VI SA/Wa 105/17

WyrokWSA w Warszawie2017-08-03

Skład orzekający: Agnieszka Łąpieś-Rosińska, Pamela Kuraś-Dębecka, Danuta Szydłowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy użycie nazwy apteki zawierającej sformułowanie "ceny hurtowe" stanowi niedozwoloną reklamę apteki w rozumieniu art. 94a ust. 1 ustawy Prawo farmaceutyczne?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że użycie nazwy apteki zawierającej sformułowanie "ceny hurtowe" stanowi niedozwoloną reklamę apteki, ponieważ wykracza poza dopuszczalną informację o lokalizacji i godzinach pracy, a także sugeruje niższe ceny, co ma na celu zachęcenie klientów do skorzystania z usług danej apteki. Sprzedaż po cenach hurtowych jest zarezerwowana dla hurtowni farmaceutycznych, a apteka nie może uzyskać zezwolenia na taką sprzedaż. Kara pieniężna w wysokości 2.000 zł została uznana za adekwatną do stwierdzonego naruszenia.
Stan faktyczny
Spółka T. Sp. j. (obecnie D. Sp. z o.o. Sp.k.) została ukarana karą pieniężną przez Głównego Inspektora Farmaceutycznego za prowadzenie reklamy apteki poprzez umieszczenie bilbordu z napisem "ceny hurtowe". Organ uznał, że takie działanie narusza art. 94a ust. 1 Prawa farmaceutycznego. Spółka wniosła skargę do WSA w Warszawie, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędną wykładnię art. 94a Prawa farmaceutycznego. Sąd oddalił skargę, uznając decyzję organu za prawidłową.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Sędzia WSA Danuta Szydłowska (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Karolina Pilecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 sierpnia 2017 r. sprawy ze skargi T. Spółka jawna z siedzibą w [...] (obecnie D. Sp. z o.o. Sp.k. z siedzibą w [...]) na decyzję Głównego Inspektora Farmaceutycznego z dnia [...] października 2016 r. nr [...] w przedmiocie nakazu zaprzestania prowadzenia reklamy oraz nałożenie kary pieniężnej oddala skargę Zaskarżoną decyzją z dnia [...] października 2016 r. Główny Inspektor Farmaceutyczny, na podstawie art. 112 ust. 1 pkt 1 i ust. 3 i art. 115 pkt 4 w zw. z art. 94a ust. 1 oraz art. 129b ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. - Prawo farmaceutyczne (Dz. U. z 2008 r. Nr 45, poz. 271, ze zm.) oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. po rozpatrzeniu odwołania T. sp. j. z siedzibą w [...] utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego w [...] z dnia [...] października 2015 r. nakazującą zaprzestania prowadzenia reklamy apteki ogólnodostępnej zlokalizowanej w [...], przy ul. [...], poprzez plakat/napis/bilbord o treści "[...] ", umieszczony na terenie miasta [...], umarzającą postępowanie w części dotyczącej podejrzenia prowadzenia reklamy apteki ogólnodostępnej zlokalizowanej w [...] przy ul. [...] za pomocą karty "Indywidualna karta pacjenta" i poprzez umieszczenie w witrynie ww. apteki plakatów zawierających tekst "[...] "; nakładającą karę pieniężną w wysokości 2.000 zł z tytułu naruszenia zakazu, o jakim mowa w art. 94a ust. 1 ustawy P.f. w zakresie prowadzenia reklamy apteki ogólnodostępnej zlokalizowanej w [...], przy ul. [...] i nakazowi zawartemu w pkt 1 decyzji, na podstawie dyspozycji art. 94a ust. 4 ustawy - Prawo farmaceutyczne nadającą rygor natychmiastowej wykonalności. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia Główny Inspektor Farmaceutyczny wyjaśnił, że pismem z dnia 06.11.2014 r. [...] Wojewódzki Inspektor Farmaceutycznym w [...], zawiadomił stronę o wszczęciu postępowania mającego na celu ustalenie, czy doszło do naruszenia dyspozycji art. 94a ust. 1 ustawy P.f. w związku z możliwością naruszenia zakazu reklamy poprzez reklamę apteki ogólnodostępnej zlokalizowanej w [...], przy ul. [...], poprzez plakat/napis/bilbord o treści "[...] " na terenie miasta [...] i w witrynie apteki. Następnie po przeprowadzeniu postępowania dowodowego MWIF w [...] wydał decyzję z dnia [...].10.2015 r. Rozpoznając ponownie sprawę, w wyniku odwołania spółki, GIF stwierdził, iż art. 94a ust. 1 ustawy - Prawo farmaceutyczne nie zawiera definicji reklamy apteki, a jedynie zamknięty katalog czynności, które reklamą nie są i powołał się na konkretnie przywołane orzeczenia doprecyzowujące pojęcie reklamy. Organ wyjaśnił, że przedmiotem postępowania administracyjnego było umieszczenie na terenie miasta [...] bilbordu, zawierającego treść "[...] ". W ocenie GIF w analizowanym stanie faktycznym organ I instancji prawidłowo i zgodnie z zasadami doświadczenia życiowego zinterpretował działania strony, jako niedozwoloną reklamę apteki i jej działalności, ponieważ działanie polegające na zamieszczeniu na wielkoformatowym bilbordzie napisu o treść "[...].", daleko wykraczało poza wyłącznie "działalność informacyjną". Przygotowana przez stronę treść napisu miała charakter zachęcający do kupna produktów oferowanych w aptece prowadzonej przez stronę, po okazyjnych, bo "hurtowych" cenach. Strona zatem korzystała z reklamy opartej na bodźcu ekonomicznym, jako elemencie oddziaływania na potencjalnych klientów próbując w nich wywołać przeświadczenie, iż apteka prowadzona przez stronę oferuje swój asortyment nie po detalicznych ale "hurtowych" cenach, które w odbiorze publicznym są powszechnie uznawane za niższe. Organ argumentował, że posługiwanie się nazwą apteki może stanowić niedozwoloną reklamę apteki, w szczególności w powiązaniu z określonymi okolicznościami faktycznymi związanym z jej stosowaniem lub też samym brzmieniem tej nazwy. Odnosząc się szczegółowo do stanowiska strony wyrażonego w odwołaniu organ uznał je za bezzasadne. GIF wskazał także na przesłanki wymiaru kary pieniężnej, określone w art. 129b ustawy - Prawo farmaceutyczne, uznając, że kara pieniężna w wysokości 2.000 zł jest adekwatna do okresu, stopnia oraz okoliczności naruszenia przepisów. W skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, T. Spółka jawna, wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz umorzenie postępowania administracyjnego w pierwszej instancji, a także o zasądzenie kosztów postępowania. Podniosła zarzut naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: - art. 8 kpa tj. zasady pogłębiania zaufania obywateli do państwa, poprzez uznanie za prowadzenie reklamy apteki ogólnodostępnej posługiwania się nazwą apteki, która wynika z prawomocnej decyzji administracyjnej, oraz nałożenie z tego tytułu kary pieniężnej, podczas gdy organ powinien uznać prawidłowość istniejących w obrocie prawomocnych decyzji administracyjnych i ocenić działanie skarżącej jako korzystanie ze swoich ważnych uprawnień administracyjnoprawnych; - art. 6 kpa, tj. zasady legalności, poprzez ocenę prawidłowości rozstrzygnięcia organu I instancji przez pryzmat "zasad doświadczenia życiowego", podczas gdy organ powinien opierać się w swoich rozstrzygnięciach wyłącznie w oparciu o powszechnie obowiązujące przepisy prawa, oraz naruszenia prawa materialnego które miało wpływ na wynik sprawy, poprzez błędną wykładnię a w rezultacie niewłaściwe zastosowanie: - art. 94a ustawy Prawo Farmaceutyczne poprzez przyjęcie, że plakat/napis/bilbord o treści "A." umieszczony w witrynie Apteki oraz na terenie miasta [...] stanowi przejaw zakazanej reklamy apteki ogólnodostępnej, o której mowa w tym przepisie, podczas gdy organ powinien przyjąć, że plakat/napis/bilbord o treści "[...] " umieszczony w witrynie Apteki oraz na terenie miasta [...] stanowi wyłącznie zestaw dopuszczalnych przez Prawo Farmaceutyczne informacji, tj. informację o lokalizacji i godzinach otwarcia Apteki; - art. 129b ust. 1 i 2 ustawy Prawo Farmaceutyczne poprzez uznanie, że istnieje konieczność nałożenia na skarżącą kary pieniężnej podczas gdy organ powinien, uznawszy że skarżąca nie prowadzi reklamy apteki ogólnodostępnej, zaniechać wymierzenia kary w oparciu o przytoczony przepis. W uzasadnieniu skargi skarżąca rozwinęła i szczegółowo uzasadniła wskazane zarzuty. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Farmaceutyczny wnosząc o jej oddalenie podtrzymał dotychczasową argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżone decyzje nie naruszają prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia. W działaniu organów rozstrzygających w niniejszej sprawie Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca. Art. 94a ust. 1 Prawa farmaceutycznego jednoznacznie stanowi, że "zabroniona jest reklama aptek i punktów aptecznych oraz ich działalności". Zdanie 2 mówi, iż nie stanowi reklamy informacja o lokalizacji i godzinach pracy apteki lub punktu aptecznego. Wprowadzenie art. 94a ust. 1 Prawa farmaceutycznego do ustawy Prawo farmaceutyczne nastąpiło w wykonaniu dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 31 marca 2004 r. (2004/27/WE), zmieniającej dyrektywę 2001/83/WE w sprawie wspólnotowego kodeksu odnoszącego się do produktów leczniczych stosowanych u ludzi. Polska przystępując do Unii Europejskiej na mocy Traktatu zwanego Traktatem Ateńskim (Dz. U. UE z 2003 r. L 236, poz. 17 ze zm.) od dnia przystąpienia jest związana postanowieniami Traktatów założycielskich i aktów przyjętych przez Instytucje Wspólnot (...) przed dniem przystąpienia, jak również stała się adresatem dyrektyw i decyzji w rozumieniu art. 249 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską z 25.3.1957 r. (wersja skonsolidowana Dz. U. WE z 2002 r. C 325 ze zm.). Każde Państwo członkowskie, do którego kierowana jest dyrektywa zobowiązane jest do jej wykonania w drodze ustanowienia przepisów prawa wewnętrznego oraz przestrzegania, zgodnie z celami ustawodawcy wspólnotowego. Przepis art. 94a został wprowadzony ustawą z dnia 30 marca 2007 r. o zmianie ustawy - Prawo farmaceutyczne oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. 2007r. Nr 75, poz. 492) w konsekwencji implementacji m.in. dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 31 marca 2004 r. (2004/27/WE), zmieniającej w/w dyrektywę 2001/83/WE w sprawie wspólnotowego kodeksu odnoszącego się do produktów leczniczych stosowanych u ludzi i obowiązywał od dnia 1 maja 2007 r. Sformułowany w nim zakaz dotyczył reklamy działalności aptek lub punktów aptecznych, skierowanej do publicznej wiadomości, która w sposób bezpośredni odnosi się do produktów leczniczych lub wyrobów medycznych umieszczonych na wykazach leków refundowanych, lub produktów leczniczych lub wyrobów medycznych o nazwie identycznej z nazwą produktów leczniczych lub wyrobów medycznych umieszczonych na tych wykazach. Art. 94a został zmieniony z dniem 1 stycznia 2012 r. przez art. 60 pkt 7 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych (Dz.U.2011.122.696) i aktualnie zakaz ten został rozszerzony w kierunku jakiejkolwiek reklamy aptek, punktów aptecznych oraz – co istotne - ich działalności. Założeniem nowelizacji było wprowadzenie całkowitego zakazu reklamy działalności aptek i punktów aptecznych oraz zakazu reklamy placówek obrotu pozaaptecznego odnoszącej się do produktów leczniczych i wyrobów medycznych. Z zakresu pojęcia reklamy apteki wyłączono jedynie informację o lokalizacji i godzinach pracy apteki. Powyższe zmiany uzasadniano koniecznością zwiększenia ochrony pacjentów oraz finansów publicznych przed negatywnymi skutkami reklamy aptek, wskazując, że "cele przedsiębiorców prowadzących apteki, w tym dążenie do maksymalizacji zysku, muszą być podporządkowane wymogom wynikającym z konieczności ochrony zdrowia pacjentów" (uzasadnienie do projektu w/w nowelizacji, druk sejmowy VI.3491). Podobnie reklamę zdefiniowano w art. 2 dyrektywy 2006/114/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 12 grudnia 2006 r. dotyczącej reklamy wprowadzającej w błąd i reklamy porównawczej (Dz. U. UE L z 2006 r. Nr 376, s. 21), w którym przyjęto, że reklama oznacza przedstawienie w jakiejkolwiek formie w ramach działalności handlowej, gospodarczej, rzemieślniczej lub wykonywania wolnych zawodów w celu wspierania zbytu towarów lub usług, w tym nieruchomości, praw i zobowiązań. Do koncepcji szerokiego zakresu pojęcia reklamy produktu leczniczego, analogicznie stosowanego w odniesieniu do reklamy apteki, przychylił się Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, analizując uregulowania dyrektywy 2001/83/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 6 listopada 2001 r. w sprawie wspólnotowego kodeksu odnoszącego się do produktów leczniczych stosowanych u ludzi (Dz. Urz. WE L 311 z 28.11.2001, s. 67), zmienionej w szczególności (w zakresie reklamy) dyrektywą 2004/27/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 31 marca 2004 r. (Dz. Urz. UE L 136 z 30.04.2004, s. 34) w wyroku z dnia 5 maja 2011 r., sygn. C-316/09 (opubl. www.eur-lex.europa.eu ). Stwierdził w nim, że szerokie pojmowanie reklamy jest potwierdzone zasadniczym celem dyrektywy 2001/83, który leży w ochronie zdrowia publicznego. W ocenie TSUE podstawową charakterystyczną cechą reklamy jest cel przekazu. Stanowi on decydujące kryterium dla celów odróżnienia reklamy od zwykłej informacji. Zatem nawet przekazy zawierające jedynie obiektywne informacje mogą zostać uznane za reklamę, o ile przekaz jest ukierunkowany na zachęcanie do przepisywania, dostarczania, sprzedaży lub konsumpcji produktów leczniczych. Natomiast wskazanie czysto informacyjne bez zamiaru zachęcania nie jest objęte zakresem przepisów dyrektywy dotyczących reklamy produktów leczniczych. Kwestię, czy rozpowszechnianie informacji jest dokonane w celu reklamowym należy rozpoznać, dokonując konkretnego badania istotnych okoliczności danego przypadku, co należy do sądu krajowego (por. także glosa aprobująca powyższy wyrok M. Świerczyńskiego, opubl. LEX/el. 2011). Podmioty prowadzące apteki, farmaceuci prowadzący apteki, jako osoby wykonujące zawód zaufania publicznego, są objęci ustawowym zakazem reklamy działalności apteki, podobnie jak inni wykonujący wolne zawody zaufania publicznego: lekarze, adwokaci, radcy prawni, przy czym zakaz skierowany jest do wszystkich. Należy dodać, że już na tle wcześniejszego, mniej restryktywnego, unormowania art. 94a ust. 1 p.f. (Zabroniona jest reklama działalności aptek lub punktów aptecznych skierowana do publicznej wiadomości, która w sposób bezpośredni odnosi się do produktów leczniczych lub wyrobów medycznych umieszczonych na wykazach leków refundowanych, lub produktów leczniczych lub wyrobów medycznych o nazwie identycznej z nazwą produktów leczniczych lub wyrobów medycznych umieszczonych na tych wykazach) w orzecznictwie wyrażano stanowisko, że reklamą jest działanie mające na celu zachęcenie potencjalnych klientów do zakupu konkretnych towarów lub do skorzystania z określonych usług w danej aptece. Reklamą działalności apteki będzie więc zamiar przyciągnięcia potencjalnych klientów do dokonania zakupu towarów sprzedawanych w aptece - niezależnie od form i metod jej prowadzenia oraz użytych do jej realizacji środków - jeśli jej celem jest zwiększenie sprzedaży produktów leczniczych lub wyrobów medycznych (por. wyroki WSA w Warszawie z dnia 17 października 2008 r., sygn. akt VII SA/Wa 698/08 i z dnia 1 lutego 2008 r., sygn. akt VII SA/Wa 1960/07 oraz z dnia 20 września 2010 r. wydany w sprawie VI SA/Wa 838/10). Na tym gruncie pojmowanie reklamy w obszerny sposób przedstawił także Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 2 października 2007 r., w sprawie sygn. akt II CSK 289/07 (LEX nr 341805) wyjaśniając, że "reklama oznacza każde przedstawienie (wypowiedź) w jakiejkolwiek formie w ramach działalności handlowej, gospodarczej, rzemieślniczej lub wykonywania wolnych zawodów, dokonane w celu wspierania zbytu towarów lub usług. Powszechnie przyjmuje się, że reklamą są wszelkie formy przekazu, w tym także takie, które nie zawierając w sobie elementów ocennych ani zachęcających do zakupu, mogą jednak zostać przyjęte przez ich odbiorców jako zachęta do kupna. (...)". Stanowiska te dotyczą wcześniejszego, mniej restryktywnego brzmienia art. 94a P.f., zatem tym bardziej pozostają aktualne na gruncie nowej regulacji zawartej w art. 94a ustawy – Prawo farmaceutyczne przewidującej, jak wyżej wskazano, całkowity zakaz reklamy aptek i punktów aptecznych oraz ich działalności, za jednym wyjątkiem, że nie stanowi reklamy informacja o lokalizacji i godzinach pracy apteki lub punktu aptecznego. Oznacza to, że zakaz z art. 94a P.F. został rozszerzony w kierunku jakiejkolwiek reklamy aptek, punktów aptecznych oraz - co istotne - ich działalności. W aktualnym, na gruncie niniejszej sprawy, stanie prawnym ustawodawca – jak i poprzednio - także nie zawarł definicji reklamy apteki i jej działalności, tak jak uczynił w art. 52 ust. 1 Prawa farmaceutycznego – w zakresie reklamy produktu leczniczego. Posiłkując się definicjami reklamy zawartymi w publikacjach słownikowych, za reklamę uważa się każde działanie, mające na celu zachęcenie potencjalnych klientów do zakupu konkretnych towarów lub do skorzystania z określonych usług (vide Wielki Słownik Wyrazów Obcych pod red M. Bańki, wyd. PWN, Warszawa 2003). Reklama jest zatem szeroko pojmowanym informowaniem potencjalnych klientów o preferencjach obowiązujących w danej aptece, co z kolei ma zachęcać potencjalnych klientów do korzystania z tej właśnie apteki. Reklamą działalności apteki będzie więc zamiar przyciągnięcia potencjalnych klientów do dokonania zakupu towarów sprzedawanych w aptece – niezależnie od form i metod jej prowadzenia oraz użytych do jej realizacji środków – jeśli jej celem jest zwiększenie sprzedaży produktów leczniczych lub wyrobów medycznych. Może zatem przybierać różne formy zachęcania sugerujące, że ceny produktów w niej oferowanych są inne niż ceny produktów w innych aptekach. Oznacza to, że reklamą apteki jest każde działanie skierowane do publicznej wiadomości, zmierzające do zwiększenia sprzedaży produktów leczniczych i wyrobów medycznych w niej oferowanych. Objęcie zakazem "każdego działania" wyłącza z tej dyspozycji tylko jeden stan faktyczny, określony w zdaniu 2 art. 94a ust.1 – kierowanie do publicznej wiadomości informacji o lokalizacji i godzinach pracy apteki lub punktu aptecznego. W ocenie Sądu organ prawidłowo ustalił, że używanie nazwy apteki w sposób i w formie, w jaki ma to miejsce w kontrolowanej sprawie z wyeksponowaniem słów " ceny hurtowe", wchodzących w skład tej nazwy, jest przekazem reklamowym, informującym świadczeniobiorców (pacjentów) o możliwości nabycia leków w "cenach hurtowych". Tym samym odpowiadało reklamie w rozumieniu art. 94a ust. 1 p.f., gdyż wykraczało poza sferę, którą ustawodawca wyłączył spod tego zakazu, tj. informacji o lokalizacji i godzinach pracy apteki ogólnodostępnej i jest jednocześnie zachętą do skorzystania z usług tej konkretnej apteki. Należy nadto wskazać, że sprzedaż po cenach hurtowych może prowadzić jedynie hurtownia farmaceutyczna, natomiast apteka nie może wystąpić o zezwolenie na taką sprzedaż, gdyż zgodnie z art. 99 ust. 3 pkt 1 ustawy, na sprzedaż hurtową nie mogłaby uzyskać zezwolenia. Ustawa wyraźnie odróżnia zezwolenia na prowadzenie działalności hurtowni farmaceutycznej od zezwoleń na prowadzenie apteki ogólnodostępnej i punktu aptecznego. Jeżeli zatem apteka skarżącej, nie będąc hurtownią farmaceutyczną, oferowała leki po cenach hurtowych, to reklamowała samą aptekę i jej działalność z naruszeniem art. 94a ust. 1 ustawy. Wprowadzenie do nazwy apteki informacji o sprzedaży leków po cenach hurtowych było niewątpliwie zachętą dla potencjalnych klientów do nabywania w niej produktów, gdyż każdy średnio zorientowany odbiorca zasadnie mógł przypuszczać, że nazwa apteki sugeruje, iż dostępne w niej leki są tańsze od leków w innych aptekach, w których obowiązują ceny detaliczne. Stosowane przez skarżącą metody marketingowe, będące przejawem wolności gospodarczej, czy też ochrony zdrowia - nie są zakazane, o ile nie stoją w sprzeczności z zakazem ustawowym. Tego rodzaju działanie zaś niewątpliwie ma na celu zachęcenie potencjalnych klientów do dokonania zakupu towarów sprzedawanych w aptece i w konsekwencji zwiększenie sprzedaży produktów leczniczych lub wyrobów medycznych, stanowiąc jednocześnie niedozwoloną reklamę, o której stanowi art. 94 a ust. 1 Prawa farmaceutycznego. Nie budzi również wątpliwości, że posługiwanie się przez skarżąca banerami reklamowymi o wskazanej wyżej treści, wykracza poza funkcję informowania o lokalizacji i godzinach pracy apteki. Za reklamę działalności apteki należy uznać bowiem każde działanie, skierowane do publicznej wiadomości, niezależnie od sposobu i metody jego przeprowadzenia oraz środków użytych do jego realizacji, jeżeli jego celem jest zwiększenie sprzedaży produktów leczniczych i wyrobów medycznych oferowanych w danej aptece. Przy czym należy dodać, że art. 94a Pf nie zakreśla granic miejscowych reklamy, zatem działalność reklamowa może być prowadzona zarówno wewnątrz apteki jak i poza nią. Niezależnie od powyższego należy zauważyć, że jak wynika z materiału dowodowego w postaci dokumentacji fotograficznej, na spornej tablicy umieszczono jedynie napis "[...] " nie było natomiast żadnych informacji dotyczących lokalizacji apteki i informujących o godzinach jej otwarcia. Ustosunkowując się do zarzutu, że organ winien ocenić działanie skarżącej jako korzystanie ze swoich ważnych uprawnień administracyjnoprawnych należy w pierwszej kolejności wskazać, że zgodnie z art. 100 ust. 1 pkt 4 ustawy podmioty, o których mowa w art. 99 ust. 4, występujące o zezwolenie na prowadzenie apteki ogólnodostępnej składają wniosek zawierający m.in. nazwę apteki, o ile taka występuje. Samo zezwolenie natomiast, stosownie do art. 102 pkt 4 powinno m.in. zawierać nazwę apteki, o ile taka jest nadana. Zgodnie z art. 99 ust. 3 ustawy, zezwolenia, (...), nie wydaje się, jeżeli podmiot ubiegający się o zezwolenie spełnia przesłanki określone w pkt 1- 3 tego przepisu. Odmowa udzielenia zezwolenia może nastąpić także na podstawie art. 101 ustawy z przyczyn wskazanych w pkt 1 - 4. W przesłankach uzasadniających odmowę wydania zezwolenia nie umieszczono jednak nazwy apteki co oznacza, że organ zezwalający nie może z urzędu odmówić udzielenia zezwolenia ze względu na wnioskowaną przez właściciela apteki jej nazwę. Tylko bowiem w następstwie już używania nazwy apteki, spełniającej warunki z art. 94a ust. 1 ustawy, organ farmaceutyczny może poddać ocenie, czy nazwa ta jest niezgodna z wymienionym przepisem. Cytowany przepis nie ogranicza zakazu reklamy apteki poprzez enumeratywne wyliczenie form jej prowadzenia, typu ulotki, banery, plakaty, reklama telewizyjna, radiowa itp. W związku z tym niedozwoloną reklamą może być także sama nazwa apteki i nie ma znaczenia, iż nazwa ta została zgłoszona do wniosku o udzielenie zezwolenia na prowadzenia apteki i następnie w wydanym zezwoleniu umieszczona. Jak wyżej wskazano, w postępowaniu o udzielenie zezwolenia na prowadzenie apteki ogólnodostępnej organ zezwalający nie jest uprawniony do oceny nazwy apteki pod katem przepisu art. 94a ust. 1 ustawy. Może odmówić wydania zezwolenia jedynie w przypadkach wskazanych w art. 99 ust. 3 lub w art. 101 ustawy, a te przepisy nie uzależniają zgody organu zezwalającego od oceny nazwy apteki. Tak więc, sam fakt, że w toku postępowania przed organem administracji skarżąca zarejestrowała daną nazwę apteki nie upoważnia jej w żaden sposób do używanie tej nazwy w obrocie w sposób łamiący zakaz reklamy wyrażony w art. 94a ust. 1 p.f. Okoliczność, że skarżąca decyduje się na rejestrację nazwy apteki mogącej potencjalnie skutkować naruszeniem dyspozycji przepisu art. 94 a ust. 1 p.f., nie może prowadzić do obejścia statuowanego w tym przepisie zakazu. Oczywistym jest bowiem, że w takiej sytuacji dobór odpowiedniej nazwy może zastąpić działania promocyjne placówki a sam zakaz reklamy apteki uczynić przepisem martwym. Podkreślenia wymaga w tym miejscu, że prowadzenie apteki ogólnodostępnej nie jest tożsame z prowadzeniem każdego innego przedsiębiorstwa. Ustawa – Prawo farmaceutyczne jednoznacznie i wyraźnie nie tylko nakłada na prowadzącego aptekę określone obowiązki, ale także precyzuje zakazy w wykonywaniu tego rodzaju działalności, jak np.: zakaz reklamy apteki i jej działalności. Tym samym, zgodnie z art. 22 Konstytucji RP, na którym oparta jest zasada swobody prowadzenia działalności gospodarczej, nie może być wprost przeciwstawiany przepisom ustawy - Prawo farmaceutyczne. Ustawa - Prawo farmaceutyczne, w odniesieniu do aptek ingeruje w swobodę prowadzenia działalności gospodarczej, w szczególności jeśli chodzi o działalność handlową. Nie pozwala na swobodne kształtowanie: systemu sprzedaży (art. 99 ust. 3 pkt 2 i 3), oferty (art. 86 ust. 2, art. 87 ust. 2 i art. 95), a także godzin pracy (art. 94), czy też doboru personelu (art. 88, art. 90, art. 92 i art. 96). Wprowadza również rygory lokalowe (art. 97). Tego samego rodzaju regulacją jest wprowadzenie w art. 94a ust. 1 również zakazu reklamy apteki i jej działalności. Art. 129b stanowi w ust. 1, że karze pieniężnej w wysokości do 50.000 złotych podlega ten kto wbrew przepisom art. 94a prowadzi reklamę apteki, punktu aptecznego, placówki obrotu pozaaptecznego oraz ich działalności. 2. Karę pieniężną, określoną w ust. 1, nakłada wojewódzki inspektor farmaceutyczny w drodze decyzji administracyjnej. Przy ustalaniu wysokości kary uwzględnia się w szczególności okres, stopień oraz okoliczności naruszenia przepisów ustawy, a także uprzednie naruszenie przepisów. Oznacza to, że wymiar kary jest ściśle uzależniony od ustaleń faktycznych związanych z naruszeniem zakazu reklamy apteki i jej działalności, jest bezpośrednią konsekwencją tych ustaleń. W ocenie Sądu organ prawidłowo objął zaskarżoną decyzją zarówno nakazanie - na podstawie art. 94a Prawa farmaceutycznego - zaprzestania prowadzenia reklamy działalności apteki ogólnodostępnej prowadzonej przez skarżącą jak i nałożenie kary pieniężnej, co znajduje podstawę w art. 129 b ust. 1 i 2 Prawa farmaceutycznego. Zdaniem składu orzekającego w tej sprawie, prawidłowa jest również ocena, że kwota 2 000 zł jest adekwatna do stwierdzonego naruszenia prawa w zakresie zakazu reklamy. Należy uznać, że kara w tej wysokości nie jest znaczna, wobec możliwości jakie daje art. 129b ust. 1 P.f. W świetle tej normy karze pieniężnej w wysokości do 50.000 złotych podlega ten kto wbrew przepisom art. 94a prowadzi reklamę apteki, punktu aptecznego, placówki obrotu pozaaptecznego oraz ich działalności. Stan faktyczny sprawy, w ocenie Sądu wyczerpywał zatem dostatecznie dyspozycję wskazanej normy i została ona prawidłowo zastosowana. Należy bowiem wskazać, że stosownie do art. 129b ust. 2 P.f. Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny ustalając wysokość kary winien brać pod uwagę w szczególności okres, stopień oraz okoliczności naruszenia przepisów ustawy, a także uprzednie naruszenie przepisów. Organ wskazał, jakie okoliczności uwzględnił przy określeniu wysokości nałożonej kary. W konsekwencji Sąd stanął na stanowisku, że organy wydając zaskarżone decyzje nie dopuściły się naruszeń prawa materialnego, które miałyby wpływ na wynik sprawy, ani uchybień formalnoprawnych w stopniu, w jakim mogłoby to mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, które sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło