I SA/Łd 486/17
WyrokWSA w Łodzi2017-07-11
Skład orzekający: Sędzia WSA Paweł Kowalski, Sędzia NSA Bogusław Klimowicz (spr.), Sędzia WSA Bożena Kasprzak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy podatnik ma prawo do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony wynikający z faktur zakupu, jeśli dostawcy dopuścili się nieprawidłowości, a transakcje nie odzwierciedlają rzeczywistych zdarzeń gospodarczych?Ratio decidendi
Sąd uznał, że podatnik nie miał prawa do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony, ponieważ faktury wystawione przez wskazanych dostawców nie dokumentowały rzeczywistych transakcji gospodarczych. Brak było dowodów potwierdzających dostawę towarów do magazynów strony skarżącej, a sami dostawcy nie prowadzili faktycznej działalności gospodarczej w kontrolowanym okresie, co podważało wiarygodność transakcji. Podatnik nie wykazał również należytej staranności w weryfikacji kontrahentów.Stan faktyczny
Spółka A złożyła skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł., która utrzymała w mocy decyzję Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w Ł. określającą zobowiązanie podatkowe w VAT za 2012 r. Organy zakwestionowały prawo spółki do odliczenia podatku naliczonego z faktur wystawionych przez kilku dostawców (B, C, D, E), uznając, że faktury te nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, a spółka nie dokonała wewnątrzwspólnotowych dostaw towarów. Spółka zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym zasadę neutralności VAT i prawo do odliczenia podatku naliczonego, a także naruszenie zasad postępowania dowodowego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 11 lipca 2017 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział I w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Paweł Kowalski Sędziowie: Sędzia NSA Bogusław Klimowicz (spr.) Sędzia WSA Bożena Kasprzak Protokolant: specjalista Małgorzata Kowalczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 lipca 2017 roku sprawy ze skargi A Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Ł. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. obecnie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Ł. z dnia [...] r. nr [...] UNP: [...] w przedmiocie określenia zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2012 r. oddala skargę.
Decyzją z [...] Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w Ł. określił A z siedzibą w Ł. zobowiązanie podatkowe w podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2012r.
W wyniku przeprowadzonego postępowania kontrolnego Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w Ł. zakwestionował prawo strony do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony wynikający z faktur wystawionych przez:
- B z siedzibą w P. za miesiące styczeń-wrzesień 2012r. tytułem sprzedaży tkanin i przędzy;
- C z siedzibą w Ł. za miesiące styczeń-marzec 2012r., tytułem sprzedaży tkanin;
- D z siedzibą w W. za miesiące listopad-grudzień 2012r. tytułem sprzedaży tkanin;
- E z siedzibą w Ł. za miesiące czerwiec, wrzesień – grudzień 2012r. tytułem sprzedaży tkanin i przędzy.
W ocenie organu powyższe faktury nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych rodzących obowiązek podatkowy u ich wystawców, a wskazani kontrahencie nie dokonali sprzedaży towarów na rzecz spółki. W rozliczeniu podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2012r. spółka nieprawidłowo wykazała wewnątrzwspólnotowe dostawy towarów na rzecz podatników unijnych:
- F, [...] D., [...], [...] - wystawiono 35 faktur w okresie od stycznia do kwietnia 2012r. na łączną kwotę 1.652.119,90 zł;
- G, [...], [...], [...]- wystawiono 21 faktur w okresie od stycznia do marca 2012 r. na łączną kwotę 948.183,42 zł;
- H D. G., [...], [...], [...] - wystawiono 52 faktury w okresie od stycznia do grudnia 2012 r. (z wyłączeniem marca 2012 r.) na łączną kwotę 1.967.365,24 zł;
- I, [...], [...] [...] -wystawiono 62 faktury w okresie od stycznia do marca, od czerwca do października i w grudniu 2012 r. na łączną kwotę 2.810.171,13 zł;
- J, [...], [...], [...] - wystawiono 26 faktur w okresie od marca do maja 2012 r. na łączną kwotę 1.151.074,90 zł;
- K, [...], [...], [...] - wystawiono 32 faktury w okresie od września do grudnia 2012 r. na łączną kwotę 1.825.404,85 zł;
- L, [...], [...], [...] - wystawiono 34 faktury w okresie od marca do sierpnia 2012 r. na łączną kwotę 1.431.122,57 zł;
- M, [...], [...], Niemcy, [...]-wystawiono 45 faktur w okresie od września do grudnia 2012 r. na łączną kwotę 2.525.534,45 zł.
Powyższe dostawy zostały opodatkowane stawką podatku VAT w wysokości 0%. Wskazane firmy niemieckie zamieszane są w oszustwa podatkowe, brak jest nimi kontaktu, bądź ich działalność została wyrejestrowana w latach 2011-2012, żaden z tych podmiotów nie zadeklarował wewnątrzwspólnotowego nabycia towarów od strony skarżącej. Firma H z siedzibą na Słowacji zadeklarowała wewnątrzwspólnotowe nabycie jedynie w IV kwartale 2012r., przy czym towar miał podlegać dalszej odsprzedaży do kontrahentów niemieckich, którzy zostali ujęci w bazie Eurofisc, jako znikający podatnicy zaangażowani w oszustwa łańcuchowe. Spółka nie dokonała dostaw towarów do wskazanych kontrahentów unijnych, nie powinna więc wykazywać ich w rejestrach sprzedaży oraz deklaracjach VAT-7 za poszczególne miesiące 2012r.
Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. po rozpatrzeniu odwołania strony decyzją z [...] utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. Organ odwoławczy podzielił stanowisko Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w Ł, że faktury wystawione przez spółki B, C, E i D nie odzwierciedlają rzeczywistych operacji gospodarczych, a strona skarżąca nie dokonała wewnątrzwspólnotowych dostaw towarów do wskazanych firm mających siedzibę na terytorium Niemiec.
W uzasadnieniu decyzji wskazano w szczególności, że W. J.– Prezes Zarządu B Sp. z o.o. funkcję tę pełnił "społecznie" (bez wynagrodzenie) i nie podejmował żadnych decyzji w zakresie dokonywania importu, czy dostaw towaru na terenie Polski. W 2012r. spółka B wynajmowała tylko dwa małe pomieszczenia. Towar w imieniu spółki A miała zamawiać wyłącznie je prezes – p. A. - drogą telefoniczną, bądź mailową, koszty transportu miał ponosić dostawca. Usługi transportowe miała z kolei świadczyć firma N T. Z. Z faktur za usługi transportowe wystawionych przez N nie wynika, aby firma ta realizowała dostawy do spółki A. Tylko 7 faktur wystawionych w okresie styczeń – sierpień 2012r. przez N dotyczyło transportu na trasie H.-Ł. i 2 na trasie H.-Ł.-W. Twierdzenia, że towar zamawiany w spółce B był z H. dostarczany bezpośrednio do magazynów skarżącej spółki nie znajdują potwierdzenia w wystawionych przez przewoźnika dokumentach. Strona skarżąca nie odbierała własnym transportem towarów od spółki B, nie przedłożono faktu za usługi przewozowe na trasie P.-Ł. Nazwa firmy B nie jest również znana pracownikom strony skarżącej odpowiedzialnym za przyjmowanie towaru do magazynu (według ich zeznań towar miał pochodzić z Indii lub chin ewentualnie z firmy O z S.). Faktury wystawione przez spółkę B nie dokumentują rzeczywistych dostaw towaru na rzecz strony, bowiem nie wiadomo, kto i w jakich okolicznościach miałby towar do spółki dostarczyć. Ewidencja magazynowa strony została sporządzona w oparciu o faktury zakupu i sprzedaży, brak jest zapisów potwierdzających stany magazynowe na początek i koniec 2012r. Dokumentacja ta nie była prowadzona na bieżąco, każdy z pracowników prowadził jedynie zapiski na własny użytek, nadzorem nad stanem magazynowym zajmował się prezes skarżącej spółki. Część płatności z tytułu nabycia towarów od spółki B była dokonywana za pośrednictwem rachunku bankowego strony, jednak bez wskazania jakich transakcji mają one dotyczyć (podawano :płatność za faktury). W dniu 24 kwietnia 2012r. udziałowiec firmy B – Ł. R. sprzedał całość udziałów w spółce zamieszkałemu w Indiach p. S. S., który jako adres siedziby spółki wskazał adres firmy w W. zajmującej się użyczaniem adresu firmom w celu rejestracji i odbioru korespondencji. Spółka B od dnia 31 października 2012r. zawiesiła działalność gospodarczą, w 2014r. została wykreślona z rejestru VAT-UE, z jej obecnym prezesem nie można nawiązać kontaktu.
Jedynym dostawcą towarów do spółki C w 2012r. była P z siedzibą w W.. Towar wskazany na fakturach wystawianych przez spółkę P w takiej samej ilości w dniu następnym miał być sprzedawany skarżącej spółce Spółka P adresu swojej siedziby używała bezprawnie od 2006r. (mieszkanie w wieżowcu w W.), w 2012r. spółka nie dokonywała sprzedaży żadnych towarów, jej działalność ograniczała się do wystawiania faktur, które nie odzwierciedlają rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. C nie posiadała w 2012r. żadnych wiarygodnych dokumentów księgowych potwierdzających nabycie i posiadanie jakichkolwiek towarów handlowych, które mogłyby być przedmiotem dalszej odsprzedaży. Firma C w 2012r. nie prowadziła faktycznej działalności gospodarczej, a jej działania ograniczały się do wystawiania "pustych" faktur na dostawy towarów, które nie zostały zrealizowane, co potwierdzają rozstrzygnięcia organów podatkowych za 2011 i 2012r. W 2013r. wspólnik i prezes zarządu C zbyła swoje udziały na rzecz pracownika A. I., który opuścił terytorium Polski w 2014r.
Spółka E została utworzona w 2011r., nie posiadała magazynu, prezes zarządu spółki nie potrafiła wskazać żadnego z jej odbiorców, brak jest dokumentów przewozowych towarów, czy dotyczących nawiązania współpracy (zamówień, umów handlowych, itp.) ze stroną skarżącą. Pracownicy magazynowi strony skarżącej nie znali nazwy firmy E. W decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w Ł. z dnia [...] wydanej wobec spółki E w zakresie podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2012r. wskazano, że faktury wystawione przez powyższą spółkę na rzecz Anie dokumentują faktycznego przebiegu operacji gospodarczych. Prezes zarządu spółki E (M. R.) pomimo wystawienia na rzecz strony skarżącej faktur na wielomilionowe kwoty nie umiała wskazać nazwy skarżącej spółki. Spółka Ew 2102r. nie dokonywała nabyć towarów i nie wykonywała żadnych czynności podlegających opodatkowaniu podatkiem VAT.
Prezes Zarządu E Sp. z o.o. w 2013r. zbyła całość udziałów w spółce na rzez T. T. T. N. legitymującej się paszportem wietnamskim, której w 2012r. odmówiono udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Aktem notarialnym z dnia [...] D. M. udziałowiec C sprzedał udziały w spółce na rzecz obywatela Wietnamu D. K. V. a siedziba spółki została przeniesiona do warszawy na adres tzw. biura wirtualnego. Pod tym adresem spółka nigdy nie prowadziła działalności gospodarczej, a umowa na świadczenie usług przez mBiuro została wypowiedziana w dniu 20 listopada 2012r. Strona skarżąca w miesiącach listopad ( 16 i 22) oraz grudzień 2012r. wykazała nabycie tkanin od spółki C na kwotę ponad 1 mln zł (brutto).
Kierowcy firmy transportowej N nie potwierdzili dokonania dostaw towarów do siedzib kontrahentów niemieckich, nie kojarzyli nazw niemieckich firm, nie znali ich adresów. Z zeznań kierowców wynika, że sporadycznie przewozili niemieckie ilości towarów ze spółki A po drodze do H., na parking w miejscowości H., gdzie towar odbierały osoby azjatyckiego pochodzenia. Również pracownicy magazynowi strony skarżącej nie znają kontrahentów niemieckich i słowackiego, którzy mieli nabywać towary od A. Z informacji uzyskanych od niemieckich organów podatkowych wynika, że żaden z niemieckich kontrahentów nie prowadził rzeczywistej działalności gospodarczej, nie posiadał odpowiedniej infrastruktury (magazyny, środki transportu), nie deklarował żadnych nabyć wewnątrzwspólnotowych, powyższe firmy są zamieszane w oszustwa podatkowe lub zostały utworzone jako "znikający podatnik" w celu dokonywania oszustw podatkowych. Zgromadzony materiał dowodowy nie pozwala na uznanie, że towar mający być podmiotem wewnątrzwspólnotowych dostaw na rzecz kontrahentów niemieckich faktycznie opuścił terytorium kraju i został dostarczony na terytorium Niemiec do odbiorców wskazanych na fakturach VAT. Płatność za fakturę VAT [...] naliczona została w formie kompensaty zobowiązań pomiędzy A, C i M na prośbę spółki C, która w chwili wystawienia faktur na rzecz strony skarżącej nie prowadziła działalności gospodarczej.
Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. po uzupełnieniu materiału dowodowego uznał natomiast, że transakcje sprzedaży towarów na rzecz podmiotu słowackiego H D. G. należy uznać za wewnątrzwspólnotowe dostawy towarów podlegające opodatkowaniu stawką podatku 0%. Strona skarżąca posiada wszelkie dokumenty zgodnie z przepisem art. 42 ust. 3-4 ustawy o podatku od towarów i usług, podmiot słowacki jest zarejestrowanym podatnikiem od wartości dodanej na potrzeby transakcji wewnątrzwspólnotowych, dostawy towarów dokonane przez stronę skarżącą zostały przez podmiot słowacki zadeklarowane jako wewnątrzwspólnotowe nabycie towarów. Nie wpływa to jednak na rozliczenie podatku od towarów i usług przedstawione w decyzji organu kontroli skarbowej.
W skardze do sądu administracyjnego na powyższą decyzję A Sp. z o.o. z siedzibą w Ł. wniosła o jej uchylenie jak również uchylenie decyzji ją poprzedzającej. Strona skarżąca podniosła następujące zarzuty:
1) Naruszenie przepisów prawa materialnego t.j.:
a) art. 1, art. 167, art. 168, art. 169 Dyrektywy 2006/112/WE Rady z dnia 28 listopada 2006 r. w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej poprzez błędną wykładnię i naruszenie zasady neutralności podatku od wartości dodanej, oraz poprzez niezastosowanie ww. przepisów polegające na odmowie podatnikowi prawa do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony ze względu na nieprawidłowości jakich mogła się dopuścić część dostawców towarów dla spółki, w sytuacji gdy wszystkie dowody na tę okoliczność dotyczą okresu późniejszego niż kontrolowany okres,
b) art. 86 ust. 2 w zw. z art. 88 ust. 3a pkt 4 lit a) ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz.U. z 2004 r., Nr 54, poz. 535 z późn. zm., dalej: u.p.t.u.) poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że Spółka A nie była uprawniona do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony wynikający z faktur zakupu wystawionych przez kontrahentów, którzy dopuścili się nieprawidłowości.
2) Naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, tj.:
a) art. 121 w zw. z art. 120 o.p. poprzez powoływanie się na nieaktualne orzecznictwo
b) art. 188 w zw. Z art. 191 o.p. poprzez nieuwzględnienie absolutnie wszystkich wniosków dowodowych strony, przez co materiał dowodowy jest niepełny i zebrany jednostronnie przez organ, czym naruszono również zasadę czynnego udziału strony,
c) art. 121 o.p. poprzez naruszenie zasady budzenia zaufania do organów podatkowych, poprzez prowadzenie postępowania w sposób mający jedynie udowodnić brak prawa do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony, w tym oddalenie absolutnie wszystkich wniosków dowodowych zgłoszonych przez stronę,
d) art. 122 w zw. z art. 187 o.p. poprzez uchybienie obowiązkowi zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, oraz posługiwanie się możliwie najprostszymi środkami, które w ocenie organu miały doprowadzić do wydania rozstrzygnięcia w oparciu o podjętą na początku postępowania tezę jakoby stronie nie przysługiwało prawo do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony,
e) art. 120 o.p. poprzez dokonanie rozszerzającej wykładni prawa podatkowego, polegającej na tworzeniu przez organ nowych warunków i wymogów dokumentacyjnych ograniczających prawo do odliczenia podatku naliczonego, sprzecznych z przepisami prawa i wyrokiem C 277/14,
f) art. 191 o.p. przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, polegające na wydaniu rozstrzygnięcia w danej sprawie na podstawie części materiału dowodowego, z pominięciem okoliczności faktycznych przemawiających na korzyść strony skarżącej,
g) art. 201 § 4 o.p. poprzez brak należytego uzasadnienia prawnego i faktycznego zaskarżonej decyzji, która w przeważającej mierze ma charakter wyłącznie sprawozdawczy i zmierzający do potwierdzenia słuszności zastosowania przepisów stanowiących podstawę do wydania zaskarżonej decyzji, w szczególności niewskazanie powodów dla których organ nie przeprowadził dowodów, mogących przemawiać na korzyść strony skarżącej,
h) art. 2a poprzez naruszenie zasady in dubio pro tributario polegające na rozstrzyganiu wszystkich wątpliwości na niekorzyść podatnika.
W ocenie pełnomocnika strony, działania organów podatkowych nakierowane były nie na zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego, ale na wybiórczym i fragmentarycznym potraktowaniu okoliczności kształtujących podatkowy stan faktyczny sprawy. W prowadzonym postępowaniu organ skupił się na wykazaniu, że dostawcy byli nierzetelnymi kontrahentami, pomijając ustalenie czy przedmiotowe dostawy towarów miały faktycznie miejsce i czy strona miała świadomość nierzetelności dwóch kontrahentów. Jednocześnie w ocenie pełnomocnika, organ podatkowy nie udowodnił, że nabycie towarów przez A miało miejsce, a wręcz przeciwnie z całokształtu materiału dowodowego wynika, że do transakcji faktycznie doszło. Na podstawie ustalonych okoliczności, że kontrahenci ci nie prowadzą obecnie działalności gospodarczej i przeprowadzenie wobec nich czynności sprawdzających pod adresami wskazanymi w dokumentach księgowych było niemożliwe, nie można wyprowadzić wniosku o pozorności prowadzenia przez te podmioty działalności gospodarczej w 2012r., jak uczynił to organ w prowadzonym postępowaniu.
W dalszej części skargi pełnomocnik powołał się na orzeczenie z dnia 22 października 2015 r. w sprawie C-277/17, w którym Trybunał wypowiedział się na temat znaczenia dobrej wiary podatnika w kontekście prawa do odliczenia podatku VAT podkreślając, że niezgodne z zasadami funkcjonowania prawa do odliczenia podatku VAT przewidzianymi przez dyrektywę Rady 2006/112/WE jest sankcjonowanie odmową możliwości skorzystania z tego prawa podatnika, który nie wiedział i nie mógł wiedzieć, że transakcja mająca stanowić podstawę prawa do odliczenia podatku wiązała się z przestępstwem w zakresie podatku VAT, a obowiązek wykazania świadomości podatnika leży po stronie organów podatkowych. Kierując się ustaleniami wynikającymi z ww. orzeczenia C-277/14 pełnomocnik stoi na stanowisku, że organ odwoławczy wyciągnął wnioski pozostające w sprzeczności z powyższym orzeczeniem, gdyż "organ podatkowy nie jest uprawniony do żądania od podatnika sprawdzenia, czy wystawca faktury zakupu towarów, których ma dotyczyć prawo do odliczenia, jest podatnikiem, czy dysponuje tymi towarami, których ma dotyczyć prawo do odliczenia i czy jest w stanie je dostarczyć oraz czy wywiązuje się z obowiązku złożenia deklaracji i zapłaty podatku od wartości dodanej. (...) Innymi słowy mówiąc, jeżeli podatnik nie posiada poza fakturą, innych dokumentów potwierdzających spełnienie powyższych warunków, mimo że spełnione były kryteria materialne i formalne powstania prawa do odliczenia określone w dyrektywie, a podatnik nie miał przesłanek, aby podejrzewać, że wystawca faktur dopuścił się nieprawidłowości lub przestępstwa, to nie może on zostać pozbawiony prawa do odliczenia." Zatem skoro Strona faktycznie otrzymała towar od kontrahentów, na dowód czego zostały prawidłowo wystawione faktury VAT, zapłaciła za towar, który został przez nią wykorzystany na późniejszym etapie obrotu na potrzeby własnych opodatkowanych transakcji, to w ocenie pełnomocnika niezasadne jest uznanie, że nierzetelność kontrahentów daje podstawę do twierdzenia, że nie nastąpiło przeniesienie faktycznego władztwa nad rzeczą, oraz że Spółka nie miała prawa do rozporządzania towarem jak właściciel.
W zakresie działalności kontrahenta B Sp. z o.o. pełnomocnik wskazuje, że organ podatkowy dokonał nieprawidłowych ustaleń bowiem uznał on, ze A powinna mieć świadomość co do nierzetelności spółki B, na podstawie m.in. faktów: sprzedaży tej spółki w 2012r. obcokrajowcowi oraz zawieszenia działalności przez ten podmiot w październiku 2012r. Natomiast w ocenie pełnomocnika zeznania świadków, przedstawicieli firmy B: W. J. i Ł. R., jak również kierowców firmy transportowej potwierdzają, że towar zakupiony przez A od B Sp. z o.o. jechał bezpośrednio do magazynów Strony z Agencji Celnej.
Z kolei w zakresie zakwestionowanych transakcji na podstawie faktur VAT wystawionych przez C pełnomocnik, powołując się na decyzję wydaną wobec C na podstawie art. 108 ustawy VAT stoi na stanowisku, że wydanie takiej decyzji w stosunku do kontrahenta nie powoduje automatycznie, że A nie ma prawa do odliczenia podatku naliczonego. Okoliczność, że podmiot ten nabył w kontrolowanym okresie towar od firmy P na podstawie fikcyjnych faktur pozostaje bez wpływu na prawo strony do odliczenia podatku naliczonego. Strona bowiem faktycznie towar nabyła, który następnie był przedmiotem dalszej sprzedaży zarówno na rzecz kontrahentów krajowych, jak i unijnych. Współpracę z C potwierdzili pracownicy magazynowi strony, którzy nie mieli wiedzy na temat przebiegu kwestionowanych transakcji, gdyż kontakt z kontrahentami nie należał do zakresu ich obowiązków. W zakresie nabycia towarów od podmiotów E oraz C. Organy podatkowe skupiły się na wykazaniu, że dostawcy ci byli nierzetelnymi kontrahentami, którzy w kolejnych latach zaprzestali prowadzenia działalności gospodarczej pomijając ustalenia, czy przedmiotowe dostawy towarów faktycznie miały miejsce i czy strona miała świadomość ich nierzetelności. Jednocześnie pełnomocnik powołując się na prowadzoną przez A Sp. z o.o. dokumentację magazynową podkreśla, że prowadzona była ona na bieżąco co do ilości towarów. Jednocześnie co roku sporządzano spisy z natury, które są w posiadaniu organu kontroli skarbowej. "Co ważne każdy z pracowników magazynowych w toku przesłuchania zeznał, że uczestniczył w spisach z natury na początek i koniec roku. Organ jest w posiadaniu tych dokumentów podpisanych przez pracowników magazynowych."
W zakresie wewnątrzwspólnotowych dostaw towarów pełnomocnik podkreśla, że rozpoczęcie współpracy z kontrahentami unijnymi poprzedzone było ich weryfikacją, czy są czynnymi podatnikami VAT. Nie można zatem zgodzić się z organem podatkowym, że Strona nie dochowała należytej staranności w kontaktach z kontrahentami, oraz że były to podmioty nie działające w 2012r. jako czynni podatnicy. Dostawy towarów na rzecz kontrahentów niemieckich odbywały się za pośrednictwem firmy spedycyjnej N, a Strona w celu optymalizacji kosztów uzgadniała miejsce dostaw towarów dla tych podmiotów na parking w H., gdzie po rozładunku na parkingu klienci z Niemiec podpisywali dokument C MR. Powyższe okoliczności dostaw towarów na rzecz podmiotów niemieckich, w ocenie pełnomocnika nie wpływają na rzetelność uznania tych dostaw za wewnątrzwspólnotowe dostawy towarów, bowiem wszystkie warunki do uznania transakcji za WDT zostały spełnione, gdyż przepisy podatkowe nie zabraniają dokonywania dostaw w innym miejscu niż siedziba odbiorcy. W dalszej części skargi pełnomocnik wskazuje, że "organ wykazał się daleko idącą niekonsekwencją przyjmując, że do nabycia towarów przez jego mocodawcę w ogóle nie doszło przy jednoczesnym uznaniu, że towar który rzekomo nie został nabyty został sprzedany wewnątrzwspólnotowo do H D. G."
Kolejnym zarzutem podniesionym w skardze jest nieprzeprowadzenie dowodów z dokumentów celnych znajdujących się w Urzędach Celnych w celu uzyskania informacji czy były dokonywane odprawy na rzecz kontrahentów, których dostawy na rzecz A organy podatkowe zakwestionowały. Pozyskane dowody mogłyby wyjaśnić kwestię możliwości zakupu towaru od spornych kontrahentów oraz okoliczność dostarczenia go bezpośrednio do A W ocenie pełnomocnika organy podatkowe konsekwentnie odmawiały przeprowadzenia jakichkolwiek dowodów zgłoszonych przez Stronę czym naruszyły zasadę dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz zasadę zaufania do organów.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje:
W pierwszej kolejności należy odnieść się do podnoszonych przez stronę zarzutów naruszenia przepisów prawa procesowego. Warunkiem prawidłowego zastosowania przepisów prawa materialnego jest bowiem dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy a obowiązek wyjaśnienia tego stanu wynika w szczególności z treści przepisów art. 122, 188 § 1 i 191 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (tj. Dz.U. z 2015 r. poz. 613 ze zm.)
W toku postępowania zebrano obszerny i wyczerpujący materiał dowodowy. Ocena tego materiału została dokonana bez przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów wyznaczonych przepisem art. 191 O.p., jest zgodna z zasadami doświadczenia życiowego i logicznego wnioskowania. Podejmowane działania zmierzały do wyjaśnienia wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności faktycznych i brak jest podstaw do przyjęcia, że były podejmowane wyłącznie w celu udowodnienia, że strona nie posiadała prawa do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony wykazany na spornych fakturach.
Zebrany w sprawie materiał dowodowy stanowił wystarczającą podstawę do przyjęcia, że faktury wystawione przez spółki B, C, E i C nie odzwierciedlają rzeczywistych transakcji gospodarczych. Wbrew zarzutom skargi ustalenie takie nie wynika jedynie z faktu, że wskazane podmioty już po 2012r. zaprzestały prowadzenia działalności gospodarczej, brak jest z nimi kontaktu i możliwości przeprowadzenia czynności sprawdzających. Organy wskazały jedynie, że jest zastanawiające, iż podmioty które w 2012r. miały dokonywać na rzecz spółki sprzedaży towarów o wartości liczonej w milionach złotych w stosunkowo krótkim okresie czasu zaprzestały prowadzenia działalności i nie ma z nimi żadnego kontaktu. Powyższa okoliczność jedynie dodatkowo wzmacnia tezę, że sporne transakcje w rzeczywistości nie miały miejsca. Trzeba też zauważyć, że sprzedaż udziałów w spółce C. I przeniesienie siedziby spółki do warszawy nastąpiło w kwietniu 2012r. a sporne faktury zostały wystawione przez tę spółkę w listopadzie i grudniu 2012r. Również sprzedaż udziałów w spółce B obywatelowi Indii z przeniesieniem siedziby pod adres wirtualny miało miejsce w kwietniu 2012r., a sporne faktury zostały wystawione także w miesiącach maj-wrzesień 2012r.
W zaskarżonej decyzji wskazano na szereg innych okoliczności, które pozwalają na stwierdzenie, że spółki B, C, E i C w 2012r. nie dokonały sprzedaży towarów na rzecz strony skarżącej. W zakresie transakcji ze spółką B brak jest jakichkolwiek dokumentów przewozowych (faktur za usługi transportowe, dokumentów CMR) potwierdzających dostawę towarów do magazynów strony skarżącej. Faktury wystawione przez firmę B dotyczą towarów o wartości brutto przekraczającej 10 mln złotych a pracownicy magazynowi strony skarżącej nie posiadali żadnej wiedzy o tym podmiocie (nie kojarzyli nawet jego nazwy). Trudno uznać za normalną sytuację, w której pracownicy magazynowi dokonujący odbioru towarów o dużej wartości nie mieli żadnych informacji o źródle pochodzenia tych towarów (wskazywano na dostawy z krajów azjatyckich oraz firmy O). Również ewidencja magazynowa spółki prowadzona w oparciu o faktury zakupu i sprzedaży (a nie faktyczny stan towarów) nie pozwala na stwierdzenie, jakie towary znajdowały się w magazynach spółki – brak jest dokumentów wewnętrznych PZ i WZ, spisów z natury. Dowody księgowe dotyczące płatności na rzecz spółki B (wyciągi z rachunku bankowego strony skarżącej) nie pozwalają na przypisanie płatności do konkretnych faktur czy dostaw towarów. Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. nie pominął też zeznań kierowców firmy N wskazując, że ich twierdzenia o transportowaniu towarów do Ł. nie mają żadnego potwierdzenia w dokumentacji firmy transportowej. Mimo wykazywanych obrotów w znacznych kwotach strona skarżąca nie zawarła z firmą B żadnej umowy handlowej, brak jest także potwierdzenia składania zamówień towaru. Wszystkie te okoliczności we wzajemnym powiązaniu pozwalają na przyjęcie, że faktury wystawione przez spółkę B nie dokumentują rzeczywistych dostaw towaru.
W świetle zgromadzonego materiału dowodowego nie budzi wątpliwości ustalenie, że spółka C w 2012r. nie nabyła żadnych towarów od firmy P z siedzibą w W. która nie prowadziła żadnej działalności gospodarczej, a jedynie zajmowała się wystawianiem "pustych" faktur, które odzwierciedlały rzeczywistych transakcji. Na podstawie takich ustaleń Naczelnik [...] Urzędu Skarbowego W.-Ś. wydał wobec spółki P decyzję z [...] w zakresie podatku od towarów i usług m.in. za I-IV kwartał 2012r. W sporny okresie spółka Pnie mogła wiec sprzedać towarów firmie C. Nie jest możliwe, aby spółka C, która nie dysponowała towarami pochodzącymi od firmy P mogła te towary sprzedać następnie stronie skarżącej. Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. trafnie też wskazał na rozbieżności w zeznaniach Prezesa Zarządu C i pracowników magazynowych strony skarżącej co do sposobu przekazywania faktur czy płatności za towar. Zgromadzony materiał dowodowy stanowił wystarczającą podstawę do przyjęcia, że spółka C w 2012r. nie prowadziła faktycznej działalności gospodarczej a wystawione przez nią faktury nie dokumentują rzeczywistych transakcji. Znajduje to potwierdzenie w decyzji Naczelnika US Ł.-P. z dnia [...] wydanej dla spółki C w zakresie podatku VAT za okres styczeń-grudzień 2012r.
Zebrany materiał dowodowy pozwalał też na przyjęcie, ze faktury wystawione przez spółkę E nie potwierdzają faktycznych zdarzeń gospodarczych. Firma E nie posiadała zaplecza do prowadzenia działalności w zakresie hurtowej sprzedaży tkanin czy przędzy (magazynu). Zarówno Prezes zarządu E, jak i prezes zarządu skarżącej spółki nie potrafili wyjaśnić, w jakich okolicznościach doszło do nawiązania rzekomej współpracy między spółkami, czy określić, jaki podmiot miał świadczyć usługi transportowe. Co więcej M. R. (prezes E) nie potrafiła wskazać żadnych odbiorców towarów w 2012r., a faktur wystawione przez spółkę dotyczą dostaw o wielomilionowej wartości. Spółka E nie była też znana pracownikom magazynowym strony skarżącej, co przy takiej wielkości obrotów nie jest prawdopodobne.
Nie może być także wątpliwości co do faktu, że spółka D w chwili wystawienia spornych faktur za miesiące listopad-grudzień 2012r. nie prowadziła żadnej działalności pod adresem wskazanym w tych fakturach, a przynajmniej od czerwca 2012r. nie prowadziła jakiejkolwiek działalności gospodarczej. Faktury wystawione przez powyższą spółkę nie mogą więc potwierdzać rzeczywistych operacji gospodarczych.
Niezrozumiały jest zarzut naruszenia art. 188 w zw. z art. 191 O.p. poprzez nieuwzględnienie wszystkich wniosków dowodowych strony. Organy mają obowiązek uwzględnienia tylko tych wniosków, które dotyczą okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, jeżeli okoliczności te nie są wystarczająco stwierdzone innym dowodem. Strona zresztą bliżej nie precyzuje, jakie jej wnioski dowodowe nie zostały uwzględnione. skarżąca wystąpiła z wnioskiem o wystąpienie do agencji celnych celem ustalenia, czy spółki B, E i D nabywały towary. Okoliczność, czy wskazane podmioty posiadały towary sprowadzone za pośrednictwem agencji celnych nie ma jednak decydującego (istotnego) znaczenia w sytuacji, gdy w toku postępowania wykazano, że powyższe podmioty nie dokonały dostaw towaru do skarżącej spółki. Strona skarżąca bezpodstawnie powołuje się również na art. 2a ustawy Ordynacja podatkowa, który dotyczy wątpliwości co do treści przepisów prawa podatkowego a nie ustaleń faktycznych.
Zgromadzony materiał dowodowy pozwala na ocenę, że strona skarżąca w 2012r. nie dokonała wewnątrzwspólnotowych dostaw towarów na rzecz wskazanych kontrahentów niemieckich, którzy nie zadeklarowali wewnątrzwspólnotowych nabyć towarów. Informacje niemieckich organów podatkowych wskazują, że kontrahenci niemieccy nie prowadzili rzeczywistej działalności gospodarczej, nie posiadali odpowiedniej infrastruktury i są zamieszani w oszustwa podatkowe. Strona nie potrafiła bliżej wskazać okoliczności, w jakich miało dojść do nawiązania współpracy z tymi podmiotami, pracownicy magazynowi przy ponad 300 wystawionych fakturach nie kojarzyli nazw tych podmiotów, według ich zeznań sporadycznie do spółki przyjeżdżali kontrahenci z Niemiec, którzy mieli odbierać towar własnym transportem (według dokumentów dostawy były dokonywane przez firmę N). Płatności nie były dokonywane za pośrednictwem rachunku bankowego a kierowcy firmy N wskazywali jedynie na sporadyczne transporty niemieckich ilości towarów na parking w miejscowości H.. Strona skarżąca nie potrafiła też wskazać, kto reprezentował poszczególnych kontrahentów niemieckich, kto odbierał towar i dokonywał płatności, nie przedstawiła też umów handlowych czy zamówień składanych przez firmy niemieckie.
Skarżąca spółka występowała do Biura Wymiany Informacji Podatkowych w K. o potwierdzenie zidentyfikowania określonych firm na potrzeby transakcji wewnątrzwspólnotowych, jednak potwierdzenie, że określone podmioty są zarejestrowane jako podatnicy VAT nie oznacza jeszcze, że faktycznie prowadzą one działalność gospodarczą. Trudno uznać za wiarygodne, że dostawy towarów o wartościach przekraczających 10 mln złotych były dokonywane na parkingu do rąk bliżej niezidentyfikowanych osób, tym bardziej, że nie chodzi przecież o jednostkowe transakcje.
Podane przez stronę i ustalone okoliczności prowadzenia działalności gospodarczej przez Spółkę wskazują, że podatnik nie wykazał staranności wymaganej w obrocie towarami, które pozwalałyby uznać sporne transakcje za przejrzyste (transparentne). Mimo dokonywania transakcji na wielomilionowe kwoty spółka nie zawierała umów handlowych, nie posiada zamówień, płatności były dokonywane gotówką bądź w sposób nie pozwalający na przypisanie określonych płatności do konkretnych transakcji. Także sposób prowadzenia ewidencji magazynowej, brak dowodów wydania i przyjęcia towaru (PZ i WZ) czy protokołów spisu z natury nie pozwala na ustalenie faktycznego przebiegu transakcji i ruchu towarów. Strona nie potrafiła bliżej określić okoliczności nawiązania współpracy z podmiotami, z którymi miała zawierać transakcje na kwoty liczone w milionach złotych czy przedstawicieli firm niemieckich. Wbrew zarzutom strony skarżącej organy podatkowe w toku postępowania wykazały, że transakcje udokumentowane spornymi fakturami w rzeczywistości nie miały miejsca a podatnik nie dochował należytej staranności w kontaktach z kontrahentami.
Niezrozumiały jest zarzut powoływania się przez organy na nieaktualne orzecznictwo TSUE. Orzecznictwo to jest już od lat ugruntowane i wskazuje na konieczność indywidualnej oceny każdej z kwestionowanych transakcji. W tym kontekście brak jest podstaw do uznania orzeczenia w sprawie C-277/14 za przełomowe. Trudno zgodzić się z poglądem, że sam fakt posiadania jakiejkolwiek faktury jest wystarczający do odliczenia podatku z niej wynikającego. Zarówno z przepisów prawa krajowego, dyrektywy 2006/112/WE oraz orzecznictwa TSUE wynika, że podstawowym warunkiem obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego jest posiadanie faktury odpowiadającej rzeczywistemu przebiegowi operacji gospodarczych. Tylko w wyjątkowych i szczególnych wypadkach faktura wystawiona przez podmiot, który nie dokonał dostawy towarów może stanowić podstawę do obniżenia podatku należnego. Organy podatkowe trafnie oceniły, że taki przypadek nie miał miejsc w rozpoznawanej sprawie, a strona nie spełniła warunków pozwalających na ocenę, że podjęła niezbędne działania w celu uczynienia spornych transakcji przejrzystymi.
Okoliczności współpracy i dokumenty związane z dostawami od kontrahenta słowackiego, który zadeklarował wewnątrzwspólnotowe nabycie towaru, były znacząco inne i organ odwoławczy miał podstawę do przyjęcia, że transakcje z tym podmiotem rzeczywiście zostały dokonane. Organy podatkowe nie zakwestionowały wszystkich zakupów strony skarżącej (wyłącznie od firm B, C, E i D), nie jest też wykluczone, że strona posiadała towar z innych, nieustalonych źródeł. Ustalenie, czy nastąpiła wewnątrzwspólnotowa dostawa towarów do firmy słowackiej nie wyłącza możliwości równoczesnego przyjęcia, że faktury wystawione przez wskazane firmy nie dokumentują rzeczywistych transakcji gospodarczych.
Wobec prawidłowego ustalenia, że sporne transakcje nie miały miejsca zaskarżona decyzja jest zgodna z przepisami prawa materialnego a przy jej wydaniu nie naruszono przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.
Z powyższych względów, wobec braku uzasadnionych podstaw skargi, z mocy art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.) należało orzec jak w sentencji.
ms
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło