II SA/Wa 422/17
WyrokWSA w Warszawie2017-10-06
Skład orzekający: Maria Werpachowska, Ewa Kwiecińska, Adam Lipiński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja odmawiająca udostępnienia informacji publicznej, wydana na wniosek nieopatrzony podpisem, jest ważna, jeśli organ nie wezwał wnioskodawcy do uzupełnienia braków formalnych?Ratio decidendi
Decyzja odmawiająca udostępnienia informacji publicznej, wydana na wniosek nieopatrzony podpisem, jest nieważna, jeśli organ nie wezwał wnioskodawcy do uzupełnienia braków formalnych zgodnie z art. 64 § 2 k.p.a. w zw. z art. 63 § 3 i § 3a pkt 1 k.p.a. Brak podpisu czyni wniosek niezdolnym do wywołania skutku prawnego w postaci wszczęcia postępowania.Stan faktyczny
Stowarzyszenie zwróciło się do Platformy Obywatelskiej RP o udostępnienie informacji o wydatkach z Funduszu Eksperckiego. Platforma odmówiła udostępnienia informacji w części dotyczącej wydatków na rzecz osób fizycznych niepełniących funkcji publicznych, powołując się na ochronę prywatności. Stowarzyszenie wniosło skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów Konstytucji RP i ustawy o dostępie do informacji publicznej. Sąd uznał skargę za zasadną, ale z innych przyczyn niż wskazane przez skarżącego.Rozstrzygnięcie
Stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji, zasądził zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Werpachowska (spr.), Sędziowie WSA Ewa Kwiecińska, Adam Lipiński, Protokolant specjalista Sylwia Mikuła, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 października 2017 r. sprawy ze skargi Stowarzyszenia [...] z siedzibą w [...] na decyzję Platformy Obywatelskiej Rzeczypospolitej Polskiej z siedzibą w [...] z dnia [...] stycznia 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej 1. stwierdza nieważność zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji z dnia [...] listopada 2016 r. nr [...], 2. zasądza od Platformy Obywatelskiej Rzeczypospolitej Polskiej z siedzibą w [...] na rzecz Stowarzyszenia [...] z siedzibą w [...] kwotę 680 zł (słownie: sześćset osiemdziesiąt złotych), tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Platforma Obywatelska Rzeczypospolitej Polskiej (dalej "Platforma") decyzją z dnia [...] stycznia 2017 r. nr [...] /2017 działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r., poz. 23 j.t.) (dalej "k.p.a.") oraz art. 5 ust. 2 w zw. z art. 16 ust. 1 oraz ust. 2 pkt 1 i art. 17 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2016 r., poz. 23 t.j.) (dalej "u.d.i.p."), po rozpatrzeniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, utrzymała w mocy swoją wcześniejszą decyzję z dnia [...] listopada 2016 r. nr [...] /2016 odmawiającą Stowarzyszeniu [...] (dalej Stowarzyszenie) udostępnienia informacji publicznej w części dotyczącej wydatków na rzecz osób fizycznych niepełniących funkcji publicznych.
Do wydania powyższych decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Stowarzyszenie wnioskiem z dnia [...] sierpnia 2016 r., w formie elektronicznej, zwróciło się do Platformy o udostępnienie informacji o wydatkach jakie poniosła partia w ramach Funduszu Eksperckiego od roku 2010. Wskazało, że informacje powinny zawierać minimalnie: przedmiot wydatku, kwotę, z kim była zawarta umowa/na czyją rzecz dokonano zapłaty, datę zawarcia umowy/dokonania zapłaty i wniosło o ich przekazanie na adres tego maila.
W uzasadnieniu decyzji Platforma podała, że zarzut Stowarzyszenia przedstawiony we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy tj., iż art. 5 ust. 2 u.d.i.p. nie znajduje zastosowania w niniejszej sprawie, nie jest uzasadniony. Dalej wskazała z powołaniem się na orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego i wojewódzkich sądów administracyjnych wydanych po dniu 4 lutego 2015 r., z których wynika, że informacja o wysokości wynagrodzenia osób fizycznych stanowi element chronionej prawem prywatności tych osób i jako taka podlega ograniczeniu, co do jej ujawniania podmiotom trzecim. Zasadę tę stosuje się, o ile osoba fizyczna nie pełni funkcji publicznej, przy czym na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej to ostatnie pojęcie wykładane jest swoiście oraz szerzej niż w definicjach stosowanych w innych aktach prawnych.
Zdaniem Platformy brak jest podstaw do stawiania twierdzeń, że prywatność osoby fizycznej jest wyłączona w zakresie, w jakim wchodzi w grę informacja o umowie zawartej przez tę osobę z każdym podmiotem zobowiązanym na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Oznaczałoby to, że zawieranie umowy oraz uzyskanie wynagrodzenia jest wyłączone z ochrony na gruncie prawa do prywatności. Otóż pogląd taki jest niezgodny z rzeczywistością. Zdaniem organu wyłączenie stosowania art. 5 ust. 2 u.d.i.p. w odniesieniu do określonych informacji publicznych (np. umowy lub wydatki) wymagałoby odpowiedniego zapisu w ustawie.
Dalej Platforma wskazała, że przynależność partyjna osoby jest informacją posiadającą status danej wrażliwej. Także umowy obywateli z partiami politycznymi mogą co najmniej być analizowane w kontekście ich prawa do prywatności. Jest to bowiem sfera relacji związanych m.in. z poglądami danej osoby, niekoniecznie podlegającymi ujawnieniu tylko dlatego, że uzyskała ona wynagrodzenie za sporządzenie opinii czy projektu graficznego publikacji (przy czym podtrzymała także tezę, że uzyskane wynagrodzenie należy do sfery prywatności osoby). W tej sytuacji brak jest jakichkolwiek powodów do poszukiwania analogii z relacją umowną z organem publicznym. Cytowane przez Stowarzyszenie orzeczenie Sądu Najwyższego dotyczy właśnie wydatków gminy.
W ocenie Platformy utożsamianie partii politycznych z organami państwa i samorządu jest błędem w samym założeniu. Podobnie jak powoływanie w sprawie zasady jawności finansów publicznych. Analiza zagadnienia stanowiącego podstawę rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie - kolizji prawa obywateli do informacji z prawem obywateli do prywatności, w kontekście funkcjonowania partii politycznych, wymaga nieco subtelniejszej refleksji niż przyjęcie, że skoro ktoś zawiera umowę z partią polityczną, to musi się liczyć z ujawnieniem tego faktu wobec wszystkich. Traktowanie partii politycznych i osób zawierających z nimi umowy jako "władzę", jest, zdaniem Platformy, nieporozumieniem.
Na powyższą decyzję Stowarzyszenie wniosło skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zaskarżonej decyzji zarzuciło naruszenie przez Platformę:
- art. 61 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz.U. Nr 78, poz. 483 ze zm.), w zakresie w jakim przepis ten stanowi normatywną podstawę prawa do uzyskiwania informacji o działalności władz publicznych, poprzez błędne, bowiem zbyt daleko idące, ograniczenie na kanwie niniejszej sprawy,
- art. 61 ust. 3 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. w zakresie w jakim owe przepisy konstytucyjne stanowią podstawę ograniczenia prawa do informacji publicznej, poprzez błędną wykładnię, polegającą na uznaniu dopuszczalności ograniczenia dostępności informacji dot. wydatkowania Funduszu Eksperckiego partii politycznej,
- art. 5 ust. 2 u.d.i.p. w zakresie w jakim przepis ten stanowi podstawę ograniczania dostępności informacji publicznej ze względu na ochronę prywatności osoby fizycznej, poprzez jego błędną wykładnię, prowadzącą do uznania, iż ujawnienie informacji o imionach i nazwiskach zleceniobiorców i wykonawców, otrzymujących wynagrodzenie ze środków funduszu eksperckiego partii politycznej, narusza prywatność tych osób, a w konsekwencji także błędne zastosowanie art. 5 ust. 2 u.d.i.p. w niniejszej sprawie.
W konkluzji wniosło o uchylenie zaskarżonej decyzji Platformy oraz poprzedzającej ją decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
W motywach skargi Stowarzyszenie podniosło, że w Konstytucji RP wskazano cel działania i funkcjonowania partii politycznych. Celem tym jest wpływanie metodami demokratycznymi na kształtowanie polityki państwa. Jest to zatem działalność stricte w sferze publicznej. Równie silną konstytucyjną podstawę stanowi jawność finansowania partii politycznych, zagwarantowana expressis verbis w art. 11 ust. 2 Konstytucji RP, który stanowi o tym, że "finansowanie partii politycznych jest jawne". Ustawodawca w istotny sposób reglamentuje finanse partii politycznych. W ustawie z dnia 27 czerwca 1997 r. o partiach politycznych (t.j. Dz.U. z 2011 r., poz. 924 ze zm., (dalej jako: "UPP") wskazano na źródła, z których może pochodzić majątek partii politycznej (składki członkowskie, darowizny (art. 25 ust. 4 UPP), spadki, zapisy, z dochodów z majątku oraz dotacji i subwencji - art. 24 ust. 1 UPP).
Dalej Stowarzyszenie wskazało, że zgodnie z art. 30 ust. 3 UPP na działalność funduszu eksperckiego (którego utworzenie jest obligatoryjne) przeznacza się wskazaną w ustawie część subwencji (od 5% do 15%), otrzymywanej przez partię z budżetu państwa. Ponadto środki z Funduszu Eksperckiego mogą być przeznaczane na wskazane w ustawie cele. Działalność tego funduszu, jako szczególnej jednostki partii politycznej, jest zatem finansowana z budżetu państwa i poddana ścisłym wymogom ustawowym.
W opinii Stowarzyszenia stanowisko Platformy abstrahuje od utartej praktyki udostępnienia przez podmioty zobowiązane do udostępniania informacji publicznej o zawieranych przez nie umowach, w tym w zakresie kontrahentów tychże umów. Nie budzi wątpliwości, że udostępnieniu na podstawie u.d.i.p. podlegają imiona i nazwiska kontrahentów podmiotów zobowiązanych do udostępniania informacji publicznej, choćby osoby te nie pełniły funkcji publicznych oraz choćby nie świadczyły usług w ramach prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej, a dostępność tych informacji nie jest ograniczana na podstawie art. 5 ust. 2 u.d.i.p.
Ponownie Stowarzyszenie podniosło, iż fundamentalne znaczenie w sprawie ma wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 listopada 2012 r. I 190/12 (Legalis nr 546154), który dotyczył udostępnienia imion i nazwisk kontrahentów gminy. Zachowuje on swoją adekwatność wobec wszystkich podmiotów zobowiązanych do udostępniania informacji publicznej, w tym partii politycznych. Kluczowe bowiem znaczenie ma okoliczność, że jednostka samorządu terytorialnego jak partia polityczna na gruncie art. 4 u.d.i.p. są podmiotami zobowiązanymi do udostępniania informacji publicznej. Natomiast przytoczone w zaskarżonej decyzji wyroki NSA oraz wojewódzkich sądów administracyjnych nie są adekwatne, gdyż dotyczą wynagrodzeń z tytułu umów o pracę, a nie z tytułu umów cywilnoprawnych.
Dalej Stowarzyszenie wskazało, że w sprawie nie ma znaczenia dystynkcja na osoby pełniące funkcje publiczne oraz na osoby tych funkcji niepełniące, znajdująca swoją podstawę w art. 5 ust. 2 zd. 2 u.d.i.p. Podkreśliło, że do sprawowania społecznej kontroli wydatkowania środków publicznych nie jest konieczne określanie statusu kontrahenta partii politycznej. Nie jest więc istotne to, czy pełni ona funkcje publiczną, czy też nie Odmowa ograniczenia dostępności żądanych informacji nie znajduje też uzasadnienia w świetle zasady jawności finansowania partii politycznych. Innymi słowy nie znajduje podstaw zastosowanie przez partię polityczną art. 5 ust. 2 u.d.i.p., bowiem ujawnienie żądanej przez wnioskodawcę informacji nie pociąga za sobą naruszenia prywatności osób fizycznych. W związku z tym nie ma znaczenia okoliczność, czy kontrahenci pełnią funkcje publiczne, czy też nie, jak też nie ma znaczenia, czy świadczą oni usługi na rzecz partii politycznej w ramach prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej, czy też nie, tudzież czy są oni pracownikami Platformy Obywatelskiej RP.
W odpowiedzi na skargę Platforma podtrzymała stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Z 2016 r., poz. 1066) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słusznościowych.
Ponadto Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną - art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.).
Oceniając zasadność skargi w świetle wskazanych wyżej kryteriów Sąd stwierdził, iż skarga zasługuje na uwzględnienie choć z innych przyczyn niż w niej wskazane.
W pierwszej kolejności wskazać należy, że zgodnie z art. 61 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Prawo do uzyskiwania informacji obejmuje dostęp do dokumentów oraz wstęp na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów, z możliwością rejestracji dźwięku lub obrazu (ust. 2). Ograniczenie prawa, o którym mowa w ust. 1 i 2, może nastąpić wyłącznie ze względu na określoną w ustawach ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa (ust. 3). Przepis art. 61 ust. 4 stanowi, że tryb udzielania informacji publicznej określają ustawy, a w odniesieniu do Sejmu i Senatu, ich regulaminy.
Skonkretyzowanie prawa do informacji ma miejsce w ustawie o dostępie do informacji publicznej. Używając w art. 2 ust. 1 u.d.i.p. pojęcia "każdemu", ustawodawca doprecyzował zastrzeżone w Konstytucji obywatelskie uprawnienie, wskazując, że każdy może z niego skorzystać na określonych w tej ustawie zasadach. Ustawa reguluje zasady i tryb dostępu do informacji, mających walor informacji publicznych, wskazuje, w jakich przypadkach dostęp do informacji publicznej podlega ograniczeniu oraz kiedy żądane przez wnioskodawcę informacje nie mogą zostać udostępnione. Ustawa określa również podmioty obowiązane do udostępnienia informacji publicznej wskazując, że należą do nich władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne (art. 4 ust. 1 u.d.i.p.).
Pojęcie informacji publicznej ustawodawca określił w art. 1 ust. 1 i art. 6 u.d.i.p. W myśl tych przepisów informację publiczną stanowi każda informacja o sprawach publicznych, a w szczególności o sprawach wymienionych w art. 6 u.d.i.p. Uwzględniając wszystkie aspekty wynikające z treści tych przepisów, przyjąć należy, że informacją publiczną jest każda informacja dotycząca sfery faktów i danych publicznych, a więc każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów realizujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań publicznych i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa (por. uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 grudnia 2013 r. sygn. akt I OPS 8/13, publ.: https://www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Informacja o wydatkowaniu przez organ administracji publicznej środków publicznych jest więc informacją publiczną.
Zaznaczyć należy, że w świetle art. 61 Konstytucji oraz przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, zasadą jest udostępnianie informacji publicznej, zaś odmowa jej udostępnienia wyjątkiem.
Przystępując do rozpoznania niniejszej sprawy, należy stwierdzić, że pomiędzy stronami postępowania bezsporne jest, że Platforma jest podmiotem zobowiązanym do udostępniania informacji publicznej, a Stowarzyszenie było uprawnione do złożenia wniosku z dnia [...] sierpnia 2016 r. o udostępnienie informacji o wydatkach jakie poniosła partia w ramach Funduszu Eksperckiego od roku 2010. Natomiast przedwczesna jest ocena czy informacja zawarta we wniosku podlega udostępnieniu i przekazaniu przez podmiot zobowiązany, czy też podlega ograniczeniu na zasadach określonych w art. 5 ust. 2 u.d.i.p.
Istota niniejszej sprawy sprowadza się do rozważenia stosowania przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego w zakresie nieuregulowanym ustawą o dostępie do informacji publicznej.
Z ustawy o dostępie do informacji publicznej wynika jednoznacznie, że wolą ustawodawcy było odformalizowanie postępowania w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, zatem generalnie wniosek o udostępnienie informacji publicznej nie musi odpowiadać żadnym szczególnym wymogom. Nie stanowi on bowiem podania w rozumieniu art. 63 k.p.a. i na tym etapie, na jakim następuje udostępnienie informacji publicznej, a zatem dokonanie czynności materialno-technicznej, nie stosuje się przepisów ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 23), zwanej dalej k.p.a. (v. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 18 czerwca 2014 r., sygn. akt II SAB/Gd 50/14). Wniosek o udostępnienie informacji publicznej nie musi też na tym etapie spełniać wymogów formalnych.
Wówczas natomiast, gdy podmiot zobowiązany na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej zmierza do wydania decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej, jak ma to miejsce w niniejszej sprawie, a zatem zamierza wydać akt administracyjny, do którego stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, obowiązany jest zbadać, czy wniosek wszczynający to postępowanie jest podpisany i czy nie zawiera innych braków formalnych. Forma decyzji administracyjnej nakazana jest, zgodnie z art. 16 ust. 1 u.d.i.p., w razie gdy organ władzy publicznej odmawia żądanej informacji publicznej (v. wyrok NSA z dnia 24 kwietnia 2013 r., sygn. akt I OSK 3111/12, wyrok NSA z dnia 16 grudnia 2009 r., sygn. akt I OSK 1002/09, orzeczenia.nsa.gov.pl). Zgodnie bowiem z art. 16 ust. 2 u.d.i.p., do decyzji, o których mowa w ust. 1 stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego.
Na tle tego uregulowania ukształtowało się orzecznictwo sądowoadministracyjne, które znajduje zastosowanie w niniejszej sprawie. Dotyczy ono m.in. kwestii w jaki sposób należy interpretować zwrot "do decyzji" użyty w art. w art. 16 ust. 2 u.d.i.p. Wprawdzie orzecznictwo to nie jest jednolite, jednakże w przeważającej liczbie orzeczeń przyjmuje się, że Kodeks postępowania administracyjnego ma zastosowanie do sytuacji, kiedy organ zamierza wydać decyzję odmowną w trybie art. 16 ust. 1 ustawy, bądź też umorzyć postępowanie na mocy art. 14 ust. 2 ustawy. Zatem dopiero gdy organ zamierza odmówić udostępnienia informacji publicznej należy wymagać od wnioskodawcy usunięcia braku formalnego np. w postaci podpisu (orzeczenia: NSA z dnia 16.03.2009 r. sygn. akt I OSK 1277/08, z dnia 16.12.2009 r. sygn. akt 1002/ 09, orzeczenia WSA: II SA/Wa 2167/14 z dnia 16 grudnia 2014, dostępne w CBOSA).
Sąd w obecnym składzie podziela również pogląd przedstawiony w Komentarzu Sergiusza Szustera LEX/el 2003, odnoszący się do art. 16 ustawy o dostępie do informacji publicznej, że wykładnia tej normy, nakazująca stosowanie przepisów k.p.a. do decyzji wskazanych w ww. przepisie prowadzi do wniosku, iż pod pojęciem "stosowania przepisów k.p.a. do decyzji" nie należy rozumieć jedynie wymogu stosowania przepisów wprost odnoszących się do tej formy działania administracji publicznej (np. art. 107 § 1 k.p.a.), ale także nakaz stosowania wszelkich przepisów pozostających w związku z wydaniem decyzji (zwrot "do decyzji" oznacza "do wydania decyzji"). Są to w szczególności przepisy regulujące procedurę, która kończy się wydaniem decyzji, oraz przepisy, które normują dalsze postępowanie w sprawie zakończonej wydaniem decyzji. Oznacza to, iż od decyzji wskazanych w art. 16 ust. 1 i 2 u.d.i.p. przysługują wnioskodawcy przewidziane na gruncie k.p.a. środki prawne.
W tej sytuacji uznając, że przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego mają w pełni zastosowanie do decyzji określonych w art. 16 ust. 1 u.d.i.p. Platforma obowiązana była, na podstawie art. 64 § 2 k.p.a. w zw. z art. 63 § 3 i § 3a pkt 1 k.p.a. wezwać Stowarzyszenie do usunięcia braków formalnych wniosku poprzez jego własnoręczne podpisanie bądź opatrzenie wniosku złożonego w postaci elektronicznej bezpiecznym podpisem elektronicznym weryfikowanym za pomocą ważnego kwalifikowanego certyfikatu, w terminie 7 dni od dnia otrzymania wezwania z pouczeniem, że nieusunięcie braków formalnych wniosku spowoduje pozostawienie podania bez rozpoznania.
Należy przypomnieć, że zgodnie z art. 64 k.p.a. podanie pozostawia się bez rozpoznania, jeżeli w piśmie tym nie wskazano adresu wnoszącego i nie ma możliwości ustalenia tego adresu na podstawie posiadanych danych (§ 1). Jeżeli podanie nie czyni zadość innym wymaganiom ustalonym w przepisach prawa, należy wezwać wnoszącego do usunięcia braków w terminie 7 dni z pouczeniem, że nieusunięcie tych braków spowoduje pozostawienie podania bez rozpoznania (§ 2).
Skoro Platforma nie wezwała Stowarzyszenia do usunięcia braku formalnego wniosku, to wniosek ten dotknięty brakiem podpisu wnioskodawcy nie był zdolny do wywołania skutku prawnego w postaci wszczęcia postępowania, które winno zakończyć się w formie decyzji (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 sierpnia 2010 r., sygn. akt II OSK 2061/09 - LexPolonica nr 2553243, por. B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, C.H.Beck, Warszawa 1996, s. 328).
W świetle powyższego, już tylko z tego powodu stwierdzić należało, że decyzja Platformy z dnia [...] listopada 2016 r. obarczona jest przesłanką nieważności. Wydana została bowiem na wniosek, który nie zawierał podpisu, a zatem jak już wcześniej wskazano, nie był zdolny do wywołania skutku prawnego w postaci wszczęcia postępowania.
Brak spełnienia wymagań podania określonych w art. 63 k.p.a. (czy to wniesionego osobiście, drogą pocztową, czy też w formie dokumentu elektronicznego), oczywiście po wezwaniu przez podmiot rozpatrujący wniosek o udostępnienie informacji publicznej do jego uzupełnienia w wyznaczonym terminie, powoduje, że podmiot zobowiązany nie ma podstaw do wydania kwalifikowanego aktu administracyjnego na podstawie art. 16 u.d.i.p. Decyzję administracyjną, o której mowa w art. 16 u.d.i.p. można bowiem wydać tylko wówczas, gdy podmiot zobowiązany dysponuje podaniem spełniającym wymogi określone w art. 63 k.p.a. Tylko wówczas uzasadnione jest – z punktu widzenia istoty dostępu do informacji oraz na gruncie procedury administracyjnej – wydanie kwalifikowanego aktu, jakim jest decyzja. Natomiast zaskarżona decyzja Platformy z dnia [...] stycznia 2017 r. wydana została z rażącym naruszeniem prawa z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 127 § 3 k.p.a. bowiem organ II instancji utrzymał w mocy decyzję wydaną z rażącym naruszeniem prawa.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy w przypadku gdy Platforma zmierzać będzie ponownie do wydania decyzji o odmowie udostępnienia żądanych informacji, rozpatrując sprawę należy zbadać, czy wniosek Stowarzyszenia z dnia [...] sierpnia 2016 r. spełnia wymogi formalne, a w przypadku stwierdzenia braków wezwać wnioskodawcę do ich uzupełnienia.
Należy również wziąć pod uwagę, że zgodnie z art. 9 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o partiach politycznych (t.j. Dz. U. z 2011 r., Nr 155, poz. 924 ze zm.), statut partii politycznej określa jej cele, strukturę i zasady działania, a w szczególności: organy partii, w tym m.in. organy reprezentujące partię na zewnątrz. Partia polityczna nabywa osobowość prawną z chwilą wpisania do ewidencji (art. 16 powołanej ustawy). Tym samym organ zbada kto w świetle statutu reprezentuje partię na zewnątrz, bowiem ta osoba jest osobą uprawniona do wydawania w imieniu partii decyzji w zakresie odmowy udostępnienia informacji publicznej, aktu wywierającego skutki prawne na zewnątrz.
Istnieje również możliwość upoważnienia przez osobę reprezentującą partię na zewnątrz innych osób do podpisywania decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej w jej imieniu (art. 268a k.p.a.). Pamiętać jednak należy, iż w sprawach z zakresu dostępu do informacji publicznej zastosowanie znajduje także przepis art. 24 k.p.a. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 20 września 2016 r. sygn. akt I OSK 230/15 wskazał, że w orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany jest pogląd, w myśl którego instytucja wyłączenia pracownika ma odpowiednie zastosowanie do pracownika podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej, który nie jest organem administracji publicznej, jeżeli pracownik ten wydawał w imieniu tego podmiotu decyzję objętą wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy (orzeczenia.nsa.gov.pl). Pogląd ten nie traci, w ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, na aktualności także w przypadku, gdy decyzja podpisana zostałaby z upoważnienia osoby reprezentującej partę na zewnątrz.
Biorąc pod uwagę powyższe rozważania Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w punkcie 1 wyroku. W punkcie 2 wyroku Sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 powołanej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło