II SA/Wa 1918/16

WyrokWSA w Warszawie2017-08-17

Skład orzekający: Iwona Dąbrowska, Maria Werpachowska, Adam Lipiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa przyznania emerytury specjalnej przez Prezesa Rady Ministrów, oparta na ocenie, że wnioskodawca nie wykazał wybitnych, niepowtarzalnych zasług ani nadzwyczajnych zdarzeń losowych, jest zgodna z prawem?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny nie stwierdził naruszenia prawa w decyzji Prezesa Rady Ministrów odmawiającej przyznania emerytury specjalnej. Sąd podzielił stanowisko organu, że działalność opozycyjna i społeczna skarżącego, choć zasługująca na pozytywną ocenę, nie nosi znamion działalności wybitnej i wyjątkowej w rozumieniu art. 82 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, a jego obecna sytuacja bytowa i zdrowotna nie stanowi nadzwyczajnego zdarzenia losowego. Uznaniowy charakter decyzji Prezesa Rady Ministrów nie został przekroczony w sposób dowolny.
Stan faktyczny
Z. D. złożył wniosek o przyznanie emerytury specjalnej, argumentując, że jego obecna emerytura jest rażąco niska w porównaniu do potencjalnej kwoty, gdyby nie został zwolniony z pracy w PRL z powodów politycznych. Podniósł, że poniósł krzywdy w postaci okresów bezrobocia i niższych zarobków, a także angażował się w działalność opozycyjną i społeczną. Prezes Rady Ministrów odmówił przyznania świadczenia, uznając, że wnioskodawca nie wykazał wybitnych zasług ani nadzwyczajnych zdarzeń losowych, a jego sytuacja bytowa nie jest wystarczającą przesłanką. Sąd administracyjny oddalił skargę Z. D. na tę decyzję.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Iwona Dąbrowska (spr.), Sędziowie WSA Maria Werpachowska, Adam Lipiński, , Protokolant specjalista Elwira Sipak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 sierpnia 2017 r. sprawy ze skargi Z. D. na decyzję Prezesa Rady Ministrów z dnia [...] września 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania emerytury specjalnej – oddala skargę – Wnioskiem z dnia [...] października 2015 r. Z. D. zwrócił się do Prezesa Rady Ministrów o przyznanie renty specjalnej, podnosząc, że gdyby w 1976 r. nie został zwolniony z pracy w K. w B. (woj. [...].) i pracował w nim do emerytury, to aktualnie jego emerytura wynosiłaby 3600 zł, a nie 1600 zł. Podał, że kwota ta nie wystarcza mu na utrzymanie siebie i bezrobotnej córki M. oraz jej syna E. Wyraził rozgoryczenie, że kraj nie dba o byłych opozycjonistów. Podniósł, że pomimo starań, nigdy nie wyrównano mu doznanych krzywd, czyli: - pozostawania bez pracy przez niemal 1,5 roku, - trzykrotnie niższych zarobków w P. niż w K. We wniosku Z. D. podał, że został zwolniony za protest w sprawie podwyżki cen. Wskazał też, że był jedynym z 10 tys. osób, który odważył się zaprotestować. Zwolniono go z zarzutem ubliżania Rządowi i Edwardowi Gierkowi. Podał też, że przegrał wszystkie sprawy w sądzie, dotyczące tego zwolnienia, a Minister Sprawiedliwości odmówił mu rewizji nadzwyczajnej. Po oddaleniu jego pozwów podał, że w marcu 1977 r. udał się do Komitetu Obrony Robotników w W., gdzie od Jacka Kuronia otrzymał zapomogę 9500 zł i dane adwokata, celem sporządzenia wniosku o rewizję nadzwyczajną. Następnie podał, że pomimo opłacenia wymaganych kosztów, adwokat nie napisała wniosku, natomiast zawiadomiła SB. Podał też, że podczas spotkań z Jackiem Kuroniem otrzymał propozycję pracy w konspiracji, polegającą na rozprowadzaniu [...]. Podał, że pracując jako kierowca w P., rozprowadzał, do momentu ogłoszenia stanu wojennego, gazetkę "[...]" wydawaną przez KOR i w ten sposób, przygotowywał "Naród Polski do bezkrwawego rozwalenia reżimu komunistycznego". Wyraził pogląd, że gdyby funkcjonariusze SB wiedzieli, czym się zajmuje, to by już nie żył lub zostałby pozbawiony wolności. Prezes Rady Ministrów, decyzją z dnia [...] sierpnia 2016 r., wydaną na podstawie art. 82 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227 ze zm.), odmówił przyznania wnioskowanego świadczenia. Organ, odwołując się do treści powyższego przepisu, uznał, że okoliczności wynikające z uzasadnienia wniosku i nadesłanych dokumentów nie dają podstaw do przyznania Z. D. świadczenia specjalnego. Organ podał, że świadczenie specjalne może być przyznane jedynie osobie posiadającej wybitne, niepowtarzalne zasługi w jakiejś dziedzinie aktywności, np.: zawodowej, artystycznej, społecznej czy politycznej oraz w przypadku zaistnienia nadzwyczajnych, wyjątkowych zdarzeń losowych. Sytuacja zaś bytowa wnioskodawcy, choć brana jest pod uwagę, jednak nie może być jedyną przesłanką uzasadniającą przyznanie takiego świadczenia. Prezes Rady Ministrów ponownie rozpoznając sprawę, decyzją wskazaną na wstępie utrzymał swoją decyzję w mocy i wskazał, że zgromadzone w sprawie dokumenty oraz dodatkowe wyjaśnienia Z. D. nie dowodzą istnienia szczególnego przypadku, dającego podstawę do przyznania wnioskowanego świadczenia. Organ podał, że zgodnie z przyjętymi zasadami postępowania, potwierdzonymi przez wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 17 października 2006 r., sygn. akt P 38/05 (123/9A/2006) oraz orzecznictwo sądów administracyjnych, świadczenie specjalne może być przyznane osobie legitymującej się wybitnymi, niepowtarzalnymi zasługami i osiągnięciami w jakiejś dziedzinie aktywności, np. na niwie zawodowej, społecznej, artystycznej, sportowej czy też politycznej oraz w przypadku zaistnienia nadzwyczajnych zdarzeń losowych. Przy rozpatrywaniu wniosków o przyznanie świadczeń specjalnych sytuacja bytowa wnioskodawców brana jest pod uwagę, jednak nie stanowi jedynego kryterium przyznawania tych świadczeń. W przeciwnym wypadku świadczenia specjalne zastępowałyby świadczenia przyznawane w ramach pomocy społecznej, co nie było zamiarem ustawodawcy przy stanowieniu przepisu art. 82 ust. 1 ww. ustawy. W rozpoznawanej sprawie organ ocenił, że zgromadzone materiały nie stanowią szczególnego przypadku dającego podstawę do przyznania skarżącemu świadczenia specjalnego. Podstawą uzyskania świadczenia specjalnego przyznawanego przez Prezesa Rady Ministrów (w trybie szczególnym) są przede wszystkim udokumentowane okoliczności, które wskazują, iż wnioskodawca podczas swojej działalności, np. politycznej, sportowej, naukowej, społecznej, gospodarczej położył wybitne zasługi, np. dla rozwoju kraju, a jego obecna sytuacja socjalno-bytowa jest rażąco niesprawiedliwa w odniesieniu do jego dokonań. Taka sytuacja w przedmiotowej sprawie nie występuje. Wnioskodawca nie udokumentował skutecznie, by legitymował się wybitnymi ww. osiągnięciami i zasługami. Organ podkreślił, iż świadczenia specjalne przyznawane przez Prezesa Rady Ministrów nie są świadczeniami zastępczymi, np. w przypadku odmowy przyznania przez ZUS lub Prezesa ZUS-u świadczeń z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych lub gdy wysokość świadczeń nie zaspokaja potrzeb świadczeniobiorców. Nie stanowią one również żadnego odszkodowania czy też zadośćuczynienia za doznane krzywdy czy cierpienia. Świadczenia specjalne przyznawane przez Prezesa Rady Ministrów na podstawie art. 82 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych podlegają innym regulacjom prawnym, aniżeli renty i emerytury z Funduszu Ubezpieczenia Społecznego i stanowią odrębne obciążenie budżetu państwa. Prezes Rady Ministrów nie ustala uprawnień obywateli do określonych świadczeń ani nie jest arbitrem sporów w tej dziedzinie. Uznanie argumentów skarżącego – w ocenie organu – sprawiłoby, iż każda osoba, która ma trudną sytuację socjalno-bytową (w tym również zdrowotną), nie zgadza się z odmownymi decyzjami ZUS, ma bezsporne prawo do otrzymania świadczenia specjalnego przyznawanego przez Prezesa Rady Ministrów. Ocena taka spowodowałaby odejście od obowiązujących zasad przyznawania świadczeń w szczególnych, niepowtarzalnych przypadkach. Przywilej takiego wsparcia ze strony państwa jest przyznawany autorytetom, których osiągnięcia i dorobek są uznawane i cenione w kraju, a taka okoliczność w przedmiotowej sprawie nie występuje. Wskazanych przez skarżącego osiągnięć nie można bowiem – zdaniem organu – uznać za wybitne i niepowtarzalne. Na podstawie zgromadzonego materiału nie znaleziono również wystarczających przesłanek mogących uznać sytuację skarżącego jako szczególne zdarzenie losowe i stać się podstawą do przyznania świadczenia przez Prezesa Rady Ministrów. Organ stwierdził, że wnioskodawca nie udokumentował żadnych zasług o wymaganym charakterze, a podnoszony przez niego protest nie jest wyjątkowy. Był to bowiem jeden z wielu takich protestów w tamtym okresie. Przykładowo w dniu 25 czerwca 1976 r. robotnicy czynnie upomnieli się o swoje prawa, pokazali siłę i determinację. W R., U. i P. doszło wówczas do strajków, demonstracji ulicznych, manifestacji i protestujący żądali wycofania zaproponowanej w czasie wystąpienia w Sejmie w dniu 24 czerwca 1976 r. przez Premiera Rządu PRL, Piotra Jaroszewicza, drastycznej podwyżki cen podstawowych produktów żywnościowych. Nowe ceny miały wejść w życie od 28 czerwca 1976 r. W R., U. i P. nastąpiły liczne aresztowania i masowe zwolnienia dyscyplinarne z pracy. W samym R. zwolniono 987 osób. Uczestnikom protestów, którzy zostali zwolnieni z pracy skutecznie utrudniano znalezienie kolejnej pracy - każdy otrzymał tzw. "wilczy bilet". Tym samym, oceniając sprawę prowadzoną z wniosku pana Z. D. o emeryturę specjalną, nie można zgodzić się z twierdzeniem wnioskodawcy, że to on "rozwalił reżim komunistyczny". Transformacja systemowa w Polsce została zapoczątkowana przez miliony Polaków, wiążących się z różnymi organizacjami podziemia, opozycją demokratyczną, stających się członkami Solidarności, bądź jedynie sympatyzujących z Solidarnością. Niezaprzeczalnym jest, że był to masowy protest społeczny w obronie godności i praw pracowniczych. Dlatego dokonana powyżej ocena Prezesa Rady Ministrów nie mogła być zawężona jedynie do miejsca pracy wnioskodawcy i jego subiektywnego odczucia w zakresie wyjątkowości. Podobnie podnoszony przez Z. D. kolportaż gazetki "[...]" nie posiada, wymaganego w postępowaniach o świadczenia specjalne, elementu wyjątkowości. Działalność ta w żaden sposób nie wyróżnia wnioskodawcy z grona innych działaczy, którzy nieprzerwanie i bezinteresownie prowadzili aktywną walkę z komunistyczną władzą, angażowali się w budowę niezależnych od władz struktur związku zawodowego, byli internowani i bezwzględnie prześladowani, co niejednokrotnie wpłynęło na ich całkowitą i trwałą niezdolność do pracy. Natomiast podniesiona przez wnioskodawcę działalność społeczna, bez wątpienia zasługuje na pozytywną ocenę społeczną, jednak jest niewystarczająca do przyznania wnioskowanego świadczenia. Trudno bowiem wskazaną przez wnioskodawcę aktywność zarówno w Polskiej Organizacji Obrony Bezrobotnych i Ubogich w O., jak i w pracach związanych z przygotowaniem i przeprowadzeniem wyborów do Sejmu i Senatu PRL w dniach 4 i 18 czerwca 1989 r., czy też w pracach na rzecz PiS w latach 2007-2014, zaliczyć do wybitnych, wyróżniających go z grona innych "społeczników" i ludzi dobrej woli, poświęcających całe swoje życie organizacji różnych akcji społecznych oraz politycznych. Uhonorowanie właśnie wnioskodawcy przyznaniem świadczenia specjalnego byłoby społecznie niesprawiedliwe w odniesieniu do innych osób niosących bezinteresowną pomoc potrzebującym, a przy tym nie szukających rozgłosu i poklasku, czy też w odniesieniu do innych aktywnych działaczy politycznych. Ocena taka spowodowałaby odejście od obowiązujących zasad przyznawania świadczeń w szczególnych, niepowtarzalnych przypadkach. Następnie organ podał, że drugą przesłanką mogącą mieć wpływ na przyznanie świadczenia specjalnego jest wystąpienie szczególnego zdarzenia losowego, czyli takiego, które można uznać za nadzwyczajne, tzn. posiadające element wyjątkowości w skali kraju. Wnioskodawca nie udokumentował takiego zdarzenia w swoim życiu. Podnoszone przez wnioskodawcę zwolnienie z pracy, niższe zarobki u kolejnego pracodawcy, błąd w obliczeniu wysokości renty i niezadowolenie z wysokości przyznanego mu dodatku do emerytury, a także jego postawa i poglądy polityczne są nieistotne z punktu widzenia możliwości przyznania świadczenia specjalnego. Świadczenia te nie mogą bowiem stanowić żadnego odszkodowania, rekompensaty czy też zadośćuczynienia za doznane krzywdy, cierpienia, represje. O ich charakterze przesądza zamieszczenie regulujących je przepisów w ustawie o emeryturach i rentach z FUS, co jednoznacznie wskazuje, że nic mają one charakteru roszczeniowego. Natomiast w odniesieniu do obecnej sytuacji wnioskodawcy - tak zdrowotnej, jak i socjalno-bytowej – organ podkreślił, że świadczenia przyznawane przez Prezesa Rady Ministrów na podstawie art. 82 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, nie są świadczeniami socjalnymi i nie zależą wyłącznie od potrzeb osób wnoszących o nie, nawet gdy są one w pełni uzasadnione. W tym zakresie wnioskodawca ma możliwość ubiegania się o środki z pomocy społecznej. Natomiast równolegle, działacze opozycji antykomunistycznej oraz osoby represjonowane z powodów politycznych, znajdujący się w trudnej sytuacji socjalno-bytowej mogą ubiegać się o świadczenie pieniężne i pomoc pieniężną, które przyznaje Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na podstawie przepisów ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych (Dz. U. poz. 693 z późn.zm.). Kierując się zasadą dochodzenia do prawdy obiektywnej, organ stwierdził, iż wykazane w toku postępowania okoliczności i zgromadzony materia! dowodowy nie wypełniają celu ustanowienia art. 82 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, a tym samym nie dają podstaw do przyznania Z. D. emerytury specjalnej. W rozpoznawanej sprawie organ ocenił, że zgromadzone materiały nie stanowią szczególnego przypadku dającego podstawę do przyznania skarżącemu świadczenia specjalnego. Podstawą uzyskania świadczenia specjalnego przyznawanego przez Prezesa Rady Ministrów (w trybie szczególnym) są przede wszystkim udokumentowane okoliczności, które wskazują, iż wnioskodawca podczas swojej działalności, np. politycznej, sportowej, naukowej, społecznej, gospodarczej położył wybitne zasługi, np. dla rozwoju kraju, a jego obecna sytuacja socjalno-bytowa jest rażąco niesprawiedliwa w odniesieniu do jego dokonań. Taka sytuacja w przedmiotowej sprawie nie występuje. Wnioskodawca nie udokumentował skutecznie, by legitymował się wybitnymi ww. osiągnięciami i zasługami. Organ podkreślił, iż świadczenia specjalne przyznawane przez Prezesa Rady Ministrów nie są świadczeniami zastępczymi, np. w przypadku odmowy przyznania przez ZUS lub Prezesa ZUS-u świadczeń z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych lub gdy wysokość świadczeń nie zaspokaja potrzeb świadczeniobiorców. Nie stanowią one również żadnego odszkodowania czy też zadośćuczynienia za doznane krzywdy czy cierpienia. Świadczenia specjalne przyznawane przez Prezesa Rady Ministrów na podstawie art. 82 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych podlegają innym regulacjom prawnym, aniżeli renty i emerytury z Funduszu Ubezpieczenia Społecznego i stanowią odrębne obciążenie budżetu państwa. Prezes Rady Ministrów nie ustala uprawnień obywateli do określonych świadczeń ani nie jest arbitrem sporów w tej dziedzinie. Uznanie argumentów skarżącego – w ocenie organu – sprawiłoby, iż każda osoba, która ma trudną sytuację socjalno-bytową (w tym również zdrowotną), nie zgadza się z odmownymi decyzjami ZUS, ma bezsporne prawo do otrzymania świadczenia specjalnego przyznawanego przez Prezesa Rady Ministrów. Ocena taka spowodowałaby odejście od obowiązujących zasad przyznawania świadczeń w szczególnych, niepowtarzalnych przypadkach. Przywilej takiego wsparcia ze strony państwa jest przyznawany autorytetom, których osiągnięcia i dorobek są uznawane i cenione w kraju, a taka okoliczność w przedmiotowej sprawie nie występuje. Wskazanych przez skarżącego osiągnięć nie można bowiem – zdaniem organu – uznać za wybitne i niepowtarzalne. Na podstawie zgromadzonego materiału nie znaleziono również wystarczających przesłanek mogących uznać sytuację skarżącego jako szczególne zdarzenie losowe i stać się podstawą do przyznania świadczenia przez Prezesa Rady Ministrów. Ponadto organ zauważył, iż skarżący nabędzie prawo do nabycia świadczenia emerytalnego z chwilą osiągnięcia powszechnego wieku emerytalnego wynoszącego dla mężczyzn 65 lat. Prawo to nie jest uzależnione, w przypadku skarżącego, od udowodnienia określonego minimalnego okresu ubezpieczenia. W skardze na powyższą decyzję, nazwaną zażaleniem która wpłynęła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skarżący zarzucił decyzji rażąco krzywdę, niesprawiedliwą i niezgodną z argumentami skarżącego. Wskazał też, że stan jego zdrowia dobiega kresu wytrzymałości. Powołał się na argumenty zawarte w jego pismach do urzędu. W odpowiedzi na skargę organ, wnosząc o jej oddalenie, podtrzymał w całości swoją dotychczasową argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Stosownie do treści art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r., poz. 1066 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej i to z przepisami obowiązującymi w dacie jej wydania. Innymi słowy, sąd administracyjny kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i obowiązującymi przepisami prawa procesowego. Skarga analizowana pod tym kątem nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do treści art. 82 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych Prezes Rady Ministrów w szczególnie uzasadnionych przypadkach może przyznać emeryturę lub rentę na warunkach i w wysokości innej niż określone w ustawie. Świadczenia z omawianego przepisu mają charakter wyjątkowy i finansowane są bezpośrednio z budżetu Państwa, a nie z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (art. 84 ustawy emerytalnej). Ustawa nie gwarantuje przyznania świadczenia, nie stwarza także podstaw do występowania z jakimikolwiek roszczeniami w tym zakresie. Kwestię przyznania świadczenia pozostawia uznaniowej decyzji Prezesa Rady Ministrów. Uznaniowy charakter decyzji nie wyklucza wprawdzie jej sądowej kontroli, ale oznacza, że kontrola ta sprowadza się zasadniczo do badania, czy wydanie decyzji zostało poprzedzone prawidłowo przeprowadzonym postępowaniem, z zachowaniem przepisów procedury administracyjnej, zarówno przepisów szczegółowych, jak i zasad ogólnych, określonych w Kodeksie postępowania administracyjnego. W szczególności Sąd kontroluje, czy w toku tego postępowania podjęto wszelkie niezbędne kroki do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, czy zebrano wszystkie dowody w celu ustalenia istnienia bądź nieistnienia ustawowych przesłanek decyzji uznaniowej, oraz czy podjęta na ich podstawie decyzja nie wykracza poza granice uznania administracyjnego, czyli nie nosi cech dowolności. Sam wybór rozstrzygnięcia, dokonywany na podstawie kryteriów słuszności i celowości, pozostaje już jednak poza kontrolą sądowoadministracyjną. Sąd administracyjny nie jest władny wkraczać w to uznanie, gdyż wtedy musiałby dokonać oceny zaskarżonej decyzji z punktu widzenia słuszności i celowości, wychodząc poza granice określone w cytowanym art. 1 § 1 i § 2 ww. ustawy – Prawo o ustroju sądów administracyjnych. Sąd, oceniając zaskarżoną decyzję w omówionym wyżej zakresie, nie stwierdził, by naruszała ona prawo w stopniu uzasadniającym jej wzruszenie. Decyzja uznaniowa może być przez Sąd uchylona jedynie w wypadkach stwierdzenia, iż została wydana z takim naruszeniem przepisów prawa o postępowaniu lub prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy. O tego rodzaju naruszeniach można mówić, gdyby organ pozostawił poza swoimi rozważaniami argumenty podnoszone przez stronę, pominął istotny dla rozstrzygnięcia materiał dowodowy lub dokonał jego oceny wbrew zasadom logiki lub doświadczenia życiowego. W niniejszej sprawie Prezes Rady Ministrów prawidłowo przeprowadził postępowanie dowodowe, właściwie kwalifikując stan faktyczny sprawy w kontekście stosowanego art. 82 ust. 1 ustawy emerytalnej. Dokonując wykładni pojęcia "w szczególnie uzasadnionych przypadkach", należy mieć na względzie wybitne, wyjątkowe osiągnięcia i zasługi wnioskodawcy w jakiejś sferze działalności, np.: społecznej, zawodowej, artystycznej, sportowej, czy też politycznej. Może tu także chodzić o nadzwyczajne zdarzenia losowe. Celu ustanowienia emerytury lub renty, przyznawanej przez Prezesa Rady Ministrów, należy szukać w sferze uhonorowania osób szczególnie zasłużonych, wybitnych, etc., ewentualnie wyjątkowo skrzywdzonych przez los. Kierując się wskazaną wykładnią, Sąd podziela stanowisko organu, że w sytuacji skarżącego nie można mówić o szczególnie uzasadnionym przypadku, który mógłby przemawiać za przyznaniem świadczenia. Sąd, podobnie jak organ, musi kierować się jedynie obiektywnymi kryteriami oceny. Taka obiektywna ocena nie daje zaś podstaw do przyjęcia, że działalność Z. D. nosi znamiona działalności wybitnej i wyjątkowej. W niniejszej sprawie skarżący powołał się na swoją działalność opozycyjną oraz na dyskryminację, która była wynikiem tej działalności, jak również na organizację strajków i manifestacji politycznych. Organ okoliczności tych nie kwestionuje. Prezes Rady Ministrów orzekając w przedmiotowej sprawie, wszystkie okoliczności wskazane przez skarżącego, w tym jego działalność społeczną, uwzględnił i poddał wnikliwej ocenie, która doprowadziła do wydania zaskarżonej decyzji. Z pewnością, w ocenie skarżącego, jego dokonania są szczególne i wybitne, lecz jest to tylko subiektywne spojrzenie osoby zainteresowanej. Podkreślenia wymaga, że ocena w tym zakresie nie może być poprowadzona według kryteriów subiektywnych, lecz zobiektywizowanych, uwzględniających zarówno miernik wybitności, jak i przeciętności. Działalność opozycyjna, do której odwołuje się skarżący, była w latach 70-tych i 80-tych udziałem wielu Polaków. Nie można zatem mówić, że działalność ta miała cechy wybitności. Gdyby przyjąć za prawidłowy odmienny punkt widzenia, wówczas należałoby przyznać świadczenia specjalne wielu osobom, które były zaangażowane w działalność opozycyjną tak jak skarżący, czy też podejmującym działalność społeczną, a wtedy świadczenia specjalne Prezesa Rady Ministrów utraciłyby swój wyjątkowy charakter, stając się świadczeniami o charakterze niemal powszechnym. Również postawa skarżącego, obrazująca jego sprzeciw dla systemu panującego w Polsce oraz jego poglądy polityczne są nieistotne z punktu widzenia możliwości przyznania świadczenia specjalnego. Świadczenia te nie mogą bowiem stanowić żadnego odszkodowania, rekompensaty czy też zadośćuczynienia za doznane krzywdy, cierpienia, represje. O ich charakterze przesądza zamieszczenie regulujących je przepisów w ustawie o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, co jednoznacznie wskazuje, że nie mają one charakteru roszczeniowego. Z kolei sytuacja bytowa i zdrowotna skarżącego nie wskazuje, by został on dotknięty nadzwyczajnym zdarzeniem losowym. Ma niewątpliwie problemy zdrowotne do których i organ i Sąd odnosi się z pełnym zrozumieniem, trzeba jednak podkreślić, że świadczenie z art. 82 ust. 1 przedmiotowej ustawy nie jest świadczeniem socjalnym i nie zależy wyłącznie od potrzeb osoby wnoszącej o to świadczenie, nawet gdy są one uzasadnione. W tym zakresie skarżący ma możliwość ubiegania się o środki z pomocy społecznej. Jakkolwiek uznaniowość w tego typu sprawach nie może być wyrazem dowolności organu w podejmowaniu decyzji, to jednak Sąd nie dostrzegł w niniejszej sprawie przekroczenia granic uznania administracyjnego. Z uwagi na powyższe, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło