II GZ 558/17

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2017-07-19

Skład orzekający: Andrzej Kisielewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi jest zasadny, gdy strona twierdzi, że przesyłka zawierająca zaskarżoną decyzję została odebrana przez osobę, która nie jest jej domownikiem, ale oświadczyła doręczycielowi, że jest domownikiem i zobowiązała się oddać przesyłkę adresatowi?
Ratio decidendi
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Instytucja przywrócenia terminu ma zastosowanie, gdy strona nie dokonała czynności bez swojej winy. W sytuacji, gdy strona twierdzi, że nie doszło do prawidłowego doręczenia przesyłki, oznacza to, że termin do dokonania czynności nie rozpoczął biegu, a zatem nie można mówić o przywróceniu terminu. Dokument zwrotnego potwierdzenia odbioru ma moc dokumentu urzędowego i stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Nie można obalić domniemania doręczenia do rąk dorosłego domownika jedynie przez stwierdzenie, że osoba odbierająca przesyłkę nie była do tego upoważniona, w sytuacji, gdy osoba ta przebywała w lokalu adresata i oświadczyła doręczycielowi, że jest dorosłym domownikiem adresata, poświadczając to własnoręcznym podpisem. Adresata obciążają negatywne konsekwencje zaniedbań osoby, która zobowiązała się oddać mu przesyłkę.
Stan faktyczny
Skarżący A. B. złożył skargę na decyzję Krajowej Komisji Kwalifikacyjnej Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa z dnia [...] grudnia 2016 r. w przedmiocie odmowy nadania uprawnień budowlanych. Skarga została wniesiona po terminie, co skutkowało jej odrzuceniem przez Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA). Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu, argumentując, że jego brat, W. B., który odebrał przesyłkę z decyzją, nie jest jego domownikiem i oddał mu decyzję z opóźnieniem. WSA odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Kisielewicz po rozpoznaniu w dniu 19 lipca 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia A. B. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 maja 2017 r. sygn. akt VI SA/Wa 436/17 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi A. B. na decyzję Krajowej Komisji Kwalifikacyjnej Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa z dnia [...] grudnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania uprawnień budowlanych postanawia: oddalić zażalenie Postanowieniem z dnia 15 maja 2017 r., sygn. akt VI SA/Wa 436/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.; dalej p.p.s.a.), odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi A. B. na decyzję Krajowej Komisji Kwalifikacyjnej Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa z dnia [...] grudnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania uprawnień budowlanych. Sąd I instancji podniósł, że A. B. w dniu 20 stycznia 2017 r. nadał skargę na decyzję Krajowej Komisji Kwalifikacyjnej Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa z dnia [...] grudnia 2016 r. Jak wynika natomiast ze zwrotnego potwierdzenia odbioru, decyzja ta została doręczona na adres skarżącego w dniu 20 grudnia 2016 r., a jej odbiór pokwitował W. B., jako dorosły domownik. Postanowieniem z dnia 23 marca 2017 r. Sąd I instancji odrzucił skargę, z uwagi na wniesienie jej po terminie. Pismem z dnia 31 marca 2017 r. skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, podnosząc, że jego brat W. B. nie zamieszkuje pod adresem skarżącego, a jedynie przebywa tam okazyjnie, z uwagi na wizyty u matki. Wyjaśnił również, że brat jest osobą częściowo niepełnosprawną. Podniósł, że brat oddał mu przesyłkę zawierającą zaskarżoną decyzję, nie w dniu jej odbioru (20 grudnia 2016 r.), ale podczas kolejnej wizyty u matki w dniu 20 stycznia 2017 r. i tego samego dnia skarżący nadał skargę, którą miał już przygotowaną w oczekiwaniu na list od organu. Do wniosku skarżący dołączył oświadczenia matki i brata, kserokopię dowodu osobistego W. B. oraz kopię orzeczenia o jego niepełnosprawności. Sąd I instancji podkreślił następnie, że w rozpoznawanej sprawie skarżący nie uprawdopodobnił, że W. B. nie jest domownikiem w rozumieniu art. 43 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 23; dalej k.p.a.). Instytucja zameldowania nie przesądza o możliwości zamieszkiwania pod innym adresem. Sąd I instancji zwrócił uwagę, że zarówno na etapie postępowania administracyjnego, jak również sądowoadministracyjnego, W. B. odbierał w imieniu skarżącego przesyłki, zaś skarżący tej okoliczności do momentu otrzymania postanowienia Sądu o odrzuceniu skargi, nie kwestionował. Zdaniem Sądu I instancji, dbający o własne interesy skarżący, przebywający poza miejscem zamieszkania w toku prowadzonego postępowania administracyjnego, posiadający wiedzę o niepełnosprawności brata, jak również jego częstej obecności pod adresem zamieszkania skarżącego, winien liczyć się z możliwością wystąpienia normalnych zdarzeń procesowych, takich jak np. doręczenie decyzji organu. Tym samym skarżący powinien podjąć czynności gwarantujące właściwe prowadzenie spraw, jak np. złożenie stosownego oświadczenia w trybie art. 37 ust. 2 pkt 3 ustawy - Prawo pocztowe. Sąd I instancji podkreślił, że w sytuacji gdy skarżący, jako adres do korespondencji wskazał adres, pod którym w czasie jego nieobecności przebywają jeszcze inne dorosłe osoby, domownicy, którym listonosz może zostawić przesyłkę, w konsekwencji musi liczyć się z tym, że ewentualne skutki uchybień powyższych osób, będą miały bezpośredni wpływ na bieg jego sprawy w postępowaniu sądowym. A. B. złożył zażalenie na powyższe postanowienie, zarzucając mu naruszenie art. 72 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 43 k.p.a. poprzez dokonanie przez Sąd dowolnej i błędnej wykładni zakresu pojęcia "domownik" oraz naruszenie art. 86 § 1 zd. 1 w zw. z art. 87 § 2 p.p.s.a. poprzez bezpodstawną odmowę przywrócenia terminu do wniesienia skargi pomimo wypełnienia przez stronę dyspozycji tych przepisów oraz dowolnie szerokie ustalanie zakresu winy. Skarżący wniósł o uchylenie postanowienia w całości oraz przywrócenie terminu do złożenia skargi, ewentualnie uchylenie postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu zażalenia podniósł, że nie można uważać za domownika każdej osoby obecnej w mieszkaniu adresata w dacie odbioru korespondencji. Również sam fakt pokrewieństwa nie przesądza jeszcze o zaliczeniu do kręgu osób uprawnionych do odbioru przesyłki w postępowaniu administracyjnym. Warunkiem koniecznym powinno być zamieszkiwanie tej osoby pod wskazanym adresem. Skarżący podkreślił, że W. B., nie posiada statusu domownika w miejscu zamieszkania skarżącego. Bywa tam jedynie w celach odwiedzin i sporadycznej opieki nad matką. Zostało to potwierdzone oświadczeniami brata i matki. Skarżący nie miał natomiast żadnego wpływu na to, czy listonosz prawidłowo oceni zdolność odbiorczą jego brata. Nie mógł ponadto przewidzieć wszystkich sytuacji i dokonywać zastrzeżeń, czy informować operatora o gronie osób upoważnionych do odbioru. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Z kolei w myśl art. 87 § 1 i § 2 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Ponadto, równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 p.p.s.a.). Kryterium braku winy, jako przesłanka przywrócenia terminu, wiąże się z obowiązkiem zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przez brak winy, o którym mowa w art. 86 § 1 cytowanej ustawy, należy rozumieć sytuacje, w których z przyczyn obiektywnie niezależnych, nawet przy zachowaniu najwyższej staranności skarżący nie miał możliwości dochowania terminu. Przenosząc te rozważania na treść rozpoznawanego zażalenia, należy stwierdzić w pierwszej kolejności, że instytucja przywrócenia terminu ma zastosowanie w sytuacjach, gdy strona nie dokonała w terminie czynności. We wniosku o przywrócenie terminu należy zatem wykazać brak zawinienia w nieterminowym dokonaniu czynności, nie zaś kwestionować fakt dokonania czynności po upływie terminu. W przypadku, gdy strona twierdzi, że nie doszło do prawidłowego doręczenia przesyłki, oznacza to, że w istocie, jej zdaniem, termin do dokonania czynności nie rozpoczął biegu, a zatem nie można mówić o przywróceniu terminu. Wobec powyższego powoływane przez skarżącego okoliczności, związane z zamieszkiwaniem przez W. B. pod innym adresem niż skarżący nie mogą świadczyć o braku winy strony w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu. Należy ponadto podkreślić, że dokument zwrotnego potwierdzenia odbioru pisma ma moc dokumentu urzędowego, a zatem stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Zwrotne potwierdzenie odbioru w niniejszej sprawie zawiera jednoznaczne stwierdzenie, że skierowana do skarżącego przesyłka zawierająca zaskarżoną decyzję została odebrana przez dorosłego domownika. Nie można obalić domniemania doręczenia do rąk dorosłego domownika jedynie przez stwierdzenie, że osoba odbierająca przesyłkę nie była do tego upoważniona, w sytuacji, w której osoba ta przebywała w lokalu adresata będącego osobą fizyczną i jednocześnie oświadczyła doręczycielowi, że jest dorosłym domownikiem adresata, poświadczając to własnoręcznym podpisem na zwrotnym potwierdzeniu odbioru. Doręczyciel nie jest uprawniony do weryfikowania, czy dorosła osoba przebywająca w danym lokalu jest rzeczywiście domownikiem adresata, musi bowiem polegać na oświadczeniu tej osoby i składanym przez nią podpisie potwierdzającym nie tylko odbiór przesyłki, ale również zobowiązanie się do oddania przesyłki adresatowi. Z kolei adresata obciążają ewentualne negatywne konsekwencje zaniedbań osoby, która zobowiązała się oddać jej przesyłkę. Bez znaczenia jest przy tym, kto w tym przypadku odebrał przesyłkę, skoro osoba ta oświadczyła, że jest dorosłym domownikiem i zobowiązała się oddać przesyłkę adresatowi (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 marca 2016 r., sygn. akt II OZ 263/16, publ. CBOSA pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W związku z powyższym należało uznać, że skarżący nie wykazał, by uchybienie terminowi nastąpiło bez jego winy, zaś Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie słusznie odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Mając powyższe na względzie, Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., postanowił jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło