II FSK 2576/18
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-01-08
Skład orzekający: Tomasz Kolanowski, Bogusław Dauter, Bogusław Wolas
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w sytuacji stwierdzenia przez Trybunał Konstytucyjny niezgodności z Konstytucją przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji w zakresie nieokreślenia maksymalnej wysokości opłat egzekucyjnych i manipulacyjnych, organy egzekucyjne powinny zaprzestać pobierania tych opłat do czasu wprowadzenia zmian przez ustawodawcę?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że w sytuacji, gdy Trybunał Konstytucyjny stwierdził niezgodność z Konstytucją przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji w zakresie nieokreślenia maksymalnej wysokości opłat egzekucyjnych i manipulacyjnych, a ustawodawca nie wprowadził stosownych zmian, organy egzekucyjne powinny zaprzestać pobierania tych opłat. Stosowanie przepisów bez górnej granicy opłat narusza zasady konstytucyjne, a sądy administracyjne nie mogą określać tych granic w drodze wykładni.Stan faktyczny
Spółka złożyła wniosek o ustalenie kosztów egzekucyjnych. Organ egzekucyjny odmówił wszczęcia postępowania, następnie po uchyleniu postanowienia przez SKO, określił koszty egzekucyjne na kwotę 16.770 zł. SKO utrzymało w mocy postanowienie organu egzekucyjnego, wskazując na brak określenia maksymalnej stawki opłat w ustawie i odwołując się do wyroku Trybunału Konstytucyjnego SK 31/14. WSA oddalił skargę spółki, uznając, że przepisy pozwalają na stosowanie stawek procentowych do czasu zmian legislacyjnych. NSA uchylił wyrok WSA oraz postanowienia organów obu instancji.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok w całości, uchylił postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia 24 listopada 2017 r. oraz postanowienie Prezydenta Miasta B. z dnia 30 stycznia 2017 r. w całości, zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. na rzecz M. Sp. j. w G. kwotę 1157 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Tomasz Kolanowski Sędziowie NSA Bogusław Dauter (sprawozdawca) WSA (del.) Bogusław Wolas po rozpoznaniu w dniu 8 stycznia 2019 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej M. Sp. j. w G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 11 kwietnia 2018 r. sygn. akt I SA/Gl 159/18 w sprawie ze skargi M. Sp. j. w G. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia 24 listopada 2017 r. nr [...] w przedmiocie kosztów egzekucyjnych 1) uchyla zaskarżony wyrok w całości, 2) uchyla postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia 24 listopada 2017 r. nr [...] oraz postanowienie Prezydenta Miasta B. z dnia 30 stycznia 2017 r. nr [...] w całości, 3) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. na rzecz M. Sp. j. w G. kwotę 1157 (słownie: jeden tysiąc sto pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania w sprawie.
Zaskarżonym wyrokiem z 11 kwietnia 2018 r., sygn. akt I SA/Gl 159/18, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę M. Sp. j. w G. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z 24 listopada 2017 r. w przedmiocie kosztów egzekucyjnych.
Stan sprawy sąd administracyjny pierwszej instancji przedstawił następująco:
W dniu 19 września 2016 r. spółka złożyła wniosek o wydanie postanowienia w sprawie kosztów egzekucyjnych, zgodnie z art. 64c ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1201 ze zm., dalej: u.p.e.a.).
Postanowieniem z 10 października 2016 r. Prezydenta Miasta B. odmówił wszczęcia postępowania w sprawie wydania postanowienia odnośnie kosztów egzekucyjnych.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach, po rozpoznaniu zażalenia na powyższe rozstrzygnięcie, uchyliło postanowienie organu pierwszej instancji z 10 października 2016 r. i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia.
Organ egzekucyjny, po ponownym rozpoznaniu sprawy, postanowieniem z 30 stycznia 2017 r. określił wysokość kosztów egzekucyjnych w postępowaniu egzekucyjnym prowadzonym wobec spółki na podstawie 12 tytułów wykonawczych na łączną kwotę 16.770,- zł
Po rozpoznaniu zażalenia spółki, organ odwoławczy postanowieniem z 24 listopada 2017 r. utrzymał w mocy postanowienie organu egzekucyjnego z 30 stycznia 2017 r. Organ odwoławczy wskazał, że organ egzekucyjny, wydając postanowienie o kosztach w dniu 30 stycznia 2017 r., nie dysponował i nadal nie dysponuje wiedzą, czy w zakresie kosztów, które zostały pobrane w ramach postępowań egzekucyjnych przeprowadzonych w latach 2011-2016 (a więc przed wydaniem wyroku Trybunału Konstytucyjnego o sygn. akt SK 31/14) - możliwa jest ocena, czy przekraczały one maksymalną stawkę tych kosztów nieokreśloną dotychczas w ustawie. Nie ma więc podstaw do stwierdzenia, czy przedmiotowe koszty, w wysokości w jakiej zostały pobrane, nie spełniają zaleceń zawartych w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14 z uwagi na przekroczenie maksymalnej kwoty, która powinna zostać określona przez ustawodawcę. Kolegium podkreśliło, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14 należy do tzw. wyroków zakresowych dotyczących pominięcia prawodawczego. Skutkiem tego wyroku nie jest usunięcie całego przepisu z porządku prawnego, a jedynie ustalająco-zobowiązujący skutek. Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu wyroku w sprawie SK 31/14 wyraził pogląd, że stosowanie stawek stosunkowych jako jednej z metod określenia wysokości danin publicznych nie budzi wątpliwości konstytucyjnych. Stawki stosunkowe są bowiem obciążeniem proporcjonalnym do wysokości konkretnej kwoty podlegającej egzekucji. Uznał jednak, że tak określona wysokość opłaty egzekucyjnej może nie być w pełni adekwatna do nakładu pracy organu egzekucyjnego i stopnia skuteczności jego działań w konkretnej egzekucji, przy czym w jego ocenie jest to jednak sytuacja konstytucyjnie dopuszczalna, albowiem w tym zakresie ustawodawca ma znaczną swobodę regulacyjną.
W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach spółka zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.: a) art. 138 § 1 pkt 1) ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2013 poz. 267, dalej: k.p.a.) w zw. z art. 144 k.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a. przez utrzymanie w mocy postanowienia organu pierwszej instancji, pomimo istnienia przesłanek do jego uchylenia, b) art. 6 k.p.a. w zw. z art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej przez wydanie postanowienia z zastosowaniem przepisów uznanych za niezgodne z Konstytucją RP, a także naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 64 § 1 pkt 1) i pkt 4) u.p.e.a. oraz art. 64 § 6 u.p.e.a. w zw. z art. 190 § 4 Konstytucji RP przez błędną wykładnię, a w konsekwencji określenie kosztów egzekucyjnych w maksymalnej wysokości na podstawie przepisów, które zostały uznane wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14 za niezgodne z Konstytucją RP w części, w jakiej nie określają maksymalnej wysokości opłat oraz wskutek niezastosowania minimalnych stawek za czynności egzekucyjne do czasu dokonania przez ustawodawcę zmian w przepisach.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonym postanowieniu.
Oddalając skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018, poz. 1302 ze zm., dalej: p.p.s.a.), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach stwierdził, że spór pomiędzy stronami sprowadza się do kwestii prawidłowości określenia w rozpoznawanej sprawie wysokości kosztów egzekucyjnych obciążających dłużnika w świetle wyroku Trybunału Konstytucyjnego o sygn. SK 31/14. Sąd przypomniał, że na mocy tego wyroku Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 64 § 1 pkt 4) u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji RP zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji RP oraz nie jest niezgodny z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, oraz że art. 64 § 6 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji RP zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji RP oraz nie jest niezgodny z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Trybunał Konstytucyjny, wyjaśniając skutki swojego orzeczenia, wskazał, że dla właściwej jego realizacji w rozpatrzonej sprawie konieczna będzie interwencja ustawodawcy, który powinien, w granicach norm konstytucyjnych i z uwzględnieniem wniosków wynikających z wyroku Trybunału, określić maksymalną wysokość opłaty egzekucyjnej, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4) u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, o której mowa w art. 64 § 6 u.p.e.a., ale także maksymalną wysokość innych opłat egzekucyjnych, przeciwko którym można wysunąć zarzuty podobne do rozpatrzonych w niniejszej sprawie. Sąd wskazał, że skutkiem orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego nie jest wyeliminowanie z porządku prawnego podstawy prawnej do orzekania o wysokości kosztów egzekucyjnych na podstawie art. 64 § 1 pkt 4) i § 6 u.p.e.a. z zastosowaniem procentowego sposobu obliczania opłaty za dokonanie czynności egzekucyjnej i opłaty manipulacyjnej w odniesieniu do kwoty egzekwowanych należności. Podstawa do takiego postępowania organu egzekucyjnego pozostała, natomiast stosowanie tych przepisów nie może prowadzić do przekroczenia maksymalnego rozsądnego pułapu, który w pierwszej kolejności powinien być wyznaczony przez ustawodawcę.
Sąd nie podzielił argumentacji autora skargi, że w aktualnym stanie prawnym do czasu dokonania zmian przez ustawodawcę na skutek wyroku Trybunału Konstytucyjnego stawki procentowe opłat egzekucyjnych i opłaty manipulacyjnej mogą być przez organy stosowane do wysokości stawki minimalnej. Za błędny należy uznać pogląd autora skargi, że skutek zakresowego wyroku Trybunału Konstytucyjnego jest taki, iż obowiązują jedynie stawki minimalne i tylko one mogą być stosowane przez organy. W rozpoznawanej sprawie organ odwoławczy zaakceptował stanowisko organu egzekucyjnego, który określił koszty egzekucyjne stosując stawki procentowe. Opłaty za zajęcie kształtują się kwotach od 801,80 zł do 2.585,90 zł. Natomiast opłaty manipulacyjne kształtują się kwotach od 160,80 zł do 517,20 zł. Zdaniem Sądu, tak ustalone koszty egzekucyjne nie powodują całkowitego zerwania związku między świadczeniem organu egzekucyjnego a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. Z samej zaś istoty opłat wynika, że nie zawsze wiążą się one z ekwiwalentnym świadczeniem podmiotu publicznego. Natomiast Trybunał Konstytucyjny rozważał, że tylko w pewnych warunkach (w wypadku należności o znacznej wartości) następuje całkowite wręcz zerwanie związku między świadczeniem organu egzekucyjnego, a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat.
W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku spółka zarzuciła na podstawie art. 174 pkt 1) p.p.s.a. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:
1) art. 64 § 1 pkt 4) u.p.e.a. w zw. z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14, przez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że dopuszczalne jest ustalenie opłaty egzekucyjnej za zajęcie innych niż wymienione w pkt 2 i pkt 3 wierzytelności pieniężnych lub innych praw majątkowych w kwocie wyższej niż stawka minimalna wynosząca 4,20 zł, w szczególności przyjęcie, że dopuszczalne jest ustalenie w sposób dowolny wysokości tej opłaty przez organ egzekucyjny z zastosowaniem stawek procentowych przy określeniu wysokości opłat egzekucyjnych, w sytuacji gdy brak określenia górnej granicy opłat za dokonanie czynności egzekucyjnej wyłącza możliwość zastosowania stawki procentowej i opłata powinna zostać wyliczona jedynie z uwzględnieniem jej minimalnej wysokości,
2) art. 64 § 6 u.p.e.a. w zw. z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14 przez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że dopuszczalne jest ustalenie opłaty manipulacyjnej w kwocie wyższej niż stawka minimalna wynosząca 1,40 zł, w szczególności przyjęcie, że dopuszczalne jest ustalenie w sposób swobodny wysokości tej opłaty przez organ egzekucyjny z zastosowaniem stawek procentowych,
3) art. 2 w zw. z art. 64 § 1 i art. 84 w zw. z art. 8 ust. 2 Konstytucji RP przez ich błędne zastosowanie w sytuacji, gdy sprawa wysokości opłat egzekucyjnych i manipulacyjnej w całości jest uregulowana w przepisach ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji z uwzględnieniem wyroku Konstytucyjnego z 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14.
Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy sądowi administracyjnemu pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, a także zasądzenie od organu na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania w sprawie. W odpowiedzi na skargę kasacyjną kolegium wniosło o jej oddalenie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna ma uzasadnione podstawy.
Zasadny jest bowiem zarzut naruszenia art. 64 § 1 pkt 4) i art. 64 § 6 u.p.e.a. w zw. z wyrokiem TK z 28 czerwca 2016 r., SK 31/14. W wyroku tym Trybunał orzekł, że art. 64 § 1 pkt 4) u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji RP zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji RP oraz nie jest niezgodny z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, a nadto, że art. 64 § 6 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji RP zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji RP oraz nie jest niezgodny z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP.
W swoich rozważaniach Trybunał wywiódł, że brak określenia górnej granicy opłat egzekucyjnych oraz opłaty manipulacyjnej powoduje, że w pewnych warunkach (w przypadku należności o znacznej wartości) następuje całkowite zerwanie związku między świadczeniem organu egzekucyjnego a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. Opłaty te nie są wtedy formą zryczałtowanego wynagrodzenia organu prowadzącego egzekucję za podejmowane czynności, ale z perspektywy dłużnika stają się jedynie dodatkową sankcją pieniężną. Trybunał wskazał także, że brak określenia górnej granicy przedmiotowych opłat powoduje, że z punktu widzenia organu egzekucyjnego stają się one formą dochodu nieuzasadnionego wielkością, czasochłonnością czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych. W ujęciu materialnym są więc zbliżone do podatku. Mechanizm ustalania opłaty stosunkowej ze wskazaną jej górną granicą chroni przed tego typu sytuacjami. Wartość wyznaczona kwotowo zakreśla bowiem maksymalny pułap opłaty i dzięki temu ogranicza kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysokością.
Jednocześnie Trybunał stwierdził, że dla właściwej realizacji wyroku Trybunału konieczna będzie interwencja ustawodawcy, który powinien, w granicach norm konstytucyjnych i z uwzględnieniem wniosków wynikających z wyroku Trybunału, określić nie tylko maksymalną wysokość opłaty egzekucyjnej, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4) u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, o której mowa w art. 64 § 6 u.p.e.a., ale także maksymalną wysokość innych opłat egzekucyjnych, przeciwko którym można wysunąć zarzuty podobne do rozpatrzonych w niniejszej sprawie.
Zasadnie stwierdził sąd pierwszej instancji, że powołany wyrok Trybunału Konstytucyjnego dotyczy tzw. pominięcia prawodawczego oraz co istotne, że ustawodawca zaniechał uzupełnienia analizowanej regulacji zgodnie z wyrokiem Trybunału, i do dnia dzisiejszego nie określił górnej granicy opłat za dokonanie czynności egzekucyjnej i górnej granicy opłaty manipulacyjnej. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, sąd pierwszej instancji błędnie jednak wywiódł, że w konsekwencji uzupełnienie pominięcia prawodawczego nastąpić musi na płaszczyźnie stosowania prawa w granicach określonych przez Trybunał Konstytucyjny.
Wobec wyraźnego brzmienia art. 190 ust. 1 Konstytucji RP, orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego zostały wyposażone w atrybut mocy powszechnie obowiązującej. Powszechnie obowiązująca moc orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego oznacza związanie nimi wszystkich sądów, także Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego (zob. J. Trzciński: Orzeczenia interpretacyjne Trybunału Konstytucyjnego, "Państwo i Prawo" 2002, z. 1, str. 12 i n.). Skutki wywierane przez wyroki Trybunału Konstytucyjnego, wydawane w kwestii konstytucyjności aktów prawnych, są zróżnicowane, w zależności od treści rozstrzygnięcia. W zakresie, w jakim wyroki te stwierdzają niezgodność aktu z Konstytucją, bezpośrednim skutkiem jest utrata przez akt mocy obowiązującej.
Orzeczenie o niekonstytucyjności ma charakter konstytutywny i jako zdarzenie prawne powoduje następstwa w postaci zmiany stanu prawnego. W sytuacji wyroku o złożonych skutkach, gdy orzeczenie dotyczy niekonstytucyjności w "pewnym zakresie", doprowadza także do uchylenia pewnego fragmentu normy, uznanego za niekonstytucyjny, w pozostałym zakresie utrzymując stan prawny. W sprawie niniejszej mamy do czynienia z wyrokiem zakresowym o charakterze negatywnym, albowiem kwestie konstytucyjności zostały rozstrzygnięte w odniesieniu do treści normatywnej pominiętej w orzeczeniu (zob. T. Woś, Wyroki interpretacyjne i zakresowe w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego, Studia Iuridica Lublinensia vol. XXV, 3, 2016). Innymi słowy w sprawie niniejszej prawodawca ustanowił normę prawną, lecz nie objął jej zakresem okoliczności, które powinny być nią objęte w świetle wymagań konstytucyjnych, a konkretnie nie określił maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne, jak też nie określił maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej. Takie rozstrzygnięcie Trybunału Konstytucyjnego rodzi pytanie, w jaki sposób powinny być stosowane przepisy objęte wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego w okresie przed uchwaleniem ich zmiany przez ustawodawcę.
W większości orzeczeń, podobnie jak w orzeczeniu mającym zastosowanie w sprawie niniejszej, Trybunał Konstytucyjny zasadniczo nie wypowiada się na temat skutków wyroków o pominięciu prawodawczym, zarówno gdy stwierdza konstytucyjność, jak i gdy stwierdza niekonstytucyjność pominięcia prawodawczego. Prowadzi to do sytuacji, w której ustalenie skutków wyroku przechodzi na ustawodawcę i organy stosujące prawo. W piśmiennictwie przyjmuje się, że wyrok stwierdzający niekonstytucyjność pominięcia prawodawczego może powodować utratę mocy obowiązującej normy wadliwie ukształtowanej (zob. M. Ziółkowski, Stwierdzenie niekonstytucyjności pominięcia prawodawczego jako podstawa wznowienia postępowania cywilnego, Glosa do postanowienia SN dnia 29 kwietnia 2010 r., IV CO 37/09, PiP 2011/11/127-133; D. Szubielska, Koszty egzekucyjne w postępowaniu egzekucyjnym w administracji po wyroku Trybunału Konstytucyjnego, Przegląd Podatkowy 2017, 5, str.49). Podobnie J. Podkowiak wyraża pogląd, że de lege lata nie istnieje jurydyczna kategoria wyroków zobowiązujących, lokujących się gdzieś między wyrokami afirmatywnymi, które nie wywołują zmiany w systemie prawa, a wyrokami negatoryjnymi, których skutkiem jest utrata mocy obowiązującej niekonstytucyjnego aktu normatywnego. Jedyną przewidzianą formą wskazania luki w prawie albo innych uchybień legislacyjnych, które powinny zostać usunięte przez prawodawcę, która zarazem nie powoduje skutku derogacyjnego, jest postanowienie sygnalizacyjne, o którym mowa w art. 35 ustawy o organizacji i trybie postępowania przed TK (zob. J. Podkowik, Charakter i skutki prawne wyroków stwierdzających niekonstytucyjność pominięcia prawodawczego, ZNSA 2017, nr 2, s.35). Również zdaniem W. Kręcisza sąd administracyjny musi uwzględniać negatywny wyrok TK i weryfikować zgodność przepisu stanowiącego podstawę wydania decyzji z wzorcem konstytucyjnym, z którym był on konfrontowany w postępowaniu przed Trybunałem. Wynik tej weryfikacji skutkować będzie brakiem podstaw do zastosowania przepisu uznanego za niekonstytucyjny (zob. W. Kręcisz, Glosa do uchwały NSA z dnia 7 grudnia 2009 r., I OPS 9/09, ZNSA 2010/3/147-159).
Również w orzecznictwie NSA przyjmowane jest stanowisko, że stwierdzona przez Trybunał Konstytucyjny niekonstytucyjność pominięcia prawodawczego oznacza, iż wyrok Trybunału powinien być uwzględniony przy ocenie prawnych podstaw wydanej decyzji. W takim wypadku mają bezpośrednie zastosowanie przepisy Konstytucji oraz wyrok Trybunału Konstytucyjnego, które powodują określoną zmianę stanu prawnego. (zob. uchwała składu siedmiu sędziów NSA z 16 października 2006 r., I FPS 2/06 (ONSAiWSA 2007, nr 1, poz. 3; wyrok składu 7 sędziów NSA z 10 marca 2009 r., II OPS 2/09).
Nie ulega wątpliwości, że ustawowe określenie maksymalnej wysokości opłaty za dokonanie czynności egzekucyjnej czy maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej są typowymi czynnościami konwencjonalnymi, a nieuchylenie (zakresowe stwierdzenie niekonstytucyjności) przez Trybunał Konstytucyjny przepisu, który tych kwot nie określa nie daje podstaw do ich określenia w drodze wykładni dokonywanej przez sąd administracyjny. Nie zrobił tego również Trybunał Konstytucyjny, uznając że przekracza to jego kompetencje. Ewentualna modyfikacja zakwestionowanej normy prawnej powinna nastąpić w drodze wyraźnego aktu prawotwórczego, podjętego przez upoważnione do tego organy (zob. M. Wojtuń, Termin do wniosku o zwolnieniu od podatku od spadków i darowizn. Glosa do wyroku NSA z dnia 12 września 2013 r., II FSK 1991/13, Glosa 2014/2/125-129).
Tak więc skoro niezgodne z Konstytucją jest pominięcie w kwestionowanych przepisach maksymalnej wysokości opłaty za dokonanie czynności egzekucyjnej czy maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej, to należy przyjąć, iż stosowanie tych przepisów w zgodzie z Konstytucją wymaga zrezygnowania z pobierania tych opłat. W przeciwnym wypadku ich maksymalna wysokość będzie niejednolicie ustalana przy każdorazowym pobieraniu opłaty, z pominięciem zobiektywizowanych kryteriów i w konsekwencji naruszone zostaną wskazane w wyroku Trybunału wzorce konstytucyjne.
Z tych wszystkich względów i na podstawie art. 188 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1) lit. a) p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w wyroku. O kosztach postępowania w sprawie Sąd orzekł na podstawie art. 199 i art. 203 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1) lit. c) i pkt 2) lit. a) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło