I OSK 1905/18
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-11-07
Skład orzekający: Olga Żurawska – Matusiak, Przemysław Szustakiewicz, Jolanta Górska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy orzeczenie o wydaleniu ze służby policjanta, który dopuścił się przewinień dyscyplinarnych polegających na naruszeniu zasad etyki zawodowej i dyscypliny służbowej, jest zgodne z prawem, uwzględniając jego dotychczasową służbę i okoliczności popełnienia czynów?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił, iż organy dyscyplinarne właściwie ustaliły popełnienie przez policjanta przewinień dyscyplinarnych. Sąd uznał, że wymierzona kara wydalenia ze służby była współmierna do popełnionych czynów, uwzględniając ich charakter, skutki dla służby oraz naruszenie dobrego imienia Policji, a także fakt, że policjant nie dopełnił obowiązku złożenia raportu o postępowaniu karnym wobec żony.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła policjanta Ł.K., który został obwiniony o naruszenie zasad etyki zawodowej (użycie wulgarnych słów i groźby wobec R.K. w czasie wolnym od służby) oraz naruszenie dyscypliny służbowej (niepowiadomienie przełożonego o wszczęciu postępowania karnego przeciwko żonie). Po postępowaniu dyscyplinarnym został wydalony ze służby. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił jego skargę, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Olga Żurawska – Matusiak sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz sędzia del. WSA Jolanta Górska (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Anna Armińska po rozpoznaniu w dniu 7 listopada 2019 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Ł.K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 5 grudnia 2017 r. sygn. akt II SA/Lu 675/17 w sprawie ze skargi Ł.K. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia [...] maja 2017 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji oddala skargę kasacyjną
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wyrokiem z dnia 5 grudnia 2017 r., sygn. akt II SA/Lu 675/17, oddalił skargę Ł.K. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia [...] maja 2017 r., nr [...], w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji.
Wyrok ten został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
Orzeczeniem z dnia [...] maja 2017 r., nr [...], Komendant Wojewódzki Policji w [...], po rozpatrzeniu odwołania Ł.K. od orzeczenia Komendanta Miejskiego Policji w [...] z dnia [...] kwietnia 2017 r., nr [...], o stwierdzeniu jego winy w zakresie popełnienia opisanych w orzeczeniu przewinień dyscyplinarnych i wymierzeniu mu kary wydalenia ze służby – utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie.
Uzasadniając wydane orzeczenie Komendant Wojewódzki Policji w [...] wskazał, że w dniu [...] listopada 2016 r. Komendant Miejski Policji w [...] wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko sierż. szt. Ł.K. – referentowi Zespołu Patrolowo – Interwencyjnego Ogniwa do spraw Prewencji Komisariatu Policji w [...], pełniącemu obowiązki na stanowisku referenta Zespołu Patrolowo-Interwencyjnego ogniwa do spraw Prewencji Komisariatu Policji [...] w [...], obwinionemu o to, że w dniu [...] listopada 2016 r. w miejscowości [...], województwo [...], w czasie wolnym od służby nie przestrzegał zasad poprawnego zachowania, wypowiadając do R.K. słowa wulgarne (wymienione w orzeczeniu), czym naruszył zasady współżycia społecznego, zasady praworządności i społeczne zaufanie do Policji oraz o to, że w okresie od dnia [...] listopada 2016 r. do dnia [...] listopada 2016 r. nie dopełnił obowiązku służbowego, w ten sposób, że nie powiadomił Komendanta Miejskiego Policji w [...], pisemnym raportem, o wszczęciu postępowania karnego przeciwko swojej żonie I.K. w terminie nie później niż 7 dni od zaistnienia zdarzenia, tj. wszczęcia postepowania karnego przeciwko żonie. Komendant wskazał, że skarżącego uznano winnym popełnienia zarzucanych przewinień dyscyplinarnych i zgodnie z art. 135j ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz.U. z 2016 r., poz. 1782 z późn. zm.) wymierzono mu karę [...] dyscyplinarnego zarzuconego policjantowi negatywnie wpływa na odbiór społeczny Policji, jako formacji służącej społeczeństwu i przeznaczonej do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Zdaniem Komendanta, funkcjonariusz Policji, który używa przemocy słownej i słów powszechnie uznanych za wulgarne, które są odebrane, jako groźby karalne w stosunku do innych osób, traci zaufanie, jako funkcjonariusz publiczny, który nie przestrzega zasad poprawnego zachowania, narusza zasady współżycia społecznego, zasady praworządności oraz narusza społeczne zaufanie do Policji.
Na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia [...] maja 2017 r. Ł.K. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie, zarzucając naruszenie:
- art. 134h ust. 2 ustawy o Policji, poprzez przyjęcie, że karą odpowiednią do wagi zarzucanych obwinianemu przewinień dyscyplinarnych może być tylko i wyłącznie kara wydalenia ze służby, podczas gdy wymierzona kara narusza ogólne dyrektywy wymiaru kary wyrażone w art. 134h ust. 1 ustawy o Policji;
- art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 135e ustawy o Policji, polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego i w konsekwencji niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, w tym zmierzających do ustalenia, czy rodzaj i charakter zarzucanych skarżącemu przewinień dyscyplinarnych wskazuje na lekceważący stosunek do służby, co uniemożliwia przez niego realizację zadań Policji, zgodnie z art. 25 ust. 1 ustawy, w sytuacji, gdy dotychczasowy przebieg jego służby, w tym angażowanie się w wykonywanie zadań służbowych, nie pozwalają na formułowanie takich twierdzeń.
Ponadto, skarżący zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych, polegający na przyjęciu, że:
- dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego, polegającego na nieprzestrzeganiu etyki zawodowej polegającego na tym, że w dniu [...] listopada 2016 r. w miejscowości [...], województwo [...], w czasie wolnym od służby miał nie przestrzegać poprawnego zachowania, wypowiadając do R.K. słowa wulgarne, czym miał naruszyć zasady współżycia społecznego, zasady praworządności i społeczne zaufanie do policji, tj. dopuścić się czynu z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji, podczas gdy ze zgromadzonego materiału dowodowego nie wynika, ażeby do zdarzenia doszło, jak również aby zachowanie obwinionego naruszyło powołane normy;
- dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego, polegającego na naruszeniu zasad dyscypliny służbowej polegającego na tym, że w okresie od dnia [...] listopada 2016 r. do [...] listopada 2016 r. nie dopełnił obowiązku służbowego, w ten sposób, że nie powiadomił Komendanta Miejskiego Policji w [...] pisemnym raportem o wszczęciu postępowania karnego przeciwko swojej żonie I.K. w terminie nie później niż 7 dni od dnia zaistnienia zdarzenia tj. wszczęcia postępowania karnego przeciwko niej, tj. dopuścił się czynu z art. 132 ust. 2 i ust. 3 ustawy o Policji, podczas gdy przedmiotowe przewinienie dyscyplinarne można uznać za popełnione tylko wówczas gdy działanie policjanta może zostać uznane za zawinione, natomiast w toku postępowania zostało wykazane, że obwiniony podjął działania zmierzające do złożenia raportu w związku z postawieniem zarzutów jego małżonce, co nie nastąpiło wskutek przeświadczenia obwinionego w zakresie zwolnienia z owego obowiązku w sytuacji orzeczenia wyrokiem Sądu Okręgowego w [...] z dnia [...] lipca 2016 r., sygn. akt [...], separacji a jednocześnie finalnie ów raport został złożony.
W oparciu o wskazane wyżej zarzuty skarżący wniósł o uchylenie orzeczeń organów obu instancji.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację wyrażoną w zaskarżonym rozstrzygnięciu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), oddalił powyższą skargę, uznając ją za niezasadną.
Uzasadniając wydany wyrok Sąd wskazał na wstępie, że postępowanie dyscyplinarne jest postępowaniem samodzielnym i niezależnym od postępowania administracyjnego. Odpowiedzialność dyscyplinarna i karna policjantów została kompleksowo uregulowana w rozdziale 10 ustawy o Policji. Przepis art. 135p ust. 1 zdanie pierwsze ustawy stanowi, że w zakresie nieuregulowanym w niniejszej ustawie do postępowania dyscyplinarnego stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego, dotyczące wezwań, terminów, doręczeń i świadków, z wyłączeniem możliwości nakładania kar porządkowych. Postępowanie dyscyplinarne policjantów, jest także odrębnym postępowaniem w stosunku do postępowania karnego. Istotę postępowania dyscyplinarnego scharakteryzował Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 27 lutego 2001 r., sygn. K. 22/00 (OTK ZU nr 3/2001, s. 266-268), w którym wskazał, że deontologia postępowania dyscyplinarnego jest inna niż postępowania karnego. Łączy się ona przede wszystkim ze szczególnym charakterem niektórych zawodów oraz zasadami funkcjonowania konkretnych korporacji zawodowych. Ukształtowane w ich ramach reguły deontologiczne ukierunkowane są przede wszystkim na obronę honoru i dobra zawodu. Stąd też odpowiedzialność dyscyplinarna związana może być z czynami, które nie podlegają odpowiedzialności karnej. Odpowiednie stosowanie przepisów Kodeksu postępowania karnego nie oznacza, że postępowanie dyscyplinarne staje się postępowaniem karnym.
Następnie, Sąd wyjaśnił, że zgodnie z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Ust. 2 przywołanego przepisu precyzuje, że naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów. W świetle postanowień art. 132a ustawy o Policji przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant: 1) ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi; 2) nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. Wina określona w powołanym przepisie związana jest zarówno z umyślnym, jak i nieumyślnym przewinieniem dyscyplinarnym. Stopień winy powinien mieć wpływ na wymiar kary, albowiem zgodnie z art. 134h ust. 1 ustawy o Policji, wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby.
Sąd podkreślił, że stosownie do art. 135g ust. 1 ustawy o Policji przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. Obwinionego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem. Niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego (ust. 2).
Sąd wskazał, że wina określona w art. 132a pkt 1 i 2 ustawy o Policji związana jest zarówno z umyślnym, jak i nieumyślnym przewinieniem dyscyplinarnym. Niezachowanie wymaganej w danych okolicznościach ostrożności przez policjanta nie zwalnia go od odpowiedzialności dyscyplinarnej, jak też nie wyklucza orzeczenia najbardziej dotkliwego środka karno-dyscyplinarnego.
Sąd wskazał także, że w art. 134 ustawy zawarto katalog kar dyscyplinarnych, jakie mogą być wymierzone funkcjonariuszowi za przewinienia służbowe. Zalicza się do nich: naganę, zakaz opuszczania wyznaczonego miejsca przebywania, ostrzeżenie o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku, wyznaczenie na niższe stanowisko służbowe, obniżenie stopnia, wydalenie ze służby. Przedstawiona w powyższym przepisie gradacja kar jest swego rodzaju stopniowaniem środków, jakie mogą być zastosowane w konkretnej sprawie. Ustawodawca nie określił natomiast jakiemu przewinieniu służbowemu odpowiada każdy z nich, bowiem pozostawił to do uznania właściwego organu.
Nadto Sąd wyjaśnił, że Trybunał Konstytucyjny wielokrotnie zwracał uwagę (m.in. w wyroku z dnia 19 października 2004 r., K 1/04, OTK-A 2004/9/93, LEX 127308) na to, że brak wiarygodności osób realizujących służbę publiczną szkodzi zaufaniu publicznemu i podważa autorytet państwa. Istnienie wątpliwości co do zachowania przymiotów niezbędnych do sprawowania funkcji publicznych uprawnia zatem właściwe organy do stosowania wobec funkcjonariuszy publicznych różnych dolegliwości prawnych, włącznie z możliwością rozwiązania z nimi stosunku służbowego, zwłaszcza gdy wymaga tego dobro służby.
Z akt niniejszej sprawy, w ocenie Sądu wynika, że w dniu [...] października 2016 r. do Komendanta Miejskiego Policji w [...] wpłynął raport Komendanta Komisariatu Policji w [...] dotyczący uzyskanych informacji o tym, że żona skarżącego może dopuszczać się przestępstw polegających na oszustwach, a jej mąż - funkcjonariusz Policji tego komisariatu, może brać udział w tej działalności. W związku z tym, Komendant Miejski Policji w [...] w dniu [...] listopada 2016 r. polecił przeprowadzić czynności wyjaśniające w tej sprawie w trybie art. 134i ust. 4 ustawy. Organ ustalił, że w dniu [...] listopada 2016 r. w Prokuraturze Okręgowej w [...] zostało wszczęte śledztwo (sygn. akt [...]) w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa, o jakim mowa w art. 286 § 1 w zw. z art. 294 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (Dz.U. nr 88, poz. 553 ze zm.) – dalej zwanej k.k., w sprawie wprowadzenia w błąd M.K. (zbieżność nazwisk) i T.J. przez żonę skarżącego, co do zamiaru realizacji umów ubezpieczenia połączonych z lokatą w instrumenty finansowe, zawartych z tymi osobami. W toku prowadzonego śledztwa żona skarżącego została zatrzymana w dniu 1[...] 4 listopada 2016 r., a w dniu następnym prokurator przedstawił jej zarzuty. W dniu [...] listopada 2016 r. Sąd Rejonowy w [...] zastosował wobec żony skarżącego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. W toku prowadzonych czynności wyjaśniających ustalono też, że w dniu [...] listopada 2016 r. zostało przyjęte zawiadomienie od R.K. dotyczące kierowanych wobec niej w dniu [...] listopada 2016 r. w miejscowości [...] gróźb karalnych przez skarżącego. Przy tym, co istotne, z ustaleń organów wynika, że R.K. jest jedną z osób pokrzywdzonych w wyniku działalności żony skarżącego. Poza sporem jest, że w dniu [...] grudnia 2016 r. wszczęte zostało postępowanie przygotowawcze (sygn. akt [...]) w sprawie gróźb kierowanych przez skarżącego do wyżej wymienionej osoby, t.j. czynu określonego w art. 190 § 1 k.k. (śledztwo w tej sprawie zostało umorzone postanowieniem z dnia [...] lutego 2017 r.). Sąd wskazał, że w sprawie bezsporne jest również, że do Komendanta Miejskiego nie wpłynął raport skarżącego informujący o wszczęciu postępowania karnego wobec jego małżonki, co stanowi naruszenie przepisu § 13 pkt 3 rozporządzenia, zgodnie z którym policjant jest obowiązany niezwłocznie, jednak nie później niż w terminie 7 dni od zaistnienia zdarzenia, poinformować w pisemnym raporcie, drogą służbową przełożonego właściwego w sprawach osobowych o wszczęciu i zakończeniu postępowania karnego lub postępowania karnego skarbowego przeciwko niemu, małżonkowi lub dzieciom pozostającym na jego utrzymaniu.
Sąd wskazał, że w tych okolicznościach postanowieniem z dnia [...] listopada 2016 r., Komendant Miejski Policji w [...] wszczął przeciwko skarżącemu postępowanie dyscyplinarne, obwiniając go o to, że w dniu [...] listopada 2016 r. w miejscowości [...], w czasie wolnym od służby, nie przestrzegał zasad poprawnego zachowania wypowiadając do R.K. wulgarne słowa (wymienione w treści tego postanowienia), mające charakter przemocy słownej, które zostały odebrane przez osobę, do której zostały skierowane, jako groźba karalna, czym naruszył zasady współżycia społecznego, zasady praworządności i społeczne zaufanie do Policji, a tym samym dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego, polegającego na nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej, określonych w art. 132 ust. 1 ustawy w związku z § 2 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" (Dz. Urz. K.G.P. 2004 nr 1, poz. 3). Ponadto, organ postawił skarżącemu zarzut, że w okresie od dnia [...] listopada 2016 r. do dnia [...] listopada 2016 r. nie dopełnił obowiązku służbowego, gdyż nie powiadomił tego organu pisemnym raportem o wszczęciu postępowania karnego przeciwko swojej żonie, a tym samym dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego, polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej, w myśl art. 132 ust. 2 i ust. 3 pkt 3 ustawy w związku z § 13 pkt 3 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 14 maja 2013 r. w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów (Dz.U. z 2013 r., poz. 644 z późn. zm.). Sąd podkreślił, że w przeprowadzonym przeciwko skarżącemu postępowaniu dyscyplinarnym organy ustaliły w sposób niebudzący wątpliwości, że skarżący naruszył dyscyplinę służbową popełniając przewinienia dyscyplinarne.
Sąd podzielił przy tym stanowisko organów, że charakter przewinień dyscyplinarnych, zarzucanych skarżącemu, stanowił zagrożenie dla dobra służby, co zostało szczegółowo uzasadnione w rozstrzygnięciach tych organów. Niewątpliwie, jak wskazał, opisane wyżej delikty dyscyplinarne zarzucone skarżącemu negatywnie wpływają na odbiór społeczny Policji, jako formacji służącej społeczeństwu i przeznaczonej do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Trafnie oceniły bowiem organy, że funkcjonariusz Policji, który używa przemocy słownej i słów powszechnie uznanych za wulgarne, które są odebrane, jako groźby karalne w stosunku do innych osób, traci zaufanie, jako funkcjonariusz publiczny, który nie przestrzega zasad poprawnego zachowania, narusza zasady współżycia społecznego, zasady praworządności oraz narusza społeczne zaufanie do Policji. Tym bardziej, co jest niekwestionowane, że R.K., wobec której policjant miał kierować te groźby, jest jedną z osób pokrzywdzonych w wyniku działalności jego żony.
W ocenie Sądu prawidłowo stwierdziły również organy obu instancji, że dla oceny charakteru przewinienia dyscyplinarnego zarzucanego skarżącemu, nie mogą być obojętne okoliczności zatrzymania żony skarżącego i zastosowania wobec niej przez Sąd Rejonowy w [...] w dniu [...] listopada 2016 r. środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Poza sporem jest przy tym, że przeciwko żonie skarżącego Prokuratura Okręgowa w [...] prowadzi śledztwo (sygn. akt [...]), w toku którego zostały przedstawione jej zarzuty popełnienia czynów z art. 286 § 1 w związku z art. 294 § 1 k.k.
Sąd podkreślił, że wszystkie powyższe okoliczności ustalone zostały przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w postępowaniu dotyczącym rozkazu personalnego Wojewódzkiego Komendanta Policji w [...] w przedmiocie zawieszenia skarżącego w czynnościach służbowych (wyrok Sądu w sprawie sygn. akt II SA/Lu 274/17 uprawomocnił się), które zasługują w pełni na podzielenie.
Z uwagi na powyższe, za niezasadne Sąd uznał zarzuty podniesione w skardze dotyczące wadliwego przyjęcia, że karą odpowiednią do wagi zarzucanych skarżącemu przewinień może być tylko i wyłącznie kara wydalenia ze służby oraz nierozważenia istotnych okoliczności sprawy. Sąd wskazał, że organy obu instancji odniosły się szeroko w uzasadnieniach orzeczeń do przesłanek wynikających z art. 134h ust. 1 ustawy, podkreślając, że w stosunku do pierwszego deliktu dyscyplinarnego uwzględniono rodzaj popełnionego przewinienia (zawinione naruszenie zasady praworządności), okoliczności jego popełnienia (popełnienie w czasie wolnym od służby), skutki, w tym następstwa dla służby (naruszenie dobrego imienia Policji), rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków (nieprzestrzeganie powszechnie obowiązujących przepisów prawa w stopniu wyższym niż znikomy), pobudki działania (chęć zastraszenia i zniechęcenia osób ubiegających się o zwrot pieniędzy od jego żony), zachowanie policjanta po zaistniałym zdarzeniu (wyjaśnienia podczas raportu dyscyplinarnego motywu swojego zachowania wobec R.K., P.K. i E.K.) oraz dotychczasowy przebieg jego służby, w tym uprzednią niekaralność. Co do drugiego przewinienia, również rozważono te okoliczności, przyjmując jednak, że skarżący pozostawał w błędzie co do obowiązku złożenia raportu o tymczasowym aresztowaniu jego żony z uwagi na separację orzeczoną wyrokiem Sądu Okręgowego. Oczywiste jest jednak, że skarżący nadal pozostawał w związku małżeńskim, a zatem zgodnie z § 13 rozporządzenia miał obowiązek złożenia raportu. Z przepisu tego wynika, że raport powinien być złożony niezwłocznie, nie później niż w terminie 7 dni od zaistnienia zdarzenia. Bezsporny w sprawie niniejszej jest natomiast fakt, że skarżący nie dochował tego terminu. Zdaniem Sądu, trafnie oceniły organy, że skarżący wykazał się ignorancją oraz lekceważącym stosunkiem do służby. Niewątpliwie popełnienie przez policjanta deliktów dyscyplinarnych stanowi sprzeniewierzenie się obowiązkom wynikającym z roty złożonego ślubowania (art. 27 ust. 1 ustawy) oraz godzi w prestiż i dobre imię instytucji, która z racji realizowanych zadań publicznych powinna cieszyć się szacunkiem i zaufaniem społecznym.
Sąd podkreślił, że funkcjonariusz Policji winien mieć nieposzlakowaną opinię i cieszyć się zaufaniem społeczeństwa. W demokratycznym państwie prawnym status funkcjonariusza Policji w nierozerwalny sposób łączy się bowiem z koniecznością bezwzględnego przestrzegania standardów praworządności. Oczywiste jest przy tym, że należyte wykonywanie zawodu policjanta wymaga nieskazitelnej postawy, również moralnej, albowiem funkcjonariusz Policji, z uwagi na wykonywane obowiązki, winien cieszyć się pełnym publicznym zaufaniem. W tym kontekście szczególnego znaczenia nabiera to, że wśród służb mundurowych Policja wyróżnia się zakresem przydzielonych jej zadań, które mają charakter wieloaspektowy. Policja tworzy formację uzbrojoną służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Do podstawowych jej zadań należy m. in. ochrona życia i zdrowia ludzi oraz mienia przed bezprawnymi zamachami, ochrona bezpieczeństwa i porządku publicznego, inicjowanie i organizowanie działań mających na celu zapobieganie popełnianiu przestępstw i wykroczeń oraz zjawiskom kryminogennym, wykrywanie przestępstw i wykroczeń oraz ściganie ich sprawców, współdziałanie z policjami innych państw oraz ich organizacjami międzynarodowymi, gromadzenie, przetwarzanie i przekazywanie informacji kryminalnych (art. 1 ust. 2 ustawy). Publiczny wymiar Policji powoduje, że w istotnym stopniu jej działania kształtują autorytet organów państwa i zaufanie do ich funkcjonariuszy. Stąd też wymagania w stosunku do funkcjonariuszy publicznych Policji i innych służb mundurowych muszą być tak wysokie, aby umacniały podstawy ich autorytetu.
W ocenie Sądu, charakter zarzucanych skarżącemu deliktów dyscyplinarnych, świadczy o tym, że nie daje on rękojmi należytego wykonywania zawodu policjanta, który winien cieszyć się publicznym zaufaniem i wymaga nieskazitelnej postawy, również moralnej. W tej sytuacji interes skarżącego musi ustąpić przed interesem społecznym. Funkcjonariusz Policji używający w stosunku do innych osób przemocy słownej i słów wulgarnych, które są odbierane jako groźby karalne, powinien liczyć się z konsekwencjami swoich zachowań, w tym z konsekwencjami służbowymi w postaci możliwości wydalenia ze służby. Ponadto, jak wynika z zeznań R.K., wiedziała ona o tym, że skarżący jest policjantem. W takiej sytuacji skarżący winien mieć pełną świadomość tego, że jego zachowanie, nawet poza służbą, może być postrzegane przez pryzmat reprezentowanej przez niego formacji, zwłaszcza, że wypowiadane przez skarżącego słowa postrzegane były przez wspomnianą osobę jako groźby karalne. Powoływana przez skarżącego w uzasadnieniu skargi okoliczność, która według niego powinna mieć wpływ na złagodzenie kary - że pod jego domem pojawili się nieznani mu ludzie domagający się zwrotu pieniędzy, w ocenie Sądu, nie może w żadnym wypadku usprawiedliwić działania skarżącego. Jako funkcjonariusz powinien powiadomić o tym fakcie policję, tym bardziej, że jak wskazał w odwołaniu od orzeczenia organu I instancji – "na portalach społecznościowych pojawiły się groźby formułowane wobec jego dzieci, jak i jego rodziny".
Za niezasadne uznał również Sąd pozostałe zarzuty skarzącego. Sąd stwierdził bowiem, że uzasadnienie zaskarżonego rozstrzygnięcia jest wyczerpujące i spójne, a przyjęty przez organ tok rozumowania jest przekonywujący. Z uwagi na charakter zarzucanych skarżącemu czynów, nie budzi wątpliwości Sądu, że pozostawanie przez skarżącego w separacji z żoną, nie może mieć istotnego wpływu na wynik sprawy.
Ponadto, Sąd nie dopatrzył się w niniejszej sprawie podnoszonych w skardze innych naruszeń przepisów postępowania, w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik tej sprawy. Zdaniem Sądu, organy obu instancji nie uchybiły w szczególności zasadom ogólnym postępowania określonym w art. 7, art. 8 i art. 77 § 1 k.p.a. W sposób szczegółowy ustaliły przebieg zdarzenia w miejscowości [...], w trakcie którego skarżący dopuścił się deliktu dyscyplinarnego. Przebieg tego zdarzenia ustalony został także w toku postępowania karnego, prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową w [...]. Wprawdzie śledztwo w tej sprawie zostało umorzone, jednak w uzasadnieniu postanowienia wskazano, że mimo, że zachowania Ł.K. nie można rozpatrywać w kategorii przestępstwa określonego w art. 191 § 1 k.k., to jednak zachowanie to było wysoce niewłaściwe i zasługuje na napiętnowanie, a szczególnie rozważenie czy powinien on nadal pełnić służbę w jednostkach policji. Niezasadny jest więc zarzut, że nie ustalono by do takiego zdarzenia doszło.
Od wyroku Wojewódzkiego Sąd Administracyjnego w Lublinie skargę kasacyjną wniósł Ł.K., zaskarżając go w całości i domagając się jego uchylenia i umorzenia postępowania oraz uchylenia orzeczeń Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] oraz Komendanta Miejskiego Policji w [...], a także zasądzenia zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, według norm prawem przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi skarżący zarzucił:
1. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: art. 134h ust. 2 w zw. z art. 134g ust. 2 ustawy o Policji, poprzez przyjęcie przez Sąd, że organy I i II instancji dokonały odpowiedniej gradacji surowości kary dyscyplinarnej wymierzonej wobec skarżącego, podczas gdy wymierzona kara wydalenia ze służby narusza ogólne dyrektywy wymiaru kary wyrażone w art. 134h ust. 1 ustawy o Policji, zgodnie z którymi kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i dokonały w orzeczeniach właściwego uzasadnienia zastosowanej kary zgodnie z dyrektywami wymiaru kary oraz
2. naruszenie przepisów postępowania, które miały wpływ na wynik sprawy, tj. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustrojów sądów administracyjnych w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 134 § 1 w zw. z art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zw. z art. 7, art. 8, art. 9 praz art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a., polegające na oddaleniu zamiast uwzględnieniu skargi, a w konsekwencji nieuchyleniu decyzji organu I i II instancji, pomimo iż nie zebrano i nie rozważono całego materiału dowodowego w niniejszej sprawie, w tym nie wyjaśniono jaki wpływ na postępowanie dyscyplinarne toczące się w sprawie kierowania gróźb karalnych przez skarżącego (sygn. akt [...]), jak też złożenie przez skarżącego raportu o wszczęciu postępowania karnego przeciwko jego żonie, który został złożony z opóźnieniem wynikającym z pozostawania przez skarżącego w błędzie odnoście obowiązku złożenia tegoż, co skutkowało nienależytym i niewyczerpującym wyjaśnieniem skarżącemu w uzasadnieniu decyzji okoliczności faktycznych i prawnych mających wpływ na ustalenie praw i obowiązków skarżącego, tj. dokonanie wbrew organowi prowadzącemu postępowanie przygotowawcze ustaleń w zakresie zasadności zarzutów formułowania gróźb, jak też okoliczności związanych ze złożeniem raporty będących przedmiotem postępowania administracyjnego.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Komendant Wojewódzki Policji w [...] wniósł o jej oddalenie i zasądzenie na rzecz organu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.) - zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej wyznaczonymi wskazanymi podstawami.
Zgodnie z treścią art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Rozpoznając wniesioną w niniejszej sprawie skargę kasacyjną, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że nie zawiera ona usprawiedliwionych podstaw. Zawarte w skardze kasacyjnej zarzuty nie pozwalają na skuteczne zakwestionowanie oceny dokonanej przez Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku.
Przede wszystkim za niezasadny Naczelny Sąd Administracyjny uznał zarzut skargi kasacyjnej wskazujący na naruszenie przez Sąd I instancji przepisów postępowania, które miały wpływ na wynik sprawy, tj. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustrojów sądów administracyjnych w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 134 § 1 w zw. z art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zw. z art. 7, art. 8, art. 9, art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a.
Zauważyć bowiem na wstępie należy, że wskazane w ramach tego zarzutu naruszenie art. 7, art. 8, art. 9, art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. nie jest trafne, albowiem w postępowaniu dyscyplinarnym uregulowanym w ustawie o Policji przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego nie są stosowane. Sprawa odpowiedzialności dyscyplinarnej nie jest sprawą indywidualną rozstrzyganą w formie decyzji administracyjnej. Ustawa o Policji w rozdziale 10 "Odpowiedzialność dyscyplinarna i karna policjantów" zawiera regulację materialnoprawną odpowiedzialności policjantów i regulację procesową postępowania dyscyplinarnego. Powołany akt stanowi pełną regulację w zakresie wszczęcia, przebiegu i formy zakończenia. Jedynie w art. 135p ust. 1 ustawa o Policji odsyła do odpowiedniego stosowania przepisów Kodeksu postępowania karnego, dotyczące wezwań, terminów, doręczeń i świadków, z wyłączeniem możliwości nakładania kar porządkowych. Żaden z przepisów ustawy o Policji nie odsyła w tym zakresie do przepisów kodeksu postępowania administracyjnego.
Sąd I instancji, uzasadniając wydany w sprawie wyrok, zwrócił uwagę na powyższe, mimo to stwierdził, że nie doszło do naruszenia przez orzekające w sprawie organy przepisów art. 7, art. 8 i art. 77 § 1 k.p.a., które to przepisy nie miały zastosowania w sprawie. Niespójność w uzasadnieniu Sądu nie miała jednak wpływu na wynik sprawy. Mimo bowiem błędnego uzasadnienia w tym zakresie wyrok odpowiada prawu.
Dokonane zaś przez orzekające w sprawie organy, w toku prawidłowo przeprowadzonego postępowania dyscyplinarnego, ustalenia dowodzą popełnienie przez skarżącego zarzucanych mu przewinień dyscyplinarnych a zarzuty skargi kasacyjnej oceny tej zmienić nie mogą.
Przepis art. 132 ustawy o Policji stanowi, że policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej (ust. 1). Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów (ust. 2). Zgodnie przy tym z treścią art. 132a ustawy o Policji przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant: 1) ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi; 2) nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć.
Z ustaleń orzekających w sprawie organów, jak słusznie ocenił Sąd I instancji, wynika zaś, że skarżący naruszył dyscyplinę służbową i naruszył zasady etyki zawodowej, w sposób o jakim mowa w art. 132 ustawy o Policji. W dniu [...] października 2016 r. do Komendanta Miejskiego Policji w [...] wpłynął raport Komendanta Komisariatu Policji w [...] dotyczący uzyskanych informacji o tym, że żona skarżącego może dopuszczać się przestępstw polegających na oszustwach, a jej mąż - funkcjonariusz Policji tego komisariatu, może brać udział w tej działalności. W związku z tym, Komendant Miejski Policji w [...] w dniu [...] listopada 2016 r. polecił przeprowadzić czynności wyjaśniające w tej sprawie w trybie art. 134i ust. 4 ustawy. Organ ustalił, że w dniu [...] listopada 2016 r. w Prokuraturze Okręgowej w [...] zostało wszczęte śledztwo (sygn. akt [...]) w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa, o jakim mowa w art. 286 § 1 w zw. z art. 294 § 1 k.k. w sprawie wprowadzenia w błąd M.K. i T.J. przez żonę skarżącego, co do zamiaru realizacji umów ubezpieczenia połączonych z lokatą w instrumenty finansowe, zawartych z tymi osobami. W toku prowadzonego śledztwa żona skarżącego została zatrzymana w dniu [...] listopada 2016 r., a w dniu następnym prokurator przedstawił jej zarzuty. W dniu [...] listopada 2016 r. Sąd Rejonowy w [...] zastosował wobec żony skarżącego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. W toku prowadzonych czynności wyjaśniających ustalono też, że w dniu [...] listopada 2016 r. zostało przyjęte zawiadomienie od R.K. dotyczące kierowanych wobec niej w dniu [...] listopada 2016 r. w miejscowości [...] gróźb karalnych przez skarżącego. R.K. jest jedną z osób pokrzywdzonych w wyniku działalności żony skarżącego. W dniu [...] grudnia 2016 r. wszczęte zostało postępowanie przygotowawcze (sygn. akt [...]) w sprawie gróźb kierowanych przez skarżącego do wyżej wymienionej osoby, t.j. czynu określonego w art. 190 § 1 k.k. a śledztwo w tej sprawie zostało umorzone postanowieniem z dnia [...] lutego 2017 r. Ponadto, do Komendanta Miejskiego nie wpłynął raport skarżącego informujący o wszczęciu postępowania karnego wobec jego małżonki.
W tych okolicznościach postanowieniem z dnia [...] listopada 2016 r. Komendant Miejski Policji w [...] wszczął przeciwko skarżącemu postępowanie dyscyplinarne, zarzucając skarżącemu, że: 1) w dniu [...] listopada 2016 r. w miejscowości [...], w czasie wolnym od służby, nie przestrzegał zasad poprawnego zachowania wypowiadając do R.K. wulgarne słowa, czym naruszył zasady współżycia społecznego, zasady praworządności i społeczne zaufanie do Policji, tj. przewinienie dyscyplinarne, polegające na nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej, określonych w art. 132 ust. 1 ustawy o Policji w związku z § 2 załącznika do zarządzenia nr [...] Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie Zasad etyki zawodowej policjanta (Dz. Urz. K.G.P. 2004 nr 1, poz. 3); 2) w okresie od dnia [...] listopada 2016 r. do dnia [...] listopada 2016 r. nie dopełnił obowiązku służbowego, gdyż nie powiadomił tego organu pisemnym raportem o wszczęciu postępowania karnego przeciwko swojej żonie I.K. w terminie nie później niż 7 dni od dnia zaistnienia zdarzenia tj. wszczęcia postępowania karnego przeciwko swojej żonie, tj. przewinienie dyscyplinarne, polegające na naruszeniu dyscypliny służbowej określone w art. 132 ust. 2 i ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji w związku z § 13 pkt 3 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 14 maja 2013 r. w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów (Dz.U. z 2013 r., poz. 644 z późn. zm.). W postanowieniu tym wskazano, że ustalenia przeprowadzonych w przedmiotowej sprawie czynności wyjaśniających wskazują na uzasadnione przypuszczenie popełnienia przez skarżącego przewinień dyscyplinarnych polegających na nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej oraz na naruszeniu dyscypliny służbowej. Z powyższą oceną nie sposób nie zgodzić się w świetle okoliczności niniejszej sprawy.
Skarżący, zarzucając w skardze kasacyjnej nie zebranie i nie rozważenie całego materiału dowodowego przez orzekające w sprawie organy, wskazał, że złożył z opóźnieniem raport o wszczęciu przeciwko jego żonie postępowania karnego.
Zauważyć w tym miejscu należy, że z dokonanych w postępowaniu dyscyplinarnym w sprawie i zaakceptowanych przez Sad I instancji w ustaleń wynika, że raport taki nie został przez skarżącego w ogóle złożony. Okoliczność powyższa znajduje potwierdzenie w aktach postępowania dyscyplinarnego. Mimo odmiennych twierdzeń w tej kwestii skarżący nie przedstawił dowodu potwierdzającego złożenie raportu wymaganego mocą § 13 pkt 3 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 14 maja 2013 r. w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów. Przepis ten wskazuje przy tym, że policjant jest obowiązany niezwłocznie, jednakże nie później niż w terminie 7 dni od zaistnienia zdarzenia, poinformować w pisemnym raporcie drogą służbową przełożonego właściwego w sprawach osobowych o wszczęciu i zakończeniu postępowania karnego lub postępowania karnego skarbowego przeciwko niemu, małżonkowi lub dzieciom pozostającym na jego utrzymaniu. Z akt niniejszej sprawy, jak już wskazano, wynika zaś, że śledztwo przeciwko żonie skarżącego zostało wszczęte w dniu 2 listopada 2016 r. i skarżący w terminie 7 dni od zaistnienia tego zdarzenia nie złożył wymaganego mocą powołanego przepisu raportu. Tym samym, bezsprzecznie dopuścił się naruszenia obowiązku określonego w § 13 pkt 3 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 14 maja 2013 r. w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów.
Usprawiedliwienia dla naruszenia powołanego obowiązku nie może stanowić zaś błędne przekonanie skarżącego o tym, że orzeczona wobec skarżącego i jego małżonki separacja zwalniał go z tego obowiązku.
Niewątpliwie, przepis art. 614 § 1 ustawy – Kodeks rodzinny i opiekuńczy stanowi, że orzeczenie separacji ma skutki takie jak rozwiązanie małżeństwa przez rozwód, chyba że ustawa stanowi inaczej, jednakże małżonek pozostający w separacji nie może być traktowany tak jak małżonek rozwiedziony. Po orzeczeniu separacji, w przeciwieństwie do rozwodu, małżeństwo trwa nadal. Dalsze trwanie małżeństwa po orzeczeniu separacji sprawia, że jeżeli przepisy posługują się pojęciem małżeństwa, należy przyjąć, że odnosi się ono również do małżonków pozostających w separacji, chyba, że ustawodawca wprowadził przepis szczególny wyłączający "małżonków pozostających w separacji". W żadnym wypadku małżonkowie pozostający w separacji nie mogą być traktowaniu tak jak osoby, co do których został orzeczony rozwód. Innymi słowy, jeżeli ustawodawca przewiduje określone uprawnienie dla osoby pozostającej w związku małżeńskim, to zgodnie z regułą lege non distinguente, orzeczenia separacji nie wyłącza małżonka spod hipotezy tego przepisu (por. G. Jędrejek, Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Komentarz aktualizowany, LEX/el 2019). Tym samym, nie można uznać aby orzeczona wobec skarżącego i jego żony separacja zwalniał skarżącego z obowiązku określonego w § 13 pkt 3 rozporządzenia.
Skarżący, zarzucając w skardze kasacyjnej nie zebranie i nie rozważenie całego materiału dowodowego przez orzekające w sprawie organy, wskazał także na niewyjaśnienie, jaki wpływ na toczące się wobec niego postępowanie dyscyplinarne miało umorzenie postępowania przygotowawczego w sprawie kierowania gróźb karalnych przez skarżącego do R.K.
W tym miejscu zauważyć należy, że Komendant Miejski Policji w [...] podstawą wszczęcia wobec skarżącego postępowania dyscyplinarnego uczynił m.in. fakt przyjęcia w dniu [...] listopada 2016 r. zawiadomienia od R.K. dotyczącego kierowanych wobec niej w dniu [...] listopada 2016 r. w miejscowości [...] gróźb karalnych przez skarżącego. Postępowanie dyscyplinarne nie było zależne od postępowania przygotowawczego prowadzonego wobec skarżącego przez Prokuraturę Rejonową w [...]. Jeszcze raz należy podkreślić, że zgodnie z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej.
Ponadto, orzekające organy jak i Sąd I instancji w uzasadnieniach wydanych w sprawie orzeczeń odniosły się do wydanego w dniu [...] lutego 2017 r. w sprawie [...] postanowienia o umorzeniu śledztwa w sprawie kierowania w dniu [...] listopada 2016 r. w [...] gróźb pobicia wobec R.K., P.K. i E.K., który wzbudziły w zagrożonych uzasadnioną obawę ich spełnienia, tj. przestępstwa z art. 190 § 1 k.k., wobec braku znamion czynu zabronionego, na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. Orzekające w sprawie organy zwróciły przy tym uwagę, że Prokurator w wydanym postanowieniu wskazał m.in., że słowa, które wypowiedział skarżący pod adresem pokrzywdzonych trudno uznać za zapowiedź spowodowania szkody, czy obrażeń ciała. Były one zbyt abstrakcyjne by rozpatrywać je w kategoriach znamion przestępstwa określonego w art. 190 § 1 k.k. z tych względów nie sposób zachowania skarżącego rozpatrywać w kategoriach przestępstwa określonego w art. 191 § 1 k.k. Prokurator zaznaczył jednocześnie, że nie oznacza to, że zachowanie skarżącego jest postrzegane jako właściwe, czy dozwolone. Od funkcjonariusza Policji, jak podkreślił Prokurator, nawet poza służbą wymaga się odpowiedniego zachowania z uwagi na to, że osobą swoją reprezentuje on zarówno godność państwa jak i pełnionej służby . Zachowując się w opisany sposób skarżący, w ocenie Prokuratora, sprzeniewierzył się wskazanym wartościom. Jego zachowanie było wysoce niewłaściwe i zasługuje na napiętnowanie, a w szczególności na rozważenie, czy skarżący winien nadal pełnić służbę w Policji. Prokurator wskazał, że z uwagi na powyższe zachowanie skarżącego w dniu [...] listopada 2016 r. uznać należy nie za przestępstwo lecz delikt dyscyplinarny.
Z uwagi na powyższe, zarzut skargi kasacyjnej wskazujący na nie wyjaśnienie jaki wpływ na postępowanie dyscyplinarne toczące się wobec skarżącego miało umorzenie postępowania przygotowawczego w sprawie o sygn. akt [...], jak też złożenie przez skarżącego z opóźnieniem raportu o wszczęciu postępowania karnego przeciwko jego żonie – nie znajduje usprawiedliwienia. Powołane przez skarżącego okoliczności nie mogły wpłynąć na zmianę dokonanej przez orzekające w sprawie organy i w pełni zaakceptowanej przez Sąd I instancji oceny, zgodnie z którą ustalenia przeprowadzonych w przedmiotowej sprawie czynności wyjaśniających wskazują na uzasadnione przypuszczenie popełnienia przez skarżącego przewinień dyscyplinarnych polegających na nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej oraz na naruszeniu dyscypliny służbowej.
Jednocześnie, za niezasadny, Naczelny Sąd Administracyjny uznał zarzut skargi kasacyjnej wskazujący na naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: art. 134h ust. 2 w zw. z art. 134g ust. 2 ustawy o Policji.
Niewątpliwie, przepis art. 134 ustawy o Policji stanowi, że karami dyscyplinarnymi są: 1) nagana, 2) zakaz opuszczania wyznaczonego miejsca przebywania; 3) ostrzeżenie o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku; 4) wyznaczenie na niższe stanowisko służbowe; 5) obniżenie stopnia; 6) wydalenie ze służby. Jak słusznie wskazał Sąd I instancji, gradacja kar określonych w art. 134 ustawy o Policji jest swego rodzaju stopniowaniem środków, jakie mogą być zastosowane w konkretnej sprawie. Ustawodawca nie określił jednak, jakiemu przewinieniu służbowemu odpowiada każdy z nich. Pozostawił to do uznania właściwemu organowi. Jednakże, ustawowa uznaniowość nie może oznaczać dowolności w podejmowaniu decyzji. Uzasadniając nałożoną karę nie wystarczy jedynie wskazać na stawiane zarzuty, wymiar kary powinien uwzględniać także dyrektywy jej nakładania.
Przepis art. 134g ustawy o Policji stanowi przy tym, że za popełnione przewinienie dyscyplinarne można wymierzyć tylko jedną karę dyscyplinarną (ust. 1) a za popełnienie kilku przewinień dyscyplinarnych można wymierzyć jedną karę dyscyplinarną, odpowiednio surowszą. Zgodnie z art. 134h ust. 1 ustawy o Policji wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. Stosowanie zaś do treści art. 134h ust. 2 pkt 3 tej ustawy na zaostrzenie wymiaru kary wpływ mają poważne skutki przewinienia dyscyplinarnego, zwłaszcza istotne zakłócenie realizacji zadań Policji lub naruszenia dobrego imienia Policji.
Niewątpliwie zaś, co zostało wyżej szczegółowo opisane, skarżący dopuścił się dwóch przewinień dyscyplinarnych, tj.: 1) przewinienia dyscyplinarnego, polegającego na nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej, określonych w art. 132 ust. 1 ustawy o Policji w związku z § 2 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie Zasad etyki zawodowej policjanta (Dz. Urz. K.G.P. 2004 nr 1, poz. 3) oraz 2) przewinienia dyscyplinarnego, polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej określone w art. 132 ust. 2 i ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji w związku z § 13 pkt 3 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 14 maja 2013 r. w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów (Dz.U. z 2013 r., poz. 644 z późn. zm.). Powyższe uprawniało orzekające w sprawie organy do zastosowania dyspozycji art. 134g ust. 2 ustawy o Policji.
Ponadto, orzekające w sprawie organy uzasadniając wydane orzeczenia odniosły się do wszystkich okoliczności wymienione w art. 134h ust. 1 ustawy o Policji, na co prawidłowo zwrócił uwagę Sąd I instancji. Organy przedstawiły przy tym w uzasadnieniu wydanych decyzji, że dokonane przez skarżącego przewinienia dyscyplinarne mają poważne skutki, zwłaszcza istotnie zakłócają realizację zadań policji jak i naruszają dobre imię Policji, które to uzasadnienie Sąd I instancji również słusznie w pełni zaakceptował.
Komendant Wojewódzki Policji wskazał bowiem, że charakter przewinienia dyscyplinarnego zarzucanego policjantowi negatywnie wpływa na odbiór społeczny Policji, jako formacji służącej społeczeństwu i przeznaczonej do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Jak wskazał Komendant, funkcjonariusz Policji, który używa przemocy słownej i słów powszechnie uznane za wulgarne, które są odebrane jako groźby karalne w stosunku do innych osób, traci zaufanie, jako funkcjonariusz publiczny, który nie przestrzega zasad poprawnego zachowania, narusza zasady współżycia społecznego, zasady praworządności oraz narusza społeczne zaufanie do Policji. Wskazano także, że dla oceny charakteru przewinienia dyscyplinarnego zarzucanego skarżącemu, nie mogą być obojętne okoliczności zatrzymania żony skarżącego i zastosowania wobec niej przez Sąd Rejonowy w [...] w dniu [...] listopada 2016 r. środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Poza sporem jest przy tym, że przeciwko żonie skarżącego Prokuratura Okręgowa w [...] prowadzi śledztwo (sygn. akt [...]), w toku którego zostały przedstawione jej zarzuty popełnienia czynów z art. 286 § 1 w związku z art. 294 § 1 k.k.
Naczelny Sąd Administracyjny podkreśla przy tym, że skarżący decydując się na dobrowolne przystąpienie do służby w Policji, musiał mieć świadomość, że ze służbą w niej związane są nie tylko specjalne uprawnienia ale i pewne ograniczenia, także w zakresie swobód obywatelskich, co łączy się z trudnymi warunkami służby, obowiązkiem godnego zachowania się w służbie i poza nią, troską o prawidłową realizację zadań w imieniu Państwa oraz dbałością o kształtowanie autorytetu organów formacji Policji i zaufania do jej funkcjonariuszy. Przepis art. 25 ust. 1 ustawy o Policji stanowi bowiem, że służbę w Policji może pełnić obywatel polski o nieposzlakowanej opinii, który nie był skazany prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, korzystający z pełni praw publicznych, posiadający co najmniej wykształcenie średnie lub średnie branżowe oraz zdolność fizyczną i psychiczną do służby w formacjach uzbrojonych, podległych szczególnej dyscyplinie służbowej, której gotów jest się podporządkować, a także dający rękojmię zachowania tajemnicy stosownie do wymogów określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych. Co więcej, zgodnie z załącznikiem do zarządzenia Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r., nr 805, w sprawie Zasad etyki zawodowej policjanta, policjant powinien kierować się zasadami współżycia społecznego i postępować tak, aby jego działania mogły być przykładem praworządności i prowadziły do pogłębiania społecznego zaufania do Policji (§ 2). Policjant we wszystkich swoich działaniach ma obowiązek poszanowania godności ludzkiej oraz przestrzegania i ochrony praw człowieka (§ 3). Policjant powinien dbać o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy i podejmować działania służące budowaniu zaufania do niej (§ 23).
Ponadto, jak wynika z art. 27 ust. 1 ustawy o Policji przed podjęciem służby policjant składa ślubowanie, którego treść w sposób jednoznaczny wskazuje, że funkcjonariusza Policji, skoro ma obowiązek chronić porządek prawny i przestrzegać prawa, obciąża również obowiązek znajomości tych przepisów prawa, które są związane z pełnioną przez niego służbą. Funkcjonariusz Policji powinien zachowywać się godnie nie tylko w czasie wykonywania czynności służbowych ale także w życiu prywatnym. Jest to jeden z jego podstawowych obowiązków. Zatem także w okresie urlopu lub w innym czasie poza służbą policjant musi bezwzględnie unikać takich zachowań, które mogą pozbawiać macierzystą formację wiarygodności w opinii publicznej.
Podkreślić ponadto należy, że w postępowaniu dyscyplinarnym dobór kary adekwatnej do przewinienia dyscyplinarnego należy do sfery uznania organów dyscyplinarnych, gdyż ustawodawca nie określił, jakiemu przewinieniu odpowiada każda z sankcji wymienionych w art. 134 ustawy o Policji. Sądowa kontrola orzeczenia dyscyplinarnego w części dotyczącej kary sprowadza się wyłącznie do oceny czy organy przestrzegały reguł procedowania, w tym ustawowych dyrektyw wymiaru kar. Sąd nie może natomiast ingerować w uprawnienia zastrzeżone wyłącznie dla organu prowadzącego postępowanie dyscyplinarne i oceniać celowości czy słuszności zastosowanych przezeń sankcji (por. wyrok NSA z dnia 31 stycznia 2014 r., sygn. akt I OSK 2687/12).
Powyższe okoliczności, w świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego, Sąd I instancji rozważył, nie znajdując podstaw do uznania wymierzonej skarżącemu kary za zbyt surową, a tym samym nieadekwatną do popełnionego przewinienia i stopnia zawinienia. Naczelny Sąd Administracyjny pogląd ten podziela.
Wskazane okoliczności były wystarczające do sformułowania w zaskarżonym wyroku oceny zgodności z prawem orzeczeń organów obu instancji. Dlatego Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna jako pozbawiona usprawiedliwionych podstaw powinna podlegać oddaleniu. Z tych względów, na podstawie art. 184 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.
Jednocześnie, uwzględniając charakter sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 207 § 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi odstąpił od zasądzenia na rzecz organu zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło