I OSK 2893/17

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-09-18

Skład orzekający: Czesława Nowak-Kolczyńska, Tamara Dziełakowska, Mariusz Kotulski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zmiana wykładni przepisów prawa materialnego, która nastąpiła po wydaniu ostatecznej decyzji administracyjnej, może stanowić podstawę do zmiany tej decyzji w trybie art. 154 § 1 k.p.a., jeśli przemawia za tym słuszny interes strony lub interes społeczny?
Ratio decidendi
Zmiana wykładni przepisów prawa materialnego, która nastąpiła po wydaniu ostatecznej decyzji administracyjnej, może stanowić podstawę do zmiany tej decyzji w trybie art. 154 § 1 k.p.a., o ile przemawia za tym słuszny interes strony lub interes społeczny. Tryb ten ma na celu uwzględnienie ewolucji orzecznictwa i zapewnienie sprawiedliwości społecznej, a nie eliminowanie wadliwych decyzji. Organ administracji powinien rozważyć zastosowanie tego trybu, analizując ustalony stan faktyczny w świetle aktualnego orzecznictwa.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o zmianę decyzji z 2006 r., którą odmówiono potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza granicami RP. Wnioskodawcy powołali się na zmianę interpretacji przepisów ustawy zabużańskiej, która nastąpiła po wydaniu pierwotnej decyzji. Organy administracji odmówiły zmiany decyzji, uznając, że zmiana wykładni nie jest podstawą do jej uchylenia w trybie art. 154 k.p.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów, uznając skargę za uzasadnioną. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji wniósł skargę kasacyjną, zarzucając błędną wykładnię i zastosowanie art. 154 k.p.a.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Czesława Nowak-Kolczyńska (spr.) sędzia NSA Tamara Dziełakowska sędzia del. WSA Mariusz Kotulski [...] po rozpoznaniu w dniu 18 września 2019 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 września 2017 r. sygn. akt I SA/Wa 987/17 w sprawie ze skargi J. O., L. R. i M. B. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy zmiany decyzji oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 12 września 2017 r. po rozpoznaniu sprawy ze skargi J.O., L. R. i M. B. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z [...] 2017 r. w przedmiocie odmowy zmiany decyzji, w punkcie 1. uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję Wojewody [...] z [...] 2017 r., w punkcie 2. zasądził od Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji na rzecz J. O., L. R. i M. B. solidarnie kwotę 200 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Wyrok ten został wydany w następujących okolicznościach sprawy. Wojewoda [...] decyzją z [...] 2006 r. odmówił J. O., L. R. i M. B. potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez ich poprzedniczkę M. B. nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, w miejscowości [...], gmina [...], powiat [...], dawne województwo białostockie. Podstawę odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty stanowiło ustalenie, iż repatriacja z byłego terytorium RP miała miejsce w 1957 r., a zatem (jak przyjęto) nie zostały spełnione przesłanki z ustawy, gdyż pozostawienie mienia i przesiedlenie nie miało związku z wojną rozpoczętą w 1939 r. Wnioskiem z [...] 2016 r. J. O., L. R. i M. B. powołując się na art. 154 k.p.a. wystąpili o zmianę ostatecznej decyzji Wojewody [...] z [...] 2006 r. podnosząc, że od momentu wydania ww. decyzji zaszła istotna zmiana w interpretacji przepisów ustawy w zakresie dotyczącym konieczności udowodnienia przymusowego charakteru opuszczenia byłych terenów państwa polskiego, w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r. Decyzją z [...] 2017 r. Wojewoda [...] odmówił dokonania zmiany decyzji z 2006 r. w trybie art. 154 k.p.a., decyzją zaś z [...] 2017 r. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji utrzymał ją w mocy. Przywołując treść art. 154 k.p.a. Minister podał, że pierwsze dwie przesłanki ujęte w tym przepisie zostały spełnione, gdyż decyzja z [...] 2006 r. jest ostateczna i strona nie nabyła na jej podstawie prawa. W odniesieniu natomiast do przesłanki słusznego interesu strony Minister powołał się m.in. na stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego zawarte w wyroku z dnia 17 września 2010 r., sygn. akt I OSK 428/10, w którym przyjęto, że "oceniając czy w danej sprawie występuje słuszny interes strony przemawiający za uchyleniem decyzji, należy wziąć pod uwagę nie subiektywne przekonanie strony o doznanej przez nią szkodzie lecz rozważyć okoliczności, które pozwalają ustalić, że żądanie strony (zmiany decyzji) jest słuszne i zasługuje na społeczną akceptację". Zdaniem organu, zmiana stanowiska sądów administracyjnych w zakresie udowodnienia przymusowego charakteru opuszczenia byłych terenów państwa polskiego w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r. nie stanowi podstawy do zmiany decyzji Wojewody [...] z [...] 2006 r. w oparciu o art. 154 § 1 k.p.a. Minister podał, że słuszny interes strony postępowania oraz interes społeczny powinny być rozumiane w sposób obiektywny. Zmiana interpretacji przepisów ustawy nie stanowi przesłanki do zmiany decyzji - w przeciwnym razie w każdym przypadku, gdy doszłoby do wydania dwóch sprzecznych orzeczeń administracyjnych należałoby wszczynać postępowanie administracyjne celem wyeliminowania z obrotu prawnego jednego z nich. Zdaniem Ministra, strony nie wykazały również interesu społecznego przemawiającego za uchyleniem decyzji Wojewody z [...] 2006 r. zwłaszcza, że orzecznictwo sądów administracyjnych (zapadłe w odrębnych sprawach) nie stanowi źródła powszechnie obowiązującego prawa i nie jest podstawą prawną podjętych przez organy administracji publicznej rozstrzygnięć. Minister podkreślił także, że przedmiotem postępowania, o którym mowa w art. 154 k.p.a. nie jest ocena zarzutów merytorycznych, które mogły zostać podnoszone w zwykłym trybie odwoławczym, lecz to czy za zmianą decyzji przemawia interes społeczny lub słuszny interes strony. W związku z czym podnoszenie przez stronę w tym postępowaniu zarzutów i wątpliwości natury merytorycznej pozostaje bez istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy w takim postępowaniu (por. wyrok NSA z dnia 24 października 2014 r., sygn. akt I GSK 913/11). W skardze na powyższą decyzję L. R., J. O. i M. B. podnieśli, że organy błędnie ustaliły powody nieopuszczenia byłych terenów RP z pierwszą falą uchodźców. Podkreślili, że powodem przesiedlenia było nieludzkie traktowanie ich rodziny przez tamtejszą ludność, a przede wszystkim obawa o własne życie oraz że wszystko to miało miejsce w związku z wojną i było jej bezpośrednią konsekwencją. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał skargę za uzasadnioną i uchylił obie wydane w sprawie decyzje na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302, ze zm., dalej: p.p.s.a.). Sąd podkreślił, że w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że niemożliwość zastosowania trybu z art. 154 k.p.a. zachodzi wówczas, gdy bezwzględnie obowiązujący przepis prawa materialnego zobowiązywał organ, przy ustaleniu istnienia określonych w nim przesłanek, do wydania decyzji o określonej w tym przepisie treści a zmiana decyzji naruszałaby bezwzględnie obowiązujący przepis prawa. W innych przypadkach art. 154 k.p.a. może mieć zastosowanie w stosunku do każdej decyzji; a przy tym już z samego założenia tryb ten ustanawia odstępstwo od zasady trwałości i związania ostateczną decyzją administracyjną. W ocenie Sądu, nie ma zatem normatywnych przeszkód ograniczających procedowanie organu w trybie art. 154 k.p.a. W sprawie prowadzonej w tym trybie organ, poza kwestią ostateczności negatywnej decyzji administracyjnej, winien badać przede wszystkim zaistnienie przemawiającego za zmianą decyzji słusznego interesu strony bądź interesu społecznego. Istotne jest przy tym, iż weryfikacji w tym szczególnym trybie podlegają zarówno decyzje wadliwe jak i niewadliwe, przy czym gdy chodzi o wadliwość kwalifikowaną określoną w art. 156 § 1 k.p.a. – zastosowanie trybu z art. 154 k.p.a. jest niedopuszczalne. W trybie określonym w art. 154 § 1 k.p.a. nie chodzi zatem o badanie kwestii legalności decyzji, a jego przedmiotem jest kwestia zaistnienia przemawiającego za zmianą interesu społecznego bądź słusznego interesu strony. Jak zaznaczył Sąd, doktryna i orzecznictwo coraz częściej wskazują na to, iż powodem zmiany decyzji w trybie art. 154 k.p.a. może być zmiana interpretacji przepisów. Odnosząc powyższe do warunków rozpoznawanej sprawy Sąd wskazał, że decyzja z 2006 r., odnośnie do której złożono wniosek o zmianę, została wydana na podstawie przepisów ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 169, poz. 1418 ze zm., dalej: ustawa zabużańska). Ustawa ta w art. 1 ust. 1 określa zasady realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej w wyniku wypędzenia z byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub jego opuszczenia w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r., dokonanego na podstawie tzw. "układów republikańskich" z 1944 r. i umów enumeratywnie w nim wymienionych. Jak wynika z treści art. 1 ust. 2, przepisy tej ustawy stosuje się także do osób, które na skutek innych okoliczności związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r. były zmuszone po 1 września 1939 r. opuścić byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Kwestią istotną dla wyniku sprawy zainicjowanej przez skarżących jest pojemność i wykładnia zawartego w art. 1 ust. 2 ustawy terminu "inne okoliczności". Według wiodącej linii orzecznictwa sądowo-administracyjnego, przyjmuje się aktualnie, iż ww. ustawa ma zastosowanie do repatriacji będących skutkiem wojny rozpoczętej w 1939 r. przy czym nie chodzi wyłącznie o skutki bezpośrednie, lecz także te polegające np. na zagarnięciu ziem Rzeczypospolitej Polskiej przez Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich i różnego rodzaju represje na obywatelach polskich, poczynając od 1939 r., a trwające także po zakończeniu wojny. Przyjmuje się, że to na skutek tych represji związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r., obywateli polskich należało traktować jako "wypędzonych lub opuszczających" byłe terytorium RP na podstawie umów, wymienionych w art. 1 ust. 1 ustawy, a także zmuszonych do opuszczenia tego terytorium na skutek innych okoliczności, o czym mowa w ust. 2 art. 1 ww. ustawy. Chodzi w szczególności o sytuacje, gdy przyczyną opuszczenia byłego terytorium RP była utrata ziemi w wyniku dokonanej przez władze radzieckie kolektywizacji oraz permanentna dyskryminacja Polaków we wszelkich dziedzinach życia, na tle ich przynależności narodowej. A zatem o sytuacje, w których przymus opuszczenia nieruchomości nie wynikał bezpośrednio z podjętych działań wojennych, lecz był pośrednim następstwem powojennych decyzji władz rosyjskich związanych choćby z ekonomiczną dyskryminacją Polaków, którzy pozostali w swoich dotychczasowych miejscach zamieszkania. Na przestrzeni lat w orzecznictwie ugruntował się pogląd, że inne rozumienie ust. 2 art. 1 ww. ustawy dyskwalifikowałoby wiele osób, które opuściły byłe terytorium Rzeczypospolitej na skutek różnych okoliczności takich jak obawa o życie, brak środków do życia, prześladowania czy represje – mające miejsce już po zakończeniu wojny, nawet wiele lat po niej. Kwestia ta została szczegółowo wyjaśniona w uzasadnieniu uchwały 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 grudnia 2013 r., sygn. akt I OPS 11/13. Jak zaznaczył Sąd, wprawdzie umowa z 25 marca 1957 r. zawarta pomiędzy Rządem PRL a Rządem ZSRR nie została wprost wymieniona w art. 1 ust. 1 oraz ust. 1a ustawy zabużańskiej, to jednak repatriacja dokonana w II połowie lat 50-tych może być traktowana jako "inna okoliczność związana z wojną rozpoczętą w 1939 r.", o której mowa w art. 1 ust. 2 ustawy. Repatriacja ta niezaprzeczalnie stanowiła, jak wskazał NSA w przywołanej uchwale, bezpośrednią konsekwencję zmiany granic państwowych, a ta zaś była następstwem II Wojny Światowej. Tymczasem w oparciu o te same przepisy ustawy, decyzją z 2006 r. organ administracji odmówił potwierdzenia skarżącym prawa do rekompensaty wskazując w jej uzasadnieniu, iż repatriacja mająca miejsce w 1957 r. nie miała związku z wojną rozpoczętą w 1939 r. Przechodząc do przesłanek zastosowania art. 154 k.p.a. Sąd zwrócił uwagę, że uwzględnienie interesu strony w rozumieniu tego przepisu należy rozumieć w ten sposób, że mając do wyboru możliwość korzystniejszego dla strony rozstrzygnięcia, niepozostającego w kolizji z obowiązującym porządkiem prawnym, organ przyjmuje ten sposób rozstrzygnięcia, zmieniając decyzję niekorzystną bądź mniej korzystną dla strony - na decyzję bardziej korzystną. Treść "słusznego" interesu strony powinna być każdorazowo ustalana w danej sprawie i musi ulec konkretyzacji wynikającej z jej stanu faktycznego i prawnego, winna być przy tym określana w oparciu o zobiektywizowany miernik owej słuszności. Sąd zaznaczył, że nie może budzić wątpliwości, iż w interesie społecznym pozostaje, aby określony stan faktyczny danego rodzaju spraw odpowiadał wynikającemu z przepisów stanowi prawnemu, gdyż jest to element stabilności porządku prawnego. Zmiana linii orzeczniczej sądów, ale nie incydentalna, lecz trwała i znamienna, w demokratycznym państwie prawnym urzeczywistniającym zasadę równości wobec prawa – winna znaleźć odzwierciedlenie w istniejących instrumentach prawnych – i powodować (o ile taka jest wola uprawnionego) nie tylko jego wewnętrzne przekonanie, że państwo a więc i działający w jego imieniu wymiar sprawiedliwości – nie narusza przysługujących mu praw ale także ową sprawiedliwość społeczną urzeczywistniać. Skoro zatem ustawodawca przewidział w przepisach k.p.a. szczególny tryb postępowania umożliwiający w danym stanie faktycznym i przy niezmienionym stanie prawnym zmianę niekorzystnej dla strony decyzji z uwagi na jej słuszny interes bądź interes społeczny – to organy państwa winny stosowanie tego trybu rozważać (jako że jest to instytucja fakultatywna) a nie negować z góry jako niedopuszczalny. Jednocześnie Sąd podkreślił, że ewentualna zmiana decyzji na podstawie art. 154 k.p.a. może być dokonana tylko w granicach już ustalonego stanu faktycznego sprawy załatwionej tą decyzją ostateczną, przy uwzględnieniu (niezmienionej) normy prawa materialnego, w oparciu o którą tę decyzję ostateczną wydano. Niedopuszczalne jest zatem stosowanie tego trybu i ustalanie w jego toku na nowo stanu faktycznego sprawy oraz ocena tegoż na nowo ustalonego stanu faktycznego w odniesieniu do norm prawa materialnego. Ponieważ organ nie badał, czy w świetle ustalonego w stanie faktycznym sprawy zakończonej decyzją z 2006 r. na tle ukształtowanej na nowo linii orzecznictwa możliwe jest zastosowanie ww. nadzwyczajnego trybu, jego zadaniem będzie przyporządkowanie określonego wówczas stanu faktycznego do obecnej, zdecydowanie ugruntowanej, a przy tym odmiennej od tej istniejącej w 2006 r., linii orzecznictwa. Dotychczas organy administracji, zarówno I jak i II instancji, nie poddawały ocenie okoliczności faktycznych ustalonych w 2006 r., a jedynie zanegowały w ogóle dopuszczalność zastosowania trybu określonego przez skarżących we wniosku o zmianę decyzji, jako decyzji "związanej". Tymczasem, w ocenie Sądu, ewentualna zmiana decyzji z 2006r. (o ile istotnie rodzina skarżących repatriowała się z II falą opartą o międzynarodową umowę z 1957r.) nie będzie naruszała obowiązującego porządku prawnego. Sąd zgodził się z Ministrem, iż nie zawsze przy zapadnięciu odmiennego orzeczenia w podobnym stanie faktycznym i identycznym stanie prawnym sprawy – uzasadnione jest zastosowanie art. 154 k.p.a. W kontrolowanej sprawie mamy jednak do czynienia z sytuacją szczególną, po pierwsze ze znacznie zmienioną i utrwaloną linią orzecznictwa (odmienną od tej zastosowanej we wniosku o jej zmianę), a ponadto z regulacją stanowiącą wyraz "zadośćuczynienia" (jako formy pomocy) państwa osobom "poszkodowanym" represjami powojennymi. W tej sytuacji Sąd zobowiązał organy do uwzględnienia oceny prawnej wyrażonej w wyroku, zaznaczając jednocześnie, że przesłanki interesu społecznego lub słusznego interesu strony muszą być ustalone i ocenione w konkretnej sprawie. Analizując zaistniały w sprawie zakończonej w 2006 r. materiał dowodowy organy ustalą, czy w świetle obowiązującej i przywołanej wyżej linii orzecznictwa wniosek skarżących zasługuje na uwzględnienie, tj. czy zostały spełnione przesłanki z ustawy. W wywiedzionej od powyższego wyroku skardze kasacyjnej Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji podniósł zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 154 § 1 i 2 k.p.a. poprzez błędną wykładnię i błędne zastosowanie i w konsekwencji przyjęcie, że w niniejszej sprawie zostały spełnione przesłanki uchylenia decyzji w trybie art. 154 § 1 k.p.a. Wskazując na powyższe wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżący podtrzymali wszystkie twierdzenia i zarzuty przedstawione w sprawie i wnieśli o oddalenie skargi kasacyjnej oraz obciążenie organu kosztami postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Podstawy te determinują kierunek postępowania Naczelnego Sądu Administracyjnego. W pierwszej kolejności należy zauważyć, że przyjętą przez Sąd I instancji podstawą normatywną dla uchylenia wydanych w kontrolowanej sprawie decyzji był przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. Skarga kasacyjna zaś w swych podstawach przywołuje art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., którego Sąd nie zastosował. Już z tej przyczyny skarga kasacyjna nie mogła doprowadzić, zgodnie z jej intencją, do uchylenia zaskarżonego wyroku. Tym niemniej, z uwagi na argumentację uzasadnienia skargi kasacyjnej, która obszernie przedstawia stanowisko organu odwoławczego w odniesieniu do stanowiącego punkt odniesienia Sądu I instancji dla dalszych wywodów przepisu art. 154 k.p.a., należało odnieść się do powyższych twierdzeń, uznając je jednak za całkowicie chybione. W myśl art. 154 § 1 k.p.a. decyzja ostateczna, na mocy której żadna ze stron nie nabyła prawa, może być w każdym czasie uchylona lub zmieniona przez organ administracji publicznej, który ją wydał, jeżeli przemawia za tym interes społeczny lub słuszny interes strony. W przypadkach określonych w § 1 właściwy organ wydaje decyzję w sprawie uchylenia lub zmiany dotychczasowej decyzji (§ 2). Jak zauważył Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 22 listopada 2017 r., sygn. akt II OSK 533/16, postępowania określone w art. 154 i 155 k.p.a. obejmują przypadki weryfikacji decyzji prawidłowych lub obarczonych wadami niekwalifikowanymi, a więc wadami, które nie uzasadniają wszczęcia postępowań nadzwyczajnych dotyczących wznowienia postępowania (art. 145 i następne k.p.a.) oraz stwierdzenia nieważności decyzji (art. 156 i następne k.p.a.). Przepisy powyższe otwierają zatem możliwość weryfikacji decyzji, pozwalając organowi administracji na swobodę działania w zakresie określenia konsekwencji stanu faktycznego sprawy. Tym samym dopuszczają ingerencję w ostateczną decyzję administracyjną, stanowiąc wyjątek od określonej w art. 16 § 1 k.p.a. zasady trwałości tych decyzji. W doktrynie (patrz: Jaśkowska M., Wilbrandt-Gotowicz M., Wróbel A., Komentarz aktualizowany do Kodeksu postępowania administracyjnego, Lex/el 2019) podkreśla się, że przepis art. 154 k.p.a. nie wymienia szczegółowych, poza klauzulą interesu społecznego/publicznego i słusznego interesu strony, przyczyn uchylenia lub zmiany decyzji ostatecznej, na mocy której strona nie nabyła prawa. Przyjmuje się przy tym, że kwalifikowane wady takiej decyzji wymienione w art. 145 § 1 i art. 156 § 1 k.p.a. nie mogą stanowić podstawy zastosowania art. 154, powinny bowiem być usunięte w trybie stwierdzenia nieważności decyzji lub wznowienia postępowania. Na podstawie art. 154 k.p.a. dopuszczalne są natomiast uchylenie lub zmiana decyzji niewadliwych względnie dotkniętych wadami niekwalifikowanymi. Okoliczność, czy dana decyzja jest prawidłowa, czy też dotknięta wadą niekwalifikowaną, jest pozbawiona znaczenia prawnego w stosowaniu tego przepisu. Niezależnie bowiem od tego, czy dana decyzja jest prawidłowa, czy też wadliwa w stopniu uniemożliwiającym zastosowanie jednego z określonych w Kodeksie postępowań nadzwyczajnych, organ może zmienić lub uchylić decyzję ostateczną, na mocy której strona nie nabyła prawa, tylko wówczas, gdy spełnione zostały wymienione w tym przepisie przesłanki. W wyroku z 18 września 2008 r., sygn. akt II OSK 1789/07 (ONSAiWSA 2009/6, poz. 117) Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił zaś, że interes społeczny lub słuszny interes strony, o których mowa w art. 154 k.p.a., mogą przemawiać za uchyleniem lub zmianą decyzji ostatecznej także wówczas, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem prawa, a brak jest podstaw do wznowienia postępowania albo stwierdzenia nieważności decyzji z powodu tego naruszenia. W orzecznictwie zauważa się przy tym, że dla zastosowania trybu określonego w art. 154 § 1 k.p.a. nie ma znaczenia, czy decyzja ma charakter związany czy uznaniowy, lecz istotne jest to, aby zastosowanie tego trybu nie doprowadziło do stanu niezgodnego z prawem (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 22 września 2016 r., sygn. akt I OSK 3065/15). Jak słusznie argumentował Sąd I instancji, w orzecznictwie przyjmuje się, że jedną z przyczyn zastosowania art. 154 k.p.a. może być zmiana wykładni prawa dokonana po wydaniu decyzji ostatecznej, a odnosząca się do podstawy prawnej wydania weryfikowanej decyzji ostatecznej, ponieważ celem zastosowania tego przepisu nie jest eliminowanie, na zasadzie tzw. uznania administracyjnego, decyzji administracyjnej, ze względu na jej istotną wadliwość, ale ze względu na wystąpienie innych przesłanek, także tych pozaprawnych (por. wyrok NSA z 9.11.2007 r., I OSK 1531/06). Istnienie zatem słusznego interesu jako przesłanka do uruchomienia trybu z art. 154 k.p.a. musi być rozważana w odniesieniu do rozwiązań materialnoprawnych, na podstawie których wydana została ostateczna decyzja. W tym kontekście ewolucja wykładni prawa może stanowić podstawę do stwierdzenia, że za zmianą lub uchyleniem decyzji przemawia interes społeczny/publiczny lub słuszny interes strony. Nie sposób zgodzić się zatem ze skargą kasacyjną, w której wyrażono przekonanie, że orzecznictwo sądów administracyjnych nie może być rozważane w kontekście wykazania interesu społecznego lub słusznego interesu strony, do jakich odwołuje się przepis art. 154 k.p.a. Uznając za prawidłową ocenę zaskarżonej decyzji dokonaną przez Sąd I instancji Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że skarga kasacyjna mylnie odczytuje wytyczne, jakie zostały zawarte w uzasadnieniu kwestionowanego wyroku. Sąd bowiem wyraźnie wskazał na potrzebę dokonania analizy materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie zakończonej w 2006 r. i poczynienia ustaleń, czy w świetle obowiązującej linii orzecznictwa zostały spełnione przesłanki z ustawy zabużańskiej. Powyższe nie oznacza, że Sąd dokonał merytorycznej oceny decyzji z [...] 2006 r. uznając, że wobec niej zostały spełnione przesłanki z art. 154 § 1 k.p.a., jak wyprowadza skarga kasacyjna. Wytyczne te należy rozumieć w ten sposób, że wniosek o zmianę decyzji podlegać będzie ponownemu rozpatrzeniu, przy uwzględnieniu aktualnego orzecznictwa sądów, na gruncie ustalonego w sprawie stanu faktycznego. Z powyższych względów, zarzuty skargi kasacyjnej okazały się nieuzasadnione, co uprawniało Naczelny Sąd Administracyjny do oddalenia skargi kasacyjnej na podstawie art. 184 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło