I OZ 716/18
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2018-07-31
Skład orzekający: Sędzia NSA Czesława Nowak-Kolczyńska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy choroba skarżącego, wymagająca skomplikowanego zabiegu chirurgicznego i powodująca niezdolność do pracy, stanowiła przeszkodę uniemożliwiającą złożenie wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku bez jego winy, nawet jeśli skarżący mógł chodzić i posiadał domowników, którzy mogliby mu pomóc?Ratio decidendi
Choroba skarżącego, która pozwoliła mu na poruszanie się i nie uniemożliwiła skorzystania z pomocy domowników, nie stanowiła przeszkody uniemożliwiającej złożenie wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku bez jego winy. Sąd I instancji prawidłowo ocenił, że skarżący nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu do złożenia wniosku, a tym samym nie zaszły podstawy do przywrócenia terminu.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie odmówił przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, uznając, że skarżący nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu. Skarżący przebywał w szpitalu na zabiegu chirurgicznym, ale po wypisaniu był w stanie ogólnym dobrym i mógł chodzić. Mieszkał z rodziną, która mogła mu pomóc w złożeniu wniosku. Skarżący wniósł zażalenie, kwestionując ocenę jego stanu zdrowia i możliwość skorzystania z pomocy domowników.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Czesława Nowak-Kolczyńska po rozpoznaniu w dniu 31 lipca 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia J. M. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 3 kwietnia 2018 r., sygn. akt II SA/Rz 540/17 o odmowie przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 11 stycznia 2018 r., sygn. akt II SA/Rz 540/17 w sprawie ze skargi J. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Rzeszowie z dnia [...] 2017 r., nr [...] w przedmiocie skierowania na badania lekarskie postanawia: oddalić zażalenie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie postanowieniem z 3 kwietnia 2018 r. odmówił J.M. przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku tego Sądu z 11 stycznia 2018 r.
W uzasadnieniu postanowienia Sąd zaakcentował, że postanowieniem wydanym na rozprawie w dniu 11 stycznia 2018 r., na podstawie art. 109 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369, ze zm., dalej: p.p.s.a.), oddalił wniosek skarżącego o odroczenie terminu rozprawy z uwagi na nieprzedstawienie dowodów potwierdzających skierowanie go do szpitala, o którym powiadomił w piśmie. Wyrokiem wydanym tego samego dnia Sąd oddalił wniesioną skargę.
W dniu 2 lutego 2018 r. do Sądu wpłynął wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego złożenia, nadany w placówce pocztowej w dniu 31 stycznia 2018 r. W uzasadnieniu wniosku skarżący podał, że w rozmowie telefonicznej w dniu 29 stycznia 2018 r. z pracownikiem sekretariatu Sądu, uzyskał informację, że jego wniosek o odroczenie terminu rozprawy nie został uwzględniony, a WSA w Rzeszowie rozpoznał jego skargę. Zwracając się zatem o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku wskazał, że w dacie jego wydania przebywał w szpitalu, gdzie poddał się skomplikowanemu zabiegowi chirurgicznemu, na dowód czego przedłożył stosowne zaświadczenie. Z powodu aktualnego stanu zdrowia nie jest zaś w stanie sporządzić i uzasadnić w sposób bardziej szczegółowy sformułowanego wniosku.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie wskazał, że skarżący dochował 7-dniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, albowiem w dniu 29 stycznia 2018 r. uzyskał telefoniczną informację o tym, że w jego sprawie wydany został wyrok, zaś wniosek o przywrócenie terminu rozprawy nadany został na adres Sądu w dniu 30 stycznia 2018 r.
Dokonując merytorycznej oceny wniosku Sąd uznał, że skarżący nie wykazał jakoby uchybienie terminu do złożenia wniosku nastąpiło bez jego winy. Sąd podkreślił, że z karty informacyjnej załączonej do wniosku o przywrócenie terminu bezspornie wynika, że skarżący przebywał na Oddziale [...] ZOZ w [...] w dniach od [...] stycznia 2018 r. do [...] stycznia 2018 r., oraz że po przeprowadzeniu zabiegu został "w stanie ogólnym dobrym wypisany z Oddziału". Z przedłożonego zaświadczenia lekarskiego [...] wynika, że niezdolność do pracy skarżącego trwająca od [...] stycznia 2018 r. do dnia [...] marca 2018 r. nie wiązała się ze wskazaniami, iż "chory powinien leżeć", ale "może chodzić". Dodatkowo Sąd podkreślił, że - jak wynika z akt sądowych - skarżący nie prowadzi sam gospodarstwa domowego, ale mieszka z dwiema dorosłymi córkami i żoną, a zatem przy składaniu wniosku o sporządzenie uzasadnienia mógł skorzystać z pomocy domowników.
W zażaleniu na powyższe postanowienie J. M. podważył możliwość dokonywania przez Sąd oceny jego stanu zdrowia po wyjściu ze szpitala. Podkreślił również, że nie mógł skorzystać z pomocy domowników, gdyż jedna z córek przebywała w szpitalu, druga zaś studiuje w Re. Zaznaczył, że brak jest obowiązku ustanawiania pełnomocnika. Podniósł także, że pouczenie zawarte w zawiadomieniu o wyznaczeniu terminu rozprawy było niepełne.
Wskazując na powyższe skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym.
Zasadniczym celem przywrócenia terminu jest wyeliminowanie negatywnych skutków jego uchybienia, w sytuacji gdy do uchybienia doszło w rezultacie okoliczności niezawinionych przez stronę, zobligowaną do dokonania pewnej czynności procesowej w oznaczonym czasie (por. postanowienie NSA z dnia 14 lutego 2005 r., sygn. akt FZ 707/04). Intencją ustawodawcy przy tworzeniu przepisów regulujących instytucję przywrócenia terminu było umożliwienie stronie obrony swoich praw czy interesów w sytuacji, gdy upływ terminów procesowych wywołał dla niej negatywne skutki prawne, przy jednoczesnym założeniu, że strona dołożyła wszelkich możliwych starań, aby takich negatywnych konsekwencji uniknąć. O braku winy można mówić wyłącznie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. W wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 sierpnia 2001 r., sygn. akt I SA/Wr 676/99 stwierdzono, że choroba może przesądzać o braku winy, jeżeli nastąpiła nagle i nie pozwoliła na wyręczenie się inna osobą. Nie może zatem stanowić podstawy wniosku o przywrócenie terminu nawet choroba wymagająca leżenia, jeżeli skarżący mógł nadać pismo w ustawowym terminie korzystając z pomocy domowników (por. post. NSA z dnia 15 grudnia 2004 r., sygn. akt OZ 809/04).
W niniejszej sprawie Sąd I instancji słusznie zauważył, że nie zaszły podstawy do uznania, by skarżący wykazał brak winy w uchybieniu terminu. We wniosku o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku skarżący stwierdził, że w dniu rozprawy, tj. 11 stycznia 2018 r. przebywał w szpitalu, gdzie przechodził skomplikowany zabieg chirurgiczny. Z przedstawionej karty informacyjnej leczenia szpitalnego wynika, że na oddziale chirurgii skarżący przebywał w dniach [...] stycznia 2018 r. i został wypisany w stanie ogólnym dobrym, zachowując niezdolność do pracy do dnia [...] marca 2018 r. Powyższe, w ocenie skarżącego, świadczy o tym, że nie miał możliwości uzupełnienia braków formalnych w terminie. Jak jednak wynika z przedstawionych dokumentów, przebywając na zwolnieniu lekarskim mógł chodzić. Zwolnienie od pracy ze wskazaną wyżej adnotacją oznacza, że skarżący mógł się samodzielnie poruszać i dokonać nieskomplikowanej czynności, jaką jest wysłanie jednozdaniowego podania o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku. Jeżeli wymagałby tego jego stan, z pewnością nie mógłby opuścić szpitala lub też otrzymałby zwolnienie lekarskie o innej treści. W związku z tym należy uznać, że jego dolegliwości nie miały już charakteru "nagłego" oraz nie stanowiły przeszkody, której nie można było usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Ponadto, skarżący nie uprawdopodobnił, dlaczego nie mógł skorzystać z pomocy innych osób – w szczególności żony, która jak wynika z dokumentów dołączonych do akt – jest domownikiem. Z uwagi na powyższe okoliczności zasadnie Sąd I instancji stwierdził, że nie można uznać, by uchybienie terminu było niezawinione.
Końcowo, odnosząc się do argumentacji zażalenia, stwierdzić należy, że zawiadomienie o rozprawie doręczone skarżącemu osobiście w dniu 13 grudnia 2017 r. zawierało pełne pouczenie tak w zakresie braku stawiennictwa, jak i co do trybu, w jakim sąd sporządza uzasadnienie w sprawach, w których skargę oddalono.
Z powyższych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło