I SAB/Wa 240/17
WyrokWSA w Warszawie2017-08-08
Skład orzekający: Agnieszka Jędrzejewska-Jaroszewicz, Magdalena Durzyńska, Marta Kołtun-Kulik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Prezydent miasta dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku o przyznanie odszkodowania za nieruchomość warszawską, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Prezydent miasta dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku o przyznanie odszkodowania za nieruchomość warszawską, ponieważ sprawa nie została załatwiona w ustawowym terminie. Sąd stwierdził również, że bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, biorąc pod uwagę długi czas trwania postępowania (ponad 5 lat) pomimo złożonego wniosku, co wykracza poza racjonalne granice rozpoznania nawet trudnej i uwarunkowanej historycznie sprawy.Stan faktyczny
Skarżący złożyli skargę na bezczynność Prezydenta miasta w przedmiocie rozpoznania wniosku o przyznanie odszkodowania za nieruchomość warszawską. Zarzucili, że mimo wyznaczenia dodatkowego terminu przez Wojewodę, decyzja merytoryczna nie została wydana. Organ w odpowiedzi na skargę wyjaśnił, że nieruchomość objęta jest działaniem dekretu warszawskiego, a postępowanie o odszkodowanie jest skomplikowane i wymaga zebrania obszernego materiału dowodowego, w tym wystąpień do innych organów i ministerstw. Organ wskazał również na dużą ilość wpływającej korespondencji w podobnych sprawach.Rozstrzygnięcie
Sąd zobowiązał Prezydenta miasta do rozpoznania wniosku o przyznanie odszkodowania za nieruchomość w terminie trzech miesięcy od daty doręczenia odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy. Sąd stwierdził, że Prezydent dopuścił się bezczynności z rażącym naruszeniem prawa i zasądził od Prezydenta na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Agnieszka Jędrzejewska-Jaroszewicz Sędziowie: WSA Magdalena Durzyńska (spr.) WSA Marta Kołtun-Kulik po rozpoznaniu w dniu 8 sierpnia 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi R. L., E. L., M. L. na bezczynność Prezydenta [...] w przedmiocie rozpoznania wniosku o przyznanie odszkodowania za nieruchomość warszawską 1. zobowiązuje Prezydenta [...] do rozpoznania wniosku o przyznanie odszkodowania za nieruchomość położoną w W. przy ulicy [...],[...],[...], oznaczoną hip. [...], blok [...] - w terminie trzech miesięcy od daty doręczenia odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; 2. stwierdza, że Prezydent [...] dopuścił się bezczynności, która miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 3. zasądza od Prezydenta [...] na rzecz skarżących R. L., E. L., M. L. solidarnie kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Pismem z dnia 4 marca 2017 r. R. L., E. L., M. L. (dalej jako: skarżące) wniosły do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Prezydenta [...] (dalej jako: organ/Prezydent) w przedmiocie rozpoznania wniosku
o przyznanie odszkodowania za nieruchomość położoną w W.
przy ulicy [...],[...],[...], oznaczoną hip. [...], zarzucając ww. organowi, że pomimo wyznaczenia przez Wojewodę [...] postanowieniem z dnia [...] lutego 2013 r. dodatkowego trzymiesięcznego terminu na załatwienie sprawy do dnia wniesienia skargi decyzja merytoryczna nie została wydana. W ocenie skarżących, w tych okolicznościach skarga jest w pełni uzasadniona. W ww. skardze skarżące wniosły o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym oraz zasądzenie kosztów postępowania.
Pismem procesowym z dnia 5 lipca 2016 r. skarżące ograniczyły zakres
ww. skargi do bloków [...] oraz [...] przedmiotowej nieruchomości.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wyjaśnił,
że przedmiotowa nieruchomość została objęta działaniem dekretu z dnia
26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze
m.st. Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz. 279) i na mocy art. 1 tego dekretu przeszła na własność gminy m.st. Warszawy, a następnie na podstawie art. 32 ust. 2 ustawy z dnia 20 marca 1950 r. o terenowych organach jednolitej władzy Państwowej (Dz. U. z 1950 r. Nr 14, poz. 130), stała się własnością Skarbu Państwa. Organ przyznał, że przed Prezydentem [...] prowadzone jest postępowanie administracyjne
o przyznanie odszkodowania za ww. nieruchomość w trybie art. 215 ust. 2 ustawy
z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2016 r., poz. 2147 ze zm.), zgodnie z którym odszkodowanie może być przyznane za dom jednorodzinny, jeżeli przeszedł on na własność państwa po dniu 5 kwietnia 1958 r. lub za działkę, która przed dniem wejścia w życie dekretu mogła być przeznaczona pod budownictwo jednorodzinne, jeżeli poprzedni właściciel bądź jego następcy prawni zostali pozbawieni faktycznej możliwości władania nią po dniu 5 kwietnia 1958 r. Organ podał, że w celu ustalenia powyższej okoliczności, wystąpiono do Wydziału Inwestycji i Infrastruktury oraz Wydziału Archiwum [...] o przesłanie dokumentów na temat realizacji – ul. [...] oraz [...]. Dodatkowo zaznaczono, że w sprawie zachodzi konieczności ustalenia, czy strony lub też inne osoby nie otrzymały odszkodowania za ww. nieruchomość w ramach umów międzynarodowych zawartych przez rząd PRL z rządami państw obcych. W tym zakresie w dniu [...] marca 2017 r. zostało
wystosowane pismo do Ministerstwa Finansów. W piśmie z tej samej daty pełnomocnik stron został poinformowany o aktualnym stanie sprawy. Organ zaznaczył, że z uwagi na wynikający z art. 7 i art. 77 § 1 kpa obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całości materiału dowodowego pozwalającego na dokładne ustalenie stanu faktycznego sprawy, nie było możliwości zakończenia postępowania w terminie określonym
w art. 35 kpa. Prezydent poinformował również, że opóźnienie w przekazaniu akt spowodowane było bardzo dużą ilością wpływającej do Biura Spraw Dekretowych korespondencji w sprawach odszkodowawczych za nieruchomości objęte działaniem dekretu warszawskiego. Waga tych spraw, stopień ich skomplikowania oraz złożoność okoliczności, które powinny być ustalone w toku tych postępowań nie pozwala na dotrzymanie ustawowych terminów przewidzianych na ich rozpatrzenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 119 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), dalej jako: "ppsa", sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Taka sytuacja zaistniała w rozpatrywanej sprawie.
Skargę na bezczynność organu administracji dopuszczają przepisy ustawy ppsa. Art. 3 § 2 pkt 8 ppsa stanowi, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, które powinno być zakończone decyzją administracyjną.
Skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania można wnieść po wyczerpaniu środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu
w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie (art. 52 § 1 ppsa). W myśl art. 52 § 2 (w brzmieniu sprzed 1 czerwca 2017 r.) przez wyczerpanie środków zaskarżenia należy rozumieć sytuację, w której stronie nie przysługuje żaden środek zaskarżenia,
jak np. zażalenie, odwołanie lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, przewidziany w ustawie. Takie sformułowanie przepisu art. 52 ppsa stawia zażalenie (wezwanie do usunięcia naruszenia prawa) na równi z takimi środkami zaskarżenia jak odwołanie
i wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Zgodnie z art. 37 § 1 kpa (w brzmieniu sprzed 1 czerwca 2017 r.) na niezałatwienie sprawy w terminie lub na przewlekłe prowadzenie postępowania stronie służy zażalenie do organu wyższego stopnia,
a jeżeli nie ma takiego organu - wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. Wniesienie skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania lub niezałatwienie sprawy w terminie jest dopuszczalne wówczas, gdy strona wyczerpała tryb przewidziany
w art. 37 § 1 kpa.
Uprzednie złożenie przez skarżące zażalenia do Wojewody [...] wyczerpuje wymogi ustawowe warunkujące wniesienie przedmiotowej skargi.
Trzeba wskazać, że pojęcia "bezczynność" jak i "przewlekłość" (do czasu nowelizacji kpa, która weszła w życie 1 czerwca 2017 r.), nie były zdefiniowane ustawowo. Pojęcie bezczynności ograniczyć należy przede wszystkim do niewydania
w terminie decyzji administracyjnej (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego
z 5 lipca 2012 r. II OSK 1031/12). Przez pojęcie "przewlekłego prowadzenia postępowania" należy natomiast rozumieć sytuację prowadzenia postępowania
w sposób nieefektywny przez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonywanie czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny (por. Z. Kmieciak, Przewlekłość postępowania administracyjnego, Państwo
i Prawo 2011/6 str. 33; M. Miłosz, Bezczynność organu administracji publicznej
w postępowaniu administracyjnym, Warszawa 2011, str. 289-290; A. Kabat, B. Dauter, B. Gruszczyński, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2013, str. 51, a także wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 listopada 2013 r. I OSK 2704/13 niepubl.).
Stosownie do art. 35 § 1 kpa organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone na podstawie dowodów przedstawionych przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub faktów i dowodów powszechnie znanych albo znanych z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ
(art. 35 § 2 kpa). Natomiast zgodnie z art. 35 § 3 kpa załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania.
Z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy organ ten, pomimo istniejącego obowiązku nie załatwia w określonej prawem formie i w określonym prawem czasie sprawy, co do której obowiązujące regulacje czynią go właściwym. Celem skargi na bezczynność jest doprowadzenie do wydania przez organ aktu lub podjęcia czynności (por. wyrok NSA z dnia 17 grudnia 2013 r. sygn. akt I OSK 2114/13). Bezczynność ma miejsce zarówno wówczas,
gdy w określonym terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie, jak i wtedy gdy prowadził postępowanie, ale mimo ustawowego obowiązku nie zakończył go wydaniem stosownego aktu. Dla stwierdzenia bezczynności organu nie ma przy tym znaczenia fakt, z jakich powodów akt administracyjny nie został podjęty,
a w szczególności, czy bezczynność została spowodowana okolicznościami zawinionymi przez organ. Okoliczności jakie spowodowały zwłokę organu oraz jego działania bądź zaniechania w toku rozpoznania sprawy mają natomiast znaczenie przy ocenie, czy stwierdzona bezczynność miała charakter kwalifikowany, tj. czy była ona rażąca w rozumieniu art. 149 § 1a ppsa.
Orzekając o bezczynności organu trzeba zwrócić uwagę, że niezałatwienie sprawy w terminie narusza zasadę sformułowaną w art. 6 kpa, zgodnie z którą organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów prawa. Odnosi się to również do ścisłego przestrzegania terminów wyznaczonych do załatwiania spraw (art. 35 kpa). Niewątpliwie też, obowiązek załatwiania spraw bez zbędnej zwłoki zawarty w art. 35
§ 1 kpa, czy gdy chodzi o sprawy skomplikowane - w art. 35 § 3 kpa, pozostaje
w bezpośrednim związku z ogólnymi zasadami prawa administracyjnego, w tym zasadą praworządności - art. 7 kpa oraz zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów - art. 8 kpa.
W rozpoznawanej sprawie, jak wynika z akt sprawy, wniosek o przyznanie odszkodowania za przedmiotową nieruchomość nie został dotychczas rozpoznany,
a więc skarga zasługuje na uwzględnienie. Taki stan rzeczy prowadzi do wniosku,
iż organ dopuścił się bezczynności.
Zgodnie z art. 149 § 1 i 1a ppsa Sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
Na podstawie tego przepisu Sąd zobowiązał organ do rozstrzygnięcia wniosku o odszkodowanie w terminie 3 miesięcy od daty doręczenia odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy. Termin ten w ocenie Sądu, jest wystarczający do załatwienia ww sprawy administracyjnej. Jednocześnie, biorąc pod uwagę datę złożenia wniosku wszczynającego postępowanie i czynności podejmowane przez organ w celu zgromadzenia materiału dowodowego, Sąd uznał, że zaistniała w sprawie bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Nie zmienia tego skomplikowany i historyczny charakter sprawy oraz znana Sądowi z urzędu ilość spraw z zakresu odszkodowań za tzw. nieruchomości dekretowe. Procedowanie przez organ w jednej spawie przez ponad 5 lat nie mieści się w racjonalnych granicach rozpoznania sprawy trudnej i uwarunkowanej historycznie.
Z powyższych względów, w pkt 1 i 2 sentencji wyroku Sąd orzekł na podstawie art. 149 § 1 i § 1a ppsa. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200
i art. 210 § 2 ppsa (100 zł tytułem wpisu od skargi). Rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym nastąpiło na podstawie art. 119 pkt 4 w związku z art. 120 ppsa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło