II OSK 2989/17
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-05-09
Skład orzekający: Jacek Chlebny, Roman Hauser, Tomasz Zbrojewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ architektoniczno-budowlany może odmówić wydania pozwolenia na budowę, jeśli projekt budowlany nie zawiera wszystkich elementów przewidzianych w decyzji o warunkach zabudowy, ale te elementy (np. dodatkowy zjazd) mogą być realizowane w odrębnym etapie lub nie są niezbędne do samodzielnego funkcjonowania obiektu budowlanego?Ratio decidendi
Organ architektoniczno-budowlany jest związany zakresem wniosku inwestora i nie może ingerować w jego treść ani projekt budowlany. Pozwolenie na budowę może dotyczyć wybranych obiektów lub zespołu obiektów, które mogą samodzielnie funkcjonować, nawet jeśli projekt zagospodarowania terenu obejmuje całość zamierzenia. Organ nie jest uprawniony do oceny celowości rozwiązań projektowych ani do kwestionowania projektu budowlanego pod kątem przepisów techniczno-budowlanych, poza wymogami ochrony środowiska. Mapa do celów projektowych jest aktualna tak długo, jak długo odzwierciedla stan faktyczny terenu, a jej aktualność nie jest ograniczona sztywnym terminem.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła pozwolenia na budowę rozbudowy i przebudowy budynku mieszkalnego wielorodzinnego. Organy administracji wydały pozwolenie, mimo że projekt budowlany nie obejmował w całości dodatkowego zjazdu z drogi publicznej, który był przewidziany w decyzji o warunkach zabudowy jako element przyszłej inwestycji. Strony skarżące podnosiły zarzuty dotyczące m.in. niezgodności projektu z warunkami zabudowy w zakresie dostępu do drogi, lokalizacji miejsc postojowych i odpadów, a także kwestii zacieniania i nieaktualności mapy projektowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargi, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Jacek Chlebny Sędziowie Sędzia NSA Roman Hauser Sędzia NSA del. Tomasz Zbrojewski (spr.) po rozpoznaniu w dniu 9 maja 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej T. J. i H. J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 20 lipca 2017 r. sygn. akt II SA/Op 8/17 wydanego w sprawie ze skargi T. J., H. J. oraz A. P. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] 2016 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 20 lipca 2017 r., sygn. akt II SA/Op 8/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu oddalił skargi T. J., H. J. oraz A. P. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] 2016 r. w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę.
W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji przyjął następujące okoliczności faktyczne i prawne:
M. H. zwrócił się do Prezydenta Miasta [...] z wnioskiem o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę obejmującą rozbudowę, przebudowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z miejscami postojowymi wraz z instalacjami wewnętrznymi wodną, kanalizacyjną i gazową w [...]
Decyzją z dnia 4 grudnia 2015 r. Prezydent Miasta [...] zatwierdził projekt budowlany i udzielił inwestorowi pozwolenia na budowę.
Wojewoda [...], po rozpoznaniu odwołań T. i H. J. oraz A. P., działając na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., decyzją z dnia 7 marca 2016 r. uchylił w całości powyższe rozstrzygnięcie i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, z powodu naruszenia art. 10 § 1 k.p.a.
Kontynuując postępowanie administracyjne, Prezydent Miasta [...] decyzją z dnia [...]2016 r. ponownie zatwierdził projekt budowlany i udzielił inwestorowi pozwolenia na budowę planowanej inwestycji. W uzasadnieniu organ wskazując na art. 35 ust. 3 pr. bud. podkreślił, że zweryfikował zapisy i założenia projektu budowlanego, sprawdził ponadto odległość od miejsc postojowych na działce inwestora do okien całego budynku przy ul. [...] i ustalił, że przekracza ona 7 m, co jest zgodne z przepisami techniczno-budowlanymi. Jednocześnie stwierdził, że budowa miejsc postojowych dla samochodów osobowych do 10 stanowisk włącznie, nie wymaga uzyskania pozwolenia na budowę ani zgłoszenia. Na projekcie zagospodarowania terenu projektant wskazał 5 miejsc postojowych oraz oznaczył odległości od okien pomieszczeń ze stałym pobytem ludzi oraz od granicy działki. Zdaniem organu I instancji, lokalizacja parkingu jest zgodna z obowiązującymi przepisami techniczno-budowlanymi. Dodatkowo zauważył, że prawo pozwala inwestorowi na prowadzenie robót etapami. W tej sprawie inwestor w złożonym wniosku o wydanie pozwolenia na budowę nie występował o zgodę na budowę zjazdu, ponieważ według opisu projektu zagospodarowania terenu - projekt zjazdu wykonany będzie wg. odrębnego opracowania. Organ dodał także, że projekt budowlany został sporządzony przez uprawnionych projektantów, którzy pełnią samodzielne funkcje w budownictwie. Projektant na gruncie tej sprawy przeanalizował przesłanianie i zacienianie obiektów sąsiadujących, dochodząc do trafnego wniosku, że oddziaływanie obiektu ogranicza się do terenu własnej działki inwestora. Wobec spełnienia wymagań określonych w art. 35 ust. 1 i art. 32 ust. 4 P.b. organ zgodnie z art. 35 ust. 4 P.b. nie mógł odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę.
Odwołanie od powyższej decyzji wniosła J. D., zarzucając organowi pominięcie kwestii zacieniania jej mieszkania, poprzez planowany do rozbudowy budynek.
T. i H. J. w odwołaniu oraz uzupełnieniu odwołania wskazali na wadliwe rozwiązania w projekcie budowlanym dotyczące komunikacji, lokalizacji parkingu i wjazdu na posesję nr [...], lokalizacji oraz zbyt małej powierzchni miejsca gromadzenia odpadów stałych, oświadczając równocześnie, że podtrzymują zarzuty wniesione pismami w postępowaniu przed organem I instancji.
R. P. we wniesionym odwołaniu wskazała na brak dokumentu dotyczącego zacieniania mieszkania w budynku przy ul. [...].
Odwołanie od decyzji wniósł także A. P. reprezentowany przez M. S., podnosząc zarzut naruszenia zasady czynnego udziału stron w postępowaniu i pominięcie w decyzji kwestii dotyczących zjazdu na posesję nr [...], zacieniania budynku przy ul. [...] oraz niewyjaśnienie zmian dokonanych przez projektanta a sprzecznych z decyzją ustalającą warunki zabudowy.
Wojewoda [...] decyzją z dnia [...]2016 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Uzasadniając rozstrzygnięcie organ odwoławczy stwierdził, że wobec spełnienia wymagań określonych w przepisach art. 32 ust. 4, art. 35 ust. 1 pr. bud., Prezydent [...] nie mógł odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Organ wyjaśnił, że według dokumentacji projektowej inwestor zamierza w kolejnym etapie zrealizować dodatkowy zjazd (oznaczony na projekcie zagospodarowania terenu z 17 września 2016 r. - nr 9) oraz rozbudowę istniejącego budynku w części oznaczonej na ww. projekcie nr 7. Komunikacja na działkę nr [...] będzie odbywać się w sposób dotychczasowy, tj. zjazdem oznaczonym na projekcie zagospodarowania terenu nr 8 do momentu dokonania przez inwestora zgłoszenia w trybie art. 29 ust. 1 pkt 11 pr. bud. lub uzyskania stosownej decyzji na budowę dodatkowego zjazdu oznaczonego nr 9. Powyższe rozwiązanie jest zgodne z decyzją o warunkach zabudowy z pkt 2c, tj. "dostęp do drogi publicznej istniejący - bez zmian. Ponadto projektuje się dodatkowy zjazd od zachodniej granicy działki z ul. [...] (działka nr [...]), który należy zlokalizować i wykonać na warunkach i w uzgodnieniu z Miejskim Zarządem Dróg [...]". Z opisu projektu budowlanego (str. 4) jednoznacznie wynika, iż nowoprojektowany zjazd uzgodniony z Miejskim Zarządem Dróg w [...] cyt.: "będzie wykonany według odrębnego opracowania". Z tego też powodu decyzja organu pierwszej instancji prawidłowo nie obejmuje budowy zjazdu z drogi gminnej (ulicy [...]) nr [...], na działkę nr [...], która posiada dostęp do drogi publicznej od strony północnej - także ulicy [...]- z uwagi na jej narożną lokalizację względem ww. drogi gminnej. W sytuacji, gdy zjazd od strony zachodniej na działkę nr [...] nie jest objęty przedmiotową inwestycją, organ nie mógł merytorycznie odnieść się do podnoszonych w tej materii zarzutów odwołujących, także kwestie bezpieczeństwa ruchu drogowego pozostające w kompetencji zarządcy drogi, pozostawały poza zakresem jego rozważań.
Wojewoda ustosunkowując się następnie do problematyki miejsc postojowych, stwierdził zgodność zamierzenia budowlanego z decyzją Prezydenta [...] z [...]2007 r. o warunkach zabudowy, w której wymagania w tej materii określone zostały w punkcie 2 lit. c tiret drugi, jak również zgodność w opisie technicznym projektu budowlanego (str. 13, pkt 1.5). Ogółem zaprojektowano 8 miejsc postojowych na terenie własnym inwestora, tj. 3 w istniejącym garażu zamkniętym i 5 (w tym 1 miejsce dla samochodu osoby niepełnosprawnej) wyznaczonych przed budynkiem nr [...] na posesji inwestora. Odległości miejsc postojowych od granicy działki i odległości od okien pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi, zostały dostosowane do warunków z § 18 ust. 1 i 2, § 19 ust. 1 i 2 oraz § 20 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. z 2015 r. poz. 1422) – dalej w skrócie "rozporządzenie". Według projektu zagospodarowania terenu z dnia 17 września 2016 r. (skala mapy 1:500), odległość miejsc parkingowych od najbliżej położonych okien budynku przy ul. [...] wynosi 12,5 m. Natomiast odległość miejsc parkingowych do granicy działki wynosi ponad 8,0 m (od strony odwołujących H. J. i T. J., tj. [...]). Spełnienie wymogów zawartych w przepisach prawa potwierdził także projektant w piśmie z 3 czerwca 2016 r. oraz na str. 2 projektu budowlanego. Organ zwrócił również uwagę, że budowa miejsc postojowych dla samochodów osobowych, zgodnie z art. 29 ust. 1 pkt 10 i art. 30 ust. 1 pr. bud., nie wymaga pozwolenia na budowę ani zgłoszenia. Podniósł nadto, że nie ma wpływu na ewentualne parkowanie przez kierowców pojazdów poza miejscami wyznaczonymi. Z tego też powodu nakładanie na inwestora dodatkowych obowiązków stanowiłoby naruszenie prawa przez organ.
Organ II instancji odnosząc się następnie do zarzutów H. J. stwierdził, że przepisy rozporządzenia z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz.U. z 2012 r., poz. 462 z późn.zm.), nie nakładają obowiązku umieszczania w projekcie budowlanym obliczeń dotyczących wielkości zbiornika podziemnego na wody opadowe i ilości wód opadowych z dachów i placów, a także obliczeń zapotrzebowania na pojemniki na odpady stałe. Inwestor projektując zbiornik podziemny na wody opadowe (oznaczony nr 6 na projekcie zagospodarowania terenu) wywiązał się z obowiązku opracowania rozwiązania dla odprowadzenia wód opadowych i roztopowych z terenu działki, brak jest wobec tego podstaw do ingerencji w przyjęte rozwiązania.
Organ zwrócił również uwagę na zachowanie wymagań określonych w § 22 i § 23 rozporządzenia. Wskazał mianowicie, że według projektu zagospodarowania terenu z dnia 17 września 2016 r. miejsca gromadzenia odpadów stałych zaprojektowano w zamkniętym pomieszczeniu istniejącego budynku oznaczonego nr 4. Zgodnie z projektem, biorąc pod uwagę skalę mapy 1:500, najmniejsza odległość pomiędzy miejscem gromadzenia odpadów, a granicą działki od wejścia wynosi 5,0 m. Natomiast od końca pomieszczenia do końca ściany stanowiącej jednocześnie granicę nieruchomości wynosi 3,0 m. Odległość najbliżej położonego punktu pomieszczenia gromadzenia odpadów od najbliżej położonych okien budynku nr [...] (odwołujących T. i H. J.), wynosi ponad 12 metrów. Dodał ponadto, że częstotliwość wywozu odpadów i wielkość pojemników zależne są wyłącznie od potrzeb mieszkańców, a ocena, czy są wystarczające nie należy do organów administracji architektoniczno-budowlanej.
Wojewoda odnosząc się do zarzutów dotyczących zacieniania, ograniczenia dostępu oświetlenia przez nowoprojektowaną inwestycję na nieruchomości przy ul. [...] przywołał regulacje przepisu § 13 i § 60 rozporządzenia, a następnie po weryfikacji analiz przesłaniania i nasłonecznienia (dołączonych do pisma z 3 czerwca 2016 r. sporządzonych przez projektanta), stwierdził, że wymogi opisane we wspomnianych przepisach są spełnione, a zarzuty odwołania nieuzasadnione. Zaznaczył nadto, że dokonał własnej analizy projektu zagospodarowania terenu oraz części graficznej projektu budowlanego i na tej podstawie ustalił, iż odległość istniejącego budynku objętego pozwoleniem od ścian z oknami budynków odwołujących, oznaczonych nr [...] i nr [...] są wystarczające (16,0 m od budynku nr [...] i 20,5 m od budynku nr [...]), aby zapewnić naturalne oświetlenie i nasłonecznienie pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi (przy uwzględnieniu wysokości budynku 12,72 m i okien w sąsiednich budynkach - przy założeniu nawet skrajnej możliwości, iż są one na wysokości gruntu).
Reasumując Wojewoda stwierdził, że skoro inwestor spełnił wszystkie wymagania określone przepisami prawa, organ pierwszej instancji zobligowany był wydać decyzję o pozwoleniu na budowę.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu, zarejestrowanej za sygn. akt II SA/Op 8/17 T. i H. J. wnieśli o uchylenie decyzji organów obu instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, podnosząc zarzuty dotyczące:
1) naruszenia przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy: art. 6, 7, 77 § 1, 80, 107 § 3 k.p.a. oraz art. 157 § 2 w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., poprzez brak wszczęcia z urzędu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta [...] w sytuacji, gdy z analizy materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, iż została ona wydana z rażącym naruszeniem prawa, tj. niezgodnie z pkt 2c decyzji o warunkach zabudowy z dnia [...] listopada 2007 r.;
2) naruszenie prawa materialnego, mające wpływ na wynik sprawy przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie:
- art. 33 ust. 1 pr. bud., poprzez błędne określenie, że budowa miejsc parkingowych i dodatkowego zjazdu z nieruchomości ma charakter dodatkowej inwestycji i nie podlega ocenie w przedmiotowej sprawie, podczas gdy w opinii skarżących, zatwierdzony projekt budowlany nie spełnia wymagań związanych z dostępem do drogi publicznej i warunkami obsługi w zakresie komunikacji określonych w decyzji o warunkach zabudowy;
- art. 34 ust. 1 pr. bud., poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że projekt przebudowy budynku może nie spełniać wymogów określonych w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, a to "nie zachowywać funkcji głównego zjazdu od strony północnej, lecz dopuszczać odstępstwa od warunków w niej określonych";
- art. 35 ust. 3 pr. bud., poprzez jego niezastosowanie i niewezwanie autora projektu do usunięcia nieprawidłowości polegających na sprzeczności istotnych ustaleń i wniosków zawartych w tym opracowaniu, w tym niedokonania opracowania projektu w oparciu o aktualną mapę;
- art. 35 ust. 4 pr. bud. poprzez jego zastosowanie i uznanie, że projekt zagospodarowania spełnia wymagania ustawy i przepisów odrębnych, podczas gdy projekt ten zawiera istotne sprzeczności, a w szczególności w świetle art. 35 ust. 1 pkt 3 jest niekompletny;
- § 22 i § 23 rozporządzenia w zw. z art. 7 ust. 2 pkt 1 pr. bud., poprzez nieuwzględnienie zarzutów skarżących wskazanych w odwołaniu, iż pomieszczenie na pojemniki na odpady stałe jest zlokalizowane za blisko granicy działki i nie jest zachowana wymagana odległość śmietnika od granicy - 3 m;
- uchwały Rady Miasta [...] z dnia [...] 2013 r., Nr [...], w sprawie regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie Miasta [...], w zw. z art. 7 ust. 2 pkt 1 pr. bud. oraz rozporządzenia w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego, przez ich niezastosowanie, tj. nieuwzględnienie, iż zbyt mała ilość pojemników na odpady, uniemożliwi prawidłową gospodarkę odpadami poprzez sortowanie odpadów, do czego zapewnienia inwestor jest zobowiązany.
Skargę na powyższą decyzję Wojewody, którą zarejestrowano pod sygn. akt II SA/Op 9/17, wywiódł również A. P., wnosząc o jej uchylenie. Jego zdaniem w trybie etapowania przedsięwzięcia inwestycyjnego nie można uzyskać zgody na realizację budynku z wyłączeniem towarzyszącej mu infrastruktury technicznej. Skoro budynek mieszkalny musi być "wyposażony" w miejsca parkingowe w ilości odpowiedniej do mieszkań, to garaż jako integralna część budynku nie może być brany pod uwagę jako samodzielna budowla. To samo tyczy się śmietnika. Według skarżącego w toku postępowania naruszono również zasadę czynnego udziału stron w postępowaniu, ponieważ strony wielokrotnie wskazywały, że nie została wykonana ekspertyza dotycząca zacienienia mieszkań na parterze w budynku przy ul. [...]. Natomiast znajdująca się w aktach analiza zacienienia jest sporządzona "sztampowo".
W odpowiedzi na powyższe skargi organ wniósł o ich oddalenie i podtrzymał stanowisko zaprezentowane w motywach zaskarżonej decyzji.
Postanowieniem z dnia 26 stycznia 2017 r., sygn. akt II SA/Op 9/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu, działając na podstawie art. 111 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, połączył w/w sprawę do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia ze sprawą o sygn. akt II SA/Op 8/17 i wskazał, że dalej będą one prowadzone pod sygnaturą akt II SA/Op 8/17.
Przy piśmie procesowym z dnia 20 lutego 2017 r. T. i H. J. załączyli wyrys z mapy ewidencyjnej (data wykonania kopii: 23-02-2017) i fakturę VAT nr 6/17 z dnia 24 lutego 2017 r. Ich zdaniem, projektant posługiwał się niezaktualizowaną mapą, ponadto inwestor jak i organ nie zwrócili się o ustalenie faktycznego przebiegu granic i wydanie aktualnej mapy z Wydziału Geodezji i Kartografii [...], wobec czego sami "zmuszeni byli ponieść koszty związane z aktualizacją". Z tego też względu wnieśli o zasądzenie zwrotu kosztów w związku z tym poniesionych.
Oddalając skargi, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 z późn.zm.) - przywoływanej dalej w skrócie jako "p.p.s.a.", Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu stwierdził, że zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu I instancji odpowiadają prawu, a wywiedzione skargi nie zasługują na uwzględnienie.
W motywach wyroku Sąd I instancji wyjaśnił, że kwestie tzw. ładu przestrzennego dla projektowanej inwestycji zawarte zostały w ostatecznej decyzji Prezydenta Miasta [...] o warunkach zabudowy z dnia [...] 2007 r., nr [...], przeniesionej decyzją z dnia [...].
Z uwagi na zarzuty skargi, Sąd I instancji podniósł, że zgodnie z art. 32 ust. 4 pkt 1 pr. bud. jednym z warunków wydania pozwolenia na budowę jest złożenie w tej sprawie wniosku w okresie ważności decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli jest ona wymagana zgodnie z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Decyzję taką, stosownie do art. 33 ust. 2 pkt 3 pr. bud. należy dołączyć do wniosku o pozwolenie na budowę. Związanie organu architektoniczno-budowlanego decyzją o warunkach zabudowy odnosi się do władczego rozstrzygnięcia prezydenta miasta (wójta, burmistrza), że zamierzona inwestycja jest zgodna z ładem przestrzennym obowiązującym dla miejsca jej realizacji. Według Sądu I instancji do wniosku o wydanie pozwolenia inwestor dostarczył dokumenty wymagane dla wnioskowanego rodzaju przedsięwzięcia inwestycyjnego, wskazane w art. 33 ust. 2 pkt 1-3 pr. bud. tj. projekt budowlany w wymaganej liczbie egzemplarzy z wymaganymi dokumentami, w tym uzgodnienie z konserwatorem zabytków, sporządzony przez osobę uprawnioną (zgodnie z wymogami art. 12 ust. 7 pr. bud.), legitymującą się stosownym zaświadczeniem, oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane oraz wspomniane decyzje o warunkach zabudowy. Na tej podstawie organ zasadnie przyjął na dzień wydania zaskarżonej decyzji, że wymagana w tej sprawie dokumentacja była kompletna w rozumieniu art. 35 ust. 1 pkt 3 pr. bud. Stosownie do treści art. 35 ust. 4 pr. bud. w razie spełnienia wymagań określonych w ust. 1 oraz w art. 32 ust. 4, właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę, co oznacza, że ma obowiązek podjąć rozstrzygnięcie zgodne z żądaniem wnioskodawcy. Jednocześnie Sąd stwierdził, że w obecnie obowiązującym stanie prawnym nie ma przeszkód prawnych do zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę obejmującego rozbudowę, przebudowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego w przypadku, gdy projekt ten nie zawiera dodatkowego zjazdu z decyzji o warunkach zabudowy, a który to zjazd przedstawiony (naniesiony) został w projekcie zagospodarowania terenu dla całego zamierzenia budowlanego. Rozstrzygnięcie organu, które wykraczałoby poza granice wniosku inwestora stanowiłoby rażące naruszenie przepisu art. 32 ust. 4 pkt 1 pr. bud.
Zdaniem Sądu I instancji, organ rozpoznając wniosek inwestora, zgodnie z art. 35 ust. 1 pr. bud. sprawdził kompletność dokumentów. Weryfikując zgodność projektu budowlanego z wymaganiami decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu organ trafnie ocenił, że projekt budowlany, który uzyskał akceptację organów architektoniczno-budowlanych spełniał wymagania wynikające z wiążących ustaleń decyzji Prezydenta [...] o warunkach zabudowy. Skoro inwestor w złożonym wniosku o wydanie pozwolenia na budowę nie wystąpił o zgodę na budowę dodatkowego zjazdu, bowiem ten będzie przedmiotem odrębnego wniosku (w kolejnym etapie), co ma bezsprzecznie odzwierciedlenie w materialne dowodowym, to nie można było go objąć przedmiotem niniejszego pozwolenia budowlanego pomimo, że dodatkowy zjazd objęty jest projektem zagospodarowania terenu (oznaczony nr 9), który odpowiada ustaleniom decyzji o warunkach zabudowy. We wspomnianej decyzji, w punkcie 2 lit. c dotyczącym warunków obsługi w zakresie infrastruktury technicznej i komunikacji wskazano, cyt.: "dostęp do drogi publicznej istniejący - bez zmian. Ponadto projektuje się dodatkowy zjazd od zachodniej granicy działki z ul. [...] (działka nr [...]), który należy zlokalizować i wykonać na warunkach i w uzgodnieniu z Miejskim Zarządem Dróg [...]". Przy czym organy orzekające w tej sprawie wyraźnie stwierdziły, że "komunikacja na działkę inwestora będzie odbywać się w sposób dotychczasowy, tj. zjazdem oznaczonym na projekcie zagospodarowania terenu nr 8 do momentu dokonania przez inwestora zgłoszenia w trybie art. 29 ust. 1 pkt 11 pr. bud. lub uzyskania stosownej decyzji administracyjnej na budowę dodatkowego zjazdu oznaczonego nr 9." Organ stwierdził też jednoznacznie, że projektowany sporny zjazd usytuowany jest zgodnie z warunkami technicznymi. W przypadku, gdy pozwolenie na budowę dotyczy wybranych obiektów lub zespołu obiektów, inwestor jest obowiązany przedstawić projekt zagospodarowania działki lub terenu, o którym mowa w art. 34 ust. 3 pkt 1, dla całego zamierzenia budowlanego. Taka sytuacja wystąpiła w niniejszej sprawie i nie oznacza, wbrew zarzutom T. i H. J., że zatwierdzony projekt budowlany nie spełnia wymagań związanych z dostępem do drogi publicznej i warunkami obsługi w zakresie komunikacji określonych w decyzji o warunkach zabudowy. Sąd I instancji podkreślił, że działka inwestora jest narożna, posiada dostęp do drogi publicznej od strony północnej, także ul. [...]. Zdaniem Sądu w ustalonym stanie faktycznym i prawnym sprawy organ nie miał możliwości ingerencji w projekt budowlany, co do powyższego dodatkowego zjazdu.
Odnosząc się do kwestii miejsc postojowych, Sąd I instancji wskazał, że ustalenia decyzji o warunkach zabudowy stwierdzają konieczność ich usytuowania na terenie inwestycji, stanowiąc w pkt 2 lit. c tiret drugi, iż "miejsca parkingowe w ilości 1 miejsce na 1 mieszkanie (łącznie z miejscami w garażach) zlokalizować na terenie działki nr 45." Projektowany zasób miejsc postojowych na terenie inwestycji w ilości 8 miejsc, tj. jedno miejsce parkingowe na mieszkanie w budynku wielorodzinnym (zaprojektowano 8 mieszkań) koresponduje z wymogami decyzji o warunkach zabudowy. Na terenie własnym inwestora zaprojektowano miejsca postojowe - 3 w istniejącym garażu zamkniętym oraz - 5 wyznaczonych zostało przed budynkiem na tej działce (nr [...]), w tym oddzielnie 1 miejsce postojowe dla samochodu dla osoby niepełnosprawnej. Ponadto organ trafnie stwierdził, że odległości miejsc postojowych od granicy działki i odległości od okien pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi, zostały dostosowane do przepisów techniczno-budowlanych w tym § 19 ust. 1 i 2 i § 20 rozporządzenia. W sprawie niniejszej dokonano pomiarów i ustaleń odległości planowanej inwestycji w stosunku do granicy i budynku mieszkalnego skarżących, a z projektu zagospodarowania terenu z dnia 17 września 2016 r. (w skali 1:500) jednoznacznie wynika, że odległość miejsc parkingowych od najbliżej położonych okien budynku skarżących przy ul. [...], wynosi 12,5 m, natomiast odległość miejsc parkingowych do granicy działki ww. skarżących wynosi ponad 8,0 m. Spełnienie wymogów zawartych w przepisach prawa potwierdził również projektant. Dodatkowo Sąd I instancji zasygnalizował, że w stanie prawnym obowiązującym na dzień rozstrzygania przez oba organy orzekające w tej sprawie, budowa miejsc postojowych dla samochodów osobowych do 10 stanowisk nie wymagała ani pozwolenia, ani też zgłoszenia w myśl art. 29 ust. 1 pkt 10 i art. 30 ust. 1 pkt 1 pr. bud., nie mniej jednak przy ich realizacji muszą zostać zachowane odległości, o których mowa w rozporządzeniu. Ponadto Sąd I instancji zaznaczył, że według art. 20 ust. 1 pkt 1, ust. 2 i 4 pr. bud. odpowiedzialność za zgodność projektu budowlanego z przepisami prawa ponosi przede wszystkim projektant. Nieprzestrzeganie przez projektanta przy projektowaniu lub wykonywaniu robót budowlanych przepisów art. 5 pr. bud. może powodować odpowiedzialność zawodową w budownictwie (art. 95 pr. bud.) bądź cywilnoprawną za szkody będące efektem wadliwego projektowania. Z tego też względu organ nie jest uprawniony do badania zgodności projektu budowlanego z przepisami techniczno-budowlanymi lub innymi przepisami prawa, poza przepisami określającymi wymogi ochrony środowiska. Rozszerzająca interpretacja uprawnień organu w zakresie kontroli na podstawie art. 35 ust. 1 pr. bud. oznaczałaby w istocie przywrócenie uchylonej zasady oceny materialnych rozwiązań projektu budowlanego przez organ (uchylony art. 35 ust. 2 pr. bud.). Poza kontrolą projektu budowlanego organ zobowiązany jest do sprawdzenia zgodności z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi, projektu zagospodarowania działki. W tej sprawie zarówno organ, jak i projektant potwierdzili w sposób jednoznaczny zachowanie odległości w kwestii miejsc postojowych, zachowane zostały także odległości usytuowania miejsca gromadzenia odpadów stałych określone w § 22 i § 23 rozporządzenia. Według projektu zagospodarowania terenu z dnia 17 września 2016 r., sporządzonego na mapie w skali 1:500, najmniejsza odległość pomiędzy miejscem gromadzenia odpadów w pomieszczeniu istniejącego budynku oznaczonego nr 4, a granicą działki od wejścia wynosi 5,0 m. Natomiast od końca pomieszczenia do końca ściany stanowiącej jednocześnie granicę nieruchomości wynosi 3,0 m. Z kolei, odległość najbliżej położonego punktu pomieszczenia gromadzenia odpadów od najbliżej położonych okien budynku nr 12, tj. skarżących, wynosi ponad 12,0 m. Ponadto trafnie organ stwierdził, że załączona do odwołania uchwała w sprawie regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie Miasta [...] nie jest skierowana do organów administracji architektoniczno-budowlanej, zatem zarzut braku spełnienia wymogów określonych w uchwale należało uznać za chybiony.
Zdaniem Sądu I instancji także kwestia zacieniania przez nowoprojektowaną inwestycję nieruchomości przy ul. [...] została w sposób wyczerpujący wyjaśniona, w oparciu o przedstawioną analizę przesłaniania i analizę nasłonecznienia, które zostały sporządzone przez projektanta posiadającego stosowne uprawnienia. Organ, wskazując na przepisy § 13 ust. 1 i 2 oraz § 60 ust. 1-2 cyt. rozporządzenia, dokonał także własnej analizy, w oparciu o projekt zagospodarowania terenu oraz część graficzną projektu budowlanego i na tej podstawie poprawnie stwierdził, że odległości istniejącego budynku inwestora od ścian z oknami budynków skarżących są wystarczające (16,0 m od budynku nr 7 i 20,5 m od budynku nr 12), aby zapewnić naturalne oświetlenie i nasłonecznienie pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi (przy uwzględnieniu wysokości budynku 12,72 m i okien w sąsiednich budynkach przy założeniu nawet skrajnej możliwości, iż są one na wysokości gruntu). Bezzasadne są zatem zarzuty skarżących dotyczące przesłaniania i zacieniania budynku przy ul. [...].
Błędny - w przekonaniu Sądu I instancji - okazał się również zarzut, podniesiony po raz pierwszy w skardze, odnoszący się do nieaktualnej mapy, na podstawie której dokonano opracowania projektu i stosownych obliczeń, ponieważ ustawodawca wprowadzając w art. 34 ust. 3 pkt 1 pr. bud. wymóg sporządzenia projektu zagospodarowania działki na aktualnej mapie, jednocześnie nie zakreślił żadnego terminu aktualności mapy używanej do celów projektowych. Taki termin nie wynika także z innych przepisów prawa, w tym z unormowań rozporządzenia w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego. Mapa jest aktualna tak długo, jak długo odzwierciedla obecny (teraźniejszy) stan rzeczy istniejący na danym terenie. Zachowanie aktualności mapy zależy zatem od niezmienności stanu faktycznego na tej mapie odzwierciedlonego. Zdaniem Sądu, w tej sprawie nie było podstaw do kwestionowania przez organ zaktualizowanego w dniu 17 września 2016 r. projektu zagospodarowania terenu w skali 1:500, sporządzonego na mapie do celów projektowych z aktualizacją na dzień 14 lipca 2015 r., pochodzącej od organu prowadzącego państwowy zasób geodezyjny i kartograficzny, wydanej na rzecz inwestora w dniu 10 sierpnia 2015 r. zwłaszcza, że strony w toku postępowania administracyjnego nie podnosiły zarzutu dotyczącego zmiany stanu faktycznego odzwierciedlonego na mapie. Wadliwy jest tym samym zarzut naruszenia art. 34 ust. 3 w zw. z art. 35 ust. 1 pkt 3 pr. bud. O naruszeniu tych przepisów nie świadczy również powstały po wydaniu zaskarżonej decyzji ewentualny spór graniczny między skarżącym H. J. a inwestorem, jak również zlecenie przez skarżącego geodecie czynności wznowienia znaków granicznych i wykonania zmian w ewidencji gruntów i budynków dla działki skarżącego przy ul. [...] (z dnia 23 lutego 2017 r.).
Sąd I instancji odnosząc się następnie do złożonego przez skarżących wniosku dowodowego w postaci faktury za wykonaną przez geodetę usługę oraz wyrysu z mapy ewidencyjnej z dnia 23 lutego 2017 r., sporządzonej po dacie wydania zaskarżonej decyzji, podkreślił, że nie dokonuje ustaleń faktycznych w zakresie objętym sprawą administracyjną, a wyłącznie bada, czy ustalenia faktyczne dokonane przez organy administracji publicznej, których decyzje zostały zaskarżone, odpowiadają prawu. Skarżący mogli zakwestionować aktualność mapy przez przedłożenie stosownego kontrdowodu, ale powinni to uczynić na etapie postępowania prowadzonego przez organy orzekające w tej sprawie i wówczas organ byłby zobligowany do oceny takiego dowodu. Ponadto, Sąd nie dokonuje ustaleń, które mogłyby służyć merytorycznemu rozstrzyganiu sprawy. Przepis art. 106 § 3 p.p.s.a. nie służy zwalczeniu ustaleń faktycznych dokonanych przez organ, z którymi strona się nie zgadza.
Ustosunkowując się do zarzutów skarg dotyczących naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w zakresie ustalenia stanu faktycznego, Sąd I instancji stwierdził, że organy wszechstronnie i prawidłowo ustaliły w sprawie stan faktyczny. Granice niniejszej sprawy administracyjnej wyznaczone zostały wnioskiem inwestora, zaś skarżący byli aktywni w toku całego postępowania. Z decyzji wynika, że organy rozważyły i ustosunkowały się do argumentów podnoszonych przez skarżących, zweryfikowały i oceniły istotne dla rozstrzygnięcia sprawy materiały dowodowe, wskazały konkretne argumenty faktyczno-prawne, przemawiające za podjęciem rozstrzygnięcia pozwalającego na zastosowanie w niniejszej sprawie art. 35 ust. 1 i ust. 4 pr. bud. Uzasadnienie decyzji odpowiada wymogom art. 107 § 3 k.p.a. W toku postępowania nie doszło do naruszenia art. 7, art. 11, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. oraz innych przepisów postępowania administracyjnego, chybione są także zarzuty skarg dotyczące naruszenia przepisu art. 34 ust. 1, art. 35 ust. 1 i ust. 4 pr. bud.
W skardze kasacyjnej skierowanej do Naczelnego Sądu Administracyjnego T. J. i H. J. reprezentowani przez pełnomocnika w osobie radcy prawnego, wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz wydanie orzeczenia reformatoryjnego w trybie art. 188 p.p.s.a., poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji Wojewody [...], ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji oraz zasądzenie na rzecz skarżących kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów postępowania kasacyjnego, kosztów postępowania poniesionych przed sądem pierwszej instancji oraz kosztów zastępstwa procesowego. Oświadczyli nadto, że zrzekają się rozpoznania sprawy na rozprawie. W skardze kasacyjnej sformułowali zarzuty:
1. naruszenia prawa materialnego, poprzez jego błędną wykładnię, a to:
a) art. 33 ust. 1 pr. bud., poprzez błędne określenie, iż budowa miejsc parkingowych i dodatkowego zjazdu z nieruchomości ma charakter dodatkowej inwestycji i nie podlega ocenie w przedmiotowej sprawie, podczas gdy w opinii skarżących zatwierdzony projekt budowlany dotyczący przebudowy i rozbudowy budynku mieszkalnego jednorodzinnego nie spełnia wymagań związanych z dostępem do drogi publicznej i warunkami obsługi w zakresie komunikacji określonych w decyzji o warunkach zabudowy;
b) art. 33 ust. 1 pr. bud., poprzez przyjęcie, iż inwestor ma prawo do etapowania inwestycji, pomimo, że inwestycja nie polegała na rozbudowie wybranych obiektów lub zespołu obiektów, mogących samodzielnie funkcjonować, a jedynie na rozbudowie jednego obiektu budowlanego;
c) art. 34 ust. 1 pr. bud., poprzez przyjęcie, iż organ może zatwierdzić projekt budowlany i udzielić pozwolenia na budowę obejmującego rozbudowę, przebudowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego w przypadku, gdy projekt ten nie zawiera dodatkowego zjazdu określonego ściśle w decyzji o warunkach zabudowy, a więc polegające na przyjęciu, iż projekt może nie spełniać wymogów określonych w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, lecz dopuszczać odstępstwa od warunków w niej określonych;
d) art. 35 ust. 1 pr. bud. poprzez przyjęcie, iż organ administracji architektoniczno-budowlanej może wydać decyzję o pozwoleniu na budowę bez sprawdzenia, czy zamierzone przedsięwzięcie odpowiada decyzji o warunkach zabudowy oraz czy jest zgodne z przepisami techniczno-budowlanymi lub innymi przepisami prawa, poza przepisami określającymi wymogi ochrony środowiska;
e) art. 29 ust. 1 pkt 10 pr. bud. poprzez jego błędne zastosowanie i przyjęcie, że budowa miejsc postojowych dla projektowanego przedsięwzięcia nie wymaga pozwolenia ani zgłoszenia, podczas gdy przepis ten nie ma zastosowania do inwestycji polegającej na rozbudowie budynku mieszkalnego, a powinien znajdować zastosowanie wyłącznie w przypadku samodzielnej inwestycji polegającej na budowie miejsc parkingowych;
f) art. 34 ust. 3 pr. bud, poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że organ nie miał podstaw do zakwestionowania projektu zagospodarowania działki z powodu sporządzenia go na nieaktualnej mapie;
g) § 19 ust. 1 i 2 rozporządzenia, poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że lokalizacja miejsc parkingowych dotyczy wyłącznie miejsc zlokalizowanych przy granicy działki zabudowanej pomimo, że omawiany przepis dotyczy każdej granicy działki, również niezabudowanej.
2. naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
a) art. 3 § 1 w zw. z art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie, że organ przy wydawaniu decyzji nie naruszył przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności art. 6, 7, 77 § 1, 80, 107 § 3 k.p.a.;
b) art. 106 § 3 p.p.s.a., poprzez jego błędną wykładnię i wskazanie, że przepis ten nie służy do zwalczania ustaleń faktycznych dokonanych przez organ, podczas gdy właściwa interpretacja przepisu wskazuje, iż sąd powinien z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie, a kwestia aktualności granic sąsiednich nieruchomości była podnoszona wielokrotnie przez skarżących podczas trwania postępowania przed organem administracyjnym I i II instancji;
c) art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez brak ustosunkowania się w treści uzasadnienia wyroku do wszystkich zarzutów podniesionych przez skarżących, w tym do zarzutu naruszenia art. 157 § 2 w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor stwierdził, że prawidłowa interpretacja art. 33 ust. 1 pr. bud. pozwala na przyjęcie, iż etapowanie inwestycji jest możliwe jedynie w przypadku, gdy dane etapy zamierzenia inwestycyjnego będą mogły funkcjonować samodzielnie i zgodnie ze swoim przeznaczeniem. Zdaniem skarżących kasacyjnie art. 32 ust. 4 pkt 1 pr. bud. nie zezwala organowi na zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia dla projektowanej inwestycji, gdy projekt ten nie zawiera dodatkowego zjazdu określonego ściśle w decyzji o warunkach zabudowy. Wobec tego zatwierdzony projekt budowlany nie spełnia wymagań związanych z dostępem do drogi publicznej i warunkami obsługi w zakresie komunikacji określonych w decyzji o warunkach zabudowy, a budowa miejsc parkingowych i ich projektowanie na etapie pierwotnej inwestycji nie może być sprzeczne z obowiązującymi przepisami prawa. Błędne jest także stanowisko organ II instancji, a w konsekwencji także WSA, iż organ nie ma wpływu na ewentualne parkowanie przez kierowców w przyszłości poza miejscami wyznaczonymi. Zgodnie z decyzją Prezydenta [...] o warunkach zabudowy znak [...]z dnia [...].2007 r. pkt. 2c, w której określone zostały warunki obsługi w zakresie infrastruktury technicznej i komunikacji, istniejący wjazd od strony północnej na posesję powinien pozostać bez zmian, czyli powinien pełnić nadal funkcję wjazdu głównego, a projektowany zjazd od strony zachodniej powinien być traktowany jako dodatkowy - uzupełniający. Projekt przebudowy budynku i projekt zagospodarowania terenu nie zachował jednak funkcji głównego zjazdu od strony północnej (od strony północnej wjazd jest tylko na jedno miejsce postojowe, a nie ma dostępu do garaży, jak to miało miejsce dotychczas ani do projektowanego parkingu). Cała komunikacja związana z dostępem pojazdów mieszkańców do drogi publicznej jest docelowo przewidziana od strony zachodniej z nowo projektowanego wjazdu. Jest to rozwiązanie sprzeczne z treścią pkt.2c decyzji o warunkach zabudowy.
Wskazując na art. 34 ust. 1 pr. bud. autor skargi kasacyjnej stwierdził, że WSA nie odniósł się do kwestii niezgodności projektu budowlanego z wymaganiami określonymi w decyzji o warunkach zabudowy. W ocenie skarżących skierowanie całego ruchu samochodowego dla projektowanego budynku z 8 mieszkaniami tylko na nowy zjazd będzie uciążliwe i kolizyjne z istniejącymi już wjazdami na posesje domów nr [...] i nr [...]. W przypadku wykonania parkingu zgodnie z niniejszym projektem nie zostanie ponadto zachowana odległość parkingu od okien budynku nr [...]. Skoro przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, nie definiują pojęcia wydzielonych miejsc postojowych, to zgodnie z dotychczasowym orzecznictwem sądów administracyjnych cały utwardzony plac powinien być traktowany, jako parking dla samochodów, a nie tylko fragment oznakowany przez projektanta jako miejsca postojowe. Odmienna ocena takiego rozwiązania projektowego prowadziłaby do obejścia przepisów § 19 rozporządzenia.
Argumentując zarzut błędnej wykładni § 19 ust. 1 i 2 rozporządzenia, autor skargi kasacyjnej stwierdził ponadto, że w przedmiotowym przypadku projektant wytyczył 2 miejsca postojowe tuż przy granicy działki i oznaczył je jako miejsca dla niepełnosprawnych (miejsca na mapie znajdującej się w aktach sprawy od str. zachodniej i północnej), podczas gdy w projekcie zostało uwzględnione tylko jedno mieszkanie dla osoby z podjazdem dla niepełnosprawnych i tylko od strony północnej czyli od strony istniejącego wjazdu. W ocenie skarżących takie usytuowanie miejsca parkingowego stanowi wyłącznie wybieg aby zbliżyć miejsce postojowe do budynku i granicy działki.
Skarżący kasacyjnie stwierdzili również, że w trakcie postępowania administracyjnego oraz przed WSA wielokrotnie wskazywali, iż projekt przebudowy budynku oraz projekt zagospodarowania terenu został wykonany na mapie wydanej w dniu 10 sierpnia 2015 r. Tymczasem data aktualizacji mapy nastąpiła w dniu 14 lipca 2015 r. Mapa do celów projektowych, którą posługiwał się projektant zawierała natomiast niewłaściwie naniesioną granicę działki pomiędzy działką nr [...], nr porządkowy budynku [...], i działką nr [...] (nr porządkowy budynku [...] - objętej przedmiotową inwestycją). Zgodnie z dokumentacją geodezyjną, granica działki biegnie wzdłuż budynku garażu znajdującego się na dz. nr [...] (nr porządkowy bud. 12). Pomimo otrzymania wezwania wydanego przez Wojewodę [...] z dnia [...] 2016 r. do uzupełnienia projektu budowlanego, projektant nadal posługiwał się w pracach projektowych w/w nieaktualną mapą. W rezultacie wszelkie obliczenia zawarte w projekcie budowlanym określające odległość planowanej inwestycji od granicy z działką nr [...] były błędne. Sąd I instancji dokonał zatem rażąco błędnej interpretacji art. 34 ust. 3 P.b., uznając że projekt zagospodarowania terenu może być sporządzony na nieaktualnej mapie. Zdaniem skarżących w przypadku stwierdzenia przez organ sprzeczności istotnych ustaleń i wniosków zawartych w tym opracowaniu, organ powinien wezwać autora projektu do usunięcia jego nieprawidłowości, a przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę sprawdzić zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i innymi aktami prawa miejscowego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z treścią art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Rozpoznając sprawę, Naczelny Sąd Administracyjny nie dostrzegł podstaw do stwierdzenia nieważności postępowania, wobec czego ustosunkował się jedynie do podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów, które jej autor oparł na obu podstawach kasacyjnych określonych w art. 174 p.p.s.a., zarzucając wyrokowi Sądu I instancji zarówno naruszenie przepisów postępowania jak i naruszenie prawa materialnego.
Formułując zarzut naruszenia przepisów postępowania, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy autor skargi kasacyjnej wskazał na naruszenie art. 3 § 1 w zw. z art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a., przez błędne przyjęcie, że organ przy wydawaniu decyzji nie dopuścił się naruszenia art. 6, art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 k.p.a. Przepisy art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 p.p.s.a. zawierają normy o charakterze ustrojowym, stanowią bowiem, że sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie oraz, że kontrola ta obejmuje orzekanie, między innymi, w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Do naruszenie tych przepisów mogłoby dojść wówczas, gdyby sąd administracyjny odmówił rozpoznania skargi mimo wniesienia jej z zachowaniem przepisów prawa, nie przeprowadził kontroli zaskarżonego aktu administracyjnego lub dokonał tej kontroli według kryteriów innych niż zgodność z prawem lub zastosował środek nieprzewidziany w ustawie. Takie sytuacje nie wystąpiły w rozpoznawanej sprawie. Sąd I instancji, stosownie do treści art. 3 § 1 p.p.s.a. dokonał kontroli zaskarżonej decyzji i uznał, że przy jej wydawaniu nie doszło do naruszenia przepisów postępowania administracyjnego. Odmienne stanowisko skarżących kasacyjnie, że organy administracji w toku rozpoznawania sprawy dopuściły się naruszenia wymienionych wyżej przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, nie zostało w żaden sposób uzasadnione. Autor skargi kasacyjnej, nie powiązał zarzutu naruszenia tych przepisów ze stanem faktycznym sprawy. Stwierdził jedynie, że Sąd I instancji lakonicznie określił, że przepisy te nie zostały naruszone. Takie sformułowanie zarzutu i jego uzasadnienie nie pozwala na merytoryczne odniesienie się do niego. Wskazanie podstawy skargi kasacyjnej z art. 174 pkt 2 p.p.s.a., oznacza konieczność powołania konkretnych przepisów prawa procesowego, którym uchybił Sąd I instancji, uzasadnienia zarzutu ich naruszenia oraz wskazania, że uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Warunki te na gruncie sprawy niniejszej nie zostały spełnione, co czyni podniesiony zarzut nieskutecznym.
Nieuzasadnionym jest także zarzut dotyczący naruszenia art. 106 § 3 p.p.s.a. Wbrew stanowisku skarżących kasacyjnie, rację ma Sąd I instancji twierdząc, że przepis ten nie służy do zwalczania ustaleń faktycznych poczynionych przez organ, z którymi strona się nie zgadza. Z art. 106 § 3 p.p.s.a. wynika, że celem postępowania dowodowego nie jest ponowne ustalenie stanu faktycznego sprawy administracyjnej, lecz ocena, czy organy ustaliły ten stan zgodnie z regułami obowiązującymi w procedurze administracyjnej. Postępowanie w trybie omawianego przepisu z uwagi na użyty zwrot "sąd może" ma przede wszystkim charakter uzupełniający i fakultatywny, zaś o konieczności jego przeprowadzenia decyduje wyłącznie sąd rozpoznający skargę, przy czym tylko do tego sądu należy ocena, czy w sprawie istnieją istotne wątpliwości, które bez nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie mogą zostać wyjaśnione przez dopuszczenie określonego dowodu. W realiach niniejszej sprawy autor skargi kasacyjnej wiąże zarzut naruszenia art. 106 § 3 p.p.s.a. z nieuwzględnieniem przez Sąd I instancji wniosku dowodowego w postaci przedłożonej przez skarżących aktualnej mapy, którego przeprowadzenie miałoby wykazać, że cały projekt budowlany zawiera nieaktualne wyliczenia i nie odpowiada stanowi faktycznemu sprawy. Zdaniem NSA, rację ma Sąd I instancji twierdząc, że zarzut braku aktualności mapy nie był podnoszony przez skarżących bądź inne strony postępowania w toku postępowania administracyjnego, a po raz pierwszy został sformułowany dopiero na etapie postępowania sądowego. Zatem nie mógł mieć on żadnego znaczenia dla oceny przez Sąd I instancji legalności decyzji Wojewody [...] dokonywanej w świetle przepisów prawa materialnego i procesowego obowiązujących w dacie jej podjęcia.
Błędny jest również zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez nie odniesienie się w treści uzasadnienia wyroku do wszystkich zarzutów podniesionych przez skarżących, w tym do zarzutu naruszenia art. 157 § 2 w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną wówczas, gdy uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera któregoś z elementów określonych w przywołanym unormowaniu, a mianowicie gdy brak jest w nim stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienia. Zaznaczyć w tym miejscu trzeba, że z brzmienia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie wynika bezwzględny obowiązek ustosunkowania się przez sąd do wszystkich postawionych w skardze zarzutów, bowiem sąd może je oceniać kompleksowo. Istotne jest jednak, aby z wywodów sądu wynikało dlaczego w sprawie nie doszło do naruszenia prawa wskazanego w skardze. Uzasadnienie kontrolowanego przez Naczelny Sąd Administracyjny wyroku Sądu I instancji posiada niewątpliwie wszystkie elementy określone w art. 141 § 4 p.p.s.a., zaś poprawność jego sporządzenia nie budzi jakichkolwiek zastrzeżeń.
Naczelny Sąd Administracyjny nie stwierdził również jakichkolwiek podstaw prawnych do uwzględnienia zarzutów naruszenia prawa materialnego, poprzez ich błędną wykładnię.
Przyjęta przez Sąd I instancji literalna wykładnia art. 33 ust. 1 pr. bud. bezspornie jest prawidłowa. Z powyższego unormowania wynika bowiem, że regułą jest, iż pozwolenie na budowę dotyczy całego zamierzenia budowlanego. Natomiast w przypadku zamierzenia budowlanego obejmującego więcej niż jeden obiekt, pozwolenie na budowę może, na wniosek inwestora, dotyczyć wybranych obiektów lub zespołu obiektów, mogących samodzielnie funkcjonować zgodnie z przeznaczeniem. Jeżeli pozwolenie na budowę dotyczy wybranych obiektów lub zespołu obiektów, inwestor jest obowiązany przedstawić projekt zagospodarowania działki lub terenu, o którym mowa w art. 34 ust. 3 pkt 1, dla całego zamierzenia budowlanego. Warunek ten w realiach rozpoznawanej sprawy został spełniony, ponieważ inwestor występując o udzielenie pozwolenia na budowę nie wnioskował o zgodę na budowę dodatkowego zjazdu, który zgodnie z art. 33 ust. 1 pr. bud. uwidoczniono na projekcie zagospodarowania terenu pod nr 9 jako "planowany wjazd na działkę, uzgodniona lokalizacja z MZD, wg odrębnego opracowania". Według treści projektu budowlanego zjazd z drogi publicznej, z ul. [...] zostanie wykonany według odrębnego opracowania. Inwestor, co wynika z akt sprawy, na podstawie decyzji Miejskiego Zarządu Dróg w [...] z dnia [...] 2015 r. uzyskał zezwolenie na lokalizację przedmiotowego zjazdu. Wprawdzie w treści rzeczonej decyzji zobowiązano inwestora do uzyskania pozwolenia na budowę, niemniej jednak w związku z nowelizacją art. 29 ust. 1 pkt 11 oraz art. 30 ust. 1 pkt 1 pr. bud., dokonaną na mocy art. 1 pkt 7 lit. a i pkt 8 lit. a ustawy z dnia 20 lutego 2015 r. o zmianie ustawy – Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2015 r., poz. 443), od dnia 28 czerwca 2015 r. pozwolenie na budowę zjazdu nie było potrzebne. W dacie wydawania zaskarżonej decyzji przez Wojewodę [...] budowa zjazdu na drogę gminną wymagała zgłoszenia budowlanego. Dodatkowo podkreślić trzeba, że podnoszone przez autora skargi kasacyjnej "etapowanie inwestycji" dotyczy wyłącznie wykonania dodatkowego zjazdu, nie odnosi się natomiast do budowy miejsc parkingowych. Co więcej takie rozwiązanie nie narusza warunków określonych w pkt 2c decyzji o warunkach zabudowy. Projektowana inwestycja może funkcjonować samodzielnie, tym bardziej, że teren inwestycji (działka narożna) posiada już zapewnioną obsługę komunikacyjną od strony północnej, zgodną zresztą z postanowieniami decyzji o warunkach zabudowy, poprzez istniejący zjazd na działkę nr [...], oznaczony na planie zagospodarowania terenu nr 8. Nadto, jak trafnie podkreślił WSA, organ bezwzględnie związany jest wnioskiem inwestora, to zaś oznacza, że nie może samodzielnie ingerować w treść wniosku oraz projekt budowlany. Do kompetencji organu architektoniczno-budowlanego nie należy również ocena celowości czy zasadności przyjętych rozwiązań projektowych, w tym kwestia spornego zjazdu od strony zachodniej czy ewentualnego przyszłego parkowania pojazdów poza miejscami wyznaczonymi na terenie inwestycji. Zakres kontroli złożonej przez inwestora dokumentacji projektowej wyznaczają przepisy obowiązującego prawa, a te, jak poprawnie ocenił Sąd I instancji nie zostały naruszone przez organy orzekające w sprawie. Zatem zarzut błędnej wykładni art. 33 ust. 1 pr. bud. nie mógł odnieść zamierzonego skutku.
Wadliwy jest również kolejny zarzut kasacyjny dotyczący naruszenia art. 34 ust. 1 pr. bud., ponieważ w motywach zaskarżonego wyroku Sąd I instancji wyraźnie zwrócił uwagę na konieczność spełnienia przez projekt budowlany wymagań określonych w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu i jednocześnie trafnie zaaprobował zaprezentowaną na tym tle ocenę organów orzekających w sprawie. Naczelny Sąd Administracyjny, w ślad za Sądem I instancji, nie podziela przekonania skarżących kasacyjnie, iż zapis pkt 2 lit. c decyzji o warunkach zabudowy wykluczał prawną możliwość zatwierdzenia projektu budowlanego, nieprzewidującego budowy dodatkowego zjazdu. Podnoszone zaś przez skarżących kasacyjnie argumenty o uciążliwości i kolizyjności nowego zjazdu z istniejącymi już wjazdami na posesje domów nr 12 i 17, nie mogły być przedmiotem oceny organów orzekających w sprawie, ponieważ zagadnienia szeroko pojmowanego bezpieczeństwa ruchu drogowego należą wyłącznie do kompetencji zarządcy drogi. Brak jest wreszcie podstaw do kwestionowania przyjętych w projekcie budowlanym rozwiązań w zakresie ilości miejsc postojowych w świetle wymagań sprecyzowanych w decyzji o warunkach zabudowy. Zgodnie z decyzją o warunkach zabudowy na 1 mieszkanie powinno przypadać 1 miejsce parkingowe, łącznie z miejscami w garażach. Inwestor zaplanował budowę budynku wielorodzinnego z 8 mieszkaniami, dla których zapewniono 8 miejsc postojowych, zatem projekt budowlany spełnia wymagania decyzji o warunkach zabudowy.
W przekonaniu Naczelnego Sądu Administracyjnego, chybiony jest zarzut naruszenia art. 35 ust. 1 pr. bud., który w skardze kasacyjnej nie został sformułowany precyzyjnie, ponieważ ust. 1 zawiera cztery punkty. Z uwagi jednak na doprecyzowanie zarzutu w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, kontrola kasacyjna została ograniczona do norm art. 35 ust. 1 pkt 1 i pkt 2 pr. bud. Rację ma Sąd I instancji twierdząc, że obowiązkiem organu jest sprawdzenie projektu budowlanego z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu oraz przepisami określającymi wymogi ochrony środowiska (pkt 1 ust. 1 art. 35 pr. bud.). Obowiązkiem organu jest także sprawdzenie zgodności projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami w tym techniczno-budowlanymi (pkt 2 ust. 1 art. 35 pr. bud.) i w tym zakresie projekt został oceniony poprawnie. Projekt składa się z dwóch części: projektu zagospodarowania działki lub terenu i projektu architektoniczno-budowlanego, zaś z przywołanych norm prawnych jasno wynika, że ustawodawca wyraźnie zróżnicował zakres badania przez organ każdej z nich. Formułując przedmiotowy zarzut autor skargi kasacyjnej nie wykazał skutecznie by zatwierdzony projekt budowlany był niezgodny z decyzją o warunkach zabudowy albo też nie spełniał wymogów ochrony środowiska. Nie udało mu się również skutecznie zakwestionować zgodności projektu zagospodarowania terenu z przepisami techniczno-budowlanymi, w tym z § 19 ust. 1 i 2 rozporządzenia w zakresie lokalizacji miejsc parkingowych.
Jak trafnie przyjął Sąd I instancji przepis § 19 ust. 1 i 2 rozporządzenia określa odległość wydzielonych miejsc postojowych, w tym również zadaszonych od okien pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi w budynku mieszkalnym, budynku zamieszkania zbiorowego. W świetle § 19 ust. 1 i 2 rozporządzenia nie znajduje uzasadnienia stanowisko skarżących, zgodnie z którym, jako parking dla samochodów należałoby traktować cały utwardzony plac, nie tylko fragment oznakowany przez projektanta jako miejsca postojowe. Błędne jest wreszcie twierdzenie autora kasacji, iż przepis § 19 ust. 1 i 2 rozporządzenia dotyczy każdej granicy działki, w tym również działki niezabudowanej. Odległości od działek niezabudowanych nie dotyczą bowiem działek będących pasami drogowymi. W tym stanie rzeczy wytyczenie dwóch miejsc postojowych dla osób niepełnosprawnych od strony północnej i zachodniej przy granicy działki, drogi gminnej - ul. [...], nie stanowi naruszenia § 19 ust. 1 i 2 rozporządzenia. Ponadto podnoszona przez skarżących kasacyjnie celowość zaprojektowania dwóch miejsc postojowych dla osób niepełnosprawnych w sytuacji, gdy projekt uwzględnia tylko jedno mieszkanie z podjazdem dla osoby niepełnosprawnej, nie mogła być przedmiotem rozważań, ani tym bardziej ingerencji ze strony organów orzekających i kontrolującego ich rozstrzygnięcia Sądu I instancji.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego nie znajduje uzasadnienia zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 29 ust. 1 pkt 10 pr. bud, poprzez jego błędne zastosowanie. Przede wszystkim podnieść trzeba, że Sąd I instancji - wbrew błędnemu przekonaniu skarżących kasacyjnie - nie stosował art. 29 ust. 1 pkt 10 pr. bud., a jedynie ogólnikowo w motywach wyroku odniósł się do aktualnego w dacie orzekania przez organy obu instancji stanu prawnego w zakresie budowy miejsc postojowych dla samochodów osobowych do 10 stanowisk. W realiach sprawy niniejszej budowa miejsc postojowych przewidziana została do realizacji w projekcie budowlanym i zatwierdzającej go decyzji o pozwoleniu na budowę.
Chybiony - w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego - jest również zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 34 ust. 3 pr. bud, poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że projekt zagospodarowania terenu może zostać sporządzony na nieaktualnej mapie. Analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku prowadzi do wniosków przeciwnych niż zaprezentowane na tym tle przez autora skargi kasacyjnej. W przekonaniu NSA, Sąd I instancji prawidłowo ocenił że, organ nie miał podstaw do kwestionowania aktualności mapy, w oparciu o którą sporządzony został projekt zagospodarowania terenu, skoro w art. 34 ust. 3 pkt 1 pr. bud. ustawodawca nie sprecyzował żadnego terminu aktualności ("ważności") mapy używanej do celów projektowych. Taki termin nie wynika także z innych przepisów prawa, w tym z unormowań rozporządzenia w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego. Mapa jest aktualna tak długo, jak długo odzwierciedla obecny (teraźniejszy) stan rzeczy istniejący na danym terenie. Zachowanie aktualności mapy nie zależy zatem bezpośrednio od daty jej opracowania, lecz od niezmienności stanu faktycznego na tej mapie odzwierciedlonego. Ani przepisy prawa, ani względy doświadczenia życiowego nie dają dostatecznych podstaw do konstruowania domniemania, że wyłącznie z uwagi na upływ określonego czasu (np. miesiąca, roku albo dwóch lat) mapa wykorzystana do celów projektowych traci aktualność. Przeciwnie, należy uznać, że dopóki nie uległ zmianie stan faktyczny odzwierciedlony na mapie, tak długo pozostaje ona mapą aktualną w rozumieniu art. 34 ust. 3 pkt 1 pr. bud. Dodatkowo podkreślić należy, że mapa jest dokumentem o szczególnej mocy dowodowej, gdyż jako dokument urzędowy w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a. stanowi dowód tego, co zostało w niej stwierdzone. W tej sprawie, jak poprawnie ocenił Sąd I instancji, zarzut braku aktualności mapy po raz pierwszy został podniesiony dopiero na etapie skargi do sądu, wobec czego nie mógł on odnieść zamierzonego przez skarżących skutku. Gdyby rozważany zarzut został postawiony w toku postępowania administracyjnego, wówczas organ byłby zobowiązany ocenić jego trafność. Wprawdzie postanowieniem z dnia 16 września 2016 r. Wojewoda [...] nałożył na M. H. obowiązek uzupełnienia projektu budowlanego w ściśle określonym zakresie, co zresztą inwestor uczynił, jednak wezwanie organu nie opiewało na konieczność przedłożenia aktualnej mapy do celów projektowych, bowiem organ nie miał wówczas podstaw do kwestionowania jej aktualności. Nie można zatem czynić zarzutu projektantowi posługiwania się nieaktualną mapą przy pracach projektowych oraz podważać poprawności dokonanych obliczeń w zakresie odległości planowanej inwestycji od granicy z działką nr [...].
Reasumując, zaskarżony wyrok Sądu I instancji odpowiada przepisom obowiązującego prawa, a żaden z zarzutów skargi kasacyjnej nie zasługiwał na uwzględnienie.
Uwzględniając powyższe orzeczono jak w sentencji wyroku, na podstawie art. 184 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło