II SA/Op 194/17

WyrokWSA w Opolu2017-07-11

Skład orzekający: Grażyna Jeżewska, Ewa Janowska, Elżbieta Naumowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja nakazująca usunięcie hodowli zwierząt gospodarskich z nieruchomości może zostać wydana bez należytego wyjaśnienia stanu faktycznego i przeprowadzenia wszechstronnego postępowania dowodowego?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że organy administracji publicznej nie przeprowadziły należytego postępowania dowodowego ani nie wyjaśniły w sposób wszechstronny stanu faktycznego sprawy. Brak precyzyjnego określenia zwierząt objętych nakazem, niezweryfikowanie własności nieruchomości i faktu prowadzenia hodowli, a także brak uzasadnienia opartego na dowodach, stanowi naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Burmistrz Prudnika wydał decyzję nakazującą E. P. usunięcie hodowli zwierząt gospodarskich z nieruchomości, powołując się na przepisy ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz lokalny regulamin zakazujący takiej hodowli na obszarze strefy miejskiej. E. P. wniósł odwołanie, argumentując, że jego niewielka hodowla kur i kaczek nie narusza porządku i przynosi mu dochód. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu uchyliło jedynie rygor natychmiastowej wykonalności decyzji, utrzymując w mocy nakaz usunięcia hodowli. E. P. zaskarżył decyzję SKO do WSA, domagając się jej uchylenia w całości. Skarżący nie kwestionował samego zakazu, ale jego zastosowanie w jego konkretnej sytuacji.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Prudnika. Zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu na rzecz E. P. zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grażyna Jeżewska Sędziowie Sędzia WSA Ewa Janowska Sędzia WSA Elżbieta Naumowicz (spr.) Protokolant St. sekretarz sądowy Agnieszka Jurek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 lipca 2017 r. sprawy ze skargi E. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 25 stycznia 2017 r., nr [...] w przedmiocie nakazu usunięcia hodowli zwierząt gospodarskich 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Prudnika z dnia 20 października 2016 r., nr [...], 2) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu na rzecz E. P. kwotę 200 (dwieście) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. W dniu 20 października 2016 r. Burmistrz Prudnika wydał decyzję nr [...], w której na podstawie art. 5 ust. 1 pkt 5 i ust. 7 ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz. U. z 2016 r. poz. 250, z późn. zm.), zwanej dalej ustawą, w zw. z § 15 uchwały Nr XXV/442/2016 Rady Miejskiej w Prudniku z dnia 30 czerwca 2016 r. w sprawie Regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie Gminy Prudnik, w punkcie 1 nakazał E. P. - właścicielowi nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...] - usunięcie z działki nr a hodowli zwierząt gospodarskich. Ponadto w punkcie 2 organ określił, że nadaje decyzji "rygor natychmiastowej wymagalności". Uzasadniając podjęte rozstrzygniecie stwierdził, że na swej nieruchomości E. P. prowadzi hodowlę zwierząt gospodarskich. Wskazując na wynikający z art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy obowiązek właścicieli nieruchomości do zapewnienia utrzymania czystości i porządku poprzez realizację obowiązków określonych w regulaminie, organ podał, że w § 15 regulaminu zakazuje się utrzymywania zwierząt gospodarskich na obszarze strefy miejskiej przedstawionej na załączniku graficznym stanowiącym załącznik nr 2 do ww. uchwały. Nieruchomość E. P. znajduje się na obszarze objętym zakazem, w związku z czym usunięcie hodowli stało się konieczne. Nie godząc się z tą decyzją E. P. wniósł odwołanie, w którym wyjaśnił, iż od kilkunastu lat prowadzi gospodarstwo ekologiczne sadownicze i stwierdził, że chów kilku czy nawet kilkunastu kur lub kaczek w wolnym wybiegu na terenie sadu ekologicznego o obszarze 0,30 ha, nie przeszkadza w utrzymaniu czystości i porządku. Zarzucił, że ustalenie w regulaminie o wyznaczeniu strefy, w której nie wolno hodować zwierząt gospodarskich, jest bezduszne i społecznie krzywdzące, gdyż na tym terenie ludzie od dawna utrzymywali po kilka małych zwierząt gospodarskich. Zaproponował wniesienie do uchwały poprawki uwzględniającej posiadane przez ludzi warunki do hodowli zwierząt oraz wniósł o anulowanie mandatu w kwocie 100 zł nałożonego niesłusznie w związku z hodowlą. W wyniku rozpatrzenia odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu decyzją z dnia 25 stycznia 2017 r., nr [...], uchyliło zaskarżoną decyzję w części obejmującej postanowienie pkt 2 - nadającego decyzji rygor natychmiastowej wykonalności i w tym zakresie umorzyło postępowanie pierwszej instancji oraz stwierdziło, że skutkiem powyższego zaskarżona decyzja w pozostałej części zostaje utrzymana w mocy. W uzasadnieniu Kolegium powołało przepis art. 5 ust. 1 pkt 5 ustawy oraz wskazało, że w § 15 Regulaminu zakazano hodowli zwierząt gospodarskich na obszarze strefy miejskiej ograniczonej ulicami: Nyska, Ogrodowa, Chrobrego, Kochanowskiego, Wańkowicza, Powstańców Śląskich, Monte Cassino, gen. Andersa, Skowrońskiego, Ligonia, Ks. Koziołka, Jesionkowa po stronie numerów nieparzystych 1 - 17, Wiejska, Konopnickiej, Al. Miła, Łucznicza, Al. Lipowa, Dąbrowskiego, Akacjowa, Azaliowa, Dębowa, Bora Komorowskiego, Zwycięstwa, Kościuszki, Reja, Szpitalna, Kwiatowa - przedstawionej na załączniku graficznym stanowiącym załącznik nr 2 do uchwały. Dalej organ odwoławczy stwierdził, że w sprawie bezspornym jest, iż E. P. hoduje na swej nieruchomości zwierzęta gospodarskie - kury i okoliczność ta nie jest przez niego kwestionowana, a z treści odwołania wynika w sposób niebudzący wątpliwości, iż chciałby tę hodowlę kontynuować. Kolegium zauważyło, że wprawdzie organ pierwszej instancji nie zebrał i nie włączył do akt sprawy materiału dowodowego tym zakresie, jednak ze względu na bezsporny charakter tych okoliczności, w tym przyznanie ich przez odwołującego, Kolegium uznało, że te uchybienia pozostają bez wpływu na wynik postępowania i podjęcie decyzji. Podkreśliło, że utrzymywanie zwierząt gospodarskich na terenie tzw. strefy miejskiej narusza przepisy prawa miejscowego i stanowi podstawę do wydania decyzji w trybie art. 5 ust. 7 ustawy. Lokalny prawodawca nie przewidział bowiem utrzymywania zwierząt gospodarskich na obszarze tej strefy, wprowadzając całkowity zakaz ich hodowli i na tym terenie jest położona nieruchomość strony. Odnosząc się do argumentacji odwołania Kolegium wskazało, że nie jest uprawnione do oceny celowości i zasadności regulacji prawnych obowiązujących w gminie ani do oceny zgodności stosowania przepisu prawa z przepisami regulującymi zasady i tryb stanowienia prawa. Nie jest tedż uprawnione do odmowy zastosowania przepisu uznanego za niezgodny z aktem normatywnym wyższego rzędu. Natomiast problemy dotyczące kwestionowania przepisów prawa miejscowego oraz nałożenia mandatu wykraczają poza ramy prowadzonego postępowania. Końcowo organ powołał przepis art. 108 § 1 K.p.a. i stwierdził, że stanowi on wyjątek od zasady niewykonywania decyzji nieostatecznych, w związku z czym przyczyny uzasadniające rygor natychmiastowej wykonalności muszą być poddawane ścisłej wykładni i stosowane wówczas, gdy jest to niezbędne dla ochrony wartości określonych w tym przepisie. Według Kolegium, nie sposób dopatrzyć się tego rodzaju okoliczności, jak też nie wykazał ich organ pierwszej instancji, co uzasadnia uchylenie zaskarżonej decyzji w tym zakresie. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu wniósł E. P., zarzucając, że jest ona niezgodna z prawem i niesprawiedliwa. Domagał się uchylenia zaskarżonej decyzji w całości i pozostawienie mu możliwości prowadzenia hodowli zwierząt gospodarskich. W uzasadnieniu skarżący stwierdził, że nie podważa treści skarżonej decyzji zabraniającej mu chowu zwierząt gospodarskich, jednak wskazał, że ta ilość kur i kaczek nikomu nie zagraża i nie szkodzi, gdyż hodowla na jego ogrodzie jest ekologiczna. Dodał, że dzięki tej hodowli uzyskuje dodatkowy dochód do renty rolniczej wynoszącej 400 zł. Zwrócił też uwagę, że powołana w decyzji uchwała nic nie mówi o wyłączeniu ulicy [...] z całkowitego prowadzenia hodowli zwierząt gospodarskich. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Na rozprawie przed Sądem skarżący podtrzymał argumentację podaną w skardze oraz wniósł o zasądzenie kosztów sądowych i anulowanie mandatu. Zarzucił, że uchwała Rady Miejskiej obejmuje prawie całe miasto, przepisy są uchwalane bez namysłu, a na tym terenie od pokoleń prowadzono hodowle zwierząt gospodarskich. Ponadto wyjaśnił, że sad, w którym są różne drzewa owocowe, w tym stare odmiany, zasadził jego dziadek, przy czym jeden sad ma 30 arów, a drugi 80 arów. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1066, z późn. zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Z tego też powodu w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, trafność wykładni tych przepisów oraz prawidłowość zastosowania przyjętej procedury. Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369, z późn. zm.), zwanej dalej P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Oznacza to, że sąd bierze z urzędu pod uwagę wszelkie naruszenia prawa procesowego i materialnego, niezależnie od treści podnoszonych w skardze zarzutów, jednakże w zakresie oceny legalności nie może wykraczać poza sprawę, która była lub winna być przedmiotem postępowania przed organami administracji publicznej i której dotyczy zaskarżone rozstrzygnięcie. Poczynienie tej uwagi jest konieczne w świetle zarzutów skargi. Sprecyzowania bowiem wymaga, że podnoszona w skardze kwestia ukarania skarżącego mandatem wykracza poza zakres niniejszego postępowania sądowoadministracyjnego, którego przedmiotem jest ocena legalności, a więc zgodności z przepisami prawa, rozstrzygnięcia w sprawie hodowli zwierząt gospodarskich na nieruchomości położonej przy ul. [...] w [...], gdyż taki zakres prowadzonego postępowania został określony w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania z urzędu. Dlatego organy nie zajmowały się kwestią nałożenia mandatu, a w konsekwencji, pomimo oczekiwań skarżącego, nie mogła być ona również przedmiotem badania Sądu w niniejszym postępowaniu. Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a., uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi na decyzję administracyjną następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). Przeprowadzona przez Sąd, według wskazanych wyżej kryteriów, kontrola legalności zaskarżonej decyzji wykazała, że decyzja ta narusza przepisy prawa procedury w stopniu uzasadniającym uwzględnienie skargi i orzeczenie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. Uwzględniając powyższe okoliczności należy zważyć, że podstawą działania organów były przepisy ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz. U. z 2016 r. poz. 250, z późn. zm.), która w art. 5 ust. 1 pkt 5 i ust. 7 przewiduje obowiązek wydania przez organ decyzji administracyjnej w razie niewykonywania przez właścicieli nieruchomości obowiązków określonych w regulaminie utrzymania czystości i porządku na terenie gminy. Zaskarżoną decyzją organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję, którą organ pierwszej instancji nakazał usunięcie przez skarżącego, jako właściciela nieruchomości przy ul. [...] w [...], hodowli zwierząt gospodarskich z działki o numerze a. Podstawowym obowiązkiem organów w prowadzonym postępowaniu było zatem ustalenie, czy na nieruchomości o wskazanym numerze prowadzona jest hodowla zwierząt i czy są to zwierzęta gospodarskie, a nadto czy nieruchomość ta jest położona na terenie, na którym nie przewiduje się hodowli zwierząt gospodarskich. W tym celu niezbędne było przeprowadzenie dokładnego postępowania dowodowego oraz dokonanie oceny zgromadzonych w sprawie dowodów, co umożliwiało skonstruowanie prawidłowego nakazu. Przypomnienia bowiem wymaga, że przepisy art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a. nakładają na organy administracji publicznej prowadzące postępowanie, obowiązek ustalenia prawdy obiektywnej i podejmowania rozstrzygnięcia na podstawie wszechstronnie wyjaśnionego stanu faktycznego, przy zastosowaniu wszelkich koniecznych środków dowodowych, z uwzględnieniem słusznego interesu strony. Organy zobligowane są więc do zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego w taki sposób, aby ustalić stan faktyczny sprawy zgodny z rzeczywistością, a zwłaszcza są obowiązane do dokonania wszechstronnej oceny okoliczności konkretnej sprawy na podstawie analizy całego materiału dowodowego i wyrażenia swego stanowiska w uzasadnieniu podjętej decyzji. Obowiązek zebrania całego materiału dowodowego w postępowaniu administracyjnym oznacza natomiast, że organ administracji publicznej powinien z własnej inicjatywy gromadzić w aktach dowody, które jego zdaniem będą konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy. Dodatkowo należy podkreślić, że ustanowiona w art. 80 K.p.a. zasada swobodnej oceny dowodów zobowiązuje do oparcia się przez organ na przekonujących podstawach - wskazanych w uzasadnieniu rozstrzygnięcia, stosownie do treści przepisu art. 107 § 3 K.p.a., który nakazuje, by organ podał w uzasadnieniu decyzji fakty uznane za udowodnione i dowody, na których się oparto, ale również przyczyny, z powodu których innym dowodom odmówiono wiarygodności - i z całą pewnością nie polega na formułowaniu ocen w sposób dowolny. Stąd też rozstrzygnięcia wydane przez organy administracji muszą wynikać ze stanu faktycznego jednoznacznie ustalonego przy pomocy wszelkich dostępnych środków dowodowych, a obowiązkiem każdego organu administracji jest wyczerpujące wskazanie w uzasadnieniu okoliczności faktycznych i prawnych, którymi kierował się przy podejmowaniu rozstrzygnięcia. W szczególności uzasadnienie winno zawierać ocenę zebranego w postępowaniu materiału dowodowego, dokonaną przez organ wykładnię stosowanych przepisów oraz ocenę przyjętego stanu faktycznego w świetle obowiązującego prawa. Natomiast niewyjaśnienie przez organy w ramach toczącego się postępowania lub pominięcie w uzasadnieniu decyzji okoliczności faktycznych, mogących mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, narusza zasady ogólne postępowania administracyjnego i może stanowić przesłankę do uznania naruszenia przez organ przepisów o postępowaniu administracyjnym w stopniu wywierającym istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd uchyla zaskarżoną decyzję z powodu naruszenia formalnoprawnych zasad prowadzenia postępowania, gdy uzna, że mogło to rzutować na wynik sprawy, a sądowi uniemożliwia ocenę przesłanek, którymi kierował się organ wydając decyzję. Sąd administracyjny nie czyni bowiem w sprawie własnych ustaleń faktycznych, a jedynie - jak wskazano już na wstępie - kontroluje zaskarżony akt pod kątem zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi. Taka merytoryczna kontrola może jednak zostać przeprowadzona w tylko sytuacji dokonania przez organ administracyjny rozpatrujący sprawę wyczerpujących ustaleń faktycznych i prawnych oraz odpowiedniego, tj. zgodnego z art. 107 § 3 K.p.a., uzasadnienia decyzji. W tym kontekście należało stwierdzić, że w rozpoznawanej sprawie rozstrzygnięcie zostało podjęte bez należytego wyjaśnienia stanu faktycznego, a w istocie organy całkowicie zaniechały czynności wyjaśniających. W ocenie Sądu, istotne zastrzeżenia budzi zarówno sposób sformułowania przez organ pierwszej instancji sentencji decyzji, jak również sposób uzasadnienia tejże decyzji. Nakazując usunięcie hodowli zwierząt gospodarskich w trybie art. 5 ust. 1 pkt 5 i ust. 7 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach organ pierwszej instancji nie sprecyzował bowiem, jakie konkretnie zwierzęta objęte są tym nakazem. Jak trafnie wskazuje się w doktrynie, decyzja organu administracji publicznej nakładająca na stronę obowiązek określonego zachowania powinna obowiązek ten wyrażać precyzyjnie, bez niedomówień i możliwości różnej interpretacji. W osnowie decyzji powinno być ono wprost wyrażone, gdyż nie można go ani domniemywać, ani wyprowadzać z treści uzasadnienia (por. M. Dyl [w:] "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz" pod red. R. Hausera i M. Wierzbowskiego, Wyd. C.H.Beck, Warszawa 2015, s. 553 i powołane tam orzecznictwo). Nie przedstawiając okoliczności faktycznych organ zaniechał również dokonania należytej subsumcji ustalonego stanu faktycznego do dyspozycji przepisów prawa materialnego. Uzasadnienie decyzji organu pierwszej instancji jest lakoniczne i sprowadza się jedynie do ogólnikowego stwierdzenia, że skarżący na swej nieruchomości prowadzi hodowlę zwierząt gospodarskich. Organ nie wyjaśnił przy tym, na czym opiera swe ustalenia, że skarżący jest właścicielem nieruchomości przy ul. [...] i że prowadzi hodowlę na działce nr a. Nie wskazał też, jakie zwierzęta są hodowane na wskazanej nieruchomości ani nie wyjaśnił na gruncie przepisów prawa zasad kalifikacji tychże zwierząt do grupy zwierząt gospodarskich. W przedłożonych wraz ze skargą aktach administracyjnych, poza postanowieniem o wszczęciu postępowania, brak jest jakichkolwiek innych dowodów potwierdzających ustalenia organu. Takie dowody nie zostały również powołane w treści decyzji. W tej sytuacji należy stwierdzić, że organ pierwszej instancji nie dokonał ustaleń w zakresie okoliczności istotnych dla rozpoznania sprawy, co stanowi o naruszeniu art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 K.p.a. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji organu drugiej instancji wynika z kolei jednoznacznie, że na etapie postępowania odwoławczego powyższe kwestie nie zostały w ogóle zbadane. Kolegium dostrzegło wprawdzie, że organ pierwszej instancji nie zebrał i nie dołączył materiału dowodowego, jednak uznało za bezsporny i przyznany przez skarżącego fakt prowadzenia hodowli kur. Takiego działania organu odwoławczego nie można zaakceptować z punktu widzenia praworządności, w tym zasady dwuinstancyjności postępowania określonej w art. 15 K.p.a., z którego wynika, że rolą organu odwoławczego jest ponowne rozpoznanie i rozstrzygnięcie sprawy. Skuteczne wniesienie odwołania przenosi wszak na ten organ kompetencję do przeprowadzenia samodzielnych ustaleń faktycznych i dokonania na ich podstawie ponownej oceny. Ponadto, jak wskazano już wcześniej, wydając rozstrzygnięcie w postępowaniu administracyjnym organ nie może opierać się na przypuszczeniach, ale na jednoznacznie ustalonych okolicznościach stanu faktycznego. Fakty nie objęte materiałem dowodowym nie mogą być podstawą wydania decyzji administracyjnej, chyba że - jak to wynika z art. 77 § 4 K.p.a. - są to fakty powszechnie znane lub znane organowi z urzędu. Umknęło natomiast uwadze organu odwoławczego, że nakaz zawarty w decyzji organu pierwszej instancji dotyczył usunięcia hodowli zwierząt gospodarskich z nieruchomości oznaczonej konkretnym numerem, określonej jako własność skarżącego. Prawidłowość rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji w zakresie oznaczenia nieruchomości oraz jej właściciela nie została zweryfikowana przez organ odwoławczy z uwagi na całkowity brak materiału dowodowego. Z tej również przyczyny nie mogło dojść do uzupełnienia materiału dowodowego przez Kolegium w trybie art. 136 K.p.a., w ramach dodatkowego postępowania dowodowego, bez naruszenia tego przepisu. Omówione wyżej braki materiału dowodowego nie pozwalały, w ocenie Sądu, na sformułowanie nakazu określonego w decyzji organu pierwszej instancji. Ujawnienie wszystkich opisanych wcześniej naruszeń prawa procesowego, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, stanowi podstawę do uchylenia wydanych w sprawie decyzji. Stwierdzone braki postępowania wyjaśniającego powodują bowiem, że wydane w sprawie decyzje, w tym przyjęta w nich ocena prawna stanu faktycznego, wymykają się spod kontroli sądowej i należy je uznać za przedwczesne. Podkreślenia wymaga jednocześnie, że rzeczą Sądu nie jest poszukiwanie argumentów przemawiających za zasadnością stanowiska organu, czy też odpowiedź na postawione w toku postępowania przed organem zarzuty. Z mocy bowiem art. 1 § 1 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych i art. 3 § 1 P.p.s.a., sądy administracyjne powołane są do kontroli działań organów administracji publicznej, a tym samym nie mogą ich zastępować w czynieniu ustaleń faktycznych oraz motywowaniu rozstrzygnięć zawartych w wydanych decyzjach. Zgodnie z art. 133 § 1 P.p.s.a. sąd wydaje wyrok na podstawie akt sprawy, co między innymi nakłada na sąd obowiązek zbadania, czy stan faktyczny przyjęty w zaskarżonej decyzji znajduje oparcie w materiałach sprawy zgromadzonych w aktach administracyjnych. Natomiast przewidziany w art. 106 § 3 P.p.s.a. uzupełniający charakter postępowania dowodowego przed sądem administracyjnym służy wykluczeniu jakichkolwiek wątpliwości co do poprawności oceny materiału dowodowego dokonanej przez organ, nie może zaś nadrabiać braków postępowania wyjaśniającego (por. wyroki NSA z 20 stycznia 2009 r., II GSK 670/08, z 28 stycznia 2009 r., II OSK 1327/07; dostępne na stronie internetowej Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Wyjaśnić również trzeba, że wadliwości polegające na podjęciu decyzji z naruszeniem przepisów o postępowaniu administracyjnym Sąd zobowiązany był wziąć pod uwagę w pierwszej kolejności. Natomiast niedostateczne wyjaśnienie sprawy i braki uzasadnienia rozstrzygnięcia podjętego przez organ pierwszej instancji uniemożliwiły Sądowi weryfikację merytorycznego stanowiska organu w przedmiocie zasadności nałożenia obowiązku określonego kontrolowaną decyzją. Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, a na podstawie art. 135 P.p.s.a. także utrzymaną nią w mocy decyzję organu pierwszej instancji, o czym orzeczono w pkt 1 sentencji wyroku. O kosztach postępowania, w pkt 2 sentencji wyroku, orzeczono na wniosek skarżącego na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 P.p.s.a. Na wysokość tych kosztów składa się uiszczony wpis od skargi w kwocie 200 zł. Wskazania co do dalszego postępowania wynikają wprost z powyższych rozważań Sądu. Rzeczą organu przy ponownym rozpatrywaniu sprawy będzie uwzględnienie przedstawionej oceny prawnej i usunięcie dostrzeżonych naruszeń prawa, zgodnie z dyspozycją art. 153 P.p.s.a. Organ wyjaśni ponadto faktyczny sposób użytkowania przedmiotowej nieruchomości, tj. ustali, czy grunt ten jest użytkowany rolniczo.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło