŚ w Sosnowcu wezwanie zawierające termin wydania uzupełniającego orzeczenia, które zostało zaopatrzone w określony rygor w przypadku jego nie wykonania. Jak wynika z uzupełnionych akt administracyjnych skutkiem tego było wydanie w dniu 7 grudnia 2016 r. orzeczenia przez IMPiZŚ w Sosnowcu i przesłanie go organowi. Analiza powyższego ciągu zdarzeń w opinii Naczelnego Sądu Administracyjnego pozwoliła na dokonanie sformułowanej w zaskarżonym wyroku oceny, że brak było podstaw do zastosowania środków określonych w art. 88 § 1 k.p.a., co wyłącza zasadność podnoszonego w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia art. 153 p.p.s.a.
Reasumując, zarzuty naruszenia art. 134 § 1, art. 149 § 1 pkt 3 i art. 153 p.p.s.a. nie zasługują na uwzględnienie. Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło