II GZ 773/17
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2017-10-17
Skład orzekający: Mirosław Trzecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zaniedbanie pracownika biurowego w przekazaniu korespondencji sądowej skarżącemu podczas jego urlopu wypoczynkowego może być podstawą do przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku?Ratio decidendi
Zaniedbanie pracownika przy odbiorze i przekazaniu korespondencji sądowej obciąża przedsiębiorcę, który ponosi odpowiedzialność za dobór i przygotowanie personelu. Brak winy w uchybieniu terminu można uznać jedynie wtedy, gdy przeszkoda była nie do uniknięcia pomimo dołożenia najwyższej staranności. W sytuacji, gdy pracownik nie przekazał informacji o odebranej korespondencji, przedsiębiorca ponosi winę w wyborze i przygotowaniu pracownika, co uniemożliwia przywrócenie terminu.Stan faktyczny
Skarżący M. B. złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, wskazując, że podczas urlopu wypoczynkowego nie mógł odebrać korespondencji sądowej. Korespondencję odebrał pracownik biurowy, który przekazał ją skarżącemu po jego powrocie z urlopu. Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżący ponosi winę za zaniedbanie pracownika. Skarżący złożył zażalenie, zarzucając naruszenie art. 86 § 1 i art. 87 p.p.s.a.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Mirosław Trzecki po rozpoznaniu w dniu 17 października 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia M. B. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 lipca 2017 r., sygn. akt VI SA/Wa 408/17 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku w sprawie ze skargi M. B. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Płocku z dnia [...] grudnia 2016 r., nr [...] w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności zażalenia postanawia: oddalić zażalenie.
Postanowieniem z 21 lipca 2017 r., sygn. akt VI SA/Wa 408/17, Wojewódzki Sad administracyjny w Warszawie odmówił M. B. przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Warszawie z 31 maja 2017 r.
Sąd I instancji uznał, że M. B. (dalej: skarżący) wskazał, że z uwagi na przypadający urlop wypoczynkowy nie był w stanie odebrać doręczonej 5 czerwca 2017 r. korespondencji z Sądu i zapoznać się z nią. Z uwagi na nieobecność skarżącego, przedmiotową korespondencję odebrał jeden z pracowników biurowych, który przekazał ją skarżącemu niezwłocznie po jego powrocie z urlopu, tj. w dniu 19 czerwca 2017 r. Skarżący wskazał, że w trakcie urlopu wypoczynkowego informowany jest wyłącznie o zdarzeniach nagłych związanych z prowadzoną przez niego działalnością gospodarczą. W ocenie osoby odbierającej korespondencję powyższa okoliczność nie nastąpiła, w związku z czym skarżący nie był poinformowany o odbiorze przesyłki i tym samym w jego ocenie skarżącego brak jest jego winy w uchybieniu terminu.
Zdaniem WSA skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak jego winy w uchybieniu terminu. Sąd wskazał, że osoba prowadząca działalność gospodarczą ponosi ryzyko związane z działaniami swoich pracowników. Zaniedbania pracowników co do zasady należy traktować zatem jako zaniedbania samego przedsiębiorcy. W opisanej sytuacji nie można uznać, że uchybienie terminu nastąpiło na skutek zdarzeń wyjątkowych, czy szczególnych, których nie można było uniknąć i które mogłyby usprawiedliwiać działania pracowników skarżącego. To na skarżącym ciąży obowiązek takiego wyboru czy zorganizowania pracy osób, którymi się wyręcza, aby w sposób właściwy zadbać o swoje interesy. Decydując się na skorzystanie z innych osób, ponosi on ryzyko i skutki niewłaściwego wykonania przez te osoby nałożonych na nie obowiązków, tak jakby sam je realizował. Skarżący jako podmiot prowadzący działalność gospodarczą i należycie dbający o swoje interesy, powinien zadbać o należyte wykonywanie czynności, które zleca swoim pracownikom. Nie można więc zaakceptować poglądu, do którego w istocie sprowadza się wniosek skarżącego, jakoby samo uchybienie pracownika, który odebrał w imieniu skarżącego korespondencję z Sądu i nie podjął stosownych czynności, stanowiło automatycznie o braku winy skarżącego i z tego powodu było podstawą do przywrócenia uchybionego terminu. W konsekwencji stwierdzić należy, że w niniejszej sprawie nie zaistniały przesłanki warunkujące zasadność złożonego wniosku o przywrócenie terminu i brak było podstaw do jego uwzględnienia.
Zażalenie na powyższe postanowienie złożył skarżący, wnosząc o jego uchylenie. Zarzucił naruszenie:
- art. 86 § 1 p.p.s.a. poprzez jego niewłaściwą wykładnię i niewłaściwe zastosowanie skutkujące odmową przywrócenia terminu do wniesienia o sporządzenie uzasadnienia;
- art. 87 p.p.s.a. poprzez jego niewłaściwą wykładnię i niewłaściwe zastosowanie skutkujące odmową przywrócenia terminu do wniesienia o sporządzenie uzasadnienia.
Skarżący nie zgodził się ze stanowiskiem WSA, że działanie lub zaniechanie personelu biurowego, poczytać należy w każdej sytuacji jako winę skarżącego. M. B. stwierdził, że pracownik biurowy nie był wprost przez niego zatrudniony.
Zdaniem skarżącego stanowisko WSA jest sprzeczne z literalną wykładnią art. 86 § 1 p.p.s.a., ponieważ dyspozycja tego przepisu nie stanowi o winie osób zewnętrznych. Podstawową zasadą systemu prawa jest ponoszenie odpowiedzialności za własne działania lub zaniechania. Skarżący wypełnił zaś swoje obowiązki, nie dopuszczając się jakiegokolwiek zaniedbania.
Naczelny Sąd administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 85 p.p.s.a. czynność w postępowaniu administracyjnym podjęta po upływie terminu jest bezskuteczna. Stosownie jednak do art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.; dalej p.p.s.a.), sąd na wniosek strony postanowi o przywróceniu terminu, jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy. Jak stanowi art. 87 § 1 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana w terminie 7 dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.).
Z powyższych przepisów wynika, że przywrócenie terminu jest możliwe pod następującymi warunkami: 1) nastąpiło uchybienie terminu do dokonania czynności, 2) strona złożyła wniosek o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od ustania przeszkody, która uniemożliwiła dochowanie terminu, 3) dokonała jednocześnie czynności, której w zakreślonym terminie nie dokonano, 4) uprawdopodobniła, iż uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony oraz 5) w wyniku uchybienia terminu powstały dla strony ujemne skutki procesowe.
W rozpoznawanej sprawie sporne jest to, czy skarżący uprawdopodobnił brak swojej winy w uchybieniu terminowi. Jako przesłankę braku winy skarżący wskazał, że z uwagi na urlop wypoczynkowy skarżący nie był w stanie odebrać osobiście doręczonej korespondencji i zapoznać się z sentencją wyroku oraz z prawem do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia w terminie. Korespondencję odebrał jeden z pracowników biurowych, który przekazał ją skarżącemu po powrocie z urlopu. Podczas pobytu na urlopie skarżący informowany jest wyłącznie o zdarzeniach nagłych związanych z prowadzoną przez niego działalnością gospodarczą. W ocenie osoby odbierającej korespondencję w imieniu skarżącego taka okoliczność nie nastąpiła.
Wobec tego stwierdzić należy, że kryterium braku winy, jako przesłanka przywrócenia terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, wiąże się z obowiązkiem dochowania szczególnej staranności przy dokonaniu tej czynności. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Zakamycze 2009, s. 257-258; postanowienia NSA z: 8.10.2013 r., II GZ 549/13; 3.10.2013 r., I FZ 410/13; 1.10.2013 r., II OZ 833/13; 25.9.2013 r., I OZ 828/13, dostępne na stronie internetowej ww.orzeczenia.nsa.gov.pl). Strona wnioskująca o przywrócenie terminu zobowiązana jest do uprawdopodobnienia dołożenia należytej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Sąd oceniając, czy w konkretnej sprawie strona zawiniła uchybienie terminowi do dokonania czynności, powinien przyjąć obiektywny miernik staranności. Innymi słowy sąd powinien zbadać, czy do uchybienia terminu doszło z uwagi na wystąpienie przyczyn niezależnych od strony.
W orzecznictwie przyjmuj się zaś, że zaniedbania osób, którymi posłużyła się strona powodują, że nie można uznać braku winy strony w uchybieniu terminowi (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 12 marca 1999 r. sygn. I PKN 76/99, OSNP 2000 r. Nr 11, poz. 431; także postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 marca 2000 r. sygn. II CKN 554/00, Lex nr 51986). Strona ponosi tym samym odpowiedzialność za dobór osób, którymi posługuje się przy prowadzeniu swoich spraw, a za zaniedbania pracowników sama ponosi odpowiedzialność (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 1 października 2009 r., I FSK 853/08, LEX nr 537041).
W świetle powyższej wskazanej wykładni pojęcia winy strony, o której mowa w art. 86 § 1 p.p.s.a., stwierdzić należy, że zażalenie skarżącego nie zasługuje na uwzględnienie.
Podniesione przez niego argumenty świadczą bowiem o tym, że ponosi winę w wyborze pracownika, którym posłużył się przy odbiorze korespondencji w czasie nieobecności. Pracownik ten nie przekazując informacji o odebraniu korespondencji z Sądu, wykazał się niedbalstwem, które obciąża skarżącego. M. B. przed powierzeniem obowiązków biurowych zatrudnionemu pracownikowi powinien był go bowiem odpowiednio przeszkolić – również w zakresie tego, jakie pisma przychodzące do biura należy uznać za korespondencję pilną. Brak przygotowania pracownika do pełnienia tak istotnej w biurze funkcji jak odbiór korespondencji (od którego niejednokrotnie zależą m.in. terminy sądowe) stanowi o winie skarżącego w wyborze i przygotowaniu pracownika do sprawowanych funkcji. Tym samym, jak słusznie uznał Sad I instancji, skarżący nie wykazał okoliczności, skutkujących zastosowaniem instytucji, o której mowa w art. 86 § 1 p.p.s.a.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sad administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło