II FZ 414/17

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2017-07-25

Skład orzekający: Jerzy Rypina

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji podatkowej, oparty jedynie na ogólnym stwierdzeniu trudnej sytuacji finansowej i wysokości zobowiązania, spełnia wymogi art. 61 § 3 PPSA, jeśli strona nie przedstawiła konkretnych dowodów na zagrożenie znacznej szkody lub trudnych do odwrócenia skutków?
Ratio decidendi
Zażalenie jest bezzasadne, ponieważ skarżący nie wykazał, że zachodzą przesłanki z art. 61 § 3 PPSA do wstrzymania wykonania decyzji. Samo stwierdzenie trudnej sytuacji finansowej i wysokości zobowiązania nie jest wystarczające; strona musi przedstawić konkretne dowody i okoliczności wskazujące na niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, czego w niniejszej sprawie nie uczyniono.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji Dyrektora Izby Skarbowej w Gdańsku w sprawie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2010 r., argumentując trudną sytuacją finansową i przekroczeniem możliwości płatniczych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku odmówił wstrzymania, uznając brak wystarczających dowodów na znaczne szkody lub trudne do odwrócenia skutki. Skarżący wniósł zażalenie, zarzucając niewłaściwe zastosowanie art. 61 § 3 PPSA. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zażalenie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Jerzy Rypina, , , po rozpoznaniu w dniu 25 lipca 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia K. K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 3 kwietnia 2017 r., sygn. akt I SA/Gd 377/17 w przedmiocie wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji w sprawie ze skargi K. K. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Gdańsku z dnia 15 grudnia 2016 r., znak [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2010 r. postanawia oddalić zażalenie. Postanowieniem z dnia 3 kwietnia 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku (sygn. akt I SA/Gd 377/17) w sprawie ze skargi K. K. odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji Dyrektora Izby Skarbowej w Gdańsku z dnia 15 grudnia 2016 r. w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2010 r. Stan sprawy jaki Sąd pierwszej instancji przyjął do rozpoznania przedstawiał się następująco. W skardze skarżący zawarł wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu wniosku wskazał, że w sprawie zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody i trudnych do odwrócenia skutków, albowiem wysokość zaległości podatkowych wraz z odsetkami przekracza możliwości płatnicze skarżącego. Wskazane zostało również, że sytuacja finansowa skarżącego jest znana organom podatkowym, oraz że w związku z prowadzonymi postępowaniami egzekucyjnymi i zabezpieczającymi dokonano zajęcia rachunków bankowych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalając wniosek strony podkreślił, że skarżący uzasadniając go ograniczył się niemal wyłącznie do wskazania, że znajduje się w trudnej sytuacji finansowej, a wysokość zobowiązań podatkowych wynikających z decyzji przekracza jego możliwości płatnicze. Jakkolwiek wykonanie zaskarżonej decyzji wiąże się z obowiązkiem zapłaty znacznej kwoty pieniędzy, to jednak okoliczność ta nie może automatycznie stanowić o wstrzymaniu wykonania zaskarżonego aktu. Sąd uznał, że nie jest wykluczone, że pomimo znacznej kwoty należność, do zapłaty której jest zobowiązany wnioskodawca, dysponuje on środkami majątkowymi w takiej wysokości, że pozwolą mu one na zaspokojenie należności publicznoprawnej, przy jednoczesnym zagwarantowaniu sobie odpowiedniego zabezpieczenia finansowego. Ocena tego, czy zapłata należności fiskalnych w sposób rzeczywisty może zagrozić egzystencji skarżącego nie jest jednak możliwa, albowiem wnioskodawca, poza złożeniem stosownego wniosku, nie przedstawił odpowiednich dokumentów mogących uprawdopodobnić wystąpienie wskazanych przez niego skutków wykonania decyzji. Sąd uznał, że strona nie przedstawiła w istocie żadnych konkretnych okoliczności, które wskazywałyby na wystąpienie niebezpieczeństwa spowodowania trudnych do odwrócenia skutków lub znacznej szkody w jego sprawie. Nie dołączyła przy tym do wniosku żadnych dokumentów, które pozwalałyby Wojewódzkiemu Sądowi na dokonanie oceny zaistnienia przesłanek z art. 61 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718, ze zm.), dalej: p.p.s.a. Sąd nie stwierdził również, aby znajdujące się w aktach sprawy, czy to sądowych, czy też administracyjnych, dokumenty uprawdopodobniały twierdzenia skarżącego o grożącym mu niebezpieczeństwie, trudnych do odwrócenia skutków lub powstania znacznej szkody, poprzez wykonanie zaskarżonej decyzji. W konkluzji Sąd pierwszej instancji uznał, że podatnik nie wykazał zajścia żadnej z przesłanek z art. 61 § 3 p.p.s.a. i ochrona tymczasowa nie może zostać mu udzielona. Podatnik wniósł zażalenie na opisane postanowienie, w którym zaskarżył postanowienie Sądu pierwszej instancji w całości i zarzucił mu naruszenie przepisów postępowania tj. art. 61 § 3 p.p.s.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na bezzasadnej odmowie wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji ostatecznej; art. 163 § 2 w związku z art. 141 § 4 w związku z art. 166 w związku z art. 61 § 3 p.p.s.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na sporządzeniu przez Sąd pierwszej instancji nieprawidłowego uzasadnienia. Z uwagi na powyższe wniósł o uchylenie postanowienia z dnia 3 kwietnia 2017 r. i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd pierwszej instancji, a także o zasądzenie od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej na jego rzecz kosztów postępowania. Autor zażalenia wskazał, że sytuacja majątkowa strony jest zła, a szczegóły znane są organom podatkowym. Następnie opisał sentencje decyzji jakie zostały wydane w różnych sprawach, a które dotyczyły podatnika oraz przedstawił dlaczego, w jego ocenie, skarga jest zasadna. Końcowo wyjaśnił, że wobec strony zostało wszczęte postępowanie egzekucyjne. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie jest oczywiście bezzasadne. Brzmienie przepisu art. 61 § 3 p.p.s.a. jest jasne i nie nasuwa w doktrynie wątpliwości. Wynika z niego jednoznacznie, że ubiegając się o przyznanie wnioskowanego prawa tj. wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu, strona musi uprawdopodobnić, że w jej wypadku zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Naczelny Sąd Administracyjny uznaje, że analiza akt sprawy, doprowadziła Sąd pierwszej instancji do słusznej konstatacji, że skarżący nie wykazał, że w sprawie zaistniały okoliczności, które uzasadniałyby zastosowanie środka ochrony tymczasowej. W orzecznictwie wielokrotnie podkreślano, że podstawą badania zasadności wstrzymania wykonania decyzji lub aktu jest prawidłowo uzasadniony wniosek oraz zwracano uwagę na obowiązki ciążące w tym zakresie na wnioskodawcy. Dla przykładu, w postanowieniu z dnia 3 lipca 2014 r., sygn. akt II OZ 661/14 Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że "obowiązek szczególnie wnikliwego uzasadnienia wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu spoczywa na stronie skarżącej, tak aby przekonać sąd o zasadności zastosowania ochrony tymczasowej. Nie wystarcza przy tym jedynie złożenie wniosku, a nawet przytoczenie w jego uzasadnieniu okoliczności, które teoretycznie mogą pojawić się na etapie wykonywania orzeczenia. Jednocześnie brak uzasadnienia takiego wniosku nie jest brakiem, którego uzupełnienia winien żądać sąd". Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że Sąd pierwszej instancji słusznie wskazał, że skarżący nie wykazał, aby w stosunku do niego zachodziła którakolwiek z przesłanek zawartych w art. 61 § 3 p.p.s.a. W sprawie sama wysokość kwoty dochodzonej w postępowaniu egzekucyjnym nie może przesądzać o wstrzymaniu wykonania decyzji, jeżeli nie wykazano wpływu egzekucji na możliwości płatnicze i bytowe strony (por. np. postanowienie NSA z dnia 25 lutego 2015 r., I FSK 2069/14, http://orzeczenia.nsa.gov.pl/). Skarżący nie przedstawił żadnych dokumentów obrazujących jego całą sytuację majątkową, co więcej prawidłowo nie uzasadnił przedmiotowego wniosku. W skardze skierowanej do Sądu są wyszczególnione sentencje decyzji ze wskazaniem jakich należności dotyczą i jaki okres obejmują, jak również zawarto informacje, że wobec podatnika prowadzone jest postępowanie egzekucyjne. Natomiast brak jest we wniosku przedstawienia jak kształtuje się sytuacja materialna strony tj. jak wyglądają jego dochody, czy posiada oszczędności, jak wyglądają jego wydatki. Takich informacji brak jest także w aktach administracyjnych załączonych do sprawy. Należy również dodać, że skarżący nie zawarł powyższych wiadomości również w zażaleniu. Dlatego Sąd pierwszej instancji nie był w stanie określić, czy ewentualna szkoda spowodowana wykonaniem decyzji tylko z uwagi na wysokość zobowiązania i charakter wykonywanej przez podatnika pracy byłaby znaczna oraz czy istnieje zagrożenie powstania trudnych do odwrócenia skutków. Naczelny Sąd Administracyjny nie zgadza się z zawartymi w zażaleniu twierdzeniami pełnomocnika, że strona uprawdopodobniła, iż wykonanie decyzji rodzi niebezpieczeństwo spowodowania szkody lub trudnych do odwrócenia skutków. Aby wniosek mógł być uwzględniony, strona musi wskazać konkretne zagrożenia płynące z wykonania decyzji. To w interesie skarżącego leży takie sformułowanie wniosku, by był on precyzyjny i dotyczył konkretnych zagrożeń. Również w jego interesie leży poparcie tychże twierdzeń stosownymi dokumentami. Sąd musi posiąść informację o okolicznościach uzasadniających wstrzymanie wykonania decyzji oraz mieć możliwość zweryfikowania tychże informacji. Uprawdopodobnienie okoliczności nie oznacza gołosłownego stwierdzenia przez podmiot na nią się powołujący, że okoliczność ta istnieje. Skoro skarżący nie wykazał w swoim wniosku jednoznacznie i w sposób niebudzący wątpliwości, że w sprawie zachodzi realna możliwość zaistnienia niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zaskarżone postanowienie nie narusza prawa w stopniu skutkującym jego uchyleniem. Z tego względu na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji. Nie było podstaw do zasądzenia na rzecz skarżącej kosztów postępowania. Co do zasady każda ze stron obowiązania jest ponieść koszty związane z jej udziałem w sprawie (art. 199 p.p.s.a.). W postępowaniu odwoławczym zasady dotyczące zwrotu kosztów uregulowano w art. 203 i art. 204 p.p.s.a. Żaden z tych przepisów nie przewiduje zwrotu kosztów postępowania zażaleniowego.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło