I SA/Ol 414/17

WyrokWSA w Olsztynie2017-09-07

Skład orzekający: Wiesława Pierechod, Renata Kantecka, Przemysław Krzykowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ egzekucyjny może określić wysokość kosztów postępowania egzekucyjnego na podstawie przepisów art. 64 § 1 pkt 4 i art. 64 § 6 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, które Trybunał Konstytucyjny uznał za niezgodne z Konstytucją RP w zakresie nieokreślenia maksymalnej wysokości opłat?
Ratio decidendi
Organ egzekucyjny nie może stosować przepisów, które Trybunał Konstytucyjny uznał za niezgodne z Konstytucją RP, nawet jeśli ustawodawca nie dokonał jeszcze ich nowelizacji. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego ma moc powszechnie obowiązującą i jest ostateczny, co oznacza, że organy stosujące prawo muszą uwzględniać jego skutki, nawet jeśli dotyczą one przepisów, które nie zostały jeszcze uchylone lub zmienione. W przypadku kosztów postępowania egzekucyjnego, organ powinien tak określić ich wysokość, aby nie naruszyć standardów konstytucyjnych, nawet przy stosowaniu stawek procentowych, limitując je do rozsądnego pułapu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła postanowienia Dyrektora Izby Administracji Skarbowej, które utrzymało w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego o określeniu B.D. kosztów postępowania egzekucyjnego w wysokości 1.095,64 zł. Koszty te obejmowały opłatę manipulacyjną i opłatę za zajęcie rachunku bankowego, naliczone na podstawie przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Strona skarżąca zarzuciła naruszenie Konstytucji RP poprzez zastosowanie przepisów, które Trybunał Konstytucyjny uznał za niezgodne z Konstytucją w zakresie nieokreślenia maksymalnej wysokości opłat.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone postanowienie i zasądził od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Wiesława Pierechod, Sędziowie sędzia WSA Renata Kantecka,, sędzia WSA Przemysław Krzykowski (sprawozdawca), Protokolant specjalista Paweł Guziur, po rozpoznaniu w Olsztynie na rozprawie w dniu 7 września 2017r. sprawy ze skargi B. D. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie określenia wysokości kosztów postępowania egzekucyjnego I. uchyla zaskarżone postanowienie, II. zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej na rzecz strony skarżącej kwotę 280 zł (dwieście osiemdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Postanowieniem z dnia "[...]" Dyrektor Izby Skarbowej utrzymał w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia "[...]", którym działając na podstawie art. 64c § 7 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (j.t. Dz. U. z 2016 r. poz. 599 ze zm., dalej jako: "u.p.e.a."), określono B.D. koszty postępowania egzekucyjnego w wysokości 1.095,64 zł. Z przedstawionych do kontroli Sądu akt administracyjnych sprawy wynika, że Naczelnik Urzędu Skarbowego prowadził postępowanie egzekucyjne wobec majątku B.D. na podstawie tytułu wykonawczego z dnia "[...]", nr "[...]", obejmującego należność pieniężną z tytułu podatku od towarów i usług za grudzień 2013 r., wynikającą z decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej z dnia "[...]". Wszczęcie egzekucji administracyjnej nastąpiło w dniu 5 września 2016 r. poprzez doręczenie dłużnikowi zajętej wierzytelności – Bankowi A zawiadomienia z dnia 31 sierpnia 2016 r. Odpis tytułu wykonawczego wraz z zawiadomieniem o zajęciu rachunku bankowego doręczono zobowiązanej w dniu 6 września 2016 r. W dniu 14 września 2016 r. dłużnik zajętej wierzytelności przekazał organowi egzekucyjnemu kwotę 19.330,87 zł, która w znacznej części pokryła egzekwowane należności, gdyż do zapłaty pozostała kwota 72,16 zł. Postanowieniem z dnia "[...]" organ egzekucyjny umorzył postępowanie egzekucyjne z uwagi na fakt uchylenia decyzji stanowiącej podstawę prawną egzekwowanego obowiązku. Pismem z dnia 8 września 2016 r. zobowiązana wniosła o wskazanie podstawy prawnej naliczenia kosztów egzekucyjnych, wskazując, iż orzeczeniem z dnia 28 czerwca 2016r., sygn. SK 31/14, opublikowanym w dniu 16 sierpnia 2016 r. Trybunał Konstytucyjny uznał za niezgodny z Konstytucją RP przepis art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. Następnie pismem z dnia 27 października 2016 r. zobowiązana wniosła o wydanie na podstawie przepisu art. 64c § 6a pkt 1 u.p.e.a. zawiadomienia o wysokości kosztów egzekucyjnych. W odpowiedzi pismem z dnia 29 listopada 2016 r. organ egzekucyjny zawiadomił zobowiązaną o wysokości naliczonych kosztów postępowania egzekucyjnego, określając je w kwocie 1.095,64zł. Zaś postanowieniem z dnia "[...]", wydanym na wniosek strony z dnia 5 grudnia 2016 r., organ stwierdził wysokość kosztów egzekucyjnych w kwocie 1.095,64 zł, na którą składały się: opłata manipulacyjna (182,58 zł) oraz opłata za zajęcie rachunku bankowego (913,06 zł). W zażaleniu na to postanowienie strona zarzuciła naruszenie art. 7 Konstytucji RP w związku z art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a., poprzez jego zastosowanie pomimo uznania go przez Trybunał Konstytucyjny za niekonstytucyjny. Zdaniem strony, skoro przepis jest niekonstytucyjny, gdyż nie określa górnej granicy opłat za czynności egzekucyjne, to o jego zgodności z Konstytucją można mówić tylko w kwestii minimalnych opłat. Tym samym, w ocenie strony, jedyną opłatą, którą organy mogą stosować jest kwota 4 zł 20 gr. Ponadto, w jej opinii, opłaty, którymi została obciążona, są niewspółmierne do czynności dokonanych przez organ egzekucyjny. Utrzymując w mocy rozstrzygnięcie organu egzekucyjnego z dnia "[...]", Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w uzasadnieniu postanowienia z dnia "[...]" wskazał, że koszty postępowania egzekucyjnego powstają w związku z podjęciem czynności egzekucyjnych, mają charakter odrębnego obciążenia zobowiązanego, a ich egzekucja następuje w trybie przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. W ich skład wchodzą opłaty za dokonane czynności egzekucyjne i opłata manipulacyjna. Wysokość niektórych opłat za czynności egzekucyjne określona jest stosunkowo. Zgodnie z art. 64 § 1 u.p.e.a., organ egzekucyjny pobiera tego typu opłaty za ściśle określone czynności egzekucyjne, do których należą m.in.: pobranie pieniędzy na miejscu u zobowiązanego (pkt 1), zajęcie świadczeń z ubezpieczenia społecznego (pkt 2), zajęcie wynagrodzenia za pracę (pkt 3), zajęcie innych niż wymienione w punktach 2 i 3 wierzytelności pieniężnych lub innych praw majątkowych (pkt 4). Opłaty za dokonanie tych czynności wynoszą od 4% do 10% podstawy, którą stanowi odpowiednio: kwota pobranej należności (pkt 1), kwota egzekwowanej należności (pkt 2-5). W związku z tym, że wysokość opłaty egzekucyjnej określona jest stosunkowo, do egzekwowanej lub pobranej należności w podstawie obliczenia opłaty uwzględnia się również odsetki z tytułu niezapłacenia należności w terminie (art. 64 § 7 u.p.e.a). Natomiast opłata manipulacyjna jest szczególnego rodzaju opłatą, którą pobiera się z tytułu zwrotu wydatków za wszystkie czynności manipulacyjne związane ze stosowaniem środków egzekucyjnych w początkowej fazie postępowania egzekucyjnego. Jej wysokość wynosi 1% kwoty egzekwowanych należności objętych każdym tytułem wykonawczym, nie mniej niż 1 zł 40 gr (art. 64 § 6 u.p.e.a.). W analizowanej sprawie organ egzekucyjny określił koszty egzekucyjne na podstawie przepisów art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. (opłata za czynność zajęcia rachunku bankowego) oraz art. 64 § 6 u.p.e.a. (opłata manipulacyjna). Dyrektor Izby Administracji Skarbowej podniósł również, że wyrokiem z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. SK 31/14, Trybunał Konstytucyjny uznał, że przepisy art. 64 § 1 pkt 4 oraz art. 64 § 6 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określają maksymalnej wysokości opłaty za czynności egzekucyjne oraz opłaty manipulacyjnej, są niezgodne z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji. Za niezgodny z Konstytucją Trybunał uznał również przepis art. 64 § 8 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie przewiduje on możliwości obniżenia powyższych opłat, w przypadku dobrowolnej zapłaty należności po dokonaniu czynności egzekucyjnych. Orzeczenie to zostało ogłoszone w Dzienniku Ustaw z dnia 16 sierpnia 2016 r. pod poz. 1244. Ma ono charakter pozornie zakresowy, gdyż jest wyrokiem o pominięciu prawodawczym. W ocenie organu, jako wyrok stwierdzający pominięcie prawodawcze, nie wywołuje skutków prawnych uchylających. Jest tylko swego rodzaju apelem do ustawodawcy, aby ten odpowiednio dostosował wadliwe prawo do wymogów konstytucyjnych. W uzasadnieniu wyroku Trybunał wyraźnie określił skutki, wskazując, że ustawodawca powinien określić maksymalną wysokość opłaty egzekucyjnej, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, o której mowa w art. 64 § 6 u.p.e.a., a także maksymalną wysokość innych opłat egzekucyjnych, przeciwko którym można wysunąć podobne zarzuty. Ustawodawca powinien nadto określić sposób obliczania wysokości tych opłat w razie umorzenia postępowania w związku z dobrowolną zapłatą egzekwowanej należności po dokonaniu czynności egzekucyjnych. W ocenie organu odwoławczego, z uwagi na to, że ustawodawca nie dokonał odpowiednich zmian zgodnie z powyższymi wskazówkami, organ egzekucyjny mógł określić koszty na podstawie zakwestionowanych przepisów. Wejście w życie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego nie spowodowało utraty mocy obowiązującej niekonstytucyjnych przepisów. Zatem do czasu zmiany przepisów organ jest uprawniony do ich stosowania. Wyrok stwierdzający pominięcie prawodawcze nie wywołuje skutków uchylających; jest tylko swego rodzaju apelem do ustawodawcy, aby ten odpowiednio dostosował wadliwe prawo do wymogów konstytucyjnych. Jednocześnie nie ma waloru prawotwórczego, czyli nie uzupełnia niekonstytucyjnego pominięcia. W piśmiennictwie prawniczym takie wyroki określa się niekiedy mianem "zobowiązujących" w przeciwieństwie do wyroków "rozporządzających", które wywołują bezpośredni skutek derogacyjny. W konsekwencji organ egzekucyjny mógł określić wysokość kosztów egzekucyjnych opierając się na obowiązujących przepisach. Kwota kosztów egzekucyjnych została określona zgodnie z art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a., tj. organ pobrał z tytułu czynności zajęcia rachunku bankowego 5% kwoty egzekwowanej należności, nie mniej jednak niż 4 zł 20 gr. Zaś z tytułu zwrotu wydatków za czynności manipulacyjne związane ze stosowaniem środków egzekucyjnych pobrał opłatę manipulacyjną w wysokości 1% kwoty egzekwowanych należności objętych tytułem wykonawczym, nie mniej jednak niż 1 zł 40 gr (art. 64 § 6 u.p.e.a.). W kwestii zarzutu niewspółmierności poniesionych kosztów do dokonanych czynności egzekucyjnych organ odwoławczy stwierdził, że organ egzekucyjny nie jest uprawniony do miarkowania wysokości kosztów z uwagi na zasadę legalizmu. Dodał, że w wyniku zastosowanego środka egzekucyjnego dokonano ściągnięcia prawie całej egzekwowanej należności łącznie z kosztami egzekucyjnymi. Przy czym okoliczność uchylenia decyzji stanowiącej podstawę prawną obowiązku określonego w tytule wykonawczym nie wykluczała możliwości określenia kosztów egzekucyjnych, zgodnie z art. 64c § 6a i 7 u.p.e.a. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie strona, wnosząc o uchylenie postanowienia organu odwoławczego i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia, podniosła zarzut naruszenia art. 7 Konstytucji RP w zw. z art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. poprzez jego zastosowanie przy wyliczaniu wysokości kosztów egzekucyjnych pomimo uznania jego niezgodności z Konstytucją RP przez Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. SK 31/14, a także poprzez niezastosowanie się do wskazówek interpretacyjnych wynikających z ww. orzeczenia. W uzasadnieniu strona podniosła, że od momentu doręczenia zawiadomienia o zajęciu do realizacji zajęcia upłynęło jedynie 6 dni, a dokonane w tym zakresie czynności, które spowodowały realizację obowiązku sprowadziły się do wystawienia tytułu wykonawczego oraz sporządzenia i doręczenia zawiadomienia o zajęciu prawa majątkowego. W takiej sytuacji opłaty egzekucyjne w łącznej kwocie 1095,64 zł są niewspółmierne do dokonanych przez organ działań, a zastosowanie przepisu art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. (pomimo braku powołania się przez organ na ten przepis ustawy) stanowi działanie bez podstawy prawnej. Zdaniem strony, organ egzekucyjny w sposób rażący i nieuprawniony interpretuje wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. SK 31/4. Odwołując się do statuujących zasadę praworządności przepisów art. 7 Konstytucji RP oraz art. 6 K.p.a., strona podniosła, że jeżeli przepis prawa zostanie przez Trybunał uznany za niekonstytucyjny, a tym samym trwale wyeliminowany z systemu prawa, nie może być stosowany przez organ. W przywoływanym wyroku Trybunał stwierdził bowiem, iż art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a jest niekonstytucyjny w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne. Skoro przepis nie określa górnej granicy opłat za czynności egzekucyjne i w tym zakresie jest niekonstytucyjny, to o jego zgodności z Konstytucją można mówić jedynie w kwestii minimalnych opłat za czynności egzekucyjne. W konsekwencji, jedyną opłatą za czynności egzekucyjne, którą organy mogą stosować, jest kwota 4 zł 20 gr. Do czasu odpowiedniego działania władzy ustawodawczej istnieje bowiem luka prawna, której organowi zobowiązanemu do działania w granicach i na podstawie prawa nie wolno wykorzystywać przeciwko obywatelowi. Ponadto Trybunał nie wskazał, że wejście w życie orzeczenia należy odroczyć w czasie, a zatem przyjąć należy, że do czasu interwencji ustawodawcy art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a można stosować jedynie w granicach minimalnych opłat egzekucyjnych. W ocenie strony, sugerując, że wyrok TK jest jedynie wskazówką dla ustawodawcy, organ w sposób rażący ograniczył kompetencje Trybunału do organu doradczego względem władzy ustawodawczej. W ocenie strony, bierna postawa ustawodawcy nie może stanowić podstawy do stosowania wadliwej normy prawnej. Zakładając nawet, że art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. może być w dalszym ciągu stosowany, jego stosowanie nie może odbywać z pominięciem uzasadnienia wyroku Trybunału w części, w jakiej wskazuje on na wady normy prawnej. Tym bardziej, że wyrok wskazuje wprost na wady konstytucyjne, które możliwe są do wyeliminowania przez organy, nawet bez ingerencji ustawodawcy. Istotne jest również określenie współmierności poniesionych kosztów organu egzekucyjnego, jak również zrównoważenie nakładu pracy organu egzekucyjnego, do kosztów egzekucyjnych, którymi obciążona zostaje strona. W przedmiotowej sprawie organ egzekucyjny nie przedstawił wyjaśnień, jakie konkretnie koszty i wydatki egzekutora miały wpływ na powstanie kosztów egzekucyjnych w kwocie 1.095,64 zł. Odpowiadając na skargę Dyrektor Izby Administracji Skarbowej wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Skarga jest zasadna. W ocenie Sądu zaskarżone postanowienie nie odpowiada prawu, a skarga podlega uwzględnieniu ze względu na skutki wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14. Kontrolowane postanowienie organu egzekucyjnego z dnia "[...]" o obciążeniu strony skarżącej kosztami egzekucyjnymi wskazywało jako podstawę prawną poboru kosztów za dokonane czynności w zakresie zajęcia rachunku bankowego art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a., a w zakresie poboru opłaty manipulacyjnej art. 64 § 6 tej ustawy. Tymczasem, jak trafnie zauważa strona skarżąca, w wyroku z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14 (Dz. U. z 2016 r., poz. 1244) Trybunał Konstytucyjny orzekł m.in. że: 1. art. 64 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2016 r. poz. 599) w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 31 ust. 3 Konstytucji. 2. art. 64 § 6 ustawy powołanej w punkcie 1 w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 31 ust. 3 Konstytucji. Stosownie do art. 190 ust. 1 Konstytucji RP orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. Wchodzą w życie z dniem ogłoszenia, chyba, że Trybunał określi inaczej (art. 190 ust. 3). Powołany wyrok został opublikowany w dniu 16 sierpnia 2016 r., a postanowieniem z dnia "[...]" Dyrektor Izby Skarbowej utrzymał w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia "[...]". Tym samym, organ odwoławczy, powinien uwzględnić skutki tego orzeczenia w treści swego rozstrzygnięcia. Nawet jednak jeśliby wyrok Trybunału zapadł po wydaniu zaskarżonego postanowienia, to zrobiłby to Sąd podzielając pogląd o możliwości retroaktywnego stosowania orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego. W uzasadnieniu wyżej wymienionego wyroku (pkt 4.3.uzasadnienia) Trybunał wskazał, że nie budzi wątpliwości konstytucyjnych dopuszczalność stosowania stawek stosunkowych (procentowych) jako jednej z metod określania wysokości danin publicznych, także opłat. W tym sposobie określania wysokości danin publicznych, uwzględniając obiektywny wymiar danej opłaty, co do zasady nie bierze się pod uwagę sytuacji indywidualnego podmiotu, który te opłaty uiszcza. Stawki stosunkowe są obciążeniem proporcjonalnym do wysokości konkretnej kwoty podlegającej egzekucji. Tak określona wysokość opłaty egzekucyjnej może nie być w pełni adekwatna do nakładu pracy organu egzekucyjnego i stopnia skuteczności jego działań w konkretnej egzekucji. Jest to jednak sytuacja konstytucyjnie dopuszczalna. W tym zakresie ustawodawca ma bowiem znaczną swobodę regulacyjną. Z samej też istoty opłat wynika, że nie zawsze wiążą się one z ekwiwalentnym świadczeniem podmiotu publicznego. Swoboda ustawodawcy określania wysokości opłat nie jest jednak nieograniczona. Problematyka wysokości opłat w egzekucji jest bowiem nierozerwalnie związana z zapewnieniem właściwej równowagi między interesem państwa, polegającym na otrzymaniu zwrotu wydatków za przeprowadzone postępowanie egzekucyjne, a ochroną podmiotów przed nadmiernym fiskalizmem państwa. Bez wątpienia wysokość i zasady pobierania tych opłat powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić finansowanie aparatu egzekucyjnego. Funkcja fiskalna opłat w egzekucji powinna polegać na uzyskaniu częściowego przynajmniej zwrotu kosztów funkcjonowania tego aparatu. Istotne jest jednak zachowanie przez ustawodawcę racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone. W przeciwnym razie rola tych opłat sprowadza się do swoistej kary z tytułu niewykonania określnego obowiązku, co jest niespójne z podstawowym celem postępowania egzekucyjnego, za który należy uznać wykonanie przez dłużnika ciążącego na nim obowiązku. Trybunał stwierdził, że brak określenia górnej granicy opłaty, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej powoduje, że w pewnych warunkach (w wypadku należności o znacznej wartości) następuje całkowite wręcz zerwanie związku między świadczeniem organu egzekucyjnego a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. Opłaty te nie są wtedy formą zryczałtowanego wynagrodzenia organu prowadzącego egzekucję za podejmowane czynności, ale z perspektywy dłużnika stają się jedynie dodatkową sankcją pieniężną. Mechanizm ustalania opłaty stosunkowej z wyznaczoną górną jej granicą chroni przed tego typu sytuacjami. Wartość wyznaczona kwotowo zakreśla bowiem maksymalny pułap opłaty i dzięki temu limituje kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysokością. Trybunał wskazał także, że brak określenia górnej granicy przedmiotowych opłat powoduje, że z punktu widzenia organu egzekucyjnego stają się one formą dochodu nieuzasadnionego wielkością, czasochłonnością czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych. W ujęciu materialnym stają się więc obciążeniem podatkowym. Trybunał uznał, że regulacje zawarte w zaskarżonych normach prawnych są nieadekwatne do podstawowego celu postępowania egzekucyjnego. Ze względu na brak określenia maksymalnych wysokości opłaty wymienionej w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, opłaty te realizują w nadmiernym stopniu funkcję represyjną. Z uzasadnienia powyższego wyroku należy wyprowadzić zatem wniosek, że mechanizm ustalania opłaty stosunkowej ze wskazaną jej górną granicą chroni przed tego typu sytuacjami. Wartość wyznaczona kwotowo zakreśla bowiem maksymalny pułap opłaty i dzięki temu ogranicza kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysokością. W pkt 5 uzasadnienia wyroku Trybunał Konstytucyjny wyjaśnił skutki tego wyroku i wskazał, że dla właściwej jego realizacji w rozpatrzonej sprawie konieczna będzie interwencja ustawodawcy, który powinien, w granicach norm konstytucyjnych i z uwzględnieniem wniosków wynikających z wyroku Trybunału, określić nie tylko maksymalną wysokość opłaty egzekucyjnej, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, o której mowa w art. 64 § 6 u.p.e.a., ale także maksymalną wysokość innych opłat egzekucyjnych, przeciwko którym można wysunąć zarzuty podobne do rozpatrzonych w niniejszej sprawie. Ustawodawca powinien nadto określić sposób obliczania wysokości tych opłat w razie umorzenia postępowania w związku z dobrowolną zapłatą egzekwowanej należności po dokonaniu czynności egzekucyjnych. Trybunał zaznaczył, że konieczność podjęcia przez ustawodawcę odpowiednich kroków w celu wykonania niniejszego wyroku powinna stanowić okazję do szerszego spojrzenia na przyjęty model opłat w egzekucji w administracji. W wyroku z dnia z dnia 4 listopada 2016 r. Naczelny Sąd Administracyjny w sprawie o sygn. akt II FSK 204/14 ustosunkowując się do skutków prawnych wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14, w sposób jednoznaczny wskazał, że zarówno w doktrynie, jak i orzecznictwie sądowym ugruntowany jest pogląd, że pozbawienie przepisu stanowiącego podstawę rozstrzygnięcia domniemania konstytucyjności rodzi po stronie sądów administracyjnych obowiązek uwzględnienia wyroku Trybunału. W piśmiennictwie przeważa pogląd, że jeżeli w toku postępowania sądowoadministracyjnego zapadnie wyrok o niekonstytucyjności normy, na której oparto decyzję administracyjną, istnieje konieczność uchylenia takiej decyzji (np. R. Hauser, J. Trzciński, Prawotwórcze znaczenie orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, wyd. 2, Warszawa 2010, s. 50; także M. Safjan, Skutki prawne orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, PiP 2003, nr 3, s.15-16). Art. 190 ust. 4 Konstytucji stanowi, że orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego o niezgodności z Konstytucją, umową międzynarodową lub z ustawą aktu normatywnego, na podstawie którego zostało wydane prawomocne orzeczenie sądowe, ostateczna decyzja administracyjna lub rozstrzygnięcie w innych sprawach, stanowi podstawę do wznowienia postępowania, uchylenia decyzji lub innego rozstrzygnięcia na zasadach i w trybie określonych w przepisach właściwych dla danego postępowania. Przepis ten wprost odnosi się do możliwości wzruszania w trybach nadzwyczajnych prawomocnych orzeczeń sądowych, ostatecznych decyzji administracyjnych lub rozstrzygnięć w innych sprawach. W zakresie postępowania administracyjnego i sądowoadministracyjnego odpowiednie postanowienia w tym zakresie zawierają art. 145a k.p.a., art. 240 § 1 pkt 8 i art. 241 § 2 pkt 2 Ordynacji podatkowej oraz art. 272 § 1 i § 2 p.p.s.a. Wprawdzie art. 190 ust. 4 Konstytucji odnosi się wprost do postępowań prawomocnie zakończonych, ale skoro nawet prawomocne rozstrzygnięcia sądowe powinny podlegać weryfikacji z tego powodu, to tym bardziej sąd powinien uwzględnić istniejący stan niekonstytucyjności (por. także wyroki NSA: z 8 listopada 2013 r., II FSK 2626/12; z 30 listopada 2013 r., II FSK 745/13; z 23 września 2014 r., II FSK 2328/14 oraz z 27 września 2016 r., II FSK 2066/14, dost. na www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w pełni aprobuje przywołaną argumentację. Zwrócić należy uwagę, że skutkiem wymienionego wyżej wyroku Trybunału Konstytucyjnego nie jest wyeliminowanie z porządku prawnego podstawy prawnej do orzekania o wysokości kosztów egzekucyjnych na podstawie art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 u.p.e.a. z zastosowaniem procentowego sposobu obliczania opłaty za dokonanie czynności egzekucyjnej i opłaty manipulacyjnej w odniesieniu do kwoty egzekwowanych należności. Trybunał Konstytucyjny wyraźnie wskazał, że nie budzi wątpliwości konstytucyjnych dopuszczalność stosowania stawek stosunkowych (procentowych) jako jednej z metod określania wysokości danin publicznych, także opłat. Podstawa do takiego postępowania organu egzekucyjnego pozostała, natomiast stosowanie tych przepisów nie może prowadzić do przekroczenia maksymalnego rozsądnego pułapu, który w pierwszej kolejności powinien być wyznaczony przez ustawodawcę. Dopóki jednak ustawodawca tego nie uczyni, organy stosujące prawo muszą tak określać wysokość kosztów egzekucyjnych, aby nie można było zarzucić im naruszenia standardów określonych w omawianym wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Skoro zatem stan faktyczny i stan prawny sprawy dotyczy niewątpliwie przepisów, które stanowiły przedmiot rozstrzygnięcia Trybunału Konstytucyjnego, to w niniejszej sprawie organ egzekucyjny, rozpatrując sprawę po uchyleniu postanowienia przez sąd administracyjny, powinien, obciążając stronę skarżącą kosztami egzekucyjnymi, wziąć pod uwagę stanowisko w tym wyroku wyrażone. Rozstrzygniecie kwestii kosztów prowadzonego przeciwko skarżącej postępowania egzekucyjnego będzie, więc wymagało uwzględnienia skutków, jakie dla możliwości zastosowania uznanych za niekonstytucyjne przepisów art. 64 § 1 pkt 4, art. 64 § 6 i art. 64 § 8 u.p.e.a. ma przywołany wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14. W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia organ egzekucyjny nie odniósł się w żaden sposób do adekwatności wysokości ustalonych kosztów egzekucyjnych względem poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych, jak również organ nie odniósł się do zagadnienia, iż wysokość i zasady pobierania przedmiotowych opłat powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić przynajmniej częściowe finansowanie aparatu egzekucyjnego, przy czym istotne jest zachowanie racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone, tak aby opłaty nie sprowadzały się do swoistej kary. Innymi słowy, organ egzekucyjny zupełnie pominął te wszystkie argumenty, które - jak wynika z uzasadnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie o sygn. akt SK 31/14, zadecydowały o niekonstytucyjności zastosowanych przez organ przepisów. Realia sprawy pozwalają na przypuszczenie, i to z dużym prawdopodobieństwem, że uwzględnienie tych argumentów doprowadziłoby do obciążenia strony skarżącej kosztami egzekucyjnymi w niższej wysokości. Ponownie rozpatrując sprawę organ powinien zatem uwzględnić, że jakkolwiek opłaty ustalane przez organy egzekucyjne są konsekwencją prowadzenia postępowania egzekucyjnego, a zatem następstwem braku dobrowolnego wykonania świadczenia przez zobowiązanego, to jednak wysokość tych opłat, nie może pozostawać w oderwaniu od poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych. Podkreślić należy, że w niepowtarzalnych okolicznościach stanu faktycznego rozpoznawanej sprawy czynności jakie były podejmowane przez organ egzekucyjny sprowadzały się w istocie do wysłania kilku pism, co jest oczywiście naturalne przy zajęcia rachunku bankowego. Jest to czynność egzekucyjna, która w sposób oczywisty nie wymaga szczególnych nakładów pracy, nie jest to także czynność obarczona wysokim poziomem skomplikowania. Biorąc pod uwagę przedstawione wyżej okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone postanowienie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.2017, poz. 1369 - t.j.) O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 oraz art. 205 § 2 i 4 tej ustawy. Na koszty postępowania sądowego w niniejszej sprawie składają się: uiszczony wpis od skargi w wysokości 100 zł oraz kwota wynagrodzenia doradcy podatkowego w wysokości 180 zł (§ 3 ust. 1 pkt 1 lit. b) Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 31 stycznia 2011 r. w sprawie wynagrodzenia za czynności doradcy podatkowego w postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz szczegółowych zasad ponoszenia kosztów pomocy prawnej udzielonej przez doradcę podatkowego z urzędu( Dz.U. z 2011, nr 31, poz. 153 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło