II SA/Kr 646/17
WyrokWSA w Krakowie2017-07-07
Skład orzekający: Andrzej Irla, Agnieszka Nawara-Dubiel, Iwona Niżnik-Dobosz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o pozwoleniu na budowę, która została wydana z błędnym oznaczeniem numeru działki w sentencji, może zostać utrzymana w obrocie prawnym?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody, ponieważ zawierała ona oczywistą omyłkę w oznaczeniu numeru działki, co mogło mieć istotne znaczenie dla wyniku sprawy. Taka omyłka narusza zasadę prawdy obiektywnej, pewności obrotu prawnego i zaufania obywatela do państwa, a jej usunięcie jest konieczne dla prawidłowego funkcjonowania systemu prawnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi Wspólnoty Mieszkaniowej na decyzję Wojewody zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na roboty budowlane. Wojewoda uchylił decyzję organu I instancji w części i orzekł w tym zakresie. Skarżąca Wspólnota zarzuciła naruszenie przepisów prawa, w tym m.in. niezgodność z decyzją o warunkach zabudowy, brak wystarczających analiz dotyczących nasłonecznienia i miejsc postojowych. WSA uchylił decyzję Wojewody, a następnie NSA uchylił wyrok WSA, wskazując na błędną wykładnię przepisów. Po ponownym rozpoznaniu sprawy przez WSA, sąd uchylił decyzję Wojewody z powodu oczywistej omyłki w oznaczeniu numeru działki w sentencji.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Irla Sędziowie : WSA Agnieszka Nawara-Dubiel WSA Iwona Niżnik-Dobosz (spr.) Protokolant : starszy sekretarz sądowy Małgorzata Piwowar po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 lipca 2017 r. sprawy ze skargi Wspólnoty Mieszkaniowej [...] w K. na decyzję Wojewody [...] z dnia 3 grudnia 2014 r. znak: [...] w przedmiocie zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na wykonanie robót budowlanych I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Wojewody [...] na rzecz skarżącej Wspólnoty Mieszkaniowej [...] w K. kwotę 997 zł ( słownie: dziewięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych ) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Wojewoda decyzją z dnia 3 grudnia 2014 r. (znak: [...]), na podstawie:
- art. 81 ust. 1 i art. 82 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (tekst jedn. Dz.U. z 2013 r., poz. 1409 z późn. zm. – dalej jako: u.p.b.) oraz
- art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2013 r., poz. 267 z późn. zm. – dalej jako: k.p.a.),
po rozpatrzeniu odwołania Wspólnoty Mieszkaniowej Budynku Nr [...] przy ul. [...], od decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia 7 lutego 2014 r., Nr [...] (znak: [...]) o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na wykonanie robót budowlanych obejmujących nadbudowę, rozbudowę i przebudowę z przeznaczeniem na cele mieszkalne i usługowe budynku oficyny wraz z wewnętrznymi instalacjami: wod.-kan.-gaz-c.o. i elektryczną, przy ul. [...] w K. – dz. nr [...] i rozbudowę instalacji wodnej za wodomierzem na dz. nr [...] obr. [...] oraz nadbudowę komina na działce sąsiedniej nr [...] obr. j.w.,
uchylił decyzję organu I instancji w części dotyczącej:
1. udzielonego pozwolenia na wykonanie robót budowlanych obejmujących nadbudowę, rozbudowę i przebudowę z przeznaczeniem na cele mieszkalne i usługowe budynku oficyny wraz z wewnętrznymi instalacjami: wod.-kan.-gaz-c.o. i elektryczną, przy ul. [...] w K. – dz. nr [...] i rozbudowę instalacji wodnej za wodomierzem na dz. nr [...] obr. [...] oraz nadbudowę komina na działce sąsiedniej nr [...] obr. j.w.,
2. ustalonej kategorii obiektu,
3. szczegółowych wymagań dotyczących nadzoru na budowie,
4. informacji o obowiązkach inwestora przed przystąpieniem do użytkowania
i w tym zakresie orzekł o:
1. udzieleniu pozwolenia na wykonanie robót budowlanych obejmujących nadbudowę, rozbudowę i przebudowę z przeznaczeniem na cele mieszkalne i usługowe budynku oficyny wraz z wewnętrznymi instalacjami: wod.-kan.-gaz-c.o. i elektryczną, zlokalizowanego na dz. nr [...] obr. [...] przy ul. [...] w K. oraz na rozbudowę instalacji wodnej za wodomierzem na dz. nr [...] obr. [...] oraz na budowę komina na działce sąsiedniej nr [...] obr. j.w.,
2. kategoria obiektu XIII i XVII,
3. szczegółowe wymagania dotyczące nadzoru na budowie:
a. inwestor winien ustalić kierownika budowy i inspektora nadzoru inwestorskiego (§ 2 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie rodzajów obiektów budowlanych, przy których realizacji jest wymagane ustanowienie inspektora nadzoru inwestorskiego (Dz.U. z 2001 r. Nr 138, poz. 1554),
b. inwestor przy pracach ziemnych winien zapewnić nadzór archeologiczny,
c. inwestor winien zlecić kierowanie robotami budowlanymi i wykonywanie osobom wskazanym w decyzji [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w K. nr [...] z 30 maja 2014 r. (znak: [...] [...]),
4. inwestor jest zobowiązany przed przystąpieniem do użytkowania uzyskać ostateczną decyzję o pozwoleniu na budowę, użytkowanie,
zaś w pozostałym zakresie, tj. zatwierdzenia projektu budowlanego, szczególnych warunków zabezpieczenia terenu budowy prowadzenia robót budowlanych, ustalonego obszaru oddziaływania .
Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Prezydent Miasta K. decyzją z dnia 7 lutego 2014 r. zatwierdził projekt budowlany i udzielił [...] Sp. z o.o., Sp. komandytowa w K. pozwolenia na wykonanie robót budowlanych polegających na nadbudowie, rozbudowie i przebudowie z przeznaczeniem na cele mieszkalne i usługowe budynku oficyny, znajdującego się na dz. nr [...] przy ul. [...] w K., na rozbudowie instalacji wodnej za wodomierzem na dz. nr [...] oraz na nadbudowie komina na działce nr [...].
Odwołanie o ww. decyzji wniosła Wspólnota Mieszkaniowa Budynku przy ul. [...] w K..
Wojewoda, po ponownym rozpatrzeniu sprawy wskazał, że do projektu budowlanego zostały włączone analizy cienia rzucanego przez projektowaną inwestycję na sąsiednią zabudowę w rozbiciu na godziny i kwadranse oraz analiza obrazująca oświetlenie pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi w sąsiednich budynkach. W ramach postępowania odwoławczego uzupełniono akta sprawy o kolorową analizę cienia, obrazującą w sposób czytelny jak zmienia się cień rzucany przez dotychczasową zabudowę i zmianę związaną z nadbudową i rozbudową. Jak wynika z przedłożonego opracowania, dostęp do światła słonecznego mają tylko pokoje na ostatniej kondygnacji oficyny w godzinach od 7.15 do 9.15, tj. 2 godziny. Po wykonaniu inwestycji godziny, w których nasłonecznione są te pokoje nie zmienią się. Organ odwoławczy wyjaśnił przy tym, że przepisy nie regulują miejsca wpadania słońca (dolna część okna czy górna część okna), a jedynie w tym zakresie nastąpi zmiana. W odniesieniu do innych pokoi, których okna skierowane są na inwestycję podano, że pozbawione są one obecnie wymaganego czasu nasłonecznienia w dniach równonocy w godzinach od 7°° do 17°°, ze względu na istniejący obecnie układ urbanistyczny i projektowana inwestycja nie wprowadzała w tym zakresie zmian. W odniesieniu do pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi, których okna skierowane są na teren inwestycji, ocenie podlegało zapewnienie naturalnego oświetlenia tych pomieszczeń. Organ II instancji zaznaczył, że regulacja w tym zakresie znajduje się w § 13 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Jak wynikało z treści § 13 ust. 1 rozporządzenia, warunek naturalnego oświetlenia pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi uznaje się za spełniony, jeżeli między ramionami kąta 60° z wierzchołkiem usytuowanym w wewnętrznym licu ściany na osi okna pomieszczenia przesłanianego, nie znajduje się przesłaniająca część tego budynku lub inny obiekt przesłaniający w odległości mniejszej niż wysokość przesłaniania. Podkreślono, że w tej części przepis ten dotyczył obiektów przesłaniających o wysokości do 35 m i miał zastosowanie do niniejszej inwestycji. Dodatkowo wyjaśniono, że kąt 60° wyznacza się w płaszczyźnie poziomej, a jak wynikało z wykonanej analizy w polu widzenia 60° z okien skierowanych na inwestycję nie znajduje się obiekt przesłaniający, którego wysokość przesłaniania jest większa aniżeli odległość między obiektami. Zdaniem organu odwoławczego oznaczało to, że inwestycja nie wprowadzała ograniczeń w zakresie dostępu światła naturalnego do pomieszczeń. Organ II instancji stwierdził również, że organ nadzoru budowlanego nie jest właściwy do oceny prawidłowości wykonania opracowania ustalającego geotechniczne warunki posadowienia, natomiast rola organu administracji wynikająca z art. 35 u.p.b. ograniczona jest do zbadania czy projekt budowlany zawiera geotechniczne warunki posadowienia wykonane w oparciu o rozporządzenie w sprawie geotechnicznych warunków posadowienia obiektów budowlanych, które jest aktualne w dacie złożenia wniosku o pozwolenie na budowę. W ocenie Wojewody, inwestor spełnił wymóg wynikający z art. 34 ust. 3 4 u.p.b., dołączając do projektu budowlanego to opracowanie. Dodatkowo organ odwoławczy podniósł, że skarżący, podważając prawidłowość wykonania tego opracowania, nie poparł tego zarzutu żadnym dowodem w postaci innego opracowania, które kwestionowałoby zawarte w nim ustalenia i wnioski. Organ II instancji podkreślił również, że decyzja o warunkach zabudowy nie stawiała inwestorowi wymogów w zakresie konieczności zapewnienia miejsc postojowych, natomiast projektant dla przedmiotowej inwestycji uznał, że 8 miejsc postojowych zabezpieczy prawidłowe jej funkcjonowanie. Miejsca postojowe miały być zapewnione na parkingu przy ul. [...] w K. w oparciu o całoroczny abonament. Budynek podlegający przebudowie, rozbudowie i nadbudowie to budynek oficynowy. Budynek frontowy znajduje się w pierzei ul. [...] w dobudowie do budynków sąsiednich i brak było możliwości urządzenia miejsc postojowych na wewnętrznym terenie (brak wjazdu, brak możliwości zachowania odległości od granicy i okien budynków). W ocenie organu odwoławczego, brak zapewnienia odpowiedniej ilości miejsc postojowych na terenie inwestycji, a zapewnienie ich na terenie sąsiedniego parkingu, nie mogło stanowić przeszkody do zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. W odniesieniu do powierzchni terenu biologicznie czynnego, organ odwoławczy wskazał, że decyzja o warunkach zabudowy ustaliła udział tej powierzchni (dla terenu działki inwestowanej, tj. [...] i [...] – dawna [...]) na poziomie 15%. Dodano, że jak wynikało z bilansu terenu udział ten wynosił w odniesieniu do powierzchni terenu inwestycji 189 m2, tj. 17,17%. Tym samym, w ocenie organu odwoławczego, projektowana inwestycja była zgodna w tym zakresie z wymogami decyzji o warunkach zabudowy. Odnosząc się do zastrzeżeń związanych z datą sporządzenia projektu budowlanego, organ II instancji wyjaśnił, że data ta była istotna z punktu widzenia uzgodnienia konserwatorskiego. Przyjęto, że uzgodniony i opieczętowany przez [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków projekt budowlany był sporządzony w sierpniu 2005 r. Natomiast rysunki noszące datę 2006 r. zostały, w związku z wymogiem wynikającym z treści § 13 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego, przeskalowane z rysunków zaakceptowanych przez konserwatora zbytków. Organ odwoławczy stwierdził, że bez wątpienia inwestycja mogła być zlokalizowana w granicy z dz. nr [...] z odstępstwem od § 12 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.
Ponadto organ odwoławczy wskazał, że zasadne były zarzuty dotyczące nieprawidłowej nazwy inwestycji, nieprawidłowo określonej kategorii obiektu, braku orzeczenia o zasadności uzyskania po zakończeniu budowy pozwolenia na użytkowanie, jak i braku informacji o konieczności ustanowienia nadzoru archeologicznego. W celu wyeliminowania tych nieprawidłowości, organ odwoławczy skorygował zaskarżoną decyzję w powyższym zakresie. W odniesieniu do zmiany w zaskarżonej decyzji nazwy inwestycji Wojewoda wyjaśnił, że jak wynikało z akt I instancji, inwestor nazwał inwestycję określając prace realizowane przy kominie jako jego "budowa". Również z części rysunkowej projektu budowlanego wynikało, że komin ten będzie budowany, a nie nadbudowywany. W tej sytuacji, uznano za konieczne dostosowanie nazwy inwestycji do jej rzeczywistego zakresu. W odniesieniu do wprowadzonej korekty zaskarżonej decyzji w zakresie szczegółowych wymagań dotyczących nadzoru nad budową, uznano, że organ I instancji nie wskazał w decyzji, kto może kierować robotami budowlanymi. W decyzji [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w K. z dnia 30 maja 2014 r. osoba nadzorująca została wymieniona z imienia i nazwiska. W tej sytuacji uznano za konieczne, ale i wystarczające wskazanie dokumentu, z którego wynikało, które osoby mogą pełnić nadzór w ramach tej inwestycji. Podobnie kategoria obiektu została w zaskarżonej decyzji określona w sposób niepełny. Organ odwoławczy uznał zatem za zasadne wskazanie tych kategorii, które będą określać wszystkie funkcje w tym obiekcie. Dodano, że przypisanie budynkowi kategorii w decyzji o pozwoleniu na budowę ma wyłącznie charakter informacyjny i nie wpływa na merytoryczną treść decyzji. Również zawarta w decyzji informacja o prawnym sposobie zakończenia budowy nie rzutowała, zdaniem organu II instancji, na treść rozstrzygnięcia lecz stanowiła jedynie informację dla inwestora o obowiązkach związanych z procesem budowlanym. Podkreślono także, że jak wynikało z treści art. 54 i art. 55 u.p.b., pozwolenie na użytkowanie powinno dotyczyć robót budowlanych wykonywanych na obiektach budowlanych w szerokim rozumieniu pojęcia określonego w art. 3 pkt 1 u.p.b., a nie tylko budowy obejmującej "wzniesienie" tego obiektu jako całości. Organ odwoławczy zaznaczył, że w ramach tej inwestycji planowane są roboty budowlane zarówno obejmujące nadbudowę obiektu, jak i jego rozbudowę. W wyniku tych robót budynek uzyska kategorię zarówno XIII, jak i XVII. Ponadto, jak wynikało z treści art. 55 pkt 1 u.p.b., przystąpienie do użytkowania obiektów o tych kategoriach, będzie musiało być poprzedzone uzyskaniem pozwolenia na użytkowanie. W tej sytuacji, organ odwoławczy uznał za celową korektę decyzji w zakresie zawarcia w niej informacji o tym obowiązku. Wojewoda wyjaśnił, że zakres orzeczenia przez organ odwoławczy nie przekroczył zakresu, w którym orzekał organ I instancji. Dla przedmiotowej inwestycji decyzja o warunkach zabudowy nie określała linii zabudowy z uwagi na charakter i zakres zamierzenia, bowiem nie ulega ona zmianie. Decyzja o warunkach zabudowy ustaliła wskaźnik powierzchni nowej zabudowy w wysokości do 60%, zaś zaprojektowana powierzchnia zabudowy dla tej inwestycji wynosiła 5,81%. Udział terenu biologicznie czynnego ustalono na poziomie min. 15%, zaprojektowano 17.17%. Nie określono szerokości elewacji frontowej, wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej, geometrii dachu w budynku frontowym, bowiem parametry te, w wyniku realizacji przedmiotowej inwestycji, nie ulegały zmianie. Natomiast w odniesieniu do geometrii dachu na budynku oficyny, decyzja o warunkach zabudowy ustaliła, że nie może on przekroczyć wysokości kalenicy nad budynkiem frontowym. W wyniku pomiarów w terenie stwierdzono, że wysokość kalenicy budynku frontowego wynosi 18,93 m, natomiast wysokość kalenicy budynku oficyny z dachem jednospadowym po nadbudowie wyniesie 5,05 m. W zakresie zapewnienia bezpieczeństwa pożarowego, projekt budowlany został zaopiniowany bez uwag przez rzeczoznawcę ds. zabezpieczeń przeciwpożarowych. Sporządzona została również ekspertyza techniczna dotycząca wpływu projektowanej inwestycji na działki i budynki sąsiednie. Z opracowania tego wynikało, że inwestycja nie wpłynie negatywnie na istniejące budynki sąsiednie oraz że nie ma przeciwwskazań do jej realizacji. Dodano również, że inwestor uzyskał niezbędne dla tej inwestycji opracowania i stanowiska, zaś obszar oddziaływania inwestycji uwzględniał oprócz terenu, na którym jest ona zlokalizowana, tj. dz. nr [...] i [...] i [...] również dz. nr [...] i [...].
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skarżąca Wspólnota Mieszkaniowa Budynku przy ul. [...] w K. zarzuciła naruszenie m.in. art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 81 ust. 1 u.p.b., art. 35 ust. 1 pkt 3 u.p.b. w zw. z § 5 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego, art. 35 ust. 1 u.p.b. w zw. z § 12, § 13 i § 60 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, § 18 tego rozporządzenia, a także art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Strona skarżąca twierdziła, że projekt budowlany nie był kompletny, gdyż ekspertyza geotechnicznych warunków posadowienia budynku opierała się o nieaktualne wyniki badań. Zdaniem skarżącej, wadliwie przyjęto, iż inwestycja nie ograniczy w sposób sprzeczny z prawem nasłonecznienia pomieszczeń znajdujących się w budynkach sąsiednich, a nadto, że nie dokonano ustaleń w zakresie zapewnienia odpowiedniej liczby miejsc parkingowych oraz że budynek usytuowano bezpośrednio przy granicy sąsiedniej działki budowlanej mimo braku zgody właściwego organu na odstępstwo od warunków technicznych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z 27 marca 2015 r. (sygn. akt II SA/Kr 136/15) uchylił decyzję Wojewody z dnia 3 grudnia 2014 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta K. z dnia 7 lutego 2014 r. w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na wykonanie robót budowlanych. Sąd I instancji uznał, że zaskarżona decyzja jest niezgodna z decyzją o warunkach zabudowy z dnia 9 sierpnia 2005 r. Po pierwsze, dlatego że pozwolenie na budowę dotyczy obiektu budowlanego znajdującego się na dz. nr [...] oraz komina znajdującego się na dz. nr [...], zaś decyzja o warunkach zabudowy dotyczy dz. nr [...] (w oryginale oczywisty błąd, polegający na podaniu nr [...]) oraz nie dotyczy dz. nr [...]. Po drugie, w zakresie wskaźnika powierzchni nowej zabudowy. Ponadto Sąd I instancji stwierdził, że nie zostały wyjaśnione w wystarczający sposób wątpliwości związane ze złożonym przez inwestora oświadczeniem o posiadaniu uprawnienia do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. W szczególności wskazano, że organ I instancji postanowieniem z dnia 2 października 2013 r. nałożył na inwestora obowiązek przedłożenia uchwały skarżącej Wspólnoty Mieszkaniowej i mimo tego, że uchwała nie została złożona, to wydano pozytywną dla inwestora decyzję. Dodatkowo, wątpliwości Sądu I instancji budziło posiadanie przez inwestora uprawnienia do dysponowania na cele budowlane dz. nr [...]. W ocenie Sądu I instancji, wyjaśnienia wymagała także data sporządzenia projektu budowlanego. W tym zakresie wskazano, że organ II instancji stwierdził, iż "uzgodniony i opieczętowany przez [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków projekt budowlany jest sporządzony w sierpniu 2005 r. Natomiast rysunki noszące datę 2006 r. zostały (...) przeskalowane z rysunków zaakceptowanych przez konserwatora zabytków", ale nie wyjaśnił jak te okoliczności ustalił. W końcu Sąd I instancji uznał, że organ odwoławczy wadliwie ocenił zatwierdzony projekt budowlany pod kątem zapewnienia odpowiedniej liczby miejsc parkingowych. Za nieprawidłowe Sąd I instancji uznał stanowisko, według którego wystarczające dla projektowanej inwestycji jest zapewnienie 8 miejsc postojowych w oparciu o całoroczny abonament na parkingu poza terenem inwestycji. Sąd I instancji stwierdził, powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych, że z treści § 18 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie wynikało, iż miejsca parkingowe muszą być zaprojektowane i urządzone na terenie inwestycji należącym do inwestora. Sąd I instancji nie uznał natomiast za zasadne zarzuty skargi dotyczące nasłonecznienia pomieszczeń w budynkach znajdujących się na sąsiedniej działce budowlanej oraz opracowania geotechnicznego dotyczącego posadowienia budynku.
Skargę kasacyjną od ww. wyroku wniosła [...] Sp. z o.o., Spółka komandytowa w K.. Jako podstawy kasacyjne przytoczono naruszenie:
- art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 35 ust. 1 u.p.b. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że uzasadnienie zaskarżonych decyzji nie spełnia wymogów ustawowych,
- art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 35 ust. 1 pkt 1 u.p.b. w zw. z art. 59 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez błędne przyjęcie, że dla części zamierzenia budowlanego planowanego na dz. nr [...] (nadbudowy komina) była wymagana decyzja o warunkach zabudowy,
- art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 35 ust. 1 pkt 1 u.p.b. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że posiadane decyzje o warunkach zabudowy nie obejmują dz. nr [...], że organ administracji nie zbadał wskaźnika powierzchni nowej zabudowy działki, że ustalenia w tym zakresie są niezgodne ze stanem faktycznym oraz że złożone w toku postępowania administracyjnego oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, wraz z pozostałymi dokumentami jest niewystarczające do spełnienia warunku, o którym mowa w art. 32 ust. 4 pkt 2 u.p.b.,
- art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 35 ust. 1 pkt 3 u.p.b. poprzez błędne przyjęcie, że rozbieżność w zakresie dat – pomimo tożsamości rysunków wykonanych w różnej skali – pomiędzy uzgodnionym przez [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków projektem budowlanym, a zawartymi w projekcie budowlanym rysunkami z 2006 r., mogła mieć istotny wpływ na wynik sprawy,
- art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z § 18 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie poprzez błędne przyjęcie, że organ administracji naruszył prawo oceniając liczbę miejsc parkingowych w ramach inwestycji,
- art. 133 § 1 p.p.s.a. poprzez dokonanie ustaleń nie mających podstaw w aktach sprawy, w szczególności sprzecznych z decyzją z dnia 9 sierpnia 2005 r. o warunkach zabudowy,
- § 18 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie poprzez przyjęcie, że miejsca parkingowe muszą być zawsze umiejscowione na terenie, na którym inwestycja ma być realizowana,
- art. 35 ust. 1 u.p.b. poprzez przyjęcie, że przepis ten obliguje organ administracji do szczegółowego wskazania i omówienia w uzasadnieniu decyzji o pozwoleniu na budowę poszczególnych elementów procesu sprawdzenia zgodności projektu budowlanego ze wskazanymi tam elementami.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono m.in., że wskazana w decyzji z dnia 9 sierpnia 2005 r. o warunkach zabudowy dz. nr [...] została podzielona na dz. nr [...] i [...]. Ponadto wyjaśniono, że w tej decyzji określono wskaźnik powierzchni nowej zabudowy w wysokości do 60%, zaś z projektu zagospodarowania terenu (str. 6) wynikało, że wskaźnik ten wynosił 5,81%. Wskazano też, że uprawnienie do dysponowania na cele budowlane dz. nr [...] wynikał z porozumienia zawartego w dniu 10 marca 2006 r. przez [...] Sp. z o.o. w K. z K. Spółdzielnią [...]", zaś dz. nr [...] z wpisanej w księdze wieczystej służebności.
We wnioskach skargi kasacyjnej zażądano uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z dnia 15 marca 2017 r. (sygn. akt II OSK 1774/15), Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że w jego ocenie trafnie w skardze kasacyjnej podważono argument Sądu I instancji, jakoby zaskarżona decyzja była niezgodna z decyzją o warunkach zabudowy z dnia 9 sierpnia 2005 r. Podano, że Sąd I instancji nie uwzględnił bowiem podnoszonej w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji oraz wynikającej z projektu budowlanego okoliczności, iż wskazana w decyzji o warunkach zabudowy dz. nr [...] została podzielona na dz. nr [...] i [...]. Wskazano przy tym, że w projekcie budowlanym znajdują się kopie dwóch decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia 1 lutego 2006 r., którymi po pierwsze, wprowadzono zmianę w ewidencji gruntów, polegającą na oznaczeniu dz. nr [...], jako dz. nr [...] i wskazaniu jej powierzchni zgodnej z rzeczywistym stanem rzeczy, po drugie, zatwierdzono projekt podziału dz. nr [...] na dz. nr [...] i [...]. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji nie uwzględnił też, na czym ma polegać "zagospodarowanie" sąsiedniej dz. nr [...]. Otóż, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, z zaskarżonej decyzji oraz przede wszystkim zatwierdzonego nią projektu budowlanego wynikało, że na dz. nr [...] ma zostać wybudowany komin dla budynku znajdującego się na tej działce, co było związane z tym, że projektowana inwestycja ma być usytuowana bezpośrednio przy granicy z dz. nr [...]. Okoliczności te znajdowały potwierdzenie w dołączonym do projektu budowlanego porozumieniu z dnia 10 marca 2006 r. zawartym z użytkownikiem dz. nr [...] K. Usługową Spółdzielnią Pracy "[...]. Zatem, skoro budowa komina na dz. nr [...] była konsekwencją robót budowlanych na działce objętej decyzją o warunkach zabudowy, to według Naczelnego Sądu Administracyjnego można było przyjąć, że decyzja ta obejmowała także budowę tego komina. Jednocześnie wskazano, że wbrew temu co przyjął Sąd I instancji prawidłowo wyjaśniono kwestię powierzchni nowej zabudowy. W decyzji o warunkach zabudowy wskaźnik ten określono bowiem jako do 60%, zaś z projektu budowlanego, w szczególności ze strony szóstej opisowej części projektu zagospodarowania terenu wynikało, że powierzchnia terenu inwestycji to 1.052 m2 (jest to łączna powierzchnia dz. nr [...] i [...], a więc powierzchnia objęta decyzją o warunkach zabudowy), zaś powierzchnia nowej zabudowy wynosiła 61,14 m2, czyli 5,81%. Z kolei wskaźnik powierzchni biologicznie czynnej w decyzji o warunkach zabudowy ustalono jako nie mniej niż 17%, a w projekcie wynosił on 17,17% (180,68 m2). Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie było przy tym zrozumiałe stwierdzenie Sądu I instancji, jakoby ocena zachowania wskaźników nie opierała się na projekcie, lecz na wyliczeniach inwestora, a zaprojektowana powierzchnia zabudowy nie odpowiadała rzeczywistemu stanowi rzeczy. Dodano, że to przecież inwestor decyduje o tym, jaką powierzchnię zabudowy będą miały projektowane przez niego budynki, przy czym w tym zakresie jest związany warunkami zabudowy. Jeżeli w projekcie określono, że jest to 61,14 m2, czyli 5,81% całej powierzchni terenu inwestycji, to to jest rzeczywisty stan rzeczy. Inną natomiast kwestią jest to, czy w taki sposób projekt budowlany zostanie zrealizowany. Jednakże, według Naczelnego Sądu Administracyjnego, było to już kwestią ewentualnego istotnego odstępstwa od zatwierdzonego projektu budowlanego. Ponadto zaznaczono, że trafnie w skardze kasacyjnej zakwestionowano stanowisko Sądu I instancji odnośnie do złożonego przez inwestora oświadczenia o posiadaniu uprawnienia do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Przyjmując, że kwestia ta wymagała wyjaśnienia, Sąd I instancji nie wziął pod uwagę znajdujących się w aktach dokumentów, takich jak porozumienie z dnia 10 marca 2006 r. zawarte z użytkownikiem dz. nr [...] K. Usługową Spółdzielnią [...]" w K. oraz zwartej w formie aktu notarialnego w dniu 3 marca 2004 r. umowy ustanowienia odrębnej własności lokali, z której wynikało uprawnienie dla [...] Sp. z o.o. w K. do przeprowadzenia mediów przez dz. nr [...] (§ 10 umowy). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, uwzględniając te dokumenty Sąd I instancji mógł dojść do wniosku, że inwestor posiada uprawnienie do dysponowania dz. nr [...] w celu wybudowania na niej komina oraz po dalszym wyjaśnieniu sprawy, w szczególności po uzyskaniu od uczestnika postępowania numeru księgi wieczystej dla dz. nr [...] ([...]), że inwestor posiada też prawo do dysponowania tą działką w celu wybudowania na niej instalacji wodociągowej. Dodano również, że zasadnie podniesiono w skardze kasacyjnej, iż Sąd I instancji wadliwie oparł uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji na rzekomych wątpliwościach co do daty sporządzenia projektu. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, data sporządzenia projektu była prawnie obojętna, a istotne był, aby odnosił się on do aktualnie istniejących uwarunkowań terenowych. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, stanowisko Sądu I instancji w tym zakresie wynikało z pewnego nieporozumienia i w istocie związane ono było z zagadnieniem zgodności projektowanej inwestycji z decyzją [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z dnia 28 kwietnia 2009 r., którą zezwolono na prowadzenie robót budowlanych przy budynku na dz. nr [...]. Jak wynikało z tej decyzji (jej kopia znajduje się w projekcie budowlanym) uprawnienia, których ona dotyczy, zostały określone poprzez odesłanie do dokumentacji o nazwie "Projekt nadbudowy i rozbudowy budynku mieszkalnego przy ul. [...] oficyny". W celu ustalenia, czy zaskarżona decyzja jest zgodna z tą decyzją organu ochrony zabytków konieczne jest więc porównanie projektu budowlanego, którego dotyczy sprawa, z tą dokumentacją. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie było natomiast istotne to, czy projekt budowlany zawierał te same, czy przeskalowane rysunki stanowiące składnik tej dokumentacji. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, inwestor mógł sporządzić projekt budowlany w celu dołączenia go do wniosku o pozwolenie na budowę później niż po sierpniu 2005 r. (data sporządzenia dokumentacji wymienionej w decyzji [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z dnia 28 kwietnia 2009 r.), byleby projekt ten był zgodny z tą decyzją, w tym z dokumentacją, do której ona odsyła. W końcu wskazano, że trafne były podstawy kasacyjne dotyczące wykładni § 18 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. Nr 75, poz. 690 z późn. zm.). Zgodnie z powołanym przepisem, zagospodarowując działkę budowlaną należy urządzić, stosownie do jej przeznaczenia i sposobu zabudowy, miejsca postojowe dla samochodów użytkowników stałych i przebywających okresowo, w tym również miejsca postojowe dla samochodów, z których korzystają osoby niepełnosprawne. Podkreślono przy tym, że w przepisie tym urządzenie miejsc postojowych dla samochodów uzależnia się m.in. od sposobu zabudowy. Zgodna zatem z tym przepisem jest także taka sytuacja, która polega na tym, że na terenie inwestycji nie urządzono żadnych miejsc postojowych, ponieważ teren ten jest już tak zabudowany, że brak na to miejsca. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego rozpoznającego sprawę, powołanego przepisu nie można rozumieć w ten sposób, że zawsze należy urządzać miejsca postojowe na terenie inwestycji, gdyż powodowałoby to to, że w przypadku inwestycji, polegających na przebudowie budynków, które w całości lub prawie w całości zajmują działkę budowlaną, inwestycje te byłyby niedopuszczalne tylko z tego powodu, że na terenie działki nie jest możliwe urządzenie miejsc postojowych. Zatem w rozpoznawanej sprawie, która dotyczy właśnie takiej inwestycji (przebudowy budynku zajmującego prawie całą działkę budowlaną), nie było konieczne urządzanie miejsc postojowych na terenie inwestycji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, ponownie rozpoznając sprawę, zważył, co następuje:
Przystępując po raz drugi do rozpoznania skargi na decyzję Wojewody z dnia 3 grudnia 2014 r. w sprawie pozwolenia na budowę, obecnie orzekający skład Sądu I instancji zwraca uwagę na treść art. 190 p.p.s.a., zgodnie, z którym, "Sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Nie można oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny". Należy przy tym mieć na uwadze, że "Pojęcie "wykładnia prawa" użyte w art. 190 p.p.s.a. należy rozumieć wąsko jako ustalenie znaczenia przepisów prawa. Związanie wykładnią prawa dokonaną w danej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny oznacza, że Sąd pierwszej instancji, ponownie rozpoznając sprawę nie może nie dostosować się do zapatrywania prawnego wyrażonego przez Naczelny Sąd Administracyjny. W przypadku, gdy sąd pierwszej instancji pominie w swym ponownym orzeczeniu wykładnię prawa dokonaną przez Naczelny Sąd Administracyjny, może to stanowić istotne uchybienie procesowe i w przypadku oparcia skargi kasacyjnej na zarzucie art. 190 p.p.s.a., doprowadzić do ponownego uchylenia zaskarżonego orzeczenia", tak: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 lipca 2017 r. II OSK 2244/16.
Szerzej rzecz ujmując, trzeba zauważyć, że "Związanie wojewódzkiego sądu administracyjnego, w rozumieniu przepisu art. 190 p.p.s.a. oznacza, iż nie może on formułować nowych ocen prawnych - sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem, a zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania poprzez treść nowego wyroku. Przez ocenę prawną, o której mowa w art. 190 p.p.s.a., należy rozumieć osąd o prawnej wartości sprawy, a ocena prawna może dotyczyć stanu faktycznego, wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego, prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego, jak też kwestii zastosowania określonego przepisu prawa jako podstawy do wydania takiej, a nie innej decyzji lub postanowienia" tak: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 11 lipca 2017 r., II SA/Gd 662/16.
Jednocześnie, w myśl art. 170 p.p.s.a.: "Orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby". Normę tę doprecyzowuje treść art. 171 p.p.s.a, który stwierdza, że wyrok prawomocny ma powagę rzeczy osądzonej tylko co do tego, co w związku ze skargą stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia. Zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych: związanie podmiotów, o których mowa w art. 170 p.p.s.a. polega na związaniu dyspozycją zawartej w wyroku skonkretyzowanej normy prawnej wywiedzionej przez sąd z norm generalnych zawartych w przepisach prawnych. Podmioty te muszą przyjmować, że dana kwestia prawna w odniesieniu do danego podmiotu kształtuje się tak, jak stwierdzono w prawomocnym orzeczeniu. Dla prawidłowego odczytania treści sentencji orzeczenia należy kierować się jego uzasadnieniem", tak: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 lutego 2017 r., I FSK 1378/15.
W wyniku ponownego rozpoznania sprawy, Sąd I instancji stwierdza, że skarga jest uzasadniona w zakresie wskazanym poniżej.
Trzeba zacząć od tego, że kontrolowana decyzja Wojewody jest decyzją w części reformacyjną a w części utrzymująca w mocy kontrolowaną decyzję organu I instancji, którym jest Prezydent Miasta K. działający jako właściwy w sprawie pozwolenia na budowę organ architektoniczno- budowlany. I w związku z tym, Sąd I instancji stwierdza, że organ II instancji (Wojewoda [...]), uchylając decyzję organu I instancji w części dotyczącej pkt. 1-4, w zakresie "nowego" pkt. 1 orzekł o: " udzieleniu pozwolenia na wykonanie robót budowlanych obejmujących nadbudowę, rozbudowę i przebudowę z przeznaczeniem na cele mieszkalne i usługowe budynku oficyny wraz z wewnętrznymi instalacjami: wod.-kan.-gaz-c.o. i elektryczną, zlokalizowanego na dz. nr [...] obr. [...] przy ul. [...] w K. oraz na rozbudowę instalacji wodnej za wodomierzem na dz. nr [...] obr. [...] oraz na budowę komina na działce sąsiedniej nr [...] obr. j.w.".
Z powyższego fragmentu zacytowanej sentencji decyzji organu II instancji w porównaniu z aktami sprawy bezsprzecznie wynika, że organ II instancji w sposób błędny i nie posiadający znamion oczywistej omyki, w sposób mogący mieć zarazem istotne znaczenie dla wyniku sprawy, wskazał numer działki w ten sposób, że zamiast numeru [...] wypowiedział się o pozwoleniu na budowę na działce nr [...]. Ta konstatacja Sądu I instancji w przedmiocie wskazanego naruszenia prawa w zakresie prawdy materialnej, art. 7 w zw. z art. 77 k.p.a. stanowi przesłankę uchylenia kontrolowanej obecnie po raz drugi decyzji organu II instancji. W przekonaniu Sądu I instancji, nie jest dopuszczalne w myśl zasady pewności obrotu prawnego i zasady zaufania obywatela do państwa i prawa , a także w myśl zasady prawdy obiektywnej, aby po kontroli sądu administracyjnego w obiegu prawnym znajdowała się decyzja administracyjna błędnie, w oderwaniu od realiów prawnych i faktycznych sprawy, omyłkowo wskazująca numer działki, której dotyczy pozwolenie na budowę.
Mając na uwadze treść wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 marca 2017, sygn. akt II OSK 1774/15 i zestawiając ją z argumentacją skargi, Sąd I instancji po dokonaniu powtórnej kontroli zaskarżonej decyzji, stwierdza, że skarga jest uzasadniona w zakresie wskazanym poniżej. Jednocześnie Sąd I instancji zauważa, że skarżąca Wspólnota nie zakwestionowała do Sądu II instancji, wyroku Sądu I instancji, a zatem w tym zakresie w jakim zarzuty skargi nieuwzględnione przez Sąd I instancji nie zostały zaskarżone do Sądu II instancji - Sąd I instancji ponownie rozpatrujący i kontrolujący sprawę uznaje, że nie posiadają obecnie charakteru "spornego", i że zostały rozpoznane prawidłowo przez Sąd I instancji, którego stanowisko w tym zakresie obecnie orzekający Sąd I instancji, bez niepotrzebnych powtórzeń, podziela.
Ustosunkowując się teraz, w wyniku ponownego rozpoznania sprawy, do pozostałych zarzutów skargi, i mając na uwadze ocenę prawną Sądu II instancji, Sąd I instancji stwierdza, że wzorcem kontroli dla zakwestionowanej decyzji jest treść art. 35 ust 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, który stanowi, że przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ sprawdza:
1) zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko;
2) zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi;
3) kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b, zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7, oraz dokumentów, o których mowa w art. 33 ust. 2 pkt 6;
4) wykonanie - w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu, o którym mowa w art. 20 ust. 2, także sprawdzenie projektu - przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym na dzień opracowania projektu - lub jego sprawdzenia - zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7.
Przepis ten określa kompetencje organów administracji architektoniczno-budowlanej, które przy zatwierdzaniu projektu budowlanego i udzielaniu pozwoleń na budowę mają prawo i obowiązek dokonywania pełnej kontroli, w zakres której wchodzi badanie zgodności projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy oraz wymaganiami ochrony środowiska, badanie zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi oraz sprawdzenie kompletności projektu budowlanego, w tym czy posiada on wszystkie wymagane opinie, uzgodnienia i pozwolenia a także sprawdzenie, czy projekt ten został sporządzony przez osobę posiadającą właściwe, w rozumieniu przepisów rozdziału 2 ustawy uprawnienia budowlane. Jak mowa o tym wyżej, organ ma obowiązek dokonania pełnej kontroli we wskazanym wyżej zakresie, a jego ustalenia winny znaleźć swoje odzwierciedlenie w aktach sprawy i treści decyzji.
Sąd I instancji nie podziela argumentacji skargi podnoszącej, że kontrolowana decyzja jest niezgodna z decyzją o warunkach zabudowy z 9 sierpnia 2005 r. Skarżąca Wspólnota nie uwzględniła bowiem podnoszonej w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji oraz wynikającej z projektu budowlanego okoliczności, że wskazana w decyzji o warunkach zabudowy działka nr [...] została podzielona na działki nr [...] i [...]. W projekcie budowlanym znajdują się kopie dwóch decyzji Prezydenta Miasta K. z 1 lutego 2006 r., którymi po pierwsze, wprowadzono zmianę w ewidencji gruntów, polegającą na oznaczeniu działki nr [...], jako działki nr [...] i wskazaniu jej powierzchni zgodnej z rzeczywistym stanem rzeczy, po drugie, zatwierdzono projekt podziału działki nr [...] na działki nr [...] i [...]. Skarżący nie uwzględnił też, na czym ma polegać "zagospodarowanie" sąsiedniej działki nr [...]. Otóż z kontrolowanej decyzji oraz, co szczególnie trzeba mieć na uwadze, z treści zatwierdzonego nią projektu budowlanego wynika, że na działce nr [...] ma zostać wybudowany komin dla budynku znajdującego się na tej działce, co jest związane z tym, że projektowana inwestycja ma być usytuowana bezpośrednio przy granicy z działką nr [...]. Okoliczności te znajdują potwierdzenie w dołączonym do projektu budowlanego porozumieniu z 10 marca 2006 r. zawartym z użytkownikiem działki nr [...] K. Usługową Spółdzielnią [...]" w K.. Zatem, skoro budowa komina na działce nr [...] jest konsekwencją robót budowlanych na działce objętej decyzją o warunkach zabudowy, to można przyjąć, i takie też jest stanowisko Sądu II instancji, że decyzja ta obejmuje także budowę tego komina. Prawidłowe jest także posadowienie inwestycji w granicy z uwagi na zastany stan faktyczny. W tym zakresie Sąd I instancji podziela stanowisko organu II instancji.
Nie są także uzasadnione zarzuty skargi, dotyczące kwestii powierzchni nowej zabudowy. W decyzji o warunkach zabudowy wskaźnik ten określono jako do 60%. Z projektu budowlanego, w szczególności ze strony szóstej opisowej części projektu zagospodarowania terenu wynika, że powierzchnia terenu inwestycji to 1.052 m2 (jest to łączna powierzchnia działek nr [...] i [...], a więc powierzchnia objęta decyzją o warunkach zabudowy), zaś powierzchnia nowej zabudowy wynosi 61,14 m2, czyli 5,81%. Z kolei wskaźnik powierzchni biologicznie czynnej w decyzji o warunkach zabudowy ustalono jako nie mniej niż 17%, a w projekcie wynosi on 17,17% (180,68 m2). Nie jest przy tym zrozumiałe stwierdzenie, w realiach prawnych i faktycznych kontrolowanej sprawy, że ocena zachowania wskaźników przez organy nie opierała się na projekcie, lecz na wyliczeniach inwestora, a zaprojektowana powierzchnia zabudowy nie odpowiadała rzeczywistemu stanowi rzeczy. Sąd I instancji podziela stanowisko Sądu II instancji, że to przecież inwestor decyduje o tym, jaką powierzchnię zabudowy będą miały projektowane przez niego budynki, przy czym w tym zakresie jest związany warunkami zabudowy. Jeżeli w projekcie określono, że jest to 61,14 m2, czyli 5,81% całej powierzchni terenu inwestycji, to to jest rzeczywisty stan rzeczy. Inną natomiast kwestią jest to, czy w taki sposób projekt budowlany zostanie zrealizowany. Jednakże to jest już kwestia ewentualnego istotnego odstępstwa od zatwierdzonego projektu budowlanego.
Nie znajdują oparcia w prawie zarzuty skargi , którymi zakwestionowano stanowisko organów administracyjnych odnośnie do złożonego przez inwestora oświadczenia o posiadaniu uprawnienia do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Zarzuty te pominęły, znajdujące się w aktach dokumenty, takie jak: porozumienie z 10 marca 2006 r. zawarte z użytkownikiem działki nr [...] K. Usługową Spółdzielnią [...] w K.; oraz zawarta w formie aktu notarialnego w dniu 3 marca 2004 r. umowa ustanowienia odrębnej własności lokali, z której wynikało uprawnienie dla [...] Sp. z o.o. w K. do przeprowadzenia mediów przez działkę nr [...] (§ 10 umowy). Uwzględniając te dokumenty, a także odpowiedź na skargę kasacyjną, Sąd I instancji stwierdza, że inwestor posiada na czas wydania kontrolowanej decyzji uprawnienie do dysponowania działką nr [...] w celu wybudowania na niej komina oraz w ramach dalszego wyjaśnienia sprawy, po uzyskaniu od uczestnika postępowania numeru księgi wieczystej dla działki nr [...]), że inwestor posiada też prawo do dysponowania tą działką w celu wybudowania na niej instalacji wodociągowej.
Jedynie w pewnym zakresie, o czym odpowiednio poniżej, są uzasadnione podnoszone w skardze wątpliwości, co do daty sporządzenia projektu. Zdaniem Sądu I instancji, data sporządzenia projektu jest prawnie obojętna. Istotne jest, aby odnosił się on do aktualnie istniejących uwarunkowań terenowych. Podniesiona kwestia jest w istocie związana z zagadnieniem zgodności projektowanej inwestycji z decyzją [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z 28 kwietnia 2009 r., którą zezwolono na prowadzenie robót budowlanych przy budynku na działce nr [...]. Jak wynika z tej decyzji (jej kopia znajduje się w projekcie budowlanym) uprawnienia, których ona dotyczy, zostały określone poprzez odesłanie do dokumentacji o nazwie "Projekt nadbudowy i rozbudowy budynku mieszkalnego przy ul. [...] oficyny". W celu ustalenia, czy zaskarżona decyzja jest zgodna z tą decyzją organu ochrony zabytków, konieczne jest więc kontrolne, mieszczące się w ramach kompetencji zawartych w art. 136 k.p.a., porównanie przez organ II instancji projektu budowlanego, którego dotyczy sprawa, z tą dokumentacją, a to w celu ustalenia, czy zaskarżona decyzja jest zgodna z ww. decyzją organu ochrony zabytków. Nie jest natomiast istotne to, czy projekt budowlany zawiera te same, czy przeskalowane rysunki stanowiące składnik tej dokumentacji. W ocenie Sądu I instancji, inwestor mógł sporządzić projekt budowlany w celu dołączenia go do wniosku o pozwolenie na budowę później niż po sierpniu 2005 r. (data sporządzenia dokumentacji wymienionej w decyzji [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z 28 kwietnia 2009 r.), przy założeniu, aby projekt ten był zgodny z tą decyzją, w tym z dokumentacją, do której ona odsyła. Zatem brak odpowiednio szczegółowych rozważań w tej kwestii stanowi naruszenie ar. 7 w zw. z art. 77 k.p.a i art. 107 § 3 k.p.a. w stopniu mającym znaczenie dla wyniku sprawy. Sąd I instancji nie podejmuje i dokonuje tej kontroli, gdyż z uwagi na konieczność uchylenia decyzji w celu dokonania eliminacji ww. błędu, co do numeru działki, uzasadnione jest podjęcie tej weryfikacji przez organ administracyjny. Jednocześnie Sąd stwierdza, że dokonuje kontroli działalności administracji publicznej a nie zajmuje się zastępowaniem jej w wykonywaniu przez nią jej władczych kompetencji. Jednocześnie wskazane zalecenie jednoznacznie wynika z ww. wiążącego dla sprawy wyroku NSA.
Nie są także uzasadnione zarzuty podnoszące wadliwość wykładni § 18 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. nr 75, poz. 690 ze zm.). Zgodnie z powołanym przepisem, zagospodarowując działkę budowlaną należy urządzić, stosownie do jej przeznaczenia i sposobu zabudowy, miejsca postojowe dla samochodów użytkowników stałych i przebywających okresowo, w tym również miejsca postojowe dla samochodów, z których korzystają osoby niepełnosprawne. Podkreślić należy, że w przepisie tym urządzenie miejsc postojowych dla samochodów uzależnia się m.in. od sposobu zabudowy. Zgodna zatem z tym przepisem jest także taka sytuacja, która polega na tym, że na terenie inwestycji nie urządzono żadnych miejsc postojowych, ponieważ teren ten jest już tak zabudowany, że brak na to miejsca. W ocenie Sądu I instancji, w ślad za orzecznictwem NSA, powołanego przepisu nie można rozumieć w ten sposób, że zawsze należy urządzać miejsca postojowe na terenie inwestycji, gdyż powodowałoby to to, że w przypadku inwestycji, polegających na przebudowie budynków, które w całości lub prawie w całości zajmują działkę budowlaną, inwestycje te byłyby niedopuszczalne tylko z tego powodu, że na terenie działki nie jest możliwe urządzenie miejsc postojowych, co stanowiłoby nieproporcjonalne i zatem nieuzasadnione naruszenie wolności zabudowy. Zatem w rozpoznawanej sprawie, która dotyczy właśnie takiej inwestycji (przebudowy budynku zajmującego prawie całą działkę budowlaną), nie było konieczne urządzanie miejsc postojowych na terenie inwestycji.
Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ powinien kierować się oceną i wskazówkami Sądu.
Mając na uwadze powyższe, Sąd działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c orzekł jak w pkt I sentencji. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie przepisu art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a., w ten sposób, że zasądzono na rzecz skarżącej kwotę [...]zł, na którą składa się kwota uiszczonego wpisu od skargi w wysokości [...] zł, koszt zastępstwa procesowego w wysokości [...] zł, ustalony jako stawka minimalna na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804 z późn. zm.) oraz kwota [...]zł stanowiąca równowartość opłaty skarbowej od pełnomocnictwa udzielonego radcy prawnemu (art. 1 ust. 1 pkt 2 w zw. z cz. I.IV załącznika do ustawy z dnia 16 listopada 2006 r. o opłacie skarbowej, tekst jedn. Dz.U. z 2016 r., poz. 1827 z późn. zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło