III SA/Kr 614/17

WyrokWSA w Krakowie2017-07-25

Skład orzekający: Janusz Bociąga, Bożenna Blitek, Ewa Michna

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo nałożył karę pieniężną za niezarejestrowanie na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, jeśli przewóz był realizowany na linii regularnej, której trasa nie przekracza 50 km?
Ratio decidendi
Organy administracji obu instancji nie zweryfikowały istotnych dla sprawy twierdzeń i wniosków dowodowych skarżącego dotyczących wykonywania przewozu na linii regularnej, której trasa nie przekracza 50 km. W związku z tym naruszono przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego dotyczące dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i rozpatrzenia materiału dowodowego. W konsekwencji nie można było jednoznacznie stwierdzić, czy skarżący miał obowiązek ewidencjonowania wskazanych danych na karcie kierowcy, a tym samym, czy ponosi odpowiedzialność za niewykonanie tego obowiązku.
Stan faktyczny
Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego nakładającą na skarżącego karę pieniężną w wysokości 5 000 zł za niezarejestrowanie na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi podczas kontroli drogowej autobusu. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów KPA i prawa materialnego, twierdząc, że w czasie stwierdzonego braku rejestracji pojazd wykonywał przewóz na linii regularnej o długości poniżej 50 km, co zwalniało z obowiązku stosowania tachografu. Skarżący domagał się uchylenia decyzji obu instancji.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz poprzedzającą ją decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego i zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Janusz Bociąga Sędziowie WSA Bożenna Blitek WSA Ewa Michna (spr.) Protokolant Małgorzata Krasowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 lipca 2017 r. sprawy ze skargi E. C. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 5 kwietnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; II. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego E. C. kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Decyzją z dnia 5 kwietnia 2017 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] 2016 r. w przedmiocie nałożenia na skarżącego E. C. kary pieniężnej w kwocie 5 000 zł za niezarejestrowanie na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Powyższą okoliczność ustalono podczas kontroli drogowej autobusu marki Temsa nr rej. [...] przeprowadzonej 6 lipca 2016 r. na autostradzie A4 w miejscowości A. Zatrzymanym pojazdem kierował pracownik skarżącego S. M. Wymienionym pojazdem realizowany był krajowy, okazjonalny transport drogowy osób. Z przeprowadzonej kontroli sporządzono protokół. Organ odwoławczy na podstawie ww. protokołu kontroli, protokołu przesłuchania świadka S. M. z 6 lipca 2016 r., pisma skarżącego z 15 lipca 2016 r. wraz z załącznikami, oświadczenia S. C. z 15 listopada 2016 r., danych cyfrowych z karty kierowcy S. M. oraz danych cyfrowych z urządzenia rejestrującego ustalił, że 25 czerwca 2016 r. kierowca od godziny 13:31 do godziny 14:12 oraz od godziny 14:19 do godziny 14:32 nie rejestrował na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Zarówno w slocie nr 1, jak i w slocie nr 2, nie było żadnej karty kierowcy. Natomiast w tym czasie kierowca pojazdu łącznie przejechał dystans 51,5 km. Zdaniem organu, skarżący nie przedstawił dowodów potwierdzających, że 25 czerwca 2016 r. kontrolowanym pojazdem był wykonywany kurs na linii regularnej N - H przez S. C. Zatem w tym zakresie organ odwoławczy nie dał wiary twierdzeniom skarżącego oraz oświadczeniu S. C. Organ odwoławczy na podstawie doświadczenia życiowego oraz wiedzy technicznej uznał, że zmiana karty kierowcy w czasie jazdy była niemożliwa, tym samym kontrolowanym pojazdem kierowała osoba, której karta kierowcy pierwotnie była włożona do tachografu, tj. S. M. Ponadto organ odwoławczy wskazał, że okoliczność kierowania kontrolowanym pojazdem przez innego kierowcę nie stanowiła przesłanki egzoneracyjnej powodującej odstąpienie od wymierzenia kary pieniężnej. W związku z powyższym organ odwoławczy – powołując się, m.in. na art. 92a, 92 b i 92c ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 1907 z późn. zm.) oraz art. 32 i art. 34 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym (Dz. U. UE. L. z 2014 r. Nr 60, str. 1) uznał za zasadne nałożenie kary pieniężnej w wysokości 5 000 zł. Organ odwoławczy uznał nadto za niezasadny wniosek skarżącego o przesłuchanie świadka S. C. na okoliczność wykonywania 25 czerwca 2016 r. w godzinach 13:30- 14:32 kontrolowanym pojazdem kursu na linii regularnej N - H uznając, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie zawierał żadnych sprzeczności oraz potwierdzał, że stwierdzone w protokole kontroli drogowej naruszenia były zasadne. W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skarżący domagał się uchylenia decyzji wydanych w obu instancjach. Skarżący zarzucił naruszenie: 1/ przepisów ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1257): – art. 138 § 1 pkt 1 poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji organu I instancji; – art. 136 poprzez nieprzeprowadzenie przez organ odwoławczy postępowania wyjaśniającego w znacznej części, pomimo zgłoszonego przez skarżącego żądania w tym zakresie, co uniemożliwiło rozstrzygnięcie sprawy przez organ II instancji, zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego; – art. 7 i art. 77 poprzez niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, w tym do ustalenia materialno-prawnych przesłanek odpowiedzialności skarżącego oraz okoliczności wyłączających tą odpowiedzialność, a ponadto pominięcie przy ustalaniu zasadności nałożenia na skarżącego kary pieniężnej okoliczności, że 25 czerwca 2016 r. w godzinach 13:30-14:32 kontrolowanym pojazdem - kurs na linii regularnej N - H wykonywał pracownik skarżącego – S. C.; – art. 7 i art. 77 poprzez niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, a w szczególności pominięcie okoliczności, że skarżący przedstawił dowód w postaci pisemnego oświadczenia pracownika S. C.; – art. 7 i 77 § 1 poprzez nieprzeprowadzenie czynności wyjaśniających i zaniechanie przez organy obydwu instancji wezwania i przeprowadzenia dowodu z zeznań S. C. oraz uznanie, że wniosek skarżącego w tym zakresie jest niezasadny, ponieważ zarówno w slocie nr 1, jak i w slocie nr 2 w dniu 25 czerwca 2016 r. nie znajdowała się żadna karta kierowcy, zaś zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie zawierał żadnych sprzeczności w tym zakresie i potwierdzał zasadność stwierdzonych w protokole kontroli drogowej naruszeń, podczas gdy przeprowadzenie dowodu miało istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy; – art. 80 w zw. z art. 107 § 3 poprzez brak wskazania w uzasadnieniu decyzji organu II instancji przyczyn, dla których organ ten odmówił dowodowi w postaci oświadczenia S. C. z dnia 15 listopada 2016 r. waloru wiarygodności i mocy dowodowej; – art. 80 poprzez przekroczenie przez organ II instancji granic swobodnej oceny dowodów w postaci zeznań S. M. i pisemnego oświadczenia S. C., i przyjęcie - wbrew zasadom logiki i doświadczenia życiowego, że ze zgromadzonego materiału dowodowego nie wynikało, że w dniu 25 czerwca 2016 r. kontrolowanym pojazdem byt wykonywany kurs na linii regularnej N - H przez kierowcę S. C.; – art. 10 § 1 poprzez brak zapewnienia skarżącemu czynnego udziału w postępowaniu - uniemożliwienie zarówno przez organ II instancji, jak i I instancji wypowiedzenia się co do zebranych w sprawie dowodów poprzez brak zawiadomienia skarżącego o zakończeniu postępowania przed organem I instancji i możliwości wypowiedzenia się, a ponadto poprzez błędne zawiadomienie skarżącego o terminie załatwienia sprawy, gdyż decyzję wydano na 9 dni przed wskazaną datą 2/ naruszenie prawa materialnego, tj. art. 92a, art. 92b i art. 92c ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. 2016 r. poz. 1907 ze zm.), l.p.6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, art. 32 ust. 3, art. 34 ww. rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. - poprzez ich błędne zastosowanie podczas gdy niezarejestrowanie za pomocą cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy S. C. i przebytej przez niego drogi w dniu 25 czerwca 2016 r. od godziny 13:31 do godziny 14:12 oraz od godziny 14:19 do godz. 14:32 nie stanowiło naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego, bowiem przewóz realizowany tego dnia był przewozem na linii regularnej N - H, zaś łączna długość trasy na tejże linii nie przekraczała 50 km (wynosiła 46,1 km). W uzasadnieniu skargi skarżący wyjaśnił dodatkowo, że zarejestrowany dystans 51,5 km wynikał z faktu, że po zakończeniu kursu – kierowca odwiózł autobus na parking. Organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi podtrzymując zajęte w sprawie stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył co następuje. Skarga była zasadna. W ocenie Sądu organy obu instancji nie zweryfikowały istotnych dla sprawy twierdzeń i wniosków dowodowych, co doprowadziło do naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego w stopniu, który mógł wpłynąć na rozstrzygnięcie. Nie wiadomo więc, czy skarżący rzeczywiście miał obowiązek ewidencjonować w ww. okresie na karcie kierowcy prędkość pojazdu, aktywność kierowcy i przebytą drogę, a co za tym idzie czy był odpowiedzialny za niewykonanie obowiązku takiego rejestrowania. Należy podkreślić, że nie było sporne, że 25 czerwca 2016 r. w godzinach 13:30-14:32 (z przerwą od 14:12 do 14:19) w skontrolowanym pojeździe nie było włożonej karty kierowcy do tachografu. Rzecz jednak w tym, że od samego początku skarżący wskazywał na brak takiego obowiązku wynikający z faktu wykorzystywania w tym czasie skontrolowanego autobusu do przewozu na linii regularnej N - H. Na dowód swoich twierdzeń skarżący przesłał (wprawdzie w piśmie niepodpisanym tylko opieczętowanym pieczęcią firmową) uwierzytelnioną własnoręcznie kolorową kserokopię rozkładu jazdy (z naniesionymi pieczęciami Starosty Nowotarskiego i pieczęcią potwierdzającą ważność i numer zezwolenia) – z zaznaczonym mazakiem fluoroscencyjnym kursem N – przystanek: Przy Cmentarzu (13:10) - H – przystanek O (14:36). Dodatkowo skarżący przesłał na wezwanie organu – podpisane przez S. C. oświadczenie, że w dniu 25 czerwca 2016 r. realizował w godzinach 13:30-14:32 kurs na linii regularnej. Wykonywanie regularnych kursów zwalnia z obowiązków stosowania tachografu. Zgodnie bowiem z art. 3 ust. 1 ww. rozporządzenia nr 165/2014 tachografy są instalowane i użytkowane w pojazdach zarejestrowanych w państwie członkowskim używanych do przewozu drogowego osób lub rzeczy oraz do których zastosowanie ma rozporządzenie (WE) nr 561/2006. Z kolei zgodnie z art. 3 lit. a rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (Dz. U. UE. L. z 2006 r. Nr 102, str. 1 z późn. zm.) rozporządzenie to nie ma zastosowania do pojazdów używanych do przewozu osób w ramach przewozów regularnych, których trasa nie przekracza 50 km. Skarżący wskazywał, że odległość pomiędzy pierwszym, a końcowym przystankiem wynosiła 46,1 km, a wskazany przez organy dystans 51,5 km miał wynikać z przejazdu na parking w odległości 5,5 km od przystanka końcowego. Organy obu instancji praktycznie pominęły twierdzenia skarżącego. Organ I instancji skupił się na fakcie, że skarżący nie "odpowiedział na wezwanie" do usunięcia naruszenia braków, a oświadczenie pracownika nie mogło zostać uwzględnione ponieważ "nie zostało złożone przez stronę". Sąd jednak zauważa, że już w protokole przesłuchania kierowcy S. M. – zeznał on, że w kluczowym dla sprawy okresie nie prowadził samochodu, tylko zrobił to inny kierowca. Pierwsze wezwanie o złożenie wyjaśnień zostało doręczone 15 lipca 2016 r. i w wyznaczonym 7 dniowym terminie – pismem nadanym 20 lipca 2016 r. została przesłana kserokopia rozkładu jazdy (opisana powyżej) z wyjaśnieniami, że autokarem na linii regularnej w tym czasie kierował S. C. Następnie organ wezwał do uzupełnienia braków formalnych tj. złożenia wyjaśnień podpisanych przez osobę upoważnioną do ich złożenia i przedstawienia danych adresowych kierowcy S. C. Wezwanie zostało doręczone 29 sierpnia 2016 r. oraz ponownie 20 października 2016 r. W odpowiedzi pismem nadanym 20 listopada 2016 r. – S. C. (syn skarżącego) nadesłał podpisane własnoręcznie oświadczenie, że w ww. czasie kierował pojazdem marki Temsa o nr rejestracyjnym [...] na regularnej trasie N - H. W ocenie Sądu niezasadnym więc było pominięcie powyższych dokumentów tylko dlatego, że nie złożył pod nimi podpisu sam skarżący. Podkreślić należy, że na załącznikach do pisma zawierającego wyjaśnienia – umieszczony został podpis pod pieczęcią firmową skarżącego. Postępowanie administracyjne nie polega na przerzuceniu wyłącznie na stronę ciężaru dowodzenia istotnych dla sprawy okoliczności. Zgodnie z art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Przepis ten oznacza, że to organ administracyjny jest "gospodarzem" postępowania dowodowego i to organ ma obowiązek ustalić tzw. prawdę obiektywną tzn. jak naprawdę w sprawie było. Zgodnie bowiem z art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Organ administracyjny nie może więc formalistycznie podchodzić do pism składanych przez strony, w szczególności jeżeli z pism tych wynikają, istotne dla sprawy okoliczności. Organ odwoławczy powołał się w zaskarżonej decyzji na pogląd Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu, że ciężar dowodu ciąży na przedsiębiorcy wywodzącym skutki z art. 92b ust. 1 i art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym (wyrok z 7 maja 2015 r., II SA/Op 123/15). W rozpoznawanej sprawie nie chodziło jednak w ogóle o akty staranności ale o ustalenie czy 25 czerwca 2016 r. od 13:31 do 14:32 był wykonywany transport na regularnej trasie N - H pojazdem o nr rejestracyjnym [...]. Powoływane przez organ wyroki sądów administracyjnych były więc nieadekwatne w sprawie. Sąd przyznaje, że skarżący pierwotnie nadesłał niepodpisane wyjaśnienia, ale nie jest wykluczone, że błędnie zrozumiał treść wezwania: że chodziło o podpisanie wyjaśnień przez kierowcę potwierdzającego jego twierdzenia. Wezwanie o uzupełnienie braków formalnych (w których organ wskazał, że wzywa o złożenie "(...) wyjaśnień podpisanych przez osobę upoważnioną do ich złożenia") zawierało bowiem również wezwanie o przedstawienie danych adresowych S. C. Najistotniejsze jednak jest, że w podpisanym przez skarżącego odwołaniu został złożony formalny wniosek o przesłuchanie S. C. na okoliczności wskazane w odwołaniu tj., że w ww. czasie wykonywał regularny kurs na trasie N - H, co wykluczało obowiązek używania w tym czasie tachografu. Niezrozumiałe są więc twierdzenia organu odwoławczego, że strona nie przedstawiła dowodów potwierdzających powyższe okoliczności. Znajdujący się w aktach postępowania odwoławczego wydruk z tachografu cyfrowego (z dnia 29 marca 2017 r.) potwierdza, że od 8:12 do 13:31 kierującym pojazdem był M. S., a następnie karta tego kierowcy została wyjęta. Zdaniem Sądu, organ pominął całkowicie zeznania S. M., który wyjaśnił, że 25 czerwca 2016 r. po godzinie 13:31 zostawił autobus innemu kierowcy ponieważ spieszył się na wesele na 14:30. Sąd zaznacza, że 25 czerwca 2016 r. był sobotą – a w warunkach polskiego społeczeństwa sobota jest najczęstszym, zwyczajowo, dniem urządzania wesel. Z zeznaniami tymi zbieżne są wyjaśnienia S. C. (zawarte w pisemnym oświadczeniu z 15 listopada 2016 r.), że od 13:30 zaczął wykonywać transport na linii regularnej. Nie do końca są dla Sądu zrozumiałe argumenty organu o braku wiarygodności tych wyjaśnień "ponieważ zmiana karty kierowcy w czasie jazdy jest niemożliwa" (str. 7 decyzji). Sąd zaznacza, że w rozpoznawanej sprawie nie chodziło o "zmianę" karty kierowcy tylko o wyjęcie karty przez S. M. o 13:31 (co było możliwe ze względów technicznych jak wynika z wydruku) i niewłożenie karty przez S. C. z uwagi na brak takiego obowiązku (rozpoczęcie przewozu na regularnej linii). Z drugiej jednak strony wydruk danych z tachografu pokazuje tryb "jazda" zarówno od 11:46 do 13:31 (kiedy kierującym był M. S.), jak również od 13:31do 14:12 kiedy kierującym miał być S. C. Oczywistym jest, że nie mogło dojść do zamiany kierowców (a nie kart kierowców) w czasie jazdy samochodu. Nie są jednak znane okoliczności wymienienia się kierowców i czy system stosowanego tachografu odnotowałby kilkudziesięciosekundową przerwę w jeździe samochodu przy włączonym silniku (wtedy teoretycznie możliwa byłaby zamiana kierowców). Sąd zwraca przy tym uwagę, że z przedłożonego rozkładu jazdy wynika, że autobus powinien zatrzymywać się na trasie N - H ponad 30 razy w odstępach kilkuminutowych. Z wydruku (sporządzonego z dokładnością do jednej minuty) wynika natomiast, że zmiana trybu (z jazdy na praca) pomiędzy 13:31 a 14:32 nastąpiła tylko raz na 7 minut. Organ nie przeprowadzając wnioskowanego dowodu i nie wyjaśniając opisanych powyżej sprzeczności w sposób jasny i logiczny naruszył art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego. Przepis ten stanowi, że organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Użycie określenia "całokształtu" oznacza, że organ powinien rozważyć wszystkie dowody w sprawie, w tym te powoływane przez stronę postępowania. Ocena dowodów może oczywiście prowadzić do uznania ich za niewiarygodne, ale taka ocena również musi zostać poparta dowodami lub zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Jak już Sąd powyżej wskazywał – organ nie wykazał, że system ewidencjonowania tachografu powinien zarejestrować przerwę w czasie jazdy niezbędną na zmianę kierowców i przerwy na stawanie na przystankach – jeżeli wyjaśnienia S. C. miałyby być prawdziwe. Sąd nie mógł w tym zakresie prowadzić postępowania dowodowego ponieważ zgodnie z art. 133 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 z późn. zm.) sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy administracyjnej. Jeżeli więc organ nie przeprowadził jakiś dowodów (tu: przesłuchania świadków) to sąd administracyjny nie może tego zrobić. Tylko dowody z dokumentów i to w ograniczonym zakresie (jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie – art. 106§3) mogą zostać przeprowadzone przez sąd administracyjny. W ponownym postępowaniu organ I instancji przesłucha szczegółowo S. C. na okoliczność kiedy i w jakich okolicznościach nastąpiła zamiana kierowców (w jakiej miejscowości) oraz gdzie znajdował się parking, na którym świadek pozostawił autobus po zakończeniu kursu (i czy w ogóle możliwe było parkowanie tam autobusu). Dodatkowo organ wyjaśni czy system stosowanego tachografu mógł nie odnotować zmiany trybu jazdy w sytuacji krótkiego zatrzymania się samochodu przy włączonym silniku na czas niezbędny na zamianę kierowców lub postój na przystanku. Po zebraniu materiału dowodowego organ oceni, czy wyjaśnienia skarżącego i zeznania świadków są wiarygodne i czy potwierdzony został brak obowiązku rejestracji, o którym mowa w art. 92a ust. 1,6,7 ustawy o transporcie drogowym. W związku z powyższym Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzje organu I instancji na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 135 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 z późn. zm.). Uchylając zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu I instancji Sąd zasądził na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania w wysokości 200 zł na zasadzie art. 200 i 205 §1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Przepisy te stanowią, że w razie uwzględnienia skargi przez sąd pierwszej instancji przysługuje skarżącemu od organu, który wydał zaskarżony akt zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw (art. 200). Do niezbędnych kosztów postępowania prowadzonego przez stronę osobiście zalicza się poniesione przez stronę koszty sądowe, koszty przejazdów do sądu strony lub pełnomocnika oraz równowartość zarobku lub dochodu utraconego wskutek stawiennictwa w sądzie (art. 205§1). Skarżący wpłacił 200 zł tytułem opłaty za skargę dlatego też Sąd zasądził od organu taką kwotę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło