VI SA/Wa 710/17

WyrokWSA w Warszawie2017-09-20

Skład orzekający: Aneta Lemiesz, Joanna Kruszewska-Grońska, Magdalena Maliszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowy dotyczące przeprowadzenia wykładów autorskich, które obejmowały przygotowanie materiałów, koncepcji i wygłoszenie wykładów dla specyficznej grupy odbiorców, powinny być traktowane jako umowy o dzieło, a nie umowy zlecenia, w kontekście podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ administracji publicznej nie zebrał i nie rozpatrzył w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, co doprowadziło do naruszenia przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy. W szczególności, organ nie zbadał wystarczająco charakteru prawnego spornych umów, koncentrując się jedynie na ich treści, a nie na zamiarze stron, rodzaju i sposobie realizacji usług. Sąd podkreślił, że wykłady autorskie, nawet cykliczne, mogą stanowić umowę o dzieło, jeśli ich celem jest wytwór pracy intelektualnej, a nie tylko staranne działanie.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu Pana A. F. z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług, nazwanych umowami o dzieło, zawartych z płatnikiem składek A. Organ I instancji (Dyrektor Oddziału Wojewódzkiego NFZ) stwierdził istnienie obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego. Prezes NFZ utrzymał w mocy tę decyzję, uznając, że umowy te miały charakter umów zlecenia, a nie umów o dzieło, ze względu na brak konkretnego, samoistnego rezultatu. A. wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym błędną wykładnię przepisów dotyczących umowy o dzieło i zlecenia oraz niewyczerpujące zebranie materiału dowodowego.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia i zasądził od Prezesa NFZ na rzecz Szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego kwotę 480 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Aneta Lemiesz (spr.) Sędziowie Asesor WSA Joanna Kruszewska-Grońska Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Protokolant sekr. sąd. Katarzyna Zielińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 września 2017 r. sprawy ze skargi Szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] stycznia 2017 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz Szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego kwotę 480 zł (słownie: czterysta osiemdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Zakład Ubezpieczeń Społecznych ("ZUS") [...] Oddział w [...] w piśmie z dnia [...] stycznia 2015 r., wystąpił do [...] Oddziału Wojewódzkiego NFZ z wnioskiem o rozpatrzenia sprawy w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym Pana A. F. z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług - nazwanych umowami o dzieło - zawartych z płatnikiem składek A. ("A.", "płatnik składek", "skarżąca"). Przedmiotem ww. umów było przeprowadzenie wykładów autorskich pt. "[...]" na szkoleniach kursowych realizowanych w Centralnym Ośrodku Szkolenia A. w dniach [...] kwietnia 2012 r., [...] kwietnia 2012 r. od [...] września 2012 r. do [...] września 2012 r., [...] września 2012 r., [...] października 2012 r., [...] października 2012 r., [...] października 2012 r., [...] października 2012 r., [...] października 2012 r. [...] stycznia 2013 r., [...] lutego 2013 r., [...] lutego 2013 r., [...] kwietnia 2013 r., [...] kwietnia 2013 r., [...] kwietnia 2013 r., [...] kwietnia 2013 r., [...] września 2013 r., [...] grudnia 2013 r., [...] stycznia 2014 r., [...] kwietnia 2014 r., oraz [...] lipca 2014 r. Organ rentowy poinformował w powyższym wniosku, że Pan A. F. w ww. okresach posiadał inny tytuł do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych. W trakcie prowadzonego postępowania ZUS [...] Oddział w [...] przedłożył kopie następujących dokumentów: - protokół kontroli z dnia [...] października 2014 r. wraz z załącznikami nr 1-5; - zastrzeżenia do protokołu kontroli (pismo płatnika składek z dnia [...] listopada 2014 r.), - informacja o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń do protokołu kontroli (pismo ZUS z dnia [...] listopada 2014 r.); - pismo ZUS z dnia [...] października 2014 r. skierowane do płatnika składek; - pismo wewnętrzne płatnika składek z dnia [...] października 2014 r.; - zawartą przez strony umowę wraz z rachunkiem i oświadczeniem. Decyzją nr [...] z dnia [...] maja 2015 r Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego NFZ, po analizie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, stwierdził istnienie obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego Pana A. F. z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, na rzecz płatnika składek, tj. A., w ww. okresach. Na powyższą decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego NFZ, A., reprezentowana przez radcę prawnego K. K., wniosła w dniu [...] czerwca 2015 r. odwołanie, podnosząc że przedmiotem spornych umów było przeprowadzenie szkolenia autorskiego pt. "[...]". Nie można zatem zgodzić się z NFZ, iż konkretny rezultat pracy ubezpieczonego nie był w umowie oznaczony. Podejmując się wykonania umowy wykonawca miał decydujący wpływ nie tylko na sposób jej wykonania, ale także na osiągnięcie w jego wyniku określonego rezultatu. Treść zawartej umowy wynikała z natury danego stosunku prawnego, zasad współżycia społecznego oraz z zastosowania zasady swobody jej kształtowania. Umowa została bowiem dostosowana do potrzeb funkcjonowania Centralnego Ośrodka Szkolenia A., który zajmuje się doskonaleniem umiejętności funkcjonariuszy A. Wynikiem umowy były twórcze czynności mające charakter nieucieleśnionych utworów, tj. utworów chronionych prawem autorskim. Wykład, który został wygłoszony w Centralnym Ośrodku Szkolenia A., miał charakter niestandardowy, niepowtarzalny, wypełniający kryteria twórczego i indywidualnego dzieła naukowego. Decyzją z dnia [...] stycznia 2017r. nr [...] Prezes NFZ, działając na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 i 6 oraz na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1793, ze zm.), a także na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., po rozpatrzeniu odwołania A., od decyzji dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego NFZ z dnia [...] maja 2015 r., stwierdzającej obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego Pana A. F. z tytułu wykonywania umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, na rzecz płatnika składek, tj.: A., orzekł o utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu organ wskazał, że zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, którymi są m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami k.c., stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, lub osoby z nimi współpracujące. W związku z powyższym osoba spełniająca przesłanki do podlegania ubezpieczeniu społecznemu z tytułu umowy zlecenia podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. Na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Zgodnie z brzmieniem art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2016 r. poz. 963, ze zm.), obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. Prezes NFZ nie podzielił stanowiska płatnika składek, że w umowie z Panem A. F. można odnaleźć konkretnie określony rezultat, który charakteryzowałby się indywidualnym, twórczym charakterem. Przygotowanie i wygłoszenie wykładów pt. "[...]" (11 umów) nawet jeżeli obejmowało wcześniejsze przygotowanie programu, materiałów oraz koncepcji wykładów na określony temat jest szeregiem czynności, wykonywanych z należytą starannością przez ubezpieczonego. Trudno wskazać w badanym przypadku weryfikowalny, samoistny wynik analizowanych umów. Także brak jest w zapisach spornych umów uregulowania kwestii odpowiedzialności Pana A. F. za ewentualne wady dzieła. W § 4 pkt 1 umowy wskazano jedynie, że wykonawca zapłaci A. karę umowną w wysokości 10% wynagrodzenia określonego m.in. za nienależyte wykonanie przedmiotu umowy. W tym kontekście organ zauważył, że kontrola wykonywania pracy nie jest cechą typową umów o dzieło ale właśnie umów o świadczenie usług. Ewentualną odpowiedzialność za realizację każdej spornej umowy ubezpieczony mógłby ponosić na zasadzie winy polegającej na niestarannym wykonywaniu pracy, charakterystycznej dla umów zlecenia a nie na zasadzie ryzyka, typowego dla umów o dzieło. Organ podkreślił, że cechą charakterystyczną umowy o dzieło jest samoistność rezultatu rozumiana jako niezależność rezultatu od dalszego działania wykonawcy i możliwość uzyskania samodzielnej wartości w obrocie. Prowadzenie kursu w oparciu o autorskie materiały czy konspekty oraz ewentualnie pozyskana przez uczestników kursu wiedza lub umiejętności nie mogą być rezultatem, który jest samoistny i weryfikowalny. Prezes NFZ wskazał, że oceny charakteru przedmiotowych umów nie zmienia okoliczność, że Pan A. F. zobowiązany był do wykonania umów samodzielnie i bez jakiegokolwiek stosunku zależności lub podporządkowania względem zamawiającego. W analizowanej sprawie odpowiedzialność spoczywała na płatniku składek, a nie na wykonawcy. W punkcie 1 analizowanych umów wskazano, że wykonawca zobowiązuje się do przeprowadzenia wykładu autorskiego wraz z ćwiczeniami pt. "[...]". W umowach zaznaczono, że prowadzenie wykładów ma się odbywać w miejscu ustalonym w umowie (tj. w Centralnym Ośrodku Szkolenia A.). W ocenie organu rozpatrującego odwołanie, umowy o przygotowanie i przeprowadzenie wykładów, w tym również kursów, zajęć, szkoleń, nie stanowią umów o dzieło, ponieważ nie występuje żaden rezultat ucieleśniony w jakiejkolwiek postaci. Jest to wyłącznie staranne działanie wykonawcy umowy, który stosownie do posiadanej wiedzy, mają przekazać uczniom. Czynnością początkową procesu w którym uczestniczył Pan A. F. w ramach umów zawartych z płatnikiem składek było przygotowanie i opracowanie wykładów wraz z wcześniejszym przygotowaniem ich koncepcji, a końcową - przeprowadzenie opracowanych wykładów. Zatem samo przeprowadzenie wykładów i ćwiczeń jest bez wątpienia czynnością lub szeregiem czynności realizowanych z należytą sumiennością. Z kolei przygotowany program, materiały czy też koncepcje są jedynie "środkiem do celu", który pozwala "lepiej" i "efektywniej" realizować określone szkolenie. Ponadto organ II instancji rozpatrując odwołanie stwierdził, że w przedmiotowej sprawie celem nie było wykonanie konkretnego, twórczego dzieła i rozliczania się za wynik, ale wykonywanie powtarzalnej pracy za wynagrodzeniem ustalonym w odniesieniu do przedziału czasowego (każda umowa zawierała wskazaną liczbę godzin do zrealizowania w ramach szkolenia), a do tego rodzaju czynności zastosowanie ma art. 750 k.c. Organ stwierdził, że w niniejszym przypadku organ nie neguje zgodnego zamiaru stron podpisania umów o dzieło, gdyż zgodny zamiar stron obejmował zawarcie przedmiotowych umów, co skutkowało niezgłoszeniem do ubezpieczenia zdrowotnego oraz nieopłacaniem składek na ubezpieczenie zdrowotne. Dalsze badanie tego zagadnienia potwierdziłoby jedynie, że strony świadomie zawarły umowy o dzieło i taki był ich zamiar. Pismem z dnia [...] marca 2017 r. A., reprezentowana przez radcę prawnego K. K., wniosła na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego ("WSA") w Warszawie, zarzucając jej: 1) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: - art. 734 - art. 750 k.c. poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że umowy cywilnoprawne zawarte przez A. są w rezultacie umowami zlecenia podczas, gdy zawarta pomiędzy A. a Panem K. M. umowa jest umową o dzieło, w rozumieniu art. 627 k.c.; - art. 13 pkt 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na błędnym przyjęciu, że Pan K. M. realizując na rzecz A. wykłady określone w zawartych umowach podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu w ramach ww. przepisu podczas, gdy nie wystąpiły przesłanki do jego zastosowania, bowiem świadczenie usług następowało w ramach umowy o dzieło; - art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych poprzez jego bezpodstawne zastosowanie w sytuacji, kiedy ubezpieczony nie wykonywał pracy na rzecz A. na podstawie żadnej z umów wymienionych w tym przepisie; - art. 353¹ k.c. poprzez przekroczenie granic dopuszczalnej oceny zawartych pomiędzy Panem K. M. a A. umowy, polegające na uznaniu, że strony układając swą relację w formie umowy o dzieło, nie ustaliły jej w sposób odpowiadający właściwości tego stosunku prawnego i wykazania, że łączył je inny stosunek prawny; - art. 353¹ w zw. z art. 627 k.c. poprzez uznanie, że zawarte pomiędzy stronami umowy nie stanowiły umowy o dzieło, w sytuacji gdy w decyzji NFZ w żaden sposób nie odniósł się do ich treści; 2) naruszenie przepisów prawa procesowego, tj.: - art. 6, art. 7, art. 8, art. 15, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 78 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 1 i 3 k.p.a. w zw. z art. 109 ust. 5 i 6 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny i dowodów i ustalenie, że umowy wiążące A. i Pana K. M. były umowami o świadczenie usług, do których odpowiednie zastosowanie znajdują przepisy o zleceniu, w sytuacji, gdy na podstawie całokształtu okoliczności w sprawie należało wyciągnąć wniosek, iż zawarte umowy były umowami o dzieło, a tym samym Pan K. M. nie podlegał ubezpieczeniu zdrowotnemu. W związku z powyższymi zarzutami skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz decyzji dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego w [...] NFZ z dnia [...] kwietnia 2015 r. oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu rozwinięto podniesione zarzuty wskazując, że decyzja została podjęta wyłącznie na podstawie arbitralnej oceny umowy oraz stronniczego wniosku ZUS o objęcie osoby zainteresowanej ubezpieczeniem zdrowotnym. W całości bowiem pominięto zgłaszane przez A. zastrzeżenia do protokołu kontroli, czy złożone w toku postępowania kontrolnego wyjaśnienia. Organy NFZ nie powinny bezkrytycznie przyjmować danych zawartych we wniosku ZUS o objęcie ubezpieczeniem zdrowotnym, lecz powinny dążyć do dokładnego ustalenia i wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Postępowanie przed organami NFZ w przedmiocie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym jest odrębnym i postępowaniem. W tym zakresie organy NFZ powinny dokonać własnych ustaleń, tym bardziej w sytuacji, gdy przekazane przez ZUS dokumenty budzą wątpliwości. Przedmiotem umów było przeprowadzenie szkolenia autorskiego pt. "[...]". W tym stanie rzeczy nie sposób zgodzić się z twierdzeniem NFZ, iż konkretny rezultat ubezpieczonego nie był w umowie oznaczony. Podejmując się wykonania wykonawca miał decydujący wpływ nie tylko na sposób ich wykonania, ale na osiągnięcie w jego wyniku określonego rezultatu. Przeprowadzenie przez ubezpieczonego czynności polegających na przeprowadzeniu autorskich zajęć szkoleniowych (we wskazanym zakresie) odpowiadało pojęciu dzieła w rozumieniu art. 627 k.c. Mając powyższe na uwadze należy wskazać, że zgodnie z przyjętym założeniami wykłady, który zostały wygłoszone w Centralnym Ośrodku szkolenia A. miały charakter niestandardowy, niepowtarzalny, wypełniający kryteria twórczego i indywidualnego dzieła naukowego. Wykłady te nie miały charakteru ciągłego, odbywały się tylko w ramach kursów, które były realizowane jedynie w razie zapotrzebowania na nie, a celem umowy o dzieło było rozliczenie się za wynik i wykonanie niepowtarzalnej pracy. Każdy wykład, co prawda miał z góry określony temat, który można uznać za ustandaryzowany, ale już zakres przekazywanego materiału i charakter prowadzonych zajęć taki już nie był. Prowadzenie wykładów stanowiło ucieleśnienie danego dzieła i przekazanie go słuchaczom w formie dla nich przystępnej. Istotnym jest bowiem fakt, że zadania i obowiązki funkcjonariuszy A. wymagają każdorazowo przekazania wiedzy niestandardowej obejmującej swoim zakresem przestrzeń tematyczną zagadnienia, nieporuszoną na innych tego typu wykładach, a tym bardziej niedostępną na rynku komercyjnym. NFZ w decyzji w żaden sposób nie odniósł się do powyższej okoliczności, która była podnoszone w toku postępowania kontrolnego ZUS przez A. Stanowisko NFZ nie uwzględnia faktu, że dynamika prowadzonych szkoleń oraz wymagań stawianych funkcjonariuszom, jak też zróżnicowanie tematyczne i specjalizacja grupy odbiorczej wykładów powodowała, że wykładowca każdorazowo musiał w sposób niepowtarzalny i indywidualny wykonać określone w umowie czynności. Konkludując, istotą zawartej umowy było osiągnięcie zindywidualizowanego rezultatu w postaci niematerialnej, tj. uzyskanie przez słuchaczy spersonalizowanej wiedzy dotyczącej "[...]". Analiza decyzji prowadzi do wniosku, że oprócz powyższej wskazanych uchybień brak jest niebudzących wątpliwości ustaleń, które pozwoliłyby na uznanie zasadności zakwestionowania ocenianych umów o dzieło i ustalenia, iż są to umowy zlecenia. NFZ nie dokonał, chociażby oceny złożonych przez A. wyjaśnień z treścią ustaleń ZUS, w kontekście woli jaką miały strony zawieraniu umowy, istotnych elementów umowy, czy umowy określały konkretny cel, czy też wymagały jedynie staranności od uczestnika postępowania tak, aby dokonać oceny z elementów, czy z umowy o dzieło czy też z umowy zlecenia przeważają. Dowody powinny zostać ocenione we wzajemnym odniesieniu, a także w odniesieniu do zgromadzonych w postępowaniu dowodów. W konsekwencji stanowisko NFZ wyrażone w zaskarżonej decyzji należy uznać za naruszające art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 6, oraz art. 8 k.p.a. Zdaniem skarżącej organ nie uwzględnił specyfiki szkoleń funkcjonariuszy A. organizowanych w Centralnym Ośrodku Szkolenia A., które odbiegają od organizowanych na rynku komercyjnym. Nie jest to, bowiem ośrodek ogólnodostępny i w swojej działalności opiera się na zindywidualizowanych i specjalistycznych szkoleniach, wynikających z ustawowo nałożonych na obowiązków. Dlatego obowiązują w nim określone strefy ochronne (wprowadzone na podstawie przepisów o ochronie informacji niejawnych), oraz stosowne procedury postępowania i funkcjonowania, pozwalające na zachowania bezpieczeństwa funkcjonariuszy A. - zarówno słuchaczy, jak i kadry szkoleniowej. Charakterystyka prowadzonego szkolenia, pozwalała, co do zasady, na wybór przez wykładowcę czasu przeprowadzonych zajęć, jednakże już w zakresie miejsca ta dowolność z uwagi na powyższą specyfikę jest ograniczona. Wykłady w celu zachowania stosownej dyskrecji oraz bezpieczeństwa funkcjonariuszy A., mogą odbyć się tylko w Centralnym Ośrodku Szkolenia A. W tym też zakresie wykładowcy korzystać mogą jedynie z zaplecza technicznego znajdującego się na terenie Centralnego Ośrodka Szkolenia A. W negocjacjach prowadzonych pomiędzy stronami jest określany termin, przebieg oraz realizacji szkolenia, który musiał być przez wykonawcę dotrzymany, pod odpowiedzialności na podstawie przepisów Kodeksu cywilnego. Wykonanie umowy następowało poprzez przeprowadzenie wykładu autorskiego w określonym przez strony terminie. Odbiorem dzieła było, zatem przeprowadzenie stosownego wykładu w Centralnym Ośrodku Szkolenia A. Aby przeprowadzić wykład wykonawca musiał dokonać stosownej rejestracji swojej osoby przed wejściem na teren Centralnego Ośrodka Szkolenia A. Tym samym potwierdzał on swoje przybycie i przeprowadzenie wykładu w określonym terminie. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Na rozprawie przed WSA w Warszawie w dniu 20 września 2017 r. pełnomocnik skarżącej złożył pismo procesowe, w którym podtrzymał dotychczasowe stanowisko, wraz z odpisem nieprawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w [...] z dnia [...] czerwca 2017 r., sygn. akt [...]. Wskazał, że przedmiotowy wyrok niekorzystny dla ZUS został wydany na podstawie protokołów i materiałów zebranych przez ww. organ, które zostały przekazane do NFZ przy piśmie z dnia [...] stycznia 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2016 r., poz. 1066 ze zm.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Stosownie zaś do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 poz. 1369 ze zm.) - zwanej dalej "p.p.s.a.", Sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Rozpoznając skargę w świetle wyżej wskazanych kryteriów należy uznać, że skarga zasługuje na uwzględnienie. W sytuacji, kiedy skarga zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania. Do kontroli subsumcji danego stanu faktycznego pod właściwy przepis prawa materialnego można przejść dopiero wówczas, gdy okaże się, że stan faktyczny przyjęty w zaskarżonej decyzji został ustalony z uwzględnieniem wymaganych przepisów postępowania, przez co ustalenie to nie było wadliwe albo nie zostało skutecznie podważone. W tej zaś sprawie za uzasadnione zdaniem Sądu uznać należy zarzuty skarg dotyczące naruszenia przepisów postępowania w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy, a to m.in. art. 7, art. 77 § 1, art. 78 § 2 i art. 80 k.p.a., poprzez niewyczerpujące zebranie i rozpatrzenie całokształtu materiału dowodowego w sprawie i niepodjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Podzielić należy stanowisko strony skarżącej, że organ zobowiązany był do przeprowadzenia wszechstronnego postępowania dowodowego w celu ustalenia charakteru prawnego spornych umów łączącej A. i Pana A. F., w szczególności powinien był wyjaśnić czy przygotowanie na ich podstawie wykładu wymagało nakładu pracy twórczej wykładowcy, w tym omawiania materiałów przy wykorzystaniu źródeł naukowych oraz własnej praktyki, czy praca wykładowcy była samodzielna i autorska, czy miała charakter twórczy oraz czy była związana z indywidualnym doborem materiałów dla ściśle określonej grupy osób. Organ oparł swoje rozstrzygnięcie w ww. zakresie wyłącznie na analizie samej treści umów, bez ustalenia zamiaru i celu stron. Nie ustalił rodzaju, charakteru i sposobu realizacji usług świadczonych przez wykładowcę na rzecz A. Zdaniem składu orzekającego w przedmiotowej sprawie do oceny charakteru spornych umów niezbędne było dokonanie jej szczegółowej analizy. Nie ulega wątpliwości, że przedmiotem umowy o dzieło może być bowiem wytwór pracy intelektualnej człowieka, a więc rezultat niematerialny, m.in. wykład, a nawet cykl specjalistycznych wykładów na skonkretyzowane tematy (tak Sąd Najwyższy w wyroku z 10 maja 2016 r., II UK 217/15). Rezultatem wykonania tego zobowiązania nie jest oczywiście nabycie określonej wiedzy przez studentów (słuchaczy) lecz zakończenie tego indywidualnie określonego cyklu (por. wyrok NSA w wyroku z 14 marca 2017 r., II GSK 2564/16). Błędny jest przy tym automatyzm organu w interpretacji (ocenie) ustalonej w sprawie okoliczności związanej z wykonaniem umów (tj. wygłoszeniem wykładu) w określonych z góry datach jako świadczenia powtarzalnego. W orzecznictwie sądowym wyrażono nawet pogląd, że cykliczny charakter zawieranych umów, wynikający z potrzeb zamawiającego i przedmiotu umowy sam przez się nie przesądza, iż przedmiotowe umowy są umowami o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy k.c. dotyczące zlecenia. Powtarzalność czynności w ww. zakresie nie stoi na przeszkodzie uznaniu, że rezultatem zawartej umowy jest dzieło, będące wynikiem umiejętności, wiedzy, doświadczenia oraz osobistych właściwości przyjmującego zamówienie. Niewątpliwie umowy o dzieło nie stanowi natomiast przeprowadzenie serii bliżej niesprecyzowanych wykładów z danej dziedziny wiedzy. Obowiązkiem organu badającego charakter prawny umów, których dotyczy rozpoznawana sprawa, było zatem wszechstronne zbadanie i ocena (nie tylko w oparciu o treść tej umowy) zawartego przez strony zobowiązania. W orzecznictwie sądowym, dotyczącym sporów na tle określenia podstawy prawnej zatrudnienia podnoszono wielokrotne, że w takich sprawach mają zastosowanie reguły wykładni oświadczeń woli określone w art. 65 § 1 i 2 k.c. W ramach tej wykładni należy zatem uwzględnić również zgodny zamiar stron (np. wyroki Sądu Najwyższego z 4 marca 1999 r., I PKN 616/98, oraz z 18 lipca 2012 r., I UK 90/12). Autonomia woli stron zawierających umowę nie jest oczywiście nieograniczona, nie pozwala bowiem na dowolne określenie natury zawartego zobowiązania, wbrew rzeczywistej jego treści i wbrew prawu. Nie oznacza to jednak, że w sytuacjach wątpliwych o woli i zamiarze stron można przesądzać poza tymi stronami. Stąd organ - w ramach swoich obowiązków wynikających z art. 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a. - zobowiązany jest w takich sprawach do przeprowadzenia dowodów na ww. okoliczności, w tym dowodu z przesłuchania stron. Odróżnienie umowy o dzieło od umowy zlecenia (umowy o świadczenie usług) wbrew pozorom nie jest zawsze proste. Dlatego też organ wykonujący to zadanie powinien z dużą starannością rozważyć wszystkie istotne okoliczności danej sprawy, dochodząc do konkluzji, która jest zgodna z regułami logicznego rozumowania i znajduje pełne odzwierciedlenie w materiale dowodowym. Zdaniem Sądu, uchylona decyzja nie spełnia tych wymagań. Z tego względu Sąd podzielił zarzuty skargi co do tego, że organ nie ustalił stanu faktycznego sprawy w sposób pełny i wnikliwy oraz nie ustosunkował się do podnoszonych przez stronę okoliczności. Ma rację skarżąca podnosząc w skardze, że materiał dowodowy w sprawie zgromadzony był w sposób niewystarczający z naruszeniem prawa, które miało istotny wpływ na wynik sprawy. W tym stanie rzeczy ustosunkowywanie się przez Sąd do pozostałych argumentów skargi, byłoby na obecnym etapie postępowania przedwczesne. Rozpatrując sprawę ponownie organ zastosuje się do oceny prawnej oraz wskazań zawartych w wyroku. W rezultacie Sąd uznał, że wydając zaskarżoną decyzję organ dopuścił się naruszenia przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy i skutkujący jej uchyleniem na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Jednocześnie Sąd na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. postanowił o zwrocie kosztów zastępstwa procesowego.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło