II OZ 1052/17
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2017-10-11
Skład orzekający: Małgorzata Masternak-Kubiak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy podeszły wiek, liczne dolegliwości zdrowotne i ubóstwo mogą stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, jeśli strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu?Ratio decidendi
Nie, podeszły wiek, liczne dolegliwości zdrowotne i ubóstwo same w sobie nie stanowią wystarczającej podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Sąd może przywrócić termin jedynie pod warunkiem wykazania braku winy w jego uchybieniu, co wymaga obiektywnej oceny staranności strony w dbaniu o własne interesy. Okoliczności takie jak choroba czy wiek mogą uzasadniać przywrócenie terminu tylko wtedy, gdy faktycznie uniemożliwiają dokonanie czynności nawet przy zachowaniu największej staranności, a nie tylko ją utrudniają.Stan faktyczny
J. G. wniosła zażalenie na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia skargi na uchwałę Rady Gminy w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Skarżąca argumentowała, że uchybienie terminu było spowodowane jej podeszłym wiekiem (84 lata), licznymi dolegliwościami zdrowotnymi, ubóstwem uniemożliwiającym wynajęcie adwokata oraz trudnościami w samodzielnym nadaniu pisma na poczcie. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zażalenie.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie J. G. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak po rozpoznaniu w dniu 11 października 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia J. G. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 22 czerwca 2017 r. o odmowie przywrócenia terminu w sprawie o sygn. akt II SA/Ke 140/17 ze skargi J. G. na uchwałę Rady Gminy [...] z dnia [...] czerwca 2015 r. nr [...] w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego postanawia: oddalić zażalenie.
Postanowieniem z dnia 22 czerwca 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach, na podstawie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.) - P.p.s.a., odmówił przywrócenia J. G. terminu do wniesienia skargi na uchwałę Rady Gminy [...] z dnia [...] czerwca 2015 r. nr [...] w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Sąd pierwszej instancji stwierdził, że podane przez skarżącą okoliczności nie mogą stanowić podstawy do uznania, iż brak był winy po jej stronie w uchybieniu terminu do wniesienia skargi na uchwałę rady gminy.
J. G. wniosła zażalenie na powyższe postanowienie, domagając się jego uchylenia i przekazania sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, względnie zmianę zaskarżonego postanowienia i przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Zarzuciła naruszenie art. 87 § 2 P.p.s.a. Skarżąca powołała się na swój wiek (84 lata) oraz liczne dolegliwości, wskazała, że podjęła czynności możliwie starannie, bo przygotowała skargę do sądu (zabezpieczyła jej sporządzenie, przepisanie, wysyłkę do sądu). Podniosła, że mieszka na wsi o rozproszonej zabudowie, nie ma kontaktu z młodszymi ludźmi, którym mogłaby powierzyć prowadzenie sprawy, za wyjątkiem córki, z którą mieszka, ale która nie mogła przejąć prowadzenia sprawy w całości z uwagi na obowiązki służbowe. Jest osobą ubogą i nie stać ją na wynajęcie adwokata. Powołała się na pogorszenie stanu zdrowia - niewydolność pracy serca, nie mogła samodzielnie nadać pisma na poczcie ani wyręczyć się trzecią osobą.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 85 P.p.s.a. czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Instytucją procesową, której celem jest ochrona strony przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu do dokonania określonej czynności procesowej, jest instytucja przywrócenia terminu. Zgodnie z treścią art. 86 § 1 P.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, zaś w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 1 i § 2 P.p.s.a.). Ponadto, stosownie do art. 87 § 4 P.p.s.a., równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie. Mając powyższe na uwadze należy przyjąć, że sąd może przywrócić termin jedynie pod warunkiem wniesienia prośby o jego przywrócenie w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu z równoczesnym dopełnieniem czynności, dla której termin był określony oraz uprawdopodobnieniem przez wnioskodawcę braku winy w uchybieniu terminu.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym ugruntowany jest pogląd, że brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy oraz przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem. Przywrócenie terminu ma bowiem charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Może mieć zatem miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przywrócenia uchybionego terminu nie uzasadnia niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw (por. postanowienie NSA z dnia 8 lipca 2008 r., sygn. akt. II OZ 712/08 [w:] CBOSA). Warunkiem przywrócenia terminu jest zatem uprawdopodobnienie braku winy strony w jego uchybieniu, przy czym pojęcie winy należy rozumieć w sposób obiektywny – wymagający od strony staranności (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 lutego 2000 r. I CKN 1261/99, publ. Biuletyn SN 2000/5/12).
Naczelny Sąd Administracyjny, oceniając merytorycznie wniosek skarżącej o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, a także kwestie podniesione w zażaleniu, uznał za prawidłowe stanowisko Sądu pierwszej instancji o braku podstaw do jego uwzględnienia. Strona nie uprawdopodobniła bowiem, że uchybienie terminu do dokonania powyższych czynności nastąpiło bez jej winy. Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela stanowisko Sądu pierwszej instancji, albowiem skoro skarżąca, pomimo swojego wieku zdecydowała się na wszczęcie postępowania sądowoadministracyjnego, to powinna zabezpieczyć prawidłowy jego przebieg, co w niniejszym przypadku sprowadzało się do ustanowienia pełnomocnika do prowadzenia jej sprawy lub posłużenia się osobami, które prawidłowo potrafią policzyć kiedy mija termin 60 dni. Należy zauważyć, że skarżąca taką możliwość miała, skoro ostatecznie, w dniu 10 maja 2017 r. ustanowiła takiego pełnomocnika w osobie swojej córki zamieszkałej wspólnie z nią w [...] ul.[...] . Dopuszczenie przez skarżącą do sytuacji, w której czynności, z którymi mogą łączyć się określone skutki procesowe dokonywała samodzielnie, choć miała świadomość swojego wieku, stanu zdrowia i obniżonej sprawności intelektualnej, nie może być uznane za okoliczność świadczącą o braku winy strony w uchybieniu terminu. Dodać także należy, że przywrócenie terminu z powodu błędu strony spowodowanego wiekiem otwierałoby możliwość każdorazowego powoływania się na takie zaniedbania w przypadku naruszania terminów procesowych. Zasadnie Sąd pierwszej instancji wskazał, że usprawiedliwione przyczyny uchybienia terminu do dokonania czynności są ograniczone do okoliczności, które nie tyle utrudniają, ale faktyczne uniemożliwiają dokonanie czynności nawet przy zachowaniu największej możliwej staranności. Do okoliczności tych zalicza się np.: przerwę w komunikacji, powódź, pożar, inną katastrofę, nagłą chorobę strony przy równoczesnej niemożliwości wyręczenia się inną osobą. Są to zatem okoliczności absolutnie nagłe i wyjątkowe, do takich nie można jednak zaliczyć podeszłego wieku, ogólnie pogarszającego się stanu zdrowia, czego, jak wynika z pism skarżącej składanych w sprawach, skarżąca ma pełną świadomość. Trzeba też wskazać, że pozostałe czynności w sprawie dokonywane są ze spełnieniem należytej staranności i w terminie, a skarżąca nie podała żadnych wyjątkowych, nagłych i szczególnych okoliczności, które uzasadniałyby uchybienie terminu do wniesienia skargi bez jej winy.
W nawiązaniu do uzasadnienia wniosku słusznie zauważył Sąd pierwszej instancji, że skala przekroczenia terminu do wniesienia skargi nie ma znaczenia dla oceny przesłanek przywrócenia terminu. Do przywrócenia uchybionego terminu może bowiem dojść tylko w razie wykazania braku winy w uchybieniu terminowi bez względu na to, czy przekroczenie terminu wynosi jeden dzień, czy też więcej dni.
W świetle przedstawionych powyżej okoliczności sprawy, stwierdzić należy, iż skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w niedochowaniu terminu i nie uwiarygodniła, że zadbała w sposób należyty o własne interesy. Powyższe wyklucza zatem możliwość przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Zaskarżone postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego odpowiada zatem prawu.
Z tych względów zażalenie, jako niezasadne podlegało oddaleniu na podstawie art.184 w zw. z art.197 § 2 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło