II GSK 249/18

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-11-17

Skład orzekający: Gabriela Jyż, Zbigniew Czarnik, Urszula Wilk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy awaria systemu komputerowego obsługującego płatności może być uznana za nadzwyczajną okoliczność uzasadniającą zawieszenie biegu terminu do wniesienia opłaty za ochronę patentu europejskiego?
Ratio decidendi
Awarie systemów komputerowych, błędy w oprogramowaniu lub utrata danych nie stanowią nadzwyczajnych okoliczności w rozumieniu art. 243 ust. 6 Prawa własności przemysłowej, ponieważ są to zdarzenia, którym można zapobiec przy zachowaniu należytej staranności, a ich wystąpienie jest przewidywalne. W związku z tym, nie uzasadniają one zawieszenia biegu terminu do wniesienia opłaty za ochronę patentu.
Stan faktyczny
Skarżąca S.L.U. wniosła o zawieszenie biegu terminu do wniesienia opłaty za 4. rok ochrony patentu europejskiego, wskazując na awarię systemu obsługi płatności, która spowodowała nieuiszczenie opłaty w terminie. Urząd Patentowy RP odmówił stwierdzenia wystąpienia nadzwyczajnych okoliczności, uznając awarię systemu za zdarzenie przewidywalne i możliwe do uniknięcia przy zachowaniu należytej staranności. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę, podzielając stanowisko organu. Skarżąca wniosła skargę kasacyjną, zarzucając m.in. błędną wykładnię pojęcia nadzwyczajnych okoliczności.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Gabriela Jyż Sędzia NSA Zbigniew Czarnik Sędzia del. WSA Urszula Wilk (spr.) po rozpoznaniu w dniu 17 listopada 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej [A] S.L.U. z siedzibą w I. (Hiszpania) od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 września 2017 r. sygn. akt VI SA/Wa 946/17 w sprawie ze skargi [A] S.L.U. z siedzibą w I. (Hiszpania) na postanowienie Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lutego 2017 r. nr [...] w przedmiocie zawieszenia biegu terminu do wniesienia opłaty za ochronę patentu europejskiego oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z 5 września 2017 r. sygn. VI SA/Wa 946/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę [A] S.L.U. z siedzibą w I. (Hiszpania) na postanowienie Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z [...] lutego 2017 r. w przedmiocie wystąpienia nadzwyczajnych okoliczności zawieszających bieg terminu do wniesienia opłaty za ochronę patentu europejskiego. Wyrok ten wydano w następującym stanie sprawy: [A], S.L.U., wystąpiła do Urzędu Patentowego RP o wydanie postanowienia w przedmiocie "zawieszenie biegu przedawnienia" dla terminu na wniesienie opłaty za 4. rok ochrony patentu europejskiego o numerze [...]. Wskazała, że do uchybienia terminu w uiszczeniu przedmiotowej opłaty doszło w skutek wystąpienia "nieprzewidzialnego ryzyka błędu w systemie obsługi płatności". Poinformowała jednocześnie, że wymaganą płatność zlecono wraz z opłatą za ochronę innego patentu europejskiego, jednakże bankowy system księgowy zrealizował jedynie wpłatę za jedną z tych spraw – tj. za ochronę innego patentu, natomiast drugą płatność - za przedmiotowy patent, z nieznanych przyczyn, system ów pominął. We wniosku podniesiono również, że monitorowanie płatności za ochronę patentów dokonywane jest za pomocą dwóch, niezależnych systemów komputerowych. Mimo to wpłata nie została zrealizowana, oznaczona w systemie błędnie jako "dokonana". Wyjaśniono, że dopiero kwartalna kontrola opłat wykazała zaistniałe ww. nieprawidłowości, której skutkiem było nieuiszczenie opłaty za ochronę patentu w wymaganym terminie. Zdaniem skarżącej stanowi to o zaistnieniu nadzwyczajnych okoliczności, którym nie można było zapobiec, które uzasadniają zawieszenie biegu terminu. Postanowieniem z [...] października 2016 r. Urząd Patentowy RP odmówił stwierdzenia wystąpienia nadzwyczajnych okoliczności zawieszających bieg terminu do wniesienia opłaty za 4 rok ochrony patentu europejskiego [...]. W ocenie organu niewłaściwa praca systemów monitorowania płatności, będąca przyczyną uchybienia terminu, nie może być uznana za przeszkodę niemożliwą do przezwyciężenia. Przechowywanie danych dotyczących opłat w systemach komputerowych winno być odpowiednio zabezpieczone przed usterkami i podlegać kontroli przez czynnik ludzki. Poleganie jedynie na skomputeryzowanym systemie monitorowania opłat, bez odpowiedniego nadzoru, może być przyczyną powstania chaosu w finansach, co następnie może skutkować uchybieniem terminów płatności za ochronę i finalnie - utratą patentu. Postanowieniem z [...] lutego 2017 r. Urząd Patentowy RP, po rozpoznaniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ wskazał art. 243 ust. 6 oraz art. 245 ust. 1 pkt 1 i ust. 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (tekst jedn. Dz.U. z 2013 r., poz. 1410 ze zm.; dalej: p.w.p.). Urząd Patentowy RP przypomniał, że do wniosku skarżąca dołączyła jedynie wydruk potwierdzenia zlecenia przelewu na błędnie zarejestrowany w systemie płatności numer. Dowód ten uznał za niemający wpływu na ocenę zaistniałego w tej sprawie zdarzenia pod kątem okoliczności nadzwyczajnych. Stwierdził, że nie sposób uznać, aby owa okoliczność – wskazana przez skarżącą, miała charakter okoliczności nadzwyczajnej, a tym samym, aby wypełniała znamiona zdarzenia o cechach siły wyższej. Podkreślił, że pozostawienie kwestii terminowości opłat za ochronę praw wyłącznych jedynie systemom komputerowym jest ryzykowne i może być przyczyną uchybień terminom płatności za tę ochronę. Awarie systemów, czy programów komputerowych, nie stanowią przy tym zdarzenia o nikłym stopniu prawdopodobieństwa wystąpienia. Ryzyko wystąpienia awarii, błędu, czy utraty danych jest nierozerwalnie związane z korzystaniem ze zinformatyzowanych systemów i stanowi błąd, który można przewidzieć. Urząd Patentowy RP uznał, że przywołana przez skarżącą sytuacja nie stanowiła zdarzenia, któremu nie można było zapobiec, i którego nie można było przewidzieć. Przedstawione okoliczności nie miały zatem charakteru nadzwyczajnego i tym samym nie stanowiły przeszkody, która uniemożliwiła uiszczenie opłaty za 4. rok ochrony patentu z zachowaniem przewidzianego terminu. W konsekwencji podniesione okoliczności uznał za niewypełniające przesłanek przewidzianych w przepisie art. 243 ust. 6 p.w.p. [-A], S.L.U. wniosła skargę na to postanowienie. Skarżąca m.in. wywodziła, że Urząd Patentowy RP błędnie i w sposób nieuprawniony zrównał ze sobą pojęcia "siły wyższej" oraz "okoliczności nadzwyczajnych", a także nieprawidłowo zastosował przepisy o zawieszeniu biegu przedawnienia z powodu siły wyższej "wprost", a nie "odpowiednio", jak stanowi przepis. Opisanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie tekst jedn. Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.; dalej: p.p.s.a.). Sąd pierwszej instancji uznał, że organ, po dokonaniu należytej analizy stanu faktycznego, słusznie stwierdził, że w sprawie nie wystąpiły nadzwyczajne okoliczności, a dokonując tej oceny, zastosował przepisy o sile wyższej odpowiednio, zgodnie z wykładnią tego pojęcia wyrażoną m.in. w orzeczeniach Sądu Najwyższego. W ocenie Sądu nawet gdyby przyjąć wykładnię pojęcia nadzwyczajnych okoliczności proponowaną przez skarżącą, to okoliczności sprawy nie uzasadniają zawieszenia biegu terminu do wniesienia opłaty za 4. rok ochrony patentu. Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, nie sposób podzielić opinii skarżącej, że przepis art. 243 ust. 6 p.w.p. nakazuje stosować jedynie regulacje dotyczące procedury zawieszenia przedawnienia bez odniesienia do przesłanek siły wyższej. Ustawodawca zawarł bowiem w tym przepisie odesłanie do przepisów o zawieszeniu biegu przedawnienia z powodu siły wyższej, zgodnie z którym należy odwołać się do art. 121 pkt 4 k.c., który tę kwestię normuje jednoznacznie. Takie działanie ustawodawcy świadczy o zamiarze uzupełnienia pewnego rodzaju "braku" ustawy Prawo własności przemysłowej poprzez wskazanie przepisu, który należy stosować każdorazowo w przypadkach wniosków o zawieszenia biegu terminu do dokonania czynności. Zdaniem Sądu organ właściwie, dokonał analizy zdarzenia przedstawionego przez skarżącą, tj. "nieprzewidzialnego ryzyka błędu w systemie obsługi płatności" - błędu systemu komputerowego, pod kątem przesłanek przewidzianych dla siły wyższej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zgodził się z organem, że awarie systemów, czy programów komputerowych nie stanowią zdarzeń o nikłym stopniu prawdopodobieństwa występowania, stąd jako takie nie są ze swej istoty zdarzeniami nadzwyczajnymi, niedającymi się przewidzieć. Dokonywanie płatności tak istotnych opłat wyłącznie przy użyciu ww. systemów, czy programów, których awaryjność jest w dzisiejszych czasach powszechna i dlatego należy się z nią liczyć, nie może stanowić okoliczności nadzwyczajnej, której nie dało się przewidzieć. Sąd pierwszej instancji wywiódł, że skarżąca należycie dbając o swoje interesy powinna była przedsięwziąć dodatkowe środki, które pozwoliłyby upewnić się, że dokonana płatność nastąpiła prawidłowo i skutecznie. Ze sprawy nie wynika, aby tego rodzaju środki zostały podjęte, co stanowiło bezpośrednią przyczynę uchybienia terminu na uiszczenie opłaty za 4. rok ochrony patentu. Sąd pierwszej instancji nie dopatrzył się też naruszeń prawa procesowego. Uznał, że ocena zebranego materiału dowodowego została dokonana w sposób prawidłowy, a skarżąca nie wykazała, aby pominięto złożone w toku postępowania administracyjnego dowody, mające istotne znaczenie dla sprawy, lub też aby dokonano oceny tych dowodów w sposób naruszający zasady logiki lub doświadczenia życiowego. Skargę kasacyjną od tego wyroku wywiodła [A], S.L.U. z siedzibą w I. zaskarżając go w całości i wnosząc o jego uchylenie i rozpoznanie skargi poprzez uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz poprzedzającego je postanowienia z [...] października 2016 r. oraz zasądzenie od organu kosztów postępowania, ewentualnie żądała uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego, a także rozpoznania skargi kasacyjnej na rozprawie. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła: naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit a p.p.s.a. w zw. z art. 243 ust 6 p.w.p. w zw. z art. 121 pkt 4 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (dalej: k.c.) poprzez błędną wykładnię polegającą na bezpodstawnym uznaniu, że pojęcie "nadzwyczajnych okoliczności" jest ograniczone tylko do zdarzeń mających postać sity wyższej, co w konsekwencji doprowadziło do ich niezastosowania w niniejszej sprawie; naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 133 § 1 p.p.s.a. w zw. z art, 141 § 4 p.p.s.a. polegające na nieuzasadnionym pominięciu przez Sąd pierwszej instancji niektórych okoliczności faktycznych sprawy przy ustalaniu stanu faktycznego i prawnego sprawy, co powinno mieć miejsce na podstawie całokształtu akt administracyjnych, w szczególności w zakresie dotyczącym faktu powzięcia przez skarżącą dodatkowych środków pozwalających upewnić się, że dokonana płatność tytułem opłaty należnej za kolejny rok ochrony patentu europejskiego nastąpiła prawidłowo i skutecznie, w postaci dwóch niezależnych elektronicznych systemów monitorowania płatności oraz cyklicznego manualnego weryfikowania (monitorowania) jej dokonania przez rzecznika patentowego; 2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (dalej: k.p.a.) w zw. z art. 252 p.w.p. poprzez brak uznania, że postanowienie Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z [...] lutego 2017 r. wydane zostało z naruszeniem art. 77 § 1 k.p.a. polegającym na braku rozważenia całokształtu materiału dowodowego zebranego w niniejszej sprawie, przejawiającym się w szczególności w pominięciu okoliczności potwierdzających, że skarżąca powzięła dodatkowe środki, które pozwoliłyby upewnić się, że dokonana płatność tytułem opłaty należnej za kolejny rok ochrony patentu europejskiego nastąpiła prawidłowo i skutecznie, w postaci dwóch niezależnych elektronicznych systemów monitorowania płatności oraz cyklicznego manualnego weryfikowania (monitorowania) jej dokonania przez rzecznika patentowego; 3. art. 145 § 1 pkt 1) lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 80 k.p.a. w zw. z art. 252 p.w.p. poprzez brak uznania, że postanowienie Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z [...] lutego 2017 r. wydane zostało z naruszeniem art. 80 k.p.a. polegającym na dokonaniu wybiórczej i stronniczej oceny zgromadzonych dowodów, z pominięciem istotnych dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy okoliczności faktycznych, w szczególności zaś okoliczności potwierdzających, że skarżąca powzięła dodatkowe środki, które pozwoliłyby upewnić się, że dokonana płatność tytułem opłaty należnej za kolejny rok ochrony patentu europejskiego nastąpiła prawidłowo i skutecznie, w postaci dwóch niezależnych elektronicznych systemów monitorowania płatności oraz cyklicznego manualnego weryfikowania (monitorowania) jej dokonania przez rzecznika patentowego. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono argumenty na poparcie przytoczonych zarzutów. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Naczelny Sąd Administracyjny bada bowiem legalność wyroku Sądu pierwszej instancji jedynie w zakresie zakwestionowanym przez autora skargi kasacyjnej, a nie rozpoznaje sprawy ponownie w jej całokształcie. W pierwszej kolejności należy odnieść się do najdalej idącego zarzutu opisanego w punkcie 2. petitum skargi kasacyjnej, naruszenia art.133 § 1 p.p.s.a. w zw..z art. 141 § 4 p.p.s.a. Art. 133 § 1 p.p.s.a. stanowi, że Sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2. Wyrok może być wydany na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym albo jeżeli ustawa tak stanowi. W uzasadnieniu omawianego zarzutu nie zakwestionowano możliwości wydania zaskarżonego wyroku na posiedzeniu niejawnym. Omawiany przepis wprowadza zakaz wyjścia poza materiał dowodowy znajdujący się w aktach sprawy. Art. 133 § 1 p.p.s.a. nie zawiera natomiast żadnych unormowań wskazujących na sposób analizy akt sprawy. Naruszeniem obowiązku określonego w art. 133 § 1 p.p.s.a. jest takie przeprowadzenie kontroli legalności zaskarżonego aktu administracyjnego, które doprowadza do przedstawienia przez Sąd pierwszej instancji stanu sprawy w sposób oderwany od materiału dowodowego zawartego w jej aktach i ustaleń dokonanych w zaskarżonym akcie administracyjnym. Przepis ten nie może natomiast służyć kwestionowaniu ustaleń i oceny ustalonego w sprawie stanu faktycznego, a do tego zmierza uzasadnienie zarzutu jego naruszenia. Z kolei przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. wskazuje podstawowe elementy konstrukcyjne, które musi zawierać prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku sądu administracyjnego, tj. zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Zatem naruszenie tego przepisu może mieć miejsce wtedy, gdy uzasadnienie nie zawiera tych elementów, a także wówczas, gdy uzasadnienie nie zawiera stanowiska odnośnie do przyjętego stanu faktycznego, a także gdy zaskarżony wyrok nie poddaje się kontroli instancyjnej z powodu wadliwości sporządzonego uzasadnienia (por. uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 lutego 2010 r. sygn. II FPS 8/09; to i kolejne cytowane orzeczenia dostępne na stronie internetowej w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem: www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Naruszenie to, w myśl art. 174 pkt 2 p.p.s.a. musi być na tyle istotne, aby mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podkreślenia wymaga, że w ramach zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie jest możliwe kwestionowanie stanowiska Sądu pierwszej instancji w zakresie prawidłowości przyjętego za podstawę orzekania stanu faktycznego, ani stanowiska Sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa (por. wyroki NSA z 22 czerwca 2016r. sygn. I GSK 1821/14 i z 6 marca 2019 r. sygn. II GSK 985/17). Zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można zatem łączyć z ocenami i stanowiskiem, jakie prezentuje Sąd pierwszej instancji uzasadniając swoje rozstrzygnięcie, a do tego właśnie zmierza uzasadnienie omawianego zarzutu. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie narusza art. 141 § 4 p.p.s.a. Sąd pierwszej instancji przedstawił w nim w szczególności stan faktyczny przyjęty za podstawę wyroku, wskazując z jakich przyczyn - w jego ocenie - skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Niezgoda strony wnoszącej skargę kasacyjną na ocenę prawną Sądu pierwszej instancji wyrażoną w wyroku nie umożliwia jego skutecznego zakwestionowania z perspektywy naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Sąd pierwszej instancji w ocenianym uzasadnieniu w sposób wystarczający przedstawił przesłanki oddalenia skargi. Podkreślić należy, że nie można mylić dostateczności uzasadnienia z siłą jego przekonywania i trafnością wskazanych w nim argumentów. Celem uzasadnienia jest wprawdzie przekonanie stron postępowania o trafności rozstrzygnięcia, lecz ewentualna wadliwość argumentacji, bądź prezentowanie przez stronę innego poglądu niż wskazany w uzasadnieniu, nie stanowi o naruszeniu przez Sąd art. 141 § 4 p.p.s.a., gdy uzasadnienie zawiera odniesienie się do zarzutów skargi poprzez odwołanie się do treści przepisów prawa i wyjaśnienie ich zastosowania w konkretnej sprawie. Zauważyć w związku z tym należy, że część analityczna uzasadnienia pozwala na odtworzenie toku rozumowania Sądu pierwszej instancji, który doprowadził do stanowiska o zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia, a tym samym możliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, uzasadnienie zaskarżonego wyroku odpowiada zatem warunkom określonym w art. 141 § 4 p.p.s.a. Wbrew odmiennemu w tym względzie stanowisku skarżącej kasacyjnie, uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera też stanowisko co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia. Natomiast z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że w ramach omawianego zarzutu skarżąca w istocie polemizuje ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji co do oceny stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia. Polemika ta nie może odnieść zamierzonego skutku (por. wyroki NSA: z 1 sierpnia 2012 r. sygn. II OSK 2012/11; z 27 lipca 2012 r. sygn. I FSK 1467/11; z 27 lipca 2012 r. sygn. I FSK 1467/11). Ponadto fakt, że skarżąca nie zgadza się z zaaprobowaną przez Sad pierwszej instancji oceną faktów i przeciwstawia jej własna ocenę, nie świadczy o tym, że doszło do naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. W następnej kolejności należy odnieść się do zarzutu naruszenia art. 243 ust. 6 p.w.p. w zw. z art. 121 pkt 4 k.c. przez błędną wykładnię, która doprowadziła do ich niezastosowania. W postępowaniu przed Urzędem Patentowym RP skarżąca domagała się stwierdzenia zawieszenia biegu terminu do wniesienia opłaty okresowej, ze względu na okoliczności, które - w jej ocenie - miały charakter okoliczności nadzwyczajnych. Zgodnie z art. 243 ust. 6 p.w.p. do terminów, do których nie ma zastosowania przepis ust. 1, uchybionych z powodu nadzwyczajnych okoliczności, stosuje się odpowiednio przepisy o zawieszeniu biegu przedawnienia z powodu siły wyższej. W sprawach tych Urząd Patentowy wydaje, po przedstawieniu przez zainteresowanego odpowiednich dowodów, postanowienia. Zdaniem skarżącej kasacyjnie, Sąd pierwszej instancji nieprawidłowo zaakceptował ocenę okoliczności faktycznych sprawy pod kątem przesłanek siły wyższej, zastępując całkowicie kwestię nadzwyczajnych okoliczności, o których mowa w art. 243 ust. 6 p.w.p., podczas gdy zdaniem skarżącej, prawidłowa wykładnia tego przepisu powinna prowadzić do przyjęcia, że "bieg przedawnienia nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu co do terminów, do których nie ma zastosowania przepis art. 243 ust. 1 p.w.p., gdy z powodu nadzwyczajnych okoliczności uprawniony nie może ich dochodzić przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw danego rodzaju - przez czas trwania przeszkody". Skarżąca kasacyjnie argumentowała, że pojęcie "siły wyższej" jest pojęciem o znaczeniu odmiennym i szerszym niż pojęcie "nadzwyczajnych okoliczności". Użyte w art. 243 ust. 6 p.w.p. niezdefiniowane pojęcie "nadzwyczajnych okoliczności" należy zatem oderwać od pojęcia "siły wyższej" użytego w przepisach o zawieszeniu biegu terminu przedawnienia, do których odpowiedniego stosowania przepis ten odsyła. Odnosząc się do tak skonstruowanego zarzutu, po pierwsze należy zwrócić uwagę, że nawet w jego uzasadnieniu skarżąca kasacyjnie niekonsekwentnie odwołuje się jednak do cech siły wyższej, wywodząc co prawda, że pojęcie "siły wyższej" jest pojęciem o znaczeniu szerszym niż pojęcie "nadzwyczajnych okoliczności". Po drugie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, że przepisy o sile wyższej zastosowane zostały odpowiednio, nie zaś wprost jak wywodzi skarżąca kasacyjnie. Sąd pierwszej instancji nie zgodził się jednak z twierdzeniem, że przepis art. 243 ust. 6 p.w.p. nakazuje stosować jedynie regulacje dotyczące procedury zawieszenia przedawnienia bez odniesienia do przesłanek siły wyższej. Ze stanowiskiem tym należy się zgodzić. Kwestia wykładni art. 243 ust 6 p.w.p. była już przedmiotem orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego, który np. w wyroku z 4 kwietnia 2019 r. sygn. II GSK 1018/20 wskazał, że "wykładnia przepisu art. 243 pkt 6 p.w.p. dokonana przez organ i następnie rozwinięta przez Sąd I instancji nie jest dotknięta błędem, gdyż uznano, że w nadzwyczajnych okolicznościach mieści się pojęcie siły wyższej, jest rozumowaniem prawidłowym i zgodnym z treścią przepisu art. 243 pkt 6 p.w.p.". W wyroku tym NSA stwierdził też, że omawiany przepis odsyłając do procedury zawieszenia przedawnienia odnosi się również do przesłanek siły wyższej, które stanowią między innymi o zawieszeniu przedawnienia z art. 121 pkt 4 k.c., zaś przy wykładni pojęcia nadzwyczajnych okoliczności z art. 243 pkt 6 p.w.p. niewątpliwie należy stosować pojęcie z procedury zawieszenia przedawnienia, tj. klauzulę siły wyższej. W doktrynie w odniesieniu do art. 243 ust. 6 p.w.p. wskazuje się, że nadzwyczajne okoliczności mające charakter siły wyższej (vis maior), to zdarzenia nie do uniknięcia, nad którym człowiek nie panuje i których nie mógł przewidzieć przy zachowaniu należytej staranności. Pojęcie siły wyższej nie obejmuje z kolei sytuacji, która jest znana wnioskodawcy, jak również sytuacji, które można z łatwością przewidzieć i podjąć stosowne środki zaradcze (zob. A. Michalak, Prawo własności przemysłowej. komentarz, art. 243, Warszawa 2016 i powoływane tam orzecznictwo). Podzielając przytoczone poglądy judykatury i doktryny należy stwierdzić, że przyjęta w sprawie wykładnia art. 243 ust. 6 p.w.p. odwołująca się przy ocenie okoliczności nadzwyczajnych odpowiednio do przesłanek siły wyższej była prawidłowa. Odnosząc się do zarzutów naruszenia przepisów art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w związku z art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. w zw. z art.252 p.w.p. należy stwierdzić, że Sąd pierwszej instancji akceptując ustalony przez organ stan faktyczny i jego ocenę nie naruszył wskazanych przepisów w ten sposób, że mogło to mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podkreślić bowiem trzeba, że skarżąca kasacyjnie nie kwestionuje ustalonego przez organ stanu faktycznego, (który nota bene przyjęty został na podstawie twierdzeń i dowodów przedstawionych przez samą skarżącą) tj. tego, że doszło do uchybienia terminowi do wniesienia opłaty okresowej w skutek błędu w systemie obsługi płatności przy jednoczesnym monitorowaniu płatności za ochronę patentów za pomocą dwóch, systemów komputerowych oraz, że dopiero kwartalna kontrola opłat wykazała zaistnienie tej nieprawidłowości. W ramach omawianych zarzutów skarżąca kasacyjnie twierdzi, że okoliczności faktyczne nie zostały należycie rozważone, jak również wybiórczo i stronniczo ocenione przez pominięcie okoliczności potwierdzających, że skarżąca powzięła dodatkowe środki, które miały upewniać ją, że płatność nastąpiła prawidłowo. Zarzutów tych nie można uznać za usprawiedliwione. W zaskarżonym postanowieniu organ odniósł się do podnoszonych przez skarżącą kasacyjnie okoliczności wskazując, że pozostawienie kwestii terminowości opłat za ochronę praw wyłącznych jedynie systemom komputerowym jest ryzykowne i może być przyczyną uchybień terminom płatności za tę ochronę. Awarie systemów, czy programów komputerowych, nie stanowią zdarzeń o nikłym stopniu prawdopodobieństwa wystąpienia. Ryzyko wystąpienia awarii, błędu, czy utraty danych jest nierozerwalnie związane z korzystaniem ze zinformatyzowanych systemów i stanowi błąd, który można przewidzieć. Urząd Patentowy RP uznał wobec tego, że przywołana przez skarżącą sytuacja nie stanowiła zdarzenia, któremu nie można było zapobiec, i którego nie można było przewidzieć. Nie jest zatem trafne twierdzenie, że okoliczności te zostały pominięte. Sąd pierwszej instancji zaakceptował ocenę organu uznając, że analiza stanu faktycznego była należyta, a ocena przedstawionych okoliczności stwierdzająca, że nie miały one charakteru okoliczności nadzwyczajnych nie narusza zasad logiki i oświadczenia życiowego. Stanowisko to należy podzielić. Opisane okoliczności nie miały charakteru nadzwyczajnego i nie były nieuchronne. Przy należytej staranności, polegającej na niezwłocznym sprawdzeniu czy przelew został zrealizowany, można było uniknąć uchybienia terminowi do dokonania płatności. Zbieżny pogląd Naczelny Sąd Administracyjny prezentował m.in. w wyroku z 4 kwietnia 2019 r. sygn. II GSK 1018/17 wskazując, że "awarie systemów czy programów komputerowych nie stanowią zdarzeń o nikłym stopniu prawdopodobieństwa, stąd jako takie nie są ze swej istoty zdarzeniami nadzwyczajnymi, niedającymi się przewidzieć". Naczelny Sąd Administracyjny uznał zatem, że - wbrew wywodom skargi kasacyjnej - Sąd pierwszej instancji nie miał podstaw, by stwierdzić, że organ naruszył wskazane przepisy postępowania i to w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.). Zaznaczenia wymaga bowiem, że także w postępowaniu kasacyjnym - stosownie do art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zarzut naruszenia przepisów postępowania może być skuteczną podstawą kasacyjną wyłącznie wówczas, jeżeli uchybienie przepisom proceduralnym mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny uznał wszystkie zarzuty skargi kasacyjnej za nieusprawiedliwione i na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło